lato i jak zwykle te większe ryby się pochowały w moich rejonach.
trochę materiału się uzbierało więc coś tam posklejałem..Dla chętnych do wglądu https://www.youtube.com/watch?v=iU34I-0Sdl0
Dzisiaj piękna pogoda od rana, nie rozleniwiła mnie i spakowany po śniadanku wyruszyłem na rybki, Puźno bo o 11 na miejscu zwodowałem ponton, jak się puźniej okazało rybki mają swoje godziny żerowania i na nic twierdzenie że w upalny dzień o 12 w południe nie łowimy ryb....Żadko zdarza mi się złowić kilkanaście ryb w czasie jednego wypadu na rybki , a dzisiaj udało się, okonie waliły w meppsa nr 2 i 5 cm gumki. Na dokładke trafił się szczupaczek , ale nie jako przyłów , bo na drugi zestaw z mocniejszą wędką i skinnerem na końcu zestawu.
Wczoraj na Wiśle trafił mi się kleń 50 cm, największy w tym sezonie i wyrównana życiówka.
Coś mi zdjęcie nie wchodzi, chyba za ciężkie. Nie chce mi się go obrabiać, musicie więc wierzyć na słowo :-)
kleń 50tak to już coś..
ja też dziś się zameldowałem nad wodą po dłuższej nieobecności i udało się wyholować bolenia 66 cm więc jakieś emocje były. Jak ktoś ma ochotę obejrzeć branie i hol to zapraszam...:) https://www.youtube.com/watch?v=SSfpUBalS7M
120cm - 9 kg na kongerka żyłka 20 - ;) wesoło było jak tarmosił - koledzy karpiarze pomogli z podbierakiem bo mój był za mały na taką niespodziewaną rybę:)
Zapraszam Wszystkich na mój nowy kanał dla miłośników wędkarstwa jeżeli się Wam spodoba to proszę o subskrycję a będziecie informowani o wszystkich moich nowych filmach :) Pozdrawiam :)
Hej,
tym razem zapraszam do miejscowości Brzóze Małe. Głównie będziemy łowić okonie, ale nie obejdzie się bez ciekawego przyłowu. Znajdzie się również czas na chwilę relaksu.
Miłego seansu!!!
Witam wszystkich.W czwartek 08.09.2016r. czwarty w tym roku wyjazd na staw.W sumie złowiłem 10 rybek:2 amurki,1 karpika,4 karasie i 3 płotki.Rybą dnia był amur 67cm.i 2,70kg.Łowiłem jak zwykle metodą odległościową na mady i kukurydzę.
Wstawiłbym filmik ale nie chce mi wejść.
Piękna sobota 10 września. Piękna bo po wypłacie, piękna pogoda i piękne rybki dzisiaj łowiłem ;]. Łowisko znane większości "starym" portalowiczom na wędkuje i rozsławione za sprawą kolegi Luxisa . którego bardzo szanuję i jeszcze raz mu dziękuję! Zalew Kochanka, zwany Kopanym , to łowisko wielu gatunków ryb, rano gdy dzwoniłem do Daniela on już pływał pontonem i po krótkej rozmowie ,spakowałem dmuchaną łódkę do auta i jazda do STG. Wzdręgi, to był mój cel dzisiejszej eskapady, udało mi się!
Fujj....wywal to....nie cierpię wzdręgonów...:)
Z uwagi na falę upałów jaka nawiedziła StG i ogólne zajechanie robotą nie chciało mi się dziś spinningować...Posiedziałem cztery godzinki za białorybem,odpocząłem......Podbierałem trzy linki na oko 45cm i japońca większego niż one,plus zarazę--wzdręgi. Na spływie czekając aż Przem nadmucha swój materac lądowałem esoxika 50+.
Popołudniowa,dwugodzinna popraweczka dała zerowy rezultat,żar walił z nieba niemiłosierny......Tylko Przem pozostał na placu boju dzielnie stawiając opór nacierającej wzdręgowej falandze,dobrze że go nie pożarły....:)
Jutro atakuję zalew wierzycy z nowym nabytkiem--echem,ciekawe co z tego będzie.
Dzisiaj na zaporówce pierwszy w życiu sandacz i to na spina 56cm i był jeszcze maluszek 35cm i szczupak 65cm i 30 cm. Po komplecie było :P i radość
Wszystko pływa dalej C&R pozdro
Dzisiejszy krótki wypad nad wodę zaowocował braniami szczupaczków. Tylko jeden miarowy, ale miejsce w którym łowiłem, już od dawna było przeze mnie omijane z powodu dużej presji wędkarskiej i braku ryb. Być może inni wędkarze myśląc podobnie, również przestali odwiedzać tą okolicę , która z resztą całkowicie zarosła na brzegach i za jakiś czas ryby wrócą.....
