Ochłodziło się dość znacznie u mnie może się coś ruszy. Miętus ? :)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w jesiennej szacie...
Piękny okoń Andrzeju może rzeczywiście nie tak wielki jak okonie Irka ale nie zawsze łowi się ryby rekordowe a te mniejsze też mają swój urok.:) Ja pojadę łowić później.
Ochłodziło się dość znacznie u mnie może się coś ruszy. Miętus ? :)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w jesiennej szacie...
Ładny okoń Andrzeju , Krzysztof u nas już łowią miętkie pojedyńcze osoby , ale wszystko maluszki.może i ja się przemogę i złowię pierwszego w życiu ?;-)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od
godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle
co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w
jesiennej szacie...
Pewnie byś nie uwierzył Andrzeju, że tak wykastrowana z pracy przynęta potrafi zniewolić bystrookie okonie. ;)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od
godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle
co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w
jesiennej szacie...
Pewnie byś nie uwierzył Andrzeju, że tak wykastrowana z pracy przynęta potrafi zniewolić bystrookie okonie. ;)
Uwierzyłem w nią bezgranicznie Irku i zaczynam w najbliższych dniach produkcję...:) a co z tego wyjdzie zobaczymy...
Tevesz ,fajna Madam!!!!! Wielkie gratki.... Ja, dzis tylko dwa wymiarowe szczupaki , wyjete. I dwie metrowki spiete. Jedna przy burcie lodzi, zaczepiona za bok , ale szalala. Spadla po salcie mortales. A ,druga z dwa metry od lodzi zeszla z haka , slabo wcieta. I , to na tyle, jutro tez jest dzien. :)))))
Dzięki:) Widać że metrówki sie ruszają:) Ale powoli, i brania jak zawsze, przynajmniej u mnie. meeega delikatne, jakby drobnica w plećkę uderzyła, refleks i wyczucie musi dopisać, bo inaczej...
Dzięki:) Widać że metrówki sie ruszają:) Ale powoli, i brania jak
zawsze, przynajmniej u mnie. meeega delikatne, jakby drobnica w plećkę
uderzyła, refleks i wyczucie musi dopisać, bo inaczej...
Ładne "kiełbie", warto poświęcić trochę czasu na taką zdobycz.
A ,ja zawiozlem swoja polowke do pracy. Wlasnie wrocilem i mam zamiar na rybki poplynac. Ale jest straszna mgla, widocznosc na max 25 metrow. Ale temperaturka 0 stopni.
ładne Ryby Pany ;-)Mi spadł pod nogami z dozbrojki spory kaczor to na tyle , jedno branie i wsio.Dziś chyba nigdzie nie jadę chyba że nocą...Pozdrawiam
Nie raz warto wstać o 3 rano aby coś połapać (w moim przypadku) fotek nie będzie ale od szczupłego do wąsatego i nawet karpiki do 4,40kg ( na haczyk 14-stkę i 2-3 pinki)miałem okazję zaliczyć (nów, załamanie pogody, idzie deszcz) ale sandałka zero na którym mi najbardziej zależy. Wąsaty przed świtem 93cm narobił rabanu na wzdręgę ok. 25 cm, domownicy nie pogardzą.
Ja ,dzis jeden kaczor tylko. Sandacza NIET . :(((( Nie , wiem gdzie sie pochowaly ,te przebieglaczki. W tych miejscowach ,co lapale w zeszlym roku ,niema a ni ryby. Chyba, ze sie jeszcze zmieni cos. Pozdrawiam
Bernardzie powinieneś dorabiać jako jasnowidz właśnie deszcz mnie znad wody przegonił.:)
Nie trzeba być jasnowidzem skoro już wczoraj padało prawie w całej Polsce to do nas musiało to przyjść, a deszczu u nas jak na lekarstwo, studnie suche w moim rejonie.
Dziś szaleństwo :) śledzie do 45 cm walił jak głupie + - 13 sztuk. Mnóstwo nie zaciętych brań, dwa wymiarowe grubaski wypięły się przy brzegu. A na deser miałem branie tak potężne, że mało co nie wpadłem do wody, chwila i rozgiął się hak a w wodzie jeden wielki wir.
