Wszystkie okonki na cykadke spinmad model amazonka, jeden na salmo hornet gfp sdr. Ogólnie ostatnio dobre brania pasiastych rozbójników, najlepiej biorą w zacienionych miejscach od 4:30 do 8.
Dzis przeszła trąba powietrzna koło 19 i tyle z wędkowania. Dwie małe płoteczki, wiatr hulał jak szalony, wędki zarzucić nie szlo, ale straty w gospodarstwach ogromne ;/
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
Kolego raz to popraw pisownie ,bo troche więcej byków walisz na tym forum niż masz brań na rybach. Dwa to czytaj kolegów intencje dokładnie.Mięsiarz ,czyt połykacz ości ,lub pożeracz tłuszczu ,nie ma nic wspólnego z tym przypadkiem. Nie wspomne że taki karp w większości łowisk na Śląsku był by chroniony ,bo podejrzewam że 6 kg to ma co najmniej 65cm. Od 6 kg karpia ,lepiej ten gówniany muł smakuje niż jego mięso,nie wspomnę że większośc tego karpia to zasrany tłuszcz i tylko dlatego szkoda tego typu rybkę. To co to za sens ? Niektórzy w dodatku biorą tego typu ryby ( dochodzą do tego szczupaki i amury ) ,tylko po to żeby mięso wyrzucić i ładny łeb na półce powiesić --to mięsiarzem nie jest przecież ,ale dupy z takim podejściem.
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
Kolego raz to popraw pisownie ,bo troche więcej byków walisz na tym forum niż masz brań na rybach. Dwa to czytaj kolegów intencje dokładnie.Mięsiarz ,czyt połykacz ości ,lub pożeracz tłuszczu ,nie ma nic wspólnego z tym przypadkiem. Nie wspomne że taki karp w większości łowisk na Śląsku był by chroniony ,bo podejrzewam że 6 kg to ma co najmniej 65cm. Od 6 kg karpia ,lepiej ten gówniany muł smakuje niż jego mięso,nie wspomnę że większośc tego karpia to zasrany tłuszcz i tylko dlatego szkoda tego typu rybkę. To co to za sens ? Niektórzy w dodatku biorą tego typu ryby ( dochodzą do tego szczupaki i amury ) ,tylko po to żeby mięso wyrzucić i ładny łeb na półce powiesić --to mięsiarzem nie jest przecież ,ale dupy z takim podejściem.
Nocka na drzewicy w pogoni za sumem, zero brań. Nad ranem zmiana wędek na feeder i nastąpił zmasowany atak leszczy (25-40cm) po 4 godzinach ciągłego wyciągania leszczy dałem sobie spokój. Chyba poszukam sobie inne łowisko "takie bez leszcza" :)
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
Kolego raz to popraw pisownie ,bo troche więcej byków walisz na tym forum niż masz brań na rybach. Dwa to czytaj kolegów intencje dokładnie.Mięsiarz ,czyt połykacz ości ,lub pożeracz tłuszczu ,nie ma nic wspólnego z tym przypadkiem. Nie wspomne że taki karp w większości łowisk na Śląsku był by chroniony ,bo podejrzewam że 6 kg to ma co najmniej 65cm. Od 6 kg karpia ,lepiej ten gówniany muł smakuje niż jego mięso,nie wspomnę że większośc tego karpia to zasrany tłuszcz i tylko dlatego szkoda tego typu rybkę. To co to za sens ? Niektórzy w dodatku biorą tego typu ryby ( dochodzą do tego szczupaki i amury ) ,tylko po to żeby mięso wyrzucić i ładny łeb na półce powiesić --to mięsiarzem nie jest przecież ,ale dupy z takim podejściem.
5***** :) jestescie pajacami i tyle w temacie. przez takich jak wy ten post zanika a ludzie juz nie chętnie chwala sie swoimi zdobyczami!
Ja myślałem, że ten post jest po to aby napisać jak było na rybach i ewentualnie podzielić się zdjeciami, ale jak kolega wyzej napisał przez część komentarzy ten post zaniknie, bo chyba nie ma sensu nic pisać i pokazywać, żeby później przeczytać o sobie parę niemiłych komentarzy. A to że zabrałem tego karpia jest moją sprawą : karte opłacam, wymiarowa była, a ja jak również moja rodzina uwielbiamy ryby. Łowię na wędki a nie na sieć, niewymiarowych ryb nie biorę także proszę sobie oszczędzić niektórych komentarzy. Dodam jeszcze, że choć tak duży to był bardzo smaczny. Wcale nie był obrośnięty tłuszczem i wogóle nie zalatywał mułem. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy biorących jak i wypuszczających swoje zdobycze. Miłego dnia i połamania kija...
Ładne okonki :) Ja na garbuski zapoluję spod lodu. Moja kobieta wyciągnęła ze 2 tygodnie temu okonka 37 cm to tylko 1 cm mniej od mojego rekordu. Jak to mówią miała farta :PP Pozdrawiam kolegów po kiju!
Ładne okonki :) Ja na garbuski zapoluję spod lodu. Moja kobieta wyciągnęła ze 2 tygodnie temu okonka 37 cm to tylko 1 cm mniej od mojego rekordu. Jak to mówią miała farta :PP Pozdrawiam kolegów po kiju!
Mazak za tego pajaca ,to dla mnie jesteś zwykły debil. Debil Ty i inni którzy nie umieją czytać i rozumieć .Dla mnie możesz w tyłek sobie 10 takich karpi wsadzić i srać dalej niż patrzysz -Ja starałem Tobie i innym postarać zrozumieć intencje tych ludzi którzy mają pretensje o zabieranie takich ryb. To nie ja mam pretensje że bierzesz takiego czy innego karpia ,ale dobrze też zrozumieć ludzi którym To się nie podoba .Wiadomo że jest to temat żeby chwalić sie zdobyczami ,a dla mnie czy ty będziesz brał ryby metrowe czy gówniane ,to mam w dupie ( za przeproszeniem ) .Ja starałem sie pokazać sens zabierania takich ryb w rozumowaniu ludzi ,którzy mają odmienne zdanie. Jak ktoś ma krople oleju w głowie i nie jest czubkiem ,to wie jak to jest na forach ogólnych --nie każdy będzie wam dupe lizał i nie każdemu będzie sie podobać to co prezentujecie .....Wystarczy zrobić zdjęcie 10 kilowego karpia ,pochwalić sie i po za kadrem wziąć piłe spalinową i go szlachtać i po sprawie .Wiecie przecież jak jest i po co prowokować ,a później sie żalić że was nie chwalą..Nie jest trudno mózgownicą ruszyć.
Mazak za tego pajaca ,to dla mnie jesteś zwykły debil. Debil Ty i inni którzy nie umieją czytać i rozumieć .Dla mnie możesz w tyłek sobie 10 takich karpi wsadzić i srać dalej niż patrzysz -Ja starałem Tobie i innym postarać zrozumieć intencje tych ludzi którzy mają pretensje o zabieranie takich ryb. To nie ja mam pretensje że bierzesz takiego czy innego karpia ,ale dobrze też zrozumieć ludzi którym To się nie podoba .Wiadomo że jest to temat żeby chwalić sie zdobyczami ,a dla mnie czy ty będziesz brał ryby metrowe czy gówniane ,to mam w dupie ( za przeproszeniem ) .Ja starałem sie pokazać sens zabierania takich ryb w rozumowaniu ludzi ,którzy mają odmienne zdanie. Jak ktoś ma krople oleju w głowie i nie jest czubkiem ,to wie jak to jest na forach ogólnych --nie każdy będzie wam dupe lizał i nie każdemu będzie sie podobać to co prezentujecie .....Wystarczy zrobić zdjęcie 10 kilowego karpia ,pochwalić sie i po za kadrem wziąć piłe spalinową i go szlachtać i po sprawie .Wiecie przecież jak jest i po co prowokować ,a później sie żalić że was nie chwalą..Nie jest trudno mózgownicą ruszyć.
Też mam takie zdanie.. Bo to co kto zlowi to jest jego i co bierze to tez jego sprawa. To ze ktos az tak bardzo lubi rybki nie znaczy ze i inni maja wszystko wypuszczac. Jak ktos chce zjesc to bierze i proste, takie jest nawet prawo ( ilosc zabranych sztuk). Ja osobiscie wole wypuscic, lecz jak jestem gdzies daleko od domu na rybach to wezme bo chce sie pochwalic w domu, poza tym u mnie lubia rybki. Lecz nie robie afery o to ze ktos sobie wzial. Chce to niech bierze, skoro ma ochote zjesc. : ) I niech kazdy zajmie sie soba i to co z nimi robi niech zachowa dla siebie. Kazdy jest inny i niech nikt tutaj nie zmusza do zmiany swoich przyzwyczajen. Pozdroo.
Ja dzisiaj miałem tylko 4 zanurzenia spławika z czego wszystkie przegapiłem bo pies mnie dekoncentrował. Musiałem mu rzucać patyki co 20 minut żeby chociaż na chwilę się ode mnie odczepił. A to bestia!!!
witam ! ja dzisiaj polowałem na klenie . łowiłem na wiśnie zestawem spławikowym na rzece wisłoce efekty to 12 kleni w przedziale 29-40 cm , ten największy to mój nowy rekord ;P
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
Dzisiaj rano obrotówka Meps Black Fury nr 2 na jeziorze Czerskim zwabiła kilka ładnych (jak dla mnie) okoni i 7 krótkich szczupaczków. Cześć Jacku, jak zobaczyłam twoje okonie to mnie zmobilizowało i wyskoczyłem na bocznego troka. No i też parę pasiastych mi się uwiesiło.
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
Odra kanał żeglugowy godzina 7.30-11 Metoda: bolonka jako bacik a także "zestaw skrócony" na bolonce druga wędka feeder Efekt: 12 leszczy 23-32 cm, 2 krąpie 22 i 26 cm, 4 byczki 22-27 cm i trochę drobnicy. Jeden leszcz ok. < 50 cm spięty przy brzegu oraz jakiś potwór... nawet nie wiem, co to było widziałem tylko błysk ryby z jakiś 15 metrów... ale jeszcze takiego kolosa na haczyku nie miałem, jednak przypon nie wytrzymał, urwał się przy wiązaniu haczyka w połowie holowania. Ryby brały bardzo dobrze, niestety zanęty wziąłem za mało i się skończyła przedwcześnie i trzeba było wracać.
Kolejna nocna wyprawa z użytkownikiem moralez nad Odrą w okolicach Kostrzyna n.Odrą. Niestety ze względu na wysoki poziom wody wędkowanie odbywało się z brzegu. Czas połowu: 16.30 - 10.30Połów: krąpie (około 30 sztuk) - największy egzemplarz 37 cm, 0,7 kg płocie (5 sztuk) - 15-20 cm leszczyk - 12 cm klenik - 15 cm jaź - 20 cm sumik - 25 cm jazgarze (5 sztuk) - 5-8 cm ukleje (5 sztuk) - 7-9 cm Dużo brań drobnicy niestety, ale opadający poziom wody (w ciągu wyprawy o około 15 cm) daje nadzieje na dostęp do większych okazów ;) Pozdrawiam
Niedziela 15/07/12 od 16 do 20 Silny wiatr ciężko było zauważyć brania na spławik, około 18 trochę się uspokoiło i udało się złowić 16 płotek i 5 karpi 1,2kg największy.
Od 18:00 do 24:00 wczoraj na jeziorze Tajty złapałem metodą gruntową dwa leszcze jeden 24cm a drugi 40cm, parę delikatnych brań ale nic na haku nie było. Ogólnie bieda, tylko komary miały wyżerkę :D
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
Możesz powiedzieć na jakim łowisku?NIE!!! NIE powie Ci sam sobie znajdz miejscowke CEPIE a nie zerujesz na innych stale i tak nie masz zadnych wynikow bo jestes P.I.Z.D.A. a nie wedkarz
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
Możesz powiedzieć na jakim łowisku?NIE!!! NIE powie Ci sam sobie znajdz miejscowke CEPIE a nie zerujesz na innych stale i tak nie masz zadnych wynikow bo jestes P.I.Z.D.A. a nie wedkarz
I oba razem ;)
Piękne okonie a rewelacją jest samo udanie się nad wodę i chwilę wzdychnąć:) Pozdrawiam
To i moje kilka fotek z tego sezonu.
Szczupaczek 56 na Salmo Pike 11F
http://desmond.imageshack.us/Himg194/scaled.php?server=194&filename=lpic4582.jpg&res=landing
Leszczyk 41cm przynęta 3 kukurydze
http://desmond.imageshack.us/Himg819/scaled.php?server=819&filename=lpic4583.jpg&res=landing
Tarło uklejek
http://desmond.imageshack.us/Himg208/scaled.php?server=208&filename=lpic4586.jpg&res=landing
No i jedne z wielu okonków złapanych dzisiaj(jakieś 25cm, największe dzisiaj miały 2x po 32cm):
http://desmond.imageshack.us/Himg546/scaled.php?server=546&filename=lpic4545.jpg&res=landing
http://imageshack.us/photo/my-images/580/lpic4587.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/822/lpic4588.jpg/
Wszystkie okonki na cykadke spinmad model amazonka, jeden na salmo hornet gfp sdr. Ogólnie ostatnio dobre brania pasiastych rozbójników, najlepiej biorą w zacienionych miejscach od 4:30 do 8.
