Witajcie po dłuższej przerwie mojej nieobecności na wedkuje.pl.
Ostatnio łowiłem na spinning nad rzeką San w miejscowości Sarzyna (woj. Podkarpackie). Wędkowałem metodą spinningową na wszelkie możliwe sposoby od 2cm paproszków + boczny trok do blach szczupakowych. W tym dniu ryby totalnie nie chciały współpracować. Ani jednego puknięcia przez 4-y godziny łowienia. Łowiłem w doborowym towarzystwie Olka i młodego łowcy Kuby. Generalnie pomimo braku brań bardzo miło spędzony czas nad wodą. Zamiast ryb były ryby, ryby, ryby!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze