Cholera Radku przywołałeś wspomnienia;-))) !uciekam na moją opaskę pokulać gumy i obczaić miejscówkę jak wygląda! To zapodaj wrażenia.Pogoda u mnie typowa dla żeglarzy,niestety.
Byłem, powędkowałem, zobaczyłem, niedospałem ale ....... złowiłem - swoje pierwsze w życiu dzikie pstrągi w ilości szt. 2 rozmiar 26 i 23 cm ale nie ważne to moje piewrsze w życiu najpiękniejsze kropki. Mam nadzieje, że następne będą większe.
Jacku przyjmij również moje gratulacje:)Piękne kolory tęczy,ja u siebie takich okazów nie połowię>:)No chyba że Zbysio w Częstochowie, coś mnie do rzeki wpuści:):),do Ciebie ma bliżej:)
Byłem, powędkowałem, zobaczyłem, niedospałem ale ....... złowiłem - swoje pierwsze w życiu dzikie pstrągi w ilości szt. 2 rozmiar 26 i 23 cm ale nie ważne to moje piewrsze w życiu najpiękniejsze kropki. Mam nadzieje, że następne będą większe.
Gratuluję,ja też tak zaczynałem w tym roku tyle że wczesną wiosną i później "doprosiłem" się 38cm i kilka kontaktów z naprawdę dużymi sztukami,wszystko przed nami kolego;);)
To zapodaj wrażenia.Pogoda u mnie typowa dla żeglarzy,niestety.
No i wróciłem... z dawnych wspomnień stwierdzam że woda jeszcze jest za wysoko o około 30cm...złowiłem małego bolesia na "kulanego" lunatica nr 4 i spadł mi sandałek około 60cm na soft 4 play-a toczonego po dnie ,ryba wisiała za bok później miałem jeszcze dwa brania ale bez kontaktu z rybą... rozpadało się na maxa i zmokłem przeokropnie;)przede mną długi week od czwartku ,może jakiś spin w nocy zaliczę;-) ?kto to wie;-)
Witam. Aż miło poczytać jak ktoś łowi, a u mnie lipa. Co do zarybiania Warty pstrągiem to Zbyszku nie narzekaj, tylko próbuj, wpuszczamy co roku kilkaset dorosłych sztuk i narybek, a niewiele decyduje się zostać u nas. Gratulacje Jacku pierwszego kontaktu z magiczną i piękną rybką.
Cześć - dzisiaj 6 godzin na tyczkę - ufff . Połowiłem płoci , linów , leszczy ( największy 42 cm ) , krąpi , wzdręg - karp duży mi się wypiął , a pstrąg na ponad 40 cm walnął salto mortale metr nad wodą , wyprostował haczyk i w nogi , znaczy chciałem rzec w płetwy ... ale fajnie było .
Witajcie. Nie mam się czym pochwalić niestety. Jeden krótki zębaty i jeszcze jeden atak na gumę i to wsio. Na sandacza trzeba jechać tuż przed brzaskiem a ja dzisiaj miałem lenia...
ja też mam lenia ,fatalną pogodę ...i dla tego nie wstanę chyba na jutrzejsze łopaty z warty...zrobię auto i na spokojnie zacznę karmić wtorek,środa iiii czwartek pokaże mam nadzieję jak walczy 3 kilogramowa łopata z mojego napływu;)
Siemanko Tomku i Jacku, u mnie pogoda, że się tak wyrażę nie najgorsza. Wiaterek słaby, deszcz nie pada, 17*C. Idealna pogoda na szczupaczka, tylko trzeba iść do pracy na drugą zmianę. Miłego dnia wszystkim życzę.
Siemanko Tomku i Jacku, u mnie pogoda, że się tak wyrażę nie najgorsza. Wiaterek słaby, deszcz nie pada, 17*C. Idealna pogoda na szczupaczka, tylko trzeba iść do pracy na drugą zmianę. Miłego dnia wszystkim życzę.
No to skoro tak mówisz to może ja skorzystam i po pracy szurne na tego szczupaczka. W niedziele mam zawody spinningowe to mały trening i rekonesans się przyda.
No proszę:),chcę powitać tu wszystkich i masz...:)Niutek w pracy,Jacek na szczupaki poszedł,Tomek samochód naprawia:):)To mnie na razie zostało ino Tomkowi pomóc:):)
byłem na rybkach,kolega który wspomógł mnie w karmieniu dwa dni wcześniej nie miał brania ja dziś również i zastanawiam się czy nie odpuścić do stabilizacji pogody...deszcz pada lekki wiaterek,zmokłem zmarzłem od 3rano wymoczyłem wszystkie przynęty które miałem za pazuchą i nic...woda opada,podtruto jeden z dopływów warty może i dla tego ryby nie biorą?czując śmierć kręcącą się w wirach?
Witajcie. Znowu niestety zaspałem, ale zobaczyłem w końcu kolce sandacza :) Co prawda za mały, ale jest nadzieja. Brań miałem sporo, guma nieźle pogryziona...
Witam serdecznie po przerwie ..Miałem troche przebojów z netem z UPC .Namieszali i jeszcze chcieli żebym za to płacił ,bo po zwiększeniu prędkości netu modem zaczął szwankować .Jednak udało sie naprawić. Ogólnie siedze w domu na L4 jeszcze i nigdy nie byłem zmęczony tak jak teraz.Nie jestem stworzony do siedzenia w domu..Dzisiaj po południu mały wypad na łono przyrody..z wędką.Pozdrawiam wszystkich i życze wszystkiego dobrego.
Co to za choróbsko cie dorwało Darek ? Na euro masz mieć już zdrową przepustowość produktów płynnych hehe. Te jupiesy to dziadostwo, córa rezygnuje i już ma pociągnięte kable z Inet Chorzów, 20 mega tak jak ja. Czekam na weekend, wreszcie odpoczne pare dni. A będzie sie działo, oj będzie :) Pozdrowionka dla dla tych, którzy jeszcze coś tu zagadają :)))
Ano by sie pochodziło, powietrze zawsze troche inne - myślałem, że ktoś już może coś ale ani widu ani słychu jak na razie przynajmniej w moich okolicach.
Witam: ..."co do wersji mobile to pojawi się ona niebawem. Funkcja
zastępująca wątek "Jak było dziś na rybach" właśnie się pojawiła. Od
dziś możecie zamieszczać informacje o efektach połowów w wybranych
miejscach. Wystarczy znaleźć interesujące Was łowisko i pod jego opisem
dodać swoją relację. W niej możecie określić stan brań, datę połowu,
krótko opisać wrażenia oraz określić gatunek i ilość złowionych ryb. Przykładową notatkę znajdziecie tutaj:http://www.wedkuje.pl/lowisko,rzeka-widawka,49146 Zachęcamy do dodawania swoich relacji.Z pozdrowieniami,Redakcja "
Po dłuższej nieobecności Witam wszystkich i pozdrowionka dla obecnych i nieobecnych.A tak na marginesie to siedzenie na L4 może i to bardzo może męczyć(to odnośnie wpisu Darka),lepsze L4 z opcją - może chodzić,czyli do baru lub nad wodę:)))
Po dłuższej nieobecności Witam wszystkich i pozdrowionka dla obecnych i nieobecnych.A tak na marginesie to siedzenie na L4 może i to bardzo może męczyć(to odnośnie wpisu Darka),lepsze L4 z opcją - może chodzić,czyli do baru lub nad wodę:)))
Oj męczy strasznie,ale chodzić moge .Zbynio nie choróbsko ,ale mały wypadek w pracy ( w paluchu ścięgna przeciąłem).Gardło jednak zdrowe i szykuje sie na euro ....Jeszcze tylko je przepłukam i będzie sie działo.
Witam Wszystkich :)) O zdrówko a zwłaszcza o gardełka trzeba dbać i hartować je ;)) żeby bez problemu hymn Euro zaspiewać jak przystało na prawdziwego kibica ;))
Witam wszystkich,,:) hi hi he he ..:) no i Zbysio trafiłeś..,a jak się córka uśmiała,,ach.. ta moja kociara:):),nasz ino czarny ale charakterek....?!:)
Witajcie. Znowu niestety zaspałem, ale zobaczyłem w końcu kolce sandacza :) Co prawda za mały, ale jest nadzieja. Brań miałem sporo, guma nieźle pogryziona...
Gratulacje Mirek!ja dziś miałem kompletne bezrybie,ale dla poprawy samopoczucia kupiłem sobie TD do 42g ;)myślę że dźwignie nie małe sandały na warcie;)Pozdrawiam
Witajcie:)..W końcu długi weekend,trza na rybki:)hi hi,Zbynio chociaż jednego złowię, resztę przepuszczę do Ciebie,tak już dawno nie widziałem sandacza u nas na rzece Warcie,nie wspomnę o śwince,pewno wcale tu jej nie ma !? Ooo,a gdzie certa?
Wyskoczyłem na krótki rekonesans/trening przed niedzielnymi zawodami i cóż za zrządzenie losu - bolek 55 cm a w niedziele pewnie oddam pół królestwa za chociaż jednego wymiarowego okonka.
Wyskoczyłem na krótki rekonesans/trening przed niedzielnymi zawodami i cóż za zrządzenie losu - bolek 55 cm a w niedziele pewnie oddam pół królestwa za chociaż jednego wymiarowego okonka.
Dobry wieczór wszystkim w przed dzień Euro 2012 bo od jutra ciężko będzie tu kogoś spotkać:)A dzisiaj widzę, że Tomek sobie ładnie połowił piękne rybki, gratulacje Tomku ten twój kogut się sprawdza oby tak dalej :) Witaj Zbyniu:) To na euro się nie szykujesz tylko na rybki? W takim razie, życzę udanych połowów:)
W takim razie Zbyniu super weekend będziesz miał na łonie natury, a przy okazji parę dni euro też zaliczysz któż by tak nie chciał. W takim razie życzę miłego odpoczynku i ładnej rybki, a internet tez będziesz miał przy sobie czy relacje zdasz dopiero po powrocie?
Holowałem 2 lata temu sandacza....
Cholera Radku przywołałeś wspomnienia;-))) !uciekam na moją opaskę pokulać gumy i obczaić miejscówkę jak wygląda!
To zapodaj wrażenia.Pogoda u mnie typowa dla żeglarzy,niestety.
Witajcie,
Byłem, powędkowałem, zobaczyłem, niedospałem ale ....... złowiłem - swoje pierwsze w życiu dzikie pstrągi w ilości szt. 2 rozmiar 26 i 23 cm ale nie ważne to moje piewrsze w życiu najpiękniejsze kropki. Mam nadzieje, że następne będą większe.
One na prawde coś w soie mają.
Witam :) Niech będę pierwszym, który pogratuluje rybek :)) Ładniuśkie, może nie giganty ,ale myslę , że misja zaliczona :) Gratuluję :)
W rzeczy samej, podziękować Czesiu jak dla mnie na prawdwde udany debiut.
Jacku przyjmij również moje gratulacje:)Piękne kolory tęczy,ja u siebie takich okazów nie połowię>:)No chyba że Zbysio w Częstochowie, coś mnie do rzeki wpuści:):),do Ciebie ma bliżej:)
Witajcie,
Byłem, powędkowałem, zobaczyłem, niedospałem ale ....... złowiłem - swoje pierwsze w życiu dzikie pstrągi w ilości szt. 2 rozmiar 26 i 23 cm ale nie ważne to moje piewrsze w życiu najpiękniejsze kropki. Mam nadzieje, że następne będą większe.
Gratuluję,ja też tak zaczynałem w tym roku tyle że wczesną wiosną i później "doprosiłem" się 38cm i kilka kontaktów z naprawdę dużymi sztukami,wszystko przed nami kolego;);)
To zapodaj wrażenia.Pogoda u mnie typowa dla żeglarzy,niestety.
No i wróciłem... z dawnych wspomnień stwierdzam że woda jeszcze jest za wysoko o około 30cm...złowiłem małego bolesia na "kulanego" lunatica nr 4 i spadł mi sandałek około 60cm na soft 4 play-a toczonego po dnie ,ryba wisiała za bok później miałem jeszcze dwa brania ale bez kontaktu z rybą...
rozpadało się na maxa i zmokłem przeokropnie;)przede mną długi week od czwartku ,może jakiś spin w nocy zaliczę;-) ?kto to wie;-)
Witam.
Aż miło poczytać jak ktoś łowi, a u mnie lipa. Co do zarybiania Warty pstrągiem to Zbyszku nie narzekaj, tylko próbuj, wpuszczamy co roku kilkaset dorosłych sztuk i narybek, a niewiele decyduje się zostać u nas.
Gratulacje Jacku pierwszego kontaktu z magiczną i piękną rybką.
Cześć - dzisiaj 6 godzin na tyczkę - ufff . Połowiłem płoci , linów , leszczy ( największy 42 cm ) , krąpi , wzdręg - karp duży mi się wypiął , a pstrąg na ponad 40 cm walnął salto mortale metr nad wodą , wyprostował haczyk i w nogi , znaczy chciałem rzec w płetwy ... ale fajnie było .
Witajcie. Nie mam się czym pochwalić niestety. Jeden krótki zębaty i jeszcze jeden atak na gumę i to wsio. Na sandacza trzeba jechać tuż przed brzaskiem a ja dzisiaj miałem lenia...
a ja dzisiaj miałem lenia...
ja też mam lenia ,fatalną pogodę ...i dla tego nie wstanę chyba na jutrzejsze łopaty z warty...zrobię auto i na spokojnie zacznę karmić wtorek,środa iiii czwartek pokaże mam nadzieję jak walczy 3 kilogramowa łopata z mojego napływu;)
witam Wszystkich,u mnie dziś fatalna pogoda chciałem iść na te lechy ale padało w nocy;(trudno jutro też jest dzień;)
Witajcie,
No i u mnie też mokro ale ciepło przynajmmiej - może jakieś pierwsze grzybki się pojawią?
Tomek, nie przejmuj się lechy nie zając nie uciekną jedynie podrosną znaczy złopacieją bardziej.
Siemanko Tomku i Jacku, u mnie pogoda, że się tak wyrażę nie najgorsza. Wiaterek słaby, deszcz nie pada, 17*C. Idealna pogoda na szczupaczka, tylko trzeba iść do pracy na drugą zmianę. Miłego dnia wszystkim życzę.
Siemanko Tomku i Jacku, u mnie pogoda, że się tak wyrażę nie najgorsza. Wiaterek słaby, deszcz nie pada, 17*C. Idealna pogoda na szczupaczka, tylko trzeba iść do pracy na drugą zmianę. Miłego dnia wszystkim życzę.
No to skoro tak mówisz to może ja skorzystam i po pracy szurne na tego szczupaczka. W niedziele mam zawody spinningowe to mały trening i rekonesans się przyda.
No proszę:),chcę powitać tu wszystkich i masz...:)Niutek w pracy,Jacek na szczupaki poszedł,Tomek samochód naprawia:):)To mnie na razie zostało ino Tomkowi pomóc:):)
byłem na rybkach,kolega który wspomógł mnie w karmieniu dwa dni wcześniej nie miał brania ja dziś również i zastanawiam się czy nie odpuścić do stabilizacji pogody...deszcz pada lekki wiaterek,zmokłem zmarzłem od 3rano wymoczyłem wszystkie przynęty które miałem za pazuchą i nic...woda opada,podtruto jeden z dopływów warty może i dla tego ryby nie biorą?czując śmierć kręcącą się w wirach?
Witajcie. Znowu niestety zaspałem, ale zobaczyłem w końcu kolce sandacza :) Co prawda za mały, ale jest nadzieja. Brań miałem sporo, guma nieźle pogryziona...
Witam serdecznie po przerwie ..Miałem troche przebojów z netem z UPC .Namieszali i jeszcze chcieli żebym za to płacił ,bo po zwiększeniu prędkości netu modem zaczął szwankować .Jednak udało sie naprawić. Ogólnie siedze w domu na L4 jeszcze i nigdy nie byłem zmęczony tak jak teraz.Nie jestem stworzony do siedzenia w domu..Dzisiaj po południu mały wypad na łono przyrody..z wędką.Pozdrawiam wszystkich i życze wszystkiego dobrego.
No i przymkneli temat "Jak było dzisiaj na rybach". Cóż - "demokracja"
Dzień dobry Wszystkim :)
Co to za choróbsko cie dorwało Darek ? Na euro masz mieć już zdrową przepustowość produktów płynnych hehe. Te jupiesy to dziadostwo, córa rezygnuje i już ma pociągnięte kable z Inet Chorzów, 20 mega tak jak ja. Czekam na weekend, wreszcie odpoczne pare dni. A będzie sie działo, oj będzie :) Pozdrowionka dla dla tych, którzy jeszcze coś tu zagadają :)))
Cześć - allle pogoda do bani , a jestem lżejszy o ..... pół litra ...
No i przymkneli temat "Jak było dzisiaj na rybach". Cóż - "demokracja"
A ile to roboty Jack i założyć nowy ? Czyżby nie wolno, czy jak ?
Ps. A są już jakieś grzyby w lesie ? Pochodziło by sie dla zdrowotności.
Ano by sie pochodziło, powietrze zawsze troche inne - myślałem, że ktoś już może coś ale ani widu ani słychu jak na razie przynajmniej w moich okolicach.
Witam:
..."co do wersji mobile to pojawi się ona niebawem. Funkcja zastępująca wątek "Jak było dziś na rybach" właśnie się pojawiła. Od dziś możecie zamieszczać informacje o efektach połowów w wybranych miejscach. Wystarczy znaleźć interesujące Was łowisko i pod jego opisem dodać swoją relację. W niej możecie określić stan brań, datę połowu, krótko opisać wrażenia oraz określić gatunek i ilość złowionych ryb. Przykładową notatkę znajdziecie tutaj:http://www.wedkuje.pl/lowisko,rzeka-widawka,49146
Zachęcamy do dodawania swoich relacji.Z pozdrowieniami,Redakcja "
Po dłuższej nieobecności Witam wszystkich i pozdrowionka dla obecnych i nieobecnych.A tak na marginesie to siedzenie na L4 może i to bardzo może męczyć(to odnośnie wpisu Darka),lepsze L4 z opcją - może chodzić,czyli do baru lub nad wodę:)))
Po dłuższej nieobecności Witam wszystkich i pozdrowionka dla obecnych i nieobecnych.A tak na marginesie to siedzenie na L4 może i to bardzo może męczyć(to odnośnie wpisu Darka),lepsze L4 z opcją - może chodzić,czyli do baru lub nad wodę:)))
Oj męczy strasznie,ale chodzić moge .Zbynio nie choróbsko ,ale mały wypadek w pracy ( w paluchu ścięgna przeciąłem).Gardło jednak zdrowe i szykuje sie na euro ....Jeszcze tylko je przepłukam i będzie sie działo.
Witam Wszystkich :)) O zdrówko a zwłaszcza o gardełka trzeba dbać i hartować je ;)) żeby bez problemu hymn Euro zaspiewać jak przystało na prawdziwego kibica ;))
Duuużo zdrówka Wszystkim życzę:)
Ja jestem na L4 ponad cztery miesiące...
