Reklama
  • jabberwokie862017-09-06 17:19:38

    Zgodnie z ustaleniami z wątku o Grabi w Kolumnie i za aprobatą Redakcji zakładam nowy temat dotyczący Grabi w okręgu sieradzkim (obwód nr 2, od jazu w miejscowości Jamborek do ujścia do rzeki Widawka).

  • oldboy 2017-09-06 21:43:37

    Sądziłem, że poprzednie wpisy przejdą do tego wątku "automatem", a tak - zaczynamy od początku(?) O.K. - czekamy zatem na nowinki od Kolegów buszujących po CAŁYM tym odcinku Grabi.

  • jabberwokie86 2017-09-06 22:24:02

    Sądziłem, że poprzednie wpisy przejdą do tego wątku "automatem", a tak - zaczynamy od początku(?) O.K. - czekamy zatem na nowinki od Kolegów buszujących po CAŁYM tym odcinku Grabi.
    Też wolałbym takie rozwiązanie, ale Redakcja poleciła założyć nowy wątek:) Co do meritum, to w poniedziałek byliśmy z kolegą w Ldzaniu i ogólnie bez rewelacji. Kolega trafił jazia i bodajże 3 okonie. Ja okonia, klenia nieco ponad 20 cm i niewiele większego szczupaczka, do tego kilka brań niezaciętych. Sporo ryb było widać, ale wielkością nie powalały. Woda na ogół niska, możliwe że spuszczono trochę ze zbiornika w Baryczy, ale tam nie dotarliśmy, więc pewności nie mam:)

  • oldboy 2017-09-07 11:24:50

    Kolega trafił jazia ... A duży był ten jaź? Sam widziałem tam (na wysokości Ldzania) jazika tak "na oko" 35 - 40 cm.
    Rzeczywiście, w tak płytkiej, łatwo dostępnej dla kłusoli rzeczce, nie możemy się (niestety) spodziewać większych rybek. Dlatego niecierpliwie czekam na sezon miętusowy, bo ta rybka jest dla wielu wędkarzy ( i kłusowników) mniej dostępna - latem nie bierze, bo przebywa w letargu schowana w najciemniejszych wykrotach, a jesienią wielu zniechęca koniecznością wytrwania w chłodzie, i do tego po ciemku :).
    Najmniejsze "miętowe" w dawnych latach (a mam ich na "koncie" kilkanaście) miały co najmniej 35 cm. Moja "życiówka", to jak na razie tylko 45 cm :)
    Sądzę, że większe w Grabi nie miały by się gdzie podziać. Co innego w Widawce lub Warcie. Ale tam mają już swoich zatwardziałych amatorów, więc jest ich po prostu mało. Miętus jest dość łatwą rybką do złowienia. Gdy tylko JEST, to najpewniej "weźmie" :D
    Znalezienie go, to jednak "totolotek", bo oznak jego obecności nie da się w żaden sposób sprawdzić.

  • Reklama
  • jabberwokie86 2017-09-07 19:58:35

    Może kolega zajrzy, to napisze:) Ale chyba nie miał 25 cm. W zeszłym roku w Kolumnie widziałem kilka kleni ok. 40 cm. A na miętusa też mamy zamiar się wybrać z kolegą. Łażąc ze spinnem wstępnie wytypowaliśmy kilka potencjalnie dobrych miejscówek. Mam nadzieję, że w październiku i w listopadzie okaże się, czy dobrze:)

  • jabberwokie86 2017-09-12 10:32:44

    Przedwczoraj kolejny spacer z Baryczy do Kolumny. Bez rewelacji - jeden nieduży okoń spięty, jednego wyjąłem, do tego szczupak 38 cm, pierwszy na tym odcinku,dobrze że nie przegryzł żyłki:) Oprócz tego kilka anemicznych brań jelców lub małych kleni.

  • oldboy 2017-09-12 22:42:04

    Zauważyłem, że dominują na tym wątku (w większości) spinningiści. A spławikowcy/gruntowcy czytają go jeszcze?

