No i pięknie wszyscy łowić zaczęli , gratulacje dla łowców ;-) ! Adam , Krzysztofy ładne ryby ;-)Ja mam nocne zmiany więc po chu... Dzieciaki mi skaczą po głowie od rana bo siostra ma remont i siedzą u mnie cały czas więc pospac nie mogę ..Trudno jest czas żeby uzupełnić pudełeczka ;-) sandaczówki już schną będzie co zrywać ;-)Bernard wracaj do zdrowia , nie dziwię Ci się że olałeś ryby ;-) U mnie w lesie pustki ;-(
A ,ja już chłopakom rybek gratulowałem !!!! Właśnie zostałem szczęśliwym posiadaczem Fenwicka Aetos 7-28g. 200cm. Juz uzbrojony, zapożyczywszy kreciola z innej wedeczki . Teraz musze pomyśleć nad młynkiem do niej :))) Ale to , jest mile myślenie:))). Takie bezstresowe. Jutro testy , ciekawe czy jest tak jak chwalą te wędki :))
Graty kolego , no i widać super CI to wychodzi ;-)Ja nie długo zaczynam urlop , mimo remontu u siostry zacznę coś tam łowić . W dzień tyrka a noc tylko dla mnie choć na dwie godziny ;-)
Gratki Krzychu za rybki Ja dziś wyskoczyłem na chwilę ze spławiczkiem i żywcówką ładne branie na żywcówce miałem popuszczałem mu chyba z 15 minut i w końcu zaciąłem lecz na haku została jedynie głowa uklejki przez chwilę byłem wściekły ,ale już mi przeszło :) Czekam na oczyszczenie wody ,bo już tęsknie za spinem .
Witajcie. Ja dziś testowałem , mojego nowego Fenwicka Aetos. Test zaliczony , rybki wyholowane. Wyjechaly 3 okonki . Jeden 20 parę , 35cm i równe 40 cm. Ale jazda , spinka dwóch wiekszych okonków i jeden pstryk sandaczowy. Fajny uchwyt jest w tej wędce. Takie elektryczne te brania. Ale, o wędce napisze w późniejszym czasie po kilkunastu dniach spędzonych z wędka w reku. :))) Pierwszy okonek dziś 40 cm.
Krzysztof powrócił i jak zwykle w różnych gatunkach zaczął od wysokiego "C". Piękne rybki tylko mlaskać, a Irek mówi zaledwie 1,5 kg, "skromnie" ha ha.
Bernardzie wielkie dzięki. Od wędkarza/człowieka z takim doświadczeniem i przeżytymi latami jak twoje dobre słowo od Ciebie usłyszane mnoży się x razy. Napisałem x bo nawet nie wiem ile to może być. Dzięki wielkie.
Krzyśku nie przesadzaj z tym doświadczeniem, przeciętny wędkarz w ciągu 7-10 lat jeżeli jest bystry to też już ma swoje doświadczenie nieraz większe od oldboyów jak często jest nad wodą. A wąsacz łanie się prezentuje w twoich rękach.
Piękne okonie , myślę że jak Irek łowi tylko do 1,5 kg to lepiej swoich nie będę wystawiał :D bo jak by zaczął tu chodzić za pasiastymi dopiero by nabrało u niego znaczenie słowo nic szczególnego :DPozdro
Fajne rybki łowicie. U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
To faktycznie słabo :D
Zeszły sezon był o niebo lepszy. Zobaczymy co przyniesie druga połowa roku. Dzisiaj 4 ryby wyholowane na przynętę powierzchniową.. taki testowy wobler podchodzący pod poppera i coś w stylu spinnerbait Roberta Hammera. Zabawa przednia i atomowe brania. :)
Gratuluję pięknych zdobyczy. Ja trafiłem na 3 dni upałów, do tego straż graniczna nad Bugiem wymaga aby zejść z wody godzinę przed zmierzchem i zacząć wędkować godzinę po świcie. Czyli najlepsza pora odpadła. Na dodatek dowiedziałem się, że ukraińskie wojsko ostatnio biło prądem. Zgłoszenia i skargi wędkarzy nic nie dają. :( Połowiłem spinem trochę drobnych rybek ale nawet zdjęć im nie robiłem. Kumple za to połowili pięknych leszczy z gruntu. Dzisiaj jadę nad San dla odmiany pobawić się muchówką :)
Fajne rybki łowicie. U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
To faktycznie słabo :D
Zeszły sezon był o niebo lepszy. Zobaczymy co przyniesie druga połowa roku. Dzisiaj 4 ryby wyholowane na przynętę powierzchniową.. taki testowy wobler podchodzący pod poppera i coś w stylu spinnerbait Roberta Hammera. Zabawa przednia i atomowe brania. :) Graty Irek ;-) ja zazdraszczam łowić nie mam kiedy , teraz zrobiłem dla koleżanki wobler i już więcej drewna nie ruszam do końca roku ...
