Reklama
  • ryukon1975 2016-10-01 09:04:38

    No patrzcie a u mnie deszczu jak nie bylo tak nie ma. Rano chwila ze spinningiem. Ryb nie ma jednak kanie będą smażone. Żadnego no kill.:)))

  • ryukon1975 2016-10-02 19:31:42

    Dzień żałoby. Na haku kilka kilogramów było jednak w trzciny spier.... . :)

  • ryukon1975 2016-10-03 10:06:19

    Dwie godzinki w deszczu jedna wymiarówka, jeden spad, jedno odprowadzenie.

  • Reklama
  • kaban 2016-10-03 15:19:40

    Wczoraj było tak fajnie a i nowa uklejka sprawdziłą się doskonale:)

  • ryukon1975 2016-10-03 15:45:30

    Normalnie bym powiedział Grześ że ten kij poznaję, przynęty nie.:) Mnie nosi żeby skoczyć jeszcze z dwie godziny za szczupakiem jednak warunki kiepskawe. Jak się nie pogorszy to za chwilę kożuch, czapa, peleryna, narty i ruszę.:)
     

  • kaban 2016-10-03 18:03:47

    Kijaszek mi leży i nie wiem czemu się go pozbyłeś :) Uklejka z Mielca i sprawdza się nie tylko mi. Wpis nie poszedł na stronę główną, ale podałem dane producenta więc sprawdź bo warto - w tej cenie ciężko znaleźć coś ciekawego i skutecznego. 

  • ryukon1975 2016-10-03 18:55:15

    Patrząc na prognozy pogody to moje ubranie nie wyschnie do końca tygodnia. Warto było bo wieczorne ryby większe od porannych.:)
    Jeśli zaś chodzi o kij to niech Ci Grześ służy jak najlepiej.

  • Reklama
  • SlawekNikt 2016-10-03 20:03:06

    A mnie i moje miejscówki zalewa coraz bardziej ...

  • Iras1975 2016-10-03 23:41:12

    Ubiegły tydzień był rybny :) tylko sobota o kiju, a w pozostałe dni komplety okoni po kilka-kilkanaście sztuk. Nie zawsze były medalowe, ale kilka udało się wyrwać z wody. :)

  • Iras1975 2016-10-03 23:42:37

  • Iras1975 2016-10-03 23:42:58

  • Reklama
  • Iras1975 2016-10-03 23:43:19

  • SlawekNikt 2016-10-04 03:37:23

    Kolego Iras1975, ładne rybki, ale perspektywa fotek jeszcze lepsza ;-)

  • ryukon1975 2016-10-04 05:24:52

    U mnie nadal lekko pada ale to dobrze wróży bo wczoraj brało w taka pogodę. Jeszcze z godzinka i będzie widno czyli wtedy oddam pierwszy rzut. Niżej jeden z wczorajszych troche mi trawa przysłoniła tego kolosa. Przynajmniej jeden wątek z rybami a nie dyskusja na temat "ja wiem lepiej jak wszyscy inni". :)

  • kaban 2016-10-04 08:40:07

    Jakiś taki jasny... może chory ? :) U mnie Krzyś leje jak z cebra całą noc i dalej nie przestaje - jak wyjdziesz nad wodę to jesteś twardzielem:)

  • ryukon1975 2016-10-04 09:36:06

    Grześ śmiesz we mnie wątpić? :)) Byłem, jakieś 1,5 godziny dałem radę łowić póki mi w buciorach woda nie zaczęła chlupać. Jedyny chętny do współpracy to szczupaczek około 20 cm który zawzięcie kilka razy atakował gumę 12,5 cm na jednym z miejsc w chwili gdy ją wyciągałem z wody. Faktycznie trochę lało. :))) Fakt że w nocy zbierałem jeszcze rosóki na przyszłość "gruntową" pominę bo ktoś pomyśli że ze mną coś nie tak.:)

  • Reklama
  • kaban 2016-10-04 18:20:42

    Nie wątpiłem a poniekąd byłem pewny, że zaliczysz choćby chwilę nad wodą a tego ci tylko mogę pozazdrościć - wiem powtarzam się :)

  • ryukon1975 2016-10-04 18:48:08

    Wieczór juz sobie odpuściłem. Jest jednak nadzieja na dzień jutrzejszy. Spoglądając teraz na północny zachód widzę pas czystego nieba podświetlony przez słońce które już w sumie zaszło. Więc może rano połowy na sucho? :)

  • Pawelski13 2016-10-05 08:53:52

    Sobotni wojownik. Rośnie dalej.

