Widze zbynio sie serii Rambo na oglądał hi hi:) Jednak fajnie by było tak sie wybrać chociaz na tydzien na przechadzke z pstrągami brzegiem rzeki:) Jednak chyba to nie realne
Tak na poważnie to takie dwumiesięczne wypady na ryby były. Na początku wakacji znikalem, a pod koniec się pojawiałem. Niestety poza wakacjami czasu nie było, bo albo szkoła, albo praca... Jak zdałem prawko to dodałem do tego drugą pasję i wypady były motocyklowo-wedkarskie. Fajne to były czasy.... Ogniska, gitara... dupeczki ;)) Tak na marginesie to co Ci się nie podoba w moim awatarze? Może trochę roztrzepany jestem na focie. wiadomo, że zdjęcie pogrubia, ale i tak ładnie wyszło, bo w rzeczywistości jestem brzydszy...
Widze zbynio sie serii Rambo na oglądał hi hi:) Jednak fajnie by było tak sie wybrać chociaz na tydzien na przechadzke z pstrągami brzegiem rzeki:) Jednak chyba to nie realne
Tak na poważnie to takie dwumiesięczne wypady na ryby były. Na początku wakacji znikalem, a pod koniec się pojawiałem. Niestety poza wakacjami czasu nie było, bo albo szkoła, albo praca... Jak zdałem prawko to dodałem do tego drugą pasję i wypady były motocyklowo-wedkarskie. Fajne to były czasy.... Ogniska, gitara... dupeczki ;)) Tak na marginesie to co Ci się nie podoba w moim awatarze? Może trochę roztrzepany jestem na focie. wiadomo, że zdjęcie pogrubia, ale i tak ładnie wyszło, bo w rzeczywistości jestem brzydszy...
Zaje...ście,tyle powiem o twoich wypadach,rispekt,szacun i takie tam:) Kiedyś jak mnie żona wk...wi to chwycę plecak,chwycę maczetę i wio w slady Kośnika,nad amazonkę...Poważnie to mówię,zawsze ciagneło mnie do takiego sposobu na zycie,bez zegarka,telewizora,bez telefonu i wiedzy o otaczającym nas betonowym zyciu.To chory świat,sztucznie napędzany przez nas samych,gonimy za iluzją , zapominając co dla nas jest i powinno byc wazne.Matrix wpizdu:)
Nie ma to jak mieszkać na wsi i czerpać informacje bieżące i najnowsze od sąsiadów emerytów (zazdroszczę im zdrowia w danym wieku bo ja pewnie nie dożyję na korzyść ZUS-u). Nie wyobrażam sobie mieszkania w mieście i nie daj Bóg w jakimś bloku. Do rzeki niedaleko i choć ryb coraz mniej to i tak nic nie zmieni mojego podejścia do wędkarstwa...
Nie no zbyniO zwracam honor:) tO BY BYŁO , ZYCIE kurcze zero kłopotów, zero zmartwień. Tylko my i przyroda:) Ale raczej nic z takich planów nie wyjdzie :)
Zaje...ście,tyle powiem o twoich wypadach,rispekt,szacun i takie tam:) Kiedyś jak mnie żona wk...wi to chwycę plecak,chwycę maczetę i wio w slady Kośnika,nad amazonkę...Poważnie to mówię,zawsze ciagneło mnie do takiego sposobu na zycie,bez zegarka,telewizora,bez telefonu i wiedzy o otaczającym nas betonowym zyciu.To chory świat,sztucznie napędzany przez nas samych,gonimy za iluzją , zapominając co dla nas jest i powinno byc wazne.Matrix wpizdu:)
He he, ja najbardziej lubiłem jak fale budziły mnie o brzasku... i siadałem sobie na leszcza, albo spacerowałem wzdłuż brzegu za okonie zanim ktoś zdążył "zmącić" wodę. W cieniach krzaków, czy łodzi można było wydłubać ze 20 ładnych pasiaków...., a na noc rzucało się na węgorza... Wtedy nauczyłem się je skutecznie nęcić... Kaban, Grzegorz ja też nie wyobrażam sobie życia w mieście w betonach.....
Nie no zbyniO zwracam honor:) tO BY BYŁO , ZYCIE kurcze zero kłopotów, zero zmartwień. Tylko my i przyroda:) Ale raczej nic z takich planów nie wyjdzie :)
Wiecie co , a mnie czasami nachodzi taka nostalgia, że wolałbym mieszkac w bloku. Wieś moze i dobra ale kurcze, wiecznie coś potrzeba zrobic , a w bloku sobie mieszkam i mam w du...wszystko. Eh ale za to spokój i cisza ...
Nie no zbyniO zwracam honor:) tO BY BYŁO , ZYCIE kurcze zero kłopotów, zero zmartwień. Tylko my i przyroda:) Ale raczej nic z takich planów nie wyjdzie :)
dlaczego nie wyjdzie??może nie długo przyjdzie nam do partyzantki wstąpić
Lasy okoliczne znam na wylot a i ze mnie super saper zwiadowca w stopniu starszego kaprala tak więc dam radę. Kilka wizyt na WKU dało mi do myślenia bo jakoś nie pasowałem im w papierach bo i przysięgę złożyłem na korzyść PRL i jakoś z moimi "kwalifikacjami" trudno mi znaleźć "miejsce w razie W" tak więc partyzantka jest mi chyba najbliższa... .
Wiecie co , a mnie czasami nachodzi taka nostalgia, że wolałbym mieszkac w bloku. Wieś moze i dobra ale kurcze, wiecznie coś potrzeba zrobic , a w bloku sobie mieszkam i mam w du...wszystko. Eh ale za to spokój i cisza ...
Wieś ,własne podwórko jest spoko-ale tak jak mówisz-zawsze trza coś robić,ja mieszkam w fajnym bloku-szerokie klatki,przestronne pokoje,trawniki i takie tam... Obowiązki? co to k...wa jest? siedem lat temu guzik na Junkersie palcem pstryknąłem na pozycję ON....:) Teraz nawet tego mnie pozbawili bo zabrali mnie piecyka i wodę ciepłą ze ściany ciagnę....:)
dlaczego nie wyjdzie??może nie długo przyjdzie nam do partyzantki wstąpić
Partyzantka? u nas? a kto i po co miałby nas napaść? terroryści? Polska sama się rozpiżdża,szkoda dynamitu,terrorysty nie głupki,z bazooki do wróbli nie walą:)
I tu się z tobą luxxxis nie zgodzę bo piszesz wiele o tzw "wolności" i jak dla mnie pstryknięcie ON nie ma się nijak do tego... . Ot moje takie tam priorytety egzystencjalne cokolwiek inne... .
Ta wolność w bloku. Po szczypior i marchew trza do sklepu lecieć... Ziemianka a na swoim :). A warsztat? W bloku? Nie wyobrażam sobie żebym nie miał miejsca gdzie mógłbym pomajsterkowac.....
Trza na jakiś tam kompromis pójść,nie da się mieć fajnego ogródka i nie kiwnąć palcem przy nim,wy byście chcieli moją błogą nieróbskość w bloku a ja waszą altankę za domem i grilla z cegły-tego się nie da pogodzić panowie.
Luxis to zrobimy tak, że Ty tydzień u mnie ogródek wypielisz, a ja tydzień u Ciebie będę się byczył i wszyscy będą zadowoleni. Przyjemne z pożytecznym ;). Skoro mowa o kompromisie :)
Zaraz zaraz Zbyniek...:) Nie szalej:) Przyjemność za przyjemność,kopanie nie wchodzi w ten zakres.Ewentualnie mogę wpaść i zeżreć twoje świeżutkie marcheweczki,potem chlebek z twoim pomidorkiem obsypać sowicie twoim szczypiorkiem,po obiadku z twoich świeżuśkich ziemniaczków dymka w płuco walnąć w twojej altance...Żadnego kopania nie przewiduję:)
Luxis to zrobimy tak, że Ty tydzień u mnie ogródek wypielisz, a ja tydzień u Ciebie będę się byczył i wszyscy będą zadowoleni. Przyjemne z pożytecznym ;). Skoro mowa o kompromisie :)
Dobre:) masz Luxis racje bo wygoda musi jakas w zyciu byc. Ja za wygode uważam brak hałasu, spokój. Ale no czasami to nie wiadomo gdzie rece włozyć, ale i na to sa sposoby.czmych i juz jestem na rybach:) A tak na serio to chociaż jakis tam ogródeczek jest i warzywa bez chemii. Jakiś tam sad tez jest wiec i troche owoców. Jakas świnka też czeka na ubicie. Nie wyobrazam sobie brak tego . I za byle gów... latac do sklepu.
To fakt,kiedyś mieszkałem na wsi i było fajnie,smak kawy o poranku gdy siadasz i pijesz ją pod domem-boski,ale były też czarne strony-analogowe.A to snieg odwalić,a to drewna narabać,a to wymienić trzy tony wody w oczku,a to czeresni narwać...zawsze coś.Blok to wygoda a ceną za to jest brak tego smaku kawy...:)
Piter od dwóch tygodni słucham: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto... I od nowa a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto. I od nowa: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto........... .. Rozumiem że ktoś nie jest zwolennikiem PiS-u, ale ja jestem duży i nie ma co mnie straszyć. Od rana w mediach słucham Petru, niesiolowskiego, Pitery, cimoszewicza, i reszty lewaków. Ku. wa ile można? Czy pis wprowadził jakąś ustawę z którą się nie zgadzasz? I powiem tak, że jak wcześniej nie glosowalem na pis, tak teraz żałuję i będę na nich głosował! Jak nie chodziłem do kościoła to ku. wa jutro idę się pomodlić. Mediokracja Lewacka i nic wiecej. Mam tylko nadzieję, że się opamiętają i przez cztery lata nie będą płakać :))).