Gratuluję pięknych zdobyczy. Ja trafiłem na 3 dni upałów, do tego straż graniczna nad Bugiem wymaga aby zejść z wody godzinę przed zmierzchem i zacząć wędkować godzinę po świcie. Czyli najlepsza pora odpadła. Na dodatek dowiedziałem się, że ukraińskie wojsko ostatnio biło prądem. Zgłoszenia i skargi wędkarzy nic nie dają. :( Połowiłem spinem trochę drobnych rybek ale nawet zdjęć im nie robiłem. Kumple za to połowili pięknych leszczy z gruntu. Dzisiaj jadę nad San dla odmiany pobawić się muchówką :)
U nas gość łowi co dzień po 4 sandaczyki pod wymiar bierze wszystko zgłosiłem na pzw gdzie łazi a oni nie umieją nic z tym zrobić ;-)Ty to masz dobrze Sebuś ...Pozdro
Ja , właśnie szykuje się na nocne spiningowanie. Strasznie porno ;))) i duszno. Mam nadzieje ze spotkam się dziś z pięknymi nocnymi garbusami ? :)))
No oby Robert ;-) życzę powodzenia ;-)))Ja szykuję się do pracy :(Jeszcze jutro .Zamówiłem metr kwadratowy balsy , za namową kolegów będę robił na handel trochę woblery .Może czas na inny level ?Pozdrawiam
Fajne rybki łowicie. U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
To faktycznie słabo :D
Zeszły sezon był o niebo lepszy. Zobaczymy co przyniesie druga połowa roku. Dzisiaj 4 ryby wyholowane na przynętę powierzchniową.. taki testowy wobler podchodzący pod poppera i coś w stylu spinnerbait Roberta Hammera. Zabawa przednia i atomowe brania. :) Graty Irek ;-) ja zazdraszczam łowić nie mam kiedy , teraz zrobiłem dla koleżanki wobler i już więcej drewna nie ruszam do końca roku ...
Dziękuję, jakoś daję radę ;).. dzisiaj też były ryby, ale ogólnie coraz słabiej przy tej parnocie.
Witajcie z samego rana. Ja już w domku , po zaliczonej nocce :) Wędkowałem od 22 do 4:30. Dzisiejszo- wczorajszy wypadzik zaliczony. Rybki zostały złowione, dwa sandaczyki (bliźniaki) , dwa okonie -jeden 40 cm. i szczupaczek. Wszystkie rybki padły po zmroku. Na płytkiej wodzie , od 1-4-7 metra głębokości. Sandacze z płytkiej z opadu , zaraz po wpadnięciu gumy do wody. Z dzisiejsza miejscówka , lekko spóźniłem się. Moglem wcześniej ,troszkę zawitać. Ale......
Rano było u mnie ok 16st. Kurtka jest oddychająca, wziąłem ją dlatego że ma fajne kieszenie, więc nie muszę się martwić o kluczyki od samochodu na łódce etc. Poza tym co ja się będę Tobie tłumaczył.