  • jabberwokie86 2017-09-17 21:25:52

    Pewnie kilku się znadzie;) Czasem z kolegą też łowimy na spławik, chociaż w Grabi ostatnio  w kwietniu i chyba raz też w maju:) Dzisiaj wyskoczyłem na kilka godzin ze spinningiem, ale że prawie cały czas padało, to szału nie było. Po sierpniowych wichurach trochę się pozmieniało, niektóre miejscówki zniknęły, za to pojawiły się nowe. Widziałem kilka ładnych kleni, takich w okolicach 35-40 cm. Niestety nie interesowały się za bardzo przynętami. Za trasą na złotego longa 00 złapałem małego okonka, który uratował całą wyprawę:) Szkoda, że pogoda zapowiada się kiepsko, bo chętnie bym w tygodniu wyskoczył nad naszą rzeczkę po pracy.

  • Reklama
  • qbassmanutd 2017-09-26 09:13:39

    Witam. Panowie przeczytałem niedokładnie o zmianach w wątkach dotyczących Grabi, więc od teraz tutaj będę aktywny :) Lato nad Grabią upłynęlo w złowieniu samych okoni (największy 24 cm w Ldzaniu.) Natomiast wrzesień przyniósł mi 2 szczupaki 40 i 42 cm. Kolega trafił w końcu wymiarowego 51 cm,. Wszystkie rybki wypuszczamy. W tym roku marzy mi się miętus, mam zamiar zapolować na tą rybkę. Znajomy łowił w sierpniu z gruntu na nockę i przypadkiem miał na wędce miętowego na rosówkę, ale mu się odhaczył przy samym brzegu. Ciekawe, czy populacja miętusów jest liczna w Grabi.
    Czy orientuje się ktoś jak z zalewem w Baryczy? Woda nie będzie już spuszczana, skoro trasa wybudowana? Bo w zbiorniku jest zatrzęsienie drobnicy i fajnie, jak by mogła rosnąć w spokoju. Pozdr.

  • oldboy 2017-09-26 20:45:31

     Ciekawe, czy populacja miętusów jest liczna w Grabi. Ja już szykuję sprzęt, przynęty i suchy chrust na małe "indiańskie" ogniska (o ile będzie zimno).Zaniedługo wybieram się na pierwszą "zasiadkę", więc nie omieszkam podzielić się wrażeniami :)
     

  • qbassmanutd 2017-09-27 10:03:38

    Masz jakieś zdjęcia swoich wcześniejszych miętusów z Grabi, żeby wrzucić na forum?

  • qbassmanutd 2017-09-28 13:25:03

    Wczoraj w Grabi szczupak 47 cm :)

  • Reklama
  • oldboy 2017-09-28 20:52:28

    Masz jakieś zdjęcia swoich wcześniejszych miętusów z Grabi, żeby wrzucić na forum? Nie miałem  wtedy aparatu cyfrowego, więc nie mam. Mam za to pierwszego miętuska w tym sezonie (złowiony wczoraj) - tylko 32 cm. I tak jestem zadowolony, bo Grabia napęczniała od wody - wysoki stan i silny nurt nie dały mi szansy na większy sukces. Wziął na trupka 6 cm uklejki. Na drugiej wędce "coś" wzięło (tym razem rosówkę), dzwoneczek zadzwonił, ale nim dobiegłem, to haczyk był już w korzeniach. Muszę zrobić pauzę w miętusowych zasiadkach, aby woda nieco opadła, bo nie widać dna i w związku z tym nie wiadomo, gdzie się posyła zestaw. P.S. - gratulacje za kolejnego "zębatego" :)
     

  • jabberwokie86 2017-09-29 20:08:50

    Czyli coś tam jednak się w Grabi dzieje:) Ja dzisiaj byłem na odcinku piotrkowskim w rejonie Drużbic, ale bez brania, a do tej pory zawsze coś się tam działo. Zielsko w wodzie w dużym stopniu obumarło, a rzeka wygląda jakby się na sporym odcinku zapiaszczyła, bo woda niby podniesiona w stosunku do brzegów, a miejscami było całkiem płytko. Tak z ciekawości, gdzie mniej więcej trafiłeś tego miętusa? Co do szczupaków, to jakieś potenacjalne miejsca z kolegą mamy i jeśli te złowione w zeszłym roku nie dostały po łbach, to w tym powinny już być wymiarowe:)

  • oldboy 2017-09-29 20:50:25

    1. Czyli coś tam jednak się w Grabi dzieje:) 
    2. Tak z ciekawości, gdzie mniej więcej trafiłeś tego miętusa? Ad. 1 - ten pierwszy złowiony przeze mnie (po latach pauzowania) napawa nadzieją, że jest ich więcej. Tym bardziej, że pojechałem "na wariata"  bez mojej tajnej zanęty (łowiłem przy pustych koszyczkach :)
    Ad. 2 - pisząc tu wszem i wobec "gdzie go trafiłem" może zaboleć wędkarzy, którzy mieszkają w pobliżu tej miejscówki, bo wyjąłem "ich" rybę. Dlatego napiszę ci na priv. P.S. Twoja informacja o Grabi w okręgu piotrkowskim nadaje się (jak znalazł) do drugiego wątku założonego przez ciebie samego :) (https://forum.wedkuje.pl/f/rzeka-grabia-w-okregu/886391/0). Nasuwa się więc refleksja, że może trzeba było założyć jeden wspólny wątek o CAŁEJ Grabi(?)
    Pozdrawiam
     

  • jabberwokie86 2017-09-29 21:36:45

    Ok:) Informacja o tamtym odcinku tak niejako przy okazji, bo w sumie nic tam się nie działo:) Woda na wodowskazie w Łasku powyżej stanu ostrzegawczego nie rokuje za dobrze, ale w niedzielę prawdopodobnie wybierzemy się z kolegą na odcinek sieradzki:)

  • luciusz-esox 2017-09-30 23:21:46

    Dziś popołudniowy spinn spacer Barycz-Ldzań-Barycz. Dwa brania. Jedno zacięte, na samym zbiorniku w Baryczy (tenże jest napełniony) - Szczupak około 20 cm. Wody w Grabi naprawdę dużo.

  • Reklama
  • qbassmanutd 2017-10-07 21:53:07

    dziś uciekł mi zębaty na oko 45-50 cm :/

  • qbassmanutd 2017-10-07 21:53:43

    jak tam połowy mietowych ???

  • oldboy 2017-10-07 23:12:14

    jak tam połowy mietowych ??? Jak to jak? :)
    Przecież na twoją prośbę wkleiłem powyżej fotkę mojego pierwszego w tym sezonie. Po tym wyjeździe jeszcze nie bylem, bo jest b. wysoki stan wody w Grabi , a i przecież pogoda jest  f  a  t  a  l  n  a (!)
    Inni chyba się jeszcze nie "nastroili", bo panuje cisza w tym temacie. Póki co - nadal spinningują(?) :)

  • qbassmanutd 2017-10-07 23:18:37

    wiem, wiem, myślałem, że ktoś też spotkał miętusa. W jakich najlepiej godzinach polecasz zaśadkę na miętowego?

  • oldboy 2017-10-08 16:01:36

    Aby spotkać miętusa, trzeba najpierw się przemóc i wybrać na zimną, wieczorną zasiadkę. Potem potrzebny jest łut szczęścia, aby trafnie wytypować miejscówkę. Łowimy najdalej do 24-tej. Potem brania ustają, więc nie warto już ziębić swego "siedzenia" :) Po złowieniu jednej sztuki dana miejscówka jest już "spalona", więc trzeba mieć (co najmniej) drugą zapasową, bo na tej pierwszej najpewniej nic już nie weźmie. Jest to trudne, bo po ciemku trudno się poruszać bez hałasu, gdyż ten jest najważniejszym wrogiem sukcesu w złowieniu tej ryby.

  • oldboy 2017-10-08 16:10:44

  • qbassmanutd 2017-10-09 08:20:05

    jakich miejscówek na Grabi szukać na miętusa ? Dołki z korzeniami/powalonymi drzewami ? Rzeka? Starorzecze? Zbiornik Barycz? Podpowiedz coś na pierwszą wyprawę.

  • Reklama
  • oldboy 2017-10-09 20:57:41

    Gdyby nie zbyt wysoki (obecnie) stan wody w Grabi, to już dawno bym pojechał na kolejną wyprawę.
    Zapewne czytałeś mój wpis (z fotką) sprzed 2 tygodni, jak wrzuciłem zestaw "gdzie popadnie", a "coś" mi wzięło rosówkę i zwiało w niewidoczne przy tym stanie wody korzenie. Miętus przy tak wysokiej wodzie może być WSZĘDZIE, bo może znaleźć swoje przysmaki tam, gdzie dotąd nie miał "dojścia". Reasumując - obecnie wiem tyle samo Kolego, co i ty :) Sam będę zaniedługo poszukiwał "miętowego" licząc jedynie na swój "nos" i łut szczęścia :)
    Do czasu, gdy woda opadnie. Wtedy łatwiej będzie go "namierzyć" - dołki z powalonymi drzewami, podmyte brzegi a nawet rozlewiska, gdzie poszukuje narybku. Tak więc zalew w Baryczu także może być dobrą miejscówką. Tym bardziej, że tak wczesną jesienią może tam jeszcze trafić się węgorz :D

  • qbassmanutd 2017-10-10 13:01:29

    to branie( co ryba uciekła) obstawiasz , że to mógł być większy miętowy?

  • oldboy 2017-10-10 15:14:08

    "Miętowe" tak nie postępują :-) Na ogół miętusik powoli "smakuje" przynętę. Dzwoneczek (o ile go masz na wędce) delikatnie pobrzękuje. Nie wolno wtedy podcinać, bo najpewniej się wypnie. Dopiero, gdy próbuje odpłynąć - należy zaciąć. Po dwóch/trzech próbach niezbyt spiesznej ucieczki staje i czeka pokornie, jak piesek na łańcuchu. Trochę szamocze się tylko podczas wyjmowania podbierakiem. Nie jest więc rybą waleczną, która dostarczy nam wędkarskiej emocji charakterystycznej dla innych drapieżników.
    To "coś", co mi tak sprintem zwiało, to mógł być węgorz, szczupak lub może ...wydra(?) :-)
    W dawnych latach to właśnie z tymi nielicznymi węgorzami w Grabi miałem największe kłopoty. Po wzięciu przynęty robią szaleńczy sprint do najbliższych korzeni lub zwalonych pni i wkręcają się w te przeszkody. Jeśli wędka (żyłka) nie wytrzyma próby przytrzymania na siłę, to jest "po zabawie".
    Dlatego na wszelki wypadek nie stawiam zestawu przygotowanego dla miętusa (bo węgorz może być jedynie egzotycznym przyłowem) w dołku okolonym korzeniami i podwodnymi przeszkodami, tylko jakieś 10 metrów powyżej - na płytkiej nawet, ale za to pozbawionej zaczepów wodzie. Jeśli "miętowy" w takim dołku tylko JEST, to najpewniej pofatyguje się do przynęty nawet na tę płytką wodę. Trzeba jednak być cierpliwym, nie hałasować, nie świecić latarką po wodzie, bo wszystkie te sygnały będą dla niego ostrzeżeniem, aby nic już tam nie konsumować. Dlatego też pisałem wcześniej, że taka miejscówka, z której wyciągnęliśmy w Grabi miętusa, to "spalona jednorazówka". Następnej trzeba już poszukiwać co najmniej kilkadziesiąt metrów dalej. Nie dotyczy to większych rzek i jezior, tylko naszej, na ogół PŁYTKIEJ Grabi, która rządzi się swoimi prawami.

  • oldboy 2017-10-10 15:20:10

  • qbassmanutd 2017-10-11 08:21:16

    Dzięki za info. Daj znać, jak Ci poszły przyszłe "zasiadki miętowe" i wrzuć jakieś fotki. Pzdr.

  • oldboy 2017-10-11 20:46:39

    A już myślałem, że doczekam się relacji z pierwszego wypadu od ciebie, bo zapowiadałeś to niedawno :-)
    Dotąd nie miałem czasu, aby sprawdzić, jaki jest obecnie stan wody w Grabi. Wie ktoś?

  • qbassmanutd 2017-10-12 11:03:10

    Zabiją mnie w domu, jeśli w dzień będę na rybach za szczupakiem a w nocy za miętowym. Na pierwszego miętusa wybiorę się w listopadzie :) A jak połowy zębatych i okoni ? Łowi ktoś z sukcesami ???

  • jabberwokie86 2017-10-12 11:52:13

    Czasem łowią, ale nie w Grabi:) Tydzień temu 4 szczupaki w Pilicy pod Sulejowem (od 45 do 50cm), 1 obcinka kleniowego woblerka i jeden szczupły wypiął się przy podbieraniu. W niedzielę 52 cm w zbiorniku Bugaj. Nad Grabią już dość dawno nie byłem, jesienią zeszłego roku wyniki nie były za dobre, więc w tym odpuściłem już Grabię, zwłaszcza że woda powyżej stanu ostrzegawczego nie rokuje dobrze:(

  • qbassmanutd 2017-10-14 13:06:18

    Witam, dziś w Baryczy szczupak 47 cm, znowu zabrakło do wymiaru :/ ;) Pływa dalej i rośnie do następnego spotkania ! Pzdr.

  • Sith 2017-10-16 12:49:10

    Jak z poziomem wody w Baryczy? Niedawno słyszałem, że bardzo płytko.

  • oldboy 2017-10-16 22:19:32

    Jak z poziomem wody w Baryczy? Niedawno słyszałem, że bardzo płytko. Dziś zrobiłem sobie Jelcowe Ostatki w Ldzaniu. Efekty: 4 wymiarowe jelce, z których największy miał 23 cm. Poziom wody w Grabi BARDZO WYSOKI, nurt szybki. Smuci mnie to trochę, bo moje wyprawy na miętusa znowu muszą być odłożone na potem. Koło zalewu w Baryczu nie byłem, ale pewnie tam też woda wysoka.

  • jabberwokie86 2017-10-19 21:46:01

    Jednak wybrałem się dzisiaj nad Grabię do Kolumny:) Woda dość wysoka, trochę ryb było widać, ale głównie drobnica. Udało się wyjąć klenia w przedziale 20-25cm oraz rekordowo małego jelca poniżej 10 cm - oba na obrotówkę 00.

  • Sith 2017-10-20 07:47:52

    Niestety, mam ostatnio ograniczony czas i będę mógł wybrać się nad wodę dopiero w ostatni weekend października, ale wybiorę się właśnie nad Grabię i Barycz.

  • qbassmanutd 2017-10-20 09:12:59

    Panowie trafił się komuś kolejny miętus? 

  • qbassmanutd 2017-10-20 18:51:32

    Dziś w Baryczy urwany szczupak-pistolet. Jedyne branie wypadu.

  • oldboy 2017-10-20 22:24:46

    Przedwczoraj byłem na miętusowej zasiadce, ale bez efektów. Woda w Grabi rwie, aż "miło". Wydaje mi się, że przy tak dużej ilości wody o tak szybkim nurcie, zapach przynęty może być przez tę niemrawą rybę nawet nie zauważony. Mój "nos" nic mi nie podpowiada, gdzie ich przy takim stanie wody szukać Pierwszy, wrześniowy egzemplarz "powiesił" się na mojej wędce zapewne przez przypadek, bo wtedy też woda była wysoka. Pozostaje więc jednak zaczekać na lepsze warunki. Tylko jak długo? Przecież listopad już "za pasem".

  • Lodzianin18 2017-10-25 13:39:03

    Co do poziomu w baryczy to wracająć ze Zduńskiej podjechałem zobaczyć ile wody, zalew pełen ;)

  • jabberwokie86 2017-10-26 20:24:41

    Dzisiaj w Kolumnie jeden mały kleń spod mostu przy Plażowej. Poza tym sporo delikatnych skubnięć. Potem dopiero za trasą kolejne skubnięcia i jedno branie, ale ryba spadła, prawdopodobnie też kleń. Woda niższa niż ostatnio, ale cały czas dość wysoka, jak na Grabię.

  • oldboy 2017-10-29 21:00:15

    Po ostatnich ulewach znów zapewne niewesoło ze stanem wody w naszej rzeczce(?)
     

  • jabberwokie86 2017-10-29 21:36:17

    Po ostatnich ulewach znów zapewne niewesoło ze stanem wody w naszej rzeczce(?)
     
    Najlepiej sprawdzić tu;)
    http://instytutmeteo.pl/aktualne-stany-rzek-w-polsce
    W czwartek było w miarę ok, ale w Kolumnie generalnie jest dość płytko i przybory rzędu 10 cm wiele nie zmieniają.

  • oldboy 2017-10-29 22:29:17


    Najlepiej sprawdzić tu;)
    http://instytutmeteo.pl/aktualne-stany-rzek-w-polsce
    W czwartek było w miarę ok, ale w Kolumnie generalnie jest dość płytko i przybory rzędu 10 cm wiele nie zmieniają. Też widziałem stronkę z podanego przez ciebie linku, ale naszej rzeczki tam nie ma. Jest Warta, a tam - stan ostrzegawczy. Co do Kolumny, to wierzę na słowo i może w nadchodzącym tygodniu sam zobaczę :D

  • jabberwokie86 2017-10-29 23:01:23


    Najlepiej sprawdzić tu;)
    http://instytutmeteo.pl/aktualne-stany-rzek-w-polsce
    W czwartek było w miarę ok, ale w Kolumnie generalnie jest dość płytko i przybory rzędu 10 cm wiele nie zmieniają. Też widziałem stronkę z podanego przez ciebie linku, ale naszej rzeczki tam nie ma. Jest Warta, a tam - stan ostrzegawczy. Co do Kolumny, to wierzę na słowo i może w nadchodzącym tygodniu sam zobaczę :D
    Warta jest wyszczególniona jako rzeka z przekroczonym stanem ostrzegawczym lub alarmowym, ale powyżej tych wyszczególnionych jest też dłuższa lista rzek i mamy tam m. in. Grabię, Widawkę, Ner, Luciążę, Pilicę, Drzewiczkę, Nieciecz i Oleśnicę z tych bliższych Łodzi i potenacjalnie nas interesujących;)

  • oldboy 2017-10-30 21:22:31

    Dzięki - nie zauważyłem tej górnej, rozwijanej "zakładki". Jednakowoż, gdy w Grabi woda się podnosi nawet do tego niegroźnego stanu jaki jest obecnie, to już nie widać dna. A to kiepsko wróży przy nocnych zasiadkach z gruntówką, bo nawet za dnia nie widać zaczepów tak pospolitych w naszej rzeczce.

  • qbassmanutd 2017-11-04 15:52:54

    Witam. Dziś na odcinku Ldzań-Kolumna 2 szczupaki, chyba bliźniaki, bo oba równo po 48 cm :) Nadal magiczny wymiar pięćdziesiątki na Grabi nie osiągnięty :/ :)

  • oldboy 2017-11-04 20:44:41

    Witam. Dziś na odcinku Ldzań-Kolumna 2 szczupaki, chyba bliźniaki, bo oba równo po 48 cm :) Nadal magiczny wymiar pięćdziesiątki na Grabi nie osiągnięty :/ :) I tak spore - tylko się cieszyć, że W OGÓLE są. Czyżby te ponadwymiarowe "znikały"??
    A tak przy okazji - woda w Grabi nadal wysoka?
     

  • qbassmanutd 2017-11-05 11:50:13

    Na Grabi powódź, woda jak w marcu

  • Sith 2017-11-05 15:40:43

    Witam. Dziś na odcinku Ldzań-Kolumna 2 szczupaki, chyba bliźniaki, bo oba równo po 48 cm :) Nadal magiczny wymiar pięćdziesiątki na Grabi nie osiągnięty :/ :) Pewnie z jednego "zarybienia". Jeśli "gumofilce" nie zeżrą, to jest szansa, że wydadzą potomstwo, a przyszłym roku będą już wymiarowe.
     



Reklama
Reklama