Luxis, kopać nie będziesz musiał. Możesz ręcznie zielsko wydziobac... :) A ja u Ciebie leżąc na kanapie będę tak naprawdę się męczył strasznie w tym luxusie;). Czyli wychodzi, że będę poniekąd stratny;). No ale niech tam będzie na Twoje... Niech stracę;).
Piter od dwóch tygodni słucham: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto... I od nowa a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto. I od nowa: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto........... .. Rozumiem że ktoś nie jest zwolennikiem PiS-u, ale ja jestem duży i nie ma co mnie straszyć. Od rana w mediach słucham Petru, niesiolowskiego, Pitery, cimoszewicza, i reszty lewaków. Ku. wa ile można? Czy pis wprowadził jakąś ustawę z którą się nie zgadzasz? I powiem tak, że jak wcześniej nie glosowalem na pis, tak teraz żałuję i będę na nich głosował! Jak nie chodziłem do kościoła to ku. wa jutro idę się pomodlić. Mediokracja Lewacka i nic wiecej. Mam tylko nadzieję, że się opamiętają i przez cztery lata nie będą płakać :)
ty akurat masz dobrze bo dużo lasu pod nosem:)pisuary,petru czy inne gady cię łatwo nie znajdą,nie pisz pierdół bo pomyślę że się przeobrażasz w ptakopodobnego:)to nie forum polityczne i tu możemy jaja robić z każdej partii,tym bardziej w tym temacie.
Ja proponuję w temacie polityki-rozstrzelać wszystkich,i tak na h...j się nadają,a łojca dyrektora jak najszybciej postawić przed jego szefem:) i tu niezastąpiona będzie stara poczciwa saperka-wiadomo-naboje tanie nie są. Potem to całe ścierwo zapakować i w kosmos aby gleby nie skazić.
Cześc. No masz racje Luxis z ta kawą, Normalnie tak sie przyzwyczaiłem , że pijam poranna kawe na tarasie , ze i czasami w zimie wychodze sie tam napic kawy:) Coś za coś musi być , śnieg,dzerwo porabane na zimę, a jak przychodzi wiosna czy jesien to wszelkie porządki w ogródkach, sadach:) A skonczcie pierdzielic o polityce, ile mozna słuchac tego pierdo.... Jade rano do roboty w radiu to samo, wracam z pracy w telewizji to samo, w necie to samo.
Jak to mówi tekst piosenki "Rostrzelac skurw.... co dziela Polskę prawa,lewa lewa,prawa"
Mam nadzieję, że te podziały niedługo potrwają, najwyżej 4 lata, bo po kolejnych wyborach "dzielący" znajdą się za burtą podobnie jak to się stało z SLD. Co do aury, mam nadzieję, że następny weekend będzie jeszcze na tyle ciepły, że będę jeszcze mógł powędkować. Nienawidzę mrozów i upałów, jestem "średniociepłolubny" jak większość kaszalotów... ;-)
Luxis racja.... To jak z Tą zamianą będzie? Kuba i Grzegorz też ma kawał ogrodu do wypielenia z tego co widzę ;))))). Trzeba grafik ustalić :)))).
Nie ufam wam:) niedługo sezon potokowy i byłbym zazdrosny o moje kabany:)chyba że tak w połowie stycznia-wtedy już wszystkie zdążę policzyć i zaznajomić je z waszymi zdjęciami aby tych panów nie obsługiwać.
Ja mam tylko parę arów koło domu i ewentualnie kawałek lasu do "posprzątania" od czasu do czasu. Jakby co to w przerwie można wyskoczyć na wodę ode mnie blisko nad Wisłok a z lasu nad Pstrągówkę. Zaufaj luxxxis, że tak jest i tylko pstrągów powyżej pięćdziesiątki ciężko uświadczyć :)))
Łowić łowię, ale je wypuszczam i bynajmniej nie ze względu na jakieś C&R tylko tak po prostu lubię. Może moje umiejętności są zbyt ubogie i nie potrafię dobrać się do tych większych.
