Ciekawe łowisko znajduje się w Woli Łokotowej. Wstęp 10zł od wędki i dodatkowo za ryby które chcesz(a nie musisz) zabrać. Są ładne amury,karpie i karasie, zdarzają się liny i sumki. Niedawno złowiono 1,5kg okonia, a przy mnie padł karp 6.5kg.Jeśli jesteś zainteresowany mogę podać Ci numer telefonu.
Ciekawe łowisko znajduje się w Woli Łokotowej. Wstęp 10zł od wędki i dodatkowo za ryby które chcesz(a nie musisz) zabrać. Są ładne amury,karpie i karasie, zdarzają się liny i sumki. Niedawno złowiono 1,5kg okonia, a przy mnie padł karp 6.5kg.Jeśli jesteś zainteresowany mogę podać Ci numer telefonu.
Kolego, daj ten numer i powiedz coś więcej, np. do kogo się zgłosić o 4 rano, na co te karpie biorą (bo może do jakiegoś sztucznego żarcia są przyzwyczajone), itp. Gdzieś słyszałem, że jest też łowisko komercyjne zaraz za Inowłodzem w stronę Fryszerki (ale nie stawy na Fryszerce), jakieś starorzecze koło Pilicy przerobione na komercyjne, bliżej Inowłodza niż Fryszerki. Wie ktoś coś na ten temat?
Łowisko nazywa się Batorówka. Zawsze łowiliśmy tam na kukurydze, czasem na białe robaki, jednak ostatnio sprawdza się kanapka: kukurydza+czerwony. Jeśli pojedziesz wieczorem nie zapomnij o kilku kromkach chleba które można rzucić jako zanętę w okolicach pomostu gdzie są zwodowane rowery wodne. Często pojawiają się spore karpie które łowi się z powierzchni na skórkę chleba. Ostatnio sprawdza się zanęta karpiowa z Loprio o smaku/zapachu truskawki(z tego co wiem kukurydza o tym aromacie jest skuteczna, nigdy nie próbowałem.Jeśli chodzi o metodę połowu ja łowie głównie na spławik, czasem rzucam jedna gruntówkę.Dobre miejsce znajduje się przed wysepką. Jeśli chcesz jechać na ryby o 4-5 rano należy to uzgodnić telefonicznie, Tel. 600-250-953. Najlepiej poprosić do telefonu Pana Krzysztofa.Na terenie łowiska można bezpłatnie zostawić auto,jest specjalnie wydzielone kąpielisko(nikt nie przeszkadza!) oraz mniejszy stawik gdzie można nałowić się małych i średnich ryb do syta.Znany mi rybostan to: Karp, karaś, lin, amur, płoć, okoń, szczupak, sum, kiełb, sandacz(pojedyncze sztuki). Przed Batorówką znajduje się jeszcze jedno łowisko. Trzy nieduże stawy, wstęp wolny, płacisz tylko za rybę. Jest ono otwarte tylko w weekendy. Łowiłem tam tylko raz bez wielkich efektów, jednak na pewno są tam duże karpie i szczupaki, widziałem jak pływały przy powierzchni. Mam nadzieje że pomogłem.Pozdrawiam
Dzięki za konkretną odpowiedź, chyba sie tam wybiorę w sierpniu. A jaka polecasz drogę na łowiska? z Tomaszowa przez Budziszewice spokojnie da się dojechac?
Ta droga jest chyba najlepsza(mieszkam w Budziszewicach). Musisz kierować się na Jeżów. Po ok. 15km od Budziszewic musisz skręcić w prawo. Przed samym zakrętem po prawo są trzy stawy(drugie łowisko które opisałem). Gdy skręcisz, należy jechać prosto, po chwili po prawej stronie zobaczysz batorówkę. Brama wjazdowa znajduje się zaraz za łukiem na drodze, po prawej stronie.
Myślę że najlepszym łowiskiem w mojej okolicy jest Tatar Dolny w rawie mazowieckiej, jednak to bardzo trudne łowisko, mocno zarośnięte.Co do zalewu i pilicy nigdy nie miałem tam zadowalających efektów, choc musze przyznac że byłem tam raptem 15-20 razy, na nocki
Czy ktos ostatnio byl na Pilicy ponizej tamy i zauwazyl spore stada dziwnych ptakow ?. Przypominaja perkozy, ale nie mam pewnosci. statnio przelecialo mi takie spore stado okolo 150m powyzej linii wysokiego napiecia przed samym nosem. Na 100% to na szczescie nie kormorany, a te ktore widzialem tez raczej rybami sie nie przejmowaly.
