no wiadomo ze zabawa najwazniejsza jestem za. to moze wystartujemy druzynowo? po 2 na stanowisko napewno sie dobierzemy jakos. a i tak wygraly by indywidualnosci 3 najwieksze ryby jak to Piotrek proponuje jestem za. to ma byc frajda przyjemnosc i zabawa bo o to w tym chodzi
Czasu jeszcze sporo więc spokojnie wszystko się dogada co do zawodów też bardziej bym był za takim na lajcie, Piotrek ma dobry pomysł największe ryby wygrywają. Ja już z dzisiaj uderzam znowu na weekend wczoraj byłem sprawdziłem dno i czyściutkie podsypałem trochę i zobaczymy.
Ja też już po weekendowej zasiadce niestety warunki były do d... ciśnienie a to spadało a to rosło wiatr raz w plecy raz w twarz raz z boku i do tego pełnia tak dawała czadu, że noc była dniem hehe i efektem było jedno branie z piątku na sobotę i mały karpik 3,6kg a dalej ani jednego pi nie usłyszałem oprucz odjazdu zrobionego przez spinningiste:/ Ale nie daruję jeszcze tej wodzie i robię dwa dni przerwy i dalej podtrzymuje miejscówkę.
Gratulacje Artek ;) ja właśnie wróciłem z nad wody niestety bez brania ale pogoda super wygrzałem się na słońcu :D Podobno ten tydzień ma być ładny więc na pewno się gdzieś jeszcze wybiorę.
No fakt pogoda była ładna można było się powygrzewać na słońcu. Gorzej bo w następny weekend nie mam czasu na rybki jedynie może nocek uda się zaliczyć.
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna......... A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
witam kolegów 5 dni nad wodą i jedna sztuka zaliczona 12,50 kg
Gratki, jak to o tej porze :) brań nie ma tak dużo jak w cieplejsze miesiące ale warto próbować bo teraz jest czas na rekordowe ryby, ja jeszcze się nie poddaje :)
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna......... A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
co Cię będę tu czarował odp brzmi nie. Piotrek na poczontku sezonu miałem gościa z Anglii. chciałem mu pokazać jak to się u nas łowi. było to znienacka więc zabrałam go tam. postawiłem 2 bałwanki i na te zestawy nic. na 1 kulkę już nie pamiętam ale 18, 2*po 2kg+ , a na kuku 2-3 na włosie grubo ponad 10 takich około 1 kg. nawet ich nie ważyłem. masakra normalnie. dzwoniłem i pisałem do nich wcześniej, czy jest coś +10, odp mi, że jest i to sporo. może po prostu miałem przez cały dzień pecha:) wystarcz wejść do nich w tym roku w galerię i pozamiatane.:) koło żuromina podobnież są takie +10?, ale nie wiem. może uda się sprawdzić w tym roku.
witam kolegów 5 dni nad wodą i jedna sztuka zaliczona 12,50 kg
Gratki, jak to o tej porze :) brań nie ma tak dużo jak w cieplejsze miesiące ale warto próbować bo teraz jest czas na rekordowe ryby, ja jeszcze się nie poddaje :)
dzięki Sliwa,może jeszcze w listopadzie usiądę na dwie doby jak sie uda ale już zimno nad wodą..co tam za konkurs szykujecie??pozdro
witam kolegów 5 dni nad wodą i jedna sztuka zaliczona 12,50 kg
Gratki, jak to o tej porze :) brań nie ma tak dużo jak w cieplejsze miesiące ale warto próbować bo teraz jest czas na rekordowe ryby, ja jeszcze się nie poddaje :)
dzięki Sliwa,może jeszcze w listopadzie usiądę na dwie doby jak sie uda ale już zimno nad wodą..co tam za konkurs szykujecie??pozdro
Chcemy zrobić zlot :) w przyszłym roku i przy okazji zawody o puchar wędkuje :)))
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna......... A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
co Cię będę tu czarował odp brzmi nie. Piotrek na poczontku sezonu miałem gościa z Anglii. chciałem mu pokazać jak to się u nas łowi. było to znienacka więc zabrałam go tam. postawiłem 2 bałwanki i na te zestawy nic. na 1 kulkę już nie pamiętam ale 18, 2*po 2kg+ , a na kuku 2-3 na włosie grubo ponad 10 takich około 1 kg. nawet ich nie ważyłem. masakra normalnie. dzwoniłem i pisałem do nich wcześniej, czy jest coś +10, odp mi, że jest i to sporo. może po prostu miałem przez cały dzień pecha:) wystarcz wejść do nich w tym roku w galerię i pozamiatane.:) koło żuromina podobnież są takie +10?, ale nie wiem. może uda się sprawdzić w tym roku.
