Dziś Odra w ok. Opola
Od 06:00 do 10:00
Feedery
.
Postanowiłem skupić się nie na zanęcie, ale na zestawach, formie podania przynęty, miejscu podania przynęty.
I to było dobre posunięcie:
1 leszcz 66cm = 3,45kg
- jak wyżej
kilka leszczy i płoci ok. 30cm
Niestety ok 08:00 zmienił się wiatr oraz uciąg wody - wyjściowo zanęcone miejsce było poza zasięgiem rzutu
Nocka z 06/07.09.2013r. efekt to 12 leszczy w przedziale do 0,5kg i jeden linek 40 cm.Nocki już straszne zimne są większość czasu spędziłem przy ognisku przez co moje reakcje na brania były spóźnione.
No i znów bez wymiarówi... Ja zwykle, co rku coraz gorsze wyniki na wodach PZW... Wędkowaliśmy we 2, z łódki. Kumpel wyją 2 szczupaczki (największy 43cm), ja 4 (największy ok 35 cm, nie mierzyłem odrazu do wody...)
Mimo że nie mieliśmy wymiarówki, to miło spędziliśmy czas nad wodą. Wynik rywalizacji 2;4. I jak by były ta zawody to obaj byśmy mieli nagrody. Kumpel za największą rybę, ja za punkty...
"I jak by były ta zawody to obaj byśmy mieli nagrody. Kumpel za największą rybę, ja za punkty..." Chyba dyskwalifikacje za zgłoszenie niewymiarowych ryb a Ty ponad to za przekroczenie limitu ;-) :-)))) JK
"I jak by były ta zawody to obaj byśmy mieli nagrody. Kumpel za największą rybę, ja za punkty..." Chyba dyskwalifikacje za zgłoszenie niewymiarowych ryb a Ty ponad to za przekroczenie limitu ;-) :-)))) JK Padłem z brechtu... :)
centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu.
centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu.
Zgadzam się z pierwszą częścią zdania (że sumów jest wszędzie zatrzęsienie). Moim zdaniem sumów jest za dużo. W tym roku w Odrze w ok. Opola w nocy na czerwonego bierze na potęgę 40cm sum. Uważam, ze jest ich za dużo. Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
Piękne rybki kolego, gratuluję i zazdroszczę ;) A co do ilości sumów to przypomina mi się starsza Pani sprzedająca zezwolenia nad Soliną, z pomiędzy gigantycznej ilości przekleństw dało się zrozumieć że nad Soliną jest cała masa tego i nawet jakbyśmy złapali ponad limit to mamy w krzaki wywalić, broń Boże do wody. Oczywiście gdyby zaistniała taka sytuacja żadnej rybce krzywda by się nie stała.
"centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu." :-))))) JK
"centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu." :-))))) JK Za pięknym sumem jeżdżę po całej Polsce.
Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
taa, a za kilka lat nasze dzieci będą oglądały sumy na zdjęciach ;] sumy i tak nie mają łatwego życia z wędkarzami, te małe poprzez swoją łapczywość są łowione na potęgę przez dziadów pochowanych w krzakach po kilkadziesiąt sztuk każdej nocy, duże są częstym łupem w okresie ochronnym, który rzadko jest respektowany. W ogóle często się słyszy w moich stronach o wykłusowanych okazach, najczęściej wyszarpanych zimą, głównie na Warcie. Rok czy dwa bez wymiaru ochronnego, może być zagładą dla tych ryb...mówię o moich stronach oczywiście, tu też się trąbi o zatrzęsieniu sumów, ale od lipca nie słyszałem o złowionym okazie powyżej metra
Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
taa, a za kilka lat nasze dzieci będą oglądały sumy na zdjęciach ;] sumy i tak nie mają łatwego życia z wędkarzami, te małe poprzez swoją łapczywość są łowione na potęgę przez dziadów pochowanych w krzakach po kilkadziesiąt sztuk każdej nocy, duże są częstym łupem w okresie ochronnym, który rzadko jest respektowany. W ogóle często się słyszy w moich stronach o wykłusowanych okazach, najczęściej wyszarpanych zimą, głównie na Warcie. Rok czy dwa bez wymiaru ochronnego, może być zagładą dla tych ryb...mówię o moich stronach oczywiście, tu też się trąbi o zatrzęsieniu sumów, ale od lipca nie słyszałem o złowionym okazie powyżej metra
Wszystko fajnie tylko co wlaściwie te wymiary i okresy ochronne dają?Pytanie debilne tylko z pozoru bo zastanówcie sie nad tym że dla wielu to tylko "głupie przepisy".Okresy i wymiary sa dla mnie,pewnie dla ciebie i mam nadzieje wielu ludzi na tym forum a to dlatego że mamy takie a nie inne zasady i tzw.etyczne podejscie.Wypuszczamy ryby niewymiarowe i szanujemy okresy ochronne.Niestety róznie do tego ludzie podchodza bo wielu wyznaje prosta zasade pod tytułem :a kto mi zabroni? Ja też pytam: A kto im zabroni? Kto im zabroni jesli funkcjonariuszy PSR nie widziałem na moim odcinku Wisły oraz okolicznych łowiskach od około 4-5 lat?!!!!!!!!!To rozzuchwala nawet ludzi z pozoru uczciwych bo bezrybie straszne wiec jak złapie małego sumka raz do roku to traf jak slepej kurze ziarno wiec w łeb i do siaty bo wiecej nie bedzie...Smutna prawda jest taka że nikt nie chroni naszych wód (moze u was jest lepiej) wiec "dziki zachód" sie szerzy.Nie ma kary nie ma miary.Czego tu wymagac skoro zyjemy w Polsce gdzie prawie w kazdej dziedzinie zycia jest bałagan.
Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
taa, a za kilka lat nasze dzieci będą oglądały sumy na zdjęciach ;] sumy i tak nie mają łatwego życia z wędkarzami, te małe poprzez swoją łapczywość są łowione na potęgę przez dziadów pochowanych w krzakach po kilkadziesiąt sztuk każdej nocy, duże są częstym łupem w okresie ochronnym, który rzadko jest respektowany. W ogóle często się słyszy w moich stronach o wykłusowanych okazach, najczęściej wyszarpanych zimą, głównie na Warcie. Rok czy dwa bez wymiaru ochronnego, może być zagładą dla tych ryb...mówię o moich stronach oczywiście, tu też się trąbi o zatrzęsieniu sumów, ale od lipca nie słyszałem o złowionym okazie powyżej metra
Dlaczego chcą go zmniejszyć.
Bo powpuszczali go tam gdzie naturalnie nie występuje. Czyli do jezior. A w tych co sie rozplenił, sieje pustoszenie...
Co do wyników wętkowania. Dziś tylko kilka sztuk, z 5 nie liczyłem. Największy miał 45 cm. Wszystkie wróciły do wody. Ciekaw jestem, czy to aura. Czy ten sum europejski zapuszczony kilka lat temu... Bo nie tylko ze szczupłym licho, ale i lin i płoć gorzej niż w poprzednich latach...
dziś po nocce na odrze koło opola nędza straszna dużo drobnicy nic większego
Bo brały rano :-)
Dziś Odra w ok. Opola
Od 06:00 do 10:00
Feedery
.
Postanowiłem skupić się nie na zanęcie, ale na zestawach, formie podania przynęty, miejscu podania przynęty.
I to było dobre posunięcie:
1 leszcz 66cm = 3,45kg - jak wyżej
kilka leszczy i płoci ok. 30cm
Niestety ok 08:00 zmienił się wiatr oraz uciąg wody - wyjściowo zanęcone miejsce było poza zasięgiem rzutu
Wczoraj Odra w Ścinawie ja na spina 2 okonki a kolega na feedery uklejki, leszczyka i kiełbia ogólnie lipa. foto i opis http://okoniowy.wordpress.com/
Wczoraj prawie cały dzień z feederem efekt 13 leszczy w przedziale 300-800 gr. dwa karasie i karp 2.55kg 50cm na kukurydzę
oczywiście fotki nie można wstawić
Nocka z 06/07.09.2013r. efekt to 12 leszczy w przedziale do 0,5kg i jeden linek 40 cm.Nocki już straszne zimne są większość czasu spędziłem przy ognisku przez co moje reakcje na brania były spóźnione.
Dzisiaj w Warcie, złowiłem pierwszą 80-tke :)
Rzeka Warta wreszcie 80cm :)
Kolego glacjan76 piękny bolek gratulacje:)
spining
Rzeka Warta wreszcie 80cm :
Gratulacje. Ja mimo wielu prób jeszcze nigdy nie złowiłem Bolenia.
