Reklama
  • Jędrula 2012-11-25 21:11:10

    Widzę , że jak zwykle temat zszedł na szczerbate tory ? Pewnie jeszcze chwila , chwileczka i skończy się pogadeczka :))))))))))

  • luxxxis 2012-11-25 21:11:14

    Nikt tu kolego nie gwiazdorzy,spójrz na to realnie-kilka osób zwróciło ci uwagę że piszesz zbyt obrażliwym tonem...wszyscy się mylą i gwiazdorzą? Pokój,kolego,pokój..:)Po prostu tak ci wyszedł post,weż to na klatę i gitara:)stało się i co tera?:)nie drzyj kotów bez powodu bo po kiego h...?

  • luxxxis 2012-11-25 21:14:41

    Widzę , że jak zwykle temat zszedł na szczerbate tory ? Pewnie jeszcze chwila , chwileczka i skończy się pogadeczka :))))))))))

    Jędruś nie zapeszaj,już tak miło było,nikt się przez 6 stron nie pogryzł:) Ludziska uszanujta to.Czy tu zawsze musi być burdel?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-25 21:17:48

    Pisaki w Lubelskim.Jak chcesz to wpadnij na dyskusję.Też chętnie podyskutuję :D

  • bluehornet 2012-11-25 21:20:11

    Uprzedzałem .......

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-25 21:20:40

    Nikt tu kolego nie gwiazdorzy,spójrz na to realnie-kilka osób zwróciło ci uwagę że piszesz zbyt obrażliwym tonem...wszyscy się mylą i gwiazdorzą? Pokój,kolego,pokój..:)Po prostu tak ci wyszedł post,weż to na klatę i gitara:)stało się i co tera?:)nie drzyj kotów bez powodu bo po kiego h...?

    Zwróciło uwagę ?Poczytaj dokładniej a zobaczysz że ten obraźliwy ton u nich pierwszych się pojawił pod moim postem.

  • Piotr 100574 2012-11-25 21:23:49

    Pisaki w Lubelskim.Jak chcesz to wpadnij na dyskusję.Też chętnie podyskutuję :D




    szkoda że nie w wielkopolsce:))))))))))))no ale to nic ,świat jest mały

  • Reklama
  • luxxxis 2012-11-25 21:25:04

    Tak,masz rację,to reakcja na twój post.On był pierwszy.
    Blue ty nie śpij,ty czuwaj bo się enty wątek sypnie,walnij z 3 kawy i do rana na warcie stój:)

  • bluehornet 2012-11-25 21:41:21

    Uffff , pozamiatane - informuję , że od tej chwili wszystkie prowokacyjne i zaczepne posty będą natychmiast usuwane , a w stosunku do ich autorów wyciągane  konsekwencje przewidziane regulaminem portalu wedkuje.pl

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-25 23:42:38

    Uffff , pozamiatane - informuję , że od tej chwili wszystkie prowokacyjne i zaczepne posty będą natychmiast usuwane , a w stosunku do ich autorów wyciągane  konsekwencje przewidziane regulaminem portalu wedkuje.pl

    Jestem za tym - wykasować ich wszystkich !!! - pozostawić jedynie / choć jest ich garstka / podobnie i bez konfliktowo myślących ! { te słowo jest na wyrost } i będzie sielanka portalowa !!!
     


  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 00:19:25

    Uffff , pozamiatane - informuję , że od tej chwili wszystkie prowokacyjne i zaczepne posty będą natychmiast usuwane , a w stosunku do ich autorów wyciągane  konsekwencje przewidziane regulaminem portalu wedkuje.pl


    trzymam za słowo :)

  • Reklama
  • Jędrula 2012-11-26 08:50:47

    N!OOOO ! Widzę  , że się zamieliło i moder użył gumki :) Fajnie , że temat nie poleciał .

