Witajcie,jestem tu nowy i tak samo jak Wy zakochany w tej pięknej rzece. Przygodę z wędką zacząłem na Wieprzu jakieś 15lat temu... na początku łowiłem na spławik i grunt,teraz już prawie wyłącznie spinning. Na wiosnę chciałbym spróbować swoich sił z miętusami,nawet się przygotowałem,bo ukleje zamrożone czekają w zamrażalniku:) słyszałem,że miętusa jest sporo,mi jednak nigdy jeszcze nie udało się złowić tej tajemniczej ryby. Czy ktoś z łowiących w okolicach Wilczanki,Skrudek,Strzyrzowic,Pogonowa lub Baranowa mógłby jakoś mnie pokierować? gdzie najlepiej pojechać? proszę o odpowiedź tutaj lub na priv. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy znad Wieprza!
witam, miętusa jest dużo mi osobiście nie udało sie złapać większego jak 38 cm ja łowie w okolicach Jawidza i Rokitna a na przynęte wybierałem zawsze rosówki wcześniej zebrane bez nęcenia brania trafiały sie okolo 19 do 22
ja już chyba pisałem ale powtórzę że również większego nie udało mi sie złapać a małych jest całkiem sporo . Miejscowi się chwalą że dużo większe łapią ale wiadomo że nie na wędkę;/
Teraz jest w ogóle mało miętusa na odcinku Jeziorzany, Kock i na Tyśmienicy przy ujściu do Wieprza. Pewnie spłynęły niżej albo zostały skutecznie przetrzebione na podrywki i wędki bo brały dwa lata temu jak głupie.
Zarzucać trzeba blisko brzegu najlepiej jak w pobliżu jest dużo zaczepów, zwalonych drzew lub jakaś poszarpana linia brzegowa, krzaki zanurzone w wodzie itp. miętus na pewno przypłynie w takie miejsce na żer po ukleje. Ja łowię na martwe uklejki, mogą być kawałki rybek lub całe niewielkie rybki wielkości do 7-10cm
Dziś byłem i widziałem. Po Wieprzu już chodziłem bo lód gruby. W Jeziorzanach też stoi. Za kościołem wylało na płyty. Małe okonie na starorzeczach i dziury po siatach. Na Bożniejowicach też marnie. Brały ale większość to małe.
Witam wszystkich łowiących na tej wspaniałej i pięknej rzece. Jestem tu nowy i dołączam się do dyskusji. Łowię na Wieprzu od prawie 10 lat głównie na feeder ( początkami był spławik ) między Jeziorzanami a Blizocinem. Z niecierpliwością czekam na rozpoczęcie sezonu jaziowego lecz w tym sezonie chciałbym poświęcić też trochę czasu spinningowi. Moim marzeniem jest boleń i sandacz, których jeszcze nigdy nie udało mi się złapać ( sandacze były ale pierdki około 30cm na rosówkę ). Mam pytanie do Was o przynęty jakie sprawdziły się Wam na tych wodach na te ryby? Mam troszkę pieniążków i chce zainwestować np. w woblery. A może obrotówki (jak tak to jakie?) Czekam na odpowiedź i wieści dotyczące stanu wody. Pozdrawiam.
Jazie łowie z gruntu metodą z włosem ( ułatwia to zacięcie ryby, nie raz zostawiałem wędki szedłem do taty i jak przychodziłem to jaź siedział zacięty ) haczyki 6 zawiązane od razu z włosem z plecionki. Żyłka główna 0,20 nie pamiętam firm. A za przynęte tylko GROCH!!!
Ja mialem pstryki na kopytka seledynowe i pomarańczowe/żółte na glowkach kolo 20g nic nie zaciąlem, nie mam plecionki a wedka szczupakowa dość kluchowata:/ na feeder tez lowie jaziki na groch ale wlosa to nigdy nieprobowalem, jaka długość tego wlosa? Stosujesz przy nim koszyk czy necisz z ręki?
Kupuje haczyki pakowane po dwie sztuki zawiązane od razu z włosem z plecionki. Długość tego włosa to około 2 cm. Koszyk stosuje tylko na drobnice a na jazia ołów około 50-80 gram. Nie nęce kulami tylko z ręki grochem.
