Ta "poważna dyskusja" tak mnie pochłoneła że nawet nie zauważyłem że guma made in juesej jest odwrotnie uzbrojona. Co prawda nie łowie na takie jednak widziałem je wielokrotnie na filmach. Trudno zrozumieć kogoś kto sam nie wie o czym pisze. Koniec na dziś tych wywodów z mojej strony. Może sie wybiorę na ryby jednak aura póki co trzyma mni w lekkim szachu.
Taaa,mnie też pot na czole wyszedł pod jej "powagą"....Guma z rodzaju "do dupy" ,zabieracz miejsca w pudle,naszym rybom brak "punktu odniesienia" z uwagi na śladową ilość kałamarnic,i mątw w naszych wodach..:) Też spadam,idę wodę grabić,trzeba lepiej czas spożytkować i dać Arturowi jego krztynę a nuż do jakichś konstruktywnych wniosków dojdzie popartych refleksją na temat własnego postępowania.
Dupa blada. Deszczu juz nie ma, ciemno sie powoli robi. Zostałem dzis oszukany. Gdybym wiedział że taka będzie kolej losu to bym przynajmnie pod mostem posiedział, tam też bierze.:(
Jego guma jest akurat gumą stosowaną w juesej na bassy,posiada wewnątrz kanalik do offseta z obciążeniem na kolanku,wypornościowej kapsułki w carolina rig bądż pastylki z atraktorem...Tyle że odwrotnie się ją zbroi,kłakami do tyłu i zawsze centrycznie bo wpadnie w rotację podczas ściagania,u nas stosowana w dropshocie,wertykalu,twitchingu z rzadka.
Guma pcha plecionkę...tak jak wspomniałem wcześniej-w opadzie,to ona a w zasadzie kształt i wielkość obciążenia nadaje tempo opadu ,wędkarz zaś sukcesywnie kasuje powstały luz.Wabik co zapieprza w "drugą stronę"...---jemu chodziło chyba o "szybowca",wobler wertykalny--poziomkę,ale tak tylko mi się "zdaje" bo za cholerę nie idzie sczaic jego toku rozumowania.Te wymienione przezemnie też w zasadzie nie "prą w drugą stronę" a jedynie szybują na boki bądż do przodu ,piekielnie skuteczne notabene na okonia.
luxxis nie przekręcaj, nie ja wspomniałem o wobku a ryukon. Jak i z tą przynetą, źle opisałeś dociążenie, jest na długości tronka a nie na samym kolanku. I napewno nie jest to twoja kałamarniczka. Mimo że podobna to inny kształt i wielkość (5,5 cm korpus i 5 cm ogonek). Tak więc musisz jeszcze poszukać. Jedynie z basem trafiłeś :-)
Tak tak w opadzie tak guma zapitala że wedkarz nie nadanża zwijać żyłki. Co będzie jak wedkarz przestanie wijać żyłkę? Nie dopłynie do wędkarza a opadnie. A luz w opadzie powstanie tylko wtedy jak przynęta opadnie na dno a wedkarz nie będzie z wijał żyłki. Luz wędkarz wybiera po podbiciu, a nie w trakcie opadu.
Wabik co zapieprza w "drugą stronę"...---jemu chodziło chyba o "szybowca",wobler wertykalny
To włąsnie ta przynęta którą na foto przedstawiłem. a nie żaden wobler.
Próbowałem...cierpkie trochę...z ogórkami tylko da się przełknąć
Na temat smaku się nie wypowiem. U mnie dwie pierwsze dostawy do Biedronki wypili na pniu, mi nawet buteleczki nie zostawili. Koledzy ku...wa. :)
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
Próbowałem...cierpkie trochę...z ogórkami tylko da się przełknąć
Na temat smaku się nie wypowiem. U mnie dwie pierwsze dostawy do Biedronki wypili na pniu, mi nawet buteleczki nie zostawili. Koledzy ku...wa. :)
Krzysiu nie wypowiadaj takich słów jak Biedronka bo ekolodzy się zlęcą.
Ano takich masz kolegów... Ja tam w Stonce kupuję piwo na ryby ... smakoszem nie jestem. Byleby mokre i zimne z lodówkwi wyciągnąć. A nazwa zabijcie a nie powiem. Pół roku bez zasiadki to skąd mam znać nazwę..
JK
Pół roku bez kręcenia kulków....Pieprznij ty te stojaki,namioty i swingery,kup se jak człowiek spina i cały rok będziesz się piwkiem z biedrony raczył:)
Pół roku bez kręcenia kulków....Pieprznij ty te stojaki,namioty i swingery,kup se jak człowiek spina i cały rok będziesz się piwkiem z biedrony raczył:)
Oj mam ja spina, mam ;-) Aż Tomaszkowi mordka ucieszyła jak zobaczył ;-)
Kijek jest u mnie 35 lat a ogólny wiek to kilka lat dłużej :-)
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
"pcha", "Śybuje", co jeszcze wymyślisz?
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
"pcha", "Śybuje", co jeszcze wymyślisz?
Skuliwuje się...pasuje? sam siebie już cytujesz?mogę trochę z tobą pogadać jak chcesz......
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
"pcha", "Śybuje", co jeszcze wymyślisz?
Skuliwuje się...pasuje? sam siebie już cytujesz?mogę trochę z tobą pogadać jak chcesz......
Cytuję pytanie, by dokończyć dyskusje o twojej teorii. :-)
Hoć nie powiem po częsci coś jest w niej.
Kiedyś był wątek pt.pochwal się swoim wpisem i zniknął a dałem coś nowego - szkoda bo wielu tam szukało nowości ale przynajmniej ostał się "oceńcie " więc to zrobie po zapoznaniu się no i zapraszam na moje wypociny :-)
Ta "poważna dyskusja" tak mnie pochłoneła że nawet nie zauważyłem że guma made in juesej jest odwrotnie uzbrojona. Co prawda nie łowie na takie jednak widziałem je wielokrotnie na filmach. Trudno zrozumieć kogoś kto sam nie wie o czym pisze. Koniec na dziś tych wywodów z mojej strony. Może sie wybiorę na ryby jednak aura póki co trzyma mni w lekkim szachu.
Taaa,mnie też pot na czole wyszedł pod jej "powagą"....Guma z rodzaju "do dupy" ,zabieracz miejsca w pudle,naszym rybom brak "punktu odniesienia" z uwagi na śladową ilość kałamarnic,i mątw w naszych wodach..:) Też spadam,idę wodę grabić,trzeba lepiej czas spożytkować i dać Arturowi jego krztynę a nuż do jakichś konstruktywnych wniosków dojdzie popartych refleksją na temat własnego postępowania.
Jest nowe lekarstwo na głównej. Mugga- nie idź na ryby -idź na komary. Musze pisać kto ma iść? :))
Próbowałem...cierpkie trochę...z ogórkami tylko da się przełknąć
Dupa blada. Deszczu juz nie ma, ciemno sie powoli robi. Zostałem dzis oszukany. Gdybym wiedział że taka będzie kolej losu to bym przynajmnie pod mostem posiedział, tam też bierze.:(
Jego guma jest akurat gumą stosowaną w juesej na bassy,posiada wewnątrz kanalik do offseta z obciążeniem na kolanku,wypornościowej kapsułki w carolina rig bądż pastylki z atraktorem...Tyle że odwrotnie się ją zbroi,kłakami do tyłu i zawsze centrycznie bo wpadnie w rotację podczas ściagania,u nas stosowana w dropshocie,wertykalu,twitchingu z rzadka.
Guma pcha plecionkę...tak jak wspomniałem wcześniej-w opadzie,to ona a w zasadzie kształt i wielkość obciążenia nadaje tempo opadu ,wędkarz zaś sukcesywnie kasuje powstały luz.Wabik co zapieprza w "drugą stronę"...---jemu chodziło chyba o "szybowca",wobler wertykalny--poziomkę,ale tak tylko mi się "zdaje" bo za cholerę nie idzie sczaic jego toku rozumowania.Te wymienione przezemnie też w zasadzie nie "prą w drugą stronę" a jedynie szybują na boki bądż do przodu ,piekielnie skuteczne notabene na okonia.
luxxis nie przekręcaj, nie ja wspomniałem o wobku a ryukon. Jak i z tą przynetą, źle opisałeś dociążenie, jest na długości tronka a nie na samym kolanku. I napewno nie jest to twoja kałamarniczka. Mimo że podobna to inny kształt i wielkość (5,5 cm korpus i 5 cm ogonek). Tak więc musisz jeszcze poszukać. Jedynie z basem trafiłeś :-)
Tak tak w opadzie tak guma zapitala że wedkarz nie nadanża zwijać żyłki. Co będzie jak wedkarz przestanie wijać żyłkę? Nie dopłynie do wędkarza a opadnie. A luz w opadzie powstanie tylko wtedy jak przynęta opadnie na dno a wedkarz nie będzie z wijał żyłki. Luz wędkarz wybiera po podbiciu, a nie w trakcie opadu.
Wabik co zapieprza w "drugą stronę"...---jemu chodziło chyba o "szybowca",wobler wertykalny
To włąsnie ta przynęta którą na foto przedstawiłem. a nie żaden wobler.
Próbowałem...cierpkie trochę...z ogórkami tylko da się przełknąć
Na temat smaku się nie wypowiem. U mnie dwie pierwsze dostawy do Biedronki wypili na pniu, mi nawet buteleczki nie zostawili. Koledzy ku...wa. :)
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
Śybuje
Próbowałem...cierpkie trochę...z ogórkami tylko da się przełknąć
Na temat smaku się nie wypowiem. U mnie dwie pierwsze dostawy do Biedronki wypili na pniu, mi nawet buteleczki nie zostawili. Koledzy ku...wa. :)
Krzysiu nie wypowiadaj takich słów jak Biedronka bo ekolodzy się zlęcą.
Ano takich masz kolegów... Ja tam w Stonce kupuję piwo na ryby ... smakoszem nie jestem. Byleby mokre i zimne z lodówkwi wyciągnąć. A nazwa zabijcie a nie powiem. Pół roku bez zasiadki to skąd mam znać nazwę..
JK
Pół roku bez kręcenia kulków....Pieprznij ty te stojaki,namioty i swingery,kup se jak człowiek spina i cały rok będziesz się piwkiem z biedrony raczył:)
Tak tylko trza miec kolowrotek z dobra korbka :)
Pół roku bez kręcenia kulków....Pieprznij ty te stojaki,namioty i swingery,kup se jak człowiek spina i cały rok będziesz się piwkiem z biedrony raczył:)
Oj mam ja spina, mam ;-) Aż Tomaszkowi mordka ucieszyła jak zobaczył ;-)
Kijek jest u mnie 35 lat a ogólny wiek to kilka lat dłużej :-)
JK
No i jeazcze jedna fotka bo kijek jest taki uniwersał amerykański spin-mucha ;-))))))
JK
To zabytek za kupę kasy...Tylko tuba z łuski od patriota.
Do mojego tyczkowego zabytku dołączył drugi :)
To zabytek za kupę kasy...Tylko tuba z łuski od patriota.
Tuba jest oryginał tylko przy przeprowadzce jak widać zamknięcie z lekka ucierpało.
Zazdrość tylko przemawia przeze mnie... . Fantastyczna rzecz... .
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
"pcha", "Śybuje", co jeszcze wymyślisz?
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
"pcha", "Śybuje", co jeszcze wymyślisz?
Skuliwuje się...pasuje? sam siebie już cytujesz?mogę trochę z tobą pogadać jak chcesz......
Kontynuując temat połowu ryb z "opadu", to w końcu jak to jest. Przynęta opada na napiętej żyłce/plecionce, czy pcha ją? Bo jak pcha to może trzeba zmienić nazwę techniki połowu rybki?
"pcha", "Śybuje", co jeszcze wymyślisz?
Skuliwuje się...pasuje? sam siebie już cytujesz?mogę trochę z tobą pogadać jak chcesz......
Cytuję pytanie, by dokończyć dyskusje o twojej teorii. :-)
Hoć nie powiem po częsci coś jest w niej.
To "coś" to nadzienie,a dyskusji nikt prowadzić nie chce
To "coś" to nadzienie,a dyskusji nikt prowadzić nie chce
domyślam się, :-)
Może WMH?
Wiem że to nie ziółka i maści na ból tylnych części ciała ale cóż zrobię.
Dragon Nano Force Spinn 18 2,35 m cw 3-18 g
Plecionka Dragon Fishmaker 0,10 mm 8,10 kg
Kiedyś był wątek pt.pochwal się swoim wpisem i zniknął a dałem coś nowego - szkoda bo wielu tam szukało nowości ale przynajmniej ostał się "oceńcie " więc to zrobie po zapoznaniu się no i zapraszam na moje wypociny :-)
Wyszukiwarka działa :) - http://forum.wedkuje.pl/post/pochwal-sie-swoim-wpisem/786458/10
Dragon Specialist Pro Chub 2,75 m cw 3-18 g
Dragon Elite Pro Feeder 130
A żeby nie było nudno...
Pudełka na sprzęt wędkarski Meiho Versus
Dragon Magnum Ti Feeder 100 3,6 m cw 100g
Strike Pro Montero boleniowy łowca
Temat dla wielu bardzo drażliwy, wręcz palący. Ceny, reklamy, testerzy.Spróbowałem i ja coś z tego ugryźć.
Sprzęt wędkarski a jego cena, myślimy czy łowimy
Specjalnie dla moich wiernych fanów od pał z okazji deszczowej pogody. :)
CrossForce 7-28 g - wędzisko na szczupaka
Już. Ode mnie 5.
Przypony spinningowe Classic
Specialist Pro Match & Feeder 0,25 mm/7.70 kg
Żyłki Magnum na szczupaka i okonia
Tez dalem cos nowego na blogu
https://wedkuje.pl/n/feeder-po-wysokiej/95302
https://wedkuje.pl/n/feeder-po-wysokiej/95302
https://wedkuje.pl/n/team-dragon/95540
Też coś dałem , a co :-)
Jak Na Moje 7/10
https://wedkuje.pl/n/megabaits-combat/102080