Piękny dzionek zaliczony dzisiaj na rybkach;]. Raptem 4h z pontonu na nogacie dały mi mnóstwo frajdy z łowinych rybek. W drugim i trzecim rzucie miałem na koncie juz dwie ryby w tym szczupaczek 65 cm. Puźniej brania juz nie tak częste, ale okonie co jakiś czas pobierały gumki, tylko trza było często zmieniać kolorek.
Pierwsza rybka na Canibala , zaraz po niej szczupaczek, puźniej juz tylko brały na twisterki. Dodam tylko że w tym sezonie na Canibala złowiłem mnóstwo okoni, sandacze i kilka szczupaków i na ta chwilę łowienie zaczynam własnie tą przynętą nad podziw uniwersalną.
W tym roku we wrzesniu w mojej okolicy nastąpił okres dobrych brań. W przeciwieństwie do lat poprzednich , kiedy to faktycznie z powodu niskiego poziomu wody w rzece i jeziorch przypływowych , ryby za nic w świecie nie chciały pobierać..... Zdaje się że inny gracz z wędkuje, kolega SVT może potwierdzić okres dobrych brań w naszej okolicy tj. rz Nogat i kanały Żuławskie.
Na Waszych łowiskach też jest taka trauma z braniami? U mnie ogólnie jest źle ale teraz to już chyba gorzej niż w styczniu...Nienawidzę września:-(
To witaj w klubie...gorąca końcówka lata też dołożyła swoje "trzy " grosze do ogólnej kaplicy....Złota polska jesień zawsze była do bani ,wyż za wyżem i patelnia na niebie,brrrrrrrrrrr,dopiero załamania pogody,chmury i ochłodzenie robiły swoje.Moje wody też póki co "stoją",owszem wieszają mi się jakieś esoxiki 50-70 cm ale nie o nie tu idzie przecie....okonie biorą przykład z zębatych i w dupie mnie mają,coś tam skubnie ale mało i małe.
Mówimy w tej części forum jak było dziś na rybach, więc mam prośbę. Syn z niedzielnej wyprawy zamieścił na You Tube film jak przez Gwdę przepływa żmija. Tylko nie wiem czy to na pewno żmija czy np. gniewosz-więc proszę o pomoc. nie potrafię zamieścić linka ale film w internecie ma nazwę "żmija przepływa Gwdę".
Na jeziorkach jeszcze cisza ale płytkie starorzecza powoli ożywają choć to jeszcze nie to...Za to wiślane okonie harcują:-) Może nie za wielkie ale jest zabawa z perspektywa "wzrostu". Od jakiegoś czasu przymierzałem się do szukania garbusów w Wiśle właśnie ale nie bardzo wiedziałem jak ugryźć temat - teraz chyba jestem bliższy odpowiedzi na wiele pytań z tym związanych:-)Swoją drogą w naszej największej rzece też są piękne garby...kwestia tylko się do nich dobrać.Popracuję nad tym nim te jeziorowe się obudzą na dobre.
Mówimy w tej części forum jak było dziś na rybach, więc mam prośbę. Syn z niedzielnej wyprawy zamieścił na You Tube film jak przez Gwdę przepływa żmija. Tylko nie wiem czy to na pewno żmija czy np. gniewosz-więc proszę o pomoc. nie potrafię zamieścić linka ale film w internecie ma nazwę "żmija przepływa Gwdę".
Ja bym obstawiał zaskrońca rybołowa
w zeszły czwartek 50 + na jedno ziarenko kukurydzy
...i tak dzień w dzień..:-)
Dziś o 10:00 ...mój bezsterowy kieler z hologramem i oczkiem 3D dał 85cm zębacza
Warta okolice Konopnicy kolego co to za rybka bo chyba nie leszcz?
lato i jak zwykle te większe ryby się pochowały w moich rejonach.
trochę materiału się uzbierało więc coś tam posklejałem..Dla chętnych do wglądu https://www.youtube.com/watch?v=iU34I-0Sdl0
U mnie tak to wygląda:
https://youtu.be/cT9TaT9i5Uo
Miłego oglądania.
Dzisiaj piękna pogoda od rana, nie rozleniwiła mnie i spakowany po śniadanku wyruszyłem na rybki, Puźno bo o 11 na miejscu zwodowałem ponton, jak się puźniej okazało rybki mają swoje godziny żerowania i na nic twierdzenie że w upalny dzień o 12 w południe nie łowimy ryb....Żadko zdarza mi się złowić kilkanaście ryb w czasie jednego wypadu na rybki , a dzisiaj udało się, okonie waliły w meppsa nr 2 i 5 cm gumki. Na dokładke trafił się szczupaczek , ale nie jako przyłów , bo na drugi zestaw z mocniejszą wędką i skinnerem na końcu zestawu.
3 godziny nad Niegocinem-15 leszczy 30-35 cm oraz około 20 małych płotek czyli było nieżle.
Tym razem królowały okonie:
https://www.youtube.com/watch?v=91wEOOrB9mE
Pozdrawiam.
Kleniki, dziś kleniki
dziś trzy takie plus kilka mniejszych
Ja 5 zębatych ale wszystkie nie wymiarowe i jeden okonek 27 cm
Wczoraj na Wiśle trafił mi się kleń 50 cm, największy w tym sezonie i wyrównana życiówka.
Coś mi zdjęcie nie wchodzi, chyba za ciężkie. Nie chce mi się go obrabiać, musicie więc wierzyć na słowo :-)
Wierzę ale jakby się udało to chętnie zobaczę.Na spinning? Na co wziął? Ja miałem trochę mniejszego 47 ze dwa miesiące temu teraz sam drobiazg...
kleń 50tak to już coś..
ja też dziś się zameldowałem nad wodą po dłuższej nieobecności i udało się wyholować bolenia 66 cm więc jakieś emocje były. Jak ktoś ma ochotę obejrzeć branie i hol to zapraszam...:)
https://www.youtube.com/watch?v=SSfpUBalS7M
Dalej nie chcą gryźć.
Troszkę się napływałem i kombinowałem.
ale 6 szt wyjąłem, w tym tylko 1 miał 53 cm
120cm - 9 kg na kongerka żyłka 20 - ;) wesoło było jak tarmosił - koledzy karpiarze pomogli z podbierakiem bo mój był za mały na taką niespodziewaną rybę:)
2 godzinki nad Niegocinem
Zapraszam Wszystkich na mój nowy kanał dla miłośników wędkarstwa jeżeli się Wam spodoba to proszę o subskrycję a będziecie informowani o wszystkich moich nowych filmach :) Pozdrawiam :)
Hej,
tym razem zapraszam do miejscowości Brzóze Małe. Głównie będziemy łowić okonie, ale nie obejdzie się bez ciekawego przyłowu. Znajdzie się również czas na chwilę relaksu.
Miłego seansu!!!
Jak tam w terenie?Ciśnienie od paru dni stoi ale żarówa straszna - gryzie co?
Witam wszystkich.W czwartek 08.09.2016r. czwarty w tym roku wyjazd na staw.W sumie złowiłem 10 rybek:2 amurki,1 karpika,4 karasie i 3 płotki.Rybą dnia był amur 67cm.i 2,70kg.Łowiłem jak zwykle metodą odległościową na mady i kukurydzę.
Wstawiłbym filmik ale nie chce mi wejść.
Piękna sobota 10 września. Piękna bo po wypłacie, piękna pogoda i piękne rybki dzisiaj łowiłem ;]. Łowisko znane większości "starym" portalowiczom na wędkuje i rozsławione za sprawą kolegi Luxisa . którego bardzo szanuję i jeszcze raz mu dziękuję! Zalew Kochanka, zwany Kopanym , to łowisko wielu gatunków ryb, rano gdy dzwoniłem do Daniela on już pływał pontonem i po krótkej rozmowie ,spakowałem dmuchaną łódkę do auta i jazda do STG. Wzdręgi, to był mój cel dzisiejszej eskapady, udało mi się!
Fujj....wywal to....nie cierpię wzdręgonów...:)
Z uwagi na falę upałów jaka nawiedziła StG i ogólne zajechanie robotą nie chciało mi się dziś spinningować...Posiedziałem cztery godzinki za białorybem,odpocząłem......Podbierałem trzy linki na oko 45cm i japońca większego niż one,plus zarazę--wzdręgi. Na spływie czekając aż Przem nadmucha swój materac lądowałem esoxika 50+.
Popołudniowa,dwugodzinna popraweczka dała zerowy rezultat,żar walił z nieba niemiłosierny......Tylko Przem pozostał na placu boju dzielnie stawiając opór nacierającej wzdręgowej falandze,dobrze że go nie pożarły....:)
Jutro atakuję zalew wierzycy z nowym nabytkiem--echem,ciekawe co z tego będzie.
Dzisiaj na zaporówce pierwszy w życiu sandacz i to na spina 56cm i był jeszcze maluszek 35cm i szczupak 65cm i 30 cm. Po komplecie było :P i radość
Wszystko pływa dalej C&R pozdro
U mnie dzisiaj taki i dwa mniejsze. Wszystkie wymiarowe i wszystkie żywe wróciły do wody.