Bez nerwów Panowie ;-) Ładne ryby Pany ;-) okoń świetnie wybarwiony Bartek ;-)PozdroPs. Ja wczoraj dwa puki zeda dużego i jeden sumek też jakoś walnął dziwnie w wabia że szlam po nim został ;-)
Widzę młody agresor, zluzuj trochę bo szkoda nerwów :)
Nie denerwuję się tylko normalnie Tobie odpisałem, chodź szczerze powiedziawszy nie wiedziałem co. Nie spodziewałem się, że ktoś na forum wędkarskim zwróci mi uwagę dotyczącą ubioru. Poza tym Panie Madridista nie nazywaj mnie agresorem bo ton mojej wypowiedzi takowy nie był.To Ty wykazałeś ubolewanie nad moją kurtką, nie martw się nie spociłem się aż nadto ;) W imieniu okonia dziękuję Tomku ;)
Oooooo, Krzysztof się pojawił!!! Cos Ty ładnego złapał, wielkie gratki za fajna rybkę i polamania na większym.
No i pięknie wszyscy łowić zaczęli , gratulacje dla łowców ;-) ! Adam , Krzysztofy ładne ryby ;-)Ja mam nocne zmiany więc po chu... Dzieciaki mi skaczą po głowie od rana bo siostra ma remont i siedzą u mnie cały czas więc pospac nie mogę ..Trudno jest czas żeby uzupełnić pudełeczka ;-) sandaczówki już schną będzie co zrywać ;-)Bernard wracaj do zdrowia , nie dziwię Ci się że olałeś ryby ;-) U mnie w lesie pustki ;-(
A ,ja już chłopakom rybek gratulowałem !!!! Właśnie zostałem szczęśliwym posiadaczem Fenwicka Aetos 7-28g. 200cm. Juz uzbrojony, zapożyczywszy kreciola z innej wedeczki . Teraz musze pomyśleć nad młynkiem do niej :))) Ale to , jest mile myślenie:))). Takie bezstresowe. Jutro testy , ciekawe czy jest tak jak chwalą te wędki :))
Dzięki !Gratuluje Ci Krzysztofie za świetnego wąsacza :)
Krzysiu ale ładne te Twoje rybska. Na zdjęciu z wąsatym masz minę jakbyś był bardziej zdziwiony od tego suma, że dał się złapać;)
Jutro będziesz mógł przeczytać Tomku jak do tego doszło. :)) Naprawdę było interesująco.
Ładne rybki Krzysiu kosisz.Gratki!
Tomku, staram się czasem. :)
Tomku, staram się czasem. :)
Graty kolego , no i widać super CI to wychodzi ;-)Ja nie długo zaczynam urlop , mimo remontu u siostry zacznę coś tam łowić . W dzień tyrka a noc tylko dla mnie choć na dwie godziny ;-)
Gratki Krzychu za rybki Ja dziś wyskoczyłem na chwilę ze spławiczkiem i żywcówką ładne branie na żywcówce miałem popuszczałem mu chyba z 15 minut i w końcu zaciąłem lecz na haku została jedynie głowa uklejki przez chwilę byłem wściekły ,ale już mi przeszło :) Czekam na oczyszczenie wody ,bo już tęsknie za spinem .
Na pocieszenie siadł pasiasty na 30cm :)
Witajcie. Ja dziś testowałem , mojego nowego Fenwicka Aetos. Test zaliczony , rybki wyholowane. Wyjechaly 3 okonki . Jeden 20 parę , 35cm i równe 40 cm. Ale jazda , spinka dwóch wiekszych okonków i jeden pstryk sandaczowy. Fajny uchwyt jest w tej wędce. Takie elektryczne te brania. Ale, o wędce napisze w późniejszym czasie po kilkunastu dniach spędzonych z wędka w reku. :)))
Pierwszy okonek dziś 40 cm.
Ten, 35 cm.
Fajne rybki łowicie.
U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
Fajne rybki łowicie.
U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
To faktycznie słabo :D
Fajne rybki łowicie.
U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
Irek nie rób wstydu tymi okonkami ;-)
Krzysztof powrócił i jak zwykle w różnych gatunkach zaczął od wysokiego "C".
Piękne rybki tylko mlaskać, a Irek mówi zaledwie 1,5 kg, "skromnie" ha ha.
Bernardzie wielkie dzięki. Od wędkarza/człowieka z takim doświadczeniem i przeżytymi latami jak twoje dobre słowo od Ciebie usłyszane mnoży się x razy. Napisałem x bo nawet nie wiem ile to może być. Dzięki wielkie.
Krzyśku nie przesadzaj z tym doświadczeniem, przeciętny wędkarz w ciągu 7-10 lat jeżeli jest bystry to też już ma swoje doświadczenie nieraz większe od oldboyów jak często jest nad wodą. A wąsacz łanie się prezentuje w twoich rękach.
Piękne okonie , myślę że jak Irek łowi tylko do 1,5 kg to lepiej swoich nie będę wystawiał :D bo jak by zaczął tu chodzić za pasiastymi dopiero by nabrało u niego znaczenie słowo nic szczególnego :DPozdro
Fajne rybki łowicie.
U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
Takiego to na żywo w życiu nie widziałem ,a o złowieniu to nawet ..... Piękny ten Twój garbusek Irku .
Ja, dziś już tez po rybkach. Dosłownie po rybkach, tylko dwa brania i na dodatek spinki. Wiec dzis bez ryby. Jutro cdn......
Fajne rybki łowicie.
U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
To faktycznie słabo :D
Zeszły sezon był o niebo lepszy. Zobaczymy co przyniesie druga połowa roku.
Dzisiaj 4 ryby wyholowane na przynętę powierzchniową.. taki testowy wobler podchodzący pod poppera i coś w stylu spinnerbait Roberta Hammera. Zabawa przednia i atomowe brania. :)
Gratuluję pięknych zdobyczy. Ja trafiłem na 3 dni upałów, do tego straż graniczna nad Bugiem wymaga aby zejść z wody godzinę przed zmierzchem i zacząć wędkować godzinę po świcie. Czyli najlepsza pora odpadła. Na dodatek dowiedziałem się, że ukraińskie wojsko ostatnio biło prądem. Zgłoszenia i skargi wędkarzy nic nie dają. :( Połowiłem spinem trochę drobnych rybek ale nawet zdjęć im nie robiłem. Kumple za to połowili pięknych leszczy z gruntu. Dzisiaj jadę nad San dla odmiany pobawić się muchówką :)
Fajne rybki łowicie.
U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
To faktycznie słabo :D
Zeszły sezon był o niebo lepszy. Zobaczymy co przyniesie druga połowa roku.
Dzisiaj 4 ryby wyholowane na przynętę powierzchniową.. taki testowy wobler podchodzący pod poppera i coś w stylu spinnerbait Roberta Hammera. Zabawa przednia i atomowe brania. :)
Graty Irek ;-) ja zazdraszczam łowić nie mam kiedy , teraz zrobiłem dla koleżanki wobler i już więcej drewna nie ruszam do końca roku ...
Gratuluję pięknych zdobyczy. Ja trafiłem na 3 dni upałów, do tego straż graniczna nad Bugiem wymaga aby zejść z wody godzinę przed zmierzchem i zacząć wędkować godzinę po świcie. Czyli najlepsza pora odpadła. Na dodatek dowiedziałem się, że ukraińskie wojsko ostatnio biło prądem. Zgłoszenia i skargi wędkarzy nic nie dają. :( Połowiłem spinem trochę drobnych rybek ale nawet zdjęć im nie robiłem. Kumple za to połowili pięknych leszczy z gruntu. Dzisiaj jadę nad San dla odmiany pobawić się muchówką :)
U nas gość łowi co dzień po 4 sandaczyki pod wymiar bierze wszystko zgłosiłem na pzw gdzie łazi a oni nie umieją nic z tym zrobić ;-)Ty to masz dobrze Sebuś ...Pozdro
Ja , właśnie szykuje się na nocne spiningowanie. Strasznie porno ;))) i duszno. Mam nadzieje ze spotkam się dziś z pięknymi nocnymi garbusami ? :)))
Ja , właśnie szykuje się na nocne spiningowanie. Strasznie porno ;))) i duszno. Mam nadzieje ze spotkam się dziś z pięknymi nocnymi garbusami ? :)))
No oby Robert ;-) życzę powodzenia ;-)))Ja szykuję się do pracy :(Jeszcze jutro .Zamówiłem metr kwadratowy balsy , za namową kolegów będę robił na handel trochę woblery .Może czas na inny level ?Pozdrawiam
"teraz zrobiłem dla koleżanki wobler i już więcej drewna nie ruszam do końca roku ..."
