Wiecie, nie jestem przeciwniczką zabierania złowionych ryb ale jak tak patrzę na powyższe zdjęcia to jakbym widziała ofiary obławy NKWD. Bosi, obdarci z ubrań i butów. Na czarnej folii
@Mija nie obrażaj porządnych wędkarzy, poczytaj sobie troszkę o wędkarstwie. To może troszeczkę się czegoś nauczysz i dowiesz o łowieniu ryb czarnej folii , bo jak zarazie, to w ogóle pojęcia nie masz.
A te twoje porównania to możesz sobie wsadzić! Wiesz gdzie !!
Sniper64 Cześć Niutek..u mnie też nie chcą ciamkać ryby..pozdrawiam:)
Cześć Marku, z rybami to wiadomo raz lepiej, raz gorzej. Ja byłem" pobiegać " za szczupakiem, ale specjalnie na niego dzisiaj nie liczyłem. Jutro wyskoczę na bocznego troczka, zobaczymy może jakiś pasiasty się uczepi.
Sniper64 Cześć Niutek..u mnie też nie chcą ciamkać ryby..pozdrawiam:)
Cześć Marku, z rybami to wiadomo raz lepiej, raz gorzej. Ja byłem" pobiegać " za szczupakiem, ale specjalnie na niego dzisiaj nie liczyłem. Jutro wyskoczę na bocznego troczka, zobaczymy może jakiś pasiasty się uczepi.
witam kolego na szczupaka proponuje wyprawe do Ostrzeszowa na ul.pogodna. Bylem tam 2 tygodnie temu srednio na zywca co pol godziny szczuply w wymiarach od 38 do 56,sa tam tez ladne sandaly,sumy i Torpedy czyli amury.
Witam Was Wszystkich tu wędkarzy,, dziękuje Wam że mogę dziś na fotki popatrzeć, tych wspaniałych Waszych okazów,Ja niestety w domku z dużym przeziębionym gardłem:) Pozdrawiam tych co efekty mają i tych co aby je mieć, dopiero się wybierają:)
Sniper64 Cześć Niutek..u mnie też nie chcą ciamkać ryby..pozdrawiam:)
Cześć Marku, z rybami to wiadomo raz lepiej, raz gorzej. Ja byłem" pobiegać " za szczupakiem, ale specjalnie na niego dzisiaj nie liczyłem. Jutro wyskoczę na bocznego troczka, zobaczymy może jakiś pasiasty się uczepi.
witam kolego na szczupaka proponuje wyprawe do Ostrzeszowa na ul.pogodna. Bylem tam 2 tygodnie temu srednio na zywca co pol godziny szczuply w wymiarach od 38 do 56,sa tam tez ladne sandaly,sumy i Torpedy czyli amury. Część Danielu dzięki za propozycję, ale tu u mnie nie najgorzej ze szczupakiem.Dzisiaj to tylko taki relaksacyjny był wyskok na spinning. Sprawdzałem (właściwie sprawdzaliśmy) nowe miejsca na naszym jeziorze. Specjalnie na efekty w tych miejscach nie liczyłem,i się nie pomyliłem
Wiecie, nie jestem przeciwniczką zabierania złowionych ryb ale jak tak patrzę na powyższe zdjęcia to jakbym widziała ofiary obławy NKWD. Bosi, obdarci z ubrań i butów. Na czarnej folii
@Mija nie obrażaj porządnych wędkarzy, poczytaj sobie troszkę o wędkarstwie. To może troszeczkę się czegoś nauczysz i dowiesz o łowieniu ryb czarnej folii , bo jak zarazie, to w ogóle pojęcia nie masz.
A te twoje porównania to możesz sobie wsadzić! Wiesz gdzie !!
Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nepotyzm tak Cię ubudł? Oczywiście ,że mnie żaden NEPOTYZM nie ubódł,( chociaż wiem że to napisałaś złośliwie i ze zwykłej zazdrości ) to już twój problem , ale są kurna pewne granice. Dobrze wiesz, że o wędkarstwie zielonego pojęcia nie masz, niestety twoje posty o tym świadczą . To po jaką cholerę obrażasz wędkarzy durnymi porównaniami. Ryby leżące na macie, ci się kojarzą z NKWD naprawdę gratuluję!
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nepotyzm tak Cię ubudł? Oczywiście ,że mnie żaden NEPOTYZM nie ubódł,( chociaż wiem że to napisałaś złośliwie i ze zwykłej zazdrości ) to już twój problem , ale są kurna pewne granice. Dobrze wiesz, że o wędkarstwie zielonego pojęcia nie masz, niestety twoje posty o tym świadczą . To po jaką cholerę obrażasz wędkarzy durnymi porównaniami. Ryby leżące na macie, ci się kojarzą z NKWD naprawdę gratuluję!
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
Mija Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nepotyzm tak Cię ubudł? Oczywiście ,że mnie żaden NEPOTYZM nie ubódł,( chociaż wiem że to napisałaś złośliwie i ze zwykłej zazdrości ) to już twój problem , ale są kurna pewne granice. Dobrze wiesz, że o wędkarstwie zielonego pojęcia nie masz, niestety twoje posty o tym świadczą . To po jaką cholerę obrażasz wędkarzy durnymi porównaniami. Ryby leżące na macie, ci się kojarzą z NKWD naprawdę gratuluję!
To ja tobie gratuluję. A dziękuję bardzo, Kasieńko kochana jesteś :))
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
No gratuluje :) Chcę jechać na taką wyprawe !! :)
Pozdrawiam i połamania :)
Cześć
No u nas biała kiełbasa i żurek na kolację to podstawa :-)
Na obiad pierogi z mięskiem. Na śniadanie jajówa :-) Zdarzają się kotlety z ziemniakami. Zawsze mamy warzywa do robienia sałatek.
Oczywiście hm... inne rzeczy muszą być bo niestrawność nie może się zdarzyć.
Z Radomia do Legionowa blisko :-)
Mija a w zasadzie to o Ci chodzi?Ładne karpie na macie, ładnie zaprezentowane, widać, że zdrowe i bez tzw przejść.JK
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
No gratuluje :) Chcę jechać na taką wyprawe !! :)
Pozdrawiam i połamania :)
Cześć
No u nas biała kiełbasa i żurek na kolację to podstawa :-)
Na obiad pierogi z mięskiem. Na śniadanie jajówa :-) Zdarzają się kotlety z ziemniakami. Zawsze mamy warzywa do robienia sałatek.
Oczywiście hm... inne rzeczy muszą być bo niestrawność nie może się zdarzyć.
Z Radomia do Legionowa blisko :-)
Mija a w zasadzie to o Ci chodzi?Ładne karpie na macie, ładnie zaprezentowane, widać, że zdrowe i bez tzw przejść.JK
Rowerem troche mi zejdzie :)))) U nas kiełbaska na grillu i kanapki czyli tradycyjnie :) Kiedyś mieliśmy grochówke ale chłopaki mnie wyśmieli i się zepsuła .. :( Bardziej skupiamy się na łowieniu niż na jedzieniu :) I niestety musze spać bo ja mam przymus : "" Będziesz nie wyspany na na na.. "" a na moją wędke jest najwięcej brań.. No cóż.. Siłą wyższa :))
ps. Mija - porównanie rybek r do NKWD jest niepoważne; organizacja, która wymordowała polskich oficerów ( i nie tylko) jest tu skrajnie nie na miejscu.
Ja rozumiem, że ludzie są wrażliwi i hołdują C&R ale dajcie sobie troche luzu.
Ależ ja jestem wyluzowana. Zasmucona tym widokiem tak, ale nie spięta. Co prawda gdybym miała zastosować propozycję Niutka to na zdrowie by mi to nie wyszło i pewnie by mnie ta czynność spięła ale 4 karpie i karaś po 3 dniach na jednym zdjęciu zupełnie mnie nie spinają.
