Reklama
  • SlawekNikt 2016-10-09 17:17:47

    Udało i mi się wyrwać wczoraj na trzy godzinki. Jeden pistolet około 40 cm. i 2 okonki po około 17 cm. Po za tym nic. I na koniec deszczyk ...
    Przyjemności z łowienia także za bardzo nie było ...

  • SlawekNikt 2016-10-09 17:18:10

  • luxxxis 2016-10-09 19:47:06

    Ale fajne krzakory masz....uwielbiam takie klimaty,nie trawię spina gdy nie mam czego obrzucać i brak mi punktu odniesienia jak na Żarnowieckim.Walisz i walisz w ten bezmiar wody aż ziewać zaczynasz....Nuda.A tutaj? ten chachorek,tamta kępka,wzdłuż trzcinek przelecisz....:) i osiem godzin mija jak z bicza strzelił....tak jak dziś u mnie.Włóczyłem się od 7 do 15 blisko po moich chabaziach,esoxików w bród naciąłem ino konusowatych z lekka.

  • Reklama
  • SlawekNikt 2016-10-09 21:31:58

    Ta kępa na drugim zdjęciu to ona sobie po prostu płynęła z prądem rzeki ... :-) choć są i takowe na rzece.

  • Iras1975 2016-10-09 21:40:18

    Dzisiaj zabawa z okoniami na Kolibri. Gumki do 9 cm na 3-4 g główkach.. Były 3 obcinki szczupaka i niezłe brania pasiaków. :)

  • SebekKry 2016-10-09 21:45:30

    U mnie wczoraj w dwugodzinnym wypadzie (od7do9-tej)  siedem ryb. Cztery szczupaki i trzy sandacze. Dosyć dawno już nie miałem takiego dnia a właściwie dwóch godzin żeby w jednej miejscówce zaliczyć siedem ryb, jeden spad i dwa brania niezacięte.

  • Przemas83 2016-10-09 22:01:56

    Szczupaki , okonie , sandacze , ludzie nie zasnę dzisiaj chyba , cały weekend bez wędki w ręku. 

  • Reklama
  • luxxxis 2016-10-10 19:12:27

    Szczupaki , okonie , sandacze , ludzie nie zasnę dzisiaj chyba , cały weekend bez wędki w ręku. 
    Biedactwo....Dlatego ja,dzielny Lux,pomny na cierpienia kolegi z Malborka-pomściłem cię....Od siedmiu dni tnę esoxy jak dziki,za dwóch,za czterech czasami...:) Aż mnie ręka boli od chlastania gumami i siłowych holi w habaziach,ale co tam....czego to się dla kolegi nie zrobi....Nawet foty na oślep już pykam .....

  • kaban 2016-10-10 19:32:14

    Ależ się złośliwy robisz Lux. Ja wczoraj zliczyłem tylko kilka maluchów i żaden do fotki sie nie nadawał. Jakby co to za mnie nie łów bo może z bidą, ale dam radę :)

  • Przemas83 2016-10-10 20:21:26

    Dzięki Lux za słowa otuchy, za pomoc i zrozumienie w trudnej sytuacji minionego weekendu w jakiej się znalazłem. Jak tylko uporam się z awarią mojego zielonego lambo w LPG , rychło wrócę do gry. W tym roku szybko nie odpuszczę, na tarczy nie skończę , co to, to nie ;] 

  • SebekKry 2016-10-10 21:05:56


    BNawet foty na oślep już pykam .....
    Luxxxis te foty to nie takie na oślep bo dobrze widać że zdjęcie zrobione wędce a nie rybie ;) Bez urazy oczywiście ;)

  • Reklama
  • SlawekNikt 2016-10-10 21:10:41

    We "wekend" i ja mam plan na jakieś zębate małe, a może i te większe, które uwagi godne mojego obiektywu będą ;-)
    O ile dojścia do moich wód nie zaleje totalnie bo ostatnio wody coraz więcej ...

  • luxxxis 2016-10-11 08:26:21


    BNawet foty na oślep już pykam .....
    Luxxxis te foty to nie takie na oślep bo dobrze widać że zdjęcie zrobione wędce a nie rybie ;) Bez urazy oczywiście ;)
    No oczywiście,przecież nie ukrywam "testerowości" i promocji dragoników:) A na oślep i tak pyknięta,esox mi w kadra nie wlazł,wrócił jak każdy do swoich a mnie ostała się nieprzydatna focia bo z "dzwonkiem" ryby.
     

  • luxxxis 2016-10-11 08:29:23

    Ależ się złośliwy robisz Lux. Ja wczoraj zliczyłem tylko kilka maluchów i żaden do fotki sie nie nadawał. Jakby co to za mnie nie łów bo może z bidą, ale dam radę :)
    Kaban-jakby co to na mnie możesz liczyć,dam radę,jak złamałeś sobie rękę to też ci "popilnowałem" pstrągów,statystyka rzecz święta,normę trza wyrabiać,od tego są koledzy przecież....