Ha ha Tomuś można to dwuznacznie zrozumieć?
Młode drewienko można rozruszać!
Fajne rybki łowicie.
U mnie nic szczególnego, okonie do 1,5kg i czasem szczupak.
To faktycznie słabo :D
Zeszły sezon był o niebo lepszy. Zobaczymy co przyniesie druga połowa roku.
Dzisiaj 4 ryby wyholowane na przynętę powierzchniową.. taki testowy wobler podchodzący pod poppera i coś w stylu spinnerbait Roberta Hammera. Zabawa przednia i atomowe brania. :)
Graty Irek ;-) ja zazdraszczam łowić nie mam kiedy , teraz zrobiłem dla koleżanki wobler i już więcej drewna nie ruszam do końca roku ...
Dziękuję, jakoś daję radę ;).. dzisiaj też były ryby, ale ogólnie coraz słabiej przy tej parnocie.
Witajcie z samego rana. Ja już w domku , po zaliczonej nocce :) Wędkowałem od 22 do 4:30. Dzisiejszo- wczorajszy wypadzik zaliczony. Rybki zostały złowione, dwa sandaczyki (bliźniaki) , dwa okonie -jeden 40 cm. i szczupaczek. Wszystkie rybki padły po zmroku. Na płytkiej wodzie , od 1-4-7 metra głębokości. Sandacze z płytkiej z opadu , zaraz po wpadnięciu gumy do wody. Z dzisiejsza miejscówka , lekko spóźniłem się. Moglem wcześniej ,troszkę zawitać. Ale......
Pięknie połowiłeś Robert , gratyszcze ;-)Ja tam norkuję w domu i to nie u siebie (remont)
"teraz zrobiłem dla koleżanki wobler i już więcej drewna nie ruszam do końca roku ..."
Ha ha Tomuś można to dwuznacznie zrozumieć?
Młode drewienko można rozruszać!
Ha ha ha , e nooo ;-) nie mówiłem tu o młodych kobitach ;-))
Tylko nie mów, że wczoraj byłeś na rybach w takiej kurtce i bluzie pod spodem ubranej... :)
Rano było u mnie ok 16st. Kurtka jest oddychająca, wziąłem ją dlatego że ma fajne kieszenie, więc nie muszę się martwić o kluczyki od samochodu na łódce etc. Poza tym co ja się będę Tobie tłumaczył.
Widzę młody agresor, zluzuj trochę bo szkoda nerwów :)
Bez nerwów Panowie ;-) Ładne ryby Pany ;-) okoń świetnie wybarwiony Bartek ;-)PozdroPs. Ja wczoraj dwa puki zeda dużego i jeden sumek też jakoś walnął dziwnie w wabia że szlam po nim został ;-)
Widzę młody agresor, zluzuj trochę bo szkoda nerwów :)
Nie denerwuję się tylko normalnie Tobie odpisałem, chodź szczerze powiedziawszy nie wiedziałem co. Nie spodziewałem się, że ktoś na forum wędkarskim zwróci mi uwagę dotyczącą ubioru. Poza tym Panie Madridista nie nazywaj mnie agresorem bo ton mojej wypowiedzi takowy nie był.To Ty wykazałeś ubolewanie nad moją kurtką, nie martw się nie spociłem się aż nadto ;)
W imieniu okonia dziękuję Tomku ;)
a to taki sumek z kiedyś tam jak mnie nie było ...