ja sie nie odzywam na temat okazów bo ich nie miałem , za to bylem dzisiaj pare godz. nad rzeką neciłem drobnica szlała myślałem że coś podejdzie wiekszego i NIC pare skubnięć wszystko , okolice lubartowa.
w tamtym roku jeździłem na wieprz,też w chlewiskach i szczerze to nie było wypadu kiedy nie miałem chociaż jednej płoci.Teraz nawet tego brakuje. Brania? przez 4 godziny miałem jedno puknięcie i cisza ostatnio.I jest tak coraz częściej niestety.
Nęcone kilka dni przed łowieniem miejsce? Bo ja byłem przedwczoraj na wieprzu w okolicach Lubartowa.Łowiłem od 14 do 18,na
wcześniej nęconym miejscu.Po za jednym braniem i sporą
rybą(prawdopodobnie Brzaną) która niestety wróciła z haczykiem do
wody(przerwany przypon) dosłownie metr od brzegu, było jedynie parę
delikatnych skubnięć. Byłem też tam w sobotę,miałem dwa delikatne brania
i udało mi się wyciągnąć małego jazia.Nęcone i łowione na groch.I teraz mam pytanie.Czy jeżeli kupił bym zanętę sklepową,dodał do niej groch i pod czas łowienia odrobinę nęcił ją,to czy miało by to jakiś efekt?bo chociaż ryby w tym miejscu są już do grochu przyzwyczajone,i sam parę ładnych złowiłem,to jednak jest ich jak na lekarstwo(dwa brania na 5 godziną wyprawę jest to już wynik bardzo dobry)
nęciłem tylko koszykiem podczas łowienia mialem zanętę LESZCZ NA RZEKĘ do niej dodalem ok 0,5 kg bułki tartej larwy bialych robakow i kukurydzę a na hak zakładalem dendrobene 2
Witam byłem dzisiaj nad Wieprzem ze spinningiem i mimo wysokiego poziomu wody jest spora aktywność ryba drapieżnych co prawda nie są one jakimiś potworami ale widać życie w rzece nie to co w tamtym roku. Panowie których mijałem na feedery też wyciągnęli parę ładnych jazi i płoci a mi się udało wyciągnąć bolenia okonia i 2 małe szczupaki. pozdrawiam
okolice Lubartowa:w srode wieczorem 2 ploteczki jak palec i bez zadnych konkretnych bran, dzis rano dwie poloteczki jak dlon i oprocz tego dobytku zadnego konkretnego brania.... masakra!! miejsce systematycznie necone grochem i kuku. Wiekszosc znajomych ma takie same wyniki teraz. Moze w niedziele albo w przyszlym tygodniu jak bedzie chwila czasu wybiore się z batem i zaneta w poszukiwaniu wiekszej ilości ploci, zobaczymy czy to da jakies rezultaty
Hejka.Niestety nie mogę się pochwalić żadnymi okazami z naszej rzeki gdyż jestem od 1,5 miesiąca w delegacji pod Tarnowem i będę tam do września.Z tego co piszecie widać że z Wieprza pouciekały ryby???Ciekawe jaka jest tego przyczyna??? Obecnie mieszkam jakieś 500 metrów od Dunajca:)Szkoda że nie mamy podpisanych żadnych porozumień z tamtejszym okręgiem...Dunajec to piękna rzeka i z wielką chęcią chciałbym na niej powędkować:)
Hejka.Niestety nie mogę się pochwalić żadnymi okazami z naszej rzeki gdyż jestem od 1,5 miesiąca w delegacji pod Tarnowem i będę tam do września.Z tego co piszecie widać że z Wieprza pouciekały ryby???Ciekawe jaka jest tego przyczyna??? Obecnie mieszkam jakieś 500 metrów od Dunajca:)Szkoda że nie mamy podpisanych żadnych porozumień z tamtejszym okręgiem...Dunajec to piękna rzeka i z wielką chęcią chciałbym na niej powędkować:)
może i uciekły albo cwańsze sie zrobiły. nieistotne, miałem piekne plany odnośnie wedkowania na wieprzu, w zimie nawet rekonesans zrobiłem z kumplem co było widac na fotkach tu dodanych. pogoda nieco krzyżuje mi plany i szczerze przyznaje, ani razu na rybach tam nie byłem. sam rekonesans dojazdu do naszego miejsca pozbawił mnie nadziei... ale może, kto wie, sie jeszcze spróbuje...
