Reklama
  • perwer 2012-09-21 18:23:18

    a ja tez place te cholerne skladki i nie wzielem w tym sezonie zadnej ryby...nawet karpie po 40-50-60 wypuszczalem i siie z tego ciesze... ale tak czy siak wedlug mnie zwiazek zawalil jedna sprawe (oczywiscie to nie jedyna)otoz cholera, skoro  sa wymiary dolne to dlaczego nie ma gornych, wymiar gorny powinien byc dla kazdej ryby, bo potem ludzia biora piekne 5kg lechory do domow zamiast wypuscic i wziasc kilka 40 czy 35, albo  45 cm liny...szkoda gadac a jak widze zdjecia ze szczupakami metrowymi...na blacie kuchennym :/eh no coz szkoda slow.


    Tzn.Niektóre zbiorniki na sląsku maja górny wymiar karpia 65cm i zbiornik paprpcany ma do tego górny wymiar okonia,szczupaka,suma ,karpia itd.
    Co do odp. kolegi Janusza-oczywiście że łowienie zarybionymi karpiami ,nie ma nic wspólnego z karpiarstwem . Zgadzam sie w tym temacie ,jednak mi chodziło o lobby zarybieniem karpia w innym słowa tego znaczenia.Nie bede sie rozwijał ,chyba że kolega Janusz chce o tym pogadać.
    Zgodze sie też że karp jest tania rybą ,ale nie wiem czy dużo tańsza od płoci ,jazia ,czy leszcza-a zarybienia tymi gatunkami na pewno zaprocentował by w przyszłości .
    Nie jestem przeciwnikiem zarybienia tym gatunkiem ,jestem natomiast przeciwnikiem zarybienia tylko tym gatunkiem . Niestety wiekszość zbiorników zyje przez 5 dni w roku po zarybieniu karpiem ,a reszta roku to chude dni.Przychodzi potem wedkarz i nie może nacieszyć oko ,jak złapie płotke 29cm i robi jej sesje zdjęciową ,bo wie że nastepna taka może złapac za kilka lat.Smutne,a przecież mogło by byc inaczej .
    całe szczęście że w kole Bytom sporo ludzi ma łeb na karku i lata zarybiami jazia i płoci ,dzis dostarczają dużo frajdy.
    Teraz mi sie przypomniało -karp ,karpiem ,ale co za debil zarybia sumami 2-3h zbiorniki .To już szczyt głupoty .

  • Roxola 2012-09-21 21:21:54

    Przeczytałam Wasze posty z ostatnich dwóch stron i muszę przyznać, że wielu z Was ma rację.Kolego @kragan piszesz o kontrolach, o niewymiarowych rybach w siatce.....   kto trzyma rybę bez wymiaru w siatce ?Kontrole........  cóż strażnik społeczny może zrobić ? Sprawdzić rejestr i to, czy nie łowisz na więcej jak dwie wędki.Takie ryby, które nie osiągnęły jeszcze wymiaru spoczywają zwykle w bagażniku aut i dlatego tutaj jest koniecznapomoc wędkarzy będących na łowisku.Miałam taką sytuację trzy dni temu.....   pech, bo byłam ubrana w polar z nadrukiem PZW i się wystraszył....  ale jeden szczupak ok. 40cm dzięki temu pływa nadal....  brak mi słów.Darku @perwer, jest jeszcze coś takiego jak konieczność zarybienia karpiem, bo jest to ryba, która szybko rośniei hodowca nie sprzeda innej ryby jeżeli nie weźmie się części karpia, to mu się opłaca, a odbiorcę zawsze na rybę znajdzie.A teraz do tych wszystkich, którzy uważają, że karta się musi zwrócić.......Średnia waga karpia, tyle co miarowego to ok. 1500g .... 1000g czyli kilogram kosztuje 10 złoty z hodowli...1500g x 10zł = 150zł to zaledwie (prawie) trzy limity dobowe i zwrot karty.Weźmy też pod uwagę, że nie wszystkie pieniądze ze składek wracają do Koła.Jest nas tu kilku....... na forum, którzy są przeciwni zarybianiu bajor karpiem, ale idąc na łowisko ciągle słyszępytania, kiedy będzie zarybienie ? Nęcą jeszcze przed otwarciem stawu ! To są zwykle ludzie biorący wszystko, co ma płetwy.......  takich jest wielu, obawiam się, że więcej jak nas.

  • Woa-VooDoo 2012-09-22 00:02:58

    Zarybienia mogą być nawet jesiotrem , arapajmą czy płetwalem błękitny i co z tego jak zaraz zostanie wytłuczone.
    Słupsk sprowadzili już do poziomu jałowo-pustynnego.Teraz czas na brantkę a wymiary górne można se wsadzić w buty.A PZW zrobi wymiar górny karpia  ale najpierw odłowią tam 10 ton ....

  • Reklama
  • Roxola 2012-09-22 00:24:05

    Teraz widzę, że moje wyliczenie coś fikuśnie wyszło, ale chodziło o to, że 10 karpi miarowychpo 1500g każdy, to jest 15kilo, czyli 150zł zakładając cenę 10zł za kilogram, a to można w trzy doby złowić po zarybieniu.

    ;)
    Zarybione stawy omijam szerokim łukiem z wędkami, ale czasami robię sobie spacerek....

  • carpmaniac13 2012-09-22 11:39:59

    Jak dla mnie to zarybienia w tej postaci w której są to czysta głupota. Jeśli tak ma to wyglądać to niech każdemu z wanienki dadzą po 3 sztuki i spi...ć do domu i nie robić bydła nad wodą! Przecież po takim zarybieniu to po 2 tygodniach 99% karpi jest wytłuczone, bo karp z hodowli jest przyzwyczajony do karmienia i bierze na byle co a w dodatku pływa w grupach, więc zrobienie kompletu to kwestia paru godzin. Powinno się zarybiać późną jesienią, gdzie już nie ma takiej presji i powinien być 2 tygodniowy okres ochronny, żeby ryba się rozeszła po całym stawie. Przez zimę ryba by zdziczała i z wiosny przynajmniej by coś pływało we wodzie. Można by również zarybić karpiem kroczkiem, którego nie można by łapać ze względu na miarę. A po 2 to w cenie 1 kg karpia - dorosłego weszły by 3 karpie - kroczki, więc 100 dorosłych karpi kilogramowych odpowiadałoby ok 300 karpiom kroczkom. Ryba by dorosła, zdziczała i wtedy można by o każdej porze roku liczyć na branie karpia a nie tylko po zarybieniu. Ale czego się nie robi żeby wędkarz po zarybieniu był zadowolony... i zapłacił ponownie kartę, ehh szkoda gadać

  • gamracik 2012-09-22 15:54:46

    Jak dla mnie to zarybienia w tej postaci w której są to czysta głupota. Jeśli tak ma to wyglądać to niech każdemu z wanienki dadzą po 3 sztuki i spi...ć do domu i nie robić bydła nad wodą! Przecież po takim zarybieniu to po 2 tygodniach 99% karpi jest wytłuczone, bo karp z hodowli jest przyzwyczajony do karmienia i bierze na byle co a w dodatku pływa w grupach, więc zrobienie kompletu to kwestia paru godzin. Powinno się zarybiać późną jesienią, gdzie już nie ma takiej presji i powinien być 2 tygodniowy okres ochronny, żeby ryba się rozeszła po całym stawie. Przez zimę ryba by zdziczała i z wiosny przynajmniej by coś pływało we wodzie. Można by również zarybić karpiem kroczkiem, którego nie można by łapać ze względu na miarę. A po 2 to w cenie 1 kg karpia - dorosłego weszły by 3 karpie - kroczki, więc 100 dorosłych karpi kilogramowych odpowiadałoby ok 300 karpiom kroczkom. Ryba by dorosła, zdziczała i wtedy można by o każdej porze roku liczyć na branie karpia a nie tylko po zarybieniu. Ale czego się nie robi żeby wędkarz po zarybieniu był zadowolony... i zapłacił ponownie kartę, ehh szkoda gadać

    w 100% sie zgadzam.
    Perwer co do zarybiania roznymi gatunkami to masz racje, poza plotkami jaziami i innymi rybami tego typu ludzie chyba zapomnieli o takiej rybie jak mietus, czy jelec lub kielb, niby nie za wielkie rybki ale gdzyby rzeczki nimi zarybic (nie wiem czy jest taka mozliwosc) ale naprawde na kilbach to sie wedkarstwa nauczylem kilka mietusow oraz jelcow mi sie na Liswarcie tez trafilo, ale niestety ludzie zapominaja o tak pieknych rybach i nikt o nich nie mysli, a to jest przykre :(


  • daro22 2012-09-22 20:59:51

    Siemka,nie podejme dyskusji w temacie miesiarze czy zarybienia,bo w tych tematach zostalo juz wiele powiedziane,jedni maja dobrze poukladane w glowie inni to zupelne debile,nie oceniam.Dzisiaj 5h na Plawkach,twardo kogut z opadu,niestety jedno branie i maly szczuply sie odpina.Kilku osobnikow lowilo na zywca,jeden zostal wyrozniony,szczupak jakies 60cm ....Dziekuje za uwage i pozdrawiam:) Ps.z srody na czwartek nocka,albo Chechlo albo Plawki,dam znac co i jak,jezeli  kogos to obchodzi hehe..

  • Reklama
  • kragan 2012-09-22 22:30:11

    Zgadzam się z Wami !!!!

    Trzeba piętnować takich ludzi, bo oni Nas okradają !!! - nie mówię żeby ryb nie brać - złowisz fajną rybę i masz ochotę zjeść ok. Ale dzienne zabieranie po kilka karasi, linów po 23-24 cm nie jest normalne. Mam wrażenie że Ci ludzie biorą te ryby z zawiści żeby drugi podobny do niego czasem mu ich nie zwinoł sprzed nosa. Jedyne szczęście w tym że tacy z wędką za 20 zł , żyłką za dwa i chaczykiem za 20 gr nie wyjmą tych największych okazów. Brak sprzętu i techniki - te ryby są bezpieczne. Często widzę gościa który zacinając robi trzy kroki w tył i szarpie z całej siły. Potem widuje się karaski z rozszarpanymi pyskamii. A jak zerwie zestaw to biadoli że zaś będzie musiał dołożyć za ten chaczyk i koszyczek 5 zł :-)

    Raz gadałem z gościem co ma ryby zamrożone z zeszłego roku jeszcze ale bierze dalej bo jeszcze ma miejsce w lodówie.

    Co do cen karty wędkarskiej 200 zł to mało i dużo ale coś musi się zmienić bo jeszcze trochę i na ryby będzie można jechać tylko na staw komercyjny.

       

  • perwer 2012-09-23 01:08:46

    Chętnie bym ciosik napisał w rteamacie ,ale musze walczyć z żywiołem zwanym -wódko pozwól żyć-..mimo wielkiego skupienia i wielkich chęci nie dsam rady wiecej....Byłęm dziś na brandce ,ale jutro skrobne jakie efekty....

  • naruto1919 2012-09-24 09:08:56

    W sobota (22.09.2012) na Brandce zero dwa brania na spławiczek (nie zacięte :)), na 10 stanowisk (20 wędek) jeden gości ciągnął dwa razy coś nie wymiarowego (chyba szczupły) ogólnie rybka nie współpracowała ale grilek był więc mimo deszczu wypad udany.
    Wracam do tematu zarybienia bo widzicie ludzie poprzyjeżdżali bo chcieli się pobawić na szczupłego i jaka ich była konsternacja kiedy dowiadywali się że nie zarybiali ale jednego gościa to aż mi szkoda miał cały tydzień urlop w poniedziałek był i były kartki że zarybiają to przez caluśki czas w domu grzecznie czekał na sobotę a tu zonk bo mógł sobie połowić przez ten czas pytanie gdzie była informacja o tym bo na stronie koła zapomnieli o tym napisać ? 
    Co do czekania na zarybienie jeśli ktoś czeka po to rzeźby poczuć wreszcie rybę na kiju i tej ryby nie bierze tylko wypuszcza to chyba do grona mięsiaży nie należy :)

  • Roxola 2012-09-24 09:41:11

    Przecież to nie jest tak, że jak nie było zarybienia to ryby nie ma w wodzie, szczególnie na Brandce.Z kartkami było nieporozumienie, bo takie było założenie, że ryba będzie, ale wyszło inaczej.Mamy wspaniałego gospodarza na tym zbiorniku, ale nie posiada telefonu, żeby się z Nim skontaktować,dlatego zrobił tak jak było powiedziane na zebraniu...   trudno, bądźmy ludźmi.Jeżeli chodzi o informację na stronie, to pojawiają się po zarybieniu, a jak nie było to znaczy, że zarybienia nie było.Trudno mi uwierzyć, że wędkarz zmarnował sobie urlop, ponieważ nie było zarybienia.......  z takim podejściem znam wielu i zwykle nie wypuszczą żadnej ryby.Na Brandce tak się "bawią" za zakrętem szczupaczkiem, że czterdziestki lądują w torbach....Jeszcze trochę i Brandka nie będzie już takim łownym zbiornikiem, ale takim jak pozostałe....    :(
    Ja byłam na Wiśle w Oświęcimiu wczoraj i też nie mogę się pochwalić jakąś sensowną rybą na haczyku. Ale dzień spędzony wyśmienicie :) 