Ponieważ rzeka na razie "odpoczywa" mam pytanie jakim sprzętem spinningujecie na wieprzu. Mój kijek to biomaster 10-35, kręcioł caldia 3000 pleciona pawer pro 0,15 sprawdza się średnio.
Witam, ja będę łowił na Wieprzu w okolicach miejscowości Sarny w niedzielę więc dam znać jak jest. W poprzednią niedzielę jak byłem to lód jeszcze, woda tylko środkiem płynęła trochę
Kolego mateucha6 a na jakim odcinku łowiłeś? Też mam zamiar jutro wybrać się z groszkiem i trochę posiedzieć nad rzeką ale nie chce jechać i się wracać bo do jeziorzan mam 50 km. A ktoś wie może jak tam sytuacja nad rzeką Tyśmienica?
Niestety jest zbyt duży stan wody, dzisiaj na 2h łowienia z gruntu tylko ze trzy skubnięcia drobnicy, trzeba trochę poczekać i poszukać dobrych miejscówek na taką sytuację.
ja wczoraj lowilem na wieprzu na odcinku tarnogora kolo zamoscia i tam panowie nawet juz sniegu nie widac nie mowiac nic juz o jakimkolwiek lodzie lub krach na rzece bardzo fajan rzeka ale zero brac przez caly dzien :(
We wtorek byłem z 1.5h nad rzeka z woblerkami ale bez kontaktu jakiegokolwiek z klenio-jaziem. Być może wynikało to z mojego prawie zerowego doświadczenia w takich połowach. W związku z tym prosiłbym o radę bardziej doświadczonych wędkarzy na co kuszą i w jakiego typu miejscach te "klenio-jazie" o tej porze roku na Wieprzu?
Na delikatną przepływankę udało mi się dzisiaj złowić 10 płotek do zegarka. Dwaj spotkani nad rzeką panowie łowiący na groch lub czerwonego nawet bez brania. Gdzie te większe sztuki się pytam zatem?:D może wam się udało coś ciekawszego przechytrzyć?:)
Witam, Ja byłem w sobotę nad Wieprzem z kolegami mieliśmy ustawionych pięć feederów na czerwonego, białego, pinkę, i kukurydzę przez 5h nie było nawet delikatnego drgnięcia szczytówki (brania) obok nas siedział starszy pan łowiący na spławik na groch i również zero brań także nie ciekawie to wygląda. Mam nadzieje, że na wiosnę będzie lepiej. Pozdrawiam
u mnie było podobnie tyle że ja jeszcze dzień wcześniej nęciłem i przez około 5 godz łowienia na przepływanke nic nie wzięło przynęta czerwony, pinka ,kuku , ochotka ...
Witajcie,jestem tu nowy i tak samo jak Wy zakochany w tej pięknej rzece. Przygodę z wędką zacząłem na Wieprzu jakieś 15lat temu... na początku łowiłem na spławik i grunt,teraz już prawie wyłącznie spinning. Na wiosnę chciałbym spróbować swoich sił z miętusami,nawet się przygotowałem,bo ukleje zamrożone czekają w zamrażalniku:) słyszałem,że miętusa jest sporo,mi jednak nigdy jeszcze nie udało się złowić tej tajemniczej ryby. Czy ktoś z łowiących w okolicach Wilczanki,Skrudek,Strzyrzowic,Pogonowa lub Baranowa mógłby jakoś mnie pokierować? gdzie najlepiej pojechać? proszę o odpowiedź tutaj lub na priv. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy znad Wieprza!
witam, miętusa jest dużo mi osobiście nie udało sie złapać większego jak 38 cm ja łowie w okolicach Jawidza i Rokitna a na przynęte wybierałem zawsze rosówki wcześniej zebrane bez nęcenia brania trafiały sie okolo 19 do 22
ja już chyba pisałem ale powtórzę że również większego nie udało mi sie złapać a małych jest całkiem sporo . Miejscowi się chwalą że dużo większe łapią ale wiadomo że nie na wędkę;/
Teraz jest w ogóle mało miętusa na odcinku Jeziorzany, Kock i na Tyśmienicy przy ujściu do Wieprza. Pewnie spłynęły niżej albo zostały skutecznie przetrzebione na podrywki i wędki bo brały dwa lata temu jak głupie.
A gdzie by było najlepiej posłać zestaw? pod jakieś krzaki?zwalone drzewa?
Zarzucać trzeba blisko brzegu najlepiej jak w pobliżu jest dużo zaczepów, zwalonych drzew lub jakaś poszarpana linia brzegowa, krzaki zanurzone w wodzie itp. miętus na pewno przypłynie w takie miejsce na żer po ukleje. Ja łowię na martwe uklejki, mogą być kawałki rybek lub całe niewielkie rybki wielkości do 7-10cm
Połączenie rzeki Tyśmienicy z Wieprzem, nie prędko połowimy.......
Dziś byłem i widziałem. Po Wieprzu już chodziłem bo lód gruby. W Jeziorzanach też stoi. Za kościołem wylało na płyty. Małe okonie na starorzeczach i dziury po siatach. Na Bożniejowicach też marnie. Brały ale większość to małe.
Witam wszystkich łowiących na tej wspaniałej i pięknej rzece. Jestem tu nowy i dołączam się do dyskusji. Łowię na Wieprzu od prawie 10 lat głównie na feeder ( początkami był spławik ) między Jeziorzanami a Blizocinem. Z niecierpliwością czekam na rozpoczęcie sezonu jaziowego lecz w tym sezonie chciałbym poświęcić też trochę czasu spinningowi. Moim marzeniem jest boleń i sandacz, których jeszcze nigdy nie udało mi się złapać ( sandacze były ale pierdki około 30cm na rosówkę ). Mam pytanie do Was o przynęty jakie sprawdziły się Wam na tych wodach na te ryby? Mam troszkę pieniążków i chce zainwestować np. w woblery. A może obrotówki (jak tak to jakie?) Czekam na odpowiedź i wieści dotyczące stanu wody. Pozdrawiam.
Na sandacza to średnie gumy i obciążenie 25g mi się sprawdziło, a na co kolega łowi te jazie wiosną ? Chciałbym spróbować połowić jazi w tym roku
Jazie łowie z gruntu metodą z włosem ( ułatwia to zacięcie ryby, nie raz zostawiałem wędki szedłem do taty i jak przychodziłem to jaź siedział zacięty ) haczyki 6 zawiązane od razu z włosem z plecionki. Żyłka główna 0,20 nie pamiętam firm. A za przynęte tylko GROCH!!!
A jaki kolor gum? Bardziej naturalny czy jakaś dyskoteka hehe? :)
Kopyta relaxa ale lepsze mannsa. Biały lub perła z niebieskim grzbietem. Na to sandacz i boleń stukał.
Ja mialem pstryki na kopytka seledynowe i pomarańczowe/żółte na glowkach kolo 20g nic nie zaciąlem, nie mam plecionki a wedka szczupakowa dość kluchowata:/ na feeder tez lowie jaziki na groch ale wlosa to nigdy nieprobowalem, jaka długość tego wlosa? Stosujesz przy nim koszyk czy necisz z ręki?
Kupuje haczyki pakowane po dwie sztuki zawiązane od razu z włosem z plecionki. Długość tego włosa to około 2 cm. Koszyk stosuje tylko na drobnice a na jazia ołów około 50-80 gram. Nie nęce kulami tylko z ręki grochem.
A ktoś łowił na woblery? Sprawdzają się?
Ja łowię na woblery. Sprawdzają się raczej ciemne kolory ze złotymi akcentami,albo brązy. Wobki do 3,5cm
Sorry,nie w tym temacie napisałem,to było do łowienia jazi... Jeśli chodzi o sandacze na Wieprzu to słyszałem,że biorą najlepiej na gumy z opadu
jak tam wygląda sytuacja na rzece w sobote mam chęć pojechać z feederem troche odpocząć nad wodą czy jest sens??
Od Lubartowa do Jeziorzan zamarzniete. Stoi i nie puszcza. Nie wiem jak na Baranowie. Widzialem jak dziadek po Wieprzu rowerem jechal. Gruby lod.
nie dobrze, Wisłę widziałem w Dęblinie tez cała zamarznięta
Jeżeli ktoś ma możliwość proszę o wrzucenie zdjęć jak wygląda rzeka w Jeziorzanach :D
witam bylem nad rzeka i od Sobieszyna do Ryk rzeka jest na calej szerokości zamarnieta
Ponieważ rzeka na razie "odpoczywa" mam pytanie jakim sprzętem spinningujecie na wieprzu. Mój kijek to biomaster 10-35, kręcioł caldia 3000 pleciona pawer pro 0,15 sprawdza się średnio.
