Dobrze że choć komuś ręka śmierdzi. Bo ja się dziś wściekłem:-/ Piękne jezioro z dużą populacja zębacza a dziś w ogóle nie chciały żreć. Ludziska łowili na spina, żywca, ja tylko spin z najróżniejszymi przynętami, technikami... I dupa! Wracam nad Wisłę, tam przynajmniej coś się dzieje...czasem ;-)
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ?
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ? A fotkę masz opisaną jakąś samą cyferką? Bo ma to znaczenie, muszą być pierw literki. PS. Ach te literki, by się zrobiło z jednego z dobrym kumplem ;-)
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ? A fotkę masz opisaną jakąś samą cyferką? Bo ma to znaczenie, muszą być pierw literki. PS. Ach te literki, by się zrobiło z jednego z dobrym kumplem ;-)
Tak mam wszystko już sprawdzałem kilka razy niby wszystko ok ,a jak chce wkleić to du..a ,dlatego zapytałem ,czy tylko ja mam taki problem i muszę szukać u siebie ,czy raczej to nie z mojej winy. P.S. A literki to jak najbardziej jestem za ,a nawet przeciw :)
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ? A fotkę masz opisaną jakąś samą cyferką? Bo ma to znaczenie, muszą być pierw literki. PS. Ach te literki, by się zrobiło z jednego z dobrym kumplem ;-)
Tak mam wszystko już sprawdzałem kilka razy niby wszystko ok ,a jak chce wkleić to du..a ,dlatego zapytałem ,czy tylko ja mam taki problem i muszę szukać u siebie ,czy raczej to nie z mojej winy. P.S. A literki to jak najbardziej jestem za ,a nawet przeciw :)
Teraz będę czekał na wasze fotki ,czy wam bez problemu wchodzą , bo ja właśnie się poddaje .
Dokładnie Kolego fotki robię tylko tym powyżej 40cm i okoniom powyżej 20cm ,ale nie narzekam przynajmniej miło czas leci i coś się dzieje nad wodą . Efekty mi przynosi mała rzeczka ,a na większej czyli Sanie jak by ryby wytruli ,a jest to możliwe bo ostatnio przewoźnik promu mi mówił ,że przez cały dzień woda zmieniła się w jakąś czarną maź i trwało to jakieś 6 godzin ,a na następny dzień widziano martwe ryby .
Dokładnie Kolego fotki robię tylko tym powyżej 40cm i okoniom powyżej 20cm ,ale nie narzekam przynajmniej miło czas leci i coś się dzieje nad wodą . Efekty mi przynosi mała rzeczka ,a na większej czyli Sanie jak by ryby wytruli ,a jest to możliwe bo ostatnio przewoźnik promu mi mówił ,że przez cały dzień woda zmieniła się w jakąś czarną maź i trwało to jakieś 6 godzin ,a na następny dzień widziano martwe ryby .
Wszędzie czymś trują.U mnie w środku miasta w parku nawet ryby wytruto! Dobrze że jeszcze kaczki żyją. Rok mam do D ,ale na pewno nie zrezygnuję z wypadów nad wodę.Nie ma Sandaczy to się podłubie za Okoniami.Zawsze znajdzie się gatunek ryb na który można zapolować.Choćby Jazgarze!
Gratki Panowie , Marcin widzę szalejesz ;-)Seba Ty się lepiej nie chwal zagranicznymi rozmiarami bo dołujesz ludzi :DU mnie kilka sztuk sandaczyków na koguty i szczupaczek . Wczoraj zedzik mi spadł pod nogami ale nie wiem jaki był duży bo taka breja pływała po wierzchu jak by farbe wylali . Chyba koniec zakwitu .
Gratki Tomku! Tego Sandaczyka to ci troszkę zazdroszczę.