Witam.Jak tam panowie i panie,ruszyło się coś na Wieprzu???W połowie przyszłego tygodnia chciałbym się wybrać na nockę i jeszcze nie jestem do końca przekonany co wybrać-Wieprz czy Tyśmienicę???Proszę o jakieś wskazówki;)Pzdr
witam, byłem na wieprzu ostatnio od 22 do 2 w nocy szczupły 40cm. i sum 50 cm. bez rewelacji na tyśmienicy znajomi emeryci jeżdżą i chwalą sie karpiami bez łuskimi komuś ze stawu wypłukało i bękartami jak bym miał wybierać to ruszył bym na tyśmienice takie moje zdanie .
tydzień temu siedzieliśmy na tyśmienicy 5 dni. ryba nieźle brała złapaliśmy ponad 5o karpików bo tylko jeden miał okolo 1,5 kilo reszta to 20 do 35 cm maluchy. brały też japońce leszcze. ogólnie wyprawa się udała ale dojazd tylko 4x4.
Łowiłem na Wieprzu w okolicach Białek Dolnych 04.08.2013 r. od 4:15 - 9:00. Metoda feeder. Powiem szczerze, że takiej aktywności ryb na Wieprzu dawno nie widziałem. Brania w zasadzie na wszelkie przynęty jakie miałem ze sobą ( pęczak, kukurydza, białe) następowały po max. 2 min od umieszczenia zestawu w wodzie. W sumie 2 leszcze wyjęte, kilka karasi i niezliczona ilość plotek i krąpi, w tym powyżej 30 cm. Dla ograniczenia ilości brań zakładałem 3 duże ziarna kukurydzy na haczyk nr 4, bo w zasadzie nie miałem kiedy zjeść kanapek. Wypad super udany, tym bardziej, że aktywność ryb widoczna była na całej szerokości rzeki. Co cieszy, to widok setek szt. narybku szczupaka wypływającego z zatoki do Wieprza, w związku z obniżającym się poziomem wody. Jeden za drugim wpływały przesmykiem o szerokości 1 m i głębokości 20 cm z mętnych wód zatoki do rzeki. Niezapomniany widok jak porywał ich prąd wody a one próbowały znaleźć schronienie w zaciszach prądowych.
Poprzednie wędkowanie na Wieprzu na początku lipca to z większych ryb leszcz ok 1 kg i świnka 44 cm. I mina miejscowych wędkarzy, gdy ryby wracały do rzeki - bezcenne.
Witam Potwierdzam co pisał kolega MSalas.Ja byłem na urlopie u teściów w Kijanach 29/07-03/08-2013 i tak naprawdę szał brań . Ze względu na pogodę łapałem w godz.16-21 .Z większych okazów to piękna świnka 43 cm i kleń 49 cm.Klenie czy świnki 30-35 cm były na porządku dnia , a poza tym płocie do 25 cm ,jelce i małe krąpie .To co piękne to widać do groma małych 10-15 cm szczupaczków które pływają dosłownie pod nogami .Biegałem za szczupłym ze spiningiem ale zero brań .
Witam. Dziś byłem na starorzeczu Wieprza ( miejscowość Zakalew) i powiem że było całkiem fajnie.Głównie na haczyku zawisała wzdręga w przedziale 20-25cm długości.Udało mi też złowić kilka ładnych płoci i jednego okonia i karasia.Na spinning uparcie brały małe szczupaczki (20-30cm-tegoroczny wylęg). Pozdrawiam.
W Jeziorzanach ten sam widok tysiące małych szczupaczków czatuje przy roślinach, mają od 10-15cm. Widać że rzeka sama potrafi się odrodzić bardzo szybko i nie trzeba sztucznych zarybień. Lepiej te pieniądze ze składek przeznaczyć na częstsze patrole nad naszymi wodami. Na Wiśle nie ma tego problemu bo policja prawie codziennie patroluje łodzią rzekę.
Byłem w środę na Tyśmienicy.Brania oceniam na dobre,nie można było się nudzić;)Leszcze,płocie,krąpie i okonie lecz największa uciecha z karasia....jak dotąd to moja życiówka 39cm-1,55kg.Ogólnie coś tam się dzieje ;)
Ja byłem na tyśmienicy z niedzieli na poniedziałek i wtorek. w niedzielę i poniedziałek nieźle połowiłem karasie, karp, jeden linek 34 cm leszcze płocie i zatrzęsienie drobnego krąpia i leszczyka. ale we wtorek rano całkowity zastój tylko pare krąpi. spiningiści wszyscy narzekali. jak się uda to może we wrześniu jeszcze jakąś nockę zaliczę bo niestety ja mam 180 km.
Czy ktoś z was łowił już w sierpniu sandacze na Wieprzu ? Ja miałem niestety kiepskie wyniki, przeważnie na filecik lub martwą rybkę gryzły małe sumki a sandacz to może trafił się jeden na 3 wyjazdy i to niewymiarowy.
Witam! Bywał ktoś z Kolegów ostatnio nad Bystrzycą? Interesują mnie okolice Wólki, Turki, ujścia do Wieprza. Jest sens wyskoczyć tam z feederkiem? koszyk 60g wystarczy? Pozdrawiam!
wkoncu, nareszcie sie wybrałem na wieprz. spacer ze spinem, wynik jeden szczupak z 25cm :) ale był. spacer okolica jeziorzan. drobnicy szczupaka pływa cała masa. do minusów zaliczam ilość ludzi jaka spotkałem. masakra poprostu. jak nie łódka to jakas terenówka jedzie.
poziom wody nieco sie podniósł wiec to mógł być powód znikomych brań.
cóż, szlak przetarty. kolejnyy weekend, kolejny spacer :)
witam, na miętowego najlepszy jest filecik lub rosówka ale na fileta najlepsze miałem wyniki niedługo sie wybiore zobaczymy czy się coś ruszyło na wieprzu .
witam, Mam zamiar po raz pierwszy wybrać się nad Wieprz. Powiedzcie proszę czy o tej porze jest w ogóle sens. Na co można się nastawić, na co łapać. Nie znam tej rzeki. Głównie chciałbym połapać na grunt, żywca. Planuję okolice Bobrownik.
W okolicach Jeziorzan duzo malego sandacza i szczupaka. co wyjazd jest z nimi zabawy. trafiaja sie i 60+ cm szczupaki ale sandacza wymiarowego w tym roku jeszcze nie zlapalem. Lowimy z lodki bo tak to wyniki slabe.
ja sie nie odzywam na temat okazów bo ich nie miałem , za to bylem dzisiaj pare godz. nad rzeką neciłem drobnica szlała myślałem że coś podejdzie wiekszego i NIC pare skubnięć wszystko , okolice lubartowa.
Na co łowisz?nęcisz wcześniej miejsce? bo i ja łowie w chlewiskach,i po za jedną jazią na początku maja,to nic nie złapałem ;]
nęce przed łapaniem , ale jak zanecisz i po paru godz . nic sie nie dzieje i tak już od dluższego czasu jest to coś jest nie tak ....
w tamtym roku jeździłem na wieprz,też w chlewiskach i szczerze to nie było wypadu kiedy nie miałem chociaż jednej płoci.Teraz nawet tego brakuje. Brania? przez 4 godziny miałem jedno puknięcie i cisza ostatnio.I jest tak coraz częściej niestety.
wczoraj od wieczora prawie do 00;00 7 leszczyków do 35 cm i parę płoteczek
w jakich okolicach? nęcone wcześniej,czy tylko podczas zasiadki ?
wieczór bez brań za to moskitów pełno ...,łowiłem w Jawidzu
Krasnystaw , nęciłem tylko poczas zasiadki ( na koszyczki)
Panowie jak tam woda na Wieprzu, można się wybrać ze spinningiem, łowił ktoś czy tylko na grunt?
wczoraj nad Wieprzem na feedera złowilem 2x krąp i płoć potem na spinning małego szczupaka na bileniowego woblera i sporego klenia na obrotówkę
Nęcone kilka dni przed łowieniem miejsce?
Bo ja byłem przedwczoraj na wieprzu w okolicach Lubartowa.Łowiłem od 14 do 18,na wcześniej nęconym miejscu.Po za jednym braniem i sporą rybą(prawdopodobnie Brzaną) która niestety wróciła z haczykiem do wody(przerwany przypon) dosłownie metr od brzegu, było jedynie parę delikatnych skubnięć. Byłem też tam w sobotę,miałem dwa delikatne brania i udało mi się wyciągnąć małego jazia.Nęcone i łowione na groch.I teraz mam pytanie.Czy jeżeli kupił bym zanętę sklepową,dodał do niej groch i pod czas łowienia odrobinę nęcił ją,to czy miało by to jakiś efekt?bo chociaż ryby w tym miejscu są już do grochu przyzwyczajone,i sam parę ładnych złowiłem,to jednak jest ich jak na lekarstwo(dwa brania na 5 godziną wyprawę jest to już wynik bardzo dobry)
nęciłem tylko koszykiem podczas łowienia mialem zanętę LESZCZ NA RZEKĘ do niej dodalem ok 0,5 kg bułki tartej larwy bialych robakow i kukurydzę a na hak zakładalem dendrobene 2
Witam , a wedkuje ktoś na odcinku poniżej Nielisza?
Około 3,4km???
co tam słychać na rzeką??
Witam byłem dzisiaj nad Wieprzem ze spinningiem i mimo wysokiego poziomu wody jest spora aktywność ryba drapieżnych co prawda nie są one jakimiś potworami ale widać życie w rzece nie to co w tamtym roku. Panowie których mijałem na feedery też wyciągnęli parę ładnych jazi i płoci a mi się udało wyciągnąć bolenia okonia i 2 małe szczupaki. pozdrawiam
A na którym odcinku rzeki byłeś ?Pozdrawiam.
okolice Kocka woj Lubelskie
łowił ktoś na wieprzu w okolicy Kijan? ruszyły jakieś rybki?
ja dopiero ruszę z soboty na niedziele w okolice Jawidza i dam znać co i jak.
okolice Lubartowa:w srode wieczorem 2 ploteczki jak palec i bez zadnych konkretnych bran, dzis rano dwie poloteczki jak dlon i oprocz tego dobytku zadnego konkretnego brania.... masakra!! miejsce systematycznie necone grochem i kuku. Wiekszosc znajomych ma takie same wyniki teraz. Moze w niedziele albo w przyszlym tygodniu jak bedzie chwila czasu wybiore się z batem i zaneta w poszukiwaniu wiekszej ilości ploci, zobaczymy czy to da jakies rezultaty
Witam bylem dzisiaj na rybach na rzeka i troche bylo bran trafil sie niewielki sum, szczupak, 2 okonie i jelec ale wszystkie te ryby bardzo małe
Hejka.Niestety nie mogę się pochwalić żadnymi okazami z naszej rzeki gdyż jestem od 1,5 miesiąca w delegacji pod Tarnowem i będę tam do września.Z tego co piszecie widać że z Wieprza pouciekały ryby???Ciekawe jaka jest tego przyczyna??? Obecnie mieszkam jakieś 500 metrów od Dunajca:)Szkoda że nie mamy podpisanych żadnych porozumień z tamtejszym okręgiem...Dunajec to piękna rzeka i z wielką chęcią chciałbym na niej powędkować:)
Hejka.Niestety nie mogę się pochwalić żadnymi okazami z naszej rzeki gdyż jestem od 1,5 miesiąca w delegacji pod Tarnowem i będę tam do września.Z tego co piszecie widać że z Wieprza pouciekały ryby???Ciekawe jaka jest tego przyczyna??? Obecnie mieszkam jakieś 500 metrów od Dunajca:)Szkoda że nie mamy podpisanych żadnych porozumień z tamtejszym okręgiem...Dunajec to piękna rzeka i z wielką chęcią chciałbym na niej powędkować:)
może i uciekły albo cwańsze sie zrobiły. nieistotne, miałem piekne plany odnośnie wedkowania na wieprzu, w zimie nawet rekonesans zrobiłem z kumplem co było widac na fotkach tu dodanych. pogoda nieco krzyżuje mi plany i szczerze przyznaje, ani razu na rybach tam nie byłem. sam rekonesans dojazdu do naszego miejsca pozbawił mnie nadziei... ale może, kto wie, sie jeszcze spróbuje...
witam zamierzam jutro rano ruszyc nad rzeke z feederem. Dzieje sie cos na Wieprzu?
4 niewielki sumy udało mi sie złowic dzisiaj
Witam.Jak tam panowie i panie,ruszyło się coś na Wieprzu???W połowie przyszłego tygodnia chciałbym się wybrać na nockę i jeszcze nie jestem do końca przekonany co wybrać-Wieprz czy Tyśmienicę???Proszę o jakieś wskazówki;)Pzdr
witam, byłem na wieprzu ostatnio od 22 do 2 w nocy szczupły 40cm. i sum 50 cm. bez rewelacji na tyśmienicy znajomi emeryci jeżdżą i chwalą sie karpiami bez łuskimi komuś ze stawu wypłukało i bękartami jak bym miał wybierać to ruszył bym na tyśmienice takie moje zdanie .
Witam
tydzień temu siedzieliśmy na tyśmienicy 5 dni. ryba nieźle brała złapaliśmy ponad 5o karpików bo tylko jeden miał okolo 1,5 kilo reszta to 20 do 35 cm maluchy. brały też japońce leszcze. ogólnie wyprawa się udała ale dojazd tylko 4x4.
Witam,
Łowiłem na Wieprzu w okolicach Białek Dolnych 04.08.2013 r. od 4:15 - 9:00. Metoda feeder. Powiem szczerze, że takiej aktywności ryb na Wieprzu dawno nie widziałem. Brania w zasadzie na wszelkie przynęty jakie miałem ze sobą ( pęczak, kukurydza, białe) następowały po max. 2 min od umieszczenia zestawu w wodzie. W sumie 2 leszcze wyjęte, kilka karasi i niezliczona ilość plotek i krąpi, w tym powyżej 30 cm. Dla ograniczenia ilości brań zakładałem 3 duże ziarna kukurydzy na haczyk nr 4, bo w zasadzie nie miałem kiedy zjeść kanapek. Wypad super udany, tym bardziej, że aktywność ryb widoczna była na całej szerokości rzeki. Co cieszy, to widok setek szt. narybku szczupaka wypływającego z zatoki do Wieprza, w związku z obniżającym się poziomem wody. Jeden za drugim wpływały przesmykiem o szerokości 1 m i głębokości 20 cm z mętnych wód zatoki do rzeki. Niezapomniany widok jak porywał ich prąd wody a one próbowały znaleźć schronienie w zaciszach prądowych.
Poprzednie wędkowanie na Wieprzu na początku lipca to z większych ryb leszcz ok 1 kg i świnka 44 cm. I mina miejscowych wędkarzy, gdy ryby wracały do rzeki - bezcenne.
pozdrawiam wszystkich łowiących w Wieprzu
Marcin
Witam
Potwierdzam co pisał kolega MSalas.Ja byłem na urlopie u teściów w Kijanach 29/07-03/08-2013 i tak naprawdę szał brań . Ze względu na pogodę łapałem w godz.16-21 .Z większych okazów to piękna świnka 43 cm i kleń 49 cm.Klenie czy świnki 30-35 cm były na porządku dnia , a poza tym płocie do 25 cm ,jelce i małe krąpie .To co piękne to widać do groma małych 10-15 cm szczupaczków które pływają dosłownie pod nogami .Biegałem za szczupłym ze spiningiem ale zero brań .
Witam. Dziś byłem na starorzeczu Wieprza ( miejscowość Zakalew) i powiem że było całkiem fajnie.Głównie na haczyku zawisała wzdręga w przedziale 20-25cm długości.Udało mi też złowić kilka ładnych płoci i jednego okonia i karasia.Na spinning uparcie brały małe szczupaczki (20-30cm-tegoroczny wylęg). Pozdrawiam.
W Jeziorzanach ten sam widok tysiące małych szczupaczków czatuje przy roślinach, mają od 10-15cm. Widać że rzeka sama potrafi się odrodzić bardzo szybko i nie trzeba sztucznych zarybień. Lepiej te pieniądze ze składek przeznaczyć na częstsze patrole nad naszymi wodami. Na Wiśle nie ma tego problemu bo policja prawie codziennie patroluje łodzią rzekę.
Witam
Jak tam panowie rybka pobiera cokolwiek na tyśmienicy i wieprzu bo tak tu cicho że chyba wszyscy nad wodą siedzą : )
Nikt się nie pucuje każdy łowi pewnie :-)
Byłem w środę na Tyśmienicy.Brania oceniam na dobre,nie można było się nudzić;)Leszcze,płocie,krąpie i okonie lecz największa uciecha z karasia....jak dotąd to moja życiówka 39cm-1,55kg.Ogólnie coś tam się dzieje ;)
Ja byłem na tyśmienicy z niedzieli na poniedziałek i wtorek. w niedzielę i poniedziałek nieźle połowiłem karasie, karp, jeden linek 34 cm leszcze płocie i zatrzęsienie drobnego krąpia i leszczyka. ale we wtorek rano całkowity zastój tylko pare krąpi. spiningiści wszyscy narzekali. jak się uda to może we wrześniu jeszcze jakąś nockę zaliczę bo niestety ja mam 180 km.
Czy ktoś z was łowił już w sierpniu sandacze na Wieprzu ? Ja miałem niestety kiepskie wyniki, przeważnie na filecik lub martwą rybkę gryzły małe sumki a sandacz to może trafił się jeden na 3 wyjazdy i to niewymiarowy.
Wczoraj od 16 do 19 chodziłem ze spinningiem i muszę przyznać że jest totalna tragedia.Kompletnie nic nie gryzie........
Witam. Jak sytuacja z białorybem ? Śmiało można ruszać czy niska woda?
Witam! Bywał ktoś z Kolegów ostatnio nad Bystrzycą? Interesują mnie okolice Wólki, Turki, ujścia do Wieprza. Jest sens wyskoczyć tam z feederkiem? koszyk 60g wystarczy? Pozdrawiam!
wkoncu, nareszcie sie wybrałem na wieprz. spacer ze spinem, wynik jeden szczupak z 25cm :) ale był. spacer okolica jeziorzan. drobnicy szczupaka pływa cała masa. do minusów zaliczam ilość ludzi jaka spotkałem. masakra poprostu. jak nie łódka to jakas terenówka jedzie.
poziom wody nieco sie podniósł wiec to mógł być powód znikomych brań.
cóż, szlak przetarty. kolejnyy weekend, kolejny spacer :)
niebawem zacznie się sezon na miętusa stąd pytanie czy łowicie te rybki i jakie przynęty się wam najbardziej sprawdzają?
witam, na miętowego najlepszy jest filecik lub rosówka ale na fileta najlepsze miałem wyniki niedługo sie wybiore zobaczymy czy się coś ruszyło na wieprzu .
witam,
Mam zamiar po raz pierwszy wybrać się nad Wieprz. Powiedzcie proszę czy o tej porze jest w ogóle sens. Na co można się nastawić, na co łapać. Nie znam tej rzeki. Głównie chciałbym połapać na grunt, żywca. Planuję okolice Bobrownik.
o tej porze??? hmm z tego co pamietam lodu nie ma, rzeka jak rzeka wiec zapewne tez sa jakies tam ryby.
ale daj sobie spokój pewnie i tak nie ma sensu, bo w sumie po co...
W tamtym roku o tej porze na Wiśle łapaliśmy ładne leszcze, jazie, płocie.
W tamtym roku o tej porze na Wiśle łapaliśmy ładne leszcze, jazie, płocie.
i co w zwiazku z tym???
witam, jak tam połowy na Wieprzu w okolicach osmolic??
Z Osmolic to bliżej na górską Bystrzycę. Tam teraz tylko mucha i lipień. Chyba, że są jeszcze nad Wieprzem jakieś inne Osmolice??
W okolicach Jeziorzan duzo malego sandacza i szczupaka. co wyjazd jest z nimi zabawy. trafiaja sie i 60+ cm szczupaki ale sandacza wymiarowego w tym roku jeszcze nie zlapalem. Lowimy z lodki bo tak to wyniki slabe.