a co to za woda koło Żuromina ? jak będziesz kiedyś w Koszelewach to załóż na jedną wędkę kulkę truskawkową, najlepiej minimum 20mm lub bałwanka do tego koszyk do metody lub obsyp zestaw kulkami np. z procy i nie ruszaj zestawu przez cały dzień ;)
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna......... A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
co Cię będę tu czarował odp brzmi nie. Piotrek na poczontku sezonu miałem gościa z Anglii. chciałem mu pokazać jak to się u nas łowi. było to znienacka więc zabrałam go tam. postawiłem 2 bałwanki i na te zestawy nic. na 1 kulkę już nie pamiętam ale 18, 2*po 2kg+ , a na kuku 2-3 na włosie grubo ponad 10 takich około 1 kg. nawet ich nie ważyłem. masakra normalnie. dzwoniłem i pisałem do nich wcześniej, czy jest coś +10, odp mi, że jest i to sporo. może po prostu miałem przez cały dzień pecha:) wystarcz wejść do nich w tym roku w galerię i pozamiatane.:) koło żuromina podobnież są takie +10?, ale nie wiem. może uda się sprawdzić w tym roku.
a co to za woda koło Żuromina ? jak będziesz kiedyś w Koszelewach to załóż na jedną wędkę kulkę truskawkową, najlepiej minimum 20mm lub bałwanka do tego koszyk do metody lub obsyp zestaw kulkami np. z procy i nie ruszaj zestawu przez cały dzień ;)
nie wiem nie byłem, ale przed chwilą spojrzałem na mapę i wygląda nieciekawie. mały zbiornik. mają być niby karpie +10 i sumy +10. w rzeczywistości może okazać się gorzej niż źle. miałem truskawkę, tyle że 18. stały cały dzień i coś tam próbowało. na pojedyncze 2 się skusiły. bałwanki jak wyciągnąłem były ładnie obskubane przez drobnice.
Siemka , ja też jestem już po weekendowej zasiadce . Nic wielkiego nie weszło niestety ale pare rybek złowione . Przy okazji tyłek też dobrze odmroziło.Relacja i foty do wglądu na blogu.http://gkkhotrod.blogspot.com/
Misiek chyba specjalnie taki niski a długi żeby nie zasłonił za dużo;-)Koledzy jakie kule zanętowe owocowe możecie polecić na zimne wody ewentualnie mix? Chodzi mi o dobrą prace w zimnej wodzie.
Misiek chyba specjalnie taki niski a długi żeby nie zasłonił za dużo;-)Koledzy jakie kule zanętowe owocowe możecie polecić na zimne wody ewentualnie mix? Chodzi mi o dobrą prace w zimnej wodzie. quench solara
Przed chwilą pytałem jeszcze Krzyśka Charmuszke co on by polecił jeszcze z solara oprócz quencha na zimna wodę, to mi powiedział że gwarantuje że oprócz quencha nowy club z toffee też bardzo dobrze pracuje w zimnej wodzie i bardzo dobrze na niego połowili, do tego pływaczek daire cream i heja ...... :))
Misiek chyba specjalnie taki niski a długi żeby nie zasłonił za dużo;-)Koledzy jakie kule zanętowe owocowe możecie polecić na zimne wody ewentualnie mix? Chodzi mi o dobrą prace w zimnej wodzie. Jeżeli masz możliwość dorwać to tylko secret solara :)
Dzięki koledzy za propozycje na pewno coś wybiorę.Dzisiaj ruszam na kilka godzin po pracy zobaczyć jak z braniami bo od niedzieli pogoda stabilna i ciśnienie też.
Wszedłem dziś na na fb na profil łowiska w Koszelewach, coś tam łowią ale nie duże, do 10 kg. Piotrek truskawka teraz też by była tam dobra?
oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach.
"oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach."
Dobrze prawisz :-) Dość często kulki zrobione są na olejkach eterycznych i te pracują bez względu na to jaka to pora roku. Równie ważne jest żeby dopalanie przynęty w PVA nie było robione czymś na bazie oleju lub żeby pelletów nie zalewać olejami rybnymi. JK
"oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach."
Dobrze prawisz :-) Dość często kulki zrobione są na olejkach eterycznych i te pracują bez względu na to jaka to pora roku. Równie ważne jest żeby dopalanie przynęty w PVA nie było robione czymś na bazie oleju lub żeby pelletów nie zalewać olejami rybnymi. JK Dziękuje Januszu :))
"oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach."
Dobrze prawisz :-) Dość często kulki zrobione są na olejkach eterycznych i te pracują bez względu na to jaka to pora roku. Równie ważne jest żeby dopalanie przynęty w PVA nie było robione czymś na bazie oleju lub żeby pelletów nie zalewać olejami rybnymi. JK Dziękuje Januszu :))
również dziękuję:) pogoda ładna. na jezioro nie mam czasu, ale "chodzą" te karpie za mną.
PO ok 5 godzinach nad wodą i bez brania ale rybka w łowisku jest bo jak płynąłem z markerem to spłoszyłem dwie ładne sztuki. Szkoda bo u mnie ten weekend odpada jedynie może z soboty na niedziele uda się wyskoczyć.
Taka pogoda mogłaby być do 23 grudnia a 24 niech spadnie śnieg. :) Zdecydowanie ten sezon za krótki był. W sobote też chce sie wybrać na "dzika" na gliniankę PZW tam gdzie było kręcone "W pogoni za karpiem cz2" muszę znaleźć jakaś miejscówkę bo na drugi rok zamierzam tam trochę pozrywać zestawów :P
Kurcze , pogoda nie pozwala przestać . Jutro lecę jeszcze raz na dzikusa , fajnie by było przytulić jeszcze jakiegoś grubaska :)
Dokładnie, też mi ciężko zakończyć sezon ale z drugiej strony jeżdżę rzadko i to głównie w dzień na kilka godzin gdyż nie mam za bardzo z kim :( a samemu się nie chce. Dziś miałem jechac na noc ale niestety sprawy zawodowe nie pozwoliły ale może jutro ..... :) Sprzedaje kręcioły a jeszcze nie mam nowych, zeby nie to i żebym miał z kim to łowił bym do lodu.
Tuti fruti trapera i ryba pływak TB 4 dni bez brania ale to na pzw
Tuti fruti trapera i ryba pływak TB 4 dni bez brania ale to na pzw
ale było warto czekać :)
Warto warto piękna ryba
no wiadomo ze zabawa najwazniejsza jestem za. to moze wystartujemy druzynowo? po 2 na stanowisko napewno sie dobierzemy jakos. a i tak wygraly by indywidualnosci 3 najwieksze ryby jak to Piotrek proponuje jestem za. to ma byc frajda przyjemnosc i zabawa bo o to w tym chodzi
Czasu jeszcze sporo więc spokojnie wszystko się dogada co do zawodów też bardziej bym był za takim na lajcie, Piotrek ma dobry pomysł największe ryby wygrywają. Ja już z dzisiaj uderzam znowu na weekend wczoraj byłem sprawdziłem dno i czyściutkie podsypałem trochę i zobaczymy.
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
Ja też już po weekendowej zasiadce niestety warunki były do d... ciśnienie a to spadało a to rosło wiatr raz w plecy raz w twarz raz z boku i do tego pełnia tak dawała czadu, że noc była dniem hehe i efektem było jedno branie z piątku na sobotę i mały karpik 3,6kg a dalej ani jednego pi nie usłyszałem oprucz odjazdu zrobionego przez spinningiste:/ Ale nie daruję jeszcze tej wodzie i robię dwa dni przerwy i dalej podtrzymuje miejscówkę.
Gratulacje Prezes, cały czas ładne rybki wyciągasz. Ja byłem w sobotę kilkanaście godzin z ojcem, ale bez brań.
Gratulacje Artek ;) ja właśnie wróciłem z nad wody niestety bez brania ale pogoda super wygrzałem się na słońcu :D Podobno ten tydzień ma być ładny więc na pewno się gdzieś jeszcze wybiorę.
No fakt pogoda była ładna można było się powygrzewać na słońcu. Gorzej bo w następny weekend nie mam czasu na rybki jedynie może nocek uda się zaliczyć.
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna.........
A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
witam kolegów 5 dni nad wodą i jedna sztuka zaliczona 12,50 kg
witam kolegów 5 dni nad wodą i jedna sztuka zaliczona 12,50 kg
Gratki, jak to o tej porze :) brań nie ma tak dużo jak w cieplejsze miesiące ale warto próbować bo teraz jest czas na rekordowe ryby, ja jeszcze się nie poddaje :)
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna.........
A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
co Cię będę tu czarował odp brzmi nie. Piotrek na poczontku sezonu miałem gościa z Anglii. chciałem mu pokazać jak to się u nas łowi. było to znienacka więc zabrałam go tam. postawiłem 2 bałwanki i na te zestawy nic. na 1 kulkę już nie pamiętam ale 18, 2*po 2kg+ , a na kuku 2-3 na włosie grubo ponad 10 takich około 1 kg. nawet ich nie ważyłem. masakra normalnie. dzwoniłem i pisałem do nich wcześniej, czy jest coś +10, odp mi, że jest i to sporo. może po prostu miałem przez cały dzień pecha:) wystarcz wejść do nich w tym roku w galerię i pozamiatane.:) koło żuromina podobnież są takie +10?, ale nie wiem. może uda się sprawdzić w tym roku.
witam kolegów 5 dni nad wodą i jedna sztuka zaliczona 12,50 kg
Gratki, jak to o tej porze :) brań nie ma tak dużo jak w cieplejsze miesiące ale warto próbować bo teraz jest czas na rekordowe ryby, ja jeszcze się nie poddaje :)
dzięki Sliwa,może jeszcze w listopadzie usiądę na dwie doby jak sie uda ale już zimno nad wodą..co tam za konkurs szykujecie??pozdro
witam kolegów 5 dni nad wodą i jedna sztuka zaliczona 12,50 kg
Gratki, jak to o tej porze :) brań nie ma tak dużo jak w cieplejsze miesiące ale warto próbować bo teraz jest czas na rekordowe ryby, ja jeszcze się nie poddaje :)
dzięki Sliwa,może jeszcze w listopadzie usiądę na dwie doby jak sie uda ale już zimno nad wodą..co tam za konkurs szykujecie??pozdro
Chcemy zrobić zlot :) w przyszłym roku i przy okazji zawody o puchar wędkuje :)))
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna.........
A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
co Cię będę tu czarował odp brzmi nie. Piotrek na poczontku sezonu miałem gościa z Anglii. chciałem mu pokazać jak to się u nas łowi. było to znienacka więc zabrałam go tam. postawiłem 2 bałwanki i na te zestawy nic. na 1 kulkę już nie pamiętam ale 18, 2*po 2kg+ , a na kuku 2-3 na włosie grubo ponad 10 takich około 1 kg. nawet ich nie ważyłem. masakra normalnie. dzwoniłem i pisałem do nich wcześniej, czy jest coś +10, odp mi, że jest i to sporo. może po prostu miałem przez cały dzień pecha:) wystarcz wejść do nich w tym roku w galerię i pozamiatane.:) koło żuromina podobnież są takie +10?, ale nie wiem. może uda się sprawdzić w tym roku.
a co to za woda koło Żuromina ? jak będziesz kiedyś w Koszelewach to załóż na jedną wędkę kulkę truskawkową, najlepiej minimum 20mm lub bałwanka do tego koszyk do metody lub obsyp zestaw kulkami np. z procy i nie ruszaj zestawu przez cały dzień ;)
Byłem wczoraj na kila godzin, tym razem na prywatnym wyrobisku, wróciłem bez brania :(
właśnie miałem jechać na parę godzin, ale jadę na grzyby:)))
A można wiedzieć gdzie ?
pewnie, że można. na koszelewy, ale kobita mi truła na grzyby i Ty jeszcze napisałeś,że słabo to się poddałem.:)
No u mnie słabo ale to nie znaczy że Ty byś nie złowił :), każda woda inna.........
A co tam słychać w Koszelewach, orientujesz się, złowił tam ktoś coś ciekawego w tym roku, są tam jakieś karpie + 10 kg ?
co Cię będę tu czarował odp brzmi nie. Piotrek na poczontku sezonu miałem gościa z Anglii. chciałem mu pokazać jak to się u nas łowi. było to znienacka więc zabrałam go tam. postawiłem 2 bałwanki i na te zestawy nic. na 1 kulkę już nie pamiętam ale 18, 2*po 2kg+ , a na kuku 2-3 na włosie grubo ponad 10 takich około 1 kg. nawet ich nie ważyłem. masakra normalnie. dzwoniłem i pisałem do nich wcześniej, czy jest coś +10, odp mi, że jest i to sporo. może po prostu miałem przez cały dzień pecha:) wystarcz wejść do nich w tym roku w galerię i pozamiatane.:) koło żuromina podobnież są takie +10?, ale nie wiem. może uda się sprawdzić w tym roku.
a co to za woda koło Żuromina ? jak będziesz kiedyś w Koszelewach to załóż na jedną wędkę kulkę truskawkową, najlepiej minimum 20mm lub bałwanka do tego koszyk do metody lub obsyp zestaw kulkami np. z procy i nie ruszaj zestawu przez cały dzień ;)
nie wiem nie byłem, ale przed chwilą spojrzałem na mapę i wygląda nieciekawie. mały zbiornik. mają być niby karpie +10 i sumy +10. w rzeczywistości może okazać się gorzej niż źle.
miałem truskawkę, tyle że 18. stały cały dzień i coś tam próbowało. na pojedyncze 2 się skusiły. bałwanki jak wyciągnąłem były ładnie obskubane przez drobnice.
Wszedłem dziś na na fb na profil łowiska w Koszelewach, coś tam łowią ale nie duże, do 10 kg.
Siemka , ja też jestem już po weekendowej zasiadce . Nic wielkiego nie weszło niestety ale pare rybek złowione . Przy okazji tyłek też dobrze odmroziło.Relacja i foty do wglądu na blogu.http://gkkhotrod.blogspot.com/
Czyli rybki dalej biorą może nie tak intensywnie ale jednak. Gratulacje!
o jaki prosiaczek i świnka:)
Misiek chyba specjalnie taki niski a długi żeby nie zasłonił za dużo;-)Koledzy jakie kule zanętowe owocowe możecie polecić na zimne wody ewentualnie mix? Chodzi mi o dobrą prace w zimnej wodzie.
Misiek chyba specjalnie taki niski a długi żeby nie zasłonił za dużo;-)Koledzy jakie kule zanętowe owocowe możecie polecić na zimne wody ewentualnie mix? Chodzi mi o dobrą prace w zimnej wodzie.
quench solara
Przed chwilą pytałem jeszcze Krzyśka Charmuszke co on by polecił jeszcze z solara oprócz quencha na zimna wodę, to mi powiedział że gwarantuje że oprócz quencha nowy club z toffee też bardzo dobrze pracuje w zimnej wodzie i bardzo dobrze na niego połowili, do tego pływaczek daire cream i heja ...... :))
http://ciekawe.onet.pl/aktualnosci/gigantyczny-karp,1,5583969,artykul.html
A ja już myślałem, że Grzegorz złowił jakiegoś rekorda ;-)JK
pomijajac sam rozmiar to rybka za piekna nie jest....
popatrzcie na ten pysk :)
pomijajac sam rozmiar to rybka za piekna nie jest....
popatrzcie na ten pysk :)
pysk ma podobny trochę do tołpygi :)
Misiek chyba specjalnie taki niski a długi żeby nie zasłonił za dużo;-)Koledzy jakie kule zanętowe owocowe możecie polecić na zimne wody ewentualnie mix? Chodzi mi o dobrą prace w zimnej wodzie.
Jeżeli masz możliwość dorwać to tylko secret solara :)
Dzięki koledzy za propozycje na pewno coś wybiorę.Dzisiaj ruszam na kilka godzin po pracy zobaczyć jak z braniami bo od niedzieli pogoda stabilna i ciśnienie też.
No pogoda ładna ja ruszam jutro i siedzę do niedzieli zobaczymy czy coś się zwojuje :)
Też chyba wyskoczę w piątek na nockę lub dwie :)
Byłem w niedzielę rewelacji nie było 1 około 5 kg 2 spięty może jeszcze gdzieś wyskoczę
Ja dopóki jest w miarę ciepło też jeżdżę.
JK
Wszedłem dziś na na fb na profil łowiska w Koszelewach, coś tam łowią ale nie duże, do 10 kg.
Piotrek truskawka teraz też by była tam dobra?
Wszedłem dziś na na fb na profil łowiska w Koszelewach, coś tam łowią ale nie duże, do 10 kg.
Piotrek truskawka teraz też by była tam dobra?
oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach.
"oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach."
Dobrze prawisz :-) Dość często kulki zrobione są na olejkach eterycznych i te pracują bez względu na to jaka to pora roku. Równie ważne jest żeby dopalanie przynęty w PVA nie było robione czymś na bazie oleju lub żeby pelletów nie zalewać olejami rybnymi. JK
"oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach."
Dobrze prawisz :-) Dość często kulki zrobione są na olejkach eterycznych i te pracują bez względu na to jaka to pora roku. Równie ważne jest żeby dopalanie przynęty w PVA nie było robione czymś na bazie oleju lub żeby pelletów nie zalewać olejami rybnymi. JK
Dziękuje Januszu :))
"oczywiście, kulka ma pracować dobrze w zimnej wodzie a czy to truskawka czy jakis śmierdziel nie ma nic do pory roku moim zdaniem, mało tego kulki śmierdzące często są oleiste i źle pracują w zimnej wodzie, najważniejsze jest z czego kulka jest zrobiona i jak pracuje w zimnej wodzie a nie jaki ma zapach."
Dobrze prawisz :-) Dość często kulki zrobione są na olejkach eterycznych i te pracują bez względu na to jaka to pora roku. Równie ważne jest żeby dopalanie przynęty w PVA nie było robione czymś na bazie oleju lub żeby pelletów nie zalewać olejami rybnymi. JK
Dziękuje Januszu :))
również dziękuję:) pogoda ładna. na jezioro nie mam czasu, ale "chodzą" te karpie za mną.
Ja w piątek też chyba sobie pyknę na nockę :) a pogoda teraz ma być elegancka.
PO ok 5 godzinach nad wodą i bez brania ale rybka w łowisku jest bo jak płynąłem z markerem to spłoszyłem dwie ładne sztuki. Szkoda bo u mnie ten weekend odpada jedynie może z soboty na niedziele uda się wyskoczyć.
Peezes gdzie to sie wybierasz?
Jak pojadę to oczywiście na Pogorie.
Kurcze , pogoda nie pozwala przestać . Jutro lecę jeszcze raz na dzikusa , fajnie by było przytulić jeszcze jakiegoś grubaska :)
Taka pogoda mogłaby być do 23 grudnia a 24 niech spadnie śnieg. :) Zdecydowanie ten sezon za krótki był. W sobote też chce sie wybrać na "dzika" na gliniankę PZW tam gdzie było kręcone "W pogoni za karpiem cz2" muszę znaleźć jakaś miejscówkę bo na drugi rok zamierzam tam trochę pozrywać zestawów :P
Kurcze , pogoda nie pozwala przestać . Jutro lecę jeszcze raz na dzikusa , fajnie by było przytulić jeszcze jakiegoś grubaska :)
Dokładnie, też mi ciężko zakończyć sezon ale z drugiej strony jeżdżę rzadko i to głównie w dzień na kilka godzin gdyż nie mam za bardzo z kim :( a samemu się nie chce. Dziś miałem jechac na noc ale niestety sprawy zawodowe nie pozwoliły ale może jutro ..... :) Sprzedaje kręcioły a jeszcze nie mam nowych, zeby nie to i żebym miał z kim to łowił bym do lodu.