Byłem wczoraj to już zabrały się z drzewo i to nie małe , ciekawe czy młode , które miały w tamtym roku zostały z rodzicami ?Zobaczymy jak lody puszczą ,
kiedyś jezdziłem z żonką na takie fajne jeziorko mieliśmy tam miejscówke miedzy drzewkami ale boberki dwa lata temu zrobily tam porządek niemam do nich żalu robia to co umieją najbardziej
Witaj Kolego bosman9090 ! Spoko jak coś nowego się pojawi to zrobię fotki i wrzucę na forum :) , siedzą w żeremi niedaleko mojego łowiska . Teraz zacznie się jeździć na rybki to i jakieś foty wstawie . pozdro
Dla mnie dość ważne...Tam gdzie BOBRY często pojawia się masa nie spotykanych do tej pory zwierząt. Ich ilości nie sposób wymienić...
Nie ma piękniejszego obrazu niż poranek spowity we mgłe, nad niemal dzikim rozlewiskiem, wstające słońce, niebo skąpane w kolorach ciepła i dorosły jeleń czy majestateczny żuraw spacerujący w pobliżu... i ja z kijęm nad wodą... Niezapomniane przeżycie...
A tu jest moje miłe spotkanie z futrzakiem .O mało mi piątki ogonem nie przybił . Mam jeszcze filmik z tego spotkania . Bardzo miłe doświadczenie . polecam
Wiecie ile może matka mieć jednorazowo młodych? U mnie tego plaga a jak jeszcze się rozmnoży to dopiero będzie meksyk. Wycieły tej zimy ponad 50% drzew co były nad jeziorem. Zdjęcia nie wstawiam bo mam na profilu swierzutkie i do tego wpis na ten temat:)
Lis. Utopiony w Pasłęce, widać że chciał przepłynąć na drugą stronę rzeki ale się zaklinował w gałęziach . Mimo wszystko szkoda zwierzaka bo przecież on też jest potrzebny w ekosystemie do selekcji chorych osobników
bobry się budzą
bobry się budząwycinki ciąg dalszy :)
bobry się obudziły i mam dowody :)...wycinki ciąg dalszy
U mnie też już wstały , no i widać ostro zabrały się do pracy . Zrobię parę fotek to wrzucę
ok:)na tym kawałku gałęzi widać jakie ma ząbki Pan Bóbr :)
Byłem wczoraj to już zabrały się z drzewo i to nie małe , ciekawe czy młode , które miały w tamtym roku zostały z rodzicami ?Zobaczymy jak lody puszczą ,
kiedyś jezdziłem z żonką na takie fajne jeziorko mieliśmy tam miejscówke miedzy drzewkami ale boberki dwa lata temu zrobily tam porządek niemam do nich żalu robia to co umieją najbardziej
pojechaliśmy dzisiaj na staw i tylko wysiadłem z auta i zobaczyłem to drzewa przewrócone które są na tych niewyraźnych zdjęciach :)
Wedkarz60 dzięki za foty :)bardzo fajne i licze na więcej zdjęć z dziełami bobra :)
Witaj Kolego bosman9090 ! Spoko jak coś nowego się pojawi to zrobię fotki i wrzucę na forum :) , siedzą w żeremi niedaleko mojego łowiska . Teraz zacznie się jeździć na rybki to i jakieś foty wstawie . pozdro
dzięki :)też się postaram wrzucić coś nowego :)
A macie tam może sarny czy jelenie w okolicy???
Dla mnie dość ważne...Tam gdzie BOBRY często pojawia się masa nie spotykanych do tej pory zwierząt. Ich ilości nie sposób wymienić...
Nie ma piękniejszego obrazu niż poranek spowity we mgłe, nad niemal dzikim rozlewiskiem, wstające słońce, niebo skąpane w kolorach ciepła i dorosły jeleń czy majestateczny żuraw spacerujący w pobliżu... i ja z kijęm nad wodą... Niezapomniane przeżycie...
A tu jest moje miłe spotkanie z futrzakiem .O mało mi piątki ogonem nie przybił . Mam jeszcze filmik z tego spotkania . Bardzo miłe doświadczenie . polecam
mamy dużo rozmaitej zwierzyny :)
pozazdrościć spotkania :)
U mnie większe szkody drzewą wyrządziły sarny i zające niż same bobry...
http://www.youtube.com/watch?v=VuNhbzG_u68 To moje spotkanie na Łynie w Dobrym Mieście :D
filmik fajny :)
liczę na więcej takich spotkań :)
jakieś wieści na temat bobrów??
Drzewa podgryzane przez bobry na odcinku około 50 metrów, nawet dwa świerki zostały podgryzione przez te zwierzęta tylko nie bardzo wiem dlaczego?
Jednego gryzonia widziałem tylko nie zdążyłem zrobić mu fotki.
Świerk.
Świerk.
no to ładnie rok zaczynają :)dużo drzew gryzą :)
Fajne fotki
Zapraszam na mój dzisiejszy artykuł:) Te gryzonie spustoszyły moje najlepsze łowisko
Co nam zima odsłoniła
Wiecie ile może matka mieć jednorazowo młodych? U mnie tego plaga a jak jeszcze się rozmnoży to dopiero będzie meksyk. Wycieły tej zimy ponad 50% drzew co były nad jeziorem. Zdjęcia nie wstawiam bo mam na profilu swierzutkie i do tego wpis na ten temat:)
No to nieźle się zapowiada i u nas. Do końca roku braknie im drzew :-)
Wejście do nory.
Wejście do nory.
mam coś z innej beczki.
Co to jest?
Lis. Utopiony w Pasłęce, widać że chciał przepłynąć na drugą stronę rzeki ale się zaklinował w gałęziach . Mimo wszystko szkoda zwierzaka bo przecież on też jest potrzebny w ekosystemie do selekcji chorych osobników