Wczoraj Pilica - kilka jazi, na sprzęt kleniowy team dragon 3-14 g, 0,18 3 cm przynęta przyłożył mi najprawdopodobniej sum, po 1,5 godziny walki żyłka powiedziała dość, ryba musiała być olbrzymia gdyż nic sobie nie robiła z moich wyginanek, kijek wyglądał jak litera C, akcję obserwowało kilkunastu wędkarzy. Kolega Jacek pod wieczór złapał sandacza 66 cm, równe 3,0 kg ( ważył paawel1). Co ciekawe dziś w Tomaszowie w jednym ze sklepów wędkarskich dowiedziałem się że sum był taki duży, że po 20 minutach odpaliłem żyłkę ( nie palę), a sandacz Jacka miał 79 cm, waga nieznana, bo gościowi co ważył skończyły się baterie w wadze... tak rośnie wędkarska opowieść:) Pawle musisz zmienić baterie w wadze skoro plotka niesie że Ci się skończyły:)
ja z sob. na ndz. nocka od 18-12 na Betonach i po prostu masakra zero brań coś strasznego a ostatnio w tym samym miejscu połapałem na nocce a teraz jeden Leszczykowski 20cm.
jakiś taki okres jest że nawet leszczyk nie współpracuje. z piątku na sobotę do północy zero brań później dwa leszczątka i jeden ładny leszcz. Barkowice Mokre. Obok nas dwóch wędkarzy efekty mieli podobne, poza tym, że jeśli już coś brało to tylko leszczątka. Ten większy nam widać przez przypadek ugryzł ;]
Bylismy w sobotę od 18 do niedzieli 12:30... 4 leszczyki i 2 płotki, czyli jakby nie patrzeć na ilość godzin, prawie zero:( Brania w okolicach Barkowic M. od 3:30 do 5. Później tylko jedno małe puknięcie i nic.
Niedziela od 16 do 20 Barkowice z łódeczki 2 szczupaki zerwane.
Dzisiaj mam zamiar wybrać się odrobinę wcześniej może koło 14 na Barkowice jak pogoda jeszcze bardziej się nie popsuje, na razie deszcz wisi w powietrzu. Dam znać o efektach jeżeli takowe będą.
witam! panowie poradzicie? - gdzie na sandaczyka z brzegu ?w końcu czas wolny i chce spróbować na zalewie . wiec z góry dzieki przyneta to martwa rybka. wyniósł sie juz z płycizny czy jeszcze?
Właśnie wróciłem znad wody. Byłem na starej wsi i trafił się jeden sandacz 52 cm. Miałem też drugie branie, ale po zacięciu rybka zaczęła wyciągać żyłkę na hamulcu. I tak sobie wyciągała, aż zaczęła się kończyć na szpuli. Po podkręceniu hamulca nie dała rady żyłeczka. Prawie 300 m poszło w zalew. Musiał być to sum, ponieważ sandacz takim silny to nie jest. A co do pytania kręcą się jeszcze na płytkiej wodzie.
Właśnie wróciłem znad wody. Byłem na starej wsi i trafił się jeden sandacz 52 cm. Miałem też drugie branie, ale po zacięciu rybka zaczęła wyciągać żyłkę na hamulcu. I tak sobie wyciągała, aż zaczęła się kończyć na szpuli. Po podkręceniu hamulca nie dała rady żyłeczka. Prawie 300 m poszło w zalew. Musiał być to sum, ponieważ sandacz takim silny to nie jest. A co do pytania kręcą się jeszcze na płytkiej wodzie.
Nieźle - pewnie ładnego wąsacza miałeś na haku, szkoda że nie było szansy powalczyć, gdybyś jakiś chociaż pontonik miał to byś skubańca może wyjął:)
Owszem kolego,byłem z ojcem.Po 2 szt.Wszystko trwało 20 minut.Potem kaszana. Jakie okolice tych bran? Wybieram sie w srode na sulejow. We wtorek bylem w Barkowicach na tych plytkich wodach i nawet dygniecia nie bylo.
Właśnie wróciłem znad wody. Byłem na starej wsi i trafił się jeden sandacz 52 cm. Miałem też drugie branie, ale po zacięciu rybka zaczęła wyciągać żyłkę na hamulcu. I tak sobie wyciągała, aż zaczęła się kończyć na szpuli. Po podkręceniu hamulca nie dała rady żyłeczka. Prawie 300 m poszło w zalew. Musiał być to sum, ponieważ sandacz takim silny to nie jest. A co do pytania kręcą się jeszcze na płytkiej wodzie.
