To mój 4-5 wypad nad wodę w tym roku...:( Jakoś brak chęci i motywacji, a przede wszystkim czasu. Lecz dziś, gdy dowiedziałem się w pracy że skończę dużo wcześniej niż zawsze, do głowy przyszedł mi pomysł NA RYBY. Ale gdzie jak i na co?:) Mówię sobie, bardzo chce złowić okonia na boczny trok, nie ma kto mnie nauczyć tego więc wszystkiego uczę się z internetu. Głównie łowię federem a dziś, postanowiłem odkurzyć moją sprezentowaną wędkę na 18 urodziny, mineło już 6 lat a użyłem ją może ze 10 razy zniechęcony do tej metody łowienia. Wybrałem się dziś nad Jezioro Kuźnickie 10km od Wolsztyna w Wielkopolsce, wybrałem to miejsce dlatego że często bywam tam na kąpielisku jest to woda bardzo czysta i widać dużo ładnych ryb. Przede wszystkim upatruje swojego pierwszego okonia na boczny trok... Dziś widziałem parę ładnych garbusów, nie mogłem w to uwierzyć gdy podpływały do mojej przynęty. Mnóstwo małych szczupaków które stacjonowały tuż przy trzcinach, mówię dobra niech chociaż maleńkie wezmą bym mógł poczuć to co Pan Irek ma na co dzień:) lecz na daremno... Robiłem co mogłem, miałem tylko przy sobie dwa małe kopyta o dł ok 5cm, i małe gumeczki ok 2-3cm w czerwonym kolorze. Zauważyłem że nie interesowała ta przynęta okoni, mimo że do samego końca za nią podpływały... Nie wiem na co najlepiej je łowić, macie jakieś podpowiedzi? Czy małe znaczy dobre? Jak skutecznie łowić na boczny trok? Widzę że w tym akwenie są ładne sztuki, woda jest bardzo ładna widnoczność nawet do 2-3 metrów, piasek. Może to jest ten powód że ryby się boją, nie wiem... Przed wyruszeniem do auta i powrotem do domu mówię sobie, no dobra jeszcze raz... lecz mówię założe to biało czarne kopyta i 2-3 rzuty i jadę do domu, rzucałem wzdłóż trzciny tak jak zauważyłem na plaży gdzie się kręcą rybki, za drugim rzutem pięknie strzelił pistolet:) To był pierwszy w tym roku i sezonie, dodało mi to jakiegoś tam "kopa" by kolejnej okazji wybrać się na rybki, tylko na co i jak? By bardziej zachęcić okonie, nie liczę na duże sztuki chcę po prostu się pobawić i odpocząć razem z okoniami:) Dodam parę fotek tego potwora, oczywiście wrócił do domu... bo robię to tylko dla przyjemność. Pozdrawiam wszystkich rybaków!
kolego jak widzisz ze co goni to zwolnij troche tępo i jak to nie pomoże to przyśpiesz u mnie czesto decyduje sie wtedy na atak taki okoń
""Bratus9"" przypominam że to jest forum dla wędkarzy;) a rybacy łowią sieciami:) a dziś wypad nad rzekę Bug. wynik to 3 okonie najdłuższy 33 cm, kilka pobić, bonusik w postaci jednego krótkiego szczupłego i 2 pstryki po ciemku
Dziś 13 okonków i szczupaczek ledwie wymiarowy jako przylów.Słabe żerowanie co dziwne bo mgla powinna osmielić rybki na płytkiej wodzie.Słońca raczej na rybach nie lubie ale tym razem może go zabrakło.No ,ale nie ma co narzekac - jakies tam brania były.
Dziś zalew Zegrzyński bardo mało tam bywam, dziś na spinning praktycznie nic 2 okonie i szczupaczek około 30 cm, ale co najlepsze obok mnie na dwóch łódkach panowie (klusole) na oliwki z (stynką) małe żywczyki siepali szczupaki aż milo przynajmniej po 3 na głowę jak z wymiarem nie wiem, ale żadne nie wrócił do wody ehhh brawo
Dziś zalew Zegrzyński bardo mało tam bywam, dziś na spinning praktycznie nic 2 okonie i szczupaczek około 30 cm, ale co najlepsze obok mnie na dwóch łódkach panowie (klusole) na oliwki z (stynką) małe żywczyki siepali szczupaki aż milo przynajmniej po 3 na głowę jak z wymiarem nie wiem, ale żadne nie wrócił do wody ehhh brawo
Rozumiem, że powiadomiłeś odpowiednie służby, które zajęły się sprawą i ujęły kłusoli?
Jeżeli tak, to brawo, tak postępują świadomi wędkarze.
Niestety bylem pośrodku nich, musiał bym spłynąć do auta by wykonać telefon, jakieś 30 min przed moja rezygnacja z łowienia koleś z jednej łódki podpłyną do drugiej i zabrał ryby wiec tamci dalej łowili i ewentualna kontrola nic by im pewnie nie zarzuciła, o ile by podjęli interwencję w co wątpię.
Dziś zalew Zegrzyński bardo mało tam bywam, dziś na spinning praktycznie nic 2 okonie i szczupaczek około 30 cm, ale co najlepsze obok mnie na dwóch łódkach panowie (klusole) na oliwki z (stynką) małe żywczyki siepali szczupaki aż milo przynajmniej po 3 na głowę jak z wymiarem nie wiem, ale żadne nie wrócił do wody ehhh brawo
Metoda znana i stara jak świat nad ZZ - niestety:(
Dziś nad moja małą rzeczką prawdziwe eldorado;). Godzinka(tyko tyle miałem czasu) od 15 do 16 i trzy piękne kaczodziobe :) , 52, 56 i trzeci spięty niewiadomego wymiaru ;) Dawno nie widziałem takiej aktywności szczupaków w tej rzeczce.
Ładne rybki Kolego , i ten ciekawy kolorek leszczy ? Taka 40-stka to już złota powinna być a tu srebro :)))) Gratuluję połowu
Dzięki Jędrula;) Powiem Ci, że zarówno mnie jak i Szwagra też dziwiło takie ubarwienie leszczaków, z reguły takie na 35-40 już błyszczą złotkiem. Jednak w tej wodzie to normalka, dodam tylko, że jest tam nawet specjalny wymiar ochronny tego gatunku tj. do 40 cm. Wczoraj tylko jeden miał wymiar:)
Dziś Odra i ładny kleń oraz sporo krąpi, zdjęć nie ma bo siedziałem do nocy. Brania tylko na skórkę chleba, ruchliwego gnojaczka nawet kiełbie nie chciały.
witam dzisiaj szału nie było 5h na łodzi i 2 brania okonia, może nie ma się czym chwalić ale ten jest narazie jak mój największy 37cm a za nim zaraz jego młodszy brat lekko ponad 20cm :)
Zeszła niedziela okazła się strzałem w dziesiątkę w około 5 godzin złapałem dwa szczupaki nieco pod wymiar, i kilka małych okoni. A na zakończenie dnia trafiła się moja życiówka okonia 32 centymetry. Wszystkie rybki mają się dobrze i pływają dalej.
Zeszła niedziela okazła się strzałem w dziesiątkę w około 5 godzin złapałem dwa szczupaki nieco pod wymiar, i kilka małych okoni. A na zakończenie dnia trafiła się moja życiówka okonia 32 centymetry. Wszystkie rybki mają się dobrze i pływają dalej.
Witam!
To mój 4-5 wypad nad wodę w tym roku...:( Jakoś brak chęci i motywacji, a przede wszystkim czasu. Lecz dziś, gdy dowiedziałem się w pracy że skończę dużo wcześniej niż zawsze, do głowy przyszedł mi pomysł NA RYBY. Ale gdzie jak i na co?:) Mówię sobie, bardzo chce złowić okonia na boczny trok, nie ma kto mnie nauczyć tego więc wszystkiego uczę się z internetu. Głównie łowię federem a dziś, postanowiłem odkurzyć moją sprezentowaną wędkę na 18 urodziny, mineło już 6 lat a użyłem ją może ze 10 razy zniechęcony do tej metody łowienia. Wybrałem się dziś nad Jezioro Kuźnickie 10km od Wolsztyna w Wielkopolsce, wybrałem to miejsce dlatego że często bywam tam na kąpielisku jest to woda bardzo czysta i widać dużo ładnych ryb. Przede wszystkim upatruje swojego pierwszego okonia na boczny trok... Dziś widziałem parę ładnych garbusów, nie mogłem w to uwierzyć gdy podpływały do mojej przynęty. Mnóstwo małych szczupaków które stacjonowały tuż przy trzcinach, mówię dobra niech chociaż maleńkie wezmą bym mógł poczuć to co Pan Irek ma na co dzień:) lecz na daremno... Robiłem co mogłem, miałem tylko przy sobie dwa małe kopyta o dł ok 5cm, i małe gumeczki ok 2-3cm w czerwonym kolorze. Zauważyłem że nie interesowała ta przynęta okoni, mimo że do samego końca za nią podpływały... Nie wiem na co najlepiej je łowić, macie jakieś podpowiedzi? Czy małe znaczy dobre? Jak skutecznie łowić na boczny trok? Widzę że w tym akwenie są ładne sztuki, woda jest bardzo ładna widnoczność nawet do 2-3 metrów, piasek. Może to jest ten powód że ryby się boją, nie wiem... Przed wyruszeniem do auta i powrotem do domu mówię sobie, no dobra jeszcze raz... lecz mówię założe to biało czarne kopyta i 2-3 rzuty i jadę do domu, rzucałem wzdłóż trzciny tak jak zauważyłem na plaży gdzie się kręcą rybki, za drugim rzutem pięknie strzelił pistolet:) To był pierwszy w tym roku i sezonie, dodało mi to jakiegoś tam "kopa" by kolejnej okazji wybrać się na rybki, tylko na co i jak? By bardziej zachęcić okonie, nie liczę na duże sztuki chcę po prostu się pobawić i odpocząć razem z okoniami:) Dodam parę fotek tego potwora, oczywiście wrócił do domu... bo robię to tylko dla przyjemność. Pozdrawiam wszystkich rybaków!
kolego jak widzisz ze co goni to zwolnij troche tępo i jak to nie pomoże to przyśpiesz u mnie czesto decyduje sie wtedy na atak taki okoń
jesli plyna za przyneta to znaczy ze trzeba zmienic kolor przynety ( okonie z dnia na dzien potrafia zmienic swoj gust )
mały szczupak na spina tylko ;/wziął mi praktycznie pod nogami :Dale mały, bo 34 cm ..POMÓŻCIE!!http://forum.wedkuje.pl/f,czy-to-klusownicy,694339,0.html
""Bratus9"" przypominam że to jest forum dla wędkarzy;) a rybacy łowią sieciami:) a dziś wypad nad rzekę Bug. wynik to 3 okonie najdłuższy 33 cm, kilka pobić, bonusik w postaci jednego krótkiego szczupłego i 2 pstryki po ciemku
Rano jeden okoń 40+ na tonącego woblera, branie daleko od brzegu z pierwszego poderwania z dna.
Dziś 13 okonków i szczupaczek ledwie wymiarowy jako przylów.Słabe żerowanie co dziwne bo mgla powinna osmielić rybki na płytkiej wodzie.Słońca raczej na rybach nie lubie ale tym razem może go zabrakło.No ,ale nie ma co narzekac - jakies tam brania były.
Dziś zalew Zegrzyński bardo mało tam bywam, dziś na spinning praktycznie nic 2 okonie i szczupaczek około 30 cm, ale co najlepsze obok mnie na dwóch łódkach panowie (klusole) na oliwki z (stynką) małe żywczyki siepali szczupaki aż milo przynajmniej po 3 na głowę jak z wymiarem nie wiem, ale żadne nie wrócił do wody ehhh brawo
Bywa ktoś na wiśle w okolicy Maciejowic?
Bywa ktoś na wiśle w okolicy Maciejowic?
Tak ale po drugiej stronie wisły :p
Łyna
Dziś zalew Zegrzyński bardo mało tam bywam, dziś na spinning praktycznie nic 2 okonie i szczupaczek około 30 cm, ale co najlepsze obok mnie na dwóch łódkach panowie (klusole) na oliwki z (stynką) małe żywczyki siepali szczupaki aż milo przynajmniej po 3 na głowę jak z wymiarem nie wiem, ale żadne nie wrócił do wody ehhh brawo
Rozumiem, że powiadomiłeś odpowiednie służby, które zajęły się sprawą i ujęły kłusoli?
Jeżeli tak, to brawo, tak postępują świadomi wędkarze.
Niestety bylem pośrodku nich, musiał bym spłynąć do auta by wykonać telefon, jakieś 30 min przed moja rezygnacja z łowienia koleś z jednej łódki podpłyną do drugiej i zabrał ryby wiec tamci dalej łowili i ewentualna kontrola nic by im pewnie nie zarzuciła, o ile by podjęli interwencję w co wątpię.
Czy warto jeszcze ruszyc na gruntowke?:)
Dziś zalew Zegrzyński bardo mało tam bywam, dziś na spinning praktycznie nic 2 okonie i szczupaczek około 30 cm, ale co najlepsze obok mnie na dwóch łódkach panowie (klusole) na oliwki z (stynką) małe żywczyki siepali szczupaki aż milo przynajmniej po 3 na głowę jak z wymiarem nie wiem, ale żadne nie wrócił do wody ehhh brawo
Metoda znana i stara jak świat nad ZZ - niestety:(
35 cm - prawdziwy kajman:)
Wczoraj Zegrze ze spinningiem i Trafił się sandałek 54 cm.
Dziś 5 godzinne bacikowanie na K.Żerańskim z wynikiem 3,6 kg płoci - rybki wróciły do wody.
Dziś 6 szczupaków, tylko jeden miał wymiar. Do tego spiął się jakiś ładny potwór, który niechętnie chciał się oderwać od dna.
Rano jeden okoń na trzy "łapki" i prawie pół palca wskazującego ~50cm. Popołudniu jeden esox ok 45cm.
Dziś nad moja małą rzeczką prawdziwe eldorado;). Godzinka(tyko tyle miałem czasu) od 15 do 16 i trzy piękne kaczodziobe :) , 52, 56 i trzeci spięty niewiadomego wymiaru ;) Dawno nie widziałem takiej aktywności szczupaków w tej rzeczce.
Odległościówka - jezioro - 27 płoci i krąp.
Dziś z rana pojechałem z kolegą za szczupakiem. Ja 68 cm 2.2kg , Jarek 86 cm 5.5kg :O.
Rano jeden okoń na trzy "łapki" i prawie pół palca wskazującego ~50cm. Popołudniu jeden esox ok 45cm.
Iras pokaż tego potwora, chociaż sobie ryby na zdjęciach pooglądam :D
WITAM
Ja zjeżdżałem tylko nie mam zamiaru płacić za kartę wstępu i Jeszce płacić im za ryby.
WITAM
Ja zjeżdżałem tylko nie mam zamiaru płacić za kartę wstępu i Jeszce płacić im za ryby.
chodzi o specjalne łowiska
Zabrze bocianie gniazdo leszczczx6 35-40cm, kilka drobnych płotek.Dodam że tam leszcz ma wymiar 35cm.
Dwa siedemdziesiątki z Gwdy
Ładne rybki, gratuluje:)
Dwa siedemdziesiątki z Gwdy
Ładne gratki. Pozdrawiam
kilka okonków , 3 krótkie esoxy i jeden 65cm na spining .rzeka Bug;)
Łyna 35 cm
Łyna 74cm
nie no ryby biorą jak na zawołanie..1 wzdręga 25 cm to dzisiejszy wynik na grunt ...
Nocka 26-27.10 Noc bardzo długa bez brań udało mi się wyjąć całkiem sporego krąpia bo aż 90 dkg.
Słabiutko, 3 brania i z tego jeden nieduży okoń
Sobota 26.10.
jeziorko PZW
metoda : drgająca szczytówka (picker, feeder).
Wyniki:
- karpiki 37 i 42 cm oraz jeden spięty
- 5 leszków 35-42 cm.
leszczyk
jesienna 40-stka
Ładne rybki Kolego , i ten ciekawy kolorek leszczy ? Taka 40-stka to już złota powinna być a tu srebro :)))) Gratuluję połowu
Ładne rybki Kolego , i ten ciekawy kolorek leszczy ? Taka 40-stka to już złota powinna być a tu srebro :)))) Gratuluję połowu
Dzięki Jędrula;) Powiem Ci, że zarówno mnie jak i Szwagra też dziwiło takie ubarwienie leszczaków, z reguły takie na 35-40 już błyszczą złotkiem. Jednak w tej wodzie to normalka, dodam tylko, że jest tam nawet specjalny wymiar ochronny tego gatunku tj. do 40 cm.
Wczoraj tylko jeden miał wymiar:)
No co brały ?
No co brały ?
karpik kuku i białe ( w cynamonie)
leszki na pineczki również aromatyzowane, jednak na malutkich hakach (12) oraz przyponie 0,12
No co brały ?
karpik kuku i białe ( w cynamonie)
leszki na pineczki również aromatyzowane, jednak na malutkich hakach (12) oraz przyponie 0,12
Zazdroszcze zabawy , aż mnie brzuch boli ale niestety mam pracowity weekend i kiszka :(
Dziś Odra i ładny kleń oraz sporo krąpi, zdjęć nie ma bo siedziałem do nocy. Brania tylko na skórkę chleba, ruchliwego gnojaczka nawet kiełbie nie chciały.
Łyna 35 cm
ładny okoń, jak można wiedzieć to w jakiej okolicy taka ładna łyna jest??
Łyna 35 cm
ładny okoń, jak można wiedzieć to w jakiej okolicy taka ładna łyna jest??
Lidzbark
Dziś od 14do17 za sandaczem zero brań cisza
9 szczupaków największy 60 cm
witam dzisiaj szału nie było 5h na łodzi i 2 brania okonia, może nie ma się czym chwalić ale ten jest narazie jak mój największy 37cm a za nim zaraz jego młodszy brat lekko ponad 20cm :)
Zeszła niedziela okazła się strzałem w dziesiątkę w około 5 godzin złapałem dwa szczupaki nieco pod wymiar, i kilka małych okoni. A na zakończenie dnia trafiła się moja życiówka okonia 32 centymetry. Wszystkie rybki mają się dobrze i pływają dalej.
Zeszła niedziela okazła się strzałem w dziesiątkę w około 5 godzin złapałem dwa szczupaki nieco pod wymiar, i kilka małych okoni. A na zakończenie dnia trafiła się moja życiówka okonia 32 centymetry. Wszystkie rybki mają się dobrze i pływają dalej.