Korzystając z faktu, że wyjątkowo byłem dzisiaj wolny od godziny 10, wyskoczyłem na parę godzin pospinningować. Miałem obawy, że rybki nie będą współpracować, bo od wczoraj ostro leci ciśnienie w dół. Najpierw skoczyłem na Odrę pomiędzy Bukowem i Nieboczowami (5 km przed Raciborzem). Efekt to 4 kleniki (trzy lekko ponad wymiar, jeden mniejszy) oraz okonek. Po pewnym czasie spadł deszcz i chodzenie po śliskich kamieniach na opasce stało się mało przyjemne. Przeniosłem się więc na dwie godziny na jedną z pobliskich żwirowni. Efekt to kilka delikatnych okoniowych brań, zakończonych jednym wyciągniętym około 24 cm garbuskiem. Po chwilowej przerwie w braniach mam kolejne przytrzymanie z opadu. Po zacięciu wiem, że na kiju mam ładną rybkę. Po kilku odjazdach w końcu udaje mi się ją wprowadzić do podbieraka. Efekt to 82 cm szczupły. Niestety nie dał mi wyboru, czy go wypuścić, czy zabrać. Połknął całego 7 cm żółtego Fishuntera Mikado, po otwarciu paszczy nie było widać nawet główki jigowej
no fajnie, sprzedaj szwagrowi miejscówkę na pasiaki a On już drugiego pięknego zębacza tam wyciąga...i to kiedy ty tyrasz w robocie...;) a tak na serio Mariusz gratki za PIĘKNEGO szczupaka. Kolejny wypad już razem:)
Ja dzisiaj złowiłem na Warcie na feedera pięknego jazia 47 cm 1,45 kg. Pływa dalej (inf. dla Kol. JKarp) Do tego krąpia, płoć i kiełbia. A po południu na jeziorze na odległościówkę 10 płoci, które zabrałem na kolację.
Tak jak czułem sandacz na wisle ruszył. Dzis testy gumy Daiwa Duckfin Shad 9 cm okoniopodobnej, wisła Ryczywół. W trzecim rzucie z blatu 2 m ze spadkiem na około 7m sandaczyk 57 cm do tego cała rzesza szczuplych +/- 35 cm :P Guma do opadu super, naprawde polecam i zaluje ze tylko dwie sztuki kupiłem bo w sklepie nie była zbyt wyględna. Niemiłosierny wiatr strasznie utrudniał łowienie. Poszedłem za szczupaczkiem po cofkach i zastoiskach pochodzic po powrocie na miejscowe +/- 17.00 widze ze na głowce lezy sandał 70 cm i na oko ponad 4 kg, ładnie mi Panowie na ambicje wjechali :p
Po zmroku na rafie jeszcze jeden 61 2.46 ważony bo zabrany, na własnego wobka marchewe. P.S. sorki za scenerie drugiej fotki nie było czasu nad woda bo musze jeszcze skoczyc glowki 50 g wytopic :D
Rano 3.00 zmagań ciąg dalszy. Moze wezme pellet i jakeigos czarnucha dołoże bo ten dołek wygląda naprawde obiecująco, tołpyga gosciowi dzis w tym dole zlazła z kija (za grzbiet).
Wczoraj na Wiśle z kumplem na gruntówkach bo miała być taka ładna pogoda.....lipa była taka , że tylko się posiedziało ognisko kiełbasa i piwko i to tylko co było fajne.
Warta, okolice Obornik/Obrzycka.... słabizna straszna, Na feederku ,na białe, 3 mini leszczyki-największy 0,4 kg, 2 karasie i kiełbik. po zmianie na pęczek czerwonych nr 3 energiczne branie, zacięcie, opór i koniec-obcinka i zestaw bez haka... na drugim wędzisku żywiec-zero kontaktu z drapieżnikiem. Kończę polowanie na białoryb i wyciągam spina...
Dzisiaj ok. 4 godziny bez ryby. Uganiałem się za szczupakiem. Dopiero pod konie doczekałem się jednego brania szczupakowego malucha, który chyba miał problem z łyknięciem fatty"ego. Guma wolno szła przy powierzchni a ten wystrzelił z zielska, widziałem wszystko ale zapatrzyłem się na atak i zapomniałem zaciąć. Może to i dobrze, bo po co kaleczyć malucha.
Beznadziejnie.Jeden szczupaczek i okonik.Żarówa i upał jak na październik.Pogoda na grzyby i spacery a nie na ryby.Zawsze uważam że pochmurno i zimno to jest to jesienią.
Dzisiejszy wyjazd na Warte/wylewisko/ okolice Nowego Miasta 2x wędkarz 5x szczupak-dwa wymiarowe Sporo brań, metoda-żywiec.Na Solcu odbywały się zawody Sporo chłopa przyjechało ok stu wędkarzy :) Ciekaw jestem jak wyniki ???
Dzisiaj popołudniu wybrałem się z moim 6-letnim synem na rybki nad starorzecze Wisły k.Góry Kalwarii. Działo się niewiele, jedynie na czerwonego robaka skubały okonki. No i wstyd się przyznać, ale młody dał staremu szkołę... Wyciągnął na 3 metrowego bacika 3 okonki (największy ok.20 cm), dodatkowo dwie ryby spiął. A ja złowiłem tylko dwa maluchy... Uszy po sobie i powrót do domu - jeszcze wiele nauki przede mną ;-)
Dzisiejszy wyjazd na Warte/wylewisko/ okolice Nowego Miasta 2x wędkarz 5x szczupak-dwa wymiarowe Sporo brań, metoda-żywiec.Na Solcu odbywały się zawody Sporo chłopa przyjechało ok stu wędkarzy :) Ciekaw jestem jak wyniki ???
mój kolega startowal jako junior to podobno nie ciekawie w juniorach 1 miejsce za 2 okonie a mój sasiad 1 miejsce zlowił bolenia 60 i 5 okoni ale nw ile cm
Wczoraj na Wiśle z kumplem na gruntówkach bo miała być taka ładna pogoda.....lipa była taka , że tylko się posiedziało ognisko kiełbasa i piwko i to tylko co było fajne.
POZDRAWIAM
Jak było ognisko, kiełbasa i piwko to nie było tak zle ;);) Pozdro.
Trzy okonie dwa mniejsze ok 30-40 i jeden dobrze ponad 4 dyszki.
Dzisiaj 4 brania z opadu, w tym okoń 0,5 kg
muszę chyba popracować nad refleksem bo spóźniam zacięcia...
u mnie tylko pstryki mozna liczy :/ cos ten sandacz niemrawo
Parę pstryknięć i jedno zacięte w rezultacie sandaczyk 45 cm :).
A tutaj taka ciekawostka, okonek miał 25 cm i zjadł sumika +/- 10-15 cm :D
Port Góra Kalwaria - niestety tylko 1 szt:(
ja dzisiaj klenie 38cm 36 , 33, i cztery sztuki 30 cm
To z dzisiaj ;)
;)
Korzystając z faktu, że wyjątkowo byłem dzisiaj wolny od godziny 10, wyskoczyłem na parę godzin pospinningować. Miałem obawy, że rybki nie będą współpracować, bo od wczoraj ostro leci ciśnienie w dół. Najpierw skoczyłem na Odrę pomiędzy Bukowem i Nieboczowami (5 km przed Raciborzem). Efekt to 4 kleniki (trzy lekko ponad wymiar, jeden mniejszy) oraz okonek. Po pewnym czasie spadł deszcz i chodzenie po śliskich kamieniach na opasce stało się mało przyjemne. Przeniosłem się więc na dwie godziny na jedną z pobliskich żwirowni. Efekt to kilka delikatnych okoniowych brań, zakończonych jednym wyciągniętym około 24 cm garbuskiem. Po chwilowej przerwie w braniach mam kolejne przytrzymanie z opadu. Po zacięciu wiem, że na kiju mam ładną rybkę. Po kilku odjazdach w końcu udaje mi się ją wprowadzić do podbieraka. Efekt to 82 cm szczupły. Niestety nie dał mi wyboru, czy go wypuścić, czy zabrać. Połknął całego 7 cm żółtego Fishuntera Mikado, po otwarciu paszczy nie było widać nawet główki jigowej
no fajnie, sprzedaj szwagrowi miejscówkę na pasiaki a On już drugiego pięknego zębacza tam wyciąga...i to kiedy ty tyrasz w robocie...;) a tak na serio Mariusz gratki za PIĘKNEGO szczupaka. Kolejny wypad już razem:)
Klasyka..
Iras, moze byc :p ale stac Cie na wiecej ;)
Dzisiaj ze 20 pasiaków w 1.5h w centrum Poznania. Dłoniaki, przy czym 4 ciut większe.
Iras, piękny garbus jak zwykle. Pozdro.
Dzisiaj nawet ładnie skubały, szkoda że nic większego nie podeszło.
Dziś ładna 50"tka , wiecie co to za rany koło skrzeli ?
http://img541.imageshack.us/img541/1453/fl5q.jpg
Dziś ładna 50"tka , wiecie co to za rany koło skrzeli ?
<img>http://img541.imageshack.us/img541/1453/fl5q.jpg</img>
Dziś ładna 50"tka , wiecie co to za rany koło skrzeli ?
http://img541.imageshack.us/img541/1453/fl5q.jpg
10 płoci na odległościówkę na jeziorze po pracy.
To z dzisiaj ;)
Nie wiedziałem że szczupaki palą papierochy ! :-)
Dzisiaj szczupak koło wymiaru i okoń 29 cm +kilka brań nie zaciętych, wszystko z opadu, jutro powtórka z tym że trochę wcześniej wypłynę
Dla odmiany, z dzisiejszego ranka płoteczki, wzdrążki i okonek 23cm.
Ja dzisiaj złowiłem na Warcie na feedera pięknego jazia 47 cm 1,45 kg. Pływa dalej (inf. dla Kol. JKarp) Do tego krąpia, płoć i kiełbia. A po południu na jeziorze na odległościówkę 10 płoci, które zabrałem na kolację.
Październik 2013 - "rozpoczęcie sezonu" z kumplem ;).. fota z wczoraj.
Rano wyjąłem karpiszonka pod 3 kilo, a popołudniu na spinningowym spacerku z młodym 4 pasiaczki do ok 30cm.
Tak jak czułem sandacz na wisle ruszył.
Dzis testy gumy Daiwa Duckfin Shad 9 cm okoniopodobnej, wisła Ryczywół. W trzecim rzucie z blatu 2 m ze spadkiem na około 7m sandaczyk 57 cm do tego cała rzesza szczuplych +/- 35 cm :P Guma do opadu super, naprawde polecam i zaluje ze tylko dwie sztuki kupiłem bo w sklepie nie była zbyt wyględna. Niemiłosierny wiatr strasznie utrudniał łowienie.
Poszedłem za szczupaczkiem po cofkach i zastoiskach pochodzic po powrocie na miejscowe +/- 17.00 widze ze na głowce lezy sandał 70 cm i na oko ponad 4 kg, ładnie mi Panowie na ambicje wjechali :p
Po zmroku na rafie jeszcze jeden 61 2.46 ważony bo zabrany, na własnego wobka marchewe.
P.S. sorki za scenerie drugiej fotki nie było czasu nad woda bo musze jeszcze skoczyc glowki 50 g wytopic :D
second
Rano 3.00 zmagań ciąg dalszy. Moze wezme pellet i jakeigos czarnucha dołoże bo ten dołek wygląda naprawde obiecująco, tołpyga gosciowi dzis w tym dole zlazła z kija (za grzbiet).
dziś z rana na jeziorze 3 sandacze 56, 61 i 64cm :)
WITAM
Wczoraj na Wiśle z kumplem na gruntówkach bo miała być taka ładna pogoda.....lipa była taka , że tylko się posiedziało ognisko kiełbasa i piwko i to tylko co było fajne.
