Reklama
  • Spinjust 2017-10-01 21:21:59

  • Spinjust 2017-10-01 21:24:45

    dziewięćdziesiąt cztery cm

  • luxxxis 2017-10-02 18:44:18

    Ładniuśka rybka,taka już powywija na kiju. Zmiana pogody zrobiła swoje ,u mnie zaczęły bic na całego,jak wściekłe psy albo i lepiej.
    Dzisiaj od 12.30 do 15.30 ,w porywistym wietrze i fali z grzywką-natrzaskałem ok 20szt,w przewadze 60-tki,coś tam z siódemką,coś z 4 i 5-tką,dwie ryby z ósemką na przedzie.Dodatkowo miałem sporo pustych strzałów,jakies zejścia...Generalnie-DZIAŁO SIĘ,fotek nie trzaskałem bo pizgało że hej a i ryby takie sobie,standardowe.
    Królował nieśmiertelny Slider 10 ,wtórował mu Hering od savaga-chyba 15-nastka.
    Jutro poprawiam ,nie ma że boli,meter za mną chodzi....

  • Reklama
  • atomboy 2017-10-02 20:52:35

    Kurde bele a u mnie był 1 czy 2 dni gdzie biły a teraz totalna cisza i olewua. Coś chyba ja źle robię, bo ryba żeruje słabiej ale widać wyskoki za rybą. Najgorsze kiedy wydaje ci się, że masz zajebistą przynętę, wcześniej działało prowadzisz najlepiej jak umiesz a ta płetwiasta menda wyskakuje 1m od ciebie! szyderca level ekspert :).

    Jedyne co się zmieniło u mnie w przynętach to dozbrojki w przypadku gumek oraz czarny przypon. Czy jest taka opcja, że one to widzą i odpuszczają? Woda zielona jeszcze, plecionkę też mam zieloną a przypon jednak nawet ja widzę. Czekam na jutro, ma być deszczyk może zmiana pogody zrobi jak wyżej swoje ale coś zaczynam wątpić w moje i tak liche umiejętności.

    Za to pstrągi na prywatnym teraz za małą rybką gonią, jedna nawet 1.1 kg się trafiła ale tu już byłem nastawiony na szamanie. Szczupłe zawsze wypuszczam

     

  • Spinjust 2017-10-02 21:13:33

    No już ładnie walił łbem. Wziął zaraz po oddaniu długiego rzutu, zamknięciu kabłąka i napięciu linki. Z opadu. Też już czekam za pierwszymi, lekkimi przymrozkami, które ruszą te największe sztuki. Te powyżej metra. 

  • atomboy 2017-10-02 21:45:29

    u mnie podobno jest 9 i 10 kilogramowy szczupły no ale ja go nie widziałem to tylko taki Ukrainiec mówił, że go wyciągnął. Natomiast właściciel przybytku mówił, że 130cm jest kilka sztuk ale trzeba jeszcze czekać.

  • luxxxis 2017-10-03 15:59:06

     Coś chyba ja źle robię, bo ryba żeruje słabiej ale widać wyskoki za rybą. Najgorsze kiedy wydaje ci się, że masz zajebistą przynętę, wcześniej działało prowadzisz najlepiej jak umiesz a ta płetwiasta menda wyskakuje 1m od ciebie! szyderca level ekspert :).



     
    A masz tam zielsko na dnie? bo chyba tak i to sporo. Te "skaczące " szczupaki to zazwyczaj niewielkie bydlęcia co walą tuż pod powierzchnią w drobnicę.Stoją z ryjami w górze i walą z dołu do góry-wiele z nich wystrzela wtedy ponad taflę,robi koziołka i spada. Tak zachowują się ryby którym przeszkadza zła widoczność bądż zielsko do "rozpędu" w poziomie-na tle nieba lepiej widać ryby ,stoją więc w "klatkach" z ziela i walą w górę.
    Na moich wodach lekiem na taki stan jest slider,pływająca 10-tka,ciągana tak wolno że ledwie krzyż jej zakrywa,pracująca prawie że w miejscu-krótkie ruchy szczytówką. Dobre efekty daje też nadzianie niewielkiej gumy odwrotnie tj krzyżem na dół-ciemniejsze są na grzbietach-lepiej widoczne na tle nieba.
    Znam doskonale te "skaczące " cholery...Siedzisz,walisz do wody wszystko co masz,wokół same rozbryzgi i ataki a ty bez brania...
    Przy silnych wiatrach na takich zzieleniałych wodach pomaga także znalezienie pasa,zatoczki,miejsca jakiegoś gdzie widać że jest czyściej-bardziej przejrzyście,bywało że na niewielkim jeziorku wiatr bełtał wodę ,podnosił osady ,a za np pasem wywłócznika tworzył się czysty warkocz.To działało jak filtr-tam łowiłem,podobnie rzecz się ma gdy wieje dośc długo z jednej strony jeziora-ten brzeg gdzie wiatr masz w plecy będzie miał mniej trąconą wodę.

  • Reklama
  • atomboy 2017-10-03 22:16:56

    kurcze, możliwe, że masz rację w tym co piszesz. W zbiorniku są tak jakby kępki takich łączek ale są dosyć rozległe i właśnie w tych miejscach widziałem najwięcej wyskoków w tym blisko mnie przy brzegu. Jakoś nie byłem nigdy przekonany do sliderów i zwyczajnie nie mam żadnego :D.
    To by też wyjaśniało ew. bicia w moją przynętę nie przy prowadzeniu ale zaraz po zrzucie do wody, no najwyżej lekkim podciągnięciu. Może też dlatego innym nie bierze na martwą rybkę podwieszoną do spławika. Jutro jadę na zakupy. O tym wietrze to dobrze piszesz, bo robię tak samo z gumeczkami czasami pojawiają się dosyć długie pasy bardziej przejrzystej wody i tam prowadziłem przynęty, najczęściej okonki. Zdam relację jak poszło, temp. wody spada, jest brzydko wydaje się że szczupaki będą żerować.. ale nigdy nie wiadomo.

  • pstrag222 2017-10-04 14:48:04

    70 cm  i 67 cm na martwą rybkę nocą

  • Przemas83 2017-10-04 15:59:10

    Kolejna wyprawa wędkarska zaliczona z rybami. Rozmiary szczupaczków jeszcze w dalszym ciągu nieduży, ale level w skali na wytrzymałość od wiatru podskoczył sporo;] Paskudnie wiało , ponoć ryby wtedy biorą, tylko czemu nie te największe ;] Dzisiaj rządził SG Glide Swimmer 12,5 cm 

  • atomboy 2017-10-04 19:38:24

    Złośliwece ;D ja tu się męcze a Ci na luzie sobie wyłapują. Właśnie robię grunt na trupka i zaopatruję się powoli w slidery, jerki i inny twardszy szpej. Na razie biednie bo wędkarski jakiś wyczyszczony na jesień z takich zabawek, może coś powalczę.  Ale! idą z internetów 

    Dorado TEMPTER GT 14cm
    DORADO ELUSOR GT, 11cm
    KENART DANCER 10cm
    SALMO SLIDER 10cm  Wounded Real
    KENART DANCER 10cm RGS


     

  • Reklama
  • grisza-78 2017-10-04 22:23:25

    Dobry towar na zębacze.

  • luxxxis 2017-10-05 10:25:10

    Atomboy-fajne deski zamówiłeś,dadzą radę,bo te z fotki to raczej na rozpałkę się nadają :) Trzeci i ostatni to jeszcze jeszcze...ale pozostałe to tylko smalcem posmarować i psom na wioskę cisnąć do zabawy ( bez kotwic oczywiście).
    Mam nadzieję że nie walnałeś babola i zamówiłeś wabiki pod swoje łowisko bo na płyciznach tonącej 10-tki nie poprowadzisz za bardzo i odwrotnie-pływająca nie zejdzie do 5m głeboczka...
    Dodatkowo wagę też uwzględniłeś? slider waży 46g-tonący,to już pocisk co potrafi drugi segment kija wyrwać i posłać w jezioro.

  • Krzysztof B 2017-10-05 12:53:56

    Wczoraj przekonałem się o wyższości metody żywcowej nad sztucznymi przynętami...
    Wytypowałem sobie miejsce na szczupaki i pojechałem. Na miejscu spotkałem się z miłym, starszym Panem, z którym widziałem się już kilka razy w okolicach. Stanęliśmy koło siebie i zaczynamy. Pan - delikatny, żywcowy zestaw i ja ze spiningiem. Myślałem, że spalę się ze wstydu. Ja miałem kilka spadów i puknięć, a on kilkanaście szczupaczków na brzegu, kilkanaście spiętych i i kilka brań... A byliśmy ze dwie godziny...
    Na szczęście nie ukrywał przede mną swoich tajników :)
    Teraz ''tylko'' pozyskać żywca. Tylko gdzie jak wszystkie się pochowały :/ Ehhhh.

  • atomboy 2017-10-05 16:05:04

    Atomboy-fajne deski zamówiłeś,dadzą radę,bo te z fotki to raczej na rozpałkę się nadają :) Trzeci i ostatni to jeszcze jeszcze...ale pozostałe to tylko smalcem posmarować i psom na wioskę cisnąć do zabawy ( bez kotwic oczywiście).
    Mam nadzieję że nie walnałeś babola i zamówiłeś wabiki pod swoje łowisko bo na płyciznach tonącej 10-tki nie poprowadzisz za bardzo i odwrotnie-pływająca nie zejdzie do 5m głeboczka...
    Dodatkowo wagę też uwzględniłeś? slider waży 46g-tonący,to już pocisk co potrafi drugi segment kija wyrwać i posłać w jezioro.
    Hehe wiem, że te z foto są do bani ale w sklepach a byłem w kilku, straszna bieda. Mają pełno takich mikroskopijnych a co z takim zrobię, szczupak tego nawet nie zauważy :). Pobawię się nimi i zobaczę na te karaśki to myślę, że coś wejdzie. 

    Paczucha przyszła także zaraz wybieram się przetestować nad wodę, pogoda nie rozpieszcza więc nie spodziewam się jakiś efektów, bardziej rekreacyjnie pobawić się przynętami.
    Te lekkie to sobie ze spiningu puszczę a do ciężkich mam przygotowany casting. Brałem pływające i tonące bo łowiska w sumie dwa będę z nimi atakować. Dzisiaj raczej płytka woda  4-5 metrów.
     

  • Przemas83 2017-10-05 17:34:27

    Krzysztof B to ciekawe co napisałeś...... chciałbym to zobaczyc na własne oczy jak starszy pan na żywca z jednego miejsca wyciąga o tej porze roku tyle ryb, to jakis fenomen przyrodniczy.

  • Reklama
  • Krzysztof B 2017-10-05 18:44:41

    Przemas, z jednego miejsca wyciągnął 8szt. Później byliśmy jeszcze w dwóch.
    Dzisiaj byłem tam na godzinkę (fatalna pogoda) i wpadły cztery szczupaczki i dwa okonie. Z jednego stanowiska.
    Jeżeli nie masz daleko do Sieradza to zapraszam. Nie mam powodu by koloryzować.
    Ale rozumiem o co Ci chodzi. Tak duże zagęszczenie drapieżników, zarówno szczupaków jak i okoni, jest co najmniej dziwne. Jeden powinien tłuc drugiego.
    Napisałem szczupaczki nie bez kozery - wszystkie w okolicach 35-50cm. Gdyby krążyła tam jakaś mamuśka to z pewnością nie byłoby takiego tłoku w jednym miejscu.

  • pstrag222 2017-10-05 18:50:42

    A co wtym dziwnego , ze w jedenym miejscu ?
    W poniedziałek miałem klenia , szczupaczka i 5 pustych brań . Więc ?

  • luxxxis 2017-10-05 19:12:14

    Krzysztof B to ciekawe co napisałeś...... chciałbym to zobaczyc na własne oczy jak starszy pan na żywca z jednego miejsca wyciąga o tej porze roku tyle ryb, to jakis fenomen przyrodniczy.
    Taaak? a ile miałeś ostatnio kontaktów z jednego ustawienia pontonu,rzucając w zasadzie w pas o szerokości 7 m? bo mi sie zdaje że ponad 10.
    Mnie to nie dziwi,bardziej zaciekawia mnie stwierdzenie o wyższej skuteczności zywcówki nad spinningiem :)
    Była kiedyś taka piosenka,zespołu Tatoo czy jakoś tak -"Nas niedogoniat"...:)
    Jeżeli kiedyś 2 żywczarzy,pouzbrajanych po 2 kije na łeb,jeżeli oni dadzą mi łupnia na wodzie w ilości i jakości złowionych ryb to obiecuję że ogolę sobie jajca i pomaluje je w czerwone pasy farbą chlorokauczukową.Po tym na całych plecach dam sobie zrobić tatuaż-burak przebity widłami,z dopiskiem "zemsta rolnika".Rzekłem,słowa dotrzymuję.
    Co do "szczupaki 2017"...Biją u mnie cholery tak że aż nerwica bierze,tyle że konusy 50-60 max...Wokół pontonu jak obrzucam to i 20 pobić idzie zaliczyć,szlag mnie trafia z nimi... Do wody walę wszystko w rozmiarze xxl a te złamasy żrą i żrą...Duży bidula ma marne szanse aby się przebić przez te żarłoczne hieny,szaszoru bydlaki narobią,skaczą do góry,jeżdżą na ogonach,chlapią...I weż tu kużwa coś złów porządnego...Normalnie odechciewa się łowić wpizdu.
    Ostatnio znerwicowany powiedziałem DOŚĆ,odpłynąłem na głeboczki za okoniami,10 rzutów-4 śledziory...Poddałem się,spłynąłem.
    Jutro walę znowu na ryby,mam nadzieję że te cholery już się poddały,że nie będą mnie prześladować.Poniżej 100gramowy fatso i dętka przeklęta na całe 40cm,do RYJA mu sie nie mieści a jak pijawa na nim wisi.

  • Artur z Ketrzyna 2017-10-05 19:20:04

    Jak się trafi odpowiedni moment, to i na spina można wyciągnąć w parę minut z jednego miejsca parę szczupaków. Ja tak raz miałem, błysk i 1,0 kg, błysk i 1,5 kg, błysk i 2,0 kg, błysk i 2,5 kg. Dokładnie taka kolejność, i trwało to może 5minut. Potem znów cisza, nawet pobicia mimo tylu bankówek.
    W tym roku sam nie mogę uwierzyć że tak kiedyś tu brało. Bo w tym roku to może z 3 na 4-5 h to już żer

  • Przemas83 2017-10-05 20:00:17

    Przemas, z jednego miejsca wyciągnął 8szt. Później byliśmy jeszcze w dwóch.
    Dzisiaj byłem tam na godzinkę (fatalna pogoda) i wpadły cztery szczupaczki i dwa okonie. Z jednego stanowiska.
    Jeżeli nie masz daleko do Sieradza to zapraszam. Nie mam powodu by koloryzować.
    Ale rozumiem o co Ci chodzi. Tak duże zagęszczenie drapieżników, zarówno szczupaków jak i okoni, jest co najmniej dziwne. Jeden powinien tłuc drugiego.
    Napisałem szczupaczki nie bez kozery - wszystkie w okolicach 35-50cm. Gdyby krążyła tam jakaś mamuśka to z pewnością nie byłoby takiego tłoku w jednym miejscu.
    Krzysztof dzięki za zrozumienie, jakby głodna mamuśka stała w okolicy...... tylko metodą żywcową zrobić  taki wynik? Do Sieradze ślę pozdrowienia, mam daleko, ale pamiętam strzęlnicę jak służyłem w wojsku, Starami 266 nas wozili..... Lux, czekam tylko na tą jedną wielką.... niech mnie sponiewiera na moim gumowym pływadełku, niech walka będzie długa i zapadnie mi w pamięci, jak będziesz na wodzie ze mną wtedy, zrób mi fotkę, szczęśliwego człowieka;]

  • Krzysztof B 2017-10-05 20:19:11

    luxxxis, ze mnie spinningista żaden. Ale wieeelu tam widziałem i tylko dziadzia walił szczupaczki i ładne okonie non stop.
    Z resztą nie pierwszy raz.
    Ostatnio widziałem się z nim na Warcie, dupa przy dupie, dziadki po trzy żywcówki powyrzucane (wrrr), kilku spinningistów i nikt praktycznie nic nie łowi. A rzeczony Pan wiadro okoni, i to takich naprawdę ładnych i pistoleciki od czasu do czasu :) Na jedną żywcówkę :) A na naszą okolicę to naprawdę świetny wynik.

    Ale bardzo możliwe, że Ty dłubałbyś te maluszki non stop. Siebie w ogóle nie biorę pod uwagę bo moja wiedza z zakresu spinningu jest prawie zerowa. Tak jak umiejętności z resztą.

    Tak czy inaczej, wczoraj dwie godziny i nic na brzeg nie wyciągnąłem, a dziś w godzinkę 6 rybek. Dla mnie to mega sukces i progres :)
     

  • atomboy 2017-10-05 20:20:48

    Panowie tragedia się stała! pozbyłem się przynęty KENART DANCER 10cm RGS. Pięknie na to biły i w końcu uderzył jedena z większych sztuk. Zapięta fajno i pyk.. ! WTF. 
    Plecionka się urwała, wróciłem do domu i zrobiłem test plecionki (kongera) miała mieć 20kg a nie podniosła nawet 10kg ba! nawet 5kg! ledwo 4kg o szarpnięciu nie wspomnę. Plecionka miała ledwie 2 tygodnie. Zleżała na magazynie? źle przechowywana? kumpel ciśnie na kongerze i zadowolony jest z plecionek.

    Zmieniłem teraz na mikado 0,18 / 14,4kg i zrobiłem najpierw test wytrzymała bez problemu te 14kg no na zrywanie wiadomo sporo mniej :).
    Szkoda, kawał bydlęcia się zapięło aż mnie przysunęło do jeziora. 

    Ważne, że sprawdziły się slidery. A! te co miałem oddać psom na wsi ze zdjęcia powyżej, nie jes tak znowu źle na tą imitację szczupaka Jaxona latały ale nie pewnie jakby skubały ale zapiąć się nie chciały.

