Jazie i klenie

/ 30 komentarzy / 8 zdjęć


W europie jesteśmy świadkami nowej ery, a mianowicie, chodzi o błyskawiczny rozwój metody spinningowej. Nie tak dawno dominowała moda na lekkie zestawy, które uzbrojone w żyłkę 0,11 i bardzo delikatne przynęty, pozwalała na złowienie niemal każdej ryby. Wędkarzy z takimi zestawami, często widzimy nad brzegami jezior próbujących wytropić, wzdręgi oraz niedobitki okoni. I niema się, czemu dziwić, gdyż taki kierunek wyznacza nam polski sport spinningowy. Trudno się z tym jednak pogodzić, że odeszliśmy od tradycji, o której pisał stary mistrz Wyganowski nazywając, spinning sztucerem na grubą rybę.
W tym artykule jednak, nie będę opisywał jak łowi się grube, szczupale i garbusy, lecz zajmę się kleniami i jaziami.
Zacznę od miejsc, w których najczęściej łowiłem, z powodzeniem oba gatunki ryb. Rzeka Rospuda odcinek między miejscowościami, Bakałarzewo i Raczki, dawne woj. Suwalskie.
Gdy woda jest klarowna i poziom jest normalny, próbuje przy głębokich opaskach z dużymi zatokami i warkoczami przy linii brzegowej, żwirowatej rynny przemieniającym się w szeroki blat. Gdy woda jest brudna i zanieczyszczona różnymi, patykami, trawami przenoszę się do dużo większych zatok, i próbuje łowić przy międzytamiach, nie ważna jest głębokość, lecz ich wielkość, ważne by było gdzie rzucić przynętę.
Na bardzo dużym odcinku nurt wody jest bardzo wolny, więc, używam przynęt przypowierzchniowych, przy dnie i w brzegu.
Klenie i jazie najchętniej przebywają nad twardym żwirowatym dnem, są bardzo czujne i płochliwe, zwłaszcza w małych rzekach, gdzie głębokość nie przekracza kilku metrów trzeba być naprawdę cicho i bardzo skrupulatnie przemieszczać się wzdłuż linii brzegowej swojego łowiska.
Każde łowisko pod wieloma względami jest inne, więc dobór przynęt też może być inny, lecz zasada zawsze jest taka sama, jak najmniejsze. Jeżeli chodzi o obrotówki, najbardziej sprawdza mi się 3-centymetrowy, srebrny w czarno czerwone kropki, kolonel, oraz krajowe HRT , ale nie ma, co się sugerować marką obrotówki, ważny jest rozmiar, jak najmniejsza. Obrotówkę staram się podawać jak najdokładniej w głęboki nurt wody, po skosie, pod przeciw legły brzeg, i pod prąd rzadko z prądem,( gdyż praca przynęty jest lepsza) tam znajdują się największe sztuki, w przypadku łowienia woblerami,takie głębokie podanie przynęty jest nie możliwe. wobler jest lżejszy i wolniej opada więc lepiej sprawdzają mi się lepiej obrotówki .Mam też wiele 3centymetrowych wobków, lecz najczęściej używane to salmo Tiny. Pozwalają się daleko rzucić, mają rybodajną akcję i pracę. Łowię nimi z prądem i pod prąd, zatoczce i na rafce, na opasce i na tamie sprawdzają się wszędzie. Gdy woda jest spokojna bardzo często stosuję tonącego Tiny zarzucam w kierunku środka rzeki i pozwalam mu opaść na dno, wtedy to spokojnym podciąganiem do przodu próbuję znaleźć jakiś dołek, w takich miejscach duże ryby najczęściej są zaczajone na swoją zdobycz. Jednak nie zawsze są to jazie czy klenie, taką przynętę może zaatakować, szczupak, okoń a czasami pstrąg.
Klenie często uderzają duże obrotówki, jazie raczej preferują małe, w przypadku woblerów ta teoria się nie sprawdza, ryby często atakują nawet 6-śćio centymetrowe przynęty, czasami nie wiadomo, o co w tym wszystkim chodzi, i na co będą brały dzisiaj.
Nie mam jakiegoś tajnego sposobu prowadzenia obrotówki,wszystkie przynęty uzupełniają,się i pozwalają sięgać po ryby w niemal każdym miejscu mojego łowiska. Ale też bardzo często wraca się o kiju.
Warto często zmieniać przynęty, posyłać je kolejno do wody, może któraś w końcu zainteresuje wielkiego jazia lub klenia.

Materiał zgłoszony na konkurs wedkuje.pl;

 


4.1
Oceń
(120 głosów)

 

Jazie i klenie - opinie i komentarze

użytkownik7474użytkownik7474
0
więc aby opadnie woda ruszam ze spinem na klenie i jazie:) (2009-04-16 13:08)
baksio270980baksio270980
0
Witam kolegę bardzo dobry artykuł i mam nadzieję że pomorze mi to w niedzielną wyprawę za artykuł5+ pozdrawiam i dużej ryby (2009-04-16 13:49)
użytkownik6680użytkownik6680
0
Bardzo dobry artykuł tez mi się przyda no i tak samo jak kolega opadnie woda i odrazu na rybki.Daje piąteczke *.Pozdrawiam (2009-04-16 15:56)
ketiwketiw
0
Jak się skończy okres ochronny to na rzeke na szczupaki (czyli 1maja) !!!!!!! (2009-04-16 16:56)
romanoromano
0
Za artykuł masz piątala,bardzo ładne woblerki stosuję podobne tylko jeszcze mniejszych rozmiarów są bardzo skuteczne :) Pozdrawiam!!! (2009-04-16 17:34)
JaśJaś
0
Bardzo ciekawy artykuł,ładne zdjęcia woblerków,chyba kupię któregoś z nich i przetestuję bo jak opisujesz są bardzo łowne.Pozdro...............i 5 za całokształt. (2009-04-16 19:07)
lin75lin75
0
Artykuł super na piątke....pierwszy maja już tuż tuz....pozdro..... (2009-04-16 19:17)
czarek 58czarek 58
0
ciekawie opisałeś masz 5 (2009-04-16 20:08)
użytkownik5460użytkownik5460
0
dla mnie super ,,, 5 (2009-04-16 20:33)
użytkownik12616użytkownik12616
0
dzień dobry..... ładne woblerki stosuję podobne na okonie i są bardzo skuteczne..... za artykuł dam 4 mogłem dać pięć ale za wcześno kliknełem (2009-04-16 20:37)
użytkownik5460użytkownik5460
0
a teraz drobna sugestia... dlaczego masz tak mało pkt skoro po wpisach widac ze tak nie powinno być, ktoś robi ci koło nosa jesteś za dobry i moze byś wygrał?
dlatego ciągle powtarzam ze nie my powinniśmy głosować a konkretne jury...z umotywowaniem. apropos czytających zapraszam do naszego konkursu nieoficjalnego, nagroda to być może tylko satysfakcja szczegóły u owego autora tekstu w jego wpisach zapraszam lub do mnie na priv (2009-04-16 20:40)
margor1976margor1976
0
nie wszystkim trafiłem w gusta. poruszany był ten temat na forum. (2009-04-16 20:51)
MareKsMareKs
0
W reszcie ktos przypomniał, że wiosną i nie tylko wiosną można fajnie połowić karpiowate na spinning :-) ostatnio w gazetach mało o tym piszą, pozdrawiam (2009-04-16 21:04)
mistrallmistrall
0
max dla Ciebie tez łowie te ryby i trzeba sie dobrze nachodzic zeby cos wyciagnac .Pozdrawiam i zycze sukcesów!!!!! (2009-04-16 21:10)
tomeczekxx5tomeczekxx5
0
Widzę ze wyprawa się udała jak dla mnie ten atrykuł jest na 5 po prostu super.......!!.Pozdrawiam (2009-04-17 09:05)
loli_83loli_83
0
Ja podobnie jak autor artykułu też używam woblerków Tiny, extra łowna przynęta na mniejsze rzeczki, bardzo łowne są też Alaski firmy Dorado, obrotówki polecam na Wisłę i inne duże, głębokie rzeki. Ocena za artykuł : 5. (2009-04-17 09:56)
kapitanmajtuskapitanmajtus
0
Super artykuł!! Ja w tym sezonie po raz pierwszy będę próbować sił z tymi rybami na spinning :) Mam nadzieję że uda mi się jakiegoś ładnego klenika złapać :) (2009-04-17 11:51)
użytkownik5105użytkownik5105
0
--ten artykuł zawiera trochę wiedzy- na temat łowienia jazi i kleni ,więcej konkretów powinno być --pozdr-- (2009-04-17 12:42)
stichxxstichxx
0
chce tylko dodac ze łowie piekne klenie na woblera 9 cm i to nie nalezy do rzadkosci, a sztuki lowione przezemnie zaczynaja sie od 50 cm..pozdrawiam (2009-04-17 17:33)
margor1976margor1976
0
do jurekb.... Jurku widzę że jesteś doświadczonym wędkarzem, i wiesz dokładnie tak jak ja, i wielu innych kolegów że woda weryfikuje wszystko. nie można podać wielu konkretów bo takowych niema, każdy z nas idzie nad wodę i tak naprawdę nie wie co go tam czeka , ryby czy bezrybie. tak jak napisałem każda woda ma inne wymagania i potrzebą jest dopasowanie przynęty do łowiska. jak oczekiwałeś , że podam tu gotowy sposób na złowienie rekordowego klenia czy jazia, to niestety nie spełnię tych oczekiwań. (2009-04-17 21:21)
użytkownik5105użytkownik5105
0
--do margor1976---zgadzam się gotowego sposobu na złowienie ryby nie ma , mogłeś napisać -jakie przynęty są dobre na wiosnę czy latem lub jesienią np. , czy na gumy można łowić , jakie woblerki stosować na wiosnę,a jakie latem, kiedy są najlepsze okresy łowienia tych ryb itd. to ma być porada dla takich laików jak ja (2009-04-18 11:14)
kuba94kuba94
0
Bardzo fajny artykuł dużo mnie nauczył nowych pożytecznych rzeczy. Oby więcej takich artykułów. A co do konkursu to serdecznie życze powodzenia i fajnej nagrody. (2009-04-26 20:27)
użytkownik14396użytkownik14396
0
Masz kolego całkowitą rację jeśli chodzi o łowienie tych kleni.Ja również w taki sam sposób łowiłem te piękne ryby. (2009-05-04 20:12)
przemo95-78przemo95-78
0
Witam.
Od niedawna łowię na spining i bardzo podobaja mi się zdjęcia woblerków.Będę wiedział w jakie się zaopatrzyć, bo dopiero buduję swój arsenał :). Tekst bardzo ciekawy,Pozdrawiam (2009-05-04 23:27)
Misiek_82Misiek_82
0
za artykółek 5-ona bardzo się podobał co prawda większość rzeczy wiem , ale też dowiedziałem sie coś nowego za co wielkie dzięki pozdrawiam :) (2009-05-13 18:23)
robert 217robert 217
0
Witam!!! Bardzo fajny artykuł. Woblery to najskuteczniejsze przynęty na klenie. Klenie lubią małe przynęty takie żeby mieściły się im do pyska woblery znakomicie się do tego nadają. Gratulacje!!! (2009-06-01 16:56)
chris061chris061
0
Woblery ok miałem na jednego z nich największego klenia w życiu . Ale to tylko schodzące do 0,5 m max chyba ze tonące to więcej schodzą co nie co wiec są na płyciutkie wody najlepsze. Woblerki są małe na mniejsze sztuki chociaż trafiają się większe polecam wersje Hornet salmo Imitacje raczka :) Biorą większe sztuki :) Pozdrawiam (2009-06-25 09:28)
mirek2000mirek2000
0
Jak dla mnie ten artykuł jest super. Też uważam że jazie i klenie powinno się łowić delikatnymi zestawami i małymi przynętami. Ode mnie 5!!!!!!!!!!! (2009-11-12 07:44)
khakiprichikhakiprichi
0
artykuł na 5!!!a odnosnie woblerków to SALMO TINY to moje ulubione wobki na wczesną wiosne,naprawde godne polecenia warto mieć kilka kolorów.ja osobiście wypinam z nich jeszcze kotwiczke na ogonie co nadaje im jeszcze agresywniejszej pracy.pozdrawiam kolegów po kiju :)
(2010-04-18 10:54)
użytkownik26041użytkownik26041
0
bardzo ciekawy artykol dobrze sie czytalo ciekawe przynety na jazia klenia fajnie to opisales i masz duzy wybor w przynetach (2010-09-02 19:30)

skomentuj ten artykuł