POZDRAWIAM
Dwa okonie wyjęte i spięty esox 50+.. brania słabe. Większy okoń 45+
Dzisiaj cieniutko, 2 słabe brania i nic więcej
dzis rano 4 brania na stawach ale tylko2 płotki na brzegu :) słabo jak na to miejsce
Warta, okolice Obornik/Obrzycka.... słabizna straszna, Na feederku ,na białe, 3 mini leszczyki-największy 0,4 kg, 2 karasie i kiełbik. po zmianie na pęczek czerwonych nr 3 energiczne branie, zacięcie, opór i koniec-obcinka i zestaw bez haka... na drugim wędzisku żywiec-zero kontaktu z drapieżnikiem. Kończę polowanie na białoryb i wyciągam spina...
Dzisiaj ok. 4 godziny bez ryby. Uganiałem się za szczupakiem. Dopiero pod konie doczekałem się jednego brania szczupakowego malucha, który chyba miał problem z łyknięciem fatty"ego. Guma wolno szła przy powierzchni a ten wystrzelił z zielska, widziałem wszystko ale zapatrzyłem się na atak i zapomniałem zaciąć. Może to i dobrze, bo po co kaleczyć malucha.
Beznadziejnie.Jeden szczupaczek i okonik.Żarówa i upał jak na październik.Pogoda na grzyby i spacery a nie na ryby.Zawsze uważam że pochmurno i zimno to jest to jesienią.
8h machania 4 sandałki:
3 ok 40cm,1 55 cm 1.50
7 godzin i tylko jeden 51 cm.
Dzisiejszy wyjazd na Warte/wylewisko/ okolice Nowego Miasta 2x wędkarz 5x szczupak-dwa wymiarowe Sporo brań, metoda-żywiec.Na Solcu odbywały się zawody Sporo chłopa przyjechało ok stu wędkarzy :) Ciekaw jestem jak wyniki ???
Dzisiaj popołudniu wybrałem się z moim 6-letnim synem na rybki nad starorzecze Wisły k.Góry Kalwarii. Działo się niewiele, jedynie na czerwonego robaka skubały okonki. No i wstyd się przyznać, ale młody dał staremu szkołę... Wyciągnął na 3 metrowego bacika 3 okonki (największy ok.20 cm), dodatkowo dwie ryby spiął. A ja złowiłem tylko dwa maluchy... Uszy po sobie i powrót do domu - jeszcze wiele nauki przede mną ;-)
spacer ze spinem nad odra i dwa okonie ok 20cm na wobler kenart i obrotowke dam niestety przynety zostaly na zaczepach
65 cm z Bugu
Dzisiejszy wyjazd na Warte/wylewisko/ okolice Nowego Miasta 2x wędkarz 5x szczupak-dwa wymiarowe Sporo brań, metoda-żywiec.Na Solcu odbywały się zawody Sporo chłopa przyjechało ok stu wędkarzy :) Ciekaw jestem jak wyniki ???
mój kolega startowal jako junior to podobno nie ciekawie w juniorach 1 miejsce za 2 okonie a mój sasiad 1 miejsce zlowił bolenia 60 i 5 okoni ale nw ile cm
Dzisiejszy wypad na radomkę kilka okoni po 25cm i kilka szczupaków 34,46 oraz 58cm udany wyjazd:)
WITAM
Wczoraj na Wiśle z kumplem na gruntówkach bo miała być taka ładna pogoda.....lipa była taka , że tylko się posiedziało ognisko kiełbasa i piwko i to tylko co było fajne.
POZDRAWIAM
Jak było ognisko, kiełbasa i piwko to nie było tak zle ;);) Pozdro.