W poszukiwaniu sandaczów , ale narazie tylko okonie .
Nocka nad Narwią
Nocka nad Narwią okolice Nowego Dworu Maz. Szału nie było tylko dwa leszcze ...
Dzisiejszy krótki wypad nad wodę zaowocował braniami szczupaczków. Tylko jeden miarowy, ale miejsce w którym łowiłem, już od dawna było przeze mnie omijane z powodu dużej presji wędkarskiej i braku ryb. Być może inni wędkarze myśląc podobnie, również przestali odwiedzać tą okolicę , która z resztą całkowicie zarosła na brzegach i za jakiś czas ryby wrócą.....
U mnie dzisiaj tak jak wczoraj. Trzy szczupaki i kilka okoni w granicach 30cm.
Przynajmniej coś zaczęło się ruszać bo ostatnie czasy to była nędza.
Piękny dzionek zaliczony dzisiaj na rybkach;]. Raptem 4h z pontonu na nogacie dały mi mnóstwo frajdy z łowinych rybek. W drugim i trzecim rzucie miałem na koncie juz dwie ryby w tym szczupaczek 65 cm. Puźniej brania juz nie tak częste, ale okonie co jakiś czas pobierały gumki, tylko trza było często zmieniać kolorek.
Pierwsza rybka na Canibala , zaraz po niej szczupaczek, puźniej juz tylko brały na twisterki. Dodam tylko że w tym sezonie na Canibala złowiłem mnóstwo okoni, sandacze i kilka szczupaków i na ta chwilę łowienie zaczynam własnie tą przynętą nad podziw uniwersalną.
Na Waszych łowiskach też jest taka trauma z braniami? U mnie ogólnie jest źle ale teraz to już chyba gorzej niż w styczniu...Nienawidzę września:-(
W tym roku we wrzesniu w mojej okolicy nastąpił okres dobrych brań. W przeciwieństwie do lat poprzednich , kiedy to faktycznie z powodu niskiego poziomu wody w rzece i jeziorch przypływowych , ryby za nic w świecie nie chciały pobierać..... Zdaje się że inny gracz z wędkuje, kolega SVT może potwierdzić okres dobrych brań w naszej okolicy tj. rz Nogat i kanały Żuławskie.
Na Waszych łowiskach też jest taka trauma z braniami? U mnie ogólnie jest źle ale teraz to już chyba gorzej niż w styczniu...Nienawidzę września:-(
To witaj w klubie...gorąca końcówka lata też dołożyła swoje "trzy " grosze do ogólnej kaplicy....Złota polska jesień zawsze była do bani ,wyż za wyżem i patelnia na niebie,brrrrrrrrrrr,dopiero załamania pogody,chmury i ochłodzenie robiły swoje.Moje wody też póki co "stoją",owszem wieszają mi się jakieś esoxiki 50-70 cm ale nie o nie tu idzie przecie....okonie biorą przykład z zębatych i w dupie mnie mają,coś tam skubnie ale mało i małe.
Mówimy w tej części forum jak było dziś na rybach, więc mam prośbę. Syn z niedzielnej wyprawy zamieścił na You Tube film jak przez Gwdę przepływa żmija. Tylko nie wiem czy to na pewno żmija czy np. gniewosz-więc proszę o pomoc. nie potrafię zamieścić linka ale film w internecie ma nazwę "żmija przepływa Gwdę".
Na jeziorkach jeszcze cisza ale płytkie starorzecza powoli ożywają choć to jeszcze nie to...Za to wiślane okonie harcują:-) Może nie za wielkie ale jest zabawa z perspektywa "wzrostu". Od jakiegoś czasu przymierzałem się do szukania garbusów w Wiśle właśnie ale nie bardzo wiedziałem jak ugryźć temat - teraz chyba jestem bliższy odpowiedzi na wiele pytań z tym związanych:-)Swoją drogą w naszej największej rzece też są piękne garby...kwestia tylko się do nich dobrać.Popracuję nad tym nim te jeziorowe się obudzą na dobre.
Mówimy w tej części forum jak było dziś na rybach, więc mam prośbę. Syn z niedzielnej wyprawy zamieścił na You Tube film jak przez Gwdę przepływa żmija. Tylko nie wiem czy to na pewno żmija czy np. gniewosz-więc proszę o pomoc. nie potrafię zamieścić linka ale film w internecie ma nazwę "żmija przepływa Gwdę".
Ja bym obstawiał zaskrońca rybołowa
"żmija przepływa Gwdę"
Albo żmija, albo gniewosz, ale nie zaskroniec.