  • ryukon1975 2016-10-06 10:13:10

    W związku z poprawą pogody. :)

  • Pawelski13 2016-10-06 10:42:44

    Ładne ujęcie Krzysztofie :)

  • ryukon1975 2016-10-06 10:51:45

    Dzięki Pawle. Wieczorem może trafić się lepsze. Teraz kleję pogryzione gumy to też jest część wędkarstwa. :)

  • kaban 2016-10-06 15:28:09

    Woda w Wisłoku bogata i mieć "sadzawkę" pod ręką to też czego Ci zazdroszczę. Ja mam do niedużych zbiorników najdalej około 15 km ale przy tej pogodzie nie mam szans pobawić się spinningiem pomiędzy miłośnikami stacjonarnego łowienia. 

  • Reklama
  • erykom 2016-10-06 18:32:09

    Kaban jednak znajdą się "wariaty"tacy jak ja którzy pójdą w taką pogodę w pogoni za szczupakiem a nawet go przechytrzą:)

  • Sith 2016-10-06 18:34:38

    Irku, piękny "pokot", tylko pozazdrościć, ale nie będę się modlił żeby Ci nie brały, ja się pomodlę, żeby takie mi brały ;-)
    Krzysia nie będę chwalił, bo to byłoby "nieetyczne"... :-)))

    PS
    Idę do spowiedzi, bo mnie zazdrość skręca... ;-(

  • kaban 2016-10-06 18:57:27

    @erykom powodzenia bo ja na niewielką rzekę podniesiną o około półtora metra i kolorze błota niosącą kupę gałezi i "wszelakiego dobra" stworzonego przez homo sapiens się nie wybiorę. Kilka niewielkich zbiorników w pobliżu to w takim okresie kłótnie o byle co i niedaj Bóg żebym niechcący zaczepił o jakąś żyłkę jakiegoś łowiącego inaczej niż ja... . Odpuszczam na jakiś czas... .

  • ryukon1975 2016-10-06 19:04:45

    Wybrańcy dzisiejszego popołudnio/wieczora. :)

  • ryukon1975 2016-10-06 19:05:39

  • ryukon1975 2016-10-06 19:07:52

  • Jakub Woś 2016-10-06 19:08:51

    Wybrańcy dzisiejszego popołudnio/wieczora. :)
    Czysta woda... jak ja za tym tęsknie. Odwiedziłem swoje ulubione szczupakowe łowisko a ono niemal całkowicie pokryte zielonym dywanem z jakichś glonów. Nie idzie na spinning rzucić w ogóle

  • ryukon1975 2016-10-06 19:19:42

    Ja tęsknię za matematyką, zsumowałbym wszystkie dzisiejsze ryby w jedną.:) Nawet tylko te pięćdziesiątki, niewymiarki których bylo sporo pomijam.:)

  • Sith 2016-10-07 05:50:43

    Jak Ty to robisz, że tak regularnie łowisz te zębacze. Gratulacje!

    PS
    Już wiem, masz własną hodowlę ;-)

  • Forum wedkuje.pl 2016-10-07 07:56:00

    Łowi regularnie bo jest często nad wodą i ma czas którego my nie mamy ;)

  • ryukon1975 2016-10-07 18:53:10

    Według norm WŚ mój pierwszy "medalowy" okoń. :)

  • Jakub Woś 2016-10-07 19:17:25

    Według norm WŚ mój pierwszy "medalowy" okoń. :)
    Gratulacje! Cały czas ten sam dołek?

  • ryukon1975 2016-10-07 19:26:28

    Dzięki. Niezmiennie.:)

  • Iras1975 2016-10-07 22:12:51

    Według norm WŚ mój pierwszy "medalowy" okoń. :) 

    Gratuluję.. już na fejsie wzrokowo oceniłem na około 4 dyszki.  Na niepozornych dołkach można spotkać i pół metra w paski :)
     

  • ryukon1975 2016-10-08 04:50:32

    Dzięki Irku Twoje słowo w tym temacie jest znaczące. Poznałem w końcu coś z tego co pisałeś a ja znałem tylko z teorii. Żadnych kijów po 5 g i paprochów.:) Zassał moje standardowe tam 10/10 czyli guma 10 g na główce 10 g  4/0 na drucie że praktycznie ich widać nie było. Podczas holu byłem pewny że to szczupak tak 55-60 cm a tu mosz.:) Mam nadzieję że jeszcze coś z tego dołka wycisnę tylko po tym co tam widziałem boję się o sprzęt bo tam naprawdę ma co łamać kije. Jedną rybę już straciłem w trzcinkach a nie lubie jak mnie ktoś dwa razy robi w osła.:)

  • Sith 2016-10-08 05:17:19

    Piękny, gratulacje!!!