Nieźle - pewnie ładnego wąsacza miałeś na haku, szkoda że nie było szansy powalczyć, gdybyś jakiś chociaż pontonik miał to byś skubańca może wyjął:)
Pozdrawiam
Paweł
Powiem ci tak, po tym co się działo raczej nie odważyłbym się na pontonie go holować ale na łodzi to może może.
Dzisiaj zarzęcin woda mega zielona ale rybki brały 7 leszczy i 6 ładnych płotek wszystko na białe robaki od 14:30 do 19:30 Pozdrawiam Te 7 leszczy to nie większe niż pół kilograma ,jestem w Zarzęcinie co tydzień od kilku mięsięcy nie bierze większy leszcz miałem nęcone miejsce przez dwa miesiące nie mogłem złapać żywca na suma same półkilówki.
Dzisiaj zarzęcin woda mega zielona ale rybki brały 7 leszczy i 6 ładnych płotek wszystko na białe robaki od 14:30 do 19:30 Pozdrawiam Te 7 leszczy to nie większe niż pół kilograma ,jestem w Zarzęcinie co tydzień od kilku mięsięcy nie bierze większy leszcz miałem nęcone miejsce przez dwa miesiące nie mogłem złapać żywca na suma same półkilówki.
Czy mógłby ktoś zdradzić gdzie złowić płoteczek lub uklejek nadających się na żywca?Chciałem popłynąć na łódkę z żywcami ale nie mogę złowić w rzece bo wyniosły się ze swoich miejsc.
Czy mógłby ktoś zdradzić gdzie złowić płoteczek lub uklejek nadających się na żywca?Chciałem popłynąć na łódkę z żywcami ale nie mogę złowić w rzece bo wyniosły się ze swoich miejsc.
W czwartek złapałem kilkanaście na końcu betonów na wodzie do pasa koło roślin, z tydzień temu połapapałem też w zatoce na treście. Czerwona pinka, chaczyk nr 20, przypon 0,08 trochę zanęty, grunt w okolicach 40-50cm i ukleje powinny brać jeśli w danym miejscu są. Problem że biorą duże, około 15 cm i większe, najmniejsza miała chyba ze 12 cm. Jak pinka będzie bliżej dna biorą też płotki, ale też nie zbyt małe.
dzieki. a gdzie polecacie iść na spining
A takie pytanko ?
Jest tu ktoś kto jutro wybiera się na zawody na Starą Wieś ??
dzisiaj byłem na łodce na Barkowicach Mokrych jeden szczupak zerwany i to wszystko. Białej ryby zero!!!
w piatek wybieram sie na nocke na Barkowice z tego co słyszałem w nocy były ladne efekty. Swiadczyly o tym nawet swierzw lby lezace nabrzegu
byłem dziś na bronisławowie, poza imprezą na ośrodku nic ciekawego a w zasadzie zero totalne.
A takie pytanko ?
Jest tu ktoś kto jutro wybiera się na zawody na Starą Wieś ??
jesli mowimy o tych w pazdzierniku to ja chyba reflektuje bo rok temu zabawa była przednia :D
Byłem na zawodach na betonach . Ja 8. , ojciec 7. miejsce.
Byłem na zawodach na betonach . Ja 8. , ojciec 7. miejsce.
A Ja złapałem 2 Leszczyki 0,56kg co dało mi 5 miejsce i kręciołek Dragon Viper ;)
Wczoraj Pilica - kilka jazi, na sprzęt kleniowy team dragon 3-14 g, 0,18 3 cm przynęta przyłożył mi najprawdopodobniej sum, po 1,5 godziny walki żyłka powiedziała dość, ryba musiała być olbrzymia gdyż nic sobie nie robiła z moich wyginanek, kijek wyglądał jak litera C, akcję obserwowało kilkunastu wędkarzy. Kolega Jacek pod wieczór złapał sandacza 66 cm, równe 3,0 kg ( ważył paawel1).
Co ciekawe dziś w Tomaszowie w jednym ze sklepów wędkarskich dowiedziałem się że sum był taki duży, że po 20 minutach odpaliłem żyłkę ( nie palę), a sandacz Jacka miał 79 cm, waga nieznana, bo gościowi co ważył skończyły się baterie w wadze... tak rośnie wędkarska opowieść:)
Pawle musisz zmienić baterie w wadze skoro plotka niesie że Ci się skończyły:)
A i przypomniało mi się to ;)
ja z sob. na ndz. nocka od 18-12 na Betonach i po prostu masakra zero brań coś strasznego a ostatnio w tym samym miejscu połapałem na nocce a teraz jeden Leszczykowski 20cm.
