Ja palę już nie pamiętam ile czasu. A jestem takim nałogowcem że i te samoróby 5 na raz wypalam bez zachłystu.
4 godzinki bez fajki to już zawroty głowy :-(
Macie dla takiego kogoś dobry sprawdzony przepis na rzucenie?
Trochę silnej woli i przemyśleń ile kasy puszczasz z dymem którą możnabybyło przeznaczyć na wędkowanie wszysko co z tym związane.
Sam je dziergam, tak więc miesięcznie mimo że wypalam ok 1,5 -2 paczek toza dużo nie idzie, tak ok 60-100 zł.
A jak na razie nie wyobrażam sobie 5 godz spina bez pełnej paczki, która nie wiem kiedy znika :-(.
Normalnie chyba ktoś mi je podbiera :-D
Jak dla mnie trzeba mieć wewnętrzną motywację. Każdy inna, ja rzuciłem 8 miesięcy temu żadna kasa mnie nie przekonała do rzucenia, a zupełnie inny powód. A już na 100% nikt nie jest w stanie przekonać palacza do rzucenia
Jak dla mnie trzeba mieć wewnętrzną motywację. Każdy inna, ja rzuciłem 8 miesięcy temu żadna kasa mnie nie przekonała do
rzucenia, a zupełnie inny powód. A już na 100% nikt nie jest w stanie przekonać palacza do rzucenia
Ja podałem tylko jeden z powodów a rzuciłem po smierci dobrego kolegi który zmarł na zawał a polił sporo i też sam sobie dla oszczędności kręcił. Idzie mi czwarty rok bez dymka i dobrze mi z tym :)
Cześć :)
Przez wiele lat paliłem i wiedziałem że byłem uzależniony. Wszystko zaczęło się o problemu ze zdrowie. Wtedy powiedzialem koniec. Teraz jedyne to raz na jakiś czas piwko, które uwielbiam. Polecam stronę http://www.ranking-piw.warto-wiedziec.com.pl/ gdzie znajdziecie wielki wybór polskich i zagranicznych piw, ich oceny oraz opinie innych.
Pozdrawiam i życzę powodzenia z rzucaniem palenia!
Palenie to palenie a tzw "E" bo nie śmierdzi jest dość skromnym wytłumaczeniem. Ja bez dymka piąty rok i żyję, kilku kumpli poległo dość szybko (w próbie trwania bez) ale nowi podejmują próbę i tylko wytrwałości życzę. Artur POZDROWIONKA :)))
Jesli ktoś z Was chciałby spróbować jak to jest skoczyć ze spadochronem ale się tego boi to polecam zastanowić sie nad lotami w tunelu aerodynamicznym. W przeszłóści było to niedostepne w Polsce , w ostatnim czasie takie tunele powstały w kilku miejscach. Taki lot pozwala nam zobaczyć jak to jest podczas skoku ze spadochronem: https://naszsrem.pl/szukasz-adrenaliny-wybierz-loty-w-tunelu-aerodynamicznym-w-lesznie/
Na stronie możecie sobie poczytać na co trzeba sie nastawić podczas takiego właśnie lotu :)
Paliłem jak przyslowiowy smok wawelski i wiem że rzucić palenie można tylko raz ,gwałtownie i dedfinitywnie tak jak z gorzałą nie ma jednego albo po pół do nikąd to nie prowadzi. Ja rzuciłem palenie konkretnie 22 pażdziernika 1978. Po wybraniu Polaka na Papieża zrobiliśmy taki pochlaj ( i tu Wypowiadam się autorytatywnie większy kac jest od papierosów niż od gorzały jako że ta lubi dym) Na drugi dzień na samą woń papierosa już rzygałem . Potem zakład do Sylwestra - gdy dym mi zaczął przeszkadzać wiedziałem już że nie zapalę.Paliłem w czasach gdzie hłe.hłe ,hłe SPORTY ( o zgrozo od sportu ? ) kosztowały 3,50 . Klubowe 4,40 Extra Mocne ( te moje ) nawet już nie pamiętam . Wiem jedno że ćwiartka wódki była droższa niż 2 paczki schaboszczaków. ( ekstra mocne) Traz jak mnie kumpel poprosił o zakup paczki - włosy dęba mi stanęły. Paczka fajek DROŻSZA niż ćwiartka wódki . Wniosek . Taniej i zdrowiej przyswoić małpkę niż paczkę szlugów wyjarać. Pozdrawiam
Tu aneks. Papieża 16 wybrali poniedziałek a my w sobotę pochlaj zorganizowaliśmy . Połowa Warszawy chodziła pijana nawet niektórzy gliniarze. Ci trzezwi oko przymykali . Po tem niedziela 22 i KAC GIGANT!!!!!
Ja palę już nie pamiętam ile czasu. A jestem takim nałogowcem że i te samoróby 5 na raz wypalam bez zachłystu.
4 godzinki bez fajki to już zawroty głowy :-(
Macie dla takiego kogoś dobry sprawdzony przepis na rzucenie?
Trochę silnej woli i przemyśleń ile kasy puszczasz z dymem którą możnabybyło przeznaczyć na wędkowanie wszysko co z tym związane.
Trochę silnej woli i przemyśleń ile kasy puszczasz z dymem którą możnabybyło przeznaczyć na wędkowanie wszysko co z tym związane.
Sam je dziergam, tak więc miesięcznie mimo że wypalam ok 1,5 -2 paczek toza dużo nie idzie, tak ok 60-100 zł.
A jak na razie nie wyobrażam sobie 5 godz spina bez pełnej paczki, która nie wiem kiedy znika :-(.
Normalnie chyba ktoś mi je podbiera :-D
Arturze, nie rzucaj - ZUS będzie miał więcej kasy dla mnie ;-)
Jak dla mnie trzeba mieć wewnętrzną motywację. Każdy inna, ja rzuciłem 8 miesięcy temu żadna kasa mnie nie przekonała do rzucenia, a zupełnie inny powód. A już na 100% nikt nie jest w stanie przekonać palacza do rzucenia
Jak dla mnie trzeba mieć wewnętrzną motywację. Każdy inna, ja rzuciłem 8 miesięcy temu żadna kasa mnie nie przekonała do
rzucenia, a zupełnie inny powód. A już na 100% nikt nie jest w stanie przekonać palacza do rzucenia
Ja podałem tylko jeden z powodów a rzuciłem po smierci dobrego kolegi który zmarł na zawał a polił sporo i też sam sobie dla oszczędności kręcił. Idzie mi czwarty rok bez dymka i dobrze mi z tym :)
Cześć :)
Przez wiele lat paliłem i wiedziałem że byłem uzależniony. Wszystko zaczęło się o problemu ze zdrowie. Wtedy powiedzialem koniec. Teraz jedyne to raz na jakiś czas piwko, które uwielbiam. Polecam stronę http://www.ranking-piw.warto-wiedziec.com.pl/ gdzie znajdziecie wielki wybór polskich i zagranicznych piw, ich oceny oraz opinie innych.
Pozdrawiam i życzę powodzenia z rzucaniem palenia!
Chore pomysły fiskusa http://biznes.interia.pl/podatki/news/na-bezrybiu-i-rak-ryba-czyli-jak-rzad-szuka-nowych-podatkow,2542453,4211
Palenie to palenie a tzw "E" bo nie śmierdzi jest dość skromnym wytłumaczeniem. Ja bez dymka piąty rok i żyję, kilku kumpli poległo dość szybko (w próbie trwania bez) ale nowi podejmują próbę i tylko wytrwałości życzę. Artur POZDROWIONKA :)))
Jesli ktoś z Was chciałby spróbować jak to jest skoczyć ze spadochronem ale się tego boi to polecam zastanowić sie nad lotami w tunelu aerodynamicznym. W przeszłóści było to niedostepne w Polsce , w ostatnim czasie takie tunele powstały w kilku miejscach. Taki lot pozwala nam zobaczyć jak to jest podczas skoku ze spadochronem:
https://naszsrem.pl/szukasz-adrenaliny-wybierz-loty-w-tunelu-aerodynamicznym-w-lesznie/
Na stronie możecie sobie poczytać na co trzeba sie nastawić podczas takiego właśnie lotu :)
Paliłem jak przyslowiowy smok wawelski i wiem że rzucić palenie można tylko raz ,gwałtownie i dedfinitywnie tak jak z gorzałą nie ma jednego albo po pół do nikąd to nie prowadzi. Ja rzuciłem palenie konkretnie 22 pażdziernika 1978. Po wybraniu Polaka na Papieża zrobiliśmy taki pochlaj ( i tu Wypowiadam się autorytatywnie większy kac jest od papierosów niż od gorzały jako że ta lubi dym) Na drugi dzień na samą woń papierosa już rzygałem . Potem zakład do Sylwestra - gdy dym mi zaczął przeszkadzać wiedziałem już że nie zapalę.Paliłem w czasach gdzie hłe.hłe ,hłe SPORTY ( o zgrozo od sportu ? ) kosztowały 3,50 . Klubowe 4,40 Extra Mocne ( te moje ) nawet już nie pamiętam . Wiem jedno że ćwiartka wódki była droższa niż 2 paczki schaboszczaków. ( ekstra mocne) Traz jak mnie kumpel poprosił o zakup paczki - włosy dęba mi stanęły. Paczka fajek DROŻSZA niż ćwiartka wódki . Wniosek . Taniej i zdrowiej przyswoić małpkę niż paczkę szlugów wyjarać. Pozdrawiam
Tu aneks. Papieża 16 wybrali poniedziałek a my w sobotę pochlaj zorganizowaliśmy . Połowa Warszawy chodziła pijana nawet niektórzy gliniarze. Ci trzezwi oko przymykali . Po tem niedziela 22 i KAC GIGANT!!!!!