  • Reklama
  • grisza-78 2017-10-05 22:37:09

    Panowie tragedia się stała! pozbyłem się przynęty KENART DANCER 10cm RGS. Pięknie na to biły i w końcu uderzył jedena z większych sztuk. Zapięta fajno i pyk.. ! WTF. 
    Plecionka się urwała, wróciłem do domu i zrobiłem test plecionki (kongera) miała mieć 20kg a nie podniosła nawet 10kg ba! nawet 5kg! ledwo 4kg o szarpnięciu nie wspomnę. Plecionka miała ledwie 2 tygodnie. Zleżała na magazynie? źle przechowywana? kumpel ciśnie na kongerze i zadowolony jest z plecionek.

    Zmieniłem teraz na mikado 0,18 / 14,4kg i zrobiłem najpierw test wytrzymała bez problemu te 14kg no na zrywanie wiadomo sporo mniej :).
    Szkoda, kawał bydlęcia się zapięło aż mnie przysunęło do jeziora. 

    Ważne, że sprawdziły się slidery. A! te co miałem oddać psom na wsi ze zdjęcia powyżej, nie jes tak znowu źle na tą imitację szczupaka Jaxona latały ale nie pewnie jakby skubały ale zapiąć się nie chciały.
    Sprawdź plecionki Power Pro. Dwa lata używam i wciąż przy zaczepie rozginam kotwice Sliderów. Ryby też czasem łowię i to nie małe.

  • atomboy 2017-10-06 00:15:50

    Widziałem ich plecionki, wyglądają nadwyraz dobrze a podchodzę do tego ostrożnie, skoro sobie chwalisz chyba się skuszę. Zauważyłem, że niektóre plecionki (teraz sprawdzam) są bardzo wrażliwe na zerwania przy węźle a inne z kolei nie. Chyba nie istnieje jakiś "polecany" węzeł dla plecionek?  Jeszcze zastanawiam się nad Dragon bo pamiętam, że dostałem w sklepie jako gratis chyba z dwa lata temu i nadal jest na szpuli ale to szpula morska ;), 0.30 i ciężkie Turboty bez problemu. Zawsze się spinałem, czy wędka wytrzyma a tu wygląda na to, że nawet decathlonowe dają radę i pasuje skupić się na łączniku w postaci plecionki :)

  • Apollo94 2017-10-06 14:39:48

    Witam, nie chce zaczynać nowego wątku wiec spytam tutaj, chce kupić kij pod slidery 10, waga ich 46g wiec dwa kije w opcji, pierwszy Savage gear bushwhacker lxnt2 2,13 do 50g lub black Savage 220 do 60g i do tego juz posiadam kołowrotek Penn slammer 260, waszym zdaniem który wybrać i czy Penn da radę.
    Pozdrawiam.

  • luxxxis 2017-10-06 18:57:19

    Bierz ten "cieńszy",lepiej nim połowisz,ten drugi to już sztacheta jak diabli,połowę radości ci zabierze z wędkowania.

    Dzisiaj miałem zero chęci na łowienie,obrzydły mi już te ryby...Aż tu nagle puk-puk...Patrzę a tu stoi kurierzyna z paczusią od firmy...Plećki,druty ,agrafki... I weż tu wytrzymaj gdy ci zabawek przyniosą...Walczyłem z sobą całe 20 minut i sruuu nad wodę,nowe plecki na szpule i dawaj topić slidery. Opłacało się :) Natłukłem ok 12 smierdzieli pod 60cm i bestyjkę 100+.

  • luxxxis 2017-10-06 18:59:42

    Tylko mój fotograf-Marcin,dał ciała i wszystko takie jakieś zamglone...Ale co tam,jutro popraweczka z Przemas83,on potrafi fotki robić...

  • barrakuda81 2017-10-06 20:37:29

    Pewnie mgła na obiektywie i źródło światła ( słońce ) masz chyba za plecami stąd nie wyszło najostrzej ale najważniejsze widac...Zapakuje swoje jezioro i wyślę Ci kurierem żebyś przetrzepał dupska szczupakom jeśli tam są bo ja narazie nie potrafię:-)Piękna ryba.

  • luxxxis 2017-10-06 21:07:55

    Pewnie mgła na obiektywie i źródło światła ( słońce ) masz chyba za plecami stąd nie wyszło najostrzej ale najważniejsze widac...Zapakuje swoje jezioro i wyślę Ci kurierem żebyś przetrzepał dupska szczupakom jeśli tam są bo ja narazie nie potrafię:-)Piękna ryba.
    Za duża waga,będzie drogo...Tańsza opcja --wskakuj w kopertę i nadaj się na mój adres,połowisz u mnie :) Trzy dni przewalania śmierdzieli pod 60cm,wiadro poszatkowanych gum,dwa slidery podziurawione jakby ktoś z wiatrówy do nich walił i w końcu coś porządniejszego,acz bez szaleństw.

