Witam Co prawda nie dziś no ale od środy do niedzieli 28.08-01.09 nastawiony na suma. (Piąty tydzień z rzędu taka sama zasiadka na suma) W nocy z czwartku na piątek 29.08-30.08 z nadzieją na złapanie wąsatego poszedłem spać obudziło mnie piknięcie na sygnalizatorze ale zlekceważyłem to bo przecież sum powinien "jechać"
Ponad 50m. plecionki splątane na spławiku, rybka zapięta za grzbiet jakimś cudem została przepięta za pysk, całkowicie była obdarta z łusek no i gruba sumowa stalka zawiązana 2 razy, rybka cała w trawie a zestaw wywieziony około 40m od miejsca zarzucenia. :)
może nie na temat ale na temat ,sobota rano spinning okolice torunia jeden sandacz 50+ , jeden zszedł i dwie obcinki szczupłego , popołudniu wypad z kolegą na grunt za drapieżnikiem , efekt to jednym po 50+ siedzieliśmy do 22,30 , niedziela rano wypad na spina i dwa branka spitolone o 9,30 spakla do domu , no i dziś wypad na grunt od godziny 15,00 do 20 jeden sandacz około 55 cm
Witam wszystkich.Wczorajsze łowienie to ok. 50szt.płotek i leszczyków.Dokładnie nie wiem ile bo zaraz wróciły do wody.Łowiłem na pinkę.Brały tylko na dwie czerwone.Metoda-odległościówka,zestaw 4gr. haczyk nr.16.
Dzisiaj szczupaki na starorzeczu Odry biły drobnice jak głupie ale zapinały się tylko sztuki do 30cm, wpadło trochę okonków i kilka kleni. Klenie jakieś takie nażarte są że nie chcą współpracować wieczorem z niczym wieczorem dopiero trafiłem jednego 35cm .
Wczoraj, złowiłem kilka szczupaczków (w tym tylko jeden wymiarowy) i ładnego okonia. Odwiedziłem, moje prawie zapominane łowisko Cegielnie-Guber. Oceniam na średnie brania (w tabeli, 2 rybki max).
Na twoim ostatnim zdjęciu widać przepisową siateczkę... Twoja, próbowałeś tam trzymać te sumy?
Ładne, gratki....
nie trzeba miec dalece rozwiniętej wyobrazni, żeby domyślec się, że siatka może służyc do przechowywania żywców... Ha ha sumy w siatce, może by wytrzymała pół minuty , siateczka dobra na żywczyki.
Odra dzisiaj nie dopisała, musiałem zwiedzić kilka dołków zalewowych, szczupaki dopisały kilka maluszków i jeden wymiar do tego niespodzianka okoń 31cm w tym samym bajorze.
Dzisiejsza nocka na Warcie-dużo brań drobnicy max wymiar rybek to 30cm/leszczyki, krąpie, wzdręgi/ do tego kilka kijanek ok 40cm max Sandacz także nie chciał współpracować /cała nocka do rana z gruntu na ogonek/ Nad ranem spinning-dwa wyjścia szczupaka do gnoma ok 40 i 60cm i odprowadzenie go pod brzeg bez zagryzienia :( /zmiana przynęt nic nie pomogła/ Nocka zimna tylko 5 stopni Rano brania białej ryby delikatne Za to boleń bił niesamowicie
Dzisiaj rano na jeziorze kicha pomimo trzydniowego grubego nęcenia (makaron, kukurydza, ziemniaki, pęczak z czosnkiem, płatki owsiane) - 2 leszczyki, 4 krąpiki i 2 uklejki. Powiem Wam - nie lubię września - jakoś co roku we wrześniu mi ryba nie idzie, a czasopisma wędkarskie tak zachwalają ten miesiąc, że niby ryby czują ochładzanie się wody i intensywnie żerują zbierając zapasy na zimę...
Wyskoczyłem dzisiaj na Wisłę potrollingować za sumikiem trafił się tylko sandacz. Najważniejsze że nie o kiju :)
Kolego michol, wstydu nie masz, niejeden ze mną na czele oddał by sumka za takiego "tylko" sandacza:) - PIĘKNY, gratuluje.
Witam kol. łukaszszwagier.Łowiłem daleko od Jarocina.