Dla pocieszenia i szybszej rekonwalescencji kolegów przepiszę Wam terapię śmiechem:
Witam wszystkich,,:) hi hi he he ..:) no i Zbysio trafiłeś..,a jak się córka uśmiała,,ach.. ta moja kociara:):),nasz ino czarny ale charakterek....?!:)
Masz rację Zbysio..,z rybkami krucho,,to chociaż popatrzmy przez chwilę na koty:)
Witajcie. Znowu niestety zaspałem, ale zobaczyłem w końcu kolce sandacza :) Co prawda za mały, ale jest nadzieja. Brań miałem sporo, guma nieźle pogryziona...
Gratulacje Mirek!ja dziś miałem kompletne bezrybie,ale dla poprawy samopoczucia kupiłem sobie TD do 42g ;)myślę że dźwignie nie małe sandały na warcie;)Pozdrawiam
i węda ochrzczona ,dziś wyjęła 3 mętne ale małe;)
Tomek nie szalej, lepiej spowoduj żeby parę wróciło pod prąd do mnie - (tylko żeby po drodze Zbyszek je nie wyłowił w Sieradzu )
Witajcie:)..W końcu długi weekend,trza na rybki:)hi hi,Zbynio chociaż jednego złowię, resztę przepuszczę do Ciebie,tak już dawno nie widziałem sandacza u nas na rzece Warcie,nie wspomnę o śwince,pewno wcale tu jej nie ma !? Ooo,a gdzie certa?
Hej Wam wszystkim,
Wyskoczyłem na krótki rekonesans/trening przed niedzielnymi zawodami i cóż za zrządzenie losu - bolek 55 cm a w niedziele pewnie oddam pół królestwa za chociaż jednego wymiarowego okonka.
Witam.Wczoraj nocka na rybach -miło ,ciepło i przyjemnie.
Patrze teraz na te konto Vip co wprowadzili....heheh ,dobrze kombinują .
Witam Was,ciepło jak ta pogoda w wspaniały weekend:)
Hej Wam wszystkim,
Wyskoczyłem na krótki rekonesans/trening przed niedzielnymi zawodami i cóż za zrządzenie losu - bolek 55 cm a w niedziele pewnie oddam pół królestwa za chociaż jednego wymiarowego okonka.
piękny boluś gratki;)
Tomek nie szalej, lepiej spowoduj żeby parę wróciło pod prąd do mnie - (tylko żeby po drodze Zbyszek je nie wyłowił w Sieradzu )
Ja dziś troszkę połowiłem szczupaczki 2x i sandaczyk też 2x i strzał suma na koguta ale spiął się po odjeździe 20-30m...
dodam że padły na koguta;) ;)
a te ukilowałem aparatem;)
Witam wieczorkiem. Widze że poławiacie rybeńki :))) Ja zacznam jutro. I tak do niedzieli.
Dobry wieczór wszystkim w przed dzień Euro 2012 bo od jutra ciężko będzie tu kogoś spotkać:)A dzisiaj widzę, że Tomek sobie ładnie połowił piękne rybki, gratulacje Tomku ten twój kogut się sprawdza oby tak dalej :) Witaj Zbyniu:) To na euro się nie szykujesz tylko na rybki? W takim razie, życzę udanych połowów:)
Cześć Edyto. Oczywiście Euro to Nr. 1 ale rybki też będą. Na kempingu u mnie będzie specjalna strefa kibica :) Trzy dni wszystkiego po trochu.
W takim razie Zbyniu super weekend będziesz miał na łonie natury, a przy okazji parę dni euro też zaliczysz któż by tak nie chciał. W takim razie życzę miłego odpoczynku i ładnej rybki, a internet tez będziesz miał przy sobie czy relacje zdasz dopiero po powrocie?