    Chyba Drodzy państwo już czas zakończyć te wojenki między N&K a smakoszami , miedzy karpiarzami i innymi wędkarzami ? Na tym forum od lat jest jeden bardzo wyraźny problem , mianowicie wielu tutejszych bywalców nie potrafi uszanować zdania innego ushera kiedy ono w znaczny sposób odbiega od jego opinii . Kurcze chłopy ! My jesteśmy z jednej gliny , czy to karpiarz czy ""żarłok "" trzeba się szanować , tym bardziej , że ostatnio na forum "" zlatują"" się starzy bywalcy i robi się coraz weselej , przypomina to atmosferę z czasów "" wielkiej sztamy "".



    Wracając do tematu , dowiedzieliśmy się już jak sprawa z opłatami ma się u Piotrka na Bawarii , ciekaw jestem jak jest w innych krajach . Ostatnio oglądałem ten nowy program wędkarski na TVN i prowadzący mówił o opłatach w Norwegii ale mi się nie nagrało , pamiętam tylko , że wspominał coś o ośmiu eurasach za dzień łowienia ?

     

  • luxxxis 2012-11-26 09:06:28

    Uffff , pozamiatane - informuję , że od tej chwili wszystkie prowokacyjne i zaczepne posty będą natychmiast usuwane , a w stosunku do ich autorów wyciągane  konsekwencje przewidziane regulaminem portalu wedkuje.pl

    Ja też trzymam za słowo,szkoda życia na awantury,Blue dobrze wywija miotełką:))Jako że dopiero wstałem ,jako że kawa dopiero jest w połowie drogi  w związku z tym nic do tematu nie dorzucę bo mózg mi jeszcze nie działa....:))

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 09:09:23

    Witam wszystkich , widzę że coś mnie tutaj ominęło , a może i dodrze :))))

  • pawelz 2012-11-26 09:22:54

    Nie mnie Klos,mojemu teściowi,ja ryb nie jadam,żona też,dzieci też...Czasem kopsnę coś teściowi ale z rzadka,tak więc jestem prawie w 100% nokillaty.Wypuszczam bo nie jadam,rodziny nie mam,no poza odłamem żony.

    Witaj...........a nie zapomniałeś o teściowej :))))

    Dla tesciowej bylby bolen :).
    A tak na marginesie, dawnymi czasami mialem sasiadke, ktora ciagle marudzila, ze nie przywiozlem jej nigdy ryby. Byly to piekne czasy, gdzie na tzw szyne na Pilicy jezdzilo sie jak do rybnego. Przyszla pewnego wieczoru i marudzi. Wsiadlem w auto i za 40 min wrocilem z okolo 2 kg boleniem. Nawet jej sprawilem. Ostatni raz juz mnie prosila o ryby :)))

  • Zibi60 2012-11-26 09:27:48

    Dotyczy interwencji moda:
    "Egoizm nie polega na tym, że żyje się tak, jak się chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy."
                                       Oscar Wilde

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 09:35:39

    N!OOOO ! Widzę  , że się zamieliło i moder użył gumki :) Fajnie , że temat nie poleciał .

    Chyba Drodzy państwo już czas zakończyć te wojenki między N&K a smakoszami , miedzy karpiarzami i innymi wędkarzami ? Na tym forum od lat jest jeden bardzo wyraźny problem , mianowicie wielu tutejszych bywalców nie potrafi uszanować zdania innego ushera kiedy ono w znaczny sposób odbiega od jego opinii . Kurcze chłopy ! My jesteśmy z jednej gliny , czy to karpiarz czy ""żarłok "" trzeba się szanować , tym bardziej , że ostatnio na forum "" zlatują"" się starzy bywalcy i robi się coraz weselej , przypomina to atmosferę z czasów "" wielkiej sztamy "".



    Czyli wędkarze portalowi zostali podzieleni : na tych 100 % tzn. Wędkarzy Karpiarzy i pozostały motłoch - wędkarzy żarłoków ?



     



  • Jędrula 2012-11-26 09:59:53

    N!OOOO ! Widzę  , że się zamieliło i moder użył gumki :) Fajnie , że temat nie poleciał .

    Chyba Drodzy państwo już czas zakończyć te wojenki między N&K a smakoszami , miedzy karpiarzami i innymi wędkarzami ? Na tym forum od lat jest jeden bardzo wyraźny problem , mianowicie wielu tutejszych bywalców nie potrafi uszanować zdania innego ushera kiedy ono w znaczny sposób odbiega od jego opinii . Kurcze chłopy ! My jesteśmy z jednej gliny , czy to karpiarz czy ""żarłok "" trzeba się szanować , tym bardziej , że ostatnio na forum "" zlatują"" się starzy bywalcy i robi się coraz weselej , przypomina to atmosferę z czasów "" wielkiej sztamy "".



    Czyli wędkarze portalowi zostali podzieleni : na tych 100 % tzn. Wędkarzy Karpiarzy i pozostały motłoch - wędkarzy żarłoków ?





    Cześć Ernest , jak miło , że i Ty wpadłeś ! Masz może linka to do odcinków tego programu na TVN-nie o którym pisałem ?



     



  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 10:00:28

    Zibi - rzadko to robię, ale tu akurat jestem to winien moderowi, bo gdy zasugerowałem, że się tu nadpobudliwy koleś pojawił i zaczyna sobie zbyt wiele pozwalać, ten od razu zareagował, wywalił śliskie wypowiedzi i wątek się ostał nie tracąc nic na treści. Oby wszystkie interwencje moderów były tak udane jak ta tutaj.  

  • luxxxis 2012-11-26 10:39:39



    Dla tesciowej bylby bolen :).
    A tak na marginesie, dawnymi czasami mialem sasiadke, ktora ciagle marudzila, ze nie przywiozlem jej nigdy ryby. Byly to piekne czasy, gdzie na tzw szyne na Pilicy jezdzilo sie jak do rybnego. Przyszla pewnego wieczoru i marudzi. Wsiadlem w auto i za 40 min wrocilem z okolo 2 kg boleniem. Nawet jej sprawilem. Ostatni raz juz mnie prosila o ryby :)))


    Mój chrupek wyznaje zasadę że-dobra świnia wszystko pożre...
    Boleń,kleń nieważne...bo za darmo

  • Zibi60 2012-11-26 11:39:17

    Zibi - rzadko to robię, ale tu akurat jestem to winien moderowi, bo gdy zasugerowałem, że się tu nadpobudliwy koleś pojawił i zaczyna sobie zbyt wiele pozwalać, ten od razu zareagował, wywalił śliskie wypowiedzi i wątek się ostał nie tracąc nic na treści. Oby wszystkie interwencje moderów były tak udane jak ta tutaj. 


    Jestem podobnego zdania - działanie bardzo poprawne, chwali się to, iż zadziałał szybko i zdecydowanie - oby tak wszyscy moderatorzy pilnowali.

  • Janik1 2012-11-26 13:25:45

    Szkoda tylko że moderator jest stronniczy i swoich znajomych nie zablokował.Czyżby znowu samowolka moderatorów na tym portalu się zaczęła Więc kolejne wybory chyba przed nami.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 13:49:19

    Witaj z powrotem. Jak ktoś tu ma pretensje do moderów, to ja chyba jestem w czołówce, więc nie gadaj o jakichś układach.  Poszedłeś o krok za daleko, zacząłeś mierzyć rozwój intelektualny kogoś kogo nie znasz, więc dostałeś klapsa. Pierwszy raz od dłuższego czasu moderator zareagował na moją uwagę ( nawet nie prośbę) i zrobił profesjonalnie porządek w wątku, bez uszkodzenia zasadniczego rdzenia tematu. Tak więc daruj sobie koleś, rozmawiaj jak człowiek, a będzie dobrze. Ja tu dostałem nauczkę niezwykłą więc możesz mi zaufać, bo wiem co gadam. Zanim po raz kolejny zarzucisz komuś niedorozwój, przemyśl sprawę, bo nie wiesz na kogo trafisz. I tak ma być. Moderator jest od tego, żeby ogniska wodą zalewać. Tu akurat żadnej stronniczości nie było.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 13:59:55

  • Janik1 2012-11-26 15:40:29

    Wszystko by  było OK gdyby blokada wypowiedzi dotyczyła wszystkich którzy ochoczo brali udział w sprzeczce min. luxxxis a nie tylko dwóch.Stąd podejrzenia  stronniczość i kolesiostwo które już tu swego czasu miało miejsce i ówcześni moderatorzy pozegnali się ze stołkami.

  • bluehornet 2012-11-26 17:41:50

    Ostatni raz " czyszczę " wątek z postów nie będących w temacie , w przypadku dalszych insynuacji wątek zablokuję - kolesiostwo tu nie ma nic do rzeczy - konsekwencje są zawsze wyciągane w stosunku do głównego " prowokatora " .
    Ps. Jest takie przysłowie " kto mieczem wojuje od miecza ginie  oraz drugie " Nec Hercules contra plures " .
    Użytkownik portalu obrażający innych musi się liczyć z tym , że osoby obrażane będą się w jakiś sposób bronić , a z zasady taka obrona miła niestety nie jest ( patrz przysłowia :)) ) .

  • maras74 2012-11-26 17:51:18

    Ostatni raz " czyszczę " wątek z postów nie będących w temacie , w przypadku dalszych insynuacji wątek zablokuję - kolesiostwo tu nie ma nic do rzeczy - konsekwencje są zawsze wyciągane w stosunku do głównego " prowokatora " .
    Ps. Jest takie przysłowie " kto mieczem wojuje od miecza ginie  oraz drugie " Nec Hercules contra plures " .

    ...co w wolnym tłumaczeniu da mniej więcej " i Herkules dupa kiedy ludzi kupa"...

  • Piotr 100574 2012-11-26 18:01:04

    hai cuś mnie ominęło?????ktoś był niegrzeczny i nie chciał wypuścić rybki????

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 19:10:39

    Konsylium lekarzy, właścicieli klinik z całego świata

    chwalą się osiągnięciami w medycynie ->

    szwajcar:

    - u nas jak ktoś ma porażenie mózgu wycinamy

       mu połowę, leczymy ją, wszywamy i pacjent

       zdrowy

    amerykanin:

    - a u nas jak ktoś ma chore serce to mu odcinamy

       połowę, leczymy, wszywamy i zdrów jak ryba

    niemiec:

    - u nas w schorzeniach płodności wycinamy

      pacjentom jaja, leczymy i zszywamy i to osuwa

      problem.

    polak:

    - to jeszcze nic, bo u nas żyje człowiek bez mózgu,

       serca i jaj. I żyje...

       A do tego jest moderatorem!

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 19:28:09

    Nie wiem po co te wycieczki  ;(

  • Zander51 2012-11-26 19:51:06

    A miało być o wypuszczaniu pierwszej ryby w życiu. Polskie Polaków rozmowy...

  • Janik1 2012-11-26 20:40:06

    Ma jak najbardziej.Bo jako moderator masz być bezstronny a jak się nie podoba to kółko wzajemnej adoracji rób w swoim kole a nie na forum internetowym

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 20:50:51

    Synek - dej spokój. Bydziesz tak do śmierci marudził?!

  • Jędrula 2012-11-26 20:57:38

    Ma jak najbardziej.Bo jako moderator masz być bezstronny a jak się nie podoba to kółko wzajemnej adoracji rób w swoim kole a nie na forum internetowym

     

     

     

     


     

    Faktycznie Kolego coś tu grandzisz ! W swoim kole ?! Jesteś z jego koła ? Nie lubisz go bo coś was łączy ? Nie psuj krwi !!!

  • Zander51 2012-11-26 21:07:28

    Miras, zagraj coś zamiast "polemizować" z nikim... Oczywiście w moim wątku. Jedrulka też...

