Dzisiaj zaliczyłem udaną nockę nad Bzurą. Wędkowałem z
kumplem w miejscowości Kompina. Na haczyku oczywiście pęk rosówek. Zaczęliśmy
19:40, zanim zdążyłem rozrobić zanętę i posiekać rosówki to kumpel już holował
kilogramowego leszcza. Łącznie w ciągu całej nocki złowiliśmy 11 sztuk ładnych
leszczyków. Największy miał 49cm.
P.S ,to nieprawda co twierdzą niektórzy wędkarze że Leszcz
jest ościsty i niesmaczny. Zabraliśmy 2 sztuki i mi osobiście bardzo smakował
leszczyk.
Dopiero w tym roku stawiam pierwsze kroki odnośnie feddera i
przepływanki i chyba moje spinningi zostały zdradzone z inną metodą.
Ten jego to jest Boleń i ten na tym zdjęciu to też Boleń złapany wczoraj w nocy miał 53cm i płetwy czerwone jak widać ale kolor płetw może być szary albo prawie czarny ważny jest kształt u Bolenia spiczasty u klenia półokrągły.
W sumie bylo swietnie , mimo ze zakonczylo sie utrata bialego kopytka 6cm mojego absolutnego faworyta okoniowego.Od 17 do 19stej 9 okonkow 30-40cm plus dwa szczupelki z czego wiekszy 40cm Bez szalenstwa ale i tak bylo zaje...Lubie moja mala rzeczke lubie
Witam ta rybka z wczoraj, szczupak nie duży 47cm ale co dziwne miał narządy płciowe męskie jak i żeński czyli był obojnakiem, zetknęliście się z czymś takim?
W sumie bylo swietnie , mimo ze zakonczylo sie utrata bialego kopytka 6cm mojego absolutnego faworyta okoniowego.Od 17 do 19stej 9 okonkow 30-40cm plus dwa szczupelki z czego wiekszy 40cm Bez szalenstwa ale i tak bylo zaje...Lubie moja mala rzeczke lubie No...jak dla ciebie 30-40 cm to sa okonki to w takim razie na jakim swiecie ja zyje?:-) U mnie to z takich 20 cm juz sie ciesze a wcale nielatwo ostatnio je sprowokowac.Kiedys łowilo sie wieksze ale teraz jest nedza.
Jazia z kleniem tez ciężko pomylić bo Jaź ma płetwę odbytową spiczasta jak Boleń. I oto jaź na zdjęciu złowiony dzisiaj na niezawodna biedrone. Padły 2 podobnych rozmiarów do tego kilka okoni i szczupaczków, Klenie nie chciały współpracować.
Wczoraj wieczorem jeden okoń 24cm. Dziś tylko godzina wyprawa i do tego pechowa trzy moje najlepsze gumy zerwane... po niecałej godzinie koniec wyprawy.
Wczoraj wypad nad staw połowić z gruntu na karasie.Miały być karasie a była życiówka karpia na czerwonego robaka . 4,200kg 63 cm pełnołuski zdjęcie wrzuce pozniej
Dzisiaj z bratem mieliśmy wybrać się na zawody karpiowe, ale z powodu braku wolnych miejsc musieliśmy zmienić plany i wybraliśmy się nad niewielkie starorzecze Wisły k. Góry Kalwarii. Decyzji nie żałujemy, bo dzisiaj rybki dopisały.
Ogólnie złowiliśmy około 20 leszczy, większośc z nich miała pow.35 cm, a największy miał 44. Do tego trochę drobnicy i jedno zepsute branie szczupaka na korek. Tak więc w sumie całkiem, całkiem.
Wczoraj wypad nad staw połowić z gruntu na karasie.Miały być karasie a była życiówka karpia na czerwonego robaka . 4,200kg 63 cm pełnołuski zdjęcie wrzuce pozniej
Dzisiaj spining z kumplem , rezultat dwa szczupaki mój krótki a kumpla " mamuśka" 88cm ,wagi nie mieliśmy , ale koło 5kg.
Dzisiaj z kumplem na spining dwa szczupaki , mój krótki a kolega trafił "mamuśkę"88cm waga koło 5kg
piekny szczupak , gratuluje
Na bezrybiu i sumek ryba , dzisiaj było jedno zebranie żywca nie zacięte i jedno zacięte, zameldował się maluch 130 cm
Oczywiście wrócił do domu.
znalezione przypadkiem :)
http://www.wiocha.pl/995911,Zawsze-zle#comform
znalezione przypadkiem :)
http://www.wiocha.pl/995911,Zawsze-zle#comform
Śmiało możesz wrzucać tutaj takie rzeczy. Pozdro
http://forum.wedkuje.pl/f,znalezione-w-sieci,581327,0.html
Dzisiaj zaliczyłem udaną nockę nad Bzurą. Wędkowałem z kumplem w miejscowości Kompina. Na haczyku oczywiście pęk rosówek. Zaczęliśmy 19:40, zanim zdążyłem rozrobić zanętę i posiekać rosówki to kumpel już holował kilogramowego leszcza. Łącznie w ciągu całej nocki złowiliśmy 11 sztuk ładnych leszczyków. Największy miał 49cm.
P.S ,to nieprawda co twierdzą niektórzy wędkarze że Leszcz jest ościsty i niesmaczny. Zabraliśmy 2 sztuki i mi osobiście bardzo smakował leszczyk.
Dopiero w tym roku stawiam pierwsze kroki odnośnie feddera i przepływanki i chyba moje spinningi zostały zdradzone z inną metodą.
Foto, te dwa które nie miały tyle szczęścia ;-)
Dziś od 17 do 19:30 w deszczową pogodę na Dunajcu w okolicach Zakliczyna 1 świnka 43 cm i 2 ryby, które się zerwały tuż po zacięciu.
Rzeka Odra m. K.K od 10.09 14.00-11.09 11.00- cel sum wynik 0.
Dzisiaj mokro.
Sumek podczas holu.
Lądowanie.
160cm.
Powrót do wody.
Piękna ryba Gratulacje !!!
Dziś spinning po dłuższej przerwie i całkiem nie źle było.
1 szczupak ledwo pod wymiar
1 sandacz 25 cm >_<
3 okonie po 25 cm +/-
I pierwszy w życiu kleń - 47 cm na wobler rapala shad rap okoń
Jesli to to na zdjęciu to niestety jest to Boleń.
dla mnie to jest JAź
oczywiście że boleń niektóre osobniki mają czerwone płetwy a w szczególności pod wymiarki
boleń
oczywiście że boleń niektóre osobniki mają czerwone płetwy a w szczególności pod wymiarki
Właśnie płetwy mnie skłoniły by stwierdzić ze to kleń.. dziękuje za korektę.
kleń ma półokrągłą tylna płetwę a Boleń spiczastą i nie sposób ich pomylić.
Dla mnie to ewidentny kleń, boleń ma inny pysk i drobniejsze łuski. Pozdrawiam
Ten jego to jest Boleń i ten na tym zdjęciu to też Boleń złapany wczoraj w nocy miał 53cm i płetwy czerwone jak widać ale kolor płetw może być szary albo prawie czarny ważny jest kształt u Bolenia spiczasty u klenia półokrągły.
wczoraj wypad ze spinem nad Wisłę, efekt to zaledwie jeden okoń ok.25 cm.
Z ciekawostek: na jednej z tam znalazłem padniętego karpia i to całkiem ładnego, na oko takiego z 5 kg.
Dzisiejsze spiningowanie na Osieczku k. Grójca od 15 -18 dwa szczupaczki.
Witam, spiningowanie dzisiaj na Osieczku k. Grójca od 15 do 18, wynik dwa szczupaczki.
Witam, spiningowanie dzisiaj na Osieczku k. Grójca od 15 do 18, wynik dwa szczupaczki.
Cd.