Piękna ryba , ja musze czekac do niedzieli z wypadem na ryby
Witam Towarzystwo!Takiego sobie bolaska złowiłem na wobek własnej roboty ;-)Pozdrawiam Wszystkich
Widzę że się ruszyła stara wiara.:) Fajne ryby Brawo !
żeby nie było że tylko Iras łowi okonie to i ja wrzucę moje ogryzki z tego roku ;-)
żeby nie było że tylko Iras łowi okonie to i ja wrzucę moje ogryzki z tego roku ;-)
Miał być sandacz a walnął okoń wyprzedzając zanderka start do mojego wobka ;/
a tu z jezior dwa...
takich było kilka lecz szkoda czasu żeru było na pstrykanie fot
ustrzeliłem też...sami zobaczcie kto siedział koło mnie jak skradałem się po 80-tkę...
a tu dowód mistrzowskiej pracy , bo łowić to trzeba umić Panowie i Panie ! :D
a tu dowód mistrzowskiej pracy , bo łowić to trzeba umić Panowie i Panie ! :D
Do ataku na przynętę tej wielkości powinien kask zakładać.:)
Głodny był :-D
Nie będę gorszy :P
A ten dzisiaj rano :)
Nie będę gorszy :P
A ten dzisiaj rano :)
Fajne foty , graty kaczek :D
a tu dowód mistrzowskiej pracy , bo łowić to trzeba umić Panowie i Panie ! :D
Do ataku na przynętę tej wielkości powinien kask zakładać.:)
Dokładnie Krzychu , ale to samobójcy z redbul team są :-)
Dokładnie Tomku samobójcy, ale oni też potrzebni bo bez nich życie a dokładnie łowienie byłoby nudne i nijakie.:)
Dokładnie Tomku samobójcy, ale oni też potrzebni bo bez nich życie a dokładnie łowienie byłoby nudne i nijakie.:)
Zgadzam się z Tobą kolego , czasem na bezrybiu i samobójca dobry ;-)
Ochłodziło się dość znacznie u mnie może się coś ruszy. Miętus ? :)
Ochłodziło się dość znacznie u mnie może się coś ruszy. Miętus ? :)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w jesiennej szacie...
Piękny okoń Andrzeju może rzeczywiście nie tak wielki jak okonie Irka ale nie zawsze łowi się ryby rekordowe a te mniejsze też mają swój urok.:) Ja pojadę łowić później.
Ochłodziło się dość znacznie u mnie może się coś ruszy. Miętus ? :)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w jesiennej szacie...
Ładny okoń Andrzeju , Krzysztof u nas już łowią miętkie pojedyńcze osoby , ale wszystko maluszki.może i ja się przemogę i złowię pierwszego w życiu ?;-)
Dziś jeszcze próbowałem złowić szczupaka. Przeszedłem sporo i nawet małego nie zobaczyłem. Więc jutro na pewno zmieniam cel na miętusa. :)
Jadę jutro. Jeszcze za ciepło na metrowce, ale spróbuję...
Sandacz złowiony dzionek zaliczony...tym bardziej że z Warty...:) 2 do kupy i 80 + by było...:)))
Pozdrawiam
Ps.Tomek walczy po drugiej stronie zobaczymy czym zapunktuje...:)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w jesiennej szacie...
Pewnie byś nie uwierzył Andrzeju, że tak wykastrowana z pracy przynęta potrafi zniewolić bystrookie okonie. ;)
Powitać...:) u mnie z kolei Krzysztofie się ociepliło...byłem od godz. 7 do 8 kilka okonków między 20 a 30 cm do Irkowych nie ma w ogóle co przyrównywać ale myślę że zapunktowałem...:) poniżej 30-stak w jesiennej szacie...
Pewnie byś nie uwierzył Andrzeju, że tak wykastrowana z pracy przynęta potrafi zniewolić bystrookie okonie. ;)
Uwierzyłem w nią bezgranicznie Irku i zaczynam w najbliższych dniach produkcję...:) a co z tego wyjdzie zobaczymy...
P:)
Też nie będę gorszy :)))
Ubarwiony jak żołnierz :)
Ubarwiony jak żołnierz :)
Chciał się zakamuflować ale mu się nie udało :))
Mnie dzisiaj wisła taką mamuśką obdarzyła.. Oczywiście C&R:)
Tevesz ,fajna Madam!!!!! Wielkie gratki.... Ja, dzis tylko dwa wymiarowe szczupaki , wyjete. I dwie metrowki spiete. Jedna przy burcie lodzi, zaczepiona za bok , ale szalala. Spadla po salcie mortales. A ,druga z dwa metry od lodzi zeszla z haka , slabo wcieta. I , to na tyle, jutro tez jest dzien. :)))))
Dzięki:) Widać że metrówki sie ruszają:) Ale powoli, i brania jak zawsze, przynajmniej u mnie. meeega delikatne, jakby drobnica w plećkę uderzyła, refleks i wyczucie musi dopisać, bo inaczej...
Sobota nie była zła jak widzę a jutro niedziela.:)
Dzięki:) Widać że metrówki sie ruszają:) Ale powoli, i brania jak zawsze, przynajmniej u mnie. meeega delikatne, jakby drobnica w plećkę uderzyła, refleks i wyczucie musi dopisać, bo inaczej...
Ładne "kiełbie", warto poświęcić trochę czasu na taką zdobycz.
A ja jadę na zawody, porzucać trochę, zobaczyć ile jeszcze brakuje mi do najlepszych. Nawet mniejszym szczupaczkiem dzisiaj bym nie pogardził. :)
A ,ja zawiozlem swoja polowke do pracy. Wlasnie wrocilem i mam zamiar na rybki poplynac. Ale jest straszna mgla, widocznosc na max 25 metrow. Ale temperaturka 0 stopni.
ładne Ryby Pany ;-)Mi spadł pod nogami z dozbrojki spory kaczor to na tyle , jedno branie i wsio.Dziś chyba nigdzie nie jadę chyba że nocą...Pozdrawiam
Nie raz warto wstać o 3 rano aby coś połapać (w moim przypadku) fotek nie będzie ale od szczupłego do wąsatego i nawet karpiki do 4,40kg ( na haczyk 14-stkę i 2-3 pinki)miałem okazję zaliczyć (nów, załamanie pogody, idzie deszcz) ale sandałka zero na którym mi najbardziej zależy.
Wąsaty przed świtem 93cm narobił rabanu na wzdręgę ok. 25 cm, domownicy nie pogardzą.
Ja ,dzis jeden kaczor tylko. Sandacza NIET . :(((( Nie , wiem gdzie sie pochowaly ,te przebieglaczki. W tych miejscowach ,co lapale w zeszlym roku ,niema a ni ryby. Chyba, ze sie jeszcze zmieni cos. Pozdrawiam
Bernardzie powinieneś dorabiać jako jasnowidz właśnie deszcz mnie znad wody przegonił.:)
Wiosna tuz tuż.:)
Bernardzie powinieneś dorabiać jako jasnowidz właśnie deszcz mnie znad wody przegonił.:)
Nie trzeba być jasnowidzem skoro już wczoraj padało prawie w całej Polsce to do nas musiało to przyjść, a deszczu u nas jak na lekarstwo, studnie suche w moim rejonie.
Ale jutro robię powtórkę choćby żabami biło.
Deszczu to u nas potrzeba i to dużo co do tego nie ma żadnych wątpliwości Bernardzie.
Dziś szaleństwo :) śledzie do 45 cm walił jak głupie + - 13 sztuk. Mnóstwo nie zaciętych brań, dwa wymiarowe grubaski wypięły się przy brzegu. A na deser miałem branie tak potężne, że mało co nie wpadłem do wody, chwila i rozgiął się hak a w wodzie jeden wielki wir.
Kolego robban dawaj link ja wklepie foto.