zbynio trzeba pogodzic hobby z obowiązkami:))))
Trza i żonie troche czasu poświecić , a nie tylko ryby i ryby:)))
Teraz pauzuje leje u mnie i podobno ma lać cały tydzień:/
A w sobote miała być nocka pierwsza w sezonie:/
No i lux. Pogoda uziemila Jakuba. Idę na mszę dać...!;)))))
Za póżno...sam dałem aby go wykluczyć,kolejna w intencji zgubienia korbki a następna pod ułamaną szczytówę....Doigrał się.:)
A ja zapędziłem się w intenncji co do awarii wszystkich korbek przy wszelakich młynkach pierwszego maja u luxxxisa :))) A tak w ogóle to i niech Zbyniowi pelet i kulki spleśnieją:)))
Grubo Grzegorzu! No to ja na gorącą linię do radyjka Tadzia dzwonię i pięć zdrowasiek odmówię w intencji, żeby Ci hamulec zblokował przy holu rekordowego pstrąga ;).
A ja zapędziłem się w intenncji co do awarii wszystkich korbek przy wszelakich młynkach pierwszego maja u luxxxisa :))) A tak w ogóle to i niech Zbyniowi pelet i kulki spleśnieją:)))
1-szego mnie nawet padające widły dwucynkowe nie powstrzymają,zdechnie kręcioł to na kolana nawijać będę siedząc na pontonie.Nie ma takiej opcji....wody może nie być ale mnie nie zabraknie.Rzekłem.
Apropo 1-szego-jak to teraz jest-słyszałem że desant można już w sobotę robić z racji tego że pierwszy maja wypada w niedzielę---co wy na to? Prawda czy fałsz? miło by było zacząć w sobotę
4. Jeżeli pierwszy lub ostatni dzień okresu ochronnego dla określonego gatunku ryb
przypada w dzień ustawowo wolny od pracy, okres ochronny ulega skróceniu o ten
dzień. Nie dotyczy węgorza i jesiotra ostronosego.
Tyle regulamin
A teraz ustawa: sobota 30 kwietnia nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy.
Grubo powiadsz... hm ? Odezwał się we mnie miochodem patriotyzm lokalny czyli my z Kubą z południa a WY z północy :) Ustawka na Narodowym jakby co a i Krzyśka pewnie ściągnę jak będzię miał chwilkę wolnego :)))
4. Jeżeli pierwszy lub ostatni dzień okresu ochronnego dla określonego gatunku ryb
przypada w dzień ustawowo wolny od pracy, okres ochronny ulega skróceniu o ten
dzień. Nie dotyczy węgorza i jesiotra ostronosego.
Tyle regulamin
A teraz ustawa: sobota 30 kwietnia nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy.
Czyli trzeba czekać do Niedzieli. Oj ja już nie moge usiedziec na miejscu. A są tacy co już dawno ciagają. I na pociechę kilku pociągneli za to :-)
Kilerzy , ciekaw jestem który pierwszy stanie na podium 1, 05 , Artur , nie możesz usiedzieć w miejscu ? spina do ręki , kalosze na nogi i pobiegaj w koło domu , bieganie z kijem gwarantowane hihihihihihi
Ha chłopy macie przej... jak wpadniemy z kabanem na narodowy to zbynio i luxis beda mieli z du..jesień średniowiecza:)))
A i ja byłem u proboszcza msze gregorianki o zagubienie przez luxa wszystki softów, a u zbynia ma lać cały rok :))))
I co chłopy minka zrzedła :))))
Kilerzy , ciekaw jestem który pierwszy stanie na podium 1, 05 , Artur , nie możesz usiedzieć w miejscu ? spina do ręki , kalosze na nogi i pobiegaj w koło domu , bieganie z kijem gwarantowane hihihihihihi
Dobre, ale mnie takie rzeczy nie krecą, jedynie rybka na drugim końcu zestawu.
a po za tym mam inne zajecie które (na foto), teraz oddala odemnie ten głód. Niedługo mu dam zaspokoic pragnienie :-)
I jeszcze żeby luxxxisowi dziura w pontononie mimochodem się pojawiła a łatki w danej chwili nie posiadał :)))
Kużwa z brzucha se wyrżnę a załatam...albo kaczkę złapię i jak korek wcapuję , NIC MNIE NIE POWSTRZYMA,nawet maciar...