Czy ktos ostatnio byl na Pilicy ponizej tamy i zauwazyl spore stada dziwnych ptakow ?. Przypominaja perkozy, ale nie mam pewnosci. statnio przelecialo mi takie spore stado okolo 150m powyzej linii wysokiego napiecia przed samym nosem. Na 100% to na szczescie nie kormorany, a te ktore widzialem tez raczej rybami sie nie przejmowaly.
Witaj! To stadko, które Ci przeleciało wylądowało na wodzie, czy gdzieś tam:) Jakbyś mógł podać jakieś szczegóły, które „wpadły” Ci w oko, chodzi o sylwetkę i upierzenie. Najlepiej jakbyś spojrzał w Atlas Ptaków i wtedy znajdziesz „przybliżony” obraz. W tej chwili zaczynają odlatywać min. siewkusy i podobne gatunki. Za info. będę wdzięczny. Pozdrawiam!
Czy ktos ostatnio byl na Pilicy ponizej tamy i zauwazyl spore stada dziwnych ptakow ?. Przypominaja perkozy, ale nie mam pewnosci. statnio przelecialo mi takie spore stado okolo 150m powyzej linii wysokiego napiecia przed samym nosem. Na 100% to na szczescie nie kormorany, a te ktore widzialem tez raczej rybami sie nie przejmowaly.
Witaj! To stadko, które Ci przeleciało wylądowało na wodzie, czy gdzieś tam:) Jakbyś mógł podać jakieś szczegóły, które „wpadły” Ci w oko, chodzi o sylwetkę i upierzenie. Najlepiej jakbyś spojrzał w Atlas Ptaków i wtedy znajdziesz „przybliżony” obraz. W tej chwili zaczynają odlatywać min. siewkusy i podobne gatunki. Za info. będę wdzięczny. Pozdrawiam!
Poderwalo sie z wody jakies 20m ponizej mojego stanowiska i przelecialo jakies 50m w gore rzeki i wyladowalo. Po czym poplynelo w kierunku zapory i zniknelo mi z oczu. Co to za ptaki nie wiem, ale swietnie nurkowaly, mialy cos w rodzaju czyba (czubow) na glowie i bylo raczej jasnego upierzenie. W atlasie nie chce mi sie szukac :). Ale nad Pilica widzialem cos takiego pierwszy raz.
Byłem koło "napięcia" i widziałem te ptaki. To najparwdopodobniej nurogęsi (zobacz i porównaj w atlasie). One również jak perkozy żywią się rybami (nie wiem tylko czy w takich samych ilościach :-( ). Pozytyw z ich występowania jest taki, że zasiedlają tylko czyste zbiorniki i cieki wodne...
"W Polsce
bardzo nieliczny ptak lęgowy, głównie na północy i zachodzie kraju;
liczniej zimuje. Poza okresem lęgowym widywany jest nad wybrzeżem
Bałtyku, dość liczny nad Pilicą".
kolego uwazaj jak będziesz wyjeżdzał z węgrzynowic do lasu bo na odcinku 3 km są straszne dziury a poza tym jest całkiem ok. tak jak napisał kolega , po lewej stronie bedziesz mial taki rózowy dom weseleny po parwy 3 małe stawy to skrecasz w prawo i bedziesz juz widzialem. Dzięki za konkretną odpowiedź, chyba sie tam wybiorę w sierpniu. A jaka polecasz drogę na łowiska? z Tomaszowa przez Budziszewice spokojnie da się dojechac?
Byłem dziś w Woli Łokotowej w tej "Batorówce". Wrażania jak najbardziej ok naprawdę zbiornik jest godny polecenia. Co do ryb to na spławik karaś za karasiem zgubiłem się w liczeniu ale spokojnie 50szt takich ładnych kluseczek (wszystkie spowrotem do wody) a z gruntu żaden karpik nie chciał się skusić. Właścicielka mówiła że wczoraj bądź dzisiaj rano ktoś złapał karpia 7 kg i pływa nadal. Bardzo przyjemny zbiornik na odpoczynek nad wodą.
