Reklama

Łowiene na skrócony zestaw.

18/02/2011 16:37

Tyczka wiązana jest z wyczynowym sportem i jakimiś skomplikowanymi zestawami, a przede wszystkim z wysokimi cenami sprzętu. Jest to mylna opinia, ponieważ obecnie możemy kupić całkiem niezłe wędzisko za kilkaset złotych. Ważne, aby ,,tyka” leżała nam w ręce i miała co najmniej 9,5 metra długości.Każde z tego typu wędzisk posiada tzw. top, czyli dwu-, trzyczęściową teleskopową końcówkę, w której mocuje się gumowy amortyzator. Rzeczna guma musi być dość solidna. W jej doborze doradzi nam z pewnością każdy sprzedawca. Także nie powinno być problemu, aby w sklepie pomogli nam zamontować amortyzator w szczytówce.
Jeśli już uda nam się to uczynić, pozostaje dobór spławika. Jego wybór zależy od rzeki na której będziemy łowić. Inne bowiem są uciągi np. na Warcie, a inne na innych rzekach. W dobie spławików w formie dysku nie będzie problemu zaopatrzyć się w zestaw, który wytrzyma rzeczny uciąg. Z biegiem czasu sami ocenimy, czego jeszcze w naszym tyczkarskim komplecie brakuje. Z pewnością warto mieć ze sobą wygodne krzesełko lub, co jest bardziej użyteczne, no i profesjonalne – wędkarski kosz. Służy do siedzenia i trzymania niezbędnych akcesoriów. Przyda się oczywiście długi podbierak. Walka z dużą rybą, krótkim podbierakiem jest dość kłopotliwa i może się skończyć porażką. Wędkarze twierdzą, że jeśli ktoś już raz chwyci ,,tyczkarskiego” bakcyla, nie będzie chciał łowić inaczej. Nie wierzycie? – spróbujcie sami!


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama