Dzięki Panowie:) Marcin super że połowiłeś , nie tylko wielkość się liczy....ważne żeby człowiek miło spędził czas nad wodą...a jak jeszcze biorą to jest dopiero frajda:))))a co??? nieważne! Ważne że biorą! Ja równie bardzo się cieszę z marcowych płoci jak z sierpniowych sumów:D Tomek no wybacz ale cieszę się że Cię wkurzyłem! Zapraszam:)Jak będziesz w nadwarciańskich kątach może uda się spiknąć i skuć wspólnie mordy i wąsatym i psowatym!:D Pozdrawiam! No i czekam na trofea z Wisełki:)
Zgadza się Arku dodatkowo przy tak niskim stanie wody udało się coś wyszarpać i obejrzeć piękną ławicę leszczy czułem się jak 10 lat temu gdy takie widoki były dość częste na moich wodach . Pozdrawiam i gratuluję pięknych sumów :)
Siemanko wszystkim :) Wczoraj na Sanie pięć kleni od 25 do 35 cm szczupaka i okoni nie widać ,bolenie się pokazują ,lecz nie reagują na moje starania względem nich . Ogólnie rzecz biorąc tragedii nie ma,a Ja nareszcie wypoczywam :) Pozdrawiam
Z ostatnich dni najbardziej zapamiętany fakt to całkowicie wyschnięte mniejsze dopływy. Ogólnie kiepsko z rybami w tych warunkach. Dziś pada pierwszy raz od niepamiętnych czasów.
Wczoraj na Sanie dwa klenie jeden maluszek,a drugi czterdziestaczek brodziłem więc fotek nie robiłem szybka odpinka i znów biczowanie wody . Warunki nie ciekawe bo dość mocno wiał wiatr . W weekend spróbuję pochodzić za bolkiem może się uda coś wyłuskać z tego Sanu .
Gratuluję pięknego bolka. Mój wypad za tym drapieżcą zakończył się osobnikiem na jakieś 15cm :) adrenaliny nie było ,ale humor mi poprawił :) Pozdrawiam Panowie !
Witam Panowie! Co tu taka cisza??? Nie wierzę że nikt nic nie łowi?! Jak będę miał chwilę to wrzucę coś z ostatnich wypraw...czasu mało ryb jeszcze mniej, ale jakieś tam sukcesy są:) Pozdrawiam!
Witam Panowie! Co tu taka cisza??? Nie wierzę że nikt nic nie łowi?! Jak będę miał chwilę to wrzucę coś z ostatnich wypraw...czasu mało ryb jeszcze mniej, ale jakieś tam sukcesy są:) Pozdrawiam!
Witam Panowie! Co tu taka cisza??? Nie wierzę że nikt nic nie łowi?! Jak będę miał chwilę to wrzucę coś z ostatnich wypraw...czasu mało ryb jeszcze mniej, ale jakieś tam sukcesy są:) Pozdrawiam!
Łowią tylko się nie chwalą :)
Święta racja....krążą tylko MMS...y...jest OK...:)
Najlepszy okres w roku na łowienie okazów ,a tu cisza jak makiem zasiał. Halooooo Koledzy! Co tam u Was w wodzie piszczy ?:) Bo u mnie szału nie ma :( ,ale też nie rozpaczam zawsze coś tam się da wydłubać .
Mi wczoraj udało się poprawić życiówkę o całe dwa cm:) 177cm.
Arek wkurzasz ;-) Teraz to mój wrześniowy wypad w Twoje warciańskie klimaty już praktycznie przesądzony:-)
PS. Wielkie gratulacje Kolego!
Nareszcie i Ja byłem nad wodą pierwszy wypad i jestem bardzo zadowolony na lekki spining 5 szczupłych największy pięćdziesiątak i dwa okonie :):):)
Dzięki Panowie:) Marcin super że połowiłeś , nie tylko wielkość się liczy....ważne żeby człowiek miło spędził czas nad wodą...a jak jeszcze biorą to jest dopiero frajda:))))a co??? nieważne! Ważne że biorą! Ja równie bardzo się cieszę z marcowych płoci jak z sierpniowych sumów:D
Tomek no wybacz ale cieszę się że Cię wkurzyłem! Zapraszam:)Jak będziesz w nadwarciańskich kątach może uda się spiknąć i skuć wspólnie mordy i wąsatym i psowatym!:D
Pozdrawiam! No i czekam na trofea z Wisełki:)
Ja dziś rekonesans rowerkiem robiłem. Bez wędki i aparatu niestety. A na Wiślanym przelewie leżało truchło metrowej tołpygi. To bym miał fotę :)
Zgadza się Arku dodatkowo przy tak niskim stanie wody udało się coś wyszarpać i obejrzeć piękną ławicę leszczy czułem się jak 10 lat temu gdy takie widoki były dość częste na moich wodach . Pozdrawiam i gratuluję pięknych sumów :)
Siemanko wszystkim :) Wczoraj na Sanie pięć kleni od 25 do 35 cm szczupaka i okoni nie widać ,bolenie się pokazują ,lecz nie reagują na moje starania względem nich . Ogólnie rzecz biorąc tragedii nie ma,a Ja nareszcie wypoczywam :) Pozdrawiam
Z ostatnich dni najbardziej zapamiętany fakt to całkowicie wyschnięte mniejsze dopływy. Ogólnie kiepsko z rybami w tych warunkach. Dziś pada pierwszy raz od niepamiętnych czasów.
Wczoraj na Sanie dwa klenie jeden maluszek,a drugi czterdziestaczek brodziłem więc fotek nie robiłem szybka odpinka i znów biczowanie wody . Warunki nie ciekawe bo dość mocno wiał wiatr . W weekend spróbuję pochodzić za bolkiem może się uda coś wyłuskać z tego Sanu .
Podejrzana cisza panuje więc wrzucę coś ;-)
Pięknie Tomek!...ale żeś rapiszona....strzelił...:)...
Graty Tomasz za bolasa:) Piękna sztuka! U mnie kiepsko ostatnio same puki, stuki, spinki, srinki....ale planuję się poprawić:)
Gratuluję pięknego bolka. Mój wypad za tym drapieżcą zakończył się osobnikiem na jakieś 15cm :) adrenaliny nie było ,ale humor mi poprawił :) Pozdrawiam Panowie !
Witam Panowie! Co tu taka cisza??? Nie wierzę że nikt nic nie łowi?! Jak będę miał chwilę to wrzucę coś z ostatnich wypraw...czasu mało ryb jeszcze mniej, ale jakieś tam sukcesy są:)
Pozdrawiam!
Kolacyjny:)
A to już trochę grubszy kaliber:)
Sorki za marną jakość fotek, ale coś tam widać:)
zacne sandacze
Witam Panowie! Co tu taka cisza??? Nie wierzę że nikt nic nie łowi?! Jak będę miał chwilę to wrzucę coś z ostatnich wypraw...czasu mało ryb jeszcze mniej, ale jakieś tam sukcesy są:)
Pozdrawiam!
Łowią tylko się nie chwalą :)
Witam Panowie! Co tu taka cisza??? Nie wierzę że nikt nic nie łowi?! Jak będę miał chwilę to wrzucę coś z ostatnich wypraw...czasu mało ryb jeszcze mniej, ale jakieś tam sukcesy są:)
Pozdrawiam!
Łowią tylko się nie chwalą :)
Święta racja....krążą tylko MMS...y...jest OK...:)
Nareszcie jest na czym oko zawiesić . Piękne sandacze GRATULUJĘ !!! :) Ja też coś tam wydłubałem z wody :):):)
Cos tam gryzło :)
Niestety ostatnio przy połowie szczupaka często łowię słonecznicę. Tyle tego drobiu, że sam pcha sie na kotwiczkę
Najlepszy okres w roku na łowienie okazów ,a tu cisza jak makiem zasiał. Halooooo Koledzy! Co tam u Was w wodzie piszczy ?:) Bo u mnie szału nie ma :( ,ale też nie rozpaczam zawsze coś tam się da wydłubać .
Na spining cisza, więc zmiana na spławik i feeder i coś tam czasem ugryzło :)
Jedynie okoń nie zawodzi tej jesieni chodź rozmiarami nie powala na kolana ,cóż nie można mieć wszystkiego :)
Jutro spróbuję coś pokombinować i dodać zdjęcie leszcza. Rozmia Sredni, ale jest coś ciekawego ;)
Dawaj Irek już dziś ,bo nuda na forum ,aż miło, a jeszcze piszesz ,że jest coś ciekawego ,więc nie pozwól mi czekać do jutra :)
Cale 41 cm. okonia
I kaczorek na dokładkę
Gratuluję pasiaków koledzy! Jak będzie chwilka to też coś wrzucę:)
Nocny leszczu z wysypką tarłową w październiku.
?
Irek ,coś ty zrobił temu rybu?Nie za mocno zacinasz czasem?
W tym kraju nawet rybom się zaczyna w główkach przewracać :):):)
Irek ,coś ty zrobił temu rybu?Nie za mocno zacinasz czasem?
Lubie to :)
Irek ,coś ty zrobił temu rybu?Nie za mocno zacinasz czasem?
Do wędkowania podchodzę po męsku, a nie jak pipa ;)
Nocny leszczu z wysypką tarłową w październiku.
Cóż Irku natura każe nic nie poczniesz. :)
Nocny leszczu z wysypką tarłową w październiku.
Cóż Irku natura każe nic nie poczniesz. :)
Może i tak.. ale nie pozwoliłem na kontynuację tego "zboczenia" ;)
Parę wzdręg po 20 + złowiłem w poniedziałek i też pełne ikry....przyroda płata figle, przecież to nie przeżyje do wiosny.
Parę wzdręg po 20 + złowiłem w poniedziałek i też pełne ikry....przyroda płata figle, przecież to nie przeżyje do wiosny.
Do wiosny daleko, tak więc się wchłonie i nową będzie miało kiedy przyjdzie pora, o ile przyroda znów nie nakacza.
Tak rybki mają...
Parę wzdręg po 20 + złowiłem w poniedziałek i też pełne ikry....przyroda płata figle, przecież to nie przeżyje do wiosny.
Do wiosny daleko, tak więc się wchłonie i nową będzie miało kiedy przyjdzie pora, o ile przyroda znów nie nakacza.
Tak rybki mają...
Już się nie wchłonie :)))))
Oczywiście że nie wchłonie Artur ,bo woda ma za niską temperaturę, na wiosnę będziesz to widział na wodzie.