Jak się pogoda nie poprawi to tu zarzucę. Żaden deszcz mi nie straszny, wędkowanie z okna to jest to. Na pierszy rzut marchewka na hak a przestanie się tak na mnie patrzeć. :)
Mi się trafił samotnik. Tegoroczniak, matka go właśnie odsunęła lub był u kogoś od małego bo nie boi się bardzo ludzi.. Praktycznie wprowadził sią na moj areał jeśli tak można nazwać te nieużytki, nawet pies już na niego nie reaguje. Chodzi tam gdzie było troche kartofli i warzyw i podgryza to co zostało. Aktualnie nie żeruje. Widziałem jak wszedl w trawę, położył się i śpi.
Wczoraj niechcący wlazłem na jutuby i tam przypadkiem trafiłem na niejakiego Wiadernego i jego działalność.Polecam wszystkim jego filmiki----niewyczerpane żródło dobrej komedii,tak zrytego jegomościa to ja w życiu nie widziałem:) Mistrzostwo świata,benny hill wymięka,asior nad asiory:) Wszyscy są BEE:)
Wczoraj niechcący wlazłem na jutuby i tam przypadkiem trafiłem na niejakiego Wiadernego i jego działalność.Polecam wszystkim jego filmiki----niewyczerpane żródło dobrej komedii,tak zrytego jegomościa to ja w życiu nie widziałem:) Mistrzostwo świata,benny hill wymięka,asior nad asiory:) Wszyscy są BEE:)
Kojarzę, opętany wynalazca systemu zbrojenia przynęt działającego na zasadzie pułapki na myszy. Co najgorsze nikt nie chce tego wynalazku produkować. :)
Co ciekawe prowadzi na YouTube odwieczną wojnę z niejakim Łowcą.:)))
Ogólnie nadawałby sie do pis-u. :)) Absolutnie nie dąży do tego by coś zrobić dobrze tylko nieustannie szuka wrogów, nieistniejących dywersji i narzuca innym swoja wolę jako jedyną prawdziwą, niepodważalną i ostateczną.
Krzychu piszesz nie w temacie, który notabene sam założyłeś ... ile punktów siedzienia tyle punktów widzenia ... I to byłoby na tyle na tę Twoją prowokację. Chcesz więcej pisz pw. Nie sądzę jednak abyś zmienił zdanie czy dowiedział się ode mnie czegoś innego zindoktrynowany tuskowa POlityką. Pzdr.
A w temacie miszczów sezonu to widzę ze dwóch czy trzech ... U mnie niestety lipa totalna, wczoraj trzy godzinki ze spinami, tak liczba mnoga jak najbardziej na miejscu bo SG MPP o c.w. 10-30 otrzymałem i się nim bawiłem i dziś też i ledwie trzy okonki z czego największy 27 cm. No nie jest dobrze ... miałem nadzieję, że jesień mnie zaskoczy bardziej ;-) A co do SG to zajefajna wędeczka :-) Delikatna, a jednocześnie nie gnie się jak łuk pod obciążeniem.
Dziś zupełnie nowa miejscówka. Najechałem się koło 100km i nic nie złowiłem. Ale miejscówka wygląda zaj....cie. Więcej rozmawiałem z autochtonami niż łowiłem. Sporo się dowiedziałem i zapewne niedługo tam wróce :)
Krzychu piszesz nie w temacie, który notabene sam założyłeś ... ile punktów siedzienia tyle punktów widzenia ... I to byłoby na tyle na tę Twoją prowokację. Chcesz więcej pisz pw. Nie sądzę jednak abyś zmienił zdanie czy dowiedział się ode mnie czegoś innego zindoktrynowany tuskowa POlityką. Pzdr.
A w temacie miszczów sezonu to widzę ze dwóch czy trzech ... U mnie niestety lipa totalna, wczoraj trzy godzinki ze spinami, tak liczba mnoga jak najbardziej na miejscu bo SG MPP o c.w. 10-30 otrzymałem i się nim bawiłem i dziś też i ledwie trzy okonki z czego największy 27 cm. No nie jest dobrze ... miałem nadzieję, że jesień mnie zaskoczy bardziej ;-) A co do SG to zajefajna wędeczka :-) Delikatna, a jednocześnie nie gnie się jak łuk pod obciążeniem.
W tym temacie wielce wolnym który istnieje już kilka lat zawsze pisało się o wszystkim. Nikt nigdy nie traktował tu niczego jako prowokację.
Krzychu piszesz nie w temacie, który notabene sam założyłeś ... ile punktów siedzienia tyle punktów widzenia ... I to byłoby na tyle na tę Twoją prowokację. Chcesz więcej pisz pw. Nie sądzę jednak abyś zmienił zdanie czy dowiedział się ode mnie czegoś innego zindoktrynowany tuskowa POlityką. Pzdr.
Bez jaj Sławku...."Obecna" władza na wesoło to dla ciebie prowokacja??? i każdy kto jest nią zniesmaczony jest "zindoktrynowany tuskową POlityką" ???
To śmierdzi aż jakimś fanatyzmem...A wiesz jakie jest moje stanowisko w tej kwesti? ---oba obozy na ch...j się nadają,ośmieszają nas-Polaków,są skrajnie nieudolni i niereformowalni,ta sama zakichana klika jest u steru od 20lat i nadal państwo kuleje a młodzi spieprzają stąd jak zające przed nagonką...PIS-iory mieli swoją szansę i dali dupy,PO-wcy to samo,obie nacje nadają się tylko do tarcia chrzanu,obie są skolesiowane,obie kradną,obie wałki i przekręty robią,w obu do koryta idzie się dostać za pieniądze (1 głos kosztuje ok 15-20zł,przy 230-300 w 50tyś mieście wyjdziesz z progu),obie ośmieszały nas jako naród ...w sumie to tutaj PIS ma przewagę----przyciaga wręcz świrów którzy potem błyszczą w mediach...
Tak postrzegam polską politykę,tak postrzega ją wielu i w sumie laskę kładzie na to się w niej dzieje-apatia ludzi ogarneła.
Ja też jestem "zindoktrynowany" czymś tam?
Mam cichą nadzieję że coś poplatałem i żle "zczytałem" treść tej propisowskiej broszurki cos ją nasmarował powyżej.
Prowokacja...........................--ja pierdzielę.....
Kompletnie też tego nie rozumiem że jak ktoś coś powie źle na pis to natychmiast jest podpięty pod po czy zwyzywany od lewaków. Czy nie o tym napisałem wyżej? Szukanie nieistniejących wrogów. Z żadną istniejąca partią się nie utożsamiam. Piękna zasada według pis- kto nie z nami to przeciwko nam. Ogólnie zgadzam sie całkowicie z wszystkim co napisał Lux. Żeby nie było żem wróg to powodzenia na budowie życzę. Jeszcze plecak znajdę by wyjechać i dołączyć do tych którzy już dawno wyjechali. :)
A od jutra ma być pogoda to znów będzie o rybach a to temat bezpieczny, tylko z pozoru.:)))
PIS-iory mieli swoją szansę i dali dupy,PO-wcy to samo,obie nacje nadają się tylko do tarcia chrzanu,obie są skolesiowane,obie kradną,obie wałki i przekręty robią,w obu do koryta idzie się dostać za pieniądze (1 głos kosztuje ok 15-20zł,przy 230-300 w 50tyś mieście wyjdziesz z progu),obie ośmieszały nas jako naród ...w sumie to tutaj PIS ma przewagę----przyciaga wręcz świrów którzy potem błyszczą w mediach...
Tak postrzegam polską politykę,tak postrzega ją wielu i w sumie laskę kładzie na to się w niej dzieje-apatia ludzi ogarneła.
Ja też jestem "zindoktrynowany" czymś tam?
Mam cichą nadzieję że coś poplatałem i żle "zczytałem" treść tej propisowskiej broszurki cos ją nasmarował powyżej.
I tu się z Tobą zgodzę.
Piękna zasada według pis- kto nie z nami to przeciwko nam.
Za peło nie było inaczej, a nawet gorzej bo najwięcej mieli do powiedzenia nie polscy politycy w polskiej sprawie. Pozostałe kwestie j.w.
I kończę w tym temacie tzw. polemikę.
Za peło nie było inaczej, a nawet gorzej bo najwięcej mieli do powiedzenia nie polscy politycy w polskiej sprawie.
A teraz to "oryginalni" "polscy w 100proc""rasowi" "super hiper sortu" się zapewne wypowiadają? Sugerujesz że jest lepiej,że bardziej "polsko".....
Kto jest tym "polskim" ziomem? i dlaczego? Coś się zmieniło na politycznej scenie? nadal ci sami niekompetentni ludzie są u steru,wielokrotnie ośmieszeni,nasze życie traktują jako scenę dla latającego cyrku monthy pytona,etatowi politycy od siedmiu boleści co będąc u koryta nie zrobili NIC....
Wszelkie bzdury,wałki,patologie jakie drążą ten kraj powstały za czasów ich OBECNOŚCI w kuluarach sejmu czyż nie? to współudział .
Ale są "lepsi" "polscy"? no nie wierzę....
I jedni i drudzy powinni NATYCHMIAST zostać wyłapani,osadzeni i wywiezieni z wilczym biletem wpizdu stąd.......
Maciary.Tuski,kaczory,dudy itd......------do jednej rakiety i wiooooo na księżyc.
Teraz to jest fajniej........minister MON choć ewidentnie ma nie po kolei w głowie to chociaż Polak....:) ekstra,duma mnie rozpiera aż koszulkę Hells Dragon mi rozciągło....
A nasz kaczuś? ten jest supcio...:) ma kotka,bez prawka,bez konta w banku,zero języków obcych,kaleczy nasz rodzimy,ale POLAK...
Zabrałbym im nawet obywatelstwo----uwierz mi na słowo,nie są godni chodzić po tej ziemi.Też kończę.
Zabrałbym im nawet obywatelstwo----uwierz mi na słowo,nie są godni chodzić po tej ziemi.Też kończę.
Zrobię wyjątek :-) bo rację masz. Sam jestem zdziwiony, że chodzą, a tylu bardzo, bardzo przyzwoitych ludzi już nie ma z nami.
Uuuuu,wcięło moje polityczne stanowisko,zakładam że winą jest cierpki sposób przekazu a nie "niepoprawność" polityczna.
Było,minęło.
Moje też ha ha ha ;-) ale we "wikend" może połowię to jakoś tę stratę komentarzy przeboleje ;-)
Usunęli też moje obrazki złośliwcy/cenzorzy. :)
Dlatego od samego mroźnego poranka produkowałem nowe, poprawne politycznie. Zwiedziłem kilka dołków ogólnie rzecz biorąc.
I się stało co się stać musiało. :) Dziś wędka idzie na przysłowiowy kołek. Mam nadzieję że nie na długo i wkrótce pogoda się poprawi. Aktualnie zimno, wietrznie i śnieg.
Zima zawitała na pare dni , no cóż i tak bywa , ale trzeba łowić bo jak tu żyć:))) Ja dziś na noc jadę , tylko nie wiem czy dobre rybki z łowiska wezmę :))
A tester Robinsonka czuwa nad porządkiem nad wodą
Jeśli chodzi o samo łowienie to niewiele się w wodzie wydarzyło. Dwa niewielkie przymrozki i pierwszy śnieg zimy nie czynią. Ziemia jest ciągle ciepła śnieg pomimo że spada zmienia się pod wpływem jej temperatury w błoto. Temperatura wody też z całą pewnością się nie zmieniła w znaczącym stopniu. Za kilka dni wszystko wróci do jesiennej normy. Może woda na rzece wróci do poziomu która pozwoli mi na szczupakowe łowy?
Jeśli zaś chodzi o mietusa i rybki to mam ich kilkanascie zamrożonych więc pasuje i tą możliwość wykorzystać. Ogólnie wszystkie pochodzą z jednego obwodu rybackiego czyli wód połączonych ciekami. Więc co ja tam mogę przenieść czego nie przeniesie natura? Co najwyżej własne chęci na złowienie czegoś.:)
Ja takich tematów nawet nie chcę poruszać bo do wiosny daleko a nie mam zamiaru spędzić tu zimy na gównoburzach o to co zakładam na hak.Temat tego że wiele wód łączy się ze sobą i tak naprawdę wędkarz na nic nie ma wpływu poruszyłem tylko dlatego że o tym wspomniałeś Jakubie. Ogólnie gdyby mi brakło przynęt to na hak pójdzie byle co ze sklepu a to już nie będzie z całą pewnością z tego obwodu rybackiego.:)
Na obecną chwilę robię porządki w gratach. Doprowadziłem do ładu przynęty kleniowo/jaziowe na wiosnę i zrobiłem listę tych które pasuje dokupić. Tu jest wędkarstwo nie mam czasu na rozmyślanie o innych rzeczach. :)
Potem jeszcze boleniówki zgodnie z harmonogramem sezonu, szczupakowe póki co pozostają w ciągłej gotowości do działania.:)
Ja takich tematów nawet nie chcę poruszać bo do wiosny daleko a nie mam zamiaru spędzić tu zimy na gównoburzach o to co zakładam na hak.Temat tego że wiele wód łączy się ze sobą i tak naprawdę wędkarz na nic nie ma wpływu poruszyłem tylko dlatego że o tym wspomniałeś Jakubie. Ogólnie gdyby mi brakło przynęt to na hak pójdzie byle co ze sklepu a to już nie będzie z całą pewnością z tego obwodu rybackiego.:)
Na obecną chwilę robię porządki w gratach. Doprowadziłem do ładu przynęty kleniowo/jaziowe na wiosnę i zrobiłem listę tych które pasuje dokupić. Tu jest wędkarstwo nie mam czasu na rozmyślanie o innych rzeczach. :)
Potem jeszcze boleniówki zgodnie z harmonogramem sezonu, szczupakowe póki co pozostają w ciągłej gotowości do działania.:)
Nie biez wszystkiego tak dosłownie, ja nie mam czasu na zastanawianie się czy mi czasem rybka się zgadza z łowiskiem :))) Piękna kolekcja pozazdrscić. Ja troche odpusciłem te spinigowania , na rzecz gruntówek , ale pozwala to łowić ryby , więc to najważniejsze. Kumpel odpad z nocki , samemu niechce się jechac , wiec odpuszczam, ale jutro zamleduję się nad łowiskiem z innym nastawieniem niż było w planach
Byłem, pomachałem, o kiju wróciłem jednakże bardzo zadowolony, ponieważ machałem nowym nabytkiem, a mianowicie wędką od savage gear model mpp 10 - 30 g. I wędeczka naprawdę świetna, bardzo, ale to bardzo różniąca się od mojej milenki czy technium. Zaskoczyła mnie wybitnie czuła, a zarazem relatywnie miękka szczytówka biorąc pod uwagę c.w. W milence czy technium o niższym c.w. szczytówki są twarsze, zwłaszcza w technium. Na pewno pozostanie za mną troszkę dłużej aniżeli sezon :-)
Niczego nie dobieram sobie do głowy Jakubie. Podchodzę już do sprawy na lekko. Sezon uważam za zakończony. Był jaki był, mogło być lepiej mogło być też i gorzej. :) Oczywiście nie oznacza to że nie będę już w tym roku chodził na ryby. Jeśli tylko warunki pozwolą to szczupaki i miętusy są planem na najbliższą przyszłość. Jednak traktuję to już jako czystą zabawę. Więc będzie i u mnie coś z gruntu.:) Jedyne co ten plan może zakłócić to wiosna w grudniu.:)))
Zima zawitała na pare dni , no cóż i tak bywa , ale trzeba łowić bo jak tu żyć:))) Ja dziś na noc jadę , tylko nie wiem czy dobre rybki z łowiska wezmę :))
A tester Robinsonka czuwa nad porządkiem nad wodą
Nie zazdrość bo to grzech:) naucz się pisać w naszym języku a może Tobie też się uda :)
Zobaczyłem ciekawe zdjęcie na faceeboku i w sumie dobrze że dziś nie poszedłem na ryby bo by wynikł konflikt interesów. Trzech gości siedzi na nim nago w wodzie, śnieg na brzegu i bardzo charakterystyczne miejsce. Zaś niektórzy wędkarze piszą że im zimno. Nawet nie wiedziałem że tu są tacy którzy wykręcają takie akcje.:)
Pewnie już było, ale wrzucam tak dla przypomienia.
http://www.fieldandstream.com/photos/gallery/fishing/more-freshwater/where-fish/2010/04/new-all-tackle-world-record-burbot-caught-?pPlvYAXfPHkjo6Y6.01#page-11
W nadchodzącym tygodniu, mam jechać z forumowym kolegą na poszukiwania miętusa. Jeszcze ngdy nie złowił tej ryby, chociaż mieszka nad Wartą. Spróbujemy to zmienić. :)
Zima zawitała na pare dni , no cóż i tak bywa , ale trzeba łowić bo jak tu żyć:))) Ja dziś na noc jadę , tylko nie wiem czy dobre rybki z łowiska wezmę :))
A tester Robinsonka czuwa nad porządkiem nad wodą
Nie zazdrość bo to grzech:) naucz się pisać w naszym języku a może Tobie też się uda :)
zazdorść ? śmieszny jestes , takie gó... to na bazarku można kupować , a nie polecać innym i wciskać kity.
Iras powodzenia i ładne byki wkleiłeś , szkoda, że w naszym kraju takowych nie ma :/
Musisz pstrągu zainwestować w parasolkę z parawanem albo taki "parasolowan" jak na foto coby Ci po plecach nie ciągło :-)
Ostatnio widziałem taki w sklepie w stolicy za 160 zł. i muszę napisać, że naprawdę solidnie wyglądał, na tyle solidnie,
że żałowałem wydanych 80 zł. za "zwykłą" parasolkę ...
"Twardym trza być a nie mientkim" ... :)))
Jest twardy co widać po fotkach, poza tym twardy to nie znaczy, że niezniszczalny, a jeżeli tak to o tę niezniszczalność trzeba zadbać ;-)
Nawet mnie nie drażnij Jakub. :) Wczoraj przegapiłem dwie aukcje na allegro. 20 woblerów głównie Salmo, Dorado 3-7 cm poszło za 122 zł i nie ja to kupiłem. :(
Jak się pogoda nie poprawi to tu zarzucę. Żaden deszcz mi nie straszny, wędkowanie z okna to jest to. Na pierszy rzut marchewka na hak a przestanie się tak na mnie patrzeć. :)
Mam to samo za oknem sztuk pięć do siedmiu w zależności od dnia, ale Krzyś jabłuszko lepsze mi się wydaje tylko hak trza mieć większejszy:)))
Mi się trafił samotnik. Tegoroczniak, matka go właśnie odsunęła lub był u kogoś od małego bo nie boi się bardzo ludzi.. Praktycznie wprowadził sią na moj areał jeśli tak można nazwać te nieużytki, nawet pies już na niego nie reaguje. Chodzi tam gdzie było troche kartofli i warzyw i podgryza to co zostało. Aktualnie nie żeruje. Widziałem jak wszedl w trawę, położył się i śpi.