  • ryukon1975 2016-10-11 09:41:39

    U mnie ostatni szczupak wczoraj rano jakieś 65 cm a  to bez zdjęcia bo mi się spiął pod nogami. Pojawiła sie konkurencja i "chlebodawca" chyba przekarmił mi szczupaki. Jednak od konkurencji możne sie wiele nauczyć. Ja od wczraj wiem że nim zacznie sie spinningować trzeba wdupić do wody kilka bochenków chleba. Jeszcze nie wiem o co do końca w tym chodzi ale do końca zimy ogarnę, na przyszły sezon będzie jak znalazł.
    Kaczki jeszcze dziś rano pływaja jak ogłupiałe i szukają chleba. :)

  • luxxxis 2016-10-11 14:41:34

    To ty nie wiesz??? toć to stara indiańska sztuczka----walisz 4 bochny chleba,te zwabiają kaczki a za nimi jak wilki ściagają metrowe esoxy....---ja dodatkowo pasztetową w sztucznym flaku smaruję ,zwabia większe.

  • Reklama
  • SlawekNikt 2016-10-11 14:55:29

    A u mnie powyższa metoda sumy wabi, które to ku uciesze gawiedzi kaczki łomocą ;-)

  • kaban 2016-10-11 17:31:58

    Lux dobra rada z Podkarpacia - przerzuć się na naturalne jelito :)))

  • Przemas83 2016-10-11 17:59:14

    Kanapka z pasztetową i kiszony ogórek , zajedobra zakąska pod luksusowa ;] mniam.

  • ryukon1975 2016-10-12 06:52:31

    Porywisty wiatr i deszcz. Wybory Mistrza zostają dziś zawieszone z powodu wybitnie i skrajnie niekorzystnych warunków atmosferycznych.:)

  • kaban 2016-10-12 16:42:23

    Jak zwykle czekam na weekend bo w tygodniu już nie połowię i mam skromną nadzieję, że pogoda się poprawi. Na wielkie połowy nie liczę, ale nad wodą "trza być żeby nie zwariować" :)))

  • luxxxis 2016-10-12 17:31:44

    Ja też czekam na weekenda....Muszę odsapnąc od ryb na parę dni,zresetować system bo coś mi z nimi nie wychodzi ostatnio----po fali amoku dopadła je apatia i masę odprowadzeń mam bez ataku.Irytujące zjawisko jak diabli---widzisz że V zapieprza za wabikiem i nijak nie możesz sprawić by chapnęła bestia jak należy,ani kolorem,pracą,wielkością,rodzajem przynęty,głębokością,porą dnia...--niczym,nie działa nic.

  • kaban 2016-10-13 16:52:15

    Łowienie na rzece mam chyba z głowy bo zaś idzie w górę. Będę musiał znowu męczyć się nad jakimś zbiornikem z tłumem w większości szukających wygodnego miejsca na samochód, grilla, i niedajbóg  otwarte drzwi i żużel bądź disko-polo... .

  • Reklama
  • ryukon1975 2016-10-13 17:08:22

    U mnie też bida z nędzą. Spokój ducha zachowuję tylko dlatego że wiem iż zrobiłem wszystko co mogłem. Łowiłem na wodzie z rybam a że nie biorą to i diabeł nic nie wskóra. W drodze powrotnej była szansa coś ukilować ale nie miałem ochoty na bieganie.:)

  • okoniowy_bartus 2016-10-13 18:38:34

    Dzisiejszy przyłowik okoniowy na meppsa 3

     

  • Forum wedkuje.pl 2016-10-13 20:15:19

  • Przemas83 2016-10-14 05:18:43

    Ah te meppsy, latka lecą a one zawsze skuteczne. Kiedyś miałem 70 na Nogacie, na nr3.

  • ryukon1975 2016-10-14 08:44:06

    Krótki poranny rekonesans nad wodą. Sezon zamarzających przelotek uważam za otwarty. :)

  • ryukon1975 2016-10-15 09:09:00

    Od "ogona". :)

  • Przemas83 2016-10-15 09:28:51

    Piękne zdjęcie Krzysztof ;] Co to za kręcioł ? Okuma?

  • ryukon1975 2016-10-15 09:38:49

    Kołowrotek to wygrany już kilka lat temu Robinson Marshal 1125 w metalowej obudowie. Niewiele pracował do tej jesieni ale teraz to nadrabia. Niedostępny już w sklepach. Widziałem co prawda jego następcę jednak już korpus nie jest z metalu a i cena sporo wyższa.