Witam
Co prawda nie dziś no ale od środy do niedzieli 28.08-01.09 nastawiony na suma. (Piąty tydzień z rzędu taka sama zasiadka na suma)
W nocy z czwartku na piątek 29.08-30.08 z nadzieją na złapanie wąsatego poszedłem spać obudziło mnie piknięcie na sygnalizatorze ale zlekceważyłem to bo przecież sum powinien "jechać"
Ponad 50m. plecionki splątane na spławiku, rybka zapięta za grzbiet jakimś cudem została przepięta za pysk, całkowicie była obdarta z łusek no i gruba sumowa stalka zawiązana 2 razy, rybka cała w trawie a zestaw wywieziony około 40m od miejsca zarzucenia. :)
Fotki:
http://scr.hu/0ll6/8ux9t
http://scr.hu/0ll6/z7g4a
http://scr.hu/0ll6/4erni
http://scr.hu/0ll6/925ee
Od razu informuję że wzdręga była wymiarowa.
Wieczorny spining dokładnie 2 godziny we dwóch 4 szczupaki w tym jeden wymiarowy i trafił się jeden bolek ;) szczupaki zaczynają się pokazywać..
Odra Szczecin metoda feeder od 12.30-16
20 leszczyków od 0,5 do 1kg
Wyskoczyłem dzisiaj na Wisłę potrollingować za sumikiem trafił się tylko sandacz. Najważniejsze że nie o kiju :)
Kolego gratulacje,ważyłeś go?
Nie nie po fotce od razu wrócił do wody ;)
Wyskoczyłem dzisiaj na Wisłę potrollingować za sumikiem trafił się tylko sandacz. Najważniejsze że nie o kiju :)
TOŚ pocisnał :)Piekny smoczur :)
Nowa miejscówka na Noteci nęcone 2 dni i już wlazł ładny linek. Na bata 8 m.
może nie na temat ale na temat ,sobota rano spinning okolice torunia jeden sandacz 50+ , jeden zszedł i dwie obcinki szczupłego , popołudniu wypad z kolegą na grunt za drapieżnikiem , efekt to jednym po 50+ siedzieliśmy do 22,30 , niedziela rano wypad na spina i dwa branka spitolone o 9,30 spakla do domu , no i dziś wypad na grunt od godziny 15,00 do 20 jeden sandacz około 55 cm
Wieczorny spining dokładnie 2 godziny we dwóch 4 szczupaki w tym jeden wymiarowy i trafił się jeden bolek ;) szczupaki zaczynają się pokazywać..
gdzie łowiliście? ;] ja łowiłem od 19 do zmroku w Roszkowie...i nic, zero. Za krótko byłem...więcej chodzenia niż łowienia :/
Wieczorny spining dokładnie 2 godziny we dwóch 4 szczupaki w tym jeden wymiarowy i trafił się jeden bolek ;) szczupaki zaczynają się pokazywać..
gdzie łowiliście? ;] ja łowiłem od 19 do zmroku w Roszkowie...i nic, zero. Za krótko byłem...więcej chodzenia niż łowienia :/
Druga strona ;) 17-19 ;p muszę na dłużej się wybrać by dobrze miejscówki obłowić :D jutro wybieram się za karpiem.
Dziś na Odrze leszczyk, kleń, kilka płoci i boleń koło czterdziestki, wszystko na kukurydze.
Wyskoczyłem dzisiaj na Wisłę potrollingować za sumikiem trafił się tylko sandacz. Najważniejsze że nie o kiju :)
Ładne mi "tylko" Gratulacje !!!
Dzisiaj rzeka Bug, godz 7-9 i mały szczupaczek ok 35cm i wszystko:)
Witam wszystkich.Wczorajsze łowienie to ok. 50szt.płotek i leszczyków.Dokładnie nie wiem ile bo zaraz wróciły do wody.Łowiłem na pinkę.Brały tylko na dwie czerwone.Metoda-odległościówka,zestaw 4gr. haczyk nr.16.
Łowiłem w takim oto miejscu.
Branie ryby piły :D A tak na serio to był jeden szczupły ponad 50cm i jeden mniejszy.
Dziś wypad nad Wartę na szczupaki.