EEE to wtakim wypadku o no kill nie ma mowy :)))
Wczoraj niechcący wlazłem na jutuby i tam przypadkiem trafiłem na niejakiego Wiadernego i jego działalność.Polecam wszystkim jego filmiki----niewyczerpane żródło dobrej komedii,tak zrytego jegomościa to ja w życiu nie widziałem:) Mistrzostwo świata,benny hill wymięka,asior nad asiory:) Wszyscy są BEE:)
Dzisiejszy szczupły na spina 68cm
Wczoraj niechcący wlazłem na jutuby i tam przypadkiem trafiłem na niejakiego Wiadernego i jego działalność.Polecam wszystkim jego filmiki----niewyczerpane żródło dobrej komedii,tak zrytego jegomościa to ja w życiu nie widziałem:) Mistrzostwo świata,benny hill wymięka,asior nad asiory:) Wszyscy są BEE:) Kojarzę, opętany wynalazca systemu zbrojenia przynęt działającego na zasadzie pułapki na myszy. Co najgorsze nikt nie chce tego wynalazku produkować. :)
Co ciekawe prowadzi na YouTube odwieczną wojnę z niejakim Łowcą.:)))
Ogólnie nadawałby sie do pis-u. :)) Absolutnie nie dąży do tego by coś zrobić dobrze tylko nieustannie szuka wrogów, nieistniejących dywersji i narzuca innym swoja wolę jako jedyną prawdziwą, niepodważalną i ostateczną.
Krzychu piszesz nie w temacie, który notabene sam założyłeś ... ile punktów siedzienia tyle punktów widzenia ... I to byłoby na tyle na tę Twoją prowokację. Chcesz więcej pisz pw. Nie sądzę jednak abyś zmienił zdanie czy dowiedział się ode mnie czegoś innego zindoktrynowany tuskowa POlityką. Pzdr.
A w temacie miszczów sezonu to widzę ze dwóch czy trzech ... U mnie niestety lipa totalna, wczoraj trzy godzinki ze spinami, tak liczba mnoga jak najbardziej na miejscu bo SG MPP o c.w. 10-30 otrzymałem i się nim bawiłem i dziś też i ledwie trzy okonki z czego największy 27 cm. No nie jest dobrze ... miałem nadzieję, że jesień mnie zaskoczy bardziej ;-) A co do SG to zajefajna wędeczka :-) Delikatna, a jednocześnie nie gnie się jak łuk pod obciążeniem.
Wejdzie, albo nie wejdzie.. najlepszy połów ostatnich dni - 13 szt - w tym chyba 2 czy 3 medalowe.
Dziś zupełnie nowa miejscówka. Najechałem się koło 100km i nic nie złowiłem. Ale miejscówka wygląda zaj....cie. Więcej rozmawiałem z autochtonami niż łowiłem. Sporo się dowiedziałem i zapewne niedługo tam wróce :)
Krzychu piszesz nie w temacie, który notabene sam założyłeś ... ile punktów siedzienia tyle punktów widzenia ... I to byłoby na tyle na tę Twoją prowokację. Chcesz więcej pisz pw. Nie sądzę jednak abyś zmienił zdanie czy dowiedział się ode mnie czegoś innego zindoktrynowany tuskowa POlityką. Pzdr.
A w temacie miszczów sezonu to widzę ze dwóch czy trzech ... U mnie niestety lipa totalna, wczoraj trzy godzinki ze spinami, tak liczba mnoga jak najbardziej na miejscu bo SG MPP o c.w. 10-30 otrzymałem i się nim bawiłem i dziś też i ledwie trzy okonki z czego największy 27 cm. No nie jest dobrze ... miałem nadzieję, że jesień mnie zaskoczy bardziej ;-) A co do SG to zajefajna wędeczka :-) Delikatna, a jednocześnie nie gnie się jak łuk pod obciążeniem. W tym temacie wielce wolnym który istnieje już kilka lat zawsze pisało się o wszystkim. Nikt nigdy nie traktował tu niczego jako prowokację.
Kolejny szczupaczek na method feeder :)
Krzychu piszesz nie w temacie, który notabene sam założyłeś ... ile punktów siedzienia tyle punktów widzenia ... I to byłoby na tyle na tę Twoją prowokację. Chcesz więcej pisz pw. Nie sądzę jednak abyś zmienił zdanie czy dowiedział się ode mnie czegoś innego zindoktrynowany tuskowa POlityką. Pzdr.
Bez jaj Sławku...."Obecna" władza na wesoło to dla ciebie prowokacja??? i każdy kto jest nią zniesmaczony jest "zindoktrynowany tuskową POlityką" ???
To śmierdzi aż jakimś fanatyzmem...A wiesz jakie jest moje stanowisko w tej kwesti? ---oba obozy na ch...j się nadają,ośmieszają nas-Polaków,są skrajnie nieudolni i niereformowalni,ta sama zakichana klika jest u steru od 20lat i nadal państwo kuleje a młodzi spieprzają stąd jak zające przed nagonką...PIS-iory mieli swoją szansę i dali dupy,PO-wcy to samo,obie nacje nadają się tylko do tarcia chrzanu,obie są skolesiowane,obie kradną,obie wałki i przekręty robią,w obu do koryta idzie się dostać za pieniądze (1 głos kosztuje ok 15-20zł,przy 230-300 w 50tyś mieście wyjdziesz z progu),obie ośmieszały nas jako naród ...w sumie to tutaj PIS ma przewagę----przyciaga wręcz świrów którzy potem błyszczą w mediach...
Tak postrzegam polską politykę,tak postrzega ją wielu i w sumie laskę kładzie na to się w niej dzieje-apatia ludzi ogarneła.
Ja też jestem "zindoktrynowany" czymś tam?
Mam cichą nadzieję że coś poplatałem i żle "zczytałem" treść tej propisowskiej broszurki cos ją nasmarował powyżej.
Prowokacja...........................--ja pierdzielę.....
Kompletnie też tego nie rozumiem że jak ktoś coś powie źle na pis to natychmiast jest podpięty pod po czy zwyzywany od lewaków. Czy nie o tym napisałem wyżej? Szukanie nieistniejących wrogów. Z żadną istniejąca partią się nie utożsamiam. Piękna zasada według pis- kto nie z nami to przeciwko nam. Ogólnie zgadzam sie całkowicie z wszystkim co napisał Lux. Żeby nie było żem wróg to powodzenia na budowie życzę. Jeszcze plecak znajdę by wyjechać i dołączyć do tych którzy już dawno wyjechali. :)
A od jutra ma być pogoda to znów będzie o rybach a to temat bezpieczny, tylko z pozoru.:)))
PIS-iory mieli swoją szansę i dali dupy,PO-wcy to samo,obie nacje nadają się tylko do tarcia chrzanu,obie są skolesiowane,obie kradną,obie wałki i przekręty robią,w obu do koryta idzie się dostać za pieniądze (1 głos kosztuje ok 15-20zł,przy 230-300 w 50tyś mieście wyjdziesz z progu),obie ośmieszały nas jako naród ...w sumie to tutaj PIS ma przewagę----przyciaga wręcz świrów którzy potem błyszczą w mediach...
Tak postrzegam polską politykę,tak postrzega ją wielu i w sumie laskę kładzie na to się w niej dzieje-apatia ludzi ogarneła.
Ja też jestem "zindoktrynowany" czymś tam?
Mam cichą nadzieję że coś poplatałem i żle "zczytałem" treść tej propisowskiej broszurki cos ją nasmarował powyżej. I tu się z Tobą zgodzę.
Piękna zasada według pis- kto nie z nami to przeciwko nam. Za peło nie było inaczej, a nawet gorzej bo najwięcej mieli do powiedzenia nie polscy politycy w polskiej sprawie. Pozostałe kwestie j.w.
I kończę w tym temacie tzw. polemikę.
Za peło nie było inaczej, a nawet gorzej bo najwięcej mieli do powiedzenia nie polscy politycy w polskiej sprawie.
A teraz to "oryginalni" "polscy w 100proc""rasowi" "super hiper sortu" się zapewne wypowiadają? Sugerujesz że jest lepiej,że bardziej "polsko".....
Kto jest tym "polskim" ziomem? i dlaczego? Coś się zmieniło na politycznej scenie? nadal ci sami niekompetentni ludzie są u steru,wielokrotnie ośmieszeni,nasze życie traktują jako scenę dla latającego cyrku monthy pytona,etatowi politycy od siedmiu boleści co będąc u koryta nie zrobili NIC....
Wszelkie bzdury,wałki,patologie jakie drążą ten kraj powstały za czasów ich OBECNOŚCI w kuluarach sejmu czyż nie? to współudział .
Ale są "lepsi" "polscy"? no nie wierzę....
I jedni i drudzy powinni NATYCHMIAST zostać wyłapani,osadzeni i wywiezieni z wilczym biletem wpizdu stąd.......
Maciary.Tuski,kaczory,dudy itd......------do jednej rakiety i wiooooo na księżyc.
Teraz to jest fajniej........minister MON choć ewidentnie ma nie po kolei w głowie to chociaż Polak....:) ekstra,duma mnie rozpiera aż koszulkę Hells Dragon mi rozciągło....
A nasz kaczuś? ten jest supcio...:) ma kotka,bez prawka,bez konta w banku,zero języków obcych,kaleczy nasz rodzimy,ale POLAK...
Zabrałbym im nawet obywatelstwo----uwierz mi na słowo,nie są godni chodzić po tej ziemi.Też kończę.
Zabrałbym im nawet obywatelstwo----uwierz mi na słowo,nie są godni chodzić po tej ziemi.Też kończę. Zrobię wyjątek :-) bo rację masz. Sam jestem zdziwiony, że chodzą, a tylu bardzo, bardzo przyzwoitych ludzi już nie ma z nami.
Tu można podpatrzeć na co łowi konkurencja.:)
Uuuuu,wcięło moje polityczne stanowisko,zakładam że winą jest cierpki sposób przekazu a nie "niepoprawność" polityczna.
Było,minęło.
Uuuuu,wcięło moje polityczne stanowisko,zakładam że winą jest cierpki sposób przekazu a nie "niepoprawność" polityczna.
Było,minęło. Moje też ha ha ha ;-) ale we "wikend" może połowię to jakoś tę stratę komentarzy przeboleje ;-)
Usunęli też moje obrazki złośliwcy/cenzorzy. :)
Dlatego od samego mroźnego poranka produkowałem nowe, poprawne politycznie. Zwiedziłem kilka dołków ogólnie rzecz biorąc.
I się stało co się stać musiało. :) Dziś wędka idzie na przysłowiowy kołek. Mam nadzieję że nie na długo i wkrótce pogoda się poprawi. Aktualnie zimno, wietrznie i śnieg.
A ja na godzinkę albo i dwie lecę, fotki po powrocie o ile będzie coś godnego fotografowania ...
Zima zawitała na pare dni , no cóż i tak bywa , ale trzeba łowić bo jak tu żyć:))) Ja dziś na noc jadę , tylko nie wiem czy dobre rybki z łowiska wezmę :))
A tester Robinsonka czuwa nad porządkiem nad wodą
Jeśli chodzi o samo łowienie to niewiele się w wodzie wydarzyło. Dwa niewielkie przymrozki i pierwszy śnieg zimy nie czynią. Ziemia jest ciągle ciepła śnieg pomimo że spada zmienia się pod wpływem jej temperatury w błoto. Temperatura wody też z całą pewnością się nie zmieniła w znaczącym stopniu. Za kilka dni wszystko wróci do jesiennej normy. Może woda na rzece wróci do poziomu która pozwoli mi na szczupakowe łowy?
Jeśli zaś chodzi o mietusa i rybki to mam ich kilkanascie zamrożonych więc pasuje i tą możliwość wykorzystać. Ogólnie wszystkie pochodzą z jednego obwodu rybackiego czyli wód połączonych ciekami. Więc co ja tam mogę przenieść czego nie przeniesie natura? Co najwyżej własne chęci na złowienie czegoś.:)
He he niby tak ja tam mam gdzies te teksty o rybkach. Co do pogody to dzis juz bez wiatru wiec zapowiada sie ciekawa noc
Ja takich tematów nawet nie chcę poruszać bo do wiosny daleko a nie mam zamiaru spędzić tu zimy na gównoburzach o to co zakładam na hak.Temat tego że wiele wód łączy się ze sobą i tak naprawdę wędkarz na nic nie ma wpływu poruszyłem tylko dlatego że o tym wspomniałeś Jakubie. Ogólnie gdyby mi brakło przynęt to na hak pójdzie byle co ze sklepu a to już nie będzie z całą pewnością z tego obwodu rybackiego.:)
Na obecną chwilę robię porządki w gratach. Doprowadziłem do ładu przynęty kleniowo/jaziowe na wiosnę i zrobiłem listę tych które pasuje dokupić. Tu jest wędkarstwo nie mam czasu na rozmyślanie o innych rzeczach. :)
Potem jeszcze boleniówki zgodnie z harmonogramem sezonu, szczupakowe póki co pozostają w ciągłej gotowości do działania.:)
Mi się udało wyskoczyć na 3 godzinki nad Odrę.Maluch 42 cm na Lunatica przywalił
Ja takich tematów nawet nie chcę poruszać bo do wiosny daleko a nie mam zamiaru spędzić tu zimy na gównoburzach o to co zakładam na hak.Temat tego że wiele wód łączy się ze sobą i tak naprawdę wędkarz na nic nie ma wpływu poruszyłem tylko dlatego że o tym wspomniałeś Jakubie. Ogólnie gdyby mi brakło przynęt to na hak pójdzie byle co ze sklepu a to już nie będzie z całą pewnością z tego obwodu rybackiego.:)
Na obecną chwilę robię porządki w gratach. Doprowadziłem do ładu przynęty kleniowo/jaziowe na wiosnę i zrobiłem listę tych które pasuje dokupić. Tu jest wędkarstwo nie mam czasu na rozmyślanie o innych rzeczach. :)
Potem jeszcze boleniówki zgodnie z harmonogramem sezonu, szczupakowe póki co pozostają w ciągłej gotowości do działania.:)
Nie biez wszystkiego tak dosłownie, ja nie mam czasu na zastanawianie się czy mi czasem rybka się zgadza z łowiskiem :))) Piękna kolekcja pozazdrscić. Ja troche odpusciłem te spinigowania , na rzecz gruntówek , ale pozwala to łowić ryby , więc to najważniejsze. Kumpel odpad z nocki , samemu niechce się jechac , wiec odpuszczam, ale jutro zamleduję się nad łowiskiem z innym nastawieniem niż było w planach
Byłem, pomachałem, o kiju wróciłem jednakże bardzo zadowolony, ponieważ machałem nowym nabytkiem, a mianowicie wędką od savage gear model mpp 10 - 30 g. I wędeczka naprawdę świetna, bardzo, ale to bardzo różniąca się od mojej milenki czy technium. Zaskoczyła mnie wybitnie czuła, a zarazem relatywnie miękka szczytówka biorąc pod uwagę c.w. W milence czy technium o niższym c.w. szczytówki są twarsze, zwłaszcza w technium. Na pewno pozostanie za mną troszkę dłużej aniżeli sezon :-)
Niczego nie dobieram sobie do głowy Jakubie. Podchodzę już do sprawy na lekko. Sezon uważam za zakończony. Był jaki był, mogło być lepiej mogło być też i gorzej. :) Oczywiście nie oznacza to że nie będę już w tym roku chodził na ryby. Jeśli tylko warunki pozwolą to szczupaki i miętusy są planem na najbliższą przyszłość. Jednak traktuję to już jako czystą zabawę. Więc będzie i u mnie coś z gruntu.:) Jedyne co ten plan może zakłócić to wiosna w grudniu.:)))
Trzeba jeszcze coś próbować wydłubać , sezon się kończy , anie skończył :)))
Po cichu liczę nata wiosne w grudniu
Zima zawitała na pare dni , no cóż i tak bywa , ale trzeba łowić bo jak tu żyć:))) Ja dziś na noc jadę , tylko nie wiem czy dobre rybki z łowiska wezmę :))
A tester Robinsonka czuwa nad porządkiem nad wodą
Nie zazdrość bo to grzech:) naucz się pisać w naszym języku a może Tobie też się uda :)
Grzech... zaś grubo... .
Zobaczyłem ciekawe zdjęcie na faceeboku i w sumie dobrze że dziś nie poszedłem na ryby bo by wynikł konflikt interesów. Trzech gości siedzi na nim nago w wodzie, śnieg na brzegu i bardzo charakterystyczne miejsce. Zaś niektórzy wędkarze piszą że im zimno. Nawet nie wiedziałem że tu są tacy którzy wykręcają takie akcje.:)
Pewnie już było, ale wrzucam tak dla przypomienia.
http://www.fieldandstream.com/photos/gallery/fishing/more-freshwater/where-fish/2010/04/new-all-tackle-world-record-burbot-caught-?pPlvYAXfPHkjo6Y6.01#page-11
W nadchodzącym tygodniu, mam jechać z forumowym kolegą na poszukiwania miętusa. Jeszcze ngdy nie złowił tej ryby, chociaż mieszka nad Wartą. Spróbujemy to zmienić. :)
Zima zawitała na pare dni , no cóż i tak bywa , ale trzeba łowić bo jak tu żyć:))) Ja dziś na noc jadę , tylko nie wiem czy dobre rybki z łowiska wezmę :))
A tester Robinsonka czuwa nad porządkiem nad wodą
Nie zazdrość bo to grzech:) naucz się pisać w naszym języku a może Tobie też się uda :)
zazdorść ? śmieszny jestes , takie gó... to na bazarku można kupować , a nie polecać innym i wciskać kity.
Iras powodzenia i ładne byki wkleiłeś , szkoda, że w naszym kraju takowych nie ma :/
Hmm a ryby ??? Dziś słabo ale jak to mówią nie łamię się chociaz nie ma lekko :)
Musisz pstrągu zainwestować w parasolkę z parawanem albo taki "parasolowan" jak na foto coby Ci po plecach nie ciągło :-)
Ostatnio widziałem taki w sklepie w stolicy za 160 zł. i muszę napisać, że naprawdę solidnie wyglądał, na tyle solidnie,
że żałowałem wydanych 80 zł. za "zwykłą" parasolkę ...
"Twardym trza być a nie mientkim" ... :)))
Fajna sprawa taki parasol ale narazie musze sie zadowolic tym co mam. Zbiornik mi tej nocy zamarzl wiec bylem na rzece
"Twardym trza być a nie mientkim" ... :))) Jest twardy co widać po fotkach, poza tym twardy to nie znaczy, że niezniszczalny, a jeżeli tak to o tę niezniszczalność trzeba zadbać ;-)
Mam nadzieję, że woda na rzece opadnie to puszczę kilka fotek co do mojego podejścia i " twardości" :)))
Pierwsze nocne mrozki i mały śnieżek to nie jest nic strasznego i o twrdości nie może być mowy .:) Nie ten czas , nie ta pogoda
Krzesztof mi przypomniał inwenteryzacji :))
Nawet mnie nie drażnij Jakub. :) Wczoraj przegapiłem dwie aukcje na allegro. 20 woblerów głównie Salmo, Dorado 3-7 cm poszło za 122 zł i nie ja to kupiłem. :(
Aukcja powiadasz to patrz na to