  • ZanderHunter 2016-10-08 09:56:37

    No ładnie się bawiecie...widać że rybki dopisują...w szranki o tytuł "mistrza" nie mogę stanąć miestety...

    A ja mam tak...jedynie co tu mogę złowić to pigułe...kuzwa zaraz 4 tydzień się zacznie i syndrom białego fartucha...długa droga jeszcze prze demną a takie plany ambitne miałem...:)

    Pozdro koledzy...!

  • ryukon1975 2016-10-08 10:05:55

    Andrzeju, Andrzeju nawet nie wiem co napisać dlatego że nie ma słów które by wyraziły co się czuje w takiej sytuacji. My tu się zabijamy o ryby zapominając że są ludzie którzy maja prawdziwe i poważne rzeczy na głowie. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, i obyśmy się szybko spotkali nad wodą. Nawet tylko wirtualnie dzieląc się tym co było w krótkich słowach i na fotkach.

  • ryukon1975 2016-10-08 10:10:24

    Dzięki Aleksndrze. Tak wyglądał dzisiejszy poranek. Jedno stuknięcie i obcinka ogonak przy ripperku.

  • Iras1975 2016-10-08 11:34:29

    Dzięki Irku Twoje słowo w tym temacie jest znaczące. Poznałem w końcu coś z tego co pisałeś a ja znałem tylko z teorii. Żadnych kijów po 5 g i paprochów.:) Zassał moje standardowe tam 10/10 czyli guma 10 g na główce 10 g  4/0 na drucie że praktycznie ich widać nie było. Podczas holu byłem pewny że to szczupak tak 55-60 cm a tu mosz.:) Mam nadzieję że jeszcze coś z tego dołka wycisnę tylko po tym co tam widziałem boję się o sprzęt bo tam naprawdę ma co łamać kije. Jedną rybę już straciłem w trzcinkach a nie lubie jak mnie ktoś dwa razy robi w osła.:)

    Te największe lubią dobrze zjeść. :)
     

  • Sith 2016-10-08 12:13:57

    Widać, że pojadł solidnie. Ale na plus można mu zaliczyć, że przestrzegał regulaminowego rozmiaru ochronnego... ;-)

  • ryukon1975 2016-10-08 12:40:14

    Jak nie zobaczysz to się nie dowiesz. Jak widać czasem trzeba zajrzeć i do wnętrza ryby. W celach czysto edukacyjnych więc niech zwolennicy no kill nie krzywią tylko pozwalają na rozwój nauki, postęp wiedzy i ewolucję wędkarstwa. :))

  • ryukon1975 2016-10-08 19:02:42

    Nominacja do tytułu śledź tygodnia, długi a cienki jakby się na jakiejś pustyni odżywiał. :) Mimo wszystko to ryba dnia, chyba też zrobiły sobie weekend.:)

  • erykom 2016-10-08 19:24:49

    Są i większe śledzie...        

  • Jakub Woś 2016-10-08 19:33:11

    Takiego jak erykom wrzucił na fotce dziś niechcący z wody wychlapałem. Szedłem w woderach po płyciźnie, chciałem wyjść na brzeg i z rozmachu z zieleniną na brzeg takiego właśnie pistoleta wykopałem. A na wędkę nędza. Cztery pistolety i jedno ładne branie  ale rozgięło hak główki. Będę musiał się w nowe uzbroić żeby już do takich sytuacji nie dopuścić

  • Sith 2016-10-09 05:34:47

    Jakub wynalazł nową metodę połowu - na "kopa"... :))) :))) :)))

    Mateusz, teraz takich śledzi to "na pęczki" można nałowić, biorą na wszystko co się rusza... ;-)
     

  • erykom 2016-10-09 08:42:11

    No fakt :) Wahadłówka prawie takiej samej wielkości jak ten śledź ;)))



Reklama
Reklama