Dzisiejszy wypad na Warcie: 8szt. okoń do 15cm, 9szt. szczupak od 12-30cm.
Pajki gryzą ;)
Witam ! Dzisiaj sporo brań , dużo kleników i jazi na żuczka :)
poczwórne gratulacje bo na muchę!!!
małe pytanko sam kręcisz muszki?
pozdro!
No i znów bez wymiarówi...
Ja zwykle, co rku coraz gorsze wyniki na wodach PZW...
Wędkowaliśmy we 2, z łódki. Kumpel wyją 2 szczupaczki (największy 43cm), ja 4 (największy ok 35 cm, nie mierzyłem odrazu do wody...)
Mimo że nie mieliśmy wymiarówki, to miło spędziliśmy czas nad wodą. Wynik rywalizacji 2;4. I jak by były ta zawody to obaj byśmy mieli nagrody. Kumpel za największą rybę, ja za punkty...
"I jak by były ta zawody to obaj byśmy mieli nagrody. Kumpel za największą rybę, ja za punkty..."
Chyba dyskwalifikacje za zgłoszenie niewymiarowych ryb a Ty ponad to za przekroczenie limitu ;-)
:-)))) JK
Rzeka Warta wreszcie 80cm :)
Uuuu kolegi gratulację musiała być piękna walka mój największy bolo miał 67 cm i walczył jak bestia:-) to z taka 80tka musiały być emocje.pozdrawiam
"I jak by były ta zawody to obaj byśmy mieli nagrody. Kumpel za największą rybę, ja za punkty..."
Chyba dyskwalifikacje za zgłoszenie niewymiarowych ryb a Ty ponad to za przekroczenie limitu ;-)
:-)))) JK
Padłem z brechtu... :)
206cm 61 kg.
160 cm.
Do domu.
Tak mi się odwdzięczył.
Maluchy.
Dużo sumków bierze takich do 120 cm.
Powrót do domu.
Piękny leszczyk
Piękny leszczyk
Gratulacje mikefish !
centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P
centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P
Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu.
Zrozumiałem wszystko :) czyli trzeba próbować wszędzie :) Pozdro dla centrogres
centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P
Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu.
Zgadzam się z pierwszą częścią zdania (że sumów jest wszędzie zatrzęsienie). Moim zdaniem sumów jest za dużo. W tym roku w Odrze w ok. Opola w nocy na czerwonego bierze na potęgę 40cm sum.
Uważam, ze jest ich za dużo.
Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
Piękne rybki kolego, gratuluję i zazdroszczę ;)
A co do ilości sumów to przypomina mi się starsza Pani sprzedająca zezwolenia nad Soliną, z pomiędzy gigantycznej ilości przekleństw dało się zrozumieć że nad Soliną jest cała masa tego i nawet jakbyśmy złapali ponad limit to mamy w krzaki wywalić, broń Boże do wody.
Oczywiście gdyby zaistniała taka sytuacja żadnej rybce krzywda by się nie stała.
Czas: 04.09.2013 r. godzina 13-18
Miejsce: Jezioro Burgale
Cel: Biała ryba
Zanęta: Lin-Karaś Trapera + glina
Przynęta: Kukurydza+1-2 biały robak
Wedzisko: Bat
Wyniki: duzo krasnopiór i płoci i 3 liny (37,37,40cm)
"centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P
Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu."
:-)))))
JK
"centrogres gdzie takie piękne rybki łowisz ? :) :P
Pamiętajcie, sumów jest zatrzęsienie wszędzie na każdej większej rzece lub zbiorniku ,na żwirowniach itp, tylko trzeba je szanować ,sum bardzo nie lubi głębokiego tłuszczu."
:-)))))
JK
Za pięknym sumem jeżdżę po całej Polsce.
centrogres gratulacje!!!
Gratulację piękne wąsacze :)
centrogres gratuluję pieknych ryb i zachowania...
Pozdrawiam
Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
taa, a za kilka lat nasze dzieci będą oglądały sumy na zdjęciach ;] sumy i tak nie mają łatwego życia z wędkarzami, te małe poprzez swoją łapczywość są łowione na potęgę przez dziadów pochowanych w krzakach po kilkadziesiąt sztuk każdej nocy, duże są częstym łupem w okresie ochronnym, który rzadko jest respektowany. W ogóle często się słyszy w moich stronach o wykłusowanych okazach, najczęściej wyszarpanych zimą, głównie na Warcie. Rok czy dwa bez wymiaru ochronnego, może być zagładą dla tych ryb...mówię o moich stronach oczywiście, tu też się trąbi o zatrzęsieniu sumów, ale od lipca nie słyszałem o złowionym okazie powyżej metra
Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
taa, a za kilka lat nasze dzieci będą oglądały sumy na zdjęciach ;] sumy i tak nie mają łatwego życia z wędkarzami, te małe poprzez swoją łapczywość są łowione na potęgę przez dziadów pochowanych w krzakach po kilkadziesiąt sztuk każdej nocy, duże są częstym łupem w okresie ochronnym, który rzadko jest respektowany. W ogóle często się słyszy w moich stronach o wykłusowanych okazach, najczęściej wyszarpanych zimą, głównie na Warcie. Rok czy dwa bez wymiaru ochronnego, może być zagładą dla tych ryb...mówię o moich stronach oczywiście, tu też się trąbi o zatrzęsieniu sumów, ale od lipca nie słyszałem o złowionym okazie powyżej metra
Wszystko fajnie tylko co wlaściwie te wymiary i okresy ochronne dają?Pytanie debilne tylko z pozoru bo zastanówcie sie nad tym że dla wielu to tylko "głupie przepisy".Okresy i wymiary sa dla mnie,pewnie dla ciebie i mam nadzieje wielu ludzi na tym forum a to dlatego że mamy takie a nie inne zasady i tzw.etyczne podejscie.Wypuszczamy ryby niewymiarowe i szanujemy okresy ochronne.Niestety róznie do tego ludzie podchodza bo wielu wyznaje prosta zasade pod tytułem :a kto mi zabroni? Ja też pytam: A kto im zabroni? Kto im zabroni jesli funkcjonariuszy PSR nie widziałem na moim odcinku Wisły oraz okolicznych łowiskach od około 4-5 lat?!!!!!!!!!To rozzuchwala nawet ludzi z pozoru uczciwych bo bezrybie straszne wiec jak złapie małego sumka raz do roku to traf jak slepej kurze ziarno wiec w łeb i do siaty bo wiecej nie bedzie...Smutna prawda jest taka że nikt nie chroni naszych wód (moze u was jest lepiej) wiec "dziki zachód" sie szerzy.Nie ma kary nie ma miary.Czego tu wymagac skoro zyjemy w Polsce gdzie prawie w kazdej dziedzinie zycia jest bałagan.
Wśród decydentów PZW pojawiają się nawet głosy o zniesieniu na 1-2 lata wymiaru ochronnego suma lub jego zmniejszeniu.
taa, a za kilka lat nasze dzieci będą oglądały sumy na zdjęciach ;] sumy i tak nie mają łatwego życia z wędkarzami, te małe poprzez swoją łapczywość są łowione na potęgę przez dziadów pochowanych w krzakach po kilkadziesiąt sztuk każdej nocy, duże są częstym łupem w okresie ochronnym, który rzadko jest respektowany. W ogóle często się słyszy w moich stronach o wykłusowanych okazach, najczęściej wyszarpanych zimą, głównie na Warcie. Rok czy dwa bez wymiaru ochronnego, może być zagładą dla tych ryb...mówię o moich stronach oczywiście, tu też się trąbi o zatrzęsieniu sumów, ale od lipca nie słyszałem o złowionym okazie powyżej metra
Dlaczego chcą go zmniejszyć.
Bo powpuszczali go tam gdzie naturalnie nie występuje. Czyli do jezior. A w tych co sie rozplenił, sieje pustoszenie...
To jest rzeczna ryba i tam jej miejsce...
Co do wyników wętkowania.
Dziś tylko kilka sztuk, z 5 nie liczyłem. Największy miał 45 cm. Wszystkie wróciły do wody.
Ciekaw jestem, czy to aura. Czy ten sum europejski zapuszczony kilka lat temu...
Bo nie tylko ze szczupłym licho, ale i lin i płoć gorzej niż w poprzednich latach...