Siemka kilerzy. Zaraz zaraz Grzegorzu. Chcesz Luxisa do wody dopuścić z jego softami? zastanów się trzy razy! Pstrągów i szczupaków nie uświadczysz w ogóle na dobre kilka lat po wizycie tego gościa...;))))) przy nim zatrucie Warty to pikuś.... ;)
Ja mam tylko parę arów koło domu i ewentualnie kawałek lasu do "posprzątania" od czasu do czasu. Jakby co to w przerwie można wyskoczyć na wodę ode mnie blisko nad Wisłok a z lasu nad Pstrągówkę. Zaufaj luxxxis, że tak jest i tylko pstrągów powyżej pięćdziesiątki ciężko uświadczyć :)))
Ufam Ci,Zbyniowi nie bo nie dość że kanapę chce mi przechwycić to jeszcze moje softy wyśmiewa a one są takie kochane....:) Z tymi piećdziesiatakami to nie taka prosta sprawa,nie łowisz ich bo ich za duzo tam pewnie nie ma-małe rzeczki choć z natury stricte pstrągowe nie są dobrymi wodami aby król rzeki osiagał tam spore gabaryty,lipień podobnie.Sam mam niedaleko mego komina kilka fajnych rzeczułek dedykowanych wręcz pod potokowce to z rzadka przekraczam tam 45cm,dominują ryby rzędu 35-40cm jak masz szczęście i tutaj też trzeba znależć powód do dumy bo przecież łowisz praktycznie największe osobniki w danym akwenie.Moim prywatnym zdaniem to nie można porównywać ryb złowionych w rzece nizinnej,żyznej do takich wydłubanych z rwącego rzeczułka....45-tka z tej ostatniej ma taką samą siłę"przebicia" co 55 plus z tej pierwszej.Nie od dziś wiadomo przecie że stosunkowo wolne,szerokie,zyzne rzeki pomorza dają salmonidom o niebo lepsze warunki do przekroczenia magicznej 50-tki niż twoja Pstragówka.... Gościłem kiedyś u siebie wędkarza z południa polski,zapalonego muszkarza,bywalca dunajców i takich tam,z jednej tylko rynny na wierzycy wyjął kilka lipieni ponad 40cm i dopiero wtedy zrozumiał na czym polega ta różnica:)
He he Nie wiem czy Luxis by się chciała zamienic na moja działke do wypielenia:))) Dobry kawał pola jest:))) Racja Luxis , ze niby w prawdziwych górskich wodach ta ryba nie osiaga takich rozmiarów. Sam sie o tym przekonałem
ale nie ma co narzekać,taka 45 w górskiej rzeczce potrafi cuda,walczy że woda się gotuje
To fakt,45-centymetrów szczęścia w kropki to nie dość że wojownik pierwszej klasy to jeszcze kawał porządnego rybiszona.Potoki mają jaja jak arbuzy-wściekle walczą o życie do końca,nieraz po trawie goniłem sukinkoty,nieraz haki ze łzami w oczach wyciagałem ze swej ręki po nieudanym podebraniu...
Siemka kilerzy :). Piotr nie myślałem, że jesteś tak uczuciowy, żeby z powodu czyjegoś poglądu na polityke sie obrażać. Poziom ...... jak dla mnie... a pisaleś, że na to co ja głosowałeś.... :)))) Pozdro :) i bez odbioru :)
Siemka kilerzy :). Piotr nie myślałem, że jesteś tak uczuciowy, żeby z powodu czyjegoś poglądu na polityke sie obrażać. Poziom ...... jak dla mnie... a pisaleś, że na to co ja głosowałeś.... :)))) Pozdro :) i bez odbioru :)
Powaliło was??? nie wiem czy dobrze czytam-wy się żrecie o POLSKĄ POLITYKĘ??? ku....wa chyba mi teściowa czegoś dosypała do zupy bo mnie płat czołowy figle płata,nie wierzę w to co czytam,a to bitch,truje mnie. Bo to przecież niemożliwe aby dwoje dorosłych ludzi jeden z niemiec praktycznie drugi z buszu -aby oni żarli się o wyczyny naszych świrów z wiejskiej.Oświećta mnie ludzie bo teściową ubiję do śniadania-wy na poważnie?????????????
Teściowa niewinna :)))). Właśnie nie kłóciliśmy się i nawet słowem nie obrażaliśmy.... Piterowi poglądy moje nie odpowiadają i tyle. Nie pisze nie dzwoni... ze znajomych mnie wyebał :). Tęsknie za nim :). Piotr dla Ciebie ;))))))
Ja też jestem antyszwabowy,od zawsze,jednak Piter jest nasz,Polski,prywatny,napewno ten okopcony pomagier mu w głowie przestawia,Piter -trzymaj się,nie idż w stronę światła:)
Widze zbynio sie serii Rambo na oglądał hi hi:)
Jednak fajnie by było tak sie wybrać chociaz na tydzien na przechadzke z pstrągami brzegiem rzeki:)
Jednak chyba to nie realne
Luxis zdjęcia Ci nie dam!
Tak na poważnie to takie dwumiesięczne wypady na ryby były. Na początku wakacji znikalem, a pod koniec się pojawiałem. Niestety poza wakacjami czasu nie było, bo albo szkoła, albo praca... Jak zdałem prawko to dodałem do tego drugą pasję i wypady były motocyklowo-wedkarskie. Fajne to były czasy.... Ogniska, gitara... dupeczki ;))
Tak na marginesie to co Ci się nie podoba w moim awatarze? Może trochę roztrzepany jestem na focie. wiadomo, że zdjęcie pogrubia, ale i tak ładnie wyszło, bo w rzeczywistości jestem brzydszy...
Widze zbynio sie serii Rambo na oglądał hi hi:)
Jednak fajnie by było tak sie wybrać chociaz na tydzien na przechadzke z pstrągami brzegiem rzeki:)
Jednak chyba to nie realne
Nio czasu brak :(.