Witam wszystkich kolegów po kiju! Mam pytanko, czy na te miejscówki które znajdują w miejscowości Karolinów można dojechać samochodem blisko wody ? Zadaje takie pytanie ponieważ szukam nad Sulejowem w miarę dobrych miejsc na zasiadkę leszczową na których można w odległości co najwyżej 100 metrów od wody zostawić samochód. Z góry dziękuję za pomoc!
W Karolinowie można zostawić samochód przy drodze ok 80-100m od wody (widać z brzegu samochód) Ja właśnie wróciłem z wędkowania i trafiło się 18 leszczyków tak do pół kilo dwa większe i płoteczka. Byłem od około 18:30 do 23:30
To rzeczywiscie byly te nurogesi (gratulacje dla kol wrobello :) ). A co do ryb, to dzieki cystej wodzie na Pilicy (ewenement jak na te pore roku) polowilismy sporo jelcy plus troche jazikow. Takich ledwo miarowych, ale i to jest sporym zaskoczeniem. co prawda trzeba lowic w krzaczorach a nie na otwartej wodzie, ale rybki ogolnie wspolpracuja, co cieszy, bo zazwyczaj lipiec i sierpien na muche sa na Pilicy tragiczne. Co ciekawsze - ryby zaczynaja brac dopiero kolo 8.00 rano.
Mój wypadzik ze spinem w niedziele zakończył się 7 okoniami (18cm-24cm) i szczuplym 45cm . Jednak najlepsze co mnie spotkalo to widok wielkich leszczy i jazi pierwszy raz widziałem w Pilicy takie ryby . Co najgorsze widziałem kilkanaście sztuk jazi i żaden nawet nie chciał się skusić na woblerki i obrotowki(1 wyjście do obrotowki) . Woda jest krystalicznie czysta
Temat co prawda nie o tym ,ale korzystając z dużej liczby go odwiedzających zapytam.Jak wygląda w tym roku sprawa ze stawem w Spale ? Można łowić z gruntu czy nie , bo w rejestrze nie ma w ogóle wzmianki o Spale, tak jak to było w latach ubiegłych (tzn. , że tylko spławik i spining)
Mój wypadzik ze spinem w niedziele zakończył się 7 okoniami (18cm-24cm) i szczuplym 45cm . Jednak najlepsze co mnie spotkalo to widok wielkich leszczy i jazi pierwszy raz widziałem w Pilicy takie ryby . Co najgorsze widziałem kilkanaście sztuk jazi i żaden nawet nie chciał się skusić na woblerki i obrotowki(1 wyjście do obrotowki) . Woda jest krystalicznie czysta
Nie wiem jak gdzie indziej (pewnie jest inaczej), ale o tej porze roku jazie na Pilicy ponizej Zalewu potrafia plynac kilka cm od sztucznej muchy i liczyc nozki. Ogladaja ja ze wszystkich stron i albo sie zdecyduja albo odplywaja. Przypuszczam ze blystka czy woblem moze byc jeszcze mniej atrakcyjna przyneta. Nie przy takiej ilosci robactwa w wodzie. Jazie u mnie sa strasznie wybredne.
Temat co prawda nie o tym ,ale korzystając z dużej liczby go odwiedzających zapytam.Jak wygląda w tym roku sprawa ze stawem w Spale ? Można łowić z gruntu czy nie , bo w rejestrze nie ma w ogóle wzmianki o Spale, tak jak to było w latach ubiegłych (tzn. , że tylko spławik i spining)
O ile wiem w Spale nie ma żadnych zakazów w tym roku,
raz, że powinny być wymienione w zezwoleniu,
a dwa - gadałem chyba z prezesem koła w Glinniku podczas zawodów spławikowych w okolicy kwietnia/maja i potwierdził, że można już z gruntu łapać.
Ale wędkarze nie za bardzo o tym wiedzą, bo niedawno któryś mi uwagę zwrócił, że z gruntu nie wolno, oczywiście nie miał racji.