Dzis przeszła trąba powietrzna koło 19 i tyle z wędkowania. Dwie małe płoteczki, wiatr hulał jak szalony, wędki zarzucić nie szlo, ale straty w gospodarstwach ogromne ;/
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
sumowa nocka na Wiśle i nic
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
Kolego raz to popraw pisownie ,bo troche więcej byków walisz na tym forum niż masz brań na rybach. Dwa to czytaj kolegów intencje dokładnie.Mięsiarz ,czyt połykacz ości ,lub pożeracz tłuszczu ,nie ma nic wspólnego z tym przypadkiem. Nie wspomne że taki karp w większości łowisk na Śląsku był by chroniony ,bo podejrzewam że 6 kg to ma co najmniej 65cm.
Od 6 kg karpia ,lepiej ten gówniany muł smakuje niż jego mięso,nie wspomnę że większośc tego karpia to zasrany tłuszcz i tylko dlatego szkoda tego typu rybkę. To co to za sens ? Niektórzy w dodatku biorą tego typu ryby ( dochodzą do tego szczupaki i amury ) ,tylko po to żeby mięso wyrzucić i ładny łeb na półce powiesić --to mięsiarzem nie jest przecież ,ale dupy z takim podejściem.
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
Kolego raz to popraw pisownie ,bo troche więcej byków walisz na tym forum niż masz brań na rybach. Dwa to czytaj kolegów intencje dokładnie.Mięsiarz ,czyt połykacz ości ,lub pożeracz tłuszczu ,nie ma nic wspólnego z tym przypadkiem. Nie wspomne że taki karp w większości łowisk na Śląsku był by chroniony ,bo podejrzewam że 6 kg to ma co najmniej 65cm.
Od 6 kg karpia ,lepiej ten gówniany muł smakuje niż jego mięso,nie wspomnę że większośc tego karpia to zasrany tłuszcz i tylko dlatego szkoda tego typu rybkę. To co to za sens ? Niektórzy w dodatku biorą tego typu ryby ( dochodzą do tego szczupaki i amury ) ,tylko po to żeby mięso wyrzucić i ładny łeb na półce powiesić --to mięsiarzem nie jest przecież ,ale dupy z takim podejściem.
5***** :)
Nocka na drzewicy w pogoni za sumem, zero brań. Nad ranem zmiana wędek na feeder i nastąpił zmasowany atak leszczy (25-40cm) po 4 godzinach ciągłego wyciągania leszczy dałem sobie spokój. Chyba poszukam sobie inne łowisko "takie bez leszcza" :)
a ja znowu zapytam czy jest to post:jak bylo dzis na rybach??? czy np. wzioles rybe do domu to jestes misiarzem?????? sam takiego do 6kg. bym wzioł reszte w zwysz wypuszczam. ale jak wam sie nie podoba to zaluzcie sobie inne posty!!! proste czy nie???? np. wrzuc zdjecie ryby ktora wzioles do domu bo jestes miesiarzem!!!! pozdro dla normalnych ktorzy siedza wiele dni nad woda bez bran a gdy cos zlowia i wezma to sa tymi MIESIARZAMI. PS. JA TEZ NIM JESTEM. BO GDY PRZEZ 27 LAT MO0JEGO ZYCIA ZLOWILEM 2LINY I WZIOLEM JE DO DOMU TO MNIE TU PRAWIE UKRZYZOWANO.....
Kolego raz to popraw pisownie ,bo troche więcej byków walisz na tym forum niż masz brań na rybach. Dwa to czytaj kolegów intencje dokładnie.Mięsiarz ,czyt połykacz ości ,lub pożeracz tłuszczu ,nie ma nic wspólnego z tym przypadkiem. Nie wspomne że taki karp w większości łowisk na Śląsku był by chroniony ,bo podejrzewam że 6 kg to ma co najmniej 65cm.
Od 6 kg karpia ,lepiej ten gówniany muł smakuje niż jego mięso,nie wspomnę że większośc tego karpia to zasrany tłuszcz i tylko dlatego szkoda tego typu rybkę. To co to za sens ? Niektórzy w dodatku biorą tego typu ryby ( dochodzą do tego szczupaki i amury ) ,tylko po to żeby mięso wyrzucić i ładny łeb na półce powiesić --to mięsiarzem nie jest przecież ,ale dupy z takim podejściem.
5***** :) jestescie pajacami i tyle w temacie. przez takich jak wy ten post zanika a ludzie juz nie chętnie chwala sie swoimi zdobyczami!
Ja myślałem, że ten post jest po to aby napisać jak było na rybach i ewentualnie podzielić się zdjeciami, ale jak kolega wyzej napisał przez część komentarzy ten post zaniknie, bo chyba nie ma sensu nic pisać i pokazywać, żeby później przeczytać o sobie parę niemiłych komentarzy. A to że zabrałem tego karpia jest moją sprawą : karte opłacam, wymiarowa była, a ja jak również moja rodzina uwielbiamy ryby. Łowię na wędki a nie na sieć, niewymiarowych ryb nie biorę także proszę sobie oszczędzić niektórych komentarzy. Dodam jeszcze, że choć tak duży to był bardzo smaczny. Wcale nie był obrośnięty tłuszczem i wogóle nie zalatywał mułem. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy biorących jak i wypuszczających swoje zdobycze. Miłego dnia i połamania kija...
Dzisiaj rano obrotówka Meps Black Fury nr 2 na jeziorze Czerskim zwabiła kilka ładnych (jak dla mnie) okoni i 7 krótkich szczupaczków.
Ładny szczupaczek. Mam nadzieję że fota i do wody.
Ładne okonki :) Ja na garbuski zapoluję spod lodu. Moja kobieta wyciągnęła ze 2 tygodnie temu okonka 37 cm to tylko 1 cm mniej od mojego rekordu. Jak to mówią miała farta :PP Pozdrawiam kolegów po kiju!
glinki w natolinie.wzdrega 24 cm i lin 27.wypuszczone.wszystko na pinke ok 7szt.pozatym drobnica
Ładne okonki :) Ja na garbuski zapoluję spod lodu. Moja kobieta wyciągnęła ze 2 tygodnie temu okonka 37 cm to tylko 1 cm mniej od mojego rekordu. Jak to mówią miała farta :PP Pozdrawiam kolegów po kiju!
Może to umiejętności a nie fart?:)
Łyna, znów otarłem się o swój rekord
3,5 centymetrowy bonito zginą gdzieś tam , to się nazywa branie
Ładny szczupaczek. Mam nadzieję że fota i do wody.
A jak nie to co? Pewnie kolejny mięsiarz.
Mazak za tego pajaca ,to dla mnie jesteś zwykły debil.
Debil Ty i inni którzy nie umieją czytać i rozumieć .Dla mnie możesz w tyłek sobie 10 takich karpi wsadzić i srać dalej niż patrzysz -Ja starałem Tobie i innym postarać zrozumieć intencje tych ludzi którzy mają pretensje o zabieranie takich ryb. To nie ja mam pretensje że bierzesz takiego czy innego karpia ,ale dobrze też zrozumieć ludzi którym To się nie podoba .Wiadomo że jest to temat żeby chwalić sie zdobyczami ,a dla mnie czy ty będziesz brał ryby metrowe czy gówniane ,to mam w dupie ( za przeproszeniem ) .Ja starałem sie pokazać sens zabierania takich ryb w rozumowaniu ludzi ,którzy mają odmienne zdanie. Jak ktoś ma krople oleju w głowie i nie jest czubkiem ,to wie jak to jest na forach ogólnych --nie każdy będzie wam dupe lizał i nie każdemu będzie sie podobać to co prezentujecie .....Wystarczy zrobić zdjęcie 10 kilowego karpia ,pochwalić sie i po za kadrem wziąć piłe spalinową i go szlachtać i po sprawie .Wiecie przecież jak jest i po co prowokować ,a później sie żalić że was nie chwalą..Nie jest trudno mózgownicą ruszyć.
pogoria 1 D.G. rano 4 godzinki nz łódce i 2 szczupłe, pod wieczór grunt i kiszka.
Mazak za tego pajaca ,to dla mnie jesteś zwykły debil.
Debil Ty i inni którzy nie umieją czytać i rozumieć .Dla mnie możesz w tyłek sobie 10 takich karpi wsadzić i srać dalej niż patrzysz -Ja starałem Tobie i innym postarać zrozumieć intencje tych ludzi którzy mają pretensje o zabieranie takich ryb. To nie ja mam pretensje że bierzesz takiego czy innego karpia ,ale dobrze też zrozumieć ludzi którym To się nie podoba .Wiadomo że jest to temat żeby chwalić sie zdobyczami ,a dla mnie czy ty będziesz brał ryby metrowe czy gówniane ,to mam w dupie ( za przeproszeniem ) .Ja starałem sie pokazać sens zabierania takich ryb w rozumowaniu ludzi ,którzy mają odmienne zdanie. Jak ktoś ma krople oleju w głowie i nie jest czubkiem ,to wie jak to jest na forach ogólnych --nie każdy będzie wam dupe lizał i nie każdemu będzie sie podobać to co prezentujecie .....Wystarczy zrobić zdjęcie 10 kilowego karpia ,pochwalić sie i po za kadrem wziąć piłe spalinową i go szlachtać i po sprawie .Wiecie przecież jak jest i po co prowokować ,a później sie żalić że was nie chwalą..Nie jest trudno mózgownicą ruszyć.
Też mam takie zdanie.. Bo to co kto zlowi to jest jego i co bierze to tez jego sprawa. To ze ktos az tak bardzo lubi rybki nie znaczy ze i inni maja wszystko wypuszczac. Jak ktos chce zjesc to bierze i proste, takie jest nawet prawo ( ilosc zabranych sztuk). Ja osobiscie wole wypuscic, lecz jak jestem gdzies daleko od domu na rybach to wezme bo chce sie pochwalic w domu, poza tym u mnie lubia rybki. Lecz nie robie afery o to ze ktos sobie wzial. Chce to niech bierze, skoro ma ochote zjesc. : ) I niech kazdy zajmie sie soba i to co z nimi robi niech zachowa dla siebie. Kazdy jest inny i niech nikt tutaj nie zmusza do zmiany swoich przyzwyczajen. Pozdroo.
Kilka kleni w przedziale 20-36 cm ;)
Na Wiśle Leszcz 30-35cm, nie ma zdjęcia bo mi się wyślizgnął.
Dziś taki spontaniczny wypadzik na godzinkę nad Jezioro Urszulewo.
Efekt : 3 płotki ( ok 20 cm ) i jeden malutki leszczyk.
Ja dzisiaj miałem tylko 4 zanurzenia spławika z czego wszystkie przegapiłem bo pies mnie dekoncentrował. Musiałem mu rzucać patyki co 20 minut żeby chociaż na chwilę się ode mnie odczepił. A to bestia!!!
witam ! ja dzisiaj polowałem na klenie . łowiłem na wiśnie zestawem spławikowym na rzece wisłoce efekty to 12 kleni w przedziale 29-40 cm , ten największy to mój nowy rekord ;P
witam
wypad po objedzie rzeka wisła to tylko okonie -2szt. a reszta to brały same nie wymiarowe sumy i sandacze
a może ktoś taką lubi kto mu zabroni skoro wszystko zgodnie z regulaminem
@terier123 piekny ten klenik, samo ubarwienie super
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
a u mnie tylko na no kill rybki biorą :(
Dzisiaj rano obrotówka Meps Black Fury nr 2 na jeziorze Czerskim zwabiła kilka ładnych (jak dla mnie) okoni i 7 krótkich szczupaczków.
Cześć Jacku, jak zobaczyłam twoje okonie to mnie zmobilizowało i wyskoczyłem na bocznego troka. No i też parę pasiastych mi się uwiesiło.
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
Możesz powiedzieć na jakim łowisku?
Odra kanał żeglugowy
godzina 7.30-11
Metoda:
bolonka jako bacik a także "zestaw skrócony" na bolonce
druga wędka feeder
Efekt: 12 leszczy 23-32 cm, 2 krąpie 22 i 26 cm, 4 byczki 22-27 cm i trochę drobnicy.
Jeden leszcz ok. < 50 cm spięty przy brzegu oraz jakiś potwór... nawet nie wiem, co to było widziałem tylko błysk ryby z jakiś 15 metrów... ale jeszcze takiego kolosa na haczyku nie miałem, jednak przypon nie wytrzymał, urwał się przy wiązaniu haczyka w połowie holowania.
Ryby brały bardzo dobrze, niestety zanęty wziąłem za mało i się skończyła przedwcześnie i trzeba było wracać.
Kolejna nocna wyprawa z użytkownikiem moralez nad Odrą w okolicach Kostrzyna n.Odrą. Niestety ze względu na wysoki poziom wody wędkowanie odbywało się z brzegu.
Czas połowu: 16.30 - 10.30Połów: krąpie (około 30 sztuk) - największy egzemplarz 37 cm, 0,7 kg
płocie (5 sztuk) - 15-20 cm leszczyk - 12 cm klenik - 15 cm jaź - 20 cm sumik - 25 cm jazgarze (5 sztuk) - 5-8 cm ukleje (5 sztuk) - 7-9 cm Dużo brań drobnicy niestety, ale opadający poziom wody (w ciągu wyprawy o około 15 cm) daje nadzieje na dostęp do większych okazów ;) Pozdrawiam
Niedziela 15/07/12 od 16 do 20 Silny wiatr ciężko było zauważyć brania na spławik, około 18 trochę się uspokoiło i udało się złowić 16 płotek i 5 karpi 1,2kg największy.
trzy takie :)
solina, trzy takie:)
2 niewymiarowe szczupaki i piękny okoń ok. 30 cm (na własnoręczne woblerki:)
a u mnie dzis karaś z gruntu 20-25cm miał tak to nic pada deszcz i pada ;p może jutro lepsze brania
Od 18:00 do 24:00 wczoraj na jeziorze Tajty złapałem metodą gruntową dwa leszcze jeden 24cm a drugi 40cm, parę delikatnych brań ale nic na haku nie było. Ogólnie bieda, tylko komary miały wyżerkę :D
Witam. Nocka z 14.07 na 15.07.
Zbiornik Brody woj.świetokrzyskie
Leszcz - 23 szt w przedziale od 32 cm do 41 cm.
Dawno takich brań nie miałem.
#507427wysłano: 2012/07/15 22:55
withanight88
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
Możesz powiedzieć na jakim łowisku?NIE!!! NIE powie Ci sam sobie znajdz miejscowke CEPIE a nie zerujesz na innych stale i tak nie masz zadnych wynikow bo jestes P.I.Z.D.A. a nie wedkarz
11kg
Witam 15.06.2012 Gopło 12 00 do ok 15 10 okonków i 1 wzdręga spining
#507427wysłano: 2012/07/15 22:55
withanight88
Sobota / Niedziela 14/15.07 nocna zasiadka wraz z kolegą, woj. wielkopolskie.
Kilka dni wcześniej wycięta świeżo miejscóweczka na 2 osoby :D i porządnie zanęcone.
Zasiadka od godz. 20:30 do 8:40, dłużej nie daliśmy rady.
Ogólnie noc bardzo ciepła nad ranem zimnisko.
o 23:15 życiowy leszcz około 50cm - 60cm, ile ważył nie wiem, połowa rybki w siatce, 2 połowa porządnie zabezpieczona i próba wypięcia haczyka - ŻYCIÓWKA poszła nad siatką i patrzeliśmy jak odpływa ze łzami w oczach....
Pozatym 12 dużych leszczy z przedziału 35-40cm, kolega 2 sztuki też bardzo ładne, nad ranem weszła 1 płotka. Generalnie ustawialiśmy się na lina na wczesny ranek, ale między 4-7:30 było tak zimno, że musieliśmy się poubierać :D. Po linie ani śladu. Następna zasiadka w przyszłym tygodniu ;)
Możesz powiedzieć na jakim łowisku?NIE!!! NIE powie Ci sam sobie znajdz miejscowke CEPIE a nie zerujesz na innych stale i tak nie masz zadnych wynikow bo jestes P.I.Z.D.A. a nie wedkarz
buheheheeheeh
Dzisiaj tylko takie pierdki brały. >27cm 4:15-6:30 później przyszła burza i trzeba było spływać :)
http://desmond.imageshack.us/Himg811/scaled.php?server=811&filename=lpic4592.jpg&res=landing
http://desmond.imageshack.us/Himg526/scaled.php?server=526&filename=lpic4591.jpg&res=landing
Kolego mazak33 dostajesz publiczne ostrzeżenie za co? Chyba wiesz.