Luxis zdjęcia Ci nie dam!
Tak na poważnie to takie dwumiesięczne wypady na ryby były. Na początku wakacji znikalem, a pod koniec się pojawiałem. Niestety poza wakacjami czasu nie było, bo albo szkoła, albo praca... Jak zdałem prawko to dodałem do tego drugą pasję i wypady były motocyklowo-wedkarskie. Fajne to były czasy.... Ogniska, gitara... dupeczki ;))
Tak na marginesie to co Ci się nie podoba w moim awatarze? Może trochę roztrzepany jestem na focie. wiadomo, że zdjęcie pogrubia, ale i tak ładnie wyszło, bo w rzeczywistości jestem brzydszy...
Zaje...ście,tyle powiem o twoich wypadach,rispekt,szacun i takie tam:) Kiedyś jak mnie żona wk...wi to chwycę plecak,chwycę maczetę i wio w slady Kośnika,nad amazonkę...Poważnie to mówię,zawsze ciagneło mnie do takiego sposobu na zycie,bez zegarka,telewizora,bez telefonu i wiedzy o otaczającym nas betonowym zyciu.To chory świat,sztucznie napędzany przez nas samych,gonimy za iluzją , zapominając co dla nas jest i powinno byc wazne.Matrix wpizdu:)
Nie ma to jak mieszkać na wsi i czerpać informacje bieżące i najnowsze od sąsiadów emerytów (zazdroszczę im zdrowia w danym wieku bo ja pewnie nie dożyję na korzyść ZUS-u). Nie wyobrażam sobie mieszkania w mieście i nie daj Bóg w jakimś bloku. Do rzeki niedaleko i choć ryb coraz mniej to i tak nic nie zmieni mojego podejścia do wędkarstwa...
Nie no zbyniO zwracam honor:)
tO BY BYŁO , ZYCIE kurcze zero kłopotów, zero zmartwień.
Tylko my i przyroda:)
Ale raczej nic z takich planów nie wyjdzie :)
Zaje...ście,tyle powiem o twoich wypadach,rispekt,szacun i takie tam:) Kiedyś jak mnie żona wk...wi to chwycę plecak,chwycę maczetę i wio w slady Kośnika,nad amazonkę...Poważnie to mówię,zawsze ciagneło mnie do takiego sposobu na zycie,bez zegarka,telewizora,bez telefonu i wiedzy o otaczającym nas betonowym zyciu.To chory świat,sztucznie napędzany przez nas samych,gonimy za iluzją , zapominając co dla nas jest i powinno byc wazne.Matrix wpizdu:)
He he, ja najbardziej lubiłem jak fale budziły mnie o brzasku... i siadałem sobie na leszcza, albo spacerowałem wzdłuż brzegu za okonie zanim ktoś zdążył "zmącić" wodę. W cieniach krzaków, czy łodzi można było wydłubać ze 20 ładnych pasiaków...., a na noc rzucało się na węgorza... Wtedy nauczyłem się je skutecznie nęcić...
Kaban, Grzegorz ja też nie wyobrażam sobie życia w mieście w betonach.....
Nie no zbyniO zwracam honor:)
tO BY BYŁO , ZYCIE kurcze zero kłopotów, zero zmartwień.
Tylko my i przyroda:)
Ale raczej nic z takich planów nie wyjdzie :)
Może kiedys jeszcze wyjdzie...:)
Wiecie co , a mnie czasami nachodzi taka nostalgia, że wolałbym mieszkac w bloku.
Wieś moze i dobra ale kurcze, wiecznie coś potrzeba zrobic , a w bloku sobie mieszkam i mam w du...wszystko.
Eh ale za to spokój i cisza ...
Nie no zbyniO zwracam honor:)
tO BY BYŁO , ZYCIE kurcze zero kłopotów, zero zmartwień.
Tylko my i przyroda:)
Ale raczej nic z takich planów nie wyjdzie :)
dlaczego nie wyjdzie??może nie długo przyjdzie nam do partyzantki wstąpić
Lasy okoliczne znam na wylot a i ze mnie super saper zwiadowca w stopniu starszego kaprala tak więc dam radę. Kilka wizyt na WKU dało mi do myślenia bo jakoś nie pasowałem im w papierach bo i przysięgę złożyłem na korzyść PRL i jakoś z moimi "kwalifikacjami" trudno mi znaleźć "miejsce w razie W" tak więc partyzantka jest mi chyba najbliższa... .
dlaczego nie wyjdzie??może nie długo przyjdzie nam do partyzantki wstąpić
Piter tylu aż islamistów nam niemiaszki nie przyślą, żeby trzeba było z nimi walczyć :).
Wiecie co , a mnie czasami nachodzi taka nostalgia, że wolałbym mieszkac w bloku.
Wieś moze i dobra ale kurcze, wiecznie coś potrzeba zrobic , a w bloku sobie mieszkam i mam w du...wszystko.
Eh ale za to spokój i cisza ...
Wieś ,własne podwórko jest spoko-ale tak jak mówisz-zawsze trza coś robić,ja mieszkam w fajnym bloku-szerokie klatki,przestronne pokoje,trawniki i takie tam...
Obowiązki? co to k...wa jest? siedem lat temu guzik na Junkersie palcem pstryknąłem na pozycję ON....:) Teraz nawet tego mnie pozbawili bo zabrali mnie piecyka i wodę ciepłą ze ściany ciagnę....:)
dlaczego nie wyjdzie??może nie długo przyjdzie nam do partyzantki wstąpić
Partyzantka? u nas? a kto i po co miałby nas napaść? terroryści? Polska sama się rozpiżdża,szkoda dynamitu,terrorysty nie głupki,z bazooki do wróbli nie walą:)
I tu się z tobą luxxxis nie zgodzę bo piszesz wiele o tzw "wolności" i jak dla mnie pstryknięcie ON nie ma się nijak do tego... . Ot moje takie tam priorytety egzystencjalne cokolwiek inne... .
Wolność dla duszy,wygoda dla dupy-moje motto:) Mieć albo być i takie tam:)
Ta wolność w bloku. Po szczypior i marchew trza do sklepu lecieć... Ziemianka a na swoim :). A warsztat? W bloku? Nie wyobrażam sobie żebym nie miał miejsca gdzie mógłbym pomajsterkowac.....
Trza na jakiś tam kompromis pójść,nie da się mieć fajnego ogródka i nie kiwnąć palcem przy nim,wy byście chcieli moją błogą nieróbskość w bloku a ja waszą altankę za domem i grilla z cegły-tego się nie da pogodzić panowie.
Luxis to zrobimy tak, że Ty tydzień u mnie ogródek wypielisz, a ja tydzień u Ciebie będę się byczył i wszyscy będą zadowoleni. Przyjemne z pożytecznym ;). Skoro mowa o kompromisie :)
Zaraz zaraz Zbyniek...:) Nie szalej:) Przyjemność za przyjemność,kopanie nie wchodzi w ten zakres.Ewentualnie mogę wpaść i zeżreć twoje świeżutkie marcheweczki,potem chlebek z twoim pomidorkiem obsypać sowicie twoim szczypiorkiem,po obiadku z twoich świeżuśkich ziemniaczków dymka w płuco walnąć w twojej altance...Żadnego kopania nie przewiduję:)
Luxis to zrobimy tak, że Ty tydzień u mnie ogródek wypielisz, a ja tydzień u Ciebie będę się byczył i wszyscy będą zadowoleni. Przyjemne z pożytecznym ;). Skoro mowa o kompromisie :)
Dobre:)
masz Luxis racje bo wygoda musi jakas w zyciu byc.
Ja za wygode uważam brak hałasu, spokój.
Ale no czasami to nie wiadomo gdzie rece włozyć, ale i na to sa sposoby.czmych i juz jestem na rybach:)
A tak na serio to chociaż jakis tam ogródeczek jest i warzywa bez chemii.
Jakiś tam sad tez jest wiec i troche owoców.
Jakas świnka też czeka na ubicie.
Nie wyobrazam sobie brak tego .
I za byle gów... latac do sklepu.
To fakt,kiedyś mieszkałem na wsi i było fajnie,smak kawy o poranku gdy siadasz i pijesz ją pod domem-boski,ale były też czarne strony-analogowe.A to snieg odwalić,a to drewna narabać,a to wymienić trzy tony wody w oczku,a to czeresni narwać...zawsze coś.Blok to wygoda a ceną za to jest brak tego smaku kawy...:)
jak wam pisiory z ojcem dyrektorem życie umilą to sami do lasu pójdziecie mieszkać i partyzantkę założycie ha ha
Piter od dwóch tygodni słucham: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto... I od nowa a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto. I od nowa: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto...........
.. Rozumiem że ktoś nie jest zwolennikiem PiS-u, ale ja jestem duży i nie ma co mnie straszyć. Od rana w mediach słucham Petru, niesiolowskiego, Pitery, cimoszewicza, i reszty lewaków. Ku. wa ile można? Czy pis wprowadził jakąś ustawę z którą się nie zgadzasz? I powiem tak, że jak wcześniej nie glosowalem na pis, tak teraz żałuję i będę na nich głosował! Jak nie chodziłem do kościoła to ku. wa jutro idę się pomodlić. Mediokracja Lewacka i nic wiecej. Mam tylko nadzieję, że się opamiętają i przez cztery lata nie będą płakać :))).
Luxis, kopać nie będziesz musiał. Możesz ręcznie zielsko wydziobac... :) A ja u Ciebie leżąc na kanapie będę tak naprawdę się męczył strasznie w tym luxusie;). Czyli wychodzi, że będę poniekąd stratny;). No ale niech tam będzie na Twoje... Niech stracę;).