  • JKarp 2012-11-26 21:09:23

    CześćJa Was coś nie poznaję ( święta idą czy jak )?Wy prawie z czułością próbujecie wpłynąć na zachowanie i sposób wyrażania się @Janik1.
    A On dalej swoje :-(((JK

  • FonetiX 2012-11-26 21:15:54

    To wracając do sedna tematu opowiem coś co przydarzyło  mi się tylko raz w życiu i  będę to pamiętał chyba do póki będę żył.A mianowicie  kiedyś byłem  na kilkudniowej zasiadce z grupą karpiarzy i łowiłem na swoje ukochane feederki. Rozpoczyna się trzeci poranek wyprawy, słonko  wychodzi zza horyzontu, koledzy pomału budzą się w namiotach i tak zaczyna się następny piękny dzień nad wodą.Na brzegu panowała głucha cisza którą nagle przerywa cienkie piknięcie a następnie  ciągły  dźwięk sygnalizatora elektronicznego ;O Szybko wyłoniłem się z namiotu  spojrzałem  na swoje wędki i szok !  to jedna z nich pozostawiona na noc na elektronicznym sygnałku!  Jak już doszło  do mojej zaspanej głowy i zaklejonych oczu ze  to już nie sen  i ze nie ma czasu na przeciąganie  tylko trzeba biec i ciąć ruszyłem  do akcji. Złapałem wędkę i cięcie. Chwila niepewności..  jest !  Czuć na kiju  leciusieńki opór i walkę z wędką. Jednak  mimo wyobrażeń  nie był to ani okaz nie było problemów z holem do brzegu.  tuż przy samych stopach dopiero  udało się zobaczyć  co tam mamy na haczyku.  wokół  mnie   znalazło się już  kilka osób które były równie zaspane i zaciekawione pierwszą poranną rybką ;) Okazało się ze  tym razem  udało się złapać małego karpia !  szok ! Karpiarze mówili ze  to dobra zapowiedź rozpoczynającego się  dnia.  Ja byłem  wręcz zafascynowany  tą rybą  to był mój pierwszy karp w życiu. Co prawda  nie był to jakiś dwucyfrowy koń, ale   mi to nie przeszkadzało. Rybka miała lekko ponad 1 kg ;)  Była piękna !  patrzyłem na  nią krótką chwilkę i gdy już   chciałem  zrobić krok w kierunku  wody  jeden z ludzi którzy byli obok mnie ( doświadczony, dużo starszy Karpiarz) powiedział mi że  chcąc ją wypuścić, dobrze zrobię i że będąc gościnnie na ich wyprawie pokazałem im że  szanuje ich zasady (No-Kill)  wobec ich  kochanego gatunku ryby  chociaż wcale nie muszę tego robić.Sedno i sens całej opowieści jest właśnie tutaj. Gdy  wsadzałem Karpika do wody i przytrzymywałem  go chwilę żeby się nie obtarł gdzieś o kamienie itp.  Jeden z kolegów powiedział  na głos do ryby :
    "  TEN NAS KOLEGA  CO CIĘ  TU  Z POWROTEM PRZYNIÓSŁ ŻYCZY  CI WSZYSTKIEGO  DOBREGO I  MA NADZIEJĘ ŻE SIĘ  JESZCZE SPOTKACIE  ALE NIE WCZEŚNIEJ  NIŻ ZA KILKA KILOGRAMÓW"
    Po czym rybka odpłynęła kawałeczek, zrobiła małe kółko i popłynęła  w głąb  jeziora. Po tym jak to usłyszałem  byłem  jeszcze bardziej ucieszony ;)i chociaż  to niebyła moja  pierwsza  ryba w życiu  to był pierwszy karp. i Myślę że  ani tej ryby ani tych słów długo nie zapomnę. A na pewno za kilkanaście lat  przekaże je dalej ;)
    KONIEC. ;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 21:18:08

    Januszu - ja się kiedyś z Tobą żarłem. Jak uważasz? Jest teraz lepiej? Czy może ja jestem lepszy? Czy tak być nie powinno? Nie właziłem tu z pół roku i analizowałem wszystko od podstaw. Wnioski wyciągnąłem Kolego. Są sprawy , o których się nie śniło filozofom.

    Jondrek jest przykładem, jak można mnie było kiedyś zbajerować. Miru - następny przypadek. Diabeł i Piorun - od tego się zaczęło. Kylon... to już legendy tego portalu. Ja postanowiłem pójść własnym torem - i to jest teraz dla mnie wykładnią osobowości, a nie walka z kimś, kto mnie od początku niszczył. I bynajmniej nie były to jak się okazuje osoby, o których wyżej wspominałem.

    Być może święta idą.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 21:22:54

    Fonetix - fajna opowiastka. To ci sprawiło przyjemność. I to jest w porządku. A gdybym ja tam był i dał temu karpiowi po glacy, upiekłbym go i bym cię poczęstował, to byś mnie nazwał mięsiarzem?

    [Nic nie jest tym, czym myślimy, że jest.]

  • FonetiX 2012-11-26 21:34:14

    Fonetix - fajna opowiastka. To ci sprawiło przyjemność. I to jest w porządku. A gdybym ja tam był i dał temu karpiowi po glacy, upiekłbym go i bym cię poczęstował, to byś mnie nazwał mięsiarzem?

    [Nic nie jest tym, czym myślimy, że jest.]

    Nigdy w życiu ;)  Sam czasem się kuszę na złowione rybki. Bo mam do tego pełne i świadome prawo ;)Ale wtedy, nie wiem. Podziałała magia wyjazdu i towarzystwa i stało się jak się stało. I  wg mnie dobrze się stało.  To zostanie  w mojej pamięci na bardzo, bardzo długo. Taki SENTYMENT WĘDKARSKI ;)

  • Piotr 100574 2012-11-26 21:37:13

    To wracając do sedna tematu opowiem coś co przydarzyło  mi się tylko raz w życiu i  będę to pamiętał chyba do póki będę żył.A mianowicie  kiedyś byłem  na kilkudniowej zasiadce z grupą karpiarzy i łowiłem na swoje ukochane feederki. Rozpoczyna się trzeci poranek wyprawy, słonko  wychodzi zza horyzontu, koledzy pomału budzą się w namiotach i tak zaczyna się następny piękny dzień nad wodą.Na brzegu panowała głucha cisza którą nagle przerywa cienkie piknięcie a następnie  ciągły  dźwięk sygnalizatora elektronicznego ;O Szybko wyłoniłem się z namiotu  spojrzałem  na swoje wędki i szok !  to jedna z nich pozostawiona na noc na elektronicznym sygnałku!  Jak już doszło  do mojej zaspanej głowy i zaklejonych oczu ze  to już nie sen  i ze nie ma czasu na przeciąganie  tylko trzeba biec i ciąć ruszyłem  do akcji. Złapałem wędkę i cięcie. Chwila niepewności..  jest !  Czuć na kiju  leciusieńki opór i walkę z wędką. Jednak  mimo wyobrażeń  nie był to ani okaz nie było problemów z holem do brzegu.  tuż przy samych stopach dopiero  udało się zobaczyć  co tam mamy na haczyku.  wokół  mnie   znalazło się już  kilka osób które były równie zaspane i zaciekawione pierwszą poranną rybką ;) Okazało się ze  tym razem  udało się złapać małego karpia !  szok ! Karpiarze mówili ze  to dobra zapowiedź rozpoczynającego się  dnia.  Ja byłem  wręcz zafascynowany  tą rybą  to był mój pierwszy karp w życiu. Co prawda  nie był to jakiś dwucyfrowy koń, ale   mi to nie przeszkadzało. Rybka miała lekko ponad 1 kg ;)  Była piękna !  patrzyłem na  nią krótką chwilkę i gdy już   chciałem  zrobić krok w kierunku  wody  jeden z ludzi którzy byli obok mnie ( doświadczony, dużo starszy Karpiarz) powiedział mi że  chcąc ją wypuścić, dobrze zrobię i że będąc gościnnie na ich wyprawie pokazałem im że  szanuje ich zasady (No-Kill)  wobec ich  kochanego gatunku ryby  chociaż wcale nie muszę tego robić.Sedno i sens całej opowieści jest właśnie tutaj. Gdy  wsadzałem Karpika do wody i przytrzymywałem  go chwilę żeby się nie obtarł gdzieś o kamienie itp.  Jeden z kolegów powiedział  na głos do ryby :
    "  TEN NAS KOLEGA  CO CIĘ  TU  Z POWROTEM PRZYNIÓSŁ ŻYCZY  CI WSZYSTKIEGO  DOBREGO I  MA NADZIEJĘ ŻE SIĘ  JESZCZE SPOTKACIE  ALE NIE WCZEŚNIEJ  NIŻ ZA KILKA KILOGRAMÓW"
    Po czym rybka odpłynęła kawałeczek, zrobiła małe kółko i popłynęła  w głąb  jeziora. Po tym jak to usłyszałem  byłem  jeszcze bardziej ucieszony ;)i chociaż  to niebyła moja  pierwsza  ryba w życiu  to był pierwszy karp. i Myślę że  ani tej ryby ani tych słów długo nie zapomnę. A na pewno za kilkanaście lat  przekaże je dalej ;)
    KONIEC. ;)