Efekt: 3 płocie do 34 cm leszcz 25 cm cztery okonki do 17 cm Ryby ogólnie słabo brały
Na zdjęciu największa płotka 34 cm
Co do powyższej sprzeczki i NKWD... dla mnie atakowanie ludzi, którzy zabierają rybki i porównywanie ich do NKWD tylko dlatego, że je zabili to zwykła obłuda. Zwłaszcza jeśli mówi to ktoś, kto nie jest 100% wegetarianinem. Ale nie będę się tutaj nad tym rozwodził, bo ten wątek dotyczy tego...
JAK BYŁO DZISIAJ NA RYBACH!!!
i chciałbym wchodząc tutaj oglądać okazy złowione przez kolegów i koleżanki a nie czytać jakiś bzdurnych dyskusji. Pozdrawiam
Ależ ja jestem wyluzowana. Zasmucona tym widokiem tak, ale nie spięta. Co prawda gdybym miała zastosować propozycję Niutka to na zdrowie by mi to nie wyszło i pewnie by mnie ta czynność spięła ale 4 karpie i karaś po 3 dniach na jednym zdjęciu zupełnie mnie nie spinają.
Tak, to jest smutne i tak, widziałam taki worek. Nie dotykałam i nie posiadam. Nie jest mi potrzebny. A ryby ułożone do zdjęcia i tak mnie smucą. Ze swoimi obchodzę się jak z jajkiem i staram się jak najszybciej je uwolnić. Nie wyobrażam sobie trzymać ich TYLKO po to żeby je na koniec sfotografować. Choć za nimi nie przepadam to nie zabraniam nikomu ich jeść. Co innego jednak zabrać a co innego skolekcjonować do zdjęcia.
Mija-te karpie w żadnym stopniu nie ucierpiały a takie zdjęcie zawsze cieszy oczy. Nic w tym złego że potrzymał je troszkę do zrobienia zdjęcia ale przecież i tak odzyskały wolność i to w dobrej formie.
dzisiaj tylko taki pasiaczek ok 27-30cm + kilka mniejszych. Cykady dalej bezkonkurencyjne. Leszcz też bardzo dobrze bierze, kilka takich w granicy 1,1,5kg złowiłem w zeszłym tyg.
Witam. Zaczyna mnie denerwować mnie to pani pisanie. Karpie leza na macie i na worku karpiowym. A jeśli jeszcze będzie pani miała jakieś obiekcje to wystawie filmik w którym jest nagrane jak im wszystkim oddajemy wolność . A porównywanie mnie do ubek-ów to chamstwo. Jestem karpiarzem od 7 lat i nawet na wigilie nie jem karpia. Myślę że nie ma sensu więcej się tu chwalić.
Koleżanko Mija - wątek ten założony jest po to by opisywać jak było na rybach. Fotografie złapanych ryba zawsze cieszą oko , a czy są robione na miejscu połowu czy w domu to już inna strona medalu. Porównywanie KOGOŚ do np. NKWD - nie jest zbytnio czymś dobrym - nie sądzisz? . Więc proponuję pozostawić ten wątek . JAK BYŁO DZIŚ NA RYBACH - to jest temat .Ps bywa , że sami się czepiamy Kogoś , a nie widzimy własnych błędów . Pozdrawiam
Co innego jednak zabrać a co innego skolekcjonować do zdjęcia.
I to tyle.!!
I masz racje dziewczyno, komercja potrafi oglupic wszystkich chetnych na ten sport itak beda szli w zaparte ze to etyczni wedkarze bo producenci do tego dążą aby każde z nich wyciągnać, ale to ich sprawa??