  • Pawelski13 2017-10-06 22:19:48

    @atomboy - Napisałeś o Dragonie, ja praktycznie używam wyłącznie ich plecionki, ostatnio HM8X oraz z te z dodatkiem forte. W tym sezonie na tej plecionce 0,12 po 40 minutach walki dociągnąłem do łódki wąsatego ok 25kg na kijku do 25g (nota bene też tej firmy).
    Nie jestem z tą firmą w żaden sposób związany oprócz tego że używam ich sprzęt i jestem z niego zadowolony!

  • Pawelski13 2017-10-06 22:26:07

    Gratki @Luxxx bestyjki :)!

  • atomboy 2017-10-07 00:01:31

    do Dragona nie mam przeciwskazań bo mam pożyczony casting dragona i multiplikator też dragona. Tańszy zestaw ale kumplowi dobrze służy a mi się wydaje ok. Także plecionkę chyba bez strachu bym kupił :). Jak już mam znowu wydać prawie stówę na nitkę to chcę żeby była taka jak na opakowaniu piszą albo niech będzie 70% tego to będę zadowolony. 
    Dzisiaj za sugestią jednego z wędkarzy neciłem sandacza :) 1 raz w życiu bo myślałem, że raczej tego się nie robi. Pocięty śledź i wędzona makrela + zanęta uniwersalna poszło na dno punktowo. Zleciała się drobnica i co jakiś czas widać, że uciekały (wyskoki z wody) i tylko kenarta przepuszczałem przez to. Sandacz jest ale maleńki XD 30cm przynęta jak cała jego głowa heh. Czyli jednak jest to skuteczne o_0 człowiek uczy się całe życie.



     

  • pstrag222 2017-10-07 13:49:53

    No Lux  graty bestii

  • luxxxis 2017-10-07 15:10:57

    Plećki pany szukacie? dobrej i niedrogiej? only Dragon....:)  A tak na poważnie--ja łowię często i gęsto,pośród zielska,badyli i wszystkiego co tam sobie można wymarzyć,na dodatek łowię ciężko-slidery,wielkie gumy,woblery... Sprawdziła mi się w tym sezonie Guide 8X V Power,używam 0,15 na 12,9kg. Moc bez zarzutu,nie szeleści,dobrze lata i co najważniejsze-nie pieprzy się,nie wiem co to broda.Pod okonia i potokowca jadę od x czasu na zwykłej Fishmaker 008-na jednej szpuli od stycznia do grudnia ,zostało mi jej ze 50m bo po każdy nowy wypad to ścinam ze 2 metry.
    Jestem z nich zadowolony ,na nastepny sezon też je wziąłem.

  • luxxxis 2017-10-07 15:16:30


    Dzisiaj za sugestią jednego z wędkarzy neciłem sandacza :)



     
    Mój koleś tak robi z kleniem i sandałem-nęci i łowi w smudze,trochę to nudne bo walisz w 1 miejsce ale jako tako skuteczne.
    Kiedyś,sto lat temu,gdy łowiłem sandały na trupka to mieliłem ukleje,takie śmierdzące z lekka,mieszałem z glina i upychałem w koszyk zanętowy.
    Potem trupka na hak i wio do wody.Gdy zestaw opadł to ciagnąłem go po dnie ze 2-3m aby pas zapaszku wytworzyć ( jezioro),brań miałem więcej niż na standardowym zestawie.

  • atomboy 2017-10-07 21:39:11

    Dragon leci już do mnie :) ta mikado na którą teraz zmieniłem to taka sobie jest. Szybko dosyć namaka i robią się brody, nie są trudne do rozplątania ale wkurzające. Nie jest idealnie gładka teraz to widzę dopiero. Wytrzymałość jest bardzo ok, przypiął się dzisiaj szczupak i rozgiął mi agrawkę, kolejny slider niestety poszedł się pie.. nie ma. Z ciągnięciem po dnie to świetny patent, na jeziorku w lecie pod duże karpie leciało tego sporo i też podpatrzyłem u starego karpiarza. Mąka, bułka tarta i tylko atraktor w sporej ilości. Kilka kulek na koszyk dosłownie 2-4 obok włos i wyniki miał, że hej. Inni to zanęty w taczkach i wózkach zwozili a on na spokojnie jeden, dwa koszyczki tak sobie rozprowadzał i wyniki były. Staram sie na łowiskach zagadać ale sporo wędkarzy jednak ukrywa swoje patenty :) z jednej strony rozumiem ale znowu jak mnie ktoś spyta to mówię jak jest nie ukrywam, bo i po co.

    Raz miałem taki motyw, gość obok wyciągał co raz to rybkę na spinning a u mnie sucho aż smutno się robiło. Zwijam manatki i już wracam do domu ale postanowiłem zagadać, pytam co i jak a ten chowa pudełko z przynętami do plecaka XD pytam dalej co tam ma na wędce bo mi nie idzie totalnie może coś się naumiem więcej, trzyma ten kij prawie pod wodą i nie ściąga przynęty. Oho.. no to życzyłem dalej wyników i odszedłem, z oddali tylko widziałem jak złapał zaczep ;D.
    Karma to suka. 

  • Apollo94 2017-10-08 00:13:16

    Luxxxis macałeś ten kijek czy chodzi o cw ze jednak to za dużo, bo dylemat mam bo do tych przynęt najlepsze są krótkie kije a będę łowił z brzegu, wiec czy np kij 240 tez sobie nieźle poradzi czy trzymać się tego 2,13 do 50g ?

  • luxxxis 2017-10-08 09:42:25

    Luxxxis macałeś ten kijek czy chodzi o cw ze jednak to za dużo, bo dylemat mam bo do tych przynęt najlepsze są krótkie kije a będę łowił z brzegu, wiec czy np kij 240 tez sobie nieźle poradzi czy trzymać się tego 2,13 do 50g ?
    Bushmakerem czy jakoś tak łowiłem,drugim machałem w sklepie-oba fajne ,oba lecą na pysk-przeciążone . Jedyne moje "ale" do nich to przeciążenie i za duże cw.
    Moja polityka głosi:-po kiego czorta używać takich sztachet? wędkarstwo musi być przyjemne a całodzienne operowanie sztywną 60-tką z odpowiednim do niej kręćkiem do przyjemności nie należy.
    Tylko dwie rzeczy przemawiają za takim cw-masa wabika oraz wielkość potencjalnej zdobyczy,tu z marszu odpada już ta 60-tka.
    Zostaje więc 50-tka,lżejsza,łatwiejsza w operowaniu,lepiej zagada na nim przeciętny szczupły,cw pasuje do większości standardowych wabików.
    Długość 2 z groszem...-gdy jerkujesz to stoisz,ruchy nadajesz "pod" siebie chyba że łowisz tak jak ja na jakiś rozległych bagnach i masz świra to odwrotnie,generalnie ta dł czyli 2,13 jest jak najbardziej uniwersalna-wg mnie.
    Będąc tobą brałbym Busmacera czy jakoś tak,da radę wszystkiemu co masz w pudłach a i nie ma takiego esoxa w PL aby go ułamać.

  • luxxxis 2017-10-08 09:50:07

    , przypiął się dzisiaj szczupak i rozgiął mi agrawkę, kolejny slider niestety poszedł się pie.. nie ma.
    ??? To jakich ty drutów używasz że szczuplony ci rozginają agrafki? na 3kg? Szkoda ryb i wabików

  • Ardzej127 2017-10-08 20:11:21

    Witam chciałbym sie spytac o opinie na temat zestawu Shimano exage 3000 fc + Shimano JOY Spinning 270 H Czy nadaje sie na początek przygody ze spiningiem ? 

  • atomboy 2017-10-09 15:56:56

    , przypiął się dzisiaj szczupak i rozgiął mi agrawkę, kolejny slider niestety poszedł się pie.. nie ma.
    ??? To jakich ty drutów używasz że szczuplony ci rozginają agrafki? na 3kg? Szkoda ryb i wabików nie nie na takie 3kg to w ogólę nie patrzyłem nawet ;) powinna wytrzymać 10kg ale to pewnie mierzone jak żyłki i plecionki ;-/ 
    No tutaj mam takie spore sztuki z tego co widze, te które wcześniej wyciągnąłem to maleństwa. No i rzeczywiście już mi któryś wędkarz potwierdził, że zazwyczaj jak już coś widzieli to metrówki. 
     

  • luxxxis 2017-10-10 08:32:34

    Na 10kg to tak "na styk"... Poza wytrzymałością liczy się równierz "historia" druta,marka,bo cóz z tego że jakiś garazowy Henio ukręci karton przyponów oflaguje je na oko pisząc 10kg na opakowaniu jak w realu byle esox je rozpiżdża.To niemiarodajne. Dobre druty robi Spinwal,Dragon,DAM ( takie czarne,chamskie nieco,tanie jak barszcz),unikaj Stan Mar. A w temacie-gryzą,gryzą,gryzą... Aż mam ich już dość,mierżą mnie te cholery po 40-50cm,irytują wręcz,ręce opadają gdy polujesz za czymś normalnym a co chwilę łupie ci taki gnojek...Łowię grubo starając się selektywnie oddzielać ziarno od plew ale nie skutkuje,muszę im odpuścić na jakiś czas,za pasiaki się wezmę. Póżną jesienią część tych gnojków już pokłuta,część pożarta,generalnie brań mniej ale średnia wagowa wzrasta widocznie.

  • barrakuda81 2017-10-10 10:38:38

    To myslałem że tylko ja mam problem z tymi sznurowadłami...Wczoraj tak na długośc to z pare metrów ich przerzuciłem ale co z tego jak największy trochę ponad wymiar a reszta to takie zaskroce po 40 cm.Waliły nawet w pietnastocentymetrowe gumy i wieksze.Nie ma chyba selektywnej przynety na szczupaka.Większe niestety nie wspólpracowały o ile jeszcze tam są:-)Przy okazji - jakie macie doświadczenia z braniami na imitacje szczupaka teraz jesienią? Chodzi mi głównie o woblery typu salmo jack, sweeper, pike...

  • luxxxis 2017-10-10 18:28:16

    Sweeper daje radę,mam i używam,jack i pike jakoś do mnie nie przemawiają. Dwa ostatnie 90-100 złowiłem na slidera w szczupaczym kolorze.
    Teraz selektywniej  łowi moje combo-spróbuj,szczególnie gdy połączysz cometa 4 z s4p w kolorze roach.Niby to głupie i dziwne ale dało mi statystycznie najwięcej i największe z ryb-ścisła czołówka.Nawet mam taką teorię,zauważyłem prawidłowość że slidery dobrze koszą ryby z przedziału 80-90 cm,jednak ciężko mi nimi przeskoczyć 1 z przodu,regularnie używane combo dawało "grubiej",o niebo grubiej.
    Patrząc wstecz to w zasadzie każdy 100+++ miał je w mordzie,do tej magicznej jedynki wzięcie miały mamby 15cm,slidery 10,wobler perch 13-15cm,jednego dał bandit,kilka "gołe" s4p 13,5cm,ale dodając razem wszystkie wabiki na raz to i tak combo bierze górę jakością i liczbą sztuk.
    Dwa sezony wstecz był okres że dawało słabiej i z lekka zeszło na dalszy plan,zacząłem rozglądać się za jego następcą.
    I tak se łowiłem łowiłem,cos tam połowiłem ale żadna z ryb nie była z tych NAJ...Więc jakieś 2 wypady temu postanowiłem je reaktywować i okazało się że ryby zapomniały,że znowu na nie reagują,nawet wtedy kiedy na nic innego wziąść nie chcą.
    Przemas młócił 1,5 godziny bez kontaktu nawet,doradziłem mu combo,w 1 rzucie miał uderzenie-niezacięte ale jednak,po kilku następnych pierwszą rybę podbierał.
    Coś w nim jest,nie ma bata.

  • przemyslaw-misi 2017-10-10 20:08:44

  • przemyslaw-misi 2017-10-10 20:09:14

  • przemyslaw-misi 2017-10-10 20:10:54

  • przemyslaw-misi 2017-10-10 20:15:51

  • barrakuda81 2017-10-10 20:24:33

    To ja pojadę jeszcze grubiej...:-)Dam s4p tego roacha - akurat mi się poniewiera parę 13 -tek bo wg. mnie do łowienia to sie toto nie nadaje i do niego zapodam mojego kilkunastoletniego effzetta aglie nr 5:-) Żadna blacha tak nie chodzi.Wlazłbym po niego nawet do Wisły.Spróbuję.Dzięki.
    Inna kwestia odnośnie małych szczupaczków...Zwyczajnie nasypali mi w jeziorka tych małych, głupich żarłoków z wylęgarni żeby dziadki-miesiarze mieli podnietę że im coś tam żywca potarmosi.Przynajmniej wiedzą za co płacą...Niby dobrze że zarybiają ale ta zębata horda nawet okoni bez wolframu połowić nie da.Do wiosny przeżyje z 10 % ale ofiara spełniona - w końcu biorą.Co ciekawe fajniejsze ryby można czasem dorwać w starorzeczach gdzie nikt nie zarybia oprócz rzeki.Natura sama się rządzi i czasem w byle bagnie można trafić na "wyż demograficzny" może nie takich metrówek ale ryby po 80 i nawet większe bywają co jak na polskie standardy chyba jest w miarę przyzwoite.Spróbuję na combo bo guma nawet największa nie działa selektywnie a wolę mieć jedno branie na miesiąc ale grubszej ryby.Chyba żeby psa sąsiada na żywca postawić...:-)



Reklama
Reklama