  • Reklama
  • naruto1919 2012-09-24 11:09:14

    Nie no wiadomo że jak by chciał to by sobie w tygodniu podszedł i zobaczył tylko piszę jak mi przedstawił sprawę bo był trochę zirytowany (jego sprawa), ja za to mam bardzo istotne pytanie chcę jechać w piątek na nockę z kumplem, synem, synem kumpla, i ogólnie cały majdan dowieź i przenieś na miejsce to już nie 5 minut i tylko jedno małe pytanie czy w piątek i sobotę połowię bo ja niestety ale co dzień na Brandkę nie dojadę bo troszku mam dalej więc kartek jak coś nie doczytam. Tak więc proszę tylko o info w tej sprawie. 
    Z góry dziękuję za info :P    

  • perwer 2012-09-24 12:00:57

    Witam -sorki na wstepie za ten mój wyżej wpis ..
    Ja tez wybieram sie w piatek na nocke na Brandke ...i tez byłem w sobote heheh.
    Byłem na wyspie -nie wiem co mnie podkusiło ,ale akurat tam zawędrowałem.
    Chciałem sprawdzic zanete pod zawody sensasa ,plus kilka do niej dodatków.
    Byłem pełen nadziei ,a skonczyło sie na total klęsce??? dwie płotki i dwa małe leszczyki...Tak złego połowu w tym roku nie miałem ,ale jeszcze na tak dobrych kompozytach zanętowych??
    Nie wiem ,ale za to kolega obok nęcił kuku i wytargał z rana lina 50cm ..Fajny maciuś ...
    W niedziele pojechałem na godzinke okoniami sie pobawić. Stałe dobre miejsce -przyneta ulubiona -słonecznica -efekt ,ani brania....Wypady marzeń..

  • volfi 2012-09-24 12:18:30

    Naruto straszny chaos w tych twoich postach, cieżko cię zrozumieć ,i wyłacz caps-locka jak piszesz bo przyjęło sie na forach ze pisanie z dużej litery to krzyk.

  • Roxola 2012-09-24 13:01:15

    Jeżeli zarybienie będzie w tym tygodniu, to zbiorniki będą otwarte dopiero w sobotę o 7:00Dlatego jeżeli macie zaplanowane nocki to lepiej, żeby zarybienia jeszcze nie było....Tak powinno być jak napisałam, bo tak jest uchwalone... 
    Darek, teraz rybki coś mało głodne, bo ja też nie połowiłam  :) 

  • Kiler1906 2012-09-24 13:14:42

    od  dziś Borki otwarte..
     rana czyli 4.30 super pogoda spokój cisza tylko na brzegu od katowic było słychać sygnalizatory bez ryb ;D
    godzina 10 zaczeli siadac jeden na drugim ha.. przyjechała straz pozarna i mieli jeszcze cwiczenia.
    Kilka osob wyciaglo karpika lecz o 11.30 znudzilo mi sie to siedzenie jak 2m od mnie usiadlo malzenstwo z wedkami i zaczeli rzucac na moj zestaw..
    zona mowi do goscia przerzuciles pana a gość oczywiscie no ale przeciez mam na wprost.. lecz mial chyba zeza bo na lewo wszystko poszlo i w tym momencie mialem dosyc wolalem sie zebrac i do domku spadac zamiast sie denerwowac..

  • Reklama
  • Timur2148 2012-09-24 13:53:43

    Jeżeli zarybienie będzie w tym tygodniu, to zbiorniki będą otwarte dopiero w sobotę o 7:00Dlatego jeżeli macie zaplanowane nocki to lepiej, żeby zarybienia jeszcze nie było....Tak powinno być jak napisałam, bo tak jest uchwalone... 
    Roxola dlaczego piszesz w liczbie mnogiej ""zbiorniki""??

  • Timur2148 2012-09-24 13:54:33


  • perwer 2012-09-24 14:29:44

    Timur bo koło Bytom ma oprócz Brandki jeszcze zbiornik Topole i Żabie Doły.Tak że prawdopodobnie zarybiona nie tylko Brandka będzie.
    Jak będzie zarybione to ja skocze sie na Świerklaniec ,albo Rogoźnik. Pogoda ma być lipcowa ,tak że wekendu przepuścić nie można.

  • Timur2148 2012-09-24 17:15:42

    Na Świerklaniec może się tez wybiorę.. chociaż tam ostatnio posucha.