  • ryukon1975 2016-10-15 17:14:38

    Poobiednia godzinka nad wodą zaliczona. Dłużej nie było sensu siedzieć, warunki kiepskie Putin dmie na całego.:)

  • SlawekNikt 2016-10-15 17:21:51

    Napalony jak szczerbaty na suchary i ja ruszyłem ze spinem nad wodę bo cały tydzień nie miałem takiej możliwości. Szkoda, że chęci miałem tylko ja ... ryby absolutnie nie współpracowały. I u mnie tak samo, a może i mocniej wieje. Momentami nie wiedziałem czy to wiatr czy branie mi wędęczkę podgina ;-)

  • ryukon1975 2016-10-15 21:04:49

    Trzeba się przespać a jutro rano będzie lepiej. Tak myślę ja wędkarz gorszego sortu. :)

  • SebekKry 2016-10-15 22:00:47

    U mnie dzisiaj tylko trzy takie. Brania z samego ranka między 7.00-7-15 później już tylko studnia. Zobaczymy jutro.

  • ryukon1975 2016-10-16 05:52:03

    U mnie ostatnio szanse na brania też dawała tylko pora 1.5-2 godziny ciszy porannej. Niestety dziś tej ciszy już nie ma wieje i gwizda wiatr za oknem. Raczej nie liczę na jakiekolwiek brania.

  • kaban 2016-10-16 07:54:47

    Na razie leje i wieje, może popołudnie będzie lepsze .... .

  • ryukon1975 2016-10-16 08:35:19

    Pierwsze branie.

  • ryukon1975 2016-10-16 08:36:05

    Drugie branie.

  • kaban 2016-10-16 16:49:32

    Ja dziś bez brania i bytności nad wodą. Pogoda mnie rozwaliła... . Gdyby tylko padało, bądź wiało bez kwintesencji jednego i drugiego to jeszcze bym spróbował, ale wiek robi swoje i zdrów muszę zameldować się jutro na dniówkę. 

  • ryukon1975 2016-10-16 17:21:19

    Udało mi się wykorzystać czas od 6.30-8.00, były chwile z spokojniejszym wiatrem. Jednak i tak pomimo że łowisko płytkie i nieduże musiałem użyć gum z cięższymi główkami jak zazwyczaj by poradzić sobie z podmuchami. Cieszy mnie że w końcu odstrzeliłem tego "kasownika" ze zdjęcia bo już sporo gum mnie kosztował. Dzięki niemu mam kolekcję gum bez ogonów.:) Dziś też wziął delikatnie byłem pewny że przyhaczyłam moczarkę ale odruch zadziałał i po przycieciu siadł zapięty za sam koniec "dzioba".
    Wieczór odpuszczam, wieje mocno, u mnie nie padało przez cały dzień i nadal deszczu nie ma.

  • alexchelu 2016-10-16 17:53:00

    Jestem amatorem spinningu od tego roku, zawsze wolałem spławik grunt ogólnie Biała ryba, i mam pytanie, które wyda się głupie ale odbieram gumy blachy i woblery jak każdy wędkarz na łowisku na które uczeszczam, ale chodzi o zacięcie ,kiedy to poznać ?? Dosyć często czuje jak coś "szarpie" za każdym razem ciąć ?? I jak to robić prawidłowo??

  • Iras1975 2016-10-16 22:29:45

    Foty kiepsko wchodzą..

  • Iras1975 2016-10-16 23:29:02

  • SlawekNikt 2016-10-17 18:27:44

    Iras może kiepsko, ale wchodzą i rybki i foty :-)

    U mnie porażka totalna. W niedzielę ponad 4 godziny na pontonie i same maluchy, których i tak było tylko 7 ...

  • okoniowy_bartus 2016-10-17 19:38:38

    Dzisiaj krótko na Motławie ; )

  • Iras1975 2016-10-17 22:30:43

    Iras może kiepsko, ale wchodzą i rybki i foty :-)

    U mnie porażka totalna. W niedzielę ponad 4 godziny na pontonie i same maluchy, których i tak było tylko 7 ...

    No ja nie narzekam. Codziennie są ryby, tylko mniejsze ilości niż ze dwa tygodnie temu, ale jak na krótkie wypady 1,5-2 godziny, to nie jest źle. Dzisiaj znowu połowiłem, ale mniejsze.
     

  • ryukon1975 2016-10-18 05:18:23

    U mnie nadal zimno i pogoda taka ogólnie nie wędkarska. Prognozy na brania kiepskie ale trzeba poranny obowiązek spinningowy odbębnić. Gruntówki zawiesiłem na kołku do czasu poprawy pogody.

  • ryukon1975 2016-10-18 18:39:04

    Wyniki całego dnia w dwudziestu siedmiu  sekundach.:)

  • okoniowy_bartus 2016-10-18 18:39:07

    Nie zwalniamy tempa ; )

     



Reklama
Reklama