Na sandacza Inazuma Spin-Zander 240 wyrzut do 30g z łodzi sprawdza się dobrze pod sandacza z opadu a kołowrotek to okuma salina
Na suma to wędka dragon milenium soraya pilk 2.50 100-200g ugięcie paraboliczne
Witam, jak sytuacja w okolicach Jawidza/Zawieprzyc? Czy ktoś z forumowiczów próbował posiedzieć z groszkiem za jaziem?
Przejeżdżał ktoś przez rzekę Wieprz ? lód jeszcze jest ? Dziś widziałem na Wiśle w Puławach, że nie ma śladu po lodzie i wędkarz łowił na tyczkę rybki
Siedział może ktoś z gruntem nad Wieprzem?? bierze coś w ogóle??
Witam, ja będę łowił na Wieprzu w okolicach miejscowości Sarny w niedzielę więc dam znać jak jest. W poprzednią niedzielę jak byłem to lód jeszcze, woda tylko środkiem płynęła trochę
witam byłem dzisiaj nad rzeka i niestety ale płynące kry lodu uniemożliwiły mi łowienie
Kolego mateucha6 a na jakim odcinku łowiłeś? Też mam zamiar jutro wybrać się z groszkiem i trochę posiedzieć nad rzeką ale nie chce jechać i się wracać bo do jeziorzan mam 50 km.
A ktoś wie może jak tam sytuacja nad rzeką Tyśmienica?
witam na odcinku osmolice, korzeniów
dzisiaj na rybkach lipa pare brań drobnicy ,woda wysoka bez śladów lodu odcinek Kijany-Jawidz.
Niestety jest zbyt duży stan wody, dzisiaj na 2h łowienia z gruntu tylko ze trzy skubnięcia drobnicy, trzeba trochę poczekać i poszukać dobrych miejscówek na taką sytuację.
Ja w Baranowie koło mostu na rozlewiskach widziałem już kilka jazi w sobotę.Wcześnie wyszły...
Moźna śmiało. Jam pływam motorówką z napędem strugowodnym.czasami skuterem.
Woda się szybko ogrzewa, będą brały rybki. Trzeba by tylko miejscowych przypilnować żeby nie kłusowały siatami.
ja wczoraj lowilem na wieprzu na odcinku tarnogora kolo zamoscia i tam panowie nawet juz sniegu nie widac nie mowiac nic juz o jakimkolwiek lodzie lub krach na rzece bardzo fajan rzeka ale zero brac przez caly dzien :(
a w Jeziorzanach rzeka płynie jak chce... betony trochę tylko pod wodą :)))
We wtorek byłem z 1.5h nad rzeka z woblerkami ale bez kontaktu jakiegokolwiek z klenio-jaziem. Być może wynikało to z mojego prawie zerowego doświadczenia w takich połowach. W związku z tym prosiłbym o radę bardziej doświadczonych wędkarzy na co kuszą i w jakiego typu miejscach te "klenio-jazie" o tej porze roku na Wieprzu?
o tej porze to raczej szukam ich nie w wieprzu,a w rowach,które do niego dopływają. Sprawdzają się mikro-wobki w ciemnych kolorach
dzieki za podpowiedz:)
Na delikatną przepływankę udało mi się dzisiaj złowić 10 płotek do zegarka. Dwaj spotkani nad rzeką panowie łowiący na groch lub czerwonego nawet bez brania. Gdzie te większe sztuki się pytam zatem?:D może wam się udało coś ciekawszego przechytrzyć?:)
Witam,
Ja byłem w sobotę nad Wieprzem z kolegami mieliśmy ustawionych pięć feederów na czerwonego, białego, pinkę, i kukurydzę przez 5h nie było nawet delikatnego drgnięcia szczytówki (brania) obok nas siedział starszy pan łowiący na spławik na groch i również zero brań także nie ciekawie to wygląda. Mam nadzieje, że na wiosnę będzie lepiej. Pozdrawiam
u mnie było podobnie tyle że ja jeszcze dzień wcześniej nęciłem i przez około 5 godz łowienia na przepływanke nic nie wzięło przynęta czerwony, pinka ,kuku , ochotka ...