  • naruto1919 2012-09-25 09:57:11

    ok  ogarniam ale prośba jak będzie ktoś wiedział czy było zarybienie na Brandce niech pisze to zawczasu inne łowisko wybiorę na nocka  ;)

  • berthold 2012-09-25 10:10:02

    Na Świerklaniec może się tez wybiorę.. chociaż tam ostatnio posucha.




    ale tylko z leszczem bo zębacze coś tam skubią tylko że nie te wymarzone ale podrostki

  • Imatyta 2012-09-25 13:56:14

    Ja też mam ochotę jechać na nockę w sobotę i też bardzo chciałbym wiedzieć jak z tym zarybieniem, aby na marno nie jechać. W zeszły weekend nie byłem bo mnie choroba wzięła, ale w tą sobotę chciałbym jechać na karpika i drapieżnika. Oby była pogoda i nie było zarybienia :P

  • Reklama
  • carpmaniac13 2012-09-25 14:15:38

    to z góry zakładasz że jedziesz nie na ryby tylko po rybę ??? czy jeśli nie było zarybione to już nie można jechac na ryby bo się nie opłaca? gdzie tu logika i sens wędkarstwa...?

  • Imatyta 2012-09-25 14:36:10

    to z góry zakładasz że jedziesz nie na ryby tylko po rybę ??? czy jeśli nie było zarybione to już nie można jechac na ryby bo się nie opłaca? gdzie tu logika i sens wędkarstwa...?

    Chyba nie mówisz do mnie? Bo jeśli tak to przeczytaj i zrozum post zanim się wypowiesz. Nie chce jechać na marno ze względu na zamknięty zalew a nie z braku zarybienia. Czytaj całe posty.

  • perwer 2012-09-25 19:03:20

    Się panowie zrobił szum w około zarybienia ...he
    Bydzie to bydzie ,nie bydzie tyż piknie ...Nie na Brandce kończą sie możliwości połowienie na wekend.
     ...Na dobrego okonia bym sie nastawił ,na jazia,ładną płoć itd...No i oczywiście priorytet to nocka snadaczowa. Wiadomo ,nigdy nie wiesz co przydzwoni i nidgy nie gadaj nidgy. ...ale ,ważny czas spędzony nad wodą ,reszta to tylko dodatek.
    Jest kilka ciekawych opcji.
    Może jest opcja paru tutaj ludzi chętnych sie spotkać ,wypić browara i posiedzieć na rybkach w któryś wekend ?

  • Timur2148 2012-09-25 20:54:36

    Ja chętnie ale od rana..........

  • gamracik 2012-09-25 21:58:19

    w sobote amelung, 3:40 na zbiorniku rosowy na hak, zaneta w wode, 5minut mimnelo, karach 37cm, (nowa mieszanke zanet i dodatkow sprawdzalem... nastepne minuty i malutki 25cm linek na brzegu, tak samo jak karach wrcil do wody ;) czekam 10 minut branie iii wedka sie wygina kolowrotek gra i zaczyna sie jazda, ja przekonany ze to karp po 15 minutach dopiero przy brzego jak poswiecilem latarka widze pieknego okolo 50-55cm prosiaka, moj najwiekszy lin mysle, no  ale bylem sam wiec teraz kobminuje biore podbierak ale widze tyle co nic, latarka spadla, no to na oslep podbieram, i czuje ze cos sie w podbieraku szamocze wiec podosze, i okazuje sie ze zylka sie w podbierak zaplotala, a gdy podnioslem podbierak to podnioslem tego prosiaczka na przyponie 0,14 wiec domyslcie sie co sie stalo :( nastawialem sie na liny no i mialem szanse ladnego wyciagnac, no ale coz przeciez jest dopiero po 4 a ja mam czas do 13 30 no ale potem ooprocz 2 okonikow cisza :(
    wybralbym sie teraz na spining na matylde no ale 40 stopniowa goraczka zz lozka mnie nie wypuszcza, a niestety w wekend jade na wies, choc w sumie tam tezz jst staw wiec wybiore sie na karpiki i amurki (choc to juz na opolszczyznie kolo slaska) eh no nic mi narazie nie zostaje jak tylko czytacc jakie efekty maciie :( pozdrawiam i polamania :)

  • Imatyta 2012-09-26 08:54:46

    Się panowie zrobił szum w około zarybienia ...he
    Bydzie to bydzie ,nie bydzie tyż piknie ...Nie na Brandce kończą sie możliwości połowienie na wekend.
     ...Na dobrego okonia bym sie nastawił ,na jazia,ładną płoć itd...No i oczywiście priorytet to nocka snadaczowa. Wiadomo ,nigdy nie wiesz co przydzwoni i nidgy nie gadaj nidgy. ...ale ,ważny czas spędzony nad wodą ,reszta to tylko dodatek.
    Jest kilka ciekawych opcji.
    Może jest opcja paru tutaj ludzi chętnych sie spotkać ,wypić browara i posiedzieć na rybkach w któryś wekend ?


    Ja też mógłbym, ale bardziej z rana bo nocki są coraz zimniejsze :P Jeszcze nie wiem, ale możliwe że będę jechał w sobotę na nockę, na Brantke lub Przeczyce.

  • naruto1919 2012-09-26 09:23:28

    Czytam i analizuje i widzę, że w tym wszystkim zatarł się główny wątek mojego pytania otóż nie chodzi mi o ryby po zarybieniu a o fakt nie podania wcześniej terminu tylko dopiero po bo jak przykładowo zarybią w piątek to informacja na stronie internetowej znajdzie się późnym wieczorem albo po sprawie czyli w sobotę a jak w ten sam dzień jadę na nockę (tj. w piątek) i na miejscu widzę kartki że było dziś zarybienie i zapraszamy w sobotę o godzinie 8 rano to mam być szczęśliwy. Właśnie chodzi o to że o zarybieniu mowa powinna być co najmniej dzień przed i na stronie koła podane i to cała sprawa tak naprawdę...
    Pozdrawiam.

  • kragan 2012-09-26 09:27:47

    A co za problem wybrać inny zbiornik z założenia anie Brandka - proste jak drut, wszyscy sie na biedną Brandke uwzieli

  • Roxola 2012-09-26 09:32:16

    Oj przesadzasz..... @naruto

    Jeżeli czytałeś to wiesz, że z zarybieniem jest różnie....Nie jest w stanie nikt przewidzieć, kiedy dokładnie będzie i czy na 100%... tak było też teraz.Wszyscy wymagają, a nawet żądają ale ja nie jestem pracownikiem w Kole jak również pozostalispołecznicy i dlatego umieszczę informację na stronie Koła jak tylko będzie po zarybieniu.Kartki na zbiornikach są obowiązkowe po zarybieniu, a informacja w internecie tylko dla naszej wygody.Co mam jeszcze zrobić, żeby wędkarze byli zadowoleni ?

  • kragan 2012-09-26 09:39:06

    Codziennie po 1500 kg karpia i możliwość brania bez limitu ;-)

  • Rumcojs 2012-09-26 10:29:05

    Zbiornik Tresna (j. żywieckie) z kolega wczoraj:
    ja 3 leszcze 30, 40, 45 oraz branie na ukleje - zostały 2 ładne ślady na ogonie rybki myślę ze to sandacz ale niewielki sądząc po rozstawieniu śladów
    kolega 1 leszcz 30 cm, sandaczyk 44 cm oraz większy sandacz na kiju niestety po wpłynięciu w zaczep się zerwał.

  • naruto1919 2012-09-26 11:00:56

    A co za problem wybrać inny zbiornik z założenia anie Brandka - proste jak drut, wszyscy sie na biedną Brandke uwzieli

    Brandka jest po prostu najbliżej położonym zbiornikiem gdzie mogę sobie namiot wędkarski rozbić bo potem do kozłowej mam już tam i z odpowrotem o 20 kilometrów więcej i tylko właśnie dlatego ale nawet bez powodu to chyba nie jest odpowiedź na moje pytanie tylko jego zbycie 

  • naruto1919 2012-09-26 11:06:41

    Oj przesadzasz..... @naruto

    Jeżeli czytałeś to wiesz, że z zarybieniem jest różnie....Nie jest w stanie nikt przewidzieć, kiedy dokładnie będzie i czy na 100%... tak było też teraz.Wszyscy wymagają, a nawet żądają ale ja nie jestem pracownikiem w Kole jak również pozostalispołecznicy i dlatego umieszczę informację na stronie Koła jak tylko będzie po zarybieniu.Kartki na zbiornikach są obowiązkowe po zarybieniu, a informacja w internecie tylko dla naszej wygody.Co mam jeszcze zrobić, żeby wędkarze byli zadowoleni ?

    Właśnie chodzi o informację nie pewność ale informację że np planuje się zarybienie karpiem w dniu 27.10.2012 r. a po zarybieniu info w dniu 27.10.2012r. planowo został zarybiony zbiornik Brandka itp. tylko tyle bo jak mam info że się planuje i wszystko wskazuje że zarybienie będzie to tylko na własną odpowiedzialność jadę i próbuje ale też mogę zmienić termin wyjazdu lub wybrać jak mi zasugerowano słusznie inne łowisko.
    Mamy XXI wiek więc naprawdę nie dobra wola koła a wręcz obowiązek powinien być podawania tych informacji w internecie, a skoro tak nie jest może należy to zmienić :)

  • Imatyta 2012-09-26 11:28:58

    Ja może na Brantke nie mam najbliżej bo mieszkam w Będzinie, ale dojazd autobusem jest dość dobry. Za to Brantka bije na łeb Przeczyce, Pogorie czy też Mysłowice. Mam dość łowienia 20-25cm leszczy i niewymiarowych okoni i węgorzy. Najwyżej pojedzie się na Porębe II :)

  • kragan 2012-09-26 11:31:56

    Proponuje Łąka 805 jakieś 8 km od Brandki namiot można rozłożyć :-)

  • ARTMAR1 2012-09-26 11:47:13

    wczoraj brandka panowie obok wyciągneli ładnego bodajże amura ok 80 cm(c&r) pływa dalej !. Ja już prawie wszystko spakowałem zostawiłem tylko bacik zbierałem sie już do domu a tu branie i krarp 42 cm 2 mady i pinka.

  • Imatyta 2012-09-26 11:51:04

    wczoraj brandka panowie obok wyciągneli ładnego bodajże amura ok 80 cm(c&r) pływa dalej !. Ja już prawie wszystko spakowałem zostawiłem tylko bacik zbierałem sie już do domu a tu branie i krarp 42 cm 2 mady i pinka.


    Robisz smaka heheh Mam nadzieje że będzie wiadomo kiedy Brantka będzie zamknięta.

  • Roxola 2012-09-26 12:22:35




    Właśnie chodzi o informację nie pewność ale informację że np planuje się zarybienie karpiem w dniu 27.10.2012 r. a po zarybieniu info w dniu 27.10.2012r. planowo został zarybiony zbiornik Brandka itp. tylko tyle bo jak mam info że się planuje i wszystko wskazuje że zarybienie będzie to tylko na własną odpowiedzialność jadę i próbuje ale też mogę zmienić termin wyjazdu lub wybrać jak mi zasugerowano słusznie inne łowisko.
    Mamy XXI wiek więc naprawdę nie dobra wola koła a wręcz obowiązek powinien być podawania tych informacji w internecie, a skoro tak nie jest może należy to zmienić :)
    _____________________________________________________________________________________________________
    @naruto1919
    Wchodzisz na wedkuje.pl. , czytasz posty więc tutaj też powinieneś przeczytać informację.
    Post z 12:18 http://forum.wedkuje.pl/post/z-wedkami-na-slasku-wasze-relacje/299863/1000
    Więc znajdź jelenia na moje miejsce, bo tak samo jak Ty płacę składki, mogę narzekać i nic nie robić.
    Wątek zawiera posty relacje z wędkowania na Śląsku, a nie... zarybienie jednego stawu, jeżeli nadal chcesz polemizować w tym temacie to zróbmy to w wątku dotyczącym Brandki.Tylko zanim komukolwiek wytkniesz brak działania, to zastanów się, czym Ty się wykazałeś....


  • perwer 2012-09-26 13:17:39

    kochani moi koledzy i koleżanki z portalu ,bez zbędnych emocji ..luzik .
    Piotr ,Ola to uwierz mi bardzo fajna i sympatyczna osoba -mielismy okazje sie spotkać -ile może tyle pomaga .Organizuje  współprace w swiom klubie spławikowym,zamieszcza info na stronce koła Bytom ,jako sedzia wędkarski bierze czynny udział -tak że na brak pracy społecznej (bo podejrzewam żadnych kokosów finansowych z tego nie ma) ,narzekać nie może . To że tutaj u nas w dziale podzieli sie info na temat Brandki ,to tylko jej dobra wola i wymagać ,lub wymuszać nie możemy .
    Ja Ciebie rozumiem ,bo chcesz uniknąć sytuacji ,gdzie nie ma żadnego info ,a tu nagle zonk i manele z powrotem . Wszyscy jedziemy na tym samym wózku ,ja natomiast mam często bardzo dobre info z pierwszej ręki ,tak że na pewno dam znac jak cos będzie sie działo.
    Jesli jednak -tak mysle było by zarybienie nawet w piątek ,to cos mi sie wydaje że i tak zbiornika na weken nie zamkną -nie możemy siać paniki z tego względu .
    Jest też w Bytomiu kilka fajnych miejsc ,gdzie oprócz Brandki można połowic .Jak będzie potrzebna inna alternatywa ,ja chetnie pomogę ..Pozdrawiam i więcej luzu...plany maja uspokajać i relaksowac ,a nie denerwować ..spokojnie...

  • naruto1919 2012-09-26 16:26:36

    Nie rozumiem o co ten krzyk po to jest internet i forum żeby można było pisać i wymieniać się zdaniem o wszystkim. Czy ja choć raz napisałem osobowo na kogoś coś, nie nie i jeszcze raz, czy ja wytykam komuś brak działania również nie ja tylko i wyłącznie wskazuję  potrzebę wcześniejszych informacji o zarybieniu.
    Zdaję sobie sprawę że to nie jest strona PZW Bytom (choć na stronie też sprawdzam) i zdaję sobie też sprawę że większość zaangażowanych ludzi w kołach to społecznicy i dziękuję za ich pracę ja na pewno nie znalazłbym na to czasu, sił i przyznam szczerze chęci.
    Na koniec powtórzę nigdy przenigdy nie miałem pretensji do kogokolwiek na forum a już na pewno nie do p. Oli broń Boże wręcz przeciwnie czerpię z jej postów nie raz potrzebne i ciekawe informacje.
    Nie ma sensu robić nowego tematu bo sprawa naprawdę nie jest aż tak ważna.
    Pozdrawiam

  • Roxola 2012-09-26 16:40:17

    Pozdrawiam również Kolegów  :)
    Jak będę miała jakieś wiadomości, to się z Wami podzielę. 
    Miłego dnia życzę...   ;)

  • Timur2148 2012-09-26 18:06:09

    Dzisiaj pierwszy raz Brandka. Zero brań i same straty. Tam trzeba zabierać ze sobą skrzynkę sprężyn i przyponów.......Gościu koło mnie na spinning złowił dwa szczupaki. Jeden miał z 55 cm a drugi wyglądał mi na niewymiarowego.

  • perwer 2012-09-26 19:46:36

    Dzisiaj pierwszy raz Brandka. Zero brań i same straty. Tam trzeba zabierać ze sobą skrzynkę sprężyn i przyponów.......Gościu koło mnie na spinning złowił dwa szczupaki. Jeden miał z 55 cm a drugi wyglądał mi na niewymiarowego.


    Znamy to Timur ,ja zostawiłem już kilkanaście tam zestawów .
    Pamiętam jak zeszło te 4 metry wody ,to chodzi ludzie z wiadrami i zbierali blachy ,woblery itd..Rekordziści mieli pełne wiaderko....No taki urok ,ale mimio tego jest jakiś magnes w tym zbiorniku ,który każe tam wrócić.
    Ja w piątek tam zawitam i mam nadzieje powitać w nocy sandaczyka...chyba że zostanie spanko z nudów .

  • Timur2148 2012-09-26 20:09:38

    Mnie te straty wcale nie zniechęciły. Pewnie niedługo się tam wybiorę. Chyba jednak lepiej tam rzucać sprężynami bez obciążenia. Widziałem facet koło mnie( mieszkaniec pobliskich bloków) w ten sposób łowił.

  • Imatyta 2012-09-27 07:01:40

    Za pierwszym razem poszło 5 sprężyn, ale już za drugim tylko jedna. Brantka to świetne łowisko, lecz wymaga cierpliwości i obeznania.

  • perwer 2012-09-27 07:12:01

    Na podajnik zanętowy ,to ja osobiście stosuje koszyczek .Małe ryzyko splatania zestawu i szybkie wymienienie odpowiedniego koszyczka na odpowiednie warunki,jednak sa zwolennicy sprężyn .Na Brandce polecam sposób jak będziesz zwijał zestaw ,to szybkim i energicznym ruchem zacinasz i szybko zwijasz -przeważnie przy zwijaniu zestaw gdzieś tam sie zaczepi-wtedy zestaw z koszykiem idą w góre i jest szansa nie stracić zestawu .
    Z ciężką oliwką sprawa ma sie troche gorzej ,lecz ten sposób daje tam jakieś szanse.

  • Imatyta 2012-09-27 08:46:29

    Na podajnik zanętowy ,to ja osobiście stosuje koszyczek .Małe ryzyko splatania zestawu i szybkie wymienienie odpowiedniego koszyczka na odpowiednie warunki,jednak sa zwolennicy sprężyn .Na Brandce polecam sposób jak będziesz zwijał zestaw ,to szybkim i energicznym ruchem zacinasz i szybko zwijasz -przeważnie przy zwijaniu zestaw gdzieś tam sie zaczepi-wtedy zestaw z koszykiem idą w góre i jest szansa nie stracić zestawu .
    Z ciężką oliwką sprawa ma sie troche gorzej ,lecz ten sposób daje tam jakieś szanse.



    Właśnie w tym tkwi cały sekret :) Energiczne zacięcie i zwijanie hehe Szkoda tych sprężyn i haczyków z pierwszej wizyty, ale za to wynagrodzono mi to ładną rybką :)



Reklama
Reklama