Piter od dwóch tygodni słucham: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto... I od nowa a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto. I od nowa: a jak wam pis to, a jak wam pis tamto, a jak wam pis sramto...........
.. Rozumiem że ktoś nie jest zwolennikiem PiS-u, ale ja jestem duży i nie ma co mnie straszyć. Od rana w mediach słucham Petru, niesiolowskiego, Pitery, cimoszewicza, i reszty lewaków. Ku. wa ile można? Czy pis wprowadził jakąś ustawę z którą się nie zgadzasz? I powiem tak, że jak wcześniej nie glosowalem na pis, tak teraz żałuję i będę na nich głosował! Jak nie chodziłem do kościoła to ku. wa jutro idę się pomodlić. Mediokracja Lewacka i nic wiecej. Mam tylko nadzieję, że się opamiętają i przez cztery lata nie będą płakać :)
ty akurat masz dobrze bo dużo lasu pod nosem:)pisuary,petru czy inne gady cię łatwo nie znajdą,nie pisz pierdół bo pomyślę że się przeobrażasz w ptakopodobnego:)to nie forum polityczne i tu możemy jaja robić z każdej partii,tym bardziej w tym temacie.
Jakoś dziś drażliwy jestem na tym punkcie. Kończy się świat a raczej oszalał.... Spoko Piter, to nie idę do kościoła;)))).
olać Zbynio darmozjadów,tylko dzielą naród na sekty i obozy
Jakie sekty? Chodzi Ci o Świadków Jehowy? Olej ich Piter i nie otwieraj drzwi. :)
Ja proponuję w temacie polityki-rozstrzelać wszystkich,i tak na h...j się nadają,a łojca dyrektora jak najszybciej postawić przed jego szefem:) i tu niezastąpiona będzie stara poczciwa saperka-wiadomo-naboje tanie nie są.
Potem to całe ścierwo zapakować i w kosmos aby gleby nie skazić.
Cześc.
No masz racje Luxis z ta kawą,
Normalnie tak sie przyzwyczaiłem , że pijam poranna kawe na tarasie , ze i czasami w zimie wychodze sie tam napic kawy:)
Coś za coś musi być , śnieg,dzerwo porabane na zimę, a jak przychodzi wiosna czy jesien to wszelkie porządki w ogródkach, sadach:)
A skonczcie pierdzielic o polityce, ile mozna słuchac tego pierdo....
Jade rano do roboty w radiu to samo, wracam z pracy w telewizji to samo, w necie to samo.
Jak to mówi tekst piosenki
"Rostrzelac skurw.... co dziela Polskę prawa,lewa
lewa,prawa"
witam wszystkich
Dobry. Na Mazurach śniegodeszcz :).
Luxis racja.... To jak z Tą zamianą będzie? Kuba i Grzegorz też ma kawał ogrodu do wypielenia z tego co widzę ;))))). Trzeba grafik ustalić :)))).
Mam nadzieję, że te podziały niedługo potrwają, najwyżej 4 lata, bo po kolejnych wyborach "dzielący" znajdą się za burtą podobnie jak to się stało z SLD.
Co do aury, mam nadzieję, że następny weekend będzie jeszcze na tyle ciepły, że będę jeszcze mógł powędkować. Nienawidzę mrozów i upałów, jestem "średniociepłolubny" jak większość kaszalotów... ;-)
----------------------------------Dragon Moderate 305
Dobry. Na Mazurach śniegodeszcz :).
Luxis racja.... To jak z Tą zamianą będzie? Kuba i Grzegorz też ma kawał ogrodu do wypielenia z tego co widzę ;))))). Trzeba grafik ustalić :)))).
Nie ufam wam:) niedługo sezon potokowy i byłbym zazdrosny o moje kabany:)chyba że tak w połowie stycznia-wtedy już wszystkie zdążę policzyć i zaznajomić je z waszymi zdjęciami aby tych panów nie obsługiwać.
ty ich zdięć do wody nie wrzucaj bo bezrybie będziesz miał
Ja mam tylko parę arów koło domu i ewentualnie kawałek lasu do "posprzątania" od czasu do czasu. Jakby co to w przerwie można wyskoczyć na wodę ode mnie blisko nad Wisłok a z lasu nad Pstrągówkę. Zaufaj luxxxis, że tak jest i tylko pstrągów powyżej pięćdziesiątki ciężko uświadczyć :)))
wyłowiłeś wszystkie?
Łowić łowię, ale je wypuszczam i bynajmniej nie ze względu na jakieś C&R tylko tak po prostu lubię. Może moje umiejętności są zbyt ubogie i nie potrafię dobrać się do tych większych.
