Dzisiejszy dzień bardzo udany. Rzeka Wisła,karpik, jazie, płocie, karasie. Obiad dla 3-osobowej rodziny był. Więcej nie brałem, bo nie było potrzeby. Ale rybka żeruje elegancko.
przybylem,zlowilem,wypuscilem... :) choc to za duzo powiedziane, na boczny trok jeden okonek sie polakomil :) poza tym zero efektow,ryba faktycznie jest i szaleje, ale ja niestety nie wiem jak sie do niej dobrac :) szkoda, ale nastepnym razem pojade z zywcem albo spining na kanal,bo teren ciezki w Dworach
witam, zbliza sie weekend i kolejny moj dylemat...
minelo pol mojego pierwszego sezonu, a ja w koncu zjadlbym cos co zlowie, stad zastanawiam sie co wybrac...
1. pstragi z Sierakowic (lowisko specjalne)
2. sumy w Ochabach (lowisko specjalne)
3. sandacze z Odry (w sukces nie bardzo wierze)
4. cokolwiek z Wisly (chyba bardziej kanal Dwory niz Wisla)
5. nie wiem nawet co z rz. Pszczynka
6. Plawniowice,Kozlowa Gora, Imielin, ale tu nie wiem ani co,ani gdzie...
Wybieracie sie gdzies? moze ktos sie przylaczy lub mnie przygarnie?
cel - drapieznik na patelni :) (wydalo sie w koncu- tak jestem miesiarzem :))
pozdrawiam
Z tymi braniami jak gadam ze znajomymi wszędzie kiepściutko.Było troche zarybień w między czasie- świętochłowice karp,w Rudzie zarybili karpiem,Rogoźnik w tym miesiącu zarybiają i doszły mnie słuchy że na Przeczyce 2 t szczupłego wpóścili.Wcześniej też kilka zarybień -chorzów,bytom itd.--jak ktoś miał czas i marzyło mu sie 15 karpi w zamrażalce na święta (jak jednemu naszemu koledze)--szło marzenia spokojnie zrealizować.
Koledzy (zresztą portalowi też) w środe wybierają sie na sandacza lub szczupłego,gdzie nie pisze, bo to ani zbiornik PZW,ani sekcja lub komercha......Może uda mi sie dołączyć ,jak nie to na pewno postaram sie w czwartek ,lub piątek maciusia użyć.
Zaczyna sie sezonik pod nazwą--każdy żywiec na wage złota----lub na wage kilkukilowego sandacza he he.
Jakie macie ulubione miejsca do pozyskiwania żywców o tej porze?.....
hehe, rozumiem ze pytanie nalezy odczytac: w jakiej czesci stawu lub na jakiej glebokosci pozyskujecie zywca?" bo chyba kolega nie pyta skad go bierzemy czyli e ktorym sklepie jest po 60 s w ktorym po 80 gr :) taki zarcik hehe... a jaki staw w rudzie zarybili karpiem? mam nadzieje ze nie zandke, bo chcialbym tam w spokoju posiedziec...
hehe, rozumiem ze pytanie nalezy odczytac: w jakiej czesci stawu lub na jakiej glebokosci pozyskujecie zywca?" bo chyba kolega nie pyta skad go bierzemy czyli e ktorym sklepie jest po 60 s w ktorym po 80 gr :) taki zarcik hehe... a jaki staw w rudzie zarybili karpiem? mam nadzieje ze nie zandke, bo chcialbym tam w spokoju posiedziec...
hehe, rozumiem ze pytanie nalezy odczytac: w jakiej czesci stawu lub na jakiej glebokosci pozyskujecie zywca?" bo chyba kolega nie pyta skad go bierzemy czyli e ktorym sklepie jest po 60 s w ktorym po 80 gr :) taki zarcik hehe... a jaki staw w rudzie zarybili karpiem? mam nadzieje ze nie zandke, bo chcialbym tam w spokoju posiedziec...
A sprzedają w tym roku dubelki? Nie widziałem.Chodziło mi o stawy,miejscówki,które macie w miare pewne że jakies płoteczki,lub dubelki wpadną.Ja moge rogoźnik 2 polecić,ale nie na płytkiej wodzie,płotka bierze dość intensywnie.W tamtym roku na brandce o tej porze płoteczke szło ładnie pozyskać.Dubelki na dzikusach są do pozyskania na tony he he,ale gdzie nie powiem.
Miałem właśnie wczoraj przygode z Strażnikami,panowie mieli racje mówiąc że moje dubelki nie były włąśnie złapate na danym stawie.Udowodnić mi tego nie mogli,ale pierwsze kontrowersje nadeszły.Złapałem tak przy okazji 3 szczupłe,ale chwalić sie nie ma czym.
Dzisiaj byliśmy na sandacza,lecz bez brania--poszlismy na drugi stawik i okoniami bawiliśmy sie.Miało to miejsce na Żabich dołach--widze że z rańca na Łąke karpiarze ciągną,ale z jakimi efektami?
Nie wiem jak karp w Łące, ale sandacz tak jak przez cały ostatni miesiąc. Słabiutko. Raptem dwa do wzięcia, reszta takie po 30cm i mniejsze. A wracając do żywców - ja łapię na Wiśle, jest ich od groma, bo już stawy zaczynają spuszczać.
Nie wiem jak karp w Łące, ale sandacz tak jak przez cały ostatni miesiąc. Słabiutko. Raptem dwa do wzięcia, reszta takie po 30cm i mniejsze. A wracając do żywców - ja łapię na Wiśle, jest ich od groma, bo już stawy zaczynają spuszczać.
Tobie na pewno chodzi o Łąke 805 czy 804 -myle zawsze z Kolejorzem--czy o Łake w Pszczynie?
Nie wiem jak karp w Łące, ale sandacz tak jak przez cały ostatni miesiąc. Słabiutko. Raptem dwa do wzięcia, reszta takie po 30cm i mniejsze. A wracając do żywców - ja łapię na Wiśle, jest ich od groma, bo już stawy zaczynają spuszczać.
Tobie na pewno chodzi o Łąke 805 czy 804 -myle zawsze z Kolejorzem--czy o Łake w Pszczynie?
jest tez laka w katowicach ale jesli chodzi o sandalki to raczej pszczyna
dubelki sprzedają... i nie wiem czemu wymyślają jakieś historie, że do oczka wodnego, że do akwarium :) przecież nikt nie zakazuje sprzedaży :) nie wolno tylko na takie łowić :)
A czy kolego kojarzysz które stawy dokładnie zarybili na halembie?? Będzie wiadomo na które nie jechać bo kochani dziadkowie będą je solidnie okupywać...
A czy kolego kojarzysz które stawy dokładnie zarybili na halembie?? Będzie wiadomo na które nie jechać bo kochani dziadkowie będą je solidnie okupywać...
To już nie ma znaczenia.Zarybienia były tydzień temu,a ryba wyłapana jest w dwa dni...Tak że spokojnie....Tak że kilka dni w roku możesz złapać rybe,a reszte czasu poświęcać na wzdręgi 10cm.Ale jak to niektórzy wędkarze gadają:cyt. Mi sie karta musi zwrócić,a co będą chytać inni mam w życi. Ważne jest mieć w roku kilkanaście kompletów i tone drobnicy dla kotów.
Tak dzięki zarybieniom mamy stawy pełne ryb,aż kipią z nadmiaru płoci,jazia,leszcza,lina,sandacza,okonia,złotego karasia--szkoda tylko że karpia nam brakuje.
A czy kolego kojarzysz które stawy dokładnie zarybili na halembie?? Będzie wiadomo na które nie jechać bo kochani dziadkowie będą je solidnie okupywać...
To już nie ma znaczenia.Zarybienia były tydzień temu,a ryba wyłapana jest w dwa dni...Tak że spokojnie....Tak że kilka dni w roku możesz złapać rybe,a reszte czasu poświęcać na wzdręgi 10cm.Ale jak to niektórzy wędkarze gadają:cyt. Mi sie karta musi zwrócić,a co będą chytać inni mam w życi. Ważne jest mieć w roku kilkanaście kompletów i tone drobnicy dla kotów.
Tak dzięki zarybieniom mamy stawy pełne ryb,aż kipią z nadmiaru płoci,jazia,leszcza,lina,sandacza,okonia,złotego karasia--szkoda tylko że karpia nam brakuje.
no no no nie tak do konca owszem tydzien temu zarybili ale za duzo to na szczescie nie powyciagali ,a jesli chodzi o stwy to haklemba jednoczesnie zarybia zawsze wszystkie w rejestrze maja jeden numer niepamietam teraz jaki ale sa oznaczone jako stawy halemba i sa wszystkie blisko siebie takze niema problemu znajdziesz jeden to i reszte znajdziesz
Dużo nie wyciągli w pierwszy dzień z rańca,ale co sie działo później to nie wiadomo.....a z doświadczenia wynika że stawy Halemba trafiła amba fatima--były ryby i nima...
nawet do teraz malo ryby udalo im sie wywalic z halemby a dobrze wiesz ze info mam z pierwszej reki a co do kokni to sie bedzie dzialo ino sie o siebie boja bo prosto z imprezy na ryby czysty hardkor ale domy rady
co do drapieżnika to nie można tam narzeka. Na wielkim jest go mnóstwo (729) nie miałem dnia żeby przynajmniej jeden nie wziął. A jutro weekend na Łące w pszczynie. Zobaczymy jak będzie:)
@82marco - tak się składa że ja byłem :D jestem na L4 i jeżdżę gdzie się da ;-) Ale co do ryb, to nadal słabiutko, bo zapora cały czas była przykręcona...
@82marco - tak się składa że ja byłem :D jestem na L4 i jeżdżę gdzie się da ;-) Ale co do ryb, to nadal słabiutko, bo zapora cały czas była przykręcona...
Uważaj bo nasz kochany ZUS moze mieć tu swoich szpiegów :p
Dzieki za info. Skocze tam jutro rano. Zobaczymy moze akurat cos sie powiesi.
Pszczynka jest wyższa. Upuścili wodę z zbiornika Łąka. Proponowałbym Ci tam uderzyć. Gdyby nie to, że jutro z rana będę nie do życia po imprezie to też bym pojechał...
Byliśmy dzisiaj z kumplami na starym sprawdzonym miejscu okoniowym.Rzeczyce.Zaopatrzenie było przednie na okonia i koledzy o gardło też zadbali żeby nie zaschło.
Niestety lipa,pewnie zmienił miejscówke i poszedł na głębine.Pogoda pikna jak moja pierwsza miłość.
Darek, co tam słychać na naszych okolicznych żabiokach ? Na Pławkach kończe sezon
i może bym ze spławiczkiem gdzieś u nas wyskoczył :) Może do parku kult. ?
A wyskoczyłem w tydzień temu na 804 zbiorniczek i kilkanaście okoni w tym kilka ładnych.Byłem dzisiaj rano i zaledwie kilka maluchów.Zimno było dość ,ale sie siedziało.Koledzy jakieś tam szczupłe wyciągają ,coś tam złapać idzie.Za żywcem trza jeździć i to może być problem,choć kolega dzieki jednemu zbiornikowi może ułatwić życie....Jak będzie czas skocze jeszcze w niedziele...
no nic, pojade sam,
zastanawiam się, czy wymienić żyłkę 0,2 na 0,23... jak myślicie?
ciekawe czy choć jedną małą rybkę złowię... jeszcze dziś odwiedzę sklep wędkarski, coś do pudełeczka dokupię
Dzisiejszy dzień bardzo udany. Rzeka Wisła,karpik, jazie, płocie, karasie. Obiad dla 3-osobowej rodziny był. Więcej nie brałem, bo nie było potrzeby. Ale rybka żeruje elegancko.
Pilatto daj znać ,jak tam--ja niestety do roboty jutro,ale nadrobie zaległości.
przybylem,zlowilem,wypuscilem... :) choc to za duzo powiedziane, na boczny trok jeden okonek sie polakomil :) poza tym zero efektow,ryba faktycznie jest i szaleje, ale ja niestety nie wiem jak sie do niej dobrac :) szkoda, ale nastepnym razem pojade z zywcem albo spining na kanal,bo teren ciezki w Dworach
chętnie wybiorę się z kimś doświadczonym na sandacze lub szczupaki :) jeśli ktoś pojedzie to ja chętnie
Napisz no chopie kajś to pochytoł :) Berthold i tak ci powie że to fotomontaż ze stycznia 2008 :))) Gratki !
PŁAWNOWICE data my zapomnieli ustawić
witam, zbliza sie weekend i kolejny moj dylemat... minelo pol mojego pierwszego sezonu, a ja w koncu zjadlbym cos co zlowie, stad zastanawiam sie co wybrac... 1. pstragi z Sierakowic (lowisko specjalne) 2. sumy w Ochabach (lowisko specjalne) 3. sandacze z Odry (w sukces nie bardzo wierze) 4. cokolwiek z Wisly (chyba bardziej kanal Dwory niz Wisla) 5. nie wiem nawet co z rz. Pszczynka 6. Plawniowice,Kozlowa Gora, Imielin, ale tu nie wiem ani co,ani gdzie... Wybieracie sie gdzies? moze ktos sie przylaczy lub mnie przygarnie? cel - drapieznik na patelni :) (wydalo sie w koncu- tak jestem miesiarzem :)) pozdrawiam
hehe
zostałem przygarnięty, choć nie wiem gdzie, wiem ino że jutro :)
jak wróce opowiem gdzie byłem i czego nie złowiłem :) bo pewnie jak zwykle nie złowie nic
hehe
zostałem przygarnięty, choć nie wiem gdzie, wiem ino że jutro :)
jak wróce opowiem gdzie byłem i czego nie złowiłem :) bo pewnie jak zwykle nie złowie nic
Cześć :) Bądź dobrej myśli :) jutro piątek i na kolacje na pewno będzie rybka .
Życzę połamania kiji :)
w piatek cala dniowka na stawie lesnym w Knurowie - zero bran ale piekna pogoda :)
Z tymi braniami jak gadam ze znajomymi wszędzie kiepściutko.Było troche zarybień w między czasie- świętochłowice karp,w Rudzie zarybili karpiem,Rogoźnik w tym miesiącu zarybiają i doszły mnie słuchy że na Przeczyce 2 t szczupłego wpóścili.Wcześniej też kilka zarybień -chorzów,bytom itd.--jak ktoś miał czas i marzyło mu sie 15 karpi w zamrażalce na święta (jak jednemu naszemu koledze)--szło marzenia spokojnie zrealizować.
Koledzy (zresztą portalowi też) w środe wybierają sie na sandacza lub szczupłego,gdzie nie pisze, bo to ani zbiornik PZW,ani sekcja lub komercha......Może uda mi sie dołączyć ,jak nie to na pewno postaram sie w czwartek ,lub piątek maciusia użyć.
Zaczyna sie sezonik pod nazwą--każdy żywiec na wage złota----lub na wage kilkukilowego sandacza he he.
Jakie macie ulubione miejsca do pozyskiwania żywców o tej porze?.....
hehe, rozumiem ze pytanie nalezy odczytac: w jakiej czesci stawu lub na jakiej glebokosci pozyskujecie zywca?" bo chyba kolega nie pyta skad go bierzemy czyli e ktorym sklepie jest po 60 s w ktorym po 80 gr :) taki zarcik hehe... a jaki staw w rudzie zarybili karpiem? mam nadzieje ze nie zandke, bo chcialbym tam w spokoju posiedziec...
hehe, rozumiem ze pytanie nalezy odczytac: w jakiej czesci stawu lub na jakiej glebokosci pozyskujecie zywca?" bo chyba kolega nie pyta skad go bierzemy czyli e ktorym sklepie jest po 60 s w ktorym po 80 gr :) taki zarcik hehe... a jaki staw w rudzie zarybili karpiem? mam nadzieje ze nie zandke, bo chcialbym tam w spokoju posiedziec...
stawy halemba zarybili karpiem
hehe, rozumiem ze pytanie nalezy odczytac: w jakiej czesci stawu lub na jakiej glebokosci pozyskujecie zywca?" bo chyba kolega nie pyta skad go bierzemy czyli e ktorym sklepie jest po 60 s w ktorym po 80 gr :) taki zarcik hehe... a jaki staw w rudzie zarybili karpiem? mam nadzieje ze nie zandke, bo chcialbym tam w spokoju posiedziec...
A sprzedają w tym roku dubelki? Nie widziałem.Chodziło mi o stawy,miejscówki,które macie w miare pewne że jakies płoteczki,lub dubelki wpadną.Ja moge rogoźnik 2 polecić,ale nie na płytkiej wodzie,płotka bierze dość intensywnie.W tamtym roku na brandce o tej porze płoteczke szło ładnie pozyskać.Dubelki na dzikusach są do pozyskania na tony he he,ale gdzie nie powiem.
Miałem właśnie wczoraj przygode z Strażnikami,panowie mieli racje mówiąc że moje dubelki nie były włąśnie złapate na danym stawie.Udowodnić mi tego nie mogli,ale pierwsze kontrowersje nadeszły.Złapałem tak przy okazji 3 szczupłe,ale chwalić sie nie ma czym.
Dzisiaj byliśmy na sandacza,lecz bez brania--poszlismy na drugi stawik i okoniami bawiliśmy sie.Miało to miejsce na Żabich dołach--widze że z rańca na Łąke karpiarze ciągną,ale z jakimi efektami?
Nie wiem jak karp w Łące, ale sandacz tak jak przez cały ostatni miesiąc. Słabiutko. Raptem dwa do wzięcia, reszta takie po 30cm i mniejsze.
A wracając do żywców - ja łapię na Wiśle, jest ich od groma, bo już stawy zaczynają spuszczać.
Nie wiem jak karp w Łące, ale sandacz tak jak przez cały ostatni miesiąc. Słabiutko. Raptem dwa do wzięcia, reszta takie po 30cm i mniejsze.
A wracając do żywców - ja łapię na Wiśle, jest ich od groma, bo już stawy zaczynają spuszczać.
Tobie na pewno chodzi o Łąke 805 czy 804 -myle zawsze z Kolejorzem--czy o Łake w Pszczynie?
Nie wiem jak karp w Łące, ale sandacz tak jak przez cały ostatni miesiąc. Słabiutko. Raptem dwa do wzięcia, reszta takie po 30cm i mniejsze.
A wracając do żywców - ja łapię na Wiśle, jest ich od groma, bo już stawy zaczynają spuszczać.
Tobie na pewno chodzi o Łąke 805 czy 804 -myle zawsze z Kolejorzem--czy o Łake w Pszczynie?
jest tez laka w katowicach ale jesli chodzi o sandalki to raczej pszczyna
dubelki sprzedają... i nie wiem czemu wymyślają jakieś historie, że do oczka wodnego, że do akwarium :) przecież nikt nie zakazuje sprzedaży :) nie wolno tylko na takie łowić :)
oczywiście żart :)
Łąka w Łące koło Pszczyny 005
z tym, że ja z brzegu rzucam, łódki ani innego pontonu nie posiadam.
A czy kolego kojarzysz które stawy dokładnie zarybili na halembie??
Będzie wiadomo na które nie jechać bo kochani dziadkowie będą je solidnie okupywać...
A czy kolego kojarzysz które stawy dokładnie zarybili na halembie??
Będzie wiadomo na które nie jechać bo kochani dziadkowie będą je solidnie okupywać...
To już nie ma znaczenia.Zarybienia były tydzień temu,a ryba wyłapana jest w dwa dni...Tak że spokojnie....Tak że kilka dni w roku możesz złapać rybe,a reszte czasu poświęcać na wzdręgi 10cm.Ale jak to niektórzy wędkarze gadają:cyt. Mi sie karta musi zwrócić,a co będą chytać inni mam w życi. Ważne jest mieć w roku kilkanaście kompletów i tone drobnicy dla kotów.
Tak dzięki zarybieniom mamy stawy pełne ryb,aż kipią z nadmiaru płoci,jazia,leszcza,lina,sandacza,okonia,złotego karasia--szkoda tylko że karpia nam brakuje.
A czy kolego kojarzysz które stawy dokładnie zarybili na halembie??
Będzie wiadomo na które nie jechać bo kochani dziadkowie będą je solidnie okupywać...
To już nie ma znaczenia.Zarybienia były tydzień temu,a ryba wyłapana jest w dwa dni...Tak że spokojnie....Tak że kilka dni w roku możesz złapać rybe,a reszte czasu poświęcać na wzdręgi 10cm.Ale jak to niektórzy wędkarze gadają:cyt. Mi sie karta musi zwrócić,a co będą chytać inni mam w życi. Ważne jest mieć w roku kilkanaście kompletów i tone drobnicy dla kotów.
Tak dzięki zarybieniom mamy stawy pełne ryb,aż kipią z nadmiaru płoci,jazia,leszcza,lina,sandacza,okonia,złotego karasia--szkoda tylko że karpia nam brakuje.
no no no nie tak do konca owszem tydzien temu zarybili ale za duzo to na szczescie nie powyciagali ,a jesli chodzi o stwy to haklemba jednoczesnie zarybia zawsze wszystkie w rejestrze maja jeden numer niepamietam teraz jaki ale sa oznaczone jako stawy halemba i sa wszystkie blisko siebie takze niema problemu znajdziesz jeden to i reszte znajdziesz
Dużo nie wyciągli w pierwszy dzień z rańca,ale co sie działo później to nie wiadomo.....a z doświadczenia wynika że stawy Halemba trafiła amba fatima--były ryby i nima...