    popłakałem się teraz,jesteś kolego następnym wielkim wędkarzem tego portalu,jeszcze tylko na rybach nie łam RAPR i będziesz miał o czym pisać na blogu

  • JKarp 2012-11-26 21:45:45

    CześćFajna opowieść :-)Zasada jedna i prosta - kto złowił tego ryba .Masz chęć - zabierasz. Masz chęć - wypuszczasz. Magia miejsca, towarzystwa...
    Pewnie, że jest lepiej gadać normalnie, bez złości, obrażania kogoś, wyśmiewania...JK

  • kazik 2012-11-26 22:16:52

    Jak widzę to dalej ten temat jest wałkowany . Dajcie szansę każdemu decydować co ze złowioną rybą zrobi . Niech się sam przekona czy będzie miał z tego zadowolenie czy nie . Jak pewną część wypuści z tego co złowił to dłużej będzie miał możliwość łowienia , jak jakąś sztukę zabierze to też nic się nie stanie . Nie wszystko nadaje się do wypuszczania i nie wszystko należy wypuszczać . Wędkarstwo nie polega na tym że tylko łowimy i wypuszczamy , bo to nie wędkarstwo i nie po to tylko chodzimy na ryby aby wypuszczać . Jak chcecie tylko łowić i wypuszczać to lepiej by było aby na ryby wcale nie chodzić , a zająć się czymś innym co nie przeszkadza i nie męczy ryb .

  • Roxola 2012-11-26 22:20:05

    Wzruszyłam się Koledzy...
    A wracając do tematu, to moja pierwsza ryba sama się wypuściła, bo złowiłam ją na zagiętąszpilkę dowiązaną do nitki, węzłem profesjonalnym byle jakim i na patyk bez amortyzatora.Ale nie mogę sobie przypomnieć co było przynętą, już kilka razy nad tym myślałam.A później, to już było łatwo wypuszczać...

    PSA tego, nawet nie warto komentować..   
    " Jak chcecie tylko łowić i wypuszczać to lepiej by było aby na ryby wcale nie chodzić , a zająć się czymś innym co nie przeszkadza i nie męczy ryb ."


  • JKarp 2012-11-26 22:40:11

    Jak widzę to dalej ten temat jest wałkowany . Dajcie szansę każdemu decydować co ze złowioną rybą zrobi . Niech się sam przekona czy będzie miał z tego zadowolenie czy nie . Jak pewną część wypuści z tego co złowił to dłużej będzie miał możliwość łowienia , jak jakąś sztukę zabierze to też nic się nie stanie . Nie wszystko nadaje się do wypuszczania i nie wszystko należy wypuszczać . Wędkarstwo nie polega na tym że tylko łowimy i wypuszczamy , bo to nie wędkarstwo i nie po to tylko chodzimy na ryby aby wypuszczać . Jak chcecie tylko łowić i wypuszczać to lepiej by było aby na ryby wcale nie chodzić , a zająć się czymś innym co nie przeszkadza i nie męczy ryb .


    CześćZapytam Cię o jedno - czy to, że niektóre ryby zabierasz według jakiegoś klucza oznacza, ze ich nie męczysz?Pozwól tym co chcą wszystkie ryby wypuszczać robić to. Nie dorabiaj ideologii do wypuszczania ryb. Nie " dziel " wędkarzy na tych normalnych co czasem lub zawsze byleby zgodnie z RAPR zabierają ryby i nie piętnuj tych co wypuszczają. JK

  • kazik 2012-11-26 23:04:48

    To nie ja dzielę , a takie właśnie tematy . Każdy z nas do tego musi dojrzeć i sam się przekonać co może wypuszczać a co nie kolego ,,Jkarp” . Każdy z nas wędkuje w rożnych warunkach i w różnych środowiskach , i powinien wiedzieć co ma wypuszczać a co nie . Wędkarstwo wcale nie jest zabawą czy sportem , a hobby decydującym o czyimś życiu , czy męczeniu się , więc zarzucając wędkę powinniśmy być tego świadomi .

    Bzdurą jest to że jak wypuszczam to się nic nie dzieje .

  • Roxola 2012-11-26 23:28:36

    Z ciekawości zajrzałam na blog kol.@Kazik, aby zobaczyć, kim jest człowiek piszący takie słowa,przeciwnik sportowego połowu i wypuszczania ryb. Zdumiałam się bardzo, ponieważ na blogu tym są same relacje z zawodów...  więc o co chodzi ?Jeżeli jestem przeciwnikiem sportu, to nie umieszczam relacji...  
    Wędkarstwo samo w sobie jest brutalne i nieetyczne...  Rzućmy wędki i zbierajmy znaczki ! Po co się wybielać, snując dziwne teorie ?

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 23:31:50

    Jak widzę to dalej ten temat jest wałkowany . Dajcie szansę każdemu decydować co ze złowioną rybą zrobi . Niech się sam przekona czy będzie miał z tego zadowolenie czy nie . Jak pewną część wypuści z tego co złowił to dłużej będzie miał możliwość łowienia , jak jakąś sztukę zabierze to też nic się nie stanie . Nie wszystko nadaje się do wypuszczania i nie wszystko należy wypuszczać . Wędkarstwo nie polega na tym że tylko łowimy i wypuszczamy , bo to nie wędkarstwo i nie po to tylko chodzimy na ryby aby wypuszczać . Jak chcecie tylko łowić i wypuszczać to lepiej by było aby na ryby wcale nie chodzić , a zająć się czymś innym co nie przeszkadza i nie męczy ryb .


    to ja jutro sprzedaje sprzęt  i przestaje męczyc ryby bo wedkarstwo nie polega na tym ze tylko łoimy i wypuszczamy  :) ps .piszesz ze trzeba dać szanse każdemu decydować co ma zrobić ze złowiona ryba a za chwile piszesz że ktos jak chce łowic i wypuszczac to lepiej by było zeby na ryby wcale nie chodził to jak to jest w koncu z tobą , dajesz szanse decydowac czy nie bo jesli dajesz to po co te komentarze ??? :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 23:35:27

    Z ciekawości zajrzałam na blog kol.@Kazik, aby zobaczyć, kim jest człowiek piszący takie słowa,przeciwnik sportowego połowu i wypuszczania ryb. Zdumiałam się bardzo, ponieważ na blogu tym są same relacje z zawodów...  więc o co chodzi ?Jeżeli jestem przeciwnikiem sportu, to nie umieszczam relacji...  
    Wędkarstwo samo w sobie jest brutalne i nieetyczne...  Rzućmy wędki i zbierajmy znaczki ! Po co się wybielać, snując dziwne teorie ?

    również mnie to zdziwiło :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-27 06:00:36

    Zapytam inaczej sliwa. Jak to ładnie ująłeś niedawno - " a potem ją reanimować i wypuścić".

    Ja bym bardzo chętnie wbił ci hak do wędzonek w szczękę i tak z pół godziny bym cię targał na stalowej lince np. w nurcie Odry. Potem bym cię reanimował i wypuścił. A jutro znowu tak samo i za tydzień znowu... Ciekawe ile byś zniósł. Aaaaaa  i jeszcze bym ci fotki robił i publikował w necie.

    Jak już musisz łowić, targać, a potem reanimować i wypuszczać, to przynajmniej się tym nie chwal. Wszyscy wtedy będą zdrowsi.



Reklama
Reklama