Dzięki Tomek , wszystkiego nie wystawiam . Kilka złowiłem ostatnio ale wszystko ścigacze do 60 cm . Mimo to zabawa jest ;-) Domyślam się że wszystkiego nie wstawiasz.Zresztą nikt z nas chyba tego tu nie robi.Zazdroszczę ci bo Sandacze ostatnio są dla mnie nie osiągalne.Łowiłem ich troszkę,ale od kilku sezonów na odcinku Wisły gdzie łowię stały się rzadkością.Łatwiej o Węgorza jak o Sandacza.Gadam z kolegami którzy prawie z łódek nie schodzą i cierpią na to samo.Nadrabiam to Bolkami za którymi nigdy się nie uganiałem.No i Okonie przez Irka stają się moim konikiem!
Gratki Tomku! Tego Sandaczyka to ci troszkę zazdroszczę.
Dzięki Tomek , wszystkiego nie wystawiam . Kilka złowiłem ostatnio ale wszystko ścigacze do 60 cm . Mimo to zabawa jest ;-) Domyślam się że wszystkiego nie wstawiasz.Zresztą nikt z nas chyba tego tu nie robi.Zazdroszczę ci bo Sandacze ostatnio są dla mnie nie osiągalne.Łowiłem ich troszkę,ale od kilku sezonów na odcinku Wisły gdzie łowię stały się rzadkością.Łatwiej o Węgorza jak o Sandacza.Gadam z kolegami którzy prawie z łódek nie schodzą i cierpią na to samo.Nadrabiam to Bolkami za którymi nigdy się nie uganiałem.No i Okonie przez Irka stają się moim konikiem!
Zauważyłem że piękne Bolki poławiasz ;-) Ja w tym roku całe dwa złowiłem ;-)) Tak to się zmienia w rzekach , nie miałem w tym roku zbyt wielu kontaktów z tym białym drapieżnikiem . Choć jeden wywinął mi figla kilku kilowy przy wyciąganiu wabia z wody ;-)Ehh te sandacze , dobrze że są inne ryby one również cieszą ;-)
Dziś dwie godzinki z chrześniakiem i córką nad wodą zakończone trzema szczupłymi z czego jeden trafił na stół do chrześniaka tak się uparł ,że dałem za wygraną ,ale wymiar przekroczył o 3cm:) następny 53cm i 50 cm . Ciekawostka ,że po godzinie szczupak zmienił barwę z ciemnego na jasny jedynie głowa nie zmieniła barwy. Jeszcze tak nigdy nie miałem wiecie coś może o tym ?
Piękne pasiaki Irku zresztą jak zwykle :) Szkoda tylko,że nie ma takich w naszych rzekach tzn. Może i są tylko jak się do nich dobrać . Taki byczek siadł mi na dwa białe podczas zabawy z krąpiami i leszczami próbowałem później go namierzyć spiningiem ,lecz bez efektu.Może masz jakieś rady Irku :)
Pojechałeś Irek okoniami ;-) U mnie takie się wieszają wielkości ikry :D Wczoraj sama drobnica brała na rzece . Gratuluję okoni , cud miód i orzeszki ;-)
Piękne pasiaki Irku zresztą jak zwykle :) Szkoda tylko,że nie ma takich w naszych rzekach tzn. Może i są tylko jak się do nich dobrać . Taki byczek siadł mi na dwa białe podczas zabawy z krąpiami i leszczami próbowałem później go namierzyć spiningiem ,lecz bez efektu.Może masz jakieś rady Irku :)
W rzekach nie łowiłem okoni, zawsze uganiałem się za boleniami i kleniami. Nie pomogę.
Piękne pasiaki Irku zresztą jak zwykle :) Szkoda tylko,że nie ma takich w naszych rzekach tzn. Może i są tylko jak się do nich dobrać . Taki byczek siadł mi na dwa białe podczas zabawy z krąpiami i leszczami próbowałem później go namierzyć spiningiem ,lecz bez efektu.Może masz jakieś rady Irku :)
W rzekach nie łowiłem okoni, zawsze uganiałem się za boleniami i kleniami. Nie pomogę.
Bolenie i klenie też lubię ,lecz ten sezon im odpuściłem poświęciłem troszkę więcej czasu na białoryb . Nie pomogłeś Irku ,ale i tak dzięki za odzew . Pozdrawiam :)
Kolega wczoraj upolował wielkiego szczupala:)Zmierzył, zważył, sfotografował (nie tylko on z nim chciał pozować) i zrobił to co powinien zrobić z taką piękną rybą - pozwolił je wrócić do domu w którym jak widać mieszka już długi czas. 117cm i 11kg. Gratki MM.
Sory za ten bałagan ,ale coś ze zdjęciami nie tak .
Dobrze że choć komuś ręka śmierdzi. Bo ja się dziś wściekłem:-/ Piękne jezioro z dużą populacja zębacza a dziś w ogóle nie chciały żreć. Ludziska łowili na spina, żywca, ja tylko spin z najróżniejszymi przynętami, technikami... I dupa! Wracam nad Wisłę, tam przynajmniej coś się dzieje...czasem ;-)
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ?
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ?
A fotkę masz opisaną jakąś samą cyferką? Bo ma to znaczenie, muszą być pierw literki. PS. Ach te literki, by się zrobiło z jednego z dobrym kumplem ;-)
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ?
A fotkę masz opisaną jakąś samą cyferką? Bo ma to znaczenie, muszą być pierw literki. PS. Ach te literki, by się zrobiło z jednego z dobrym kumplem ;-)
Tak mam wszystko już sprawdzałem kilka razy niby wszystko ok ,a jak chce wkleić to du..a ,dlatego zapytałem ,czy tylko ja mam taki problem i muszę szukać u siebie ,czy raczej to nie z mojej winy.
P.S. A literki to jak najbardziej jestem za ,a nawet przeciw :)
Próbuję wkleić już drugi dzień swoje wyniki znad wody i wyskakuje mi błąd ,że niby zdjęcie za duże ,a wcześnie je zmniejszam . Zawsze wchodziło ,aż do wczoraj . Też tak macie ?
A fotkę masz opisaną jakąś samą cyferką? Bo ma to znaczenie, muszą być pierw literki. PS. Ach te literki, by się zrobiło z jednego z dobrym kumplem ;-)
Tak mam wszystko już sprawdzałem kilka razy niby wszystko ok ,a jak chce wkleić to du..a ,dlatego zapytałem ,czy tylko ja mam taki problem i muszę szukać u siebie ,czy raczej to nie z mojej winy.
P.S. A literki to jak najbardziej jestem za ,a nawet przeciw :)
Teraz będę czekał na wasze fotki ,czy wam bez problemu wchodzą , bo ja właśnie się poddaje .
Wchodzą bez problemu.
Wchodzą bez problemu.
Widzę że okonie też ;-)
Wchodzą bez problemu.
Widzę że okonie też ;-)
To jedyny gatunek co mnie w tym sezonie nie zawodzi!
Wchodzą bez problemu.
Widzę że okonie też ;-)
To jedyny gatunek co mnie w tym sezonie nie zawodzi!
Wchodzą bez problemu.
Widzę że okonie też ;-)
To jedyny gatunek co mnie w tym sezonie nie zawodzi!
To za chwilę znów spróbuję ,a Kolega to ładną trzynastkę ustrzelił :)
Nareszcie przez dwa dni coś było nie tak ,ale co nie mam pojęcia :)
A to ten co się tak nastroszył takiego zawzięciucha to jeszcze nie miałem
Nareszcie przez dwa dni coś było nie tak ,ale co nie mam pojęcia :)
A to ten co się tak nastroszył takiego zawzięciucha to jeszcze nie miałem
A tu drugi :)
Nareszcie przez dwa dni coś było nie tak ,ale co nie mam pojęcia :)
A to ten co się tak nastroszył takiego zawzięciucha to jeszcze nie miałem
A tu drugi :)
To takie byki jak u mnie!
Dokładnie Kolego fotki robię tylko tym powyżej 40cm i okoniom powyżej 20cm ,ale nie narzekam przynajmniej miło czas leci i coś się dzieje nad wodą . Efekty mi przynosi mała rzeczka ,a na większej czyli Sanie jak by ryby wytruli ,a jest to możliwe bo ostatnio przewoźnik promu mi mówił ,że przez cały dzień woda zmieniła się w jakąś czarną maź i trwało to jakieś 6 godzin ,a na następny dzień widziano martwe ryby .