Siemka kilerzy. Zaraz zaraz Grzegorzu. Chcesz Luxisa do wody dopuścić z jego softami? zastanów się trzy razy! Pstrągów i szczupaków nie uświadczysz w ogóle na dobre kilka lat po wizycie tego gościa...;))))) przy nim zatrucie Warty to pikuś.... ;)
jak co to ja byłem pierwszy w kolejce...;)))
Ja mam tylko parę arów koło domu i ewentualnie kawałek lasu do "posprzątania" od czasu do czasu. Jakby co to w przerwie można wyskoczyć na wodę ode mnie blisko nad Wisłok a z lasu nad Pstrągówkę. Zaufaj luxxxis, że tak jest i tylko pstrągów powyżej pięćdziesiątki ciężko uświadczyć :)))
Ufam Ci,Zbyniowi nie bo nie dość że kanapę chce mi przechwycić to jeszcze moje softy wyśmiewa a one są takie kochane....:)
Z tymi piećdziesiatakami to nie taka prosta sprawa,nie łowisz ich bo ich za duzo tam pewnie nie ma-małe rzeczki choć z natury stricte pstrągowe nie są dobrymi wodami aby król rzeki osiagał tam spore gabaryty,lipień podobnie.Sam mam niedaleko mego komina kilka fajnych rzeczułek dedykowanych wręcz pod potokowce to z rzadka przekraczam tam 45cm,dominują ryby rzędu 35-40cm jak masz szczęście i tutaj też trzeba znależć powód do dumy bo przecież łowisz praktycznie największe osobniki w danym akwenie.Moim prywatnym zdaniem to nie można porównywać ryb złowionych w rzece nizinnej,żyznej do takich wydłubanych z rwącego rzeczułka....45-tka z tej ostatniej ma taką samą siłę"przebicia" co 55 plus z tej pierwszej.Nie od dziś wiadomo przecie że stosunkowo wolne,szerokie,zyzne rzeki pomorza dają salmonidom o niebo lepsze warunki do przekroczenia magicznej 50-tki niż twoja Pstragówka....
Gościłem kiedyś u siebie wędkarza z południa polski,zapalonego muszkarza,bywalca dunajców i takich tam,z jednej tylko rynny na wierzycy wyjął kilka lipieni ponad 40cm i dopiero wtedy zrozumiał na czym polega ta różnica:)
He he Nie wiem czy Luxis by się chciała zamienic na moja działke do wypielenia:)))
Dobry kawał pola jest:)))
Racja Luxis , ze niby w prawdziwych górskich wodach ta ryba nie osiaga takich rozmiarów.
Sam sie o tym przekonałem
Luxis jak zwykle dobrze prawi,górskie rzeczki to biedne rzeczki,mało pokarmu,za to na pomorzu ,tam pstrągi źrom ile dusza zapragnie
ale nie ma co narzekać,taka 45 w górskiej rzeczce potrafi cuda,walczy że woda się gotuje
ale nie ma co narzekać,taka 45 w górskiej rzeczce potrafi cuda,walczy że woda się gotuje
To fakt,45-centymetrów szczęścia w kropki to nie dość że wojownik pierwszej klasy to jeszcze kawał porządnego rybiszona.Potoki mają jaja jak arbuzy-wściekle walczą o życie do końca,nieraz po trawie goniłem sukinkoty,nieraz haki ze łzami w oczach wyciagałem ze swej ręki po nieudanym podebraniu...
A jesli dotego jest to dzikus to dopiero frajda:)
Siemka kilerzy :). Piotr nie myślałem, że jesteś tak uczuciowy, żeby z powodu czyjegoś poglądu na polityke sie obrażać. Poziom ...... jak dla mnie... a pisaleś, że na to co ja głosowałeś.... :)))) Pozdro :) i bez odbioru :)
Siemka kilerzy :). Piotr nie myślałem, że jesteś tak uczuciowy, żeby z powodu czyjegoś poglądu na polityke sie obrażać. Poziom ...... jak dla mnie... a pisaleś, że na to co ja głosowałeś.... :)))) Pozdro :) i bez odbioru :)
Powaliło was??? nie wiem czy dobrze czytam-wy się żrecie o POLSKĄ POLITYKĘ??? ku....wa chyba mi teściowa czegoś dosypała do zupy bo mnie płat czołowy figle płata,nie wierzę w to co czytam,a to bitch,truje mnie.
Bo to przecież niemożliwe aby dwoje dorosłych ludzi jeden z niemiec praktycznie drugi z buszu -aby oni żarli się o wyczyny naszych świrów z wiejskiej.Oświećta mnie ludzie bo teściową ubiję do śniadania-wy na poważnie?????????????
Teściowa niewinna :)))). Właśnie nie kłóciliśmy się i nawet słowem nie obrażaliśmy.... Piterowi poglądy moje nie odpowiadają i tyle. Nie pisze nie dzwoni... ze znajomych mnie wyebał :). Tęsknie za nim :). Piotr dla Ciebie ;))))))
edit:
ps. nie lubię szwabów ;))))))
Ja też jestem antyszwabowy,od zawsze,jednak Piter jest nasz,Polski,prywatny,napewno ten okopcony pomagier mu w głowie przestawia,Piter -trzymaj się,nie idż w stronę światła:)