Dzień dobry Kilerzy :). Ogtw dzięki z a info.
A na całe południowe plemię i wodę spuść dobry Boże wszystkie pliagi egipskie. Tylko się nie pomyl i nas z północy nie doswiadczaj.... :)))
U mnie na ostrótrudzkim okres ochronny był do końca maja, a zielone można było łowić jedynie za dopłatą...
Wczoraj robiłem coroczną,przedsezonową logistykę,ponton posprawdzałem nad wodą,jeden kurs po łowisku zrobiłem,obadałem co i jak...Norma.
Wieści z mego frontu nie są ciekawe...zimna woda na płyciznach,białoryb siedzi jeszcze w głębszych partiach,esoxy stoją tuż obok niemrawo,zero oznak życia na wodzie,słonecznica koczuje w "rowku" okalającym ćwierć zbiornika...wypisz wymaluj jesienne warunki.Dodatkowo co noc mrozi u mnie do minus 2-3 st i słońce jak patelnia,wywłócznik ta sucz ma się dobrze już zarasta mi połowa płycizn....kiszka to wygląda.Temperatura wody na metrowych miejscach to ok 5-7st tyle samo co na 2 metrach na plosie zbiornika--oj ciężko będzie z bykami w tym roku,oj ciężko,biedny ja:(
Niżej foty ze zwiadu i bobrowa dacza
Jak byłem w tamtym roku u Krzyśka ryukona dostałem od niego taki prezencik i myślę że przy wielkości 20 cm i wadze 95 gram przerobię go na kamikadze i zatopię ponton luxxxisa :)))
Cześc Panowie widzę humory dopisują to kiedy ta ustawka?
Dziś juz słoneczko jest:))))
modlitwy wysłuchane trzeba na zwiad jechac
Życie Ci niemiłe? :))
Jak chcecie ustawkę i wypocząć to może lepiej gdzieś nad wodą?
Faktycznie,szambem i mułem wali...bleeeeee.Dzisiaj ostatni dzień przygotowań pod zębatego,wszystko zapięte na ostatni guzik,desant choćby jutro mogę robić.Gumki będą chyba dobre,co myslicie,nie za małe?
Jak byłem w tamtym roku u Krzyśka ryukona dostałem od niego taki prezencik i myślę że przy wielkości 20 cm i wadze 95 gram przerobię go na kamikadze i zatopię ponton luxxxisa :)))
Tym maleństwem? :) na wzdręgi jedziesz??? U mnie się łowi "ciut" grubiej:) W roli głównej 25cm Reno Killer,na razie solo póżniej w duecie z lusoxem 3.
Ja pier.... Lux Ty to masz przynety , tosz to może zabić jak spadnie esoxowi na łeb
Duży esox jest jak duży człowiek ,do dwóch frytek nie siada--- do michy już tak,taka metrowa torpeda 30cm płotkę łyka w milisekundę...Łowiłem już pociete 60-taki co uciekły innemu z paszczy,parę razy holowany miarus został po drodze pożarty więc taka przynęcina mnie nie przeraża.I tak będą na nią siadać konusy po 50cm,esox nie ma górnych ramek jeśli chodzi o długość zdobyczy,nieraz się o tym przekonałem.Chcesz łowić byki to trzeba cuś więcej niż ripperek 7,5cm:)
Wiadomo , ze te bestie atakują wszystko , nawet to co trudem w morde mieszczą:))))
Sam się luxis po Twoich rybach przekonuje pomału i robie grube zapasy softów z obrotówą:)))
Cześć kilerzy
Jak tam po zwiadzie? Wypatrzył kol z drzewa żenujące stada ryb? Które teraz są na topie - zmije czy kapary?
Hahahah, gość gorszy niż wrzód na dupie :))))))
Gorzej , to RAK złośliwy
Co tu jest grane , jak zbanowany ? wraca jak bumerang
Trudno mi się wypowiadać w temacie ponieważ sprawami forum zajmują się moderatorzy, szczególnie spines. Ernest oczywiście poleciał z portalu z wiecznym banem, natomiast kolega jak widać jest mocno upierdliwy więc pewnie zaraz gdzieś się wynurzy z otchłani internetu :) taki typ...
Z pozdrowieniami,
Admin
Wysłano dnia 2016-04-23 23:56:05 za pomocą Społecznościowego Portalu Wędkarski www.wedkuje.pl
He He Luxis chyba dobrze kombinuje, ale i ma te metrówki w wodzie. Szacun dla niego, że to wykorzystuje... ma dryg, a i Sławek widziałem piękne sztuki targa :).
Kurczę z Wami się trzymam to esoxy. Na kapry może mi się uda na prywatne wyskoczyć. Plan jest dość napięty, a weekend krótki. 3 maj już zarezerwowany dla rodziny i znajomych. Najpierw na gokarty, a później jakiś park rozgrywki....
Grubo powiadsz... hm ? Odezwał się we mnie miochodem patriotyzm lokalny czyli my z Kubą z południa a WY z północy :) Ustawka na Narodowym jakby co a i Krzyśka pewnie ściągnę jak będzię miał chwilkę wolnego :)))
Znajdę czas możesz mnie Grześ liczyć do ekipy. Są skończeni na starcie.:)))
Chłopacy na esoxy chodźcie na Mazury. Tu już sezon dawno w pełni. Tak więc jak zwykle trzymając się okresu jestem mocno spóźniony.
Będziemy łowić niedobitki ;-)
Tym maleństwem? :) na wzdręgi jedziesz??? U mnie się łowi "ciut" grubiej:) W roli głównej 25cm Reno Killer,na razie solo póżniej w duecie z lusoxem 3.
To gdzie ja mam się równać z takim dużym kilibrem , u mnie to największe do 12 -14 cm i to jeszcze mało używane
Według mojej teori to z dużymi esoxami jest tak jak z twoimi gumami--są mało używane,prawie nikt celowo się na nie nie nastawia,każdy woli częstsze bicia niż rzadsze ale lepsze jakościowo.Moje wody to nie jest jakieś eldorado metrówkowe,to zwykłe wody pzw,oblegane jak bezpłatna ku...wa,nie zarybiane a jak już to karpiem co najwyżej.Ulubioną wodą dla mnie jest j.kochanka--ono nawet w spisie łowisk gdańska nie występuje,woda o nieuregulowanej sytuacji prawnej,łowi w zasadzie każdy,każdy wali w łeb,z tyłu na zalanych łąkach ich właściciele siaty stawiają a z przodu nie uświadczysz miejsca z brzegu.Gdy esox jesienią wychodzi z "bagien" to jedyną ostoją dla niego jest główne ploso zbiornika o wielkości 2 boisk piłkarskich,tam czyha na nie 20+ łódek po dwie osoby na obsadzie ,każdy z nich łowi na 2 zywcówki a z nudów spinem macha.Reasumując-od września praktycznie non stop na tym obszarze chodzi ok 80 zestawów zywcowych ,40 gum przecina wodę,plus wedkujący z brzegu w tej samej ilości-wszystko to na powierzchni 2 boisk piłkarskich-przypominam...Nikt nigdy esoxa tam nie wpuszczał,jest jedno połączenie z rzeką tylko w jej stronę tak więc nic nie wlezie a co najwyżej spier....li. Na takim oto cudnym łowisku łowię sobie metrówki,dlaczego? bo wiem że są,dlaczego? bo nikt się na nie nie nastawia.
Tak samo jest z j.szpęgawskim,płaczewskim,sumińskim...Praktycznie 100proc spinningistów jedzie "za cienko" gumkami do 10cm,karaskami na zywcówkach w tym samym rozmiarze więc jak oni mają łowić wielkie bestie regularnie? to niemożliwe.Taki byczon a i owszem,zaje...ie w taką malusią przynetę ale to sporadyczny przypadek,dla zobrazowania dopowiem że jako "celowy" metrówkowiec w zeszłym sezonie zaliczyłem 9 szt powyżej metra i dwie co miały 98 i 96 cm,pomniejszych rzędu 90 cm nie licze---reszta z tych łódek i brzegu razem miała 3 szt,więc albo ja jestem jakimś geniuszem wedkarstwa albo oni żle łowią,czytaj za cienko.Co jest bardziej prawdopodobne? Od lat prowadzę statystyki,od lat wertuję WW,od lat spisuję KAŻDEGO dużego esoxa w kraju o jakim wiem-wychodzi mi jak byk kilka danych,wskazówek,jedną z nich jest upodobanie do dużych przynet w stosunku 1 do 26 dla rozmiaru xxxl...Matematyka temu dowodzi:) Chyba spiszę te wszystkie dane w formie wpisu i wrzuce na wędkuje,dobry plan? Poniżej nie opublikowana "mamuśka"-nie chciało mi się spływać aby sesję pyknąć a "żywcem" ryby co ma ponad metr i z 11kg nie da się dobrze uwiecznić będąc na małym ruskim pontonie.
Ta sama...chciałem ją za ryło podnieść i fotę zrobić,nie udało się:) za długa i za ciężka plus wkur...na na maxa,palce mi pocieła i powywalała wszystkie pudła na łajbie ze złości,dziw...a.:)
Nic wielce spektakularnego nie zrobiłem więc fotki wydają mi się zbędne.
zbynio trzeba pogodzic hobby z obowiązkami:))))
Trza i żonie troche czasu poświecić , a nie tylko ryby i ryby:)))
Teraz pauzuje leje u mnie i podobno ma lać cały tydzień:/
A w sobote miała być nocka pierwsza w sezonie:/
No i lux. Pogoda uziemila Jakuba. Idę na mszę dać...!;)))))
Jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa:))))
No i lux. Pogoda uziemila Jakuba. Idę na mszę dać...!;))))) Za póżno...sam dałem aby go wykluczyć,kolejna w intencji zgubienia korbki a następna pod ułamaną szczytówę....Doigrał się.:)
Widze , że chłopakom humory dopisują , cudze nieszczęscie ich bawi :)))
Zapamiętam i za notuję :))))
A ja zapędziłem się w intenncji co do awarii wszystkich korbek przy wszelakich młynkach pierwszego maja u luxxxisa :))) A tak w ogóle to i niech Zbyniowi pelet i kulki spleśnieją:)))
Grubo Grzegorzu! No to ja na gorącą linię do radyjka Tadzia dzwonię i pięć zdrowasiek odmówię w intencji, żeby Ci hamulec zblokował przy holu rekordowego pstrąga ;).
A ja zapędziłem się w intenncji co do awarii wszystkich korbek przy wszelakich młynkach pierwszego maja u luxxxisa :))) A tak w ogóle to i niech Zbyniowi pelet i kulki spleśnieją:)))
1-szego mnie nawet padające widły dwucynkowe nie powstrzymają,zdechnie kręcioł to na kolana nawijać będę siedząc na pontonie.Nie ma takiej opcji....wody może nie być ale mnie nie zabraknie.Rzekłem.
Apropo 1-szego-jak to teraz jest-słyszałem że desant można już w sobotę robić z racji tego że pierwszy maja wypada w niedzielę---co wy na to? Prawda czy fałsz? miło by było zacząć w sobotę
Fałsz, bo z tego co czytałem wynika, że dniem poprzedzającym ma być święto, a sobota to dzień powszedni....
4. Jeżeli pierwszy lub ostatni dzień okresu ochronnego dla określonego gatunku ryb
przypada w dzień ustawowo wolny od pracy, okres ochronny ulega skróceniu o ten
dzień. Nie dotyczy węgorza i jesiotra ostronosego.
Tyle regulamin
A teraz ustawa: sobota 30 kwietnia nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy.
Grubo powiadsz... hm ? Odezwał się we mnie miochodem patriotyzm lokalny czyli my z Kubą z południa a WY z północy :) Ustawka na Narodowym jakby co a i Krzyśka pewnie ściągnę jak będzię miał chwilkę wolnego :)))
I jeszcze żeby luxxxisowi dziura w pontononie mimochodem się pojawiła a łatki w danej chwili nie posiadał :)))
4. Jeżeli pierwszy lub ostatni dzień okresu ochronnego dla określonego gatunku ryb
przypada w dzień ustawowo wolny od pracy, okres ochronny ulega skróceniu o ten
dzień. Nie dotyczy węgorza i jesiotra ostronosego.
Tyle regulamin
A teraz ustawa: sobota 30 kwietnia nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy.
Czyli trzeba czekać do Niedzieli. Oj ja już nie moge usiedziec na miejscu. A są tacy co już dawno ciagają. I na pociechę kilku pociągneli za to :-)
Kilerzy , ciekaw jestem który pierwszy stanie na podium 1, 05 , Artur , nie możesz usiedzieć w miejscu ? spina do ręki , kalosze na nogi i pobiegaj w koło domu , bieganie z kijem gwarantowane hihihihihihi
Ha chłopy macie przej... jak wpadniemy z kabanem na narodowy to zbynio i luxis beda mieli z du..jesień średniowiecza:)))
A i ja byłem u proboszcza msze gregorianki o zagubienie przez luxa wszystki softów, a u zbynia ma lać cały rok :))))
I co chłopy minka zrzedła :))))
Kilerzy , ciekaw jestem który pierwszy stanie na podium 1, 05 , Artur , nie możesz usiedzieć w miejscu ? spina do ręki , kalosze na nogi i pobiegaj w koło domu , bieganie z kijem gwarantowane hihihihihihi
Dobre, ale mnie takie rzeczy nie krecą, jedynie rybka na drugim końcu zestawu.
a po za tym mam inne zajecie które (na foto), teraz oddala odemnie ten głód. Niedługo mu dam zaspokoic pragnienie :-)
Kuba "piąteczka ")))
I jeszcze żeby luxxxisowi dziura w pontononie mimochodem się pojawiła a łatki w danej chwili nie posiadał :)))
Kużwa z brzucha se wyrżnę a załatam...albo kaczkę złapię i jak korek wcapuję , NIC MNIE NIE POWSTRZYMA,nawet maciar...
Dzień dobry Kilerzy :). Ogtw dzięki z a info.
A na całe południowe plemię i wodę spuść dobry Boże wszystkie pliagi egipskie. Tylko się nie pomyl i nas z północy nie doswiadczaj.... :)))
U mnie na ostrótrudzkim okres ochronny był do końca maja, a zielone można było łowić jedynie za dopłatą...
A Sławek też z północy... Nasz! :))) i tajna broń Arturo... :)))
Wczoraj robiłem coroczną,przedsezonową logistykę,ponton posprawdzałem nad wodą,jeden kurs po łowisku zrobiłem,obadałem co i jak...Norma.
Wieści z mego frontu nie są ciekawe...zimna woda na płyciznach,białoryb siedzi jeszcze w głębszych partiach,esoxy stoją tuż obok niemrawo,zero oznak życia na wodzie,słonecznica koczuje w "rowku" okalającym ćwierć zbiornika...wypisz wymaluj jesienne warunki.Dodatkowo co noc mrozi u mnie do minus 2-3 st i słońce jak patelnia,wywłócznik ta sucz ma się dobrze już zarasta mi połowa płycizn....kiszka to wygląda.Temperatura wody na metrowych miejscach to ok 5-7st tyle samo co na 2 metrach na plosie zbiornika--oj ciężko będzie z bykami w tym roku,oj ciężko,biedny ja:(
Niżej foty ze zwiadu i bobrowa dacza
A Sławek też z północy... Nasz! :))) i tajna broń Arturo... :)))
Taaa,Kumite zna i Origami...
Cześc Panowie widzę humory dopisują to kiedy ta ustawka?
Dziś juz słoneczko jest:))))
modlitwy wysłuchane trzeba na zwiad jechac
Jak byłem w tamtym roku u Krzyśka ryukona dostałem od niego taki prezencik i myślę że przy wielkości 20 cm i wadze 95 gram przerobię go na kamikadze i zatopię ponton luxxxisa :)))
A Sławek też z północy... Nasz! :))) i tajna broń Arturo... :)))
Taaa,Kumite zna i Origami...
Złoży Grzegorza i Jakuba jak stolik z bala ;))).
Cześc Panowie widzę humory dopisują to kiedy ta ustawka?
Dziś juz słoneczko jest:))))
modlitwy wysłuchane trzeba na zwiad jechac
Życie Ci niemiłe? :))
Jak chcecie ustawkę i wypocząć to może lepiej gdzieś nad wodą?
Onie ustawka ma być na narodowym:))))
Byłem troszke podsypac rybkom papu na wekend może nocka wyjdzie :)))
Jak tam po zwiadzie? Wypatrzył kol z drzewa żenujące stada ryb? Które teraz są na topie - zmije czy kapary?
Jak tam po zwiadzie? Wypatrzył kol z drzewa żenujące stada ryb? Które teraz są na topie - zmije czy kapary?
Hahahah, gość gorszy niż wrzód na dupie :))))))
Kuźwa znowu szambem zajeżdza :))))
Faktycznie,szambem i mułem wali...bleeeeee.Dzisiaj ostatni dzień przygotowań pod zębatego,wszystko zapięte na ostatni guzik,desant choćby jutro mogę robić.Gumki będą chyba dobre,co myslicie,nie za małe?
Jak byłem w tamtym roku u Krzyśka ryukona dostałem od niego taki prezencik i myślę że przy wielkości 20 cm i wadze 95 gram przerobię go na kamikadze i zatopię ponton luxxxisa :)))
Tym maleństwem? :) na wzdręgi jedziesz??? U mnie się łowi "ciut" grubiej:) W roli głównej 25cm Reno Killer,na razie solo póżniej w duecie z lusoxem 3.
Ja pier.... Lux Ty to masz przynety , tosz to może zabić jak spadnie esoxowi na łeb
Ja pier.... Lux Ty to masz przynety , tosz to może zabić jak spadnie esoxowi na łeb
Duży esox jest jak duży człowiek ,do dwóch frytek nie siada--- do michy już tak,taka metrowa torpeda 30cm płotkę łyka w milisekundę...Łowiłem już pociete 60-taki co uciekły innemu z paszczy,parę razy holowany miarus został po drodze pożarty więc taka przynęcina mnie nie przeraża.I tak będą na nią siadać konusy po 50cm,esox nie ma górnych ramek jeśli chodzi o długość zdobyczy,nieraz się o tym przekonałem.Chcesz łowić byki to trzeba cuś więcej niż ripperek 7,5cm:)
Wiadomo , ze te bestie atakują wszystko , nawet to co trudem w morde mieszczą:))))
Sam się luxis po Twoich rybach przekonuje pomału i robie grube zapasy softów z obrotówą:)))
Cześć kilerzy
Jak tam po zwiadzie? Wypatrzył kol z drzewa żenujące stada ryb? Które teraz są na topie - zmije czy kapary?
Hahahah, gość gorszy niż wrzód na dupie :))))))
Gorzej , to RAK złośliwy
Co tu jest grane , jak zbanowany ? wraca jak bumerang
Trudno mi się wypowiadać w temacie ponieważ sprawami forum zajmują się moderatorzy, szczególnie spines. Ernest oczywiście poleciał z portalu z wiecznym banem, natomiast kolega jak widać jest mocno upierdliwy więc pewnie zaraz gdzieś się wynurzy z otchłani internetu :) taki typ...
Z pozdrowieniami,
Admin
Wysłano dnia 2016-04-23 23:56:05 za pomocą Społecznościowego Portalu Wędkarski www.wedkuje.pl
Tym maleństwem? :) na wzdręgi jedziesz??? U mnie się łowi "ciut" grubiej:) W roli głównej 25cm Reno Killer,na razie solo póżniej w duecie z lusoxem 3.
To gdzie ja mam się równać z takim dużym kilibrem , u mnie to największe do 12 -14 cm i to jeszcze mało używane
He He Luxis chyba dobrze kombinuje, ale i ma te metrówki w wodzie. Szacun dla niego, że to wykorzystuje... ma dryg, a i Sławek widziałem piękne sztuki targa :).
A Ty zbynio gdzie ,na majówke uderzasz? i co kapry czy esoxy?
Kurczę z Wami się trzymam to esoxy. Na kapry może mi się uda na prywatne wyskoczyć. Plan jest dość napięty, a weekend krótki. 3 maj już zarezerwowany dla rodziny i znajomych. Najpierw na gokarty, a później jakiś park rozgrywki....
Grubo powiadsz... hm ? Odezwał się we mnie miochodem patriotyzm lokalny czyli my z Kubą z południa a WY z północy :) Ustawka na Narodowym jakby co a i Krzyśka pewnie ściągnę jak będzię miał chwilkę wolnego :)))
Znajdę czas możesz mnie Grześ liczyć do ekipy. Są skończeni na starcie.:)))
Chłopacy na esoxy chodźcie na Mazury. Tu już sezon dawno w pełni. Tak więc jak zwykle trzymając się okresu jestem mocno spóźniony.
Będziemy łowić niedobitki ;-)
Tym maleństwem? :) na wzdręgi jedziesz??? U mnie się łowi "ciut" grubiej:) W roli głównej 25cm Reno Killer,na razie solo póżniej w duecie z lusoxem 3.
To gdzie ja mam się równać z takim dużym kilibrem , u mnie to największe do 12 -14 cm i to jeszcze mało używane
Według mojej teori to z dużymi esoxami jest tak jak z twoimi gumami--są mało używane,prawie nikt celowo się na nie nie nastawia,każdy woli częstsze bicia niż rzadsze ale lepsze jakościowo.Moje wody to nie jest jakieś eldorado metrówkowe,to zwykłe wody pzw,oblegane jak bezpłatna ku...wa,nie zarybiane a jak już to karpiem co najwyżej.Ulubioną wodą dla mnie jest j.kochanka--ono nawet w spisie łowisk gdańska nie występuje,woda o nieuregulowanej sytuacji prawnej,łowi w zasadzie każdy,każdy wali w łeb,z tyłu na zalanych łąkach ich właściciele siaty stawiają a z przodu nie uświadczysz miejsca z brzegu.Gdy esox jesienią wychodzi z "bagien" to jedyną ostoją dla niego jest główne ploso zbiornika o wielkości 2 boisk piłkarskich,tam czyha na nie 20+ łódek po dwie osoby na obsadzie ,każdy z nich łowi na 2 zywcówki a z nudów spinem macha.Reasumując-od września praktycznie non stop na tym obszarze chodzi ok 80 zestawów zywcowych ,40 gum przecina wodę,plus wedkujący z brzegu w tej samej ilości-wszystko to na powierzchni 2 boisk piłkarskich-przypominam...Nikt nigdy esoxa tam nie wpuszczał,jest jedno połączenie z rzeką tylko w jej stronę tak więc nic nie wlezie a co najwyżej spier....li. Na takim oto cudnym łowisku łowię sobie metrówki,dlaczego? bo wiem że są,dlaczego? bo nikt się na nie nie nastawia.
Tak samo jest z j.szpęgawskim,płaczewskim,sumińskim...Praktycznie 100proc spinningistów jedzie "za cienko" gumkami do 10cm,karaskami na zywcówkach w tym samym rozmiarze więc jak oni mają łowić wielkie bestie regularnie? to niemożliwe.Taki byczon a i owszem,zaje...ie w taką malusią przynetę ale to sporadyczny przypadek,dla zobrazowania dopowiem że jako "celowy" metrówkowiec w zeszłym sezonie zaliczyłem 9 szt powyżej metra i dwie co miały 98 i 96 cm,pomniejszych rzędu 90 cm nie licze---reszta z tych łódek i brzegu razem miała 3 szt,więc albo ja jestem jakimś geniuszem wedkarstwa albo oni żle łowią,czytaj za cienko.Co jest bardziej prawdopodobne? Od lat prowadzę statystyki,od lat wertuję WW,od lat spisuję KAŻDEGO dużego esoxa w kraju o jakim wiem-wychodzi mi jak byk kilka danych,wskazówek,jedną z nich jest upodobanie do dużych przynet w stosunku 1 do 26 dla rozmiaru xxxl...Matematyka temu dowodzi:) Chyba spiszę te wszystkie dane w formie wpisu i wrzuce na wędkuje,dobry plan? Poniżej nie opublikowana "mamuśka"-nie chciało mi się spływać aby sesję pyknąć a "żywcem" ryby co ma ponad metr i z 11kg nie da się dobrze uwiecznić będąc na małym ruskim pontonie.
Ta sama...chciałem ją za ryło podnieść i fotę zrobić,nie udało się:) za długa i za ciężka plus wkur...na na maxa,palce mi pocieła i powywalała wszystkie pudła na łajbie ze złości,dziw...a.:)
piekne ryby łowisz Luxis