
Spory kawałek parówki lub kiełbasy parówkowej to świetna przynęta na rzeczne klenie. Jest to idealna przynęta do podania na gruntówce, bo nie zalega na dnie, a pływa. Zestaw jest bardzo prosty. Żyłka główna 0,25-0,22, przypon 0,22-0,20, najlepiej zrobiony ze 100% fluorokarbonu, który jest odporny na przetarcia. Ciężarek w kształcie gruszki z wtopionym krętlikiem, o masie 10-40 gram.
Dobrym obciążeniem są też ciężarki z odzysku czyli kuliste główki dżigowe, z obciętym trzonkiem haka. Warto o tym pamiętać i nie wyrzucać główek ze zdezelowanym haczykiem. Na żyłkę główną nawlekamy krętlik z agrafką i na niej zapinamy ciężarek. To jest wygodne rozwiązanie, bo pozwala szybko dostosowywać obciążenie do warunków łowiska. Na żyłkę główną przed krętlikiem, łączącym ją z przyponem, warto założyć gumowy stoper, bo chroni on węzeł przed uszkodzeniem.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze