Napisałem to już dość dawno temu nie pamiętam bardzo o czym. Nie chce mi się tego przeczytać więc wrzucam tu by inni przeczytali i ocenili za mnie. Zgodnie z powiedzeniem "jakiegoś mnie Boże stworzył takiego mnie masz" :).
Letko przesadził :). Krzysiek na początku se myślę co chcesz od niego, ale wszedłem na link.... :))). Kurcze już wiele żem w życiu widział, a odkąd siedzę w internecie to nawet emocjonujące hole martwych ryb... :).
A dlaczego on taki brudny na łodzi się tak wypaprał i jeszcze ogon oderwany, ten szczupak nie ma więcej jak 3,5 kg a dł szacuje 70-80 max. Marzy się niektórym.
Jest mi niezmiernie przykro że nic o tych zawodach nie wiedziałem bo gdybym przybył to za pewno został bym zwycięzcom. To prawie jak wpis o zabraniu walnym w którym nie wziął udziału nikt prócz zarządu.:)
Trzeba koniecznie założyć wątek na ten temat coś w stylu "Galeria niedowartościowanych :)". Niżej mój kandydathttp://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,szczupak,273048 Krzychu bo on mierzony z tym woblerem i stalka 30 cm. No przeca to normalne u niektórych :)
Bez jaj....co trzeba nosić pod włosami aby publicznie takiego babola walić,może ten esox miał ze sobą plecak a łowca ważył go razem z nim? mógł też w sumie cegłę pożreć...
Fotki w powyższym artykule są nie do końca takie jakie miały być. Jest to spowodowane tym że można dodać tylko pięć zdjęć, ja jedno z nich usunąłem by dodać na jego miejsce inne jednak jest to niemożliwe. Musicie się z tym pogodzić, ja sie pogodziłem. :) Następnym razem będę działał uzbrojony w wiedzę na ten temat i z premedytacją. :)
Dzięki z pomoc Grzegorz. Metodą prób i blędów dodałem piąte zdjęcie, 5,19 MB to było za dużo zmniejszoneweszło. Szkoda tylko że przy dodawaniu zdjęć nie ma informacji na ten temat.
Odpowiedziałem Artur na to pytanie w komentarzu pod wpisem. Zawsze musisz szukać dziury w całym i udawać pokrzywdzonego?
Kiedyś ktoś nazwał mnie ostatnim sprawiedliwym. I może to po cześci trafne.
Po pierwsze jesli wymaga się od innych używanie autorskich foto, to i testerów* to też się tyczy.
Po drugie ponoć tacy fahowcy a swoich rysunków nie umieją opracować?
Fakt czasu za mało, bo na test mają przeciętnie 1 miesiąc* i lecą dalej. Ale inni to nawet po sezonie jak opiszą to są jakieś ale że za krótko itd.
Dobrze że choć do lenistwa czasami sie przyznacie. :-)
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc? Nic nie wiesz na ten temat a "fahowo" fabrykujesz fakty.
Jednak początek mi sie spodobał - "ostatni sprawiedliwy". :))) Reszta to oszuści, złodzieje itd..
Coś czuje że po korbie to kolejny gorący temat będzie. :)
Taaak,on fie wszystko:) Skończył mu się temat i nikt gadać z nim nie chce to popuszcza wodze fantazji i próbuje z igły widły zrobić.Wiele wody nie upłyneło od odstatniej Arturzej odsłony,teraz jak widze czas na kolejną.Znowu robi "podjazdy" w swym pokręconym stylu okraszonym bezsensem wywodów,widać zapomniał już o tym iż jest chłopina na "ostrzeżeniu",ostatnim notabene,potem będzie płacz i lament .
Powiem jedno. Mój tegoroczny a budzący największe emocje wpis o bluzie z kapturem Dragon. Dostałem ją dwa lata temu, tyle trwał test. Bez problemu bym to udowodnił szukając w wątkach pierwszych zdjęć z nią ale mi się trochę nie chce bo przecież Artur stwierdził że m leń.:)))
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc?
Ano w którymś komentarzu przeczytałem :-)
Był jeszcze leszty, ktory po 20 minutach zabawy w ręku potrafi rzetelnie opisać każdą plećkę.
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc?
Ano w którymś komentarzu przeczytałem :-)
Był jeszcze leszty, ktory po 20 minutach zabawy w ręku potrafi rzetelnie opisać każdą plećkę.
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Ciebie mam się obawiać chłopcze drogi?:) węc nie peniam:)
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Ciebie mam się obawiać chłopcze drogi?:) węc nie peniam:)
@L, to była odpowiedź na twój tekst: "widać zapomniał już o tym iż jest chłopina na "ostrzeżeniu",ostatnim notabene,potem będzie płacz i lament "
Może przedstwaisz swoją teorię?
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc?
Ano w którymś komentarzu przeczytałem :-)
Był jeszcze leszty, ktory po 20 minutach zabawy w ręku potrafi rzetelnie opisać każdą plećkę.
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Jak ma pczać to pcha. Widocznie spinning nie na Twoją głowę skoro tego nie pojmujesz i potrafisz tylko drzeć przynętę w swoim kierunku kręcąc korbą. Tak jest na przykład w opadzie, guma a dokładnie główka z gumą w właściwym cyklu prowadzi plecionkę wędkarz tylko utrzymuje nad wszystkim kontrolę by w przypadku brania zadziałać. Można też powiedzieć że to wędkarz za pomocą ale nie rozbierajmy gołego. :) Na rzece takich sytuacji jest sporo gdy to np. wobler przy użyciu nurtu ustala kierunek w którym będzie się poruszała żyłka czy też plecionka a wędkarz "tylko" trzyma wędzisko.
mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Jak ma pczać to pcha. Widocznie spinning nie na Twoją głowę skoro tego nie pojmujesz i potrafisz tylko drzeć przynętę w swoim kierunku kręcąc korbą. Tak jest na przykład w opadzie, guma a dokładnie główka z gumą w właściwym cyklu prowadzi plecionkę wędkarz tylko utrzymuje nad wszystkim kontrolę by w przypadku brania zadziałać. Można też powiedzieć że to wędkarz za pomocą ale nie rozbierajmy gołego. :) Na rzece takich sytuacji jest sporo gdy to np. wobler przy użyciu nurtu ustala kierunek w którym będzie się poruszała żyłka czy też plecionka a wędkarz "tylko" trzyma wędzisko.
Co do rzeki, to nórt spycha przynetę i żyłkę, a nie przyneta. One spływają z nurtem.
w opadzie zaś przynęta opada w dół a żyłka/plecionka jest naprężona, co powoduje ściąganie w opadzie przynęty w kierunku wędkarza.
Pytanie do tyczyło gumy (dokładniej to koyt/riperów), która jest wyporności zerowej a nawet tonie, do tego dodaje się obciążenie, które powoduje szybszy opad gum. I trzymajmy się zagadnienia gumy, potem jak chcesz możemy przejść do woblerków :-)
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Jak ma pczać to pcha. Widocznie spinning nie na Twoją głowę skoro tego nie pojmujesz i potrafisz tylko drzeć przynętę w swoim kierunku kręcąc korbą. Tak jest na przykład w opadzie, guma a dokładnie główka z gumą w właściwym cyklu prowadzi plecionkę wędkarz tylko utrzymuje nad wszystkim kontrolę by w przypadku brania zadziałać. Można też powiedzieć że to wędkarz za pomocą ale nie rozbierajmy gołego. :) Na rzece takich sytuacji jest sporo gdy to np. wobler przy użyciu nurtu ustala kierunek w którym będzie się poruszała żyłka czy też plecionka a wędkarz "tylko" trzyma wędzisko.
Co do rzeki, to nórt spycha przynetę i żyłkę, a nie przyneta. One spływają z nurtem.
w opadzie zaś przynęta opada w dół a żyłka/plecionka jest naprężona, co powoduje ściąganie w opadzie przynęty w kierunku wędkarza.
Pytanie do tyczyło gumy (dokładniej to koyt/riperów), która jest wyporności zerowej a nawet tonie, do tego dodaje się obciążenie, które powoduje szybszy opad gum. I trzymajmy się zagadnienia gumy, potem jak chcesz możemy przejść do woblerków :-)
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
Opowiedz coś więcej o tych gumach o wyporności zerowej, jeszcze nigdy takimi nie łowiłem. :) Nowy typ musi być jakoś bez haka i bez główki a może i głowy. :)
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
oT i zagwozdka...:) wynika z tego że jest przynęta którą z pod nóg "wypuścisz" a ona popłynie w siną dal jeśli tylko zluzowaną linkę mieć będzie,idealna do wywózki dla karpiarzy:) Musisz koniecznie ją narysować:)aha...i nie zapomnij o "specjalnym" obciążeniu
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
oT i zagwozdka...:) wynika z tego że jest przynęta którą z pod nóg "wypuścisz" a ona popłynie w siną dal jeśli tylko zluzowaną linkę mieć będzie,idealna do wywózki dla karpiarzy:) Musisz koniecznie ją narysować:)aha...i nie zapomnij o "specjalnym" obciążeniu
"Opowiedz coś więcej o tych gumach o wyporności zerowej, jeszcze nigdy takimi nie łowiłem. :) Nowy typ musi być jakoś bez haka i bez główki a może i głowy. :) "
Specjalnie dla duetu, przedkładam jego foto. Przyneta dość stara, nawet nie pamiętam ile lat ją mam. Pochodzi jak większość a USA. Obciążenie mieści się w środku, specjalnie profilowane osadowine na trzonku haka.
Widzicie, jednak są przynęty które pierwszy przetestowałem :-) Poszukajcie starych filmików z targów, tam były jej prezentacie. Czasy jak takie targi były organizowane między innymi w Olsztynie.
Widzisz ryukon, nie posiada główki dzigowej jak wiele innych przynet gumowych. Tak samo są przynety gumowe o zerowej wyporności, w zależności od ich budowy, czy struktury użytego materiału.
No cóż, ale przecież ja taki nic nie wiedzący jestem (nie znam się) :-)
Wiesz co to jest wyporność zerowa? Skoro ma obciażenie będzie tonać więc jest tak samo jak każda inna guma przynętą tonącą. Przetestowałeś :), tylko nawet nie wiesz co. Dzieci które w podstawówce uczą się fizyki mają teraz z Ciebie ubaw.
Wiesz co to jest wyporność zerowa? Skoro ma obciażenie będzie tonać więc jest tak samo jak każda inna guma przynętą tonącą. Przetestowałeś :), tylko nawet nie wiesz co. Dzieci które w podstawówce uczą się fizyki mają teraz z Ciebie ubaw.
ryukon, wyporniść zerowa przynety nie uzbrojonej, czyli samej gumy, to jedno. A co innego dodanie obciążenia by osiągneło odpowiednią głebokość. :-)
I nie gadaj głupot, bo jak będzie tonać to też zależy od tego jaką ona sam ma wyporność. Tak samo ma na to wpływ grubość stosowanej żyłki iyd.
Dobre:) on jest the beast:)Pojęcia nie ma co to,do czego to,jak toto uzbroić:)Pjosto z usa....:)
No widzisz, jak coś znajdziesz opis w internecie. Jak nie to może w tym roku sam opisze tą przynętę. Wtedy pokażę foto samego obciążenia.
Podpowiem Ci że to jest kiler na sandałki, w odpowiednich warunkach.
Ja tą przynętę mam już ok 18 lat, i zapomniałem o niej...
Teoretycznie taka guma może mieć wypornośc zerową praktycznie też. Jednak zamiast robić tu najmądrzejszego z mądrych (z czego nigdy nic nie wynika) wróć do tematu czyli że guma pcha plecionkę a nie wyciagasz jakieś głupotki. Mowa była o tradycyjnej gumie zbrojonej główkę nie o innej.
Jego guma jest akurat gumą stosowaną w juesej na bassy,posiada wewnątrz kanalik do offseta z obciążeniem na kolanku,wypornościowej kapsułki w carolina rig bądż pastylki z atraktorem...Tyle że odwrotnie się ją zbroi,kłakami do tyłu i zawsze centrycznie bo wpadnie w rotację podczas ściagania,u nas stosowana w dropshocie,wertykalu,twitchingu z rzadka.
Guma pcha plecionkę...tak jak wspomniałem wcześniej-w opadzie,to ona a w zasadzie kształt i wielkość obciążenia nadaje tempo opadu ,wędkarz zaś sukcesywnie kasuje powstały luz.Wabik co zapieprza w "drugą stronę"...---jemu chodziło chyba o "szybowca",wobler wertykalny--poziomkę,ale tak tylko mi się "zdaje" bo za cholerę nie idzie sczaic jego toku rozumowania.Te wymienione przezemnie też w zasadzie nie "prą w drugą stronę" a jedynie szybują na boki bądż do przodu ,piekielnie skuteczne notabene na okonia.
Napisałem to już dość dawno temu nie pamiętam bardzo o czym. Nie chce mi się tego przeczytać więc wrzucam tu by inni przeczytali i ocenili za mnie. Zgodnie z powiedzeniem "jakiegoś mnie Boże stworzył takiego mnie masz" :).
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,ewolucja-czyli-rozwoj,80694
Zdjęcie z "naszego" portalu, zachęcam do oceniania i komentowania.
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-r ekord,lin,273524
Zdechły leżał co najmiej kilka dni chyba. Tak wygląda jak dla mnie.
Wygląda jak świeża ryba z rybackich sieci :).
Trzeba koniecznie założyć wątek na ten temat coś w stylu "Galeria niedowartościowanych :)". Niżej mój kandydat
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,szczupak,273048
Letko przesadził :). Krzysiek na początku se myślę co chcesz od niego, ale wszedłem na link.... :))). Kurcze już wiele żem w życiu widział, a odkąd siedzę w internecie to nawet emocjonujące hole martwych ryb... :).
A dlaczego on taki brudny na łodzi się tak wypaprał i jeszcze ogon oderwany, ten szczupak nie ma więcej jak 3,5 kg a dł szacuje 70-80 max. Marzy się niektórym.
Trzeba koniecznie założyć wątek na ten temat coś w stylu "Galeria niedowartościowanych :)". Niżej mój kandydat
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,szczupak,273048
Krzychu bo on mierzony z tym woblerem i stalka 30 cm.No przeca to normalne u niektórych :)
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,mietus-na-przedwiosniu,81046
Ten wpis miażdży. Treścią i ocenami
W dniu 2015-02-15 o godzinie 07:00:00 w miejscowości odbyły się zawody wędkarskie organizowane przez Koło PZW nr 047 Radzionków. W zawodach udział wzięło 0 wędkarzy.
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,zawody-podlodowe-2015,80835
Jest mi niezmiernie przykro że nic o tych zawodach nie wiedziałem bo gdybym przybył to za pewno został bym zwycięzcom. To prawie jak wpis o zabraniu walnym w którym nie wziął udziału nikt prócz zarządu.:)
Ne mogłem tego zostawić bez komentarza
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,ploc,274491
No, no piękna płoć z czerwonymi płetwami i zielonkawą skórką.
Coś do poczytania z czym nie chciałem czekać do jesieni
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,noc-w-samotnosci-biala-dama,83469
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,perfekcyjny-zestawfeeder-od-dragon-a,84360
Szczupak podczas letniej niżówki
Gruntówka późną jesienią
Trzeba koniecznie założyć wątek na ten temat coś w stylu "Galeria niedowartościowanych :)". Niżej mój kandydathttp://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,szczupak,273048
Krzychu bo on mierzony z tym woblerem i stalka 30 cm.
No przeca to normalne u niektórych :)
Bez jaj....co trzeba nosić pod włosami aby publicznie takiego babola walić,może ten esox miał ze sobą plecak a łowca ważył go razem z nim? mógł też w sumie cegłę pożreć...
Przypomniał mi sie stary dobry wątek.:)
Kleń na ciężko
Dragon Elite Feeder Strong
Żyłka Dragon NanoPower Okoń
Fotki w powyższym artykule są nie do końca takie jakie miały być. Jest to spowodowane tym że można dodać tylko pięć zdjęć, ja jedno z nich usunąłem by dodać na jego miejsce inne jednak jest to niemożliwe. Musicie się z tym pogodzić, ja sie pogodziłem. :) Następnym razem będę działał uzbrojony w wiedzę na ten temat i z premedytacją. :)
Żyłka Dragon NanoPower Okoń
Dzięki z pomoc Grzegorz. Metodą prób i blędów dodałem piąte zdjęcie, 5,19 MB to było za dużo zmniejszoneweszło. Szkoda tylko że przy dodawaniu zdjęć nie ma informacji na ten temat.
Kamizelka wędkarska Dragon KA-18
Rekordowa płoć !!!
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord/ploc/286761
O główce słów kilka
Jak to jest, jednych się nęka że używają nie wsoich foto, a innym wolno?
Nawet jest coś o tym w Regilaninie Wędkuje...
Odpowiedziałem Artur na to pytanie w komentarzu pod wpisem. Zawsze musisz szukać dziury w całym i udawać pokrzywdzonego?
Ja też,mogę więc robię,dobre główki
Odpowiedziałem Artur na to pytanie w komentarzu pod wpisem. Zawsze musisz szukać dziury w całym i udawać pokrzywdzonego?
Kiedyś ktoś nazwał mnie ostatnim sprawiedliwym. I może to po cześci trafne.
Po pierwsze jesli wymaga się od innych używanie autorskich foto, to i testerów* to też się tyczy.
Po drugie ponoć tacy fahowcy a swoich rysunków nie umieją opracować?
Fakt czasu za mało, bo na test mają przeciętnie 1 miesiąc* i lecą dalej. Ale inni to nawet po sezonie jak opiszą to są jakieś ale że za krótko itd.
Dobrze że choć do lenistwa czasami sie przyznacie. :-)
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc? Nic nie wiesz na ten temat a "fahowo" fabrykujesz fakty.
Jednak początek mi sie spodobał - "ostatni sprawiedliwy". :))) Reszta to oszuści, złodzieje itd..
Coś czuje że po korbie to kolejny gorący temat będzie. :)
Taaak,on fie wszystko:) Skończył mu się temat i nikt gadać z nim nie chce to popuszcza wodze fantazji i próbuje z igły widły zrobić.Wiele wody nie upłyneło od odstatniej Arturzej odsłony,teraz jak widze czas na kolejną.Znowu robi "podjazdy" w swym pokręconym stylu okraszonym bezsensem wywodów,widać zapomniał już o tym iż jest chłopina na "ostrzeżeniu",ostatnim notabene,potem będzie płacz i lament .
Powiem jedno. Mój tegoroczny a budzący największe emocje wpis o bluzie z kapturem Dragon. Dostałem ją dwa lata temu, tyle trwał test. Bez problemu bym to udowodnił szukając w wątkach pierwszych zdjęć z nią ale mi się trochę nie chce bo przecież Artur stwierdził że m leń.:)))
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc?
Ano w którymś komentarzu przeczytałem :-)
Był jeszcze leszty, ktory po 20 minutach zabawy w ręku potrafi rzetelnie opisać każdą plećkę.
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc?
Ano w którymś komentarzu przeczytałem :-)
Był jeszcze leszty, ktory po 20 minutach zabawy w ręku potrafi rzetelnie opisać każdą plećkę.
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Ciebie mam się obawiać chłopcze drogi?:) węc nie peniam:)
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord/pstrag/284073 ??????
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Ciebie mam się obawiać chłopcze drogi?:) węc nie peniam:)
@L, to była odpowiedź na twój tekst: "widać zapomniał już o tym iż jest chłopina na "ostrzeżeniu",ostatnim notabene,potem będzie płacz i lament "
Może przedstwaisz swoją teorię?
Według czego ustaliłeś że na test jest miesiąc?
Ano w którymś komentarzu przeczytałem :-)
Był jeszcze leszty, ktory po 20 minutach zabawy w ręku potrafi rzetelnie opisać każdą plećkę.
ryukon, teraz mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Ps. nie naruszam regulaminu, tak węc Luxxis nie obawiaj się :-)
Poddaję tylko ocenie pewne stwierdzenia. Bo warto też poznać innych opinię na ich temat. (szkoda że tylko duet się odzywa)
Jak ma pczać to pcha. Widocznie spinning nie na Twoją głowę skoro tego nie pojmujesz i potrafisz tylko drzeć przynętę w swoim kierunku kręcąc korbą. Tak jest na przykład w opadzie, guma a dokładnie główka z gumą w właściwym cyklu prowadzi plecionkę wędkarz tylko utrzymuje nad wszystkim kontrolę by w przypadku brania zadziałać. Można też powiedzieć że to wędkarz za pomocą ale nie rozbierajmy gołego. :) Na rzece takich sytuacji jest sporo gdy to np. wobler przy użyciu nurtu ustala kierunek w którym będzie się poruszała żyłka czy też plecionka a wędkarz "tylko" trzyma wędzisko.
mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Jak ma pczać to pcha. Widocznie spinning nie na Twoją głowę skoro tego nie pojmujesz i potrafisz tylko drzeć przynętę w swoim kierunku kręcąc korbą. Tak jest na przykład w opadzie, guma a dokładnie główka z gumą w właściwym cyklu prowadzi plecionkę wędkarz tylko utrzymuje nad wszystkim kontrolę by w przypadku brania zadziałać. Można też powiedzieć że to wędkarz za pomocą ale nie rozbierajmy gołego. :) Na rzece takich sytuacji jest sporo gdy to np. wobler przy użyciu nurtu ustala kierunek w którym będzie się poruszała żyłka czy też plecionka a wędkarz "tylko" trzyma wędzisko.
Co do rzeki, to nórt spycha przynetę i żyłkę, a nie przyneta. One spływają z nurtem.
w opadzie zaś przynęta opada w dół a żyłka/plecionka jest naprężona, co powoduje ściąganie w opadzie przynęty w kierunku wędkarza.
Pytanie do tyczyło gumy (dokładniej to koyt/riperów), która jest wyporności zerowej a nawet tonie, do tego dodaje się obciążenie, które powoduje szybszy opad gum. I trzymajmy się zagadnienia gumy, potem jak chcesz możemy przejść do woblerków :-)
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord/pstrag/284073 ??????
Tam chyba chodzi o "rekord wędkarza" życiówkę...bo na inny to raczej nie ma szans:)
mam takie pytanko (inni też mogą odpowiadać). Jak to jest w spiningu czy guma pcha plecionkę?
Jak ma pczać to pcha. Widocznie spinning nie na Twoją głowę skoro tego nie pojmujesz i potrafisz tylko drzeć przynętę w swoim kierunku kręcąc korbą. Tak jest na przykład w opadzie, guma a dokładnie główka z gumą w właściwym cyklu prowadzi plecionkę wędkarz tylko utrzymuje nad wszystkim kontrolę by w przypadku brania zadziałać. Można też powiedzieć że to wędkarz za pomocą ale nie rozbierajmy gołego. :) Na rzece takich sytuacji jest sporo gdy to np. wobler przy użyciu nurtu ustala kierunek w którym będzie się poruszała żyłka czy też plecionka a wędkarz "tylko" trzyma wędzisko.
Co do rzeki, to nórt spycha przynetę i żyłkę, a nie przyneta. One spływają z nurtem.
w opadzie zaś przynęta opada w dół a żyłka/plecionka jest naprężona, co powoduje ściąganie w opadzie przynęty w kierunku wędkarza.
Pytanie do tyczyło gumy (dokładniej to koyt/riperów), która jest wyporności zerowej a nawet tonie, do tego dodaje się obciążenie, które powoduje szybszy opad gum. I trzymajmy się zagadnienia gumy, potem jak chcesz możemy przejść do woblerków :-)
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
Opowiedz coś więcej o tych gumach o wyporności zerowej, jeszcze nigdy takimi nie łowiłem. :) Nowy typ musi być jakoś bez haka i bez główki a może i głowy. :)
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
oT i zagwozdka...:) wynika z tego że jest przynęta którą z pod nóg "wypuścisz" a ona popłynie w siną dal jeśli tylko zluzowaną linkę mieć będzie,idealna do wywózki dla karpiarzy:) Musisz koniecznie ją narysować:)aha...i nie zapomnij o "specjalnym" obciążeniu
Fakt znam jedną przynetę gumową która za pomocą specjalnego obciązenia i swego kształtu opada w przeciwnym kierunku i to tylko i wyłączne na napietej żyłce, bo jak poluzujeny żyłkę zaczyna opadać praktycznie pionowo. Czyli tonie, To my wędkarze nadajemy jej ruch za pomocą kontroli nad żyłką, podciągamy, pozwalamy na kontrolowany opad, czy spływ z nurtem.
oT i zagwozdka...:) wynika z tego że jest przynęta którą z pod nóg "wypuścisz" a ona popłynie w siną dal jeśli tylko zluzowaną linkę mieć będzie,idealna do wywózki dla karpiarzy:) Musisz koniecznie ją narysować:)aha...i nie zapomnij o "specjalnym" obciążeniu
"Opowiedz coś więcej o tych gumach o wyporności zerowej, jeszcze nigdy takimi nie łowiłem. :) Nowy typ musi być jakoś bez haka i bez główki a może i głowy. :) "
Specjalnie dla duetu, przedkładam jego foto. Przyneta dość stara, nawet nie pamiętam ile lat ją mam. Pochodzi jak większość a USA. Obciążenie mieści się w środku, specjalnie profilowane osadowine na trzonku haka.
Widzicie, jednak są przynęty które pierwszy przetestowałem :-) Poszukajcie starych filmików z targów, tam były jej prezentacie. Czasy jak takie targi były organizowane między innymi w Olsztynie.
Widzisz ryukon, nie posiada główki dzigowej jak wiele innych przynet gumowych. Tak samo są przynety gumowe o zerowej wyporności, w zależności od ich budowy, czy struktury użytego materiału.
No cóż, ale przecież ja taki nic nie wiedzący jestem (nie znam się) :-)
Wiesz co to jest wyporność zerowa? Skoro ma obciażenie będzie tonać więc jest tak samo jak każda inna guma przynętą tonącą. Przetestowałeś :), tylko nawet nie wiesz co. Dzieci które w podstawówce uczą się fizyki mają teraz z Ciebie ubaw.
Dobre:) on jest the beast:)Pojęcia nie ma co to,do czego to,jak toto uzbroić:)Pjosto z usa....:)
Wiesz co to jest wyporność zerowa? Skoro ma obciażenie będzie tonać więc jest tak samo jak każda inna guma przynętą tonącą. Przetestowałeś :), tylko nawet nie wiesz co. Dzieci które w podstawówce uczą się fizyki mają teraz z Ciebie ubaw.
ryukon, wyporniść zerowa przynety nie uzbrojonej, czyli samej gumy, to jedno. A co innego dodanie obciążenia by osiągneło odpowiednią głebokość. :-)
I nie gadaj głupot, bo jak będzie tonać to też zależy od tego jaką ona sam ma wyporność. Tak samo ma na to wpływ grubość stosowanej żyłki iyd.
Dobre:) on jest the beast:)Pojęcia nie ma co to,do czego to,jak toto uzbroić:)Pjosto z usa....:)
No widzisz, jak coś znajdziesz opis w internecie. Jak nie to może w tym roku sam opisze tą przynętę. Wtedy pokażę foto samego obciążenia.
Podpowiem Ci że to jest kiler na sandałki, w odpowiednich warunkach.
Ja tą przynętę mam już ok 18 lat, i zapomniałem o niej...
Ty o wielu rzeczach "zapomniałeś"...:) Samochodu juz nie chcesz odemnie? zapomniałeś? ojojoj....
Teoretycznie taka guma może mieć wypornośc zerową praktycznie też. Jednak zamiast robić tu najmądrzejszego z mądrych (z czego nigdy nic nie wynika) wróć do tematu czyli że guma pcha plecionkę a nie wyciagasz jakieś głupotki. Mowa była o tradycyjnej gumie zbrojonej główkę nie o innej.
Jego guma jest akurat gumą stosowaną w juesej na bassy,posiada wewnątrz kanalik do offseta z obciążeniem na kolanku,wypornościowej kapsułki w carolina rig bądż pastylki z atraktorem...Tyle że odwrotnie się ją zbroi,kłakami do tyłu i zawsze centrycznie bo wpadnie w rotację podczas ściagania,u nas stosowana w dropshocie,wertykalu,twitchingu z rzadka.
Guma pcha plecionkę...tak jak wspomniałem wcześniej-w opadzie,to ona a w zasadzie kształt i wielkość obciążenia nadaje tempo opadu ,wędkarz zaś sukcesywnie kasuje powstały luz.Wabik co zapieprza w "drugą stronę"...---jemu chodziło chyba o "szybowca",wobler wertykalny--poziomkę,ale tak tylko mi się "zdaje" bo za cholerę nie idzie sczaic jego toku rozumowania.Te wymienione przezemnie też w zasadzie nie "prą w drugą stronę" a jedynie szybują na boki bądż do przodu ,piekielnie skuteczne notabene na okonia.
O popatrz...znalazłem jeszcze trzy paczki takich "kałamarnic" berkleya,kluczyk włożyłem w otwór wewnątrz gumy do tych rzeczy opisanych powyżej.