nie ma co od 10 do 14 całe zero brań na grunt i spławik , próbowałem wszystkich gatunków robili, ziaren i co?NIC. ostatnimi czasy mam to samo. dziś pogoria 4 po południu, spin i 3 krótkie szczupaczki
Dzisiaj brałem udział w zawodach spiningowych "Puchar Wisły". W zawodach brali wędkarze z kół PZW z Góry Kalwarii, Piaseczna i Konstancina. Zawody należy uznac za udane, duża ilość uczestników, ładna pogoda,no i rybki też dopisały. Było sporo ładnych szczupaków, trafiały się też okonie.
A mnie znów dopadł pech...Spiął mi się po około minutowym holu ładny szczupak, na oko 70-75 cm. Był strasznie płytko zapięty, cały hol drżałem, no i spiął się dosłownie 40 cm od brzegu. Godzinę później z tego samego miejsca inny zawodnik wyciągnął szczupaka 76 cm, 3 kg - pewnie to był ten "mój". Podejrzewam, że ten szczupak dałby mi podium, a tak to zakończyłem zawody z wynikiem zerowym...Bad luck.
blazej1989 - gratuluje szcuzplego i widze ze wkoncu cos sie rusyzlo na naszej pustyni , ja niestey wyautowany powiedzmy do 10 listopada ale jak wroce co dien w dzien na fisze :)
blazej1989 - gratuluje szcuzplego i widze ze wkoncu cos sie rusyzlo na naszej pustyni , ja niestey wyautowany powiedzmy do 10 listopada ale jak wroce co dien w dzien na fisze :)
Tak myślałem że Cie nie ma bo zadnych wpisów ;p ruszyło ruszyło jak narazie takie krótkie wypady, muszę się kiedyś na dłużej wybrać żeby chociaż jeden brzeg przejść :D
Widzę że wszyscy tylko szczupły i szczupły a ja dzisiaj na spławiczek 2,600 kg drobnicy przede wszystkim płoć. Trafił się nawet jeden boleń na kukurydzę. Wszystkie rybki wróciły do wody.
grubasek ;] ja na zalewie w niedziele wytrzymałem jakieś 2 godziny...dostawałem autentycznej k*****y widząc ten tłok, sądząc po rejestracjach, odwiedziło nas pół województwa, mania świątecznego karpiowania :/ pojechałem sobie na swoje stawy i tam sobie odbiłem :D szczupaki 50, 52, 54 i okoń 29cm...no i kilka spiętych. To wszystko w godzinę :) na zdjęciu największy z moich milusińskich.
O tej porze jest tam mega przejrzysta woda, branie i hol takich szczupaczków to piękny widok :)
Witam. Brania zjeb... ok 14godz, 3 karpie od ok 2 kg u zanjomego, ok 5kg wyjety, do ok 15 kg spięcie po krótkim holu.... berkley gulp pineapple fever (czy jakoś tak) wymiata!!!! Pozdrawiam.
wczoraj caly dzien nad bzura, kilka szczuplych miedzy 35-45cm, a na wieczor trafily sie 3 piekne mietusy na rosowke od 35 do 41 cm, udany wypad choc z dojazdem byl problem ale udalo sie :)
wczoraj caly dzien nad bzura, kilka szczuplych miedzy 35-45cm, a na wieczor trafily sie 3 piekne mietusy na rosowke od 35 do 41 cm, udany wypad choc z dojazdem byl problem ale udalo sie :)
To mój 4-5 wypad nad wodę w tym roku...:( Jakoś brak chęci i motywacji, a przede wszystkim czasu. Lecz dziś, gdy dowiedziałem się w pracy że skończę dużo wcześniej niż zawsze, do głowy przyszedł mi pomysł NA RYBY. Ale gdzie jak i na co?:) Mówię sobie, bardzo chce złowić okonia na boczny trok, nie ma kto mnie nauczyć tego więc wszystkiego uczę się z internetu. Głównie łowię federem a dziś, postanowiłem odkurzyć moją sprezentowaną wędkę na 18 urodziny, mineło już 6 lat a użyłem ją może ze 10 razy zniechęcony do tej metody łowienia. Wybrałem się dziś nad Jezioro Kuźnickie 10km od Wolsztyna w Wielkopolsce, wybrałem to miejsce dlatego że często bywam tam na kąpielisku jest to woda bardzo czysta i widać dużo ładnych ryb. Przede wszystkim upatruje swojego pierwszego okonia na boczny trok... Dziś widziałem parę ładnych garbusów, nie mogłem w to uwierzyć gdy podpływały do mojej przynęty. Mnóstwo małych szczupaków które stacjonowały tuż przy trzcinach, mówię dobra niech chociaż maleńkie wezmą bym mógł poczuć to co Pan Irek ma na co dzień:) lecz na daremno... Robiłem co mogłem, miałem tylko przy sobie dwa małe kopyta o dł ok 5cm, i małe gumeczki ok 2-3cm w czerwonym kolorze. Zauważyłem że nie interesowała ta przynęta okoni, mimo że do samego końca za nią podpływały... Nie wiem na co najlepiej je łowić, macie jakieś podpowiedzi? Czy małe znaczy dobre? Jak skutecznie łowić na boczny trok? Widzę że w tym akwenie są ładne sztuki, woda jest bardzo ładna widnoczność nawet do 2-3 metrów, piasek. Może to jest ten powód że ryby się boją, nie wiem... Przed wyruszeniem do auta i powrotem do domu mówię sobie, no dobra jeszcze raz... lecz mówię założe to biało czarne kopyta i 2-3 rzuty i jadę do domu, rzucałem wzdłóż trzciny tak jak zauważyłem na plaży gdzie się kręcą rybki, za drugim rzutem pięknie strzelił pistolet:) To był pierwszy w tym roku i sezonie, dodało mi to jakiegoś tam "kopa" by kolejnej okazji wybrać się na rybki, tylko na co i jak? By bardziej zachęcić okonie, nie liczę na duże sztuki chcę po prostu się pobawić i odpocząć razem z okoniami:) Dodam parę fotek tego potwora, oczywiście wrócił do domu... bo robię to tylko dla przyjemność. Pozdrawiam wszystkich rybaków!
Przed południem 2 godziny Warta feeder - 6 płoci. Po południu jezioro - match: 11 płoci i 9 krąpi.
Takie tam rybki w 30 minut
No,.....rzeczywiście, takie sobie rybki:)
u mnie też coś tam się działo
Takie tam rybki w 30 minut
co to za rybki?
nie ma co od 10 do 14 całe zero brań na grunt i spławik , próbowałem wszystkich gatunków robili, ziaren i co?NIC.
Takie tam rybki w 30 minut
co to za rybki?
No właśnie, dołączam się do pytania kolegi. Wydaje mi się, że te na górze to brosmy, mylę się?
dzisiaj lipa 8 h na łodzi Ja 4 małe sandałki góra 35cm ,a mój koleżka sandała 1,5kg i miętusa 2kg
Dzisiaj 8 szczupaków
Dwa okonie do ok 43, ryby waliły na pełnym dystansie w wobka, brania z pierwszego poderwania z dna.
Takie tam rybki w 30 minut
co to za rybki?
No właśnie, dołączam się do pytania kolegi. Wydaje mi się, że te na górze to brosmy, mylę się?
Trzy molwy i cztery czerniaki, rybki pewnie z m.Północnego.
nie ma co od 10 do 14 całe zero brań na grunt i spławik , próbowałem wszystkich gatunków robili, ziaren i co?NIC.
ostatnimi czasy mam to samo. dziś pogoria 4 po południu, spin i 3 krótkie szczupaczki
Dzisiejszy wypad na spinning dwa kaczory 56 cm i 74 cm.
12,50 kg 5 dniowa zasiadka i jedna rybka na koncie..:)
Witam.Dzisiaj wypadzik nad łachę stężycką k.Dęblina jeden zębaty 53 cm. na wobka tonącego po za tym zerówa ok 4 godz. koledzy też zerówa.Pozdro
W tygodniu taki okonek prawie 40ści. Miał być szczupak...
Dzisiaj brałem udział w zawodach spiningowych "Puchar Wisły". W zawodach brali wędkarze z kół PZW z Góry Kalwarii, Piaseczna i Konstancina. Zawody należy uznac za udane, duża ilość uczestników, ładna pogoda,no i rybki też dopisały. Było sporo ładnych szczupaków, trafiały się też okonie.
A mnie znów dopadł pech...Spiął mi się po około minutowym holu ładny szczupak, na oko 70-75 cm. Był strasznie płytko zapięty, cały hol drżałem, no i spiął się dosłownie 40 cm od brzegu. Godzinę później z tego samego miejsca inny zawodnik wyciągnął szczupaka 76 cm, 3 kg - pewnie to był ten "mój". Podejrzewam, że ten szczupak dałby mi podium, a tak to zakończyłem zawody z wynikiem zerowym...Bad luck.
Witam
W sobotę lipa...coś chybiło w wirówkę nr 2.
w Niedziele zero pobicia wszystkie połowy kanał Żerański
POZDRAWIAM
Jeden dzionek
Niedziela,
Spinning (2 osoby) na Wiśle w centrum Wa-wy, zero kontaktu z rybą. Studnia.
wczoraj (niedziela) sandacz ok50 soft4play pomaranczowy 13cm 7g glowka i szczupaczek na ta sama gume
wczoraj 3 szczupaki 64, 80 i 89cm. do tego 2 okonie jeden 32cm.:)
wczoraj 3 szczupaki 64, 80 i 89cm. do tego 2 okonie jeden 32cm.:)
Gratulacje Leszku Pewnie z łódeczki, no to zaszalałeś:)
Dziś 49 okoni i jeden niewymiarowy szczupaczek.
1,5h nad zalewem ;)
4 pasiaki do ok 38-39cm
Dziś po południu 5 szczupaków, trzy około 40 cm, jeden 45, a największy 56 cm.
1,5h nad zalewem ;)
Ładny , pewno jaki sześćdziesiątak?
blazej1989 - gratuluje szcuzplego i widze ze wkoncu cos sie rusyzlo na naszej pustyni , ja niestey wyautowany powiedzmy do 10 listopada ale jak wroce co dien w dzien na fisze :)
1,5h nad zalewem ;)
Ładny , pewno jaki sześćdziesiątak?
57cm:) żałuje że na dłużej nie mogłem jechać bo fajna pogoda i ryba żerowała...
blazej1989 - gratuluje szcuzplego i widze ze wkoncu cos sie rusyzlo na naszej pustyni , ja niestey wyautowany powiedzmy do 10 listopada ale jak wroce co dien w dzien na fisze :)
Tak myślałem że Cie nie ma bo zadnych wpisów ;p ruszyło ruszyło jak narazie takie krótkie wypady, muszę się kiedyś na dłużej wybrać żeby chociaż jeden brzeg przejść :D
Najmniejszy
niedziela domaszkow odra ze znajomymi slabiutko pare kielbikow
Widzę że wszyscy tylko szczupły i szczupły a ja dzisiaj na spławiczek 2,600 kg drobnicy przede wszystkim płoć. Trafił się nawet jeden boleń na kukurydzę. Wszystkie rybki wróciły do wody.
1,5h nad zalewem ;)
grubasek ;] ja na zalewie w niedziele wytrzymałem jakieś 2 godziny...dostawałem autentycznej k*****y widząc ten tłok, sądząc po rejestracjach, odwiedziło nas pół województwa, mania świątecznego karpiowania :/ pojechałem sobie na swoje stawy i tam sobie odbiłem :D szczupaki 50, 52, 54 i okoń 29cm...no i kilka spiętych. To wszystko w godzinę :) na zdjęciu największy z moich milusińskich.
O tej porze jest tam mega przejrzysta woda, branie i hol takich szczupaczków to piękny widok :)
cos nie mogę foty wrzucić...musicie mi uwierzyć na słowo ;]
jak sie chce to sie wszytsko da :)
wczorajsze 2 pistoleciki leb w leb po 41 cm :)
Równe 50cm
Witam.
Brania zjeb... ok 14godz, 3 karpie od ok 2 kg u zanjomego, ok 5kg wyjety, do ok 15 kg spięcie po krótkim holu.... berkley gulp pineapple fever (czy jakoś tak) wymiata!!!!
Pozdrawiam.
kalendarz bran na wedkuje jak zawsze mija sie z prawda :)
4 karpie 1.5kg do 3.5kg (zwykła kuku z puszki :))
masa innej drobnicy
kolega 3 szczupłe 1kg do 1.7kg
brania ekstra, piekny dzionek mimo że ostro wiał wiatr :)
wczoraj caly dzien nad bzura, kilka szczuplych miedzy 35-45cm, a na wieczor trafily sie 3 piekne mietusy na rosowke od 35 do 41 cm, udany wypad choc z dojazdem byl problem ale udalo sie :)
wczoraj caly dzien nad bzura, kilka szczuplych miedzy 35-45cm, a na wieczor trafily sie 3 piekne mietusy na rosowke od 35 do 41 cm, udany wypad choc z dojazdem byl problem ale udalo sie :)
Wstaw kolego jakąś fotkę tych Miętusów.
Wczoraj 19 okoni i jako przyłów dwa szczupaczki 40 i 46 cm.Wszystko dalej pływa - jak zwykle zreszta.
Dzisiaj bez żadnego brania
Witam!
To mój 4-5 wypad nad wodę w tym roku...:( Jakoś brak chęci i motywacji, a przede wszystkim czasu. Lecz dziś, gdy dowiedziałem się w pracy że skończę dużo wcześniej niż zawsze, do głowy przyszedł mi pomysł NA RYBY. Ale gdzie jak i na co?:) Mówię sobie, bardzo chce złowić okonia na boczny trok, nie ma kto mnie nauczyć tego więc wszystkiego uczę się z internetu. Głównie łowię federem a dziś, postanowiłem odkurzyć moją sprezentowaną wędkę na 18 urodziny, mineło już 6 lat a użyłem ją może ze 10 razy zniechęcony do tej metody łowienia. Wybrałem się dziś nad Jezioro Kuźnickie 10km od Wolsztyna w Wielkopolsce, wybrałem to miejsce dlatego że często bywam tam na kąpielisku jest to woda bardzo czysta i widać dużo ładnych ryb. Przede wszystkim upatruje swojego pierwszego okonia na boczny trok... Dziś widziałem parę ładnych garbusów, nie mogłem w to uwierzyć gdy podpływały do mojej przynęty. Mnóstwo małych szczupaków które stacjonowały tuż przy trzcinach, mówię dobra niech chociaż maleńkie wezmą bym mógł poczuć to co Pan Irek ma na co dzień:) lecz na daremno... Robiłem co mogłem, miałem tylko przy sobie dwa małe kopyta o dł ok 5cm, i małe gumeczki ok 2-3cm w czerwonym kolorze. Zauważyłem że nie interesowała ta przynęta okoni, mimo że do samego końca za nią podpływały... Nie wiem na co najlepiej je łowić, macie jakieś podpowiedzi? Czy małe znaczy dobre? Jak skutecznie łowić na boczny trok? Widzę że w tym akwenie są ładne sztuki, woda jest bardzo ładna widnoczność nawet do 2-3 metrów, piasek. Może to jest ten powód że ryby się boją, nie wiem... Przed wyruszeniem do auta i powrotem do domu mówię sobie, no dobra jeszcze raz... lecz mówię założe to biało czarne kopyta i 2-3 rzuty i jadę do domu, rzucałem wzdłóż trzciny tak jak zauważyłem na plaży gdzie się kręcą rybki, za drugim rzutem pięknie strzelił pistolet:) To był pierwszy w tym roku i sezonie, dodało mi to jakiegoś tam "kopa" by kolejnej okazji wybrać się na rybki, tylko na co i jak? By bardziej zachęcić okonie, nie liczę na duże sztuki chcę po prostu się pobawić i odpocząć razem z okoniami:) Dodam parę fotek tego potwora, oczywiście wrócił do domu... bo robię to tylko dla przyjemność. Pozdrawiam wszystkich rybaków!