jakiś taki okres jest że nawet leszczyk nie współpracuje. z piątku na sobotę do północy zero brań później dwa leszczątka i jeden ładny leszcz. Barkowice Mokre. Obok nas dwóch wędkarzy efekty mieli podobne, poza tym, że jeśli już coś brało to tylko leszczątka. Ten większy nam widać przez przypadek ugryzł ;]
Dzisiaj zarzęcin woda mega zielona ale rybki brały 7 leszczy i 6 ładnych płotek wszystko na białe robaki od 14:30 do 19:30 Pozdrawiam
Wczoraj między 7.00 a 11.30 14 leszczyków. Stara Wieś stanowisko pod lasem. Wszystko na białego robala. Próby innej przynęty - zero efektów.
w niedziele popływałem rano trochę za sandaczem ale bez efektów. Gdzieś się znów wyniosły...
Spinningował ktoś ostatnio z brzegu na zalewie lub na pilicy? były jakieś efekty?
Bylismy w sobotę od 18 do niedzieli 12:30... 4 leszczyki i 2 płotki, czyli jakby nie patrzeć na ilość godzin, prawie zero:( Brania w okolicach Barkowic M. od 3:30 do 5. Później tylko jedno małe puknięcie i nic.
Spinningował ktoś ostatnio z brzegu na zalewie lub na pilicy? były jakieś efekty?
Niestety dziś w trójkę byliśmy 2,5 godziny nad Pilicą- spining właściwie zero kontaktów z rybą
Jak już pisałem.W sobotę Spała -Tomaszów 6 okoni przy samej Spale,potem do mostu kolejowego bez kontaktu.
Niedziela Mireckiego-Jaz 5 okoni dopiero przy moście na Brzustówce.Nędza.
Nie ma wody i te rośliny na dnie skutecznie blokują łowienie.
Dodam jeszcze że ryby złowione przeze mnie stały w dość ostrym nurcie.Na spokojnej wodzie czyli zamulonej nie ma ryb.
Hejka,
Wybieram się w piątek na nockę albo bronisławów albo mokre jest ktoś chętny??
Pozdrawiam
Niedziela od 16 do 20 Barkowice z łódeczki 2 szczupaki zerwane.
Dzisiaj mam zamiar wybrać się odrobinę wcześniej może koło 14 na Barkowice jak pogoda jeszcze bardziej się nie popsuje, na razie deszcz wisi w powietrzu. Dam znać o efektach jeżeli takowe będą.
Dziś na Wolbórce 2 szczupaczki 25 cm i 40cm oraz jeden zerwany coś ponad 50cm.
w jakim miejscu na wolbórce.
witam! panowie poradzicie? - gdzie na sandaczyka z brzegu ?w końcu czas wolny i chce spróbować na zalewie . wiec z góry dzieki przyneta to martwa rybka. wyniósł sie juz z płycizny czy jeszcze?
Właśnie wróciłem znad wody. Byłem na starej wsi i trafił się jeden sandacz 52 cm. Miałem też drugie branie, ale po zacięciu rybka zaczęła wyciągać żyłkę na hamulcu. I tak sobie wyciągała, aż zaczęła się kończyć na szpuli. Po podkręceniu hamulca nie dała rady żyłeczka. Prawie 300 m poszło w zalew. Musiał być to sum, ponieważ sandacz takim silny to nie jest.
A co do pytania kręcą się jeszcze na płytkiej wodzie.
Właśnie wróciłem znad wody. Byłem na starej wsi i trafił się jeden sandacz 52 cm. Miałem też drugie branie, ale po zacięciu rybka zaczęła wyciągać żyłkę na hamulcu. I tak sobie wyciągała, aż zaczęła się kończyć na szpuli. Po podkręceniu hamulca nie dała rady żyłeczka. Prawie 300 m poszło w zalew. Musiał być to sum, ponieważ sandacz takim silny to nie jest.
A co do pytania kręcą się jeszcze na płytkiej wodzie.
Nieźle - pewnie ładnego wąsacza miałeś na haku, szkoda że nie było szansy powalczyć, gdybyś jakiś chociaż pontonik miał to byś skubańca może wyjął:)
Pozdrawiam
Paweł
A jak teraz z braniami leszcza? Mam zamiar jutro pojechać gdzieś w okolice stanicy i jestem ciekaw czy coś się dzieje.
Dzisiaj rano we mgle jak ktoś miał możliwość i nieco szczęścia to połowił sandaczy z wody:)))
Dzisiaj rano we mgle jak ktoś miał możliwość i nieco szczęścia to połowił sandaczy z wody:)))
a ty coś złowiłeś?
Owszem kolego,byłem z ojcem.Po 2 szt.Wszystko trwało 20 minut.Potem kaszana.
Owszem kolego,byłem z ojcem.Po 2 szt.Wszystko trwało 20 minut.Potem kaszana.
Jakie okolice tych bran? Wybieram sie w srode na sulejow. We wtorek bylem w Barkowicach na tych plytkich wodach i nawet dygniecia nie bylo.
Witam a czy ktos jutro z rana wybiera sie na wode i nie ma kompana na lodke?
Właśnie wróciłem znad wody. Byłem na starej wsi i trafił się jeden sandacz 52 cm. Miałem też drugie branie, ale po zacięciu rybka zaczęła wyciągać żyłkę na hamulcu. I tak sobie wyciągała, aż zaczęła się kończyć na szpuli. Po podkręceniu hamulca nie dała rady żyłeczka. Prawie 300 m poszło w zalew. Musiał być to sum, ponieważ sandacz takim silny to nie jest.
A co do pytania kręcą się jeszcze na płytkiej wodzie.
Nieźle - pewnie ładnego wąsacza miałeś na haku, szkoda że nie było szansy powalczyć, gdybyś jakiś chociaż pontonik miał to byś skubańca może wyjął:)
Pozdrawiam
Paweł
Powiem ci tak, po tym co się działo raczej nie odważyłbym się na pontonie go holować ale na łodzi to może może.Dzisiaj zarzęcin woda mega zielona ale rybki brały 7 leszczy i 6 ładnych płotek wszystko na białe robaki od 14:30 do 19:30 Pozdrawiam
Te 7 leszczy to nie większe niż pół kilograma ,jestem w Zarzęcinie co tydzień od kilku mięsięcy nie bierze większy leszcz miałem nęcone miejsce przez dwa miesiące nie mogłem złapać żywca na suma same półkilówki.
Dzisiaj zarzęcin woda mega zielona ale rybki brały 7 leszczy i 6 ładnych płotek wszystko na białe robaki od 14:30 do 19:30 Pozdrawiam
Te 7 leszczy to nie większe niż pół kilograma ,jestem w Zarzęcinie co tydzień od kilku mięsięcy nie bierze większy leszcz miałem nęcone miejsce przez dwa miesiące nie mogłem złapać żywca na suma same półkilówki.
Dokładnie takie brały ....
Heh:) no to na suma półkilówki wręcz w sam raz:) ale na takiego mega suma;)
Czy mógłby ktoś zdradzić gdzie złowić płoteczek lub uklejek nadających się na żywca?Chciałem popłynąć na łódkę z żywcami ale nie mogę złowić w rzece bo wyniosły się ze swoich miejsc.
panowie a gdzie jest ta stara wies?
stara wieś to inaczej betony miejscowosć ta jest tuż obok przystani przy tamie w smardzewicach
kolego jutro nie jedź na starą wieś bo są tam zawody i betony będą zajęte.
ale ja chce dzis na sandacza na nocke a jakie inne miejsce polecacie?
Heh:) no to na suma półkilówki wręcz w sam raz:) ale na takiego mega suma;)
Nie stosuję mniejszego żywca niż 30 cm ,sumy do 20 kg mnie nie interesują.pozdrawiam brać wędkarska.
Czy mógłby ktoś zdradzić gdzie złowić płoteczek lub uklejek nadających się na żywca?Chciałem popłynąć na łódkę z żywcami ale nie mogę złowić w rzece bo wyniosły się ze swoich miejsc.
W czwartek złapałem kilkanaście na końcu betonów na wodzie do pasa koło roślin, z tydzień temu połapapałem też w zatoce na treście. Czerwona pinka, chaczyk nr 20, przypon 0,08 trochę zanęty, grunt w okolicach 40-50cm i ukleje powinny brać jeśli w danym miejscu są. Problem że biorą duże, około 15 cm i większe, najmniejsza miała chyba ze 12 cm. Jak pinka będzie bliżej dna biorą też płotki, ale też nie zbyt małe.
Dziś po dwóch tygodniach bezrybia- jedna ale konkretna. Mętnooki 80,5cm, 5,3 kg, moja ukochana Pilica :)
i jeszcze jedno. Fotografie niestety tylko telefonem by Jacek brombakobomba.:)
gratuluję sandacza piękna ryba
Dziś po dwóch tygodniach bezrybia- jedna ale konkretna. Mętnooki 80,5cm, 5,3 kg, moja ukochana Pilica :)
a gadaja ze w naszej Pilicy takich rybek nie ma!!Gratulacje i oby tak dalej;-)
Przemek,jak na razie jesteś mistrzem sezonu w wielkości ryby na naszym forum.Na szczęście do grudnia jeszcze daleko:)))