Dario ,ale za to co sie będzie działo w sobote he he he....wciekłe duble prowokują --a okonie atakują ha ha ha --łowcy pl.
nawet do teraz malo ryby udalo im sie wywalic z halemby a dobrze wiesz ze info mam z pierwszej reki a co do kokni to sie bedzie dzialo ino sie o siebie boja bo prosto z imprezy na ryby czysty hardkor ale domy rady
AJ tam aj tam....browara walniesz z rańca i powstaniesz niczym drapierznik z popiołów....
co do drapieżnika to nie można tam narzeka. Na wielkim jest go mnóstwo (729) nie miałem dnia żeby przynajmniej jeden nie wziął. A jutro weekend na Łące w pszczynie. Zobaczymy jak będzie:)
a ja dzis zalicze moją pierwszą w życiu nockę i to sandaczową :D rozgrzewacz kupiony... byle nie padało :D
Był ktoś ostatnio na Wisle w Goczałkowicach? Ruszyło sie już coś czy dalej taka nędza jak 2 tyg temu?
vini vidi vici wlasnie wrocilem z imprezy i czekam na kompanow jedziemy na okonia cel dzierzno duze
@82marco - tak się składa że ja byłem :D jestem na L4 i jeżdżę gdzie się da ;-) Ale co do ryb, to nadal słabiutko, bo zapora cały czas była przykręcona...
@82marco - tak się składa że ja byłem :D jestem na L4 i jeżdżę gdzie się da ;-) Ale co do ryb, to nadal słabiutko, bo zapora cały czas była przykręcona...
Uważaj bo nasz kochany ZUS moze mieć tu swoich szpiegów :p
Dzieki za info. Skocze tam jutro rano. Zobaczymy moze akurat cos sie powiesi.
Pszczynka jest wyższa. Upuścili wodę z zbiornika Łąka. Proponowałbym Ci tam uderzyć. Gdyby nie to, że jutro z rana będę nie do życia po imprezie to też bym pojechał...
Ok, dzieki. Podjade tu i tu.
Byliśmy dzisiaj z kumplami na starym sprawdzonym miejscu okoniowym.Rzeczyce.Zaopatrzenie było przednie na okonia i koledzy o gardło też zadbali żeby nie zaschło.
Niestety lipa,pewnie zmienił miejscówke i poszedł na głębine.Pogoda pikna jak moja pierwsza miłość.
Sobota i dziś do 14.00 Łąka w pszczynie, od strony poręby (kamienie).
8 Kiji w wodzie, 4 z wywózki. No i ani ślady po rybie... Cisza całkowita :
Był ktoś ostatnio na Wisle w Goczałkowicach? Ruszyło sie już coś czy dalej taka nędza jak 2 tyg temu?
kumple byli i nic bryndza straszna
Zapora puściła wodę, Wisła poniżej ujścia w Goczałkowicach z 20cm w górę. Może się sandacz ruszy...
Zapora puściła wodę, Wisła poniżej ujścia w Goczałkowicach z 20cm w górę. Może się sandacz ruszy...
Byłem tam dzisiaj rano ze spinnem. Kilka małych okoni na bocznego troka i sandaczyk 18cm :( na woblerka. Rano poziom wody niziutki.
Witam,
Wczoraj Pogoria 1 od 7ej do 12tej z łodki 2 szczupaczki i jedno pobicie - w końcu kaczory ruszyły :)
Pozdrawiam,
Marek
Zapora puściła wodę, Wisła poniżej ujścia w Goczałkowicach z 20cm w górę. Może się sandacz ruszy...
Byłem tam dzisiaj rano ze spinnem. Kilka małych okoni na bocznego troka i sandaczyk 18cm :( na woblerka. Rano poziom wody niziutki.
Ja byłem w Rudołtowicach na Wiśle, koło godzin 15. Woda już szła dość duża. Chyba, że z Iłownicy tyle spłynęło. Ale w to wątpię...
Darek, co tam słychać na naszych okolicznych żabiokach ? Na Pławkach kończe sezon
i może bym ze spławiczkiem gdzieś u nas wyskoczył :) Może do parku kult. ?
Darek, co tam słychać na naszych okolicznych żabiokach ? Na Pławkach kończe sezon
i może bym ze spławiczkiem gdzieś u nas wyskoczył :) Może do parku kult. ?
A wyskoczyłem w tydzień temu na 804 zbiorniczek i kilkanaście okoni w tym kilka ładnych.Byłem dzisiaj rano i zaledwie kilka maluchów.Zimno było dość ,ale sie siedziało.Koledzy jakieś tam szczupłe wyciągają ,coś tam złapać idzie.Za żywcem trza jeździć i to może być problem,choć kolega dzieki jednemu zbiornikowi może ułatwić życie....Jak będzie czas skocze jeszcze w niedziele...