Reklama

Drapieżniki

22/04/2009 21:33
Ryby drapieżne Tutaj by można było dużo napisać. Jednak streszcze to. Pierwszy sposób to znany każdemu, spławik i żywa rybka, ale czy tak naprawde skuteczna ???. Mysle że tylko jesienią, kiedy to szczupak atakuje przy powierzchni. Jeśli chgodzi o pore letnią inaczej zabieram się za te drapieżniki. Stosuje bardzo prosty zestaw. Zwykły ciężarek gruntowy, martwa rybka, przypon wolframowy i kotwiczki. Ktos zapyta dlaczego tak?.

Odpowiem w bardzo prosty sposób. Przede wszystkim taka przynęta leży na dnie . Ryby drapieżne w okresie letnim sa bardzo leniwe i raczej czekają na cos łatwego, a podpłynięcie do żywca który wisi na spławiku raczej sobie darują. Czasem głębokość wody ma 10 metrów czy wiecej, a nasz żywiec wisi 7 metrów nad nim, raczej drapieznik zaatakuje cos co przepłynie obok niego, niż ma wypłynąć z kryjówki. Zestaw z martwą rybka ma jeszcze dużo zalet, obok szczupaka możemy jeszcze złowić sandacza, suma, okonia, węgorza.

Jest pare ważnych rzeczy przy tej metodzie. Pierwsza to taka, że musimy co jakis czas ( około 1 godziny) delikatnie zwinąć zestaw, około 5-10 metrów, gdy zaczynamy zwijać miejmy otwarty kabłąk kołowrotka. Podciagmy z jeden metr i na chwile zostawmy przynete w miejscu, czasem w chwili zwijania nastepuje branie i odpuszczony kabłąk pozwala na szybie popuszczenie zyłki.

Druga sprawa to taka, gdy mamy branie z reguły zawsze sa bardzo delikatne, ryba bardzo delikatnie ciągnie żyłke, przytrzymujmy w palcach żyłke by miec cały czas kontakt z rybą. Pamiętajmy by kabłąk zawsze był otwarty, ryba praktycznie nie czuje oporu, przez to mamy więcej pewnych brań. By zapobieć wysówaniu sie żyłki stosuje bardzo prosty styropianowy sygnalizator
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama