Reklama
  • ZanderHunter 2012-08-12 22:33:22

    ...Więc mam poniekąd prawo nastawiać się dość optymistycznie. Pozdro!



    No tak Tomku co pływadełko to pływadełko mi też się marzy jakiś pontonik lecz sprzęt tego typu na większości wód w których wędkuję jest uważany jako kłusowniczy i nie można go używać...
    a na Wisełce przy takim sprzęcie na pewno połowisz...:) ech stare czasy mi się przypomniały jak na Odrze z pontoniku na pagajach uganiałem się za mętnymi...ech co to były za czasy...


    P:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-12 23:02:24

    Andrzej to nie ponton lecz ŁÓDŹ PNEUMATYCZNA:))) Tak mam na fakturze i dowodzie, specjalnie dla durnych przepisów i strażniczków którzy gonią uczciwych wędkarzy. I niech który mi podskoczy, w sądzie będzie miał kocią mordkę;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-12 23:12:56

    Zapomniałem. Ty też możesz obejść te bzdurne przepisy. Kupujesz takiego np. Kolibri, bierzesz fakturę , dla pewności, idziesz i rejestrujesz jako łódź pneumatyczną. Potem nikt a nic nie jest w stanie Ci zrobić. Mandatu w razie czego się nie przyjmuje tylko kierujesz sprawę do sądu. Tam 100% wygrana. A jak masz w urzędzie problem z rejestracją to rzucasz "Dz.U.212/2003" gdzie jest ich własny przepis do rejestracji pontonu, kajaku , łodzi, ale do amatorskiego połowu ryb. Pewnie popatrzą na Ciebie jak na obcego, poszperają ale i tak wpiszą Ci w dowód. Bo muszą!!!Pozdro!

  • Reklama
  • Tomekoo 2012-08-12 23:13:20

    a ja wróciłem z ryb z podkulonym ogonem...już mam dość porażek,dziś namierzyłem sandała który na 2-3sekundy wpada na rafe rządzi i ucieka...postawiłem wobek gębali iii buummm jak przywalił skubany odgiął grot kotwicy vmc i pękła farba na wobku uderzył od przodu ;/ furiat dziki ,bolek by się nie powstydził tej prędkości...chyba przerzucę się na grzyby one przynajmniej mi nie schodzą z noża ...Pozdrawiam ;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-12 23:21:24

    a ja wróciłem z ryb z podkulonym ogonem...już mam dość porażek,dziś namierzyłem sandała który na 2-3sekundy wpada na rafe rządzi i ucieka...postawiłem wobek gębali iii buummm jak przywalił skubany odgiął grot kotwicy vmc i pękła farba na wobku uderzył od przodu ;/ furiat dziki ,bolek by się nie powstydził tej prędkości...chyba przerzucę się na grzyby one przynajmniej mi nie schodzą z noża ...Pozdrawiam ;)
    No to teraz dopiero się uśmiałem:) Oj dobry tekst walnąłeś imienniku. Gratki!

  • Tomekoo 2012-08-13 04:32:25

    no jakoś trzeba się pocieszać po stracie tylu ryb w tym roku :)albo pogodzić się z tym że nie umiem nic skutecznie wyholować;))

  • Tomekoo 2012-08-13 04:46:46

    moja nowa okuma na sandacze jaką linkę dać?

  • Reklama
  • Iras1975 2012-08-13 07:58:48

    moja nowa okuma na sandacze jaką linkę dać?

    Jako totalny amator w tej dziedzinie polecam żyłkę np Stroft i na bolenia z tą "okumą".:)

    Na pewno szybko zwija linkę.:)))

  • Tomekoo 2012-08-13 14:47:53

    też tak myślałem Irku;)Ja chciałem odpuścić ryby ale glogi do mnie doszły i dziś nie oprę się pokusie zwodowania ich ;)

  • robban 2012-08-13 16:09:49

    Wypas ten kreciolek. Na ilu lozyskach lata?? Tez sobie fundne takiego. :))) A po zatym dobre to.

  • pinex77 2012-08-13 22:27:18

    ostatnio same maluchy takie do 35cm. ogólnie rzecz ujmując lipa!

  • Reklama
  • pinex77 2012-08-14 22:39:15

    nareszcie!  codziennie gonie z kijem i wreszcie są wymiarki dzisiaj skoczyły mi dwa jeden 63cm drugi mniej więcej taki sam spadł przy samym brzegu. rano ruszam dalej na sandałki.

  • pinex77 2012-08-15 07:51:34

    moja nowa okuma na sandacze jaką linkę dać?
    najlepiej taką do suszenia bielizny. zajefajny pomysł na kręciołka...

  • Tomekoo 2012-08-15 13:22:21

    dziś miałem grubasa i wjechał mi w drzewo pod wodą ;/ myślałem że sum,ale po retrospekcji odzyskanej gumy z zaczepu na główce znalazłem ślady "psich" zębów;/brały strasznie upierdliwie kąsając ogonki lub waląc w główkę nic nie szło przyciąć ,koledze jedynie wyszła kaczka 2kg i okonek który wisiał również w podbródek ...Pozdro

  • jurcio6 2012-08-23 14:41:47

    Wypas ten kreciolek. Na ilu lozyskach lata?? Tez sobie fundne takiego. :))) A po zatym dobre to.
    Kolego, to jest zupełnie nowa jakość! Tu nie podaje się ile on ma łożysk? On jest na piaście! :D

    Ja ostatnio dwie wyprawy, jedna jakieś 10 dni temu na starą piaskownię. Trafiłem tylko jednego malucha ~35cm. Ale warunki do łowienia hardkorowe - dno tam spada chyba pod kątem 45 stopni :D Generalnie na odległość rzutu jest dobre 25m. Ciężko aż podbijać z brzegu "pod górkę", bo guma momentalnie ląduje na dnie, a o lżejszej główce niż 15-20g nawet nie ma mowy - i tak przynęta z 17g spada ok. 20 sekund na dno :P Ale smoki tam na pewno są, bo nikt ich nie łowi... tylko trzeba się do nich dobrać.

    Drugi wypad na inny zbiornik, gdzie ostatnio na spin zaliczyłem 8 szczupaków i z takimi też zamiarami jechałem tym razem :P Ku mojemu zdziwieniu ani jednego uderzenia kaczodzioba... przy zmroku przezbroiłem się na kij sandaczowy i plećkę - efekt to 3 zanderki 35-42cm, jeden niestety zostawił mi oko na haku... nie wiem jak on to zrobił, ale wypiął się przy samym brzegu i chyba przez przypadek dostał po gałach ;/ Jak go złapię drugi raz, to na pewno poznam :P

    Także coś tam zaczyna się powoli ruszać po tej totalnej, 1,5-miesięcznej bryndzy.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-23 15:12:46

    Wypas ten kreciolek. Na ilu lozyskach lata?? Tez sobie fundne takiego. :))) A po zatym dobre to.
    Kolego, to jest zupełnie nowa jakość! Tu nie podaje się ile on ma łożysk? On jest na piaście! :D

    Ja ostatnio dwie wyprawy, jedna jakieś 10 dni temu na starą piaskownię. Trafiłem tylko jednego malucha ~35cm. Ale warunki do łowienia hardkorowe - dno tam spada chyba pod kątem 45 stopni :D Generalnie na odległość rzutu jest dobre 25m. Ciężko aż podbijać z brzegu "pod górkę", bo guma momentalnie ląduje na dnie, a o lżejszej główce niż 15-20g nawet nie ma mowy - i tak przynęta z 17g spada ok. 20 sekund na dno :P Ale smoki tam na pewno są, bo nikt ich nie łowi... tylko trzeba się do nich dobrać.

    Drugi wypad na inny zbiornik, gdzie ostatnio na spin zaliczyłem 8 szczupaków i z takimi też zamiarami jechałem tym razem :P Ku mojemu zdziwieniu ani jednego uderzenia kaczodzioba... przy zmroku przezbroiłem się na kij sandaczowy i plećkę - efekt to 3 zanderki 35-42cm, jeden niestety zostawił mi oko na haku... nie wiem jak on to zrobił, ale wypiął się przy samym brzegu i chyba przez przypadek dostał po gałach ;/ Jak go złapię drugi raz, to na pewno poznam :P

    Także coś tam zaczyna się powoli ruszać po tej totalnej, 1,5-miesięcznej bryndzy.

    Piter oko sandaczowi wybiłeś łobuzie! :))) Oj nie ładnie, nie ładnie;) Teraz będzie prawdziwym piratem:) U mnie natomiast faktycznie zaczyna coś się dziać konkretniej. Wisła darzy rybami, jedno jeziorko też. I to nawet w dzień biorą co na moich terenach, a przynajmniej Wisełce jest nowością. Z reguły o tej porze roku brania były tylko przy zachodzie słońca oraz w nocy. Ba nawet trafiłem pierwszego wymiarka w tym roku:) Ale przyznaję nie