Przykosa w większych rzekach - jak ją rozpoznać i j obławiać?

/ 21 komentarzy / 13 zdjęć


Zamieszczam kolejny artykuł nawiązujący do poprzedniego , który był o rynnach i przewężeniach. Ten dotyczy większej rzeki na przykładzie Wisły.
Wracając do pisania chciałbym tutaj objaśnić i zobrazować właśnie to zagadnienie, a mianowicie co to jest i jak rozpoznać przykosę...dla zaawansowanych wędkarzy to nie będzie żadna nowość.
Wobec tego, to co tu napiszę kieruję do początkujących miłośników wędkarstwa,którzy nie zawsze rozumieją słowa oraz rysunki opisywane w powszechnie dostępnych książkach o tematyce ogólno wędkarskiej.Ja chcę to przedstawić pomagając sobie fotografiami właśnie takich przykos.
Przykosy tworzą się zazwyczaj z piasku lub drobnego żwirku,najczęściej są widoczne przy niskim stanie wody gdzie woda zlewa się ciągnąc z sobą materiał (piasek) i tworzy właśnie przykosę.
Przykosa stopniowo zasypuje pierwotne dno rzeki, tworząc ja to tak nazywam wydmę podwodną.Z czasem wydma zatrzymuje się z powodu niskiej wody, która nie toczy już piasku.W wyniku tego woda za przykosą jest prawie martwa (żadnych zawirowań)w przeciwieństwie do przykosy 'pracującej' ,w której pokarm i drobinki piasku płyną i powodują to, że małe rybki gromadzą się na krawędzi przykosy gdzie są łatwym łupem takich ryb jak Boleń, Sandacz i Sum.Ten ostatni wieczorem lubi to stanowisko.Za przykosą jest różna głębokość wody. Najlepiej kiedy jest ponad 2 metry.Metody wędkowania na jakie można spróbować przechytrzyć drapieżnika to spinning lub grunt z martwą rybką lub przynętą tradycyjną np.rosówka lub podroby z kury(sum).
Spininngowanie(przynętę ciągniemy wzdłuż grzbietu przykosy lub zarzucamy w głębię za przykosą i ściągamy w kierunku przykosy (w kierunku wypłycenia)Atak w 60% następuje przy szczycie przykosy.
Łowiąc na grunt zarzucamy zestaw na spokojną wodę tak na odległość co najmniej 10 metrów lub więcej przynęta umieszczona tam jest stabilna, ponieważ nurt wody na dnie jest minimalny.
Dodam kilka fotek z opisem aby ułatwić rozpoznanie właśnie takiej przykosy...
*
To co opisałem w tym artykule to jest wyłącznie moje zdanie, oraz moje dośwadczenia z tym związane na temat łowienia i rozpoznania stanowisk ryb.I obserwacja rzeki
*
Wiem też , że każdy ma swoje wypracowane zdanie na ten temat i nie musi się zgadzać z tym co tu napisałem.
-
Pozdrawiam Ryszard.

 


4.6
Oceń
(53 głosów)

 

Przykosa w większych rzekach - jak ją rozpoznać i j obławiać? - opinie i komentarze

janek1985janek1985
0
Świetny artykól myśle ,że wielu skorzysta z twoich rad zostawiam 5***** (2011-11-21 07:15)
nikoniko
0
dobre :) jak by coś takiego pojawiło się o główkach dla początkujących na rzekach tak jak ja to by było nice :)
(2011-11-21 11:19)
HeadAcheHeadAche
0
Kolego popraw błąd w tytule bo jakoś dziwnie to wygląda. (2011-11-21 18:32)
rysioszrysiosz
0
spoko ;-))
(2011-11-21 18:35)
Irek Irek
0
|Drugi dobry artykuł na temat czytania wody, poparty zdjęciami i odpowiednimi komentarzami. Przyjemnie się czyta daję ***** i czekam na następne.
(2011-11-21 21:10)
camelotcamelot
0
***** Zachęcony poprzednim artykułem - połknąłem i ten ! ......Działasz jak dobra zanęta !                        Pozdrawiam serdecznie ! (2011-11-21 23:08)
użytkownik20727użytkownik20727
0
Nie jest sztuką nauczyć się czegoś, ale sztuką jest przekazać swoją wiedzę innym. A Ty to potrafisz. Ty czujesz wodę i masz prawdziwą, wędkarską szajbę - podobnie jak ja - (z całym szacunkiem). (2011-11-22 08:39)
darek972darek972
0
Temat jest opisany prosto i zrozumiale, bez niepotrzebnej zawiłości.
(2011-11-22 20:51)
rysioszrysiosz
0
I oto mi właśnie chodzi, łatwo przekazać informację.Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
(2011-11-22 23:37)
otwock1otwock1
0

Świetnie opisujesz swoje spostrzeżenia i uwagi. Naprawdę młody wędkarz może z nich wiele się nauczyć, doświadczony również ich nie odrzuci. Dzięki i proszę pisz dalej bo warto Cię czytać!
Pozdrawiam, Spiner.
(2011-11-23 09:49)
rygielrygiel
0
I znowu wpis na pięć.To już ósmy Twój artykuł, który przeczytałem z wielkim zainteresowaniem i z wszystkim się zgadzam bez zastrzeżeń.Pozdrawiam.
(2011-11-24 12:04)
t12tomt12tom
0
Pisz o tym czytaniu wody. Tego nigdy nie jest za wiele. Jak zwykle ajne fotki z dobrym opisem. Gratuluję. Standardowo już chyba * * * * *
Pozdrawiam
Tomek
(2011-11-25 01:01)
salmiaksalmiak
0
Bardzo obrazowy opisany sposób łowienia,Piątka dla autora.
(2011-11-28 21:22)
Zander1984Zander1984
0
5 (2011-12-01 21:54)
tisektisek
0
dobre!!!! pozdrawiam
(2012-01-17 19:42)
AREKG80AREKG80
0
poczytalem poogladalem fajne zdjecia teraz pora dac piataka!!!!!!!!! super artykul i zdjecia!!! ciekawi mnie tylko jedno gdzie to jest bo zmila checia bym odwiedzil to miejsce!!!!!!!!!!pozdrawiam (2012-02-17 21:37)
rzutekrzutek
-2
rewelacja, więcej takich informacji i skończą się ryby autor to profesjonalista !!! (2012-03-21 19:46)
rysioszrysiosz
+1
Tak, nie ma co się rozczulać rybki tak czy inaczej się skończą czy ujawniam tajniki czy nie.Ale to nie presja wędkarska tylko inne czynniki sprawiają że ryb ubywa jeśli nie rozumiesz to Twoja sprawa. (2013-02-14 22:31)
rysioszrysiosz
0
A jeśli ten wpis wykorzystają ci którym mięso rybie bez cenne jest ,to...no cóż nie to miałem na myśli pisząc ten Artykuł.Tak czy inaczej proszę nie mieć do mnie żalu kiedy przekazuję moją wiedzę tym którzy nie zamierzają szanować ryb i rzek. (2013-02-14 22:37)
rysioszrysiosz
+1
Treść i wskazówki kieruję raczej dla młodych adeptów wędkarstwa. (2018-12-21 20:05)
hakonhakon
0
super tekst... jak zwykle w apce nie ma zdjec pozdro dla admina (2018-12-21 22:32)

skomentuj ten artykuł