Koledzy mógłby mi ktoś przybliżyć tą miejscówkę w miejscowości Karolinów. Z tego co widziałem na zdjęciach to jest tam coś w rodzaju plaży.Chciałbym się dowiedzieć czy jest baz znaczenia w którym miejscu się usiądzie czy są tam jakieś dołki albo wypłycenia? I jaka jest tam mniej więcej głębokość?Oraz czy jest tam możliwość złowienia leszcza powyżej 50cm? Z góry dziękuję wszystkim kolegom za pomoc !
Koledzy mógłby mi ktoś przybliżyć tą miejscówkę w miejscowości Karolinów. Z tego co widziałem na zdjęciach to jest tam coś w rodzaju plaży.Chciałbym się dowiedzieć czy jest baz znaczenia w którym miejscu się usiądzie czy są tam jakieś dołki albo wypłycenia? I jaka jest tam mniej więcej głębokość?Oraz czy jest tam możliwość złowienia leszcza powyżej 50cm? Z góry dziękuję wszystkim kolegom za pomoc !
Najlepsze (według mnie ) miejscówki na Karolinowie są w lewo od plaży około 200-300 metrów ale można też dalej w lewo w kierunku Zarzęcina jechać. Aktualnie większy leszcz tylko w nocy
Koledzy a w Zarzęcinie są jakieś fajne miejscówki na leszcza i w jakiej odległości jak coś można tam zostawić samochód od wody? Z góry dziękuje za pomoc!
Dzisiejszy popołudniowy wypad ze spinem skończył się jednym szczupłym 45cm i...niczym więcej Ale dochodzą mnie słuchy, że szczupły coś zaczyna współpracować Widziałem wczoraj i dzisiaj piękne jazie pływające dumnie przy brzegu,próba złapania ich kończyła się niestety odprowadzeniem przez rybę przynęty:(
MARIOLDZ, w zeszym tygodniu jak byłem łowili leszcze i z brzegu i z wyspy głownie takie 35 cm, po drugiej stronie brzegu widziałem,ze coś całkiem fajnego z gruntu ciągneli, pod wieczór na spining pod wyspą brały mi okonki, jeden ok 30cm, trafił sie też sandałek, ale trochę mu brakowało do wymiaru, podobno trafiło sie kilka sandaczy w nockę w zeszłą środę ale z łódki
Heja, był ktoś ostatnio na ZS za leszczem ? Zastanawiam się, czy jest sens jechać na noc czy nadal wiesza się tylko drobnica. A noce zimne sie porobiły to mam dylemat spory hehe.
Ciekawe łowisko znajduje się w Woli Łokotowej. Wstęp 10zł od wędki i dodatkowo za ryby które chcesz(a nie musisz) zabrać. Są ładne amury,karpie i karasie, zdarzają się liny i sumki. Niedawno złowiono 1,5kg okonia, a przy mnie padł karp 6.5kg.Jeśli jesteś zainteresowany mogę podać Ci numer telefonu.
Ciekawe łowisko znajduje się w Woli Łokotowej. Wstęp 10zł od wędki i dodatkowo za ryby które chcesz(a nie musisz) zabrać. Są ładne amury,karpie i karasie, zdarzają się liny i sumki. Niedawno złowiono 1,5kg okonia, a przy mnie padł karp 6.5kg.Jeśli jesteś zainteresowany mogę podać Ci numer telefonu.
Kolego, daj ten numer i powiedz coś więcej, np. do kogo się zgłosić o 4 rano, na co te karpie biorą (bo może do jakiegoś sztucznego żarcia są przyzwyczajone), itp. Gdzieś słyszałem, że jest też łowisko komercyjne zaraz za Inowłodzem w stronę Fryszerki (ale nie stawy na Fryszerce), jakieś starorzecze koło Pilicy przerobione na komercyjne, bliżej Inowłodza niż Fryszerki. Wie ktoś coś na ten temat?
Łowisko nazywa się Batorówka. Zawsze łowiliśmy tam na kukurydze, czasem na białe robaki, jednak ostatnio sprawdza się kanapka: kukurydza+czerwony. Jeśli pojedziesz wieczorem nie zapomnij o kilku kromkach chleba które można rzucić jako zanętę w okolicach pomostu gdzie są zwodowane rowery wodne. Często pojawiają się spore karpie które łowi się z powierzchni na skórkę chleba. Ostatnio sprawdza się zanęta karpiowa z Loprio o smaku/zapachu truskawki(z tego co wiem kukurydza o tym aromacie jest skuteczna, nigdy nie próbowałem.Jeśli chodzi o metodę połowu ja łowie głównie na spławik, czasem rzucam jedna gruntówkę.Dobre miejsce znajduje się przed wysepką. Jeśli chcesz jechać na ryby o 4-5 rano należy to uzgodnić telefonicznie, Tel. 600-250-953. Najlepiej poprosić do telefonu Pana Krzysztofa.Na terenie łowiska można bezpłatnie zostawić auto,jest specjalnie wydzielone kąpielisko(nikt nie przeszkadza!) oraz mniejszy stawik gdzie można nałowić się małych i średnich ryb do syta.Znany mi rybostan to: Karp, karaś, lin, amur, płoć, okoń, szczupak, sum, kiełb, sandacz(pojedyncze sztuki). Przed Batorówką znajduje się jeszcze jedno łowisko. Trzy nieduże stawy, wstęp wolny, płacisz tylko za rybę. Jest ono otwarte tylko w weekendy. Łowiłem tam tylko raz bez wielkich efektów, jednak na pewno są tam duże karpie i szczupaki, widziałem jak pływały przy powierzchni.
Mam nadzieje że pomogłem.Pozdrawiam
Link do opisu:http://jezow.pl/?cid=644&par=644
Dzięki za konkretną odpowiedź, chyba sie tam wybiorę w sierpniu. A jaka polecasz drogę na łowiska? z Tomaszowa przez Budziszewice spokojnie da się dojechac?
Ta droga jest chyba najlepsza(mieszkam w Budziszewicach). Musisz kierować się na Jeżów. Po ok. 15km od Budziszewic musisz skręcić w prawo. Przed samym zakrętem po prawo są trzy stawy(drugie łowisko które opisałem). Gdy skręcisz, należy jechać prosto, po chwili po prawej stronie zobaczysz batorówkę. Brama wjazdowa znajduje się zaraz za łukiem na drodze, po prawej stronie.
Dzięki za informacje o tym łowisku.
Osobiście nie lubię łowisk komercyjnych, ale ostatnio tak trudno o jakąś większą rybę na kiju w naszych okolicach, że może się skuszę.
Z braku laku już wczoraj poszedłem z synem na karaski i natłukliśmy około 100 w 2 godziny, ale to zabawa a nie łapanie.
Myślę że najlepszym łowiskiem w mojej okolicy jest Tatar Dolny w rawie mazowieckiej, jednak to bardzo trudne łowisko, mocno zarośnięte.Co do zalewu i pilicy nigdy nie miałem tam zadowalających efektów, choc musze przyznac że byłem tam raptem 15-20 razy, na nocki
Dzięki za informacje o tym łowisku.
Osobiście nie lubię łowisk komercyjnych, ale ostatnio tak trudno o jakąś większą rybę na kiju w naszych okolicach, że może się skuszę.
Z braku laku już wczoraj poszedłem z synem na karaski i natłukliśmy około 100 w 2 godziny, ale to zabawa a nie łapanie.
jeśli masz czas i możesz jechać kawałek dalej to poleciłbym starą żwirownię w grójcu
(na moim profilu w zakładce łowiska masz opis )
To dzikie łowisko i karty nie trzeba
4.30 kg 83cm
Żwirownia k/Grójca
31-07
Czy ktos ostatnio byl na Pilicy ponizej tamy i zauwazyl spore stada dziwnych ptakow ?. Przypominaja perkozy, ale nie mam pewnosci. statnio przelecialo mi takie spore stado okolo 150m powyzej linii wysokiego napiecia przed samym nosem.
Na 100% to na szczescie nie kormorany, a te ktore widzialem tez raczej rybami sie nie przejmowaly.
31-07
Piękny zebaty wojownik - gratulacje.
Zębaty na co złapany, byłem cały dzień na tej żwirowni i tylko 8 okoni trafiłem i jednego leszczyka.
Czy ktos ostatnio byl na Pilicy ponizej tamy i zauwazyl spore stada dziwnych ptakow ?. Przypominaja perkozy, ale nie mam pewnosci. statnio przelecialo mi takie spore stado okolo 150m powyzej linii wysokiego napiecia przed samym nosem.
Na 100% to na szczescie nie kormorany, a te ktore widzialem tez raczej rybami sie nie przejmowaly.
Witaj!
To stadko, które Ci przeleciało wylądowało na wodzie, czy gdzieś tam:)
Jakbyś mógł podać jakieś szczegóły, które „wpadły” Ci w oko, chodzi o sylwetkę i upierzenie.
Najlepiej jakbyś spojrzał w Atlas Ptaków i wtedy znajdziesz „przybliżony” obraz.
W tej chwili zaczynają odlatywać min. siewkusy i podobne gatunki.
Za info. będę wdzięczny.
Pozdrawiam!
Czy ktos ostatnio byl na Pilicy ponizej tamy i zauwazyl spore stada dziwnych ptakow ?. Przypominaja perkozy, ale nie mam pewnosci. statnio przelecialo mi takie spore stado okolo 150m powyzej linii wysokiego napiecia przed samym nosem.
Na 100% to na szczescie nie kormorany, a te ktore widzialem tez raczej rybami sie nie przejmowaly.
Witaj!
To stadko, które Ci przeleciało wylądowało na wodzie, czy gdzieś tam:)
Jakbyś mógł podać jakieś szczegóły, które „wpadły” Ci w oko, chodzi o sylwetkę i upierzenie.
Najlepiej jakbyś spojrzał w Atlas Ptaków i wtedy znajdziesz „przybliżony” obraz.
W tej chwili zaczynają odlatywać min. siewkusy i podobne gatunki.
Za info. będę wdzięczny.
Pozdrawiam!
Poderwalo sie z wody jakies 20m ponizej mojego stanowiska i przelecialo jakies 50m w gore rzeki i wyladowalo. Po czym poplynelo w kierunku zapory i zniknelo mi z oczu. Co to za ptaki nie wiem, ale swietnie nurkowaly, mialy cos w rodzaju czyba (czubow) na glowie i bylo raczej jasnego upierzenie. W atlasie nie chce mi sie szukac :). Ale nad Pilica widzialem cos takiego pierwszy raz.
Witam
Moim zdaniem to były perkozy dwuczube. Ale mogę się mylić bo one raczej stadnie nie żerują.
Byłem koło "napięcia" i widziałem te ptaki. To najparwdopodobniej nurogęsi (zobacz i porównaj w atlasie). One również jak perkozy żywią się rybami (nie wiem tylko czy w takich samych ilościach :-( ). Pozytyw z ich występowania jest taki, że zasiedlają tylko czyste zbiorniki i cieki wodne...
Cytat z Wikipedii dotyczący nurogęsi:
"W Polsce bardzo nieliczny ptak lęgowy, głównie na północy i zachodzie kraju; liczniej zimuje. Poza okresem lęgowym widywany jest nad wybrzeżem Bałtyku, dość liczny nad Pilicą".
Tak więc wrobello może mieć rację.
kolego uwazaj jak będziesz wyjeżdzał z węgrzynowic do lasu bo na odcinku 3 km są straszne dziury a poza tym jest całkiem ok. tak jak napisał kolega , po lewej stronie bedziesz mial taki rózowy dom weseleny po parwy 3 małe stawy to skrecasz w prawo i bedziesz juz widzialem. Dzięki za konkretną odpowiedź, chyba sie tam wybiorę w sierpniu. A jaka polecasz drogę na łowiska? z Tomaszowa przez Budziszewice spokojnie da się dojechac?
Byłem dziś w Woli Łokotowej w tej "Batorówce". Wrażania jak najbardziej ok naprawdę zbiornik jest godny polecenia. Co do ryb to na spławik karaś za karasiem zgubiłem się w liczeniu ale spokojnie 50szt takich ładnych kluseczek (wszystkie spowrotem do wody) a z gruntu żaden karpik nie chciał się skusić. Właścicielka mówiła że wczoraj bądź dzisiaj rano ktoś złapał karpia 7 kg i pływa nadal. Bardzo przyjemny zbiornik na odpoczynek nad wodą.
Co się dzieje? Jedyne ryby zostały złowione na komercji?
Ojciec dostał 4 sandacze w środę i w czwartek i jednego szczupaka ok.2-ki
W sobote brały leszcze w okolicach Karolinowa.
Ustrzeliłem 8 takich pół kilówek.
To ja dodaje jednego sandała 57cm woblerek Pilica +linek z gruntu i kilka leszczyków;)
Co się dzieje? Jedyne ryby zostały złowione na komercji?
Ojciec dostał 4 sandacze w środę i w czwartek i jednego szczupaka ok.2-ki
Witam wszystkich kolegów po kiju! Mam pytanko, czy na te miejscówki które znajdują w miejscowości Karolinów można dojechać samochodem blisko wody ? Zadaje takie pytanie ponieważ szukam nad Sulejowem w miarę dobrych miejsc na zasiadkę leszczową na których można w odległości co najwyżej 100 metrów od wody zostawić samochód.
Z góry dziękuję za pomoc!
W Karolinowie można zostawić samochód przy drodze ok 80-100m od wody (widać z brzegu samochód) Ja właśnie wróciłem z wędkowania i trafiło się 18 leszczyków tak do pół kilo dwa większe i płoteczka. Byłem od około 18:30 do 23:30
To rzeczywiscie byly te nurogesi (gratulacje dla kol wrobello :) ).
A co do ryb, to dzieki cystej wodzie na Pilicy (ewenement jak na te pore roku) polowilismy sporo jelcy plus troche jazikow. Takich ledwo miarowych, ale i to jest sporym zaskoczeniem. co prawda trzeba lowic w krzaczorach a nie na otwartej wodzie, ale rybki ogolnie wspolpracuja, co cieszy, bo zazwyczaj lipiec i sierpien na muche sa na Pilicy tragiczne.
Co ciekawsze - ryby zaczynaja brac dopiero kolo 8.00 rano.
Mój wypadzik ze spinem w niedziele zakończył się 7 okoniami (18cm-24cm) i szczuplym 45cm . Jednak najlepsze co mnie spotkalo to widok wielkich leszczy i jazi pierwszy raz widziałem w Pilicy takie ryby . Co najgorsze widziałem kilkanaście sztuk jazi i żaden nawet nie chciał się skusić na woblerki i obrotowki(1 wyjście do obrotowki) . Woda jest krystalicznie czysta
Temat co prawda nie o tym ,ale korzystając z dużej liczby go odwiedzających zapytam.Jak wygląda w tym roku sprawa ze stawem w Spale ? Można łowić z gruntu czy nie , bo w rejestrze nie ma w ogóle wzmianki o Spale, tak jak to było w latach ubiegłych (tzn. , że tylko spławik i spining)
Mój wypadzik ze spinem w niedziele zakończył się 7 okoniami (18cm-24cm) i szczuplym 45cm . Jednak najlepsze co mnie spotkalo to widok wielkich leszczy i jazi pierwszy raz widziałem w Pilicy takie ryby . Co najgorsze widziałem kilkanaście sztuk jazi i żaden nawet nie chciał się skusić na woblerki i obrotowki(1 wyjście do obrotowki) . Woda jest krystalicznie czysta
Nie wiem jak gdzie indziej (pewnie jest inaczej), ale o tej porze roku jazie na Pilicy ponizej Zalewu potrafia plynac kilka cm od sztucznej muchy i liczyc nozki. Ogladaja ja ze wszystkich stron i albo sie zdecyduja albo odplywaja. Przypuszczam ze blystka czy woblem moze byc jeszcze mniej atrakcyjna przyneta. Nie przy takiej ilosci robactwa w wodzie. Jazie u mnie sa strasznie wybredne.
Temat co prawda nie o tym ,ale korzystając z dużej liczby go odwiedzających zapytam.Jak wygląda w tym roku sprawa ze stawem w Spale ? Można łowić z gruntu czy nie , bo w rejestrze nie ma w ogóle wzmianki o Spale, tak jak to było w latach ubiegłych (tzn. , że tylko spławik i spining)
O ile wiem w Spale nie ma żadnych zakazów w tym roku,
raz, że powinny być wymienione w zezwoleniu,
a dwa - gadałem chyba z prezesem koła w Glinniku podczas zawodów spławikowych w okolicy kwietnia/maja i potwierdził, że można już z gruntu łapać.