Kilka maluchów i spinka około 55-60 cm :) wszystkie wróciły do wody
Dzisiaj szczupaki na starorzeczu Odry biły drobnice jak głupie ale zapinały się tylko sztuki do 30cm, wpadło trochę okonków i kilka kleni. Klenie jakieś takie nażarte są że nie chcą współpracować wieczorem z niczym wieczorem dopiero trafiłem jednego 35cm .
Dzisiaj 2h ze spinem na Orli i tylko okonek i mikro szczupaczek, fot o i opis na moim blogu http://okoniowy.wordpress.com/
Sumki wróciły do domu.
Wczoraj, złowiłem kilka szczupaczków (w tym tylko jeden wymiarowy) i ładnego okonia. Odwiedziłem, moje prawie zapominane łowisko Cegielnie-Guber.
Oceniam na średnie brania (w tabeli, 2 rybki max).
Sumki wróciły do domu.
Na twoim ostatnim zdjęciu widać przepisową siateczkę...
Twoja, próbowałeś tam trzymać te sumy?
Ładne, gratki....
Wyskoczyłem dzisiaj na Wisłę potrollingować za sumikiem trafił się tylko sandacz. Najważniejsze że nie o kiju :)
tylko sandacz niezłe haha
Sumki wróciły do domu.
Na twoim ostatnim zdjęciu widać przepisową siateczkę...
Twoja, próbowałeś tam trzymać te sumy?
Ładne, gratki....
nie trzeba miec dalece rozwiniętej wyobrazni, żeby domyślec się, że siatka może służyc do przechowywania żywców...
Sumki wróciły do domu.
Na twoim ostatnim zdjęciu widać przepisową siateczkę...
Twoja, próbowałeś tam trzymać te sumy?
Ładne, gratki....
nie trzeba miec dalece rozwiniętej wyobrazni, żeby domyślec się, że siatka może służyc do przechowywania żywców...
Ha ha sumy w siatce, może by wytrzymała pół minuty , siateczka dobra na żywczyki.
Odra dzisiaj nie dopisała, musiałem zwiedzić kilka dołków zalewowych, szczupaki dopisały kilka maluszków i jeden wymiar do tego niespodzianka okoń 31cm w tym samym bajorze.
Teraz już wiem gdzie się pochowały te większe sztuki z Odry.
Witam.Dwie nocki na Zegrzu i jeden możliwy leszcz 2.8kg(Na zdjęciu) + 4 x 1.5 kg i 2 x 1kg o drobnicy nie wspomne.Całkiem ładnie skubały.
Dzisiejsza nocka na Warcie-dużo brań drobnicy max wymiar rybek to 30cm/leszczyki, krąpie, wzdręgi/ do tego kilka kijanek ok 40cm max Sandacz także nie chciał współpracować /cała nocka do rana z gruntu na ogonek/ Nad ranem spinning-dwa wyjścia szczupaka do gnoma ok 40 i 60cm i odprowadzenie go pod brzeg bez zagryzienia :( /zmiana przynęt nic nie pomogła/ Nocka zimna tylko 5 stopni Rano brania białej ryby delikatne Za to boleń bił niesamowicie
Dzisiaj rano na jeziorze kicha pomimo trzydniowego grubego nęcenia (makaron, kukurydza, ziemniaki, pęczak z czosnkiem, płatki owsiane) - 2 leszczyki, 4 krąpiki i 2 uklejki. Powiem Wam - nie lubię września - jakoś co roku we wrześniu mi ryba nie idzie, a czasopisma wędkarskie tak zachwalają ten miesiąc, że niby ryby czują ochładzanie się wody i intensywnie żerują zbierając zapasy na zimę...
dziś po nocce na odrze koło opola nędza straszna dużo drobnicy nic większego
Dzisiejszy połow podczas zawodów o mistrza koła. 85cm 4.170kg dalo I miejsce :P Warta w tucholi kolo sierakowa.
No przepięknie wygrane zawody!!!!!
Gratulacje rybki i zwycięstwa!!!
Również gratuluję rybki i pierwszego podium :)
Gratulacje piękny szczupak. Ja w tym sezonie na Warcie złowiłem dużo szczupaków ale jeszcze nie trafiłem ani jednego wymiarowego.