Ale kiedy czytam ze taki pseldo etyczny koleś ma czelność zwracac na forum uwage innym ze jest mniej etyczny lub miesiarz ze wezmie rybka a on jest heepy bo uwierzyl w etycznosc propagowaną przez producentów sprzętu?? I trzyma w worku przez 3 dni do zdjecia Ha Ha
A komersja jest dla ludzi zapracowanych i nie z pustą kieszenią, dlatego sa naganiacze którzy
Dzisiejszy wypad na bocznego troczka od 17-19.30. Niezła zabawa była, wielkością nie powalały, ale fajnie spędzony czas.Maluchy cały czas uatrakcyjniały mi wędkowanie, a to te godniejsze uwagi.
Dzisiejszy wypad na bocznego troczka od 17-19.30. Niezła zabawa była, wielkością nie powalały, ale fajnie spędzony czas.Maluchy cały czas uatrakcyjniały mi wędkowanie, a to te godniejsze uwagi.
Ależ ja jestem wyluzowana. Zasmucona tym widokiem tak, ale nie spięta. Co prawda gdybym miała zastosować propozycję Niutka to na zdrowie by mi to nie wyszło i pewnie by mnie ta czynność spięła ale 4 karpie i karaś po 3 dniach na jednym zdjęciu zupełnie mnie nie spinają.
CO! Kurna by ci na zdrowie nie wyszło. To,że ci napisałem, że masz sobie poczytać o wędkarstwie.To może czegoś się nauczysz!
Czy to " Miłej nocy Kasiuniu, niech ci się przyśnią piękne rybki złowione, oczywiście przez ciebie:) "
Coś mi się wydaje, że dziewczyno masz naprawdę jakiś problem.
Jeszcze jedno nie musisz nikomu tłumaczyć, co to jest NKWD.
Osobiście skończyłem. Dalej już " Jak było dziś na rybach cd..."
Cześć Niutek..u mnie też nie chcą ciamkać ryby..pozdrawiam:)
Nocka z soboty na niedziele Sosnie,5plotek ,2leszcze wieczorem i o 4nad ranem sandal.
Witam Panów...
Wiecie, nie jestem przeciwniczką zabierania złowionych ryb ale jak tak patrzę na powyższe zdjęcia to jakbym widziała ofiary obławy NKWD. Bosi, obdarci z ubrań i butów. Na czarnej folii
@Mija nie obrażaj porządnych wędkarzy, poczytaj sobie troszkę o wędkarstwie. To może troszeczkę się czegoś nauczysz i dowiesz o łowieniu ryb czarnej folii , bo jak zarazie, to w ogóle pojęcia nie masz.
A te twoje porównania to możesz sobie wsadzić! Wiesz gdzie !!
Sniper64 Cześć Niutek..u mnie też nie chcą ciamkać ryby..pozdrawiam:)
Cześć Marku, z rybami to wiadomo raz lepiej, raz gorzej. Ja byłem" pobiegać " za szczupakiem, ale specjalnie na niego dzisiaj nie liczyłem. Jutro wyskoczę na bocznego troczka, zobaczymy może jakiś pasiasty się uczepi.
Sniper64 Cześć Niutek..u mnie też nie chcą ciamkać ryby..pozdrawiam:)
Cześć Marku, z rybami to wiadomo raz lepiej, raz gorzej. Ja byłem" pobiegać " za szczupakiem, ale specjalnie na niego dzisiaj nie liczyłem. Jutro wyskoczę na bocznego troczka, zobaczymy może jakiś pasiasty się uczepi.
witam kolego na szczupaka proponuje wyprawe do Ostrzeszowa na ul.pogodna. Bylem tam 2 tygodnie temu srednio na zywca co pol godziny szczuply w wymiarach od 38 do 56,sa tam tez ladne sandaly,sumy i Torpedy czyli amury.
Witam Was Wszystkich tu wędkarzy,, dziękuje Wam że mogę dziś na fotki popatrzeć, tych wspaniałych Waszych okazów,Ja niestety w domku z dużym przeziębionym gardłem:) Pozdrawiam tych co efekty mają i tych co aby je mieć, dopiero się wybierają:)
Sniper64 Cześć Niutek..u mnie też nie chcą ciamkać ryby..pozdrawiam:)
Cześć Marku, z rybami to wiadomo raz lepiej, raz gorzej. Ja byłem" pobiegać " za szczupakiem, ale specjalnie na niego dzisiaj nie liczyłem. Jutro wyskoczę na bocznego troczka, zobaczymy może jakiś pasiasty się uczepi.
witam kolego na szczupaka proponuje wyprawe do Ostrzeszowa na ul.pogodna. Bylem tam 2 tygodnie temu srednio na zywca co pol godziny szczuply w wymiarach od 38 do 56,sa tam tez ladne sandaly,sumy i Torpedy czyli amury.
Część Danielu dzięki za propozycję, ale tu u mnie nie najgorzej ze szczupakiem.Dzisiaj to tylko taki relaksacyjny był wyskok na spinning. Sprawdzałem (właściwie sprawdzaliśmy) nowe miejsca na naszym jeziorze. Specjalnie na efekty w tych miejscach nie liczyłem,i się nie pomyliłem
Witam Panów...
Wiecie, nie jestem przeciwniczką zabierania złowionych ryb ale jak tak patrzę na powyższe zdjęcia to jakbym widziała ofiary obławy NKWD. Bosi, obdarci z ubrań i butów. Na czarnej folii
@Mija nie obrażaj porządnych wędkarzy, poczytaj sobie troszkę o wędkarstwie. To może troszeczkę się czegoś nauczysz i dowiesz o łowieniu ryb czarnej folii , bo jak zarazie, to w ogóle pojęcia nie masz.
A te twoje porównania to możesz sobie wsadzić! Wiesz gdzie !!
Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nepotyzm tak Cię ubÓdł?
Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nepotyzm tak Cię ubudł?
Oczywiście ,że mnie żaden NEPOTYZM nie ubódł,( chociaż wiem że to napisałaś złośliwie i ze zwykłej zazdrości ) to już twój problem , ale są kurna pewne granice. Dobrze wiesz, że o wędkarstwie zielonego pojęcia nie masz, niestety twoje posty o tym świadczą . To po jaką cholerę obrażasz wędkarzy durnymi porównaniami. Ryby leżące na macie, ci się kojarzą z NKWD naprawdę gratuluję!
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nepotyzm tak Cię ubudł?
Oczywiście ,że mnie żaden NEPOTYZM nie ubódł,( chociaż wiem że to napisałaś złośliwie i ze zwykłej zazdrości ) to już twój problem , ale są kurna pewne granice. Dobrze wiesz, że o wędkarstwie zielonego pojęcia nie masz, niestety twoje posty o tym świadczą . To po jaką cholerę obrażasz wędkarzy durnymi porównaniami. Ryby leżące na macie, ci się kojarzą z NKWD naprawdę gratuluję!
To ja tobie gratuluję.
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
No gratuluje :) Chcę jechać na taką wyprawe !! :)
Pozdrawiam i połamania :)
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
No gratuluje :) Chcę jechać na taką wyprawe !! :)
Pozdrawiam i połamania :)
:))))))
u mnie za szczupakiem ni brania ale w przyszlym tygodniu polowie okoni może szczęście dopisze
Mija Nie pusz sie tak. Skojarzenia czasami to przekleństwo. Nie napisałam, że leżą na czarnej folii tylko jak mi sie to kojarzy. Widać czas taki się zbliża. 1 sierpnia.
Nepotyzm tak Cię ubudł?
Oczywiście ,że mnie żaden NEPOTYZM nie ubódł,( chociaż wiem że to napisałaś złośliwie i ze zwykłej zazdrości ) to już twój problem , ale są kurna pewne granice. Dobrze wiesz, że o wędkarstwie zielonego pojęcia nie masz, niestety twoje posty o tym świadczą . To po jaką cholerę obrażasz wędkarzy durnymi porównaniami. Ryby leżące na macie, ci się kojarzą z NKWD naprawdę gratuluję!
To ja tobie gratuluję. A dziękuję bardzo, Kasieńko kochana jesteś :))
Tak, tego przede wszystkim.
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
No gratuluje :) Chcę jechać na taką wyprawe !! :)
Pozdrawiam i połamania :)
Cześć
No u nas biała kiełbasa i żurek na kolację to podstawa :-)
Na obiad pierogi z mięskiem. Na śniadanie jajówa :-) Zdarzają się kotlety z ziemniakami. Zawsze mamy warzywa do robienia sałatek.
Oczywiście hm... inne rzeczy muszą być bo niestrawność nie może się zdarzyć.
Z Radomia do Legionowa blisko :-)
Mija a w zasadzie to o Ci chodzi?Ładne karpie na macie, ładnie zaprezentowane, widać, że zdrowe i bez tzw przejść.JKwitam. Dziś od 14 do 20 na 2 wędki spławikowe 27 średnie płotki4 karpie max 1,2kg1 okoni 0,7kg(za płetwę)
Tak, tego przede wszystkim.
Miłej nocy Kasiuniu, niech ci się przyśnią piękne rybki złowione, oczywiście przez ciebie:)
Nad wodą ( Roszków - 627 ) wczoraj o 14 - stej , szybko rozbić namiot , namieszać zanęty i jechane . Do wieczora sporo płoci ( około 30 sztuk ) , w tym kilkanaście pięknych do 70-80 deko na kuku i pszenicę z gruntu/bata przy mieliźnie , potem dwa świniaczki po około 2 kg – oba wjechały na grilla – pychota z przyprawą do grilla pikantną z Prymata . Wieczorem dwa przepiękne leszcze na pickerka . Około 1 – wszej w nocy rybki całkiem zamilkły , o świcie karasie sztuk 4 od 31 di 40 cm na bacie , ten ostatni 3 razy moczył mi jajka , sporo średniej płoci i jazik 36 cm . Potem szczupak 40 z gruntu na uklejkę i sporo okoni na rosówki spod zwalonego drzewa w rozmiarze od 10 dop 36 cm . Na sam koniec ( około 12 -stej ) skubneliśmy żurek i białą kiełbaskę a następnie obraliśmy kierunek dom/baza .
No gratuluje :) Chcę jechać na taką wyprawe !! :)
Pozdrawiam i połamania :)
Cześć
No u nas biała kiełbasa i żurek na kolację to podstawa :-)
Na obiad pierogi z mięskiem. Na śniadanie jajówa :-) Zdarzają się kotlety z ziemniakami. Zawsze mamy warzywa do robienia sałatek.
Oczywiście hm... inne rzeczy muszą być bo niestrawność nie może się zdarzyć.
Z Radomia do Legionowa blisko :-)
Mija a w zasadzie to o Ci chodzi?Ładne karpie na macie, ładnie zaprezentowane, widać, że zdrowe i bez tzw przejść.JKRowerem troche mi zejdzie :)))) U nas kiełbaska na grillu i kanapki czyli tradycyjnie :) Kiedyś mieliśmy grochówke ale chłopaki mnie wyśmieli i się zepsuła .. :( Bardziej skupiamy się na łowieniu niż na jedzieniu :) I niestety musze spać bo ja mam przymus : "" Będziesz nie wyspany na na na.. "" a na moją wędke jest najwięcej brań.. No cóż.. Siłą wyższa :))
Pozdrawiam i połamania kija :)
i nie folii tylko specjalnej macie leżą
nie żebym sie czepiał ale z tego co widze to na macie to one nie leżą ;)
CześćNo masz rację:-)To worek karpiowy.JK
No i jeden nie leży a lewituje:)
ps. Mija - porównanie rybek r do NKWD jest niepoważne; organizacja, która wymordowała polskich oficerów ( i nie tylko) jest tu skrajnie nie na miejscu.
Ja rozumiem, że ludzie są wrażliwi i hołdują C&R ale dajcie sobie troche luzu.
Ależ ja jestem wyluzowana. Zasmucona tym widokiem tak, ale nie spięta. Co prawda gdybym miała zastosować propozycję Niutka to na zdrowie by mi to nie wyszło i pewnie by mnie ta czynność spięła ale 4 karpie i karaś po 3 dniach na jednym zdjęciu zupełnie mnie nie spinają.
Ja dzisiaj Chrząstawa Wielka
2,5 godziny wędkowania
Spławik i feeder
Efekt:
3 płocie do 34 cm
leszcz 25 cm
cztery okonki do 17 cm
Ryby ogólnie słabo brały
Na zdjęciu największa płotka 34 cm
Co do powyższej sprzeczki i NKWD... dla mnie atakowanie ludzi, którzy zabierają rybki i porównywanie ich do NKWD tylko dlatego, że je zabili to zwykła obłuda.
Zwłaszcza jeśli mówi to ktoś, kto nie jest 100% wegetarianinem.
Ale nie będę się tutaj nad tym rozwodził, bo ten wątek dotyczy tego...
JAK BYŁO DZISIAJ NA RYBACH!!!
i chciałbym wchodząc tutaj oglądać okazy złowione przez kolegów i koleżanki a nie czytać jakiś bzdurnych dyskusji.
Pozdrawiam
Ależ ja jestem wyluzowana. Zasmucona tym widokiem tak, ale nie spięta. Co prawda gdybym miała zastosować propozycję Niutka to na zdrowie by mi to nie wyszło i pewnie by mnie ta czynność spięła ale 4 karpie i karaś po 3 dniach na jednym zdjęciu zupełnie mnie nie spinają.
CześćKaśka to jest smutny widok:http://www.facebook.com/photo.php?fbid=150535018400279&set=a.102960133157768.3423.100003313446725&type=3&theater
To jest smutny widok ( to ten sam co powyżej )http://www.pzw.org.pl/home/forum/12/2260/miesiarz_nr_1_
Wiesz jak wygląda worek karpiowy?JK
Biedne rybki, właśnie przez takich ludzi jak ten gość coraz trudniej w Polsce o ładniejszą rybkę.
Tak, to jest smutne i tak, widziałam taki worek. Nie dotykałam i nie posiadam. Nie jest mi potrzebny. A ryby ułożone do zdjęcia i tak mnie smucą. Ze swoimi obchodzę się jak z jajkiem i staram się jak najszybciej je uwolnić. Nie wyobrażam sobie trzymać ich TYLKO po to żeby je na koniec sfotografować. Choć za nimi nie przepadam to nie zabraniam nikomu ich jeść. Co innego jednak zabrać a co innego skolekcjonować do zdjęcia.
I to tyle.
Mija-te karpie w żadnym stopniu nie ucierpiały a takie zdjęcie zawsze cieszy oczy. Nic w tym złego że potrzymał je troszkę do zrobienia zdjęcia ale przecież i tak odzyskały wolność i to w dobrej formie.
lipa tylko ze wszystkie były( na to wyglada) przechowywane w jednym worku
http://desmond.imageshack.us/Himg59/scaled.php?server=59&filename=lpic4594.jpg&res=landing
dzisiaj tylko taki pasiaczek ok 27-30cm + kilka mniejszych. Cykady dalej bezkonkurencyjne.
Leszcz też bardzo dobrze bierze, kilka takich w granicy 1,1,5kg złowiłem w zeszłym tyg.
dzisiaj rzeka pisa od 4 do 7 spining 6 maluszków między 20-40 cm (szczupaczki) i do tego jeden wymiarowy. Teściowa się ucieszyła
Witam. Zaczyna mnie denerwować mnie to pani pisanie. Karpie leza na macie i na worku karpiowym. A jeśli jeszcze będzie pani miała jakieś obiekcje to wystawie filmik w którym jest nagrane jak im wszystkim oddajemy wolność . A porównywanie mnie do ubek-ów to chamstwo. Jestem karpiarzem od 7 lat i nawet na wigilie nie jem karpia. Myślę że nie ma sensu więcej się tu chwalić.
Gwoli ścisłości NKWD to nie UB ale że to nie w temacie to ten wątek kończę. Choć ryby duże i ładne to nadal ganię kolekcjonerstwo.
Koleżanko Mija - wątek ten założony jest po to by opisywać jak było na rybach. Fotografie złapanych ryba zawsze cieszą oko , a czy są robione na miejscu połowu czy w domu to już inna strona medalu. Porównywanie KOGOŚ do np. NKWD - nie jest zbytnio czymś dobrym - nie sądzisz? . Więc proponuję pozostawić ten wątek . JAK BYŁO DZIŚ NA RYBACH - to jest temat .Ps bywa , że sami się czepiamy Kogoś , a nie widzimy własnych błędów . Pozdrawiam
Ciszaaaaaa piszemy na temat.
Wczorajszy wypad na rybki -efekt ani jednego brania - cel karp. Pozdrawiam
Wczoraj od 14 do 18 godziny około 16 płoci.
Dzisiaj 1 karaś 30 cm 0,5 kg
Co innego jednak zabrać a co innego skolekcjonować do zdjęcia.
I to tyle.!!
I masz racje dziewczyno, komercja potrafi oglupic wszystkich chetnych na ten sport itak beda szli w zaparte ze to etyczni wedkarze bo producenci do tego dążą aby każde z nich wyciągnać, ale to ich sprawa??
Ale kiedy czytam ze taki pseldo etyczny koleś ma czelność zwracac na forum uwage innym ze jest mniej etyczny lub miesiarz ze wezmie rybka a on jest heepy bo uwierzyl w etycznosc propagowaną przez producentów sprzętu?? I trzyma w worku przez 3 dni do zdjecia Ha Ha
A komersja jest dla ludzi zapracowanych i nie z pustą kieszenią, dlatego sa naganiacze którzy
nie robia to bezinteresownie!!
rzeka bug nastawilem sie na suma lecz nie udalo sie ale ladny tlusciutki sandacz sie uczepil okolo 56 cm
Niedziela Ranczo Pod Świerkami na Kaszubach taki japoniec:)
sory
Dzisiejszy wypad na bocznego troczka od 17-19.30. Niezła zabawa była, wielkością nie powalały, ale fajnie spędzony czas.Maluchy cały czas uatrakcyjniały mi wędkowanie, a to te godniejsze uwagi.
Dzisiejszy wypad na bocznego troczka od 17-19.30. Niezła zabawa była, wielkością nie powalały, ale fajnie spędzony czas.Maluchy cały czas uatrakcyjniały mi wędkowanie, a to te godniejsze uwagi.
karpik 5,88kg przyneta pływak 20mm dynamite baits o smaku brzoskwiniowo -klonowym z dodatkiem mango
Mija
Ależ ja jestem wyluzowana. Zasmucona tym widokiem tak, ale nie spięta. Co prawda gdybym miała zastosować propozycję Niutka to na zdrowie by mi to nie wyszło i pewnie by mnie ta czynność spięła ale 4 karpie i karaś po 3 dniach na jednym zdjęciu zupełnie mnie nie spinają.
CO! Kurna by ci na zdrowie nie wyszło. To,że ci napisałem, że masz sobie poczytać o wędkarstwie.To może czegoś się nauczysz!
Czy to " Miłej nocy Kasiuniu, niech ci się przyśnią piękne rybki złowione, oczywiście przez ciebie:) "
Coś mi się wydaje, że dziewczyno masz naprawdę jakiś problem.
Jeszcze jedno nie musisz nikomu tłumaczyć, co to jest NKWD.
Osobiście skończyłem. Dalej już " Jak było dziś na rybach cd..."