Ale wędkarze nie za bardzo o tym wiedzą, bo niedawno któryś mi uwagę zwrócił, że z gruntu nie wolno, oczywiście nie miał racji.
To dzięki za info.
Koledzy mógłby mi ktoś przybliżyć tą miejscówkę w miejscowości Karolinów. Z tego co widziałem na zdjęciach to jest tam coś w rodzaju plaży.Chciałbym się dowiedzieć czy jest baz znaczenia w którym miejscu się usiądzie czy są tam jakieś dołki albo wypłycenia? I jaka jest tam mniej więcej głębokość?Oraz czy jest tam możliwość złowienia leszcza powyżej 50cm?
Z góry dziękuję wszystkim kolegom za pomoc !
Koledzy mógłby mi ktoś przybliżyć tą miejscówkę w miejscowości Karolinów. Z tego co widziałem na zdjęciach to jest tam coś w rodzaju plaży.Chciałbym się dowiedzieć czy jest baz znaczenia w którym miejscu się usiądzie czy są tam jakieś dołki albo wypłycenia? I jaka jest tam mniej więcej głębokość?Oraz czy jest tam możliwość złowienia leszcza powyżej 50cm?
Z góry dziękuję wszystkim kolegom za pomoc !
Najlepsze (według mnie ) miejscówki na Karolinowie są w lewo od plaży około 200-300 metrów ale można też dalej w lewo w kierunku Zarzęcina jechać. Aktualnie większy leszcz tylko w nocy
Koledzy a w Zarzęcinie są jakieś fajne miejscówki na leszcza i w jakiej odległości jak coś można tam zostawić samochód od wody?
Z góry dziękuje za pomoc!
Dzisiejszy popołudniowy wypad ze spinem skończył się jednym szczupłym 45cm i...niczym więcej
Ale dochodzą mnie słuchy, że szczupły coś zaczyna współpracować
Widziałem wczoraj i dzisiaj piękne jazie pływające dumnie przy brzegu,próba złapania ich kończyła się niestety odprowadzeniem przez rybę przynęty:(
Witam koledzy łowił ktoś może w ostatnio w Barkowicach Mokrych?jakie efekty bierze coś??bo mam chęć w sobote na nockę sie ustawić?pozdrawiam
MARIOLDZ, w zeszym tygodniu jak byłem łowili leszcze i z brzegu i z wyspy głownie takie 35 cm, po drugiej stronie brzegu widziałem,ze coś całkiem fajnego z gruntu ciągneli, pod wieczór na spining pod wyspą brały mi okonki, jeden ok 30cm, trafił sie też sandałek, ale trochę mu brakowało do wymiaru, podobno trafiło sie kilka sandaczy w nockę w zeszłą środę ale z łódki
Witam kolegów.Nikt z was nie pisze o wędkowaniu od strony Swolszewic. Jestem ciekawy jak się zachowuje ryba z tej strony zalewu?
Heja, był ktoś ostatnio na ZS za leszczem ? Zastanawiam się, czy jest sens jechać na noc czy nadal wiesza się tylko drobnica. A noce zimne sie porobiły to mam dylemat spory hehe.
Witam,
Czy ktos ma jakies zdjecia Karolinowa i moglby je wkleic ?
Z gory dziekuje
szukajc zdjec i filmow natrafilem na taki filmik z zalewu
leszcz z wiosny zalew sulejowski
ktos rozpoznaje miejsce ?
bylem w tym tygodniu 3 razy na noc w karolinowie i sama drobnica brala
Witam,
Czy ktos ma jakies zdjecia Karolinowa i moglby je wkleic ?
Z gory dziekuje
Dzisiaj zarzęcin 3 małe leszcze po 25 cm i jeden większy 42. Wszystko złapane feederkiem na 3 białe robaki
To miejsce z tego filmiku to Barkowice Mokre kiedy z wiosny było dość mało wody.
To miejsce z tego filmiku to Barkowice Mokre kiedy z wiosny było dość mało wody.
…ściślej mówiąc, to tzw. „Przewężenie” :)