Dokładnie Kolego fotki robię tylko tym powyżej 40cm i okoniom powyżej 20cm ,ale nie narzekam przynajmniej miło czas leci i coś się dzieje nad wodą . Efekty mi przynosi mała rzeczka ,a na większej czyli Sanie jak by ryby wytruli ,a jest to możliwe bo ostatnio przewoźnik promu mi mówił ,że przez cały dzień woda zmieniła się w jakąś czarną maź i trwało to jakieś 6 godzin ,a na następny dzień widziano martwe ryby .
Wszędzie czymś trują.U mnie w środku miasta w parku nawet ryby wytruto! Dobrze że jeszcze kaczki żyją. Rok mam do D ,ale na pewno nie zrezygnuję z wypadów nad wodę.Nie ma Sandaczy to się podłubie za Okoniami.Zawsze znajdzie się gatunek ryb na który można zapolować.Choćby Jazgarze!
Trzy tygodnie w Szwecji zleciały w mgnieniu oka. Momentami nie było lekko. A od dzisiaj czas się zająć wiślanymi sandaczami. :)
Fajna fotka! A tak w ogóle Seba to widziałem nad Wisłą kolejny bezpański kask ochronny, tyle że biały!
Dziś znów dopisały czterdziestaki siadło trzy sztuki,ciekawe gdzie ich rodzice :)
Ten połknął dość głęboko ,ale w dobrej kondycji wrócił do wody :)
Takie małe wspomnienia z tego roku było dość różnorodnie :)
Gratki Panowie , Marcin widzę szalejesz ;-)Seba Ty się lepiej nie chwal zagranicznymi rozmiarami bo dołujesz ludzi :DU mnie kilka sztuk sandaczyków na koguty i szczupaczek . Wczoraj zedzik mi spadł pod nogami ale nie wiem jaki był duży bo taka breja pływała po wierzchu jak by farbe wylali . Chyba koniec zakwitu .
sprawca całego zamieszania ;-)
Gratki Tomku! Tego Sandaczyka to ci troszkę zazdroszczę.
Gratki Tomku! Tego Sandaczyka to ci troszkę zazdroszczę.
Dzięki Tomek , wszystkiego nie wystawiam . Kilka złowiłem ostatnio ale wszystko ścigacze do 60 cm . Mimo to zabawa jest ;-)
To tak Tomku jak ja ze szczupakami fajnie się bawię chodź bez wahania zamieniłbym szczupłego na zeda :)
Gratki Tomku! Tego Sandaczyka to ci troszkę zazdroszczę.
Dzięki Tomek , wszystkiego nie wystawiam . Kilka złowiłem ostatnio ale wszystko ścigacze do 60 cm . Mimo to zabawa jest ;-)
Domyślam się że wszystkiego nie wstawiasz.Zresztą nikt z nas chyba tego tu nie robi.Zazdroszczę ci bo Sandacze ostatnio są dla mnie nie osiągalne.Łowiłem ich troszkę,ale od kilku sezonów na odcinku Wisły gdzie łowię stały się rzadkością.Łatwiej o Węgorza jak o Sandacza.Gadam z kolegami którzy prawie z łódek nie schodzą i cierpią na to samo.Nadrabiam to Bolkami za którymi nigdy się nie uganiałem.No i Okonie przez Irka stają się moim konikiem!
Gratki Tomku! Tego Sandaczyka to ci troszkę zazdroszczę.
Dzięki Tomek , wszystkiego nie wystawiam . Kilka złowiłem ostatnio ale wszystko ścigacze do 60 cm . Mimo to zabawa jest ;-)
Domyślam się że wszystkiego nie wstawiasz.Zresztą nikt z nas chyba tego tu nie robi.Zazdroszczę ci bo Sandacze ostatnio są dla mnie nie osiągalne.Łowiłem ich troszkę,ale od kilku sezonów na odcinku Wisły gdzie łowię stały się rzadkością.Łatwiej o Węgorza jak o Sandacza.Gadam z kolegami którzy prawie z łódek nie schodzą i cierpią na to samo.Nadrabiam to Bolkami za którymi nigdy się nie uganiałem.No i Okonie przez Irka stają się moim konikiem!
Zauważyłem że piękne Bolki poławiasz ;-) Ja w tym roku całe dwa złowiłem ;-)) Tak to się zmienia w rzekach , nie miałem w tym roku zbyt wielu kontaktów z tym białym drapieżnikiem . Choć jeden wywinął mi figla kilku kilowy przy wyciąganiu wabia z wody ;-)Ehh te sandacze , dobrze że są inne ryby one również cieszą ;-)
Gdzie miętusy panowie? U mnie pasiaki, na foto drugi co do wielkości dzisiaj. Nie mogę przerzucać innych fotek przez kb.
Ale okoń ! Japierdo.... kto Wam o te wody tak dba , że takie zebry tam rosną ?
Nikt nie dba i mało kto wie o takich rybach.. żwirownia. ;) Może jutro uda się wrzucić fotki większych.
Dziś dwie godzinki z chrześniakiem i córką nad wodą zakończone trzema szczupłymi z czego jeden trafił na stół do chrześniaka tak się uparł ,że dałem za wygraną ,ale wymiar przekroczył o 3cm:) następny 53cm i 50 cm . Ciekawostka ,że po godzinie szczupak zmienił barwę z ciemnego na jasny jedynie głowa nie zmieniła barwy. Jeszcze tak nigdy nie miałem wiecie coś może o tym ?
Tego chrześniak nie widział i mu się upiekło :)
Dzisiaj siadła mama xl
Piękne pasiaki Irku zresztą jak zwykle :) Szkoda tylko,że nie ma takich w naszych rzekach tzn. Może i są tylko jak się do nich dobrać . Taki byczek siadł mi na dwa białe podczas zabawy z krąpiami i leszczami próbowałem później go namierzyć spiningiem ,lecz bez efektu.Może masz jakieś rady Irku :)
Fajne rybki połowiliście! Ja dziś klikłem jedynie wschód słońca!
Dzisiaj siadła mama xl
Pojechałeś Irek okoniami ;-) U mnie takie się wieszają wielkości ikry :D Wczoraj sama drobnica brała na rzece . Gratuluję okoni , cud miód i orzeszki ;-)
Łowicie piękne ryby :) ale żeby nie być biernym też coś czasami złowię :)
Dziś jedynie 5sekund holu i spinka ,ale godzinka nad wodą zaliczona :)
Piękne pasiaki Irku zresztą jak zwykle :) Szkoda tylko,że nie ma takich w naszych rzekach tzn. Może i są tylko jak się do nich dobrać . Taki byczek siadł mi na dwa białe podczas zabawy z krąpiami i leszczami próbowałem później go namierzyć spiningiem ,lecz bez efektu.Może masz jakieś rady Irku :)
W rzekach nie łowiłem okoni, zawsze uganiałem się za boleniami i kleniami. Nie pomogę.
Piękne pasiaki Irku zresztą jak zwykle :) Szkoda tylko,że nie ma takich w naszych rzekach tzn. Może i są tylko jak się do nich dobrać . Taki byczek siadł mi na dwa białe podczas zabawy z krąpiami i leszczami próbowałem później go namierzyć spiningiem ,lecz bez efektu.Może masz jakieś rady Irku :)
W rzekach nie łowiłem okoni, zawsze uganiałem się za boleniami i kleniami. Nie pomogę.
Bolenie i klenie też lubię ,lecz ten sezon im odpuściłem poświęciłem troszkę więcej czasu na białoryb . Nie pomogłeś Irku ,ale i tak dzięki za odzew . Pozdrawiam :)
Kolega wczoraj upolował wielkiego szczupala:)Zmierzył, zważył, sfotografował (nie tylko on z nim chciał pozować) i zrobił to co powinien zrobić z taką piękną rybą - pozwolił je wrócić do domu w którym jak widać mieszka już długi czas.
117cm i 11kg.
Gratki MM.