Sandacz 1,5 kg i nowy kogut
W sumie bylo swietnie , mimo ze zakonczylo sie utrata bialego kopytka 6cm mojego absolutnego faworyta okoniowego.Od 17 do 19stej 9 okonkow 30-40cm plus dwa szczupelki z czego wiekszy 40cm Bez szalenstwa ale i tak bylo zaje...Lubie moja mala rzeczke lubie
Jeden szczupak około 40cm i jedno uderzenie mniejszego szczupaczka w ogon gumy ...
Dziś ponownie 3h ze spinningiem i testowanie nowych woblerów. Kilkanaście okoni 25-34 cm. Na fotce ten największy.
Witam ta rybka z wczoraj, szczupak nie duży 47cm ale co dziwne miał narządy płciowe męskie jak i żeński czyli był obojnakiem, zetknęliście się z czymś takim?
W sumie bylo swietnie , mimo ze zakonczylo sie utrata bialego kopytka 6cm mojego absolutnego faworyta okoniowego.Od 17 do 19stej 9 okonkow 30-40cm plus dwa szczupelki z czego wiekszy 40cm Bez szalenstwa ale i tak bylo zaje...Lubie moja mala rzeczke lubie
No...jak dla ciebie 30-40 cm to sa okonki to w takim razie na jakim swiecie ja zyje?:-) U mnie to z takich 20 cm juz sie ciesze a wcale nielatwo ostatnio je sprowokowac.Kiedys łowilo sie wieksze ale teraz jest nedza.
boleń
100 % BOLEŃ co nie podlega dyskusji ...są przypadki że można mieć problem między jaziem a kleniem ale z bolkiem nie da się pomylić :)
Jazia z kleniem tez ciężko pomylić bo Jaź ma płetwę odbytową spiczasta jak Boleń. I oto jaź na zdjęciu złowiony dzisiaj na niezawodna biedrone. Padły 2 podobnych rozmiarów do tego kilka okoni i szczupaczków, Klenie nie chciały współpracować.
Ja dzisiaj na Warcie na przepływankę połowiłem płotki, krąpie i okonie. Największa rybka krąp 33 cm. Razem ponad 70 rybek.
Dziś łowiłem wyjątkowo na Kiełbasce :)
Trafił się taki Garbusek :)
Wczoraj wieczorem jeden okoń 24cm. Dziś tylko godzina wyprawa i do tego pechowa trzy moje najlepsze gumy zerwane... po niecałej godzinie koniec wyprawy.
Wczoraj wypad nad staw połowić z gruntu na karasie.Miały być karasie a była życiówka karpia na czerwonego robaka .
4,200kg 63 cm pełnołuski zdjęcie wrzuce pozniej
ładny szczupły:) gdzie złowiłeś jak można wiedzieć?? ja nie moge trafić ostatnio żadnego wymiarowego
W piątek rano rzeka Orla około 20 pasiaków od 15-30 cm i dwa szczupaczki (http://okoniowy.wordpress.com/ )
Dzisiaj z bratem mieliśmy wybrać się na zawody karpiowe, ale z powodu braku wolnych miejsc musieliśmy zmienić plany i wybraliśmy się nad niewielkie starorzecze Wisły k. Góry Kalwarii. Decyzji nie żałujemy, bo dzisiaj rybki dopisały.
Ogólnie złowiliśmy około 20 leszczy, większośc z nich miała pow.35 cm, a największy miał 44. Do tego trochę drobnicy i jedno zepsute branie szczupaka na korek. Tak więc w sumie całkiem, całkiem.
Na zdjęciu dwa największe leszcze, 44 i 40 cm.
może teraz
co jest? zdjęcie pon.100 kb w jpg ale nie chce się zapisać. Próbuję ostatni raz.
Wczoraj wypad nad staw połowić z gruntu na karasie.Miały być karasie a była życiówka karpia na czerwonego robaka .
4,200kg 63 cm pełnołuski zdjęcie wrzuce pozniej