Reklama
  • robban 2013-12-09 22:09:43

    Wielkie gratki. Fajne mętne rybsko :)

  • marciin 2424 2013-12-10 12:36:54

    Gratuluję Panie Zender połowu. Kurcze strasznie Panu zazdroszczę umiejętności na jeziorze wyniki na rzece też Pan daje radę. Łowię tylko i wyłącznie na rzece San jestem początkującym jeśli chodzi o przynęty gumowe, naoglądałem się trochę filmików na temat prowadzenia tego rodzaju przynęt i ćwiczę już od trzech miesięcy myślę że nie jest tak źle, gdyż dobrze wyczuwam przynętę, a wyników nie ma. Może ma Pan jakiś złoty środek na rzeczne potwory? Gorąco pozdrawiam i życzę jak najlepszych wyników(:

  • ZanderHunter 2013-12-10 12:54:59

    Gratuluję Panie Zender połowu. Kurcze strasznie Panu zazdroszczę umiejętności na jeziorze wyniki na rzece też Pan daje radę. Łowię tylko i wyłącznie na rzece San jestem początkującym jeśli chodzi o przynęty gumowe, naoglądałem się trochę filmików na temat prowadzenia tego rodzaju przynęt i ćwiczę już od trzech miesięcy myślę że nie jest tak źle, gdyż dobrze wyczuwam przynętę, a wyników nie ma. Może ma Pan jakiś złoty środek na rzeczne potwory? Gorąco pozdrawiam i życzę jak najlepszych wyników(:






    Po pierwsze kolego nie jestem żadnym Panem...i się n im nie czuję...jesteśmy tu wszyscy kolegami także wal śmiało po imieniu...:) nie uważam się również za żadnego fachowca godziny spędzone nad wodą robią swoje a że więcej czasu spędzam nad jeziorami niż nad rzeką to też wyniki mam lepsze...na wodzie stojącej...:)...

    .....co do rzeki San na której wędkujesz ciężko mi się odnieść gdyż nigdy nad nią nie byłem...domniemam że jest podobna do rzeki Warty ale jak wiadomo żadna rzeka nie jest sobie równa...przygodę z Wartą zacząłem na dobre gdzieś 3-4 lata wstecz a uwierzyłem w sandacze...dzięki koledze Tomkowi @Tomekoo....właśnie on otworzył mi oczy i pokazał to i owo...dlatego obecnie cały czas się uczę i staram się zrozumiećczytać rzekę...w razie co więcej na priv trzeba jechać pracować nie nad wodę...:)

    Pozdrawiam kolegę...:)

  • Reklama
  • robban 2013-12-15 12:50:32

    Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm. 

  • ZanderHunter 2013-12-15 13:34:28

    Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm. 





    Czyli Robercie killujesz dalej i się nie poddajesz słusznie..."machaj wędą ryby będą" mógłbym zacytować drugą część ta dotyczy na razie tego co u mnie się dzieje w wodzie..."my machamy g...o mamy"...:))) ale też się nie poddajemy...:)

    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-15 14:47:13

    Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm. 
    Robercie masz spady? To co, budujemy w takim razie poppinga? ;-) Z niego praktycznie rybki nie spadają:)

  • robban 2013-12-15 15:21:14

    Bedziemy cos dzialac , Tomku . Ale jeszcze troszke musze poczekac :))

  • Reklama
  • ZanderHunter 2013-12-15 15:22:59

    Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm.


    Robercie masz spady? To co, budujemy w takim razie poppinga? ;-) Z niego praktycznie rybki nie spadają:)







    Tomek ma rację trzeba poszukać "złoty" środek który nie będzie gubił rybek...:) ja swój znalazłem...aczkolwiek się z nim nie ożeniłem...:)

    P:)

  • robban 2013-12-15 15:24:36

    Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm. 





    Czyli Robercie killujesz dalej i się nie poddajesz słusznie..."machaj wędą ryby będą" mógłbym zacytować drugą część ta dotyczy na razie tego co u mnie się dzieje w wodzie..."my machamy g...o mamy"...:))) ale też się nie poddajemy...:)

    Pozdrawiam.
    Andrzejku, próbuję łapać ,ale już z brzegu. Postraszyło lodem na wodzie , łódź mam juz wyciagnieta , wiec z brzegu pozostaje tylko. Ale nie ma to jak spędzony czas na woda. Pzdr.

  • khakiprichi 2013-12-15 15:46:44

    dzisiaj 4 h nad jeziorem, wynik dwa szczupłe 40-45cm z czego ten dłuższy strzelony od strony głowy przez konkretne rybsko stwierdziłem z kolegami że razej to sandacz tak go urządził....!!!

  • ZanderHunter 2013-12-15 15:48:08

    Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm. 





    Czyli Robercie killujesz dalej i się nie poddajesz słusznie..."machaj wędą ryby będą" mógłbym zacytować drugą część ta dotyczy na razie tego co u mnie się dzieje w wodzie..."my machamy g...o mamy"...:))) ale też się nie poddajemy...:)

    Pozdrawiam.
    Andrzejku, próbuję łapać ,ale już z brzegu. Postraszyło lodem na wodzie , łódź mam juz wyciagnieta , wiec z brzegu pozostaje tylko. Ale nie ma to jak spędzony czas na woda. Pzdr.




    Robercie...brzeg nie raz potrafi sowicie nagrodzić a nawet lepiej niż wędkując ze sprzętu pływającego...:)

  • Reklama
  • ZanderHunter 2013-12-15 15:52:50

    dzisiaj 4 h nad jeziorem, wynik dwa szczupłe 40-45cm z czego ten dłuższy strzelony od strony głowy przez konkretne rybsko stwierdziłem z kolegami że razej to sandacz tak go urządził....!!!






    Sandacz bardzo nie lubi się ze szczupakiem to fakt są to typowi agresorzy działający na swoich "podwórkach" i nie tolerują siebie na wzajem jak by to przyrównać chmmm...? wg sportu może Lech Poznań i Pogoń Szczecin...:)))

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-15 18:52:26

    Ja dzis zaliczylem 4 spady. A nasz portalowy kolega grzegorz88 , pierwszy raz na szwedzkiej wodzie , wycholowal szczupaka 52 cm. 





    Czyli Robercie killujesz dalej i się nie poddajesz słusznie..."machaj wędą ryby będą" mógłbym zacytować drugą część ta dotyczy na razie tego co u mnie się dzieje w wodzie..."my machamy g...o mamy"...:))) ale też się nie poddajemy...:)

    Pozdrawiam.
    Andrzejku, próbuję łapać ,ale już z brzegu. Postraszyło lodem na wodzie , łódź mam juz wyciagnieta , wiec z brzegu pozostaje tylko. Ale nie ma to jak spędzony czas na woda. Pzdr.


    Chłopaki jeszcze połowimy:) Musimy! :-))) Ja to nawet kupiłem grubą plećkę aby jak najmocniej spowolnić opad w tą już prawie zimową porę bo wiadomo że rybki już nieruchawe. Tylko dziś nie chciało mi się rano ruszyć z domku. Nosa wytknąłem i zaraz wróciłem do ciepłego wyrka;)

  • robban 2013-12-15 19:21:51

    Tomku, Ty spowalniasz opad ;))) Nie to co myślisz !  :)   Ja dziś jechałem na 25 gramowych główkach i gumach 10-12 cm. To jakaś anomalia dziś była, ładnie stukało im po dnie. I rybki byly na kiju. 

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-15 19:31:18

    Robercie oczywiście że stosuję różne techniki ale na 3 m wodzie czasem aby były brania muszę mieć opad minimum 6-7s a bez grubej linki nawet na 5 główce, lżejszych nie mam i nie używam ze względu na kija, nic nie zrobię. Dlatego Momoi 0,24mm już od wczoraj nawinięta:) Zresztą cena była też zajefajna, ot 104 zeta+ darmowa przesyłka:))) Oczywiście inne pierdółki też kupiłem;)

  • robban 2013-12-15 19:48:18

    Gdzie się zaopatrywałeś ??

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-12-15 19:53:00

    A kupiłem w Insel"u. Bo jedynie tam znalazłem tą grubą 0,24mm jako dostępną, na dodatek w tak atrakcyjnej cenie. I jeszcze w tym tygodniu kurier darmowy, nic tylko zamawiać:-)))

  • khakiprichi 2013-12-17 05:54:20

    Wczoraj wieczorny 20.00-22.30 wypad wraz ze szwagrem, pod koniec biczowania wody w sporej odległości od brzegu przytrzymanie koguta, tnę w tępo......jest siedzi!!!!Kijek całkiem przyzwoicie wygięty tak powiedzmy jak pod 3 kilową rybką,nocny drapieznik idzie lekko w lewo co jakiś czas poszarpując szczytówką ;) szwagier już widzi tego sandacza na stole wigilijnym odpalam czołówkę a po nogami melduje się nam mój pierwszy w życiu "Płetwal Czarny" :) Uśmialiśmy się co niemiara, płetwa zacięta niemal po środku długości całkiem realnie udawała holowanego sandacza :)

  • piotrekelk 2013-12-17 13:12:49

    Wczoraj wieczorny 20.00-22.30 wypad wraz ze szwagrem, pod koniec biczowania wody w sporej odległości od brzegu przytrzymanie koguta, tnę w tępo......jest siedzi!!!!Kijek całkiem przyzwoicie wygięty tak powiedzmy jak pod 3 kilową rybką,nocny drapieznik idzie lekko w lewo co jakiś czas poszarpując szczytówką ;) szwagier już widzi tego sandacza na stole wigilijnym odpalam czołówkę a po nogami melduje się nam mój pierwszy w życiu "Płetwal Czarny" :) Uśmialiśmy się co niemiara, płetwa zacięta niemal po środku długości całkiem realnie udawała holowanego sandacza :)


    Nowy gatunek? nic pzw się nie chwaliło o zarybieniach :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-17 17:23:12

    Wczoraj wieczorny 20.00-22.30 wypad wraz ze szwagrem, pod koniec biczowania wody w sporej odległości od brzegu przytrzymanie koguta, tnę w tępo......jest siedzi!!!!Kijek całkiem przyzwoicie wygięty tak powiedzmy jak pod 3 kilową rybką,nocny drapieznik idzie lekko w lewo co jakiś czas poszarpując szczytówką ;) szwagier już widzi tego sandacza na stole wigilijnym odpalam czołówkę a po nogami melduje się nam mój pierwszy w życiu "Płetwal Czarny" :) Uśmialiśmy się co niemiara, płetwa zacięta niemal po środku długości całkiem realnie udawała holowanego sandacza :)

    A właściciela nie znaleźliście? ;)

  • khakiprichi 2013-12-17 20:13:06

    właściciel chyba był bardziej biodegradalny ;)

  • robban 2013-12-17 20:47:08

    właściciel chyba był bardziej biodegradalny ;)
    Dobre :)   , ale cieszmy się ze inni  cokolwiek łapią.  ;)


  • robban 2013-12-21 15:49:26

    Witajcie. Czy ktoś się jeszcze wybiera na jeziorowego mętnego złoczyńce??? Ja jutro z portalowym kolega , zamierzamy powędkować z brzegu. Ciekawe czy coś , się zahaczy ?? Pzdr. 

  • Reklama
  • robban 2013-12-22 17:50:52

    Ja dziś zaliczyłem dwu godzinne popołudniowe killowanko. Wiał strasznie silny wiatr 8m/s i podmuchy 14m/s. Mialem jedno branko i zostalo wykorzystane, w nagrode szczupaczek. Wrocil do wody, o taki świąteczny prezent. Na kolacje nie był proszony.  

  • robban 2013-12-31 15:15:19

    Witajcie.. Ja dziś zaliczyłem popołudniowy wypad , 2,5 godzinny z wędka nad jeziorkiem. Jeden kontakt z ryba. Nic nie wyciągnięte w ostatnim dniu starego roku. :(((( Szkoda bo sie łudziłem , trudno.... Najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku 2014 , dla wszystkich wędkujących , samych okazów i przysłowiowego połamania kija.  Życzy Robert z rodzinka.  

  • robban 2014-01-06 12:00:45

    Dzisiejszy wypad nad jeziorko , niestety bez sandacza :((( Ale za to , nie bez ryby .... 

  • robban 2014-01-06 12:01:38

    I okonek ,tez się zameldował.

  • haymaker88 2014-01-06 13:30:11

    Witam. Nie chce niepotrzebnie zaśmiecać forum i zakładać nowego tematu więc zapytam tutaj. Dostałem w prezencie plecionkę berkley orange blaze 0.12 274m. Czy takowa nada się do spinningu na sandacza? Ten rażący kolor nie będzie przeszkadzał rybie? Z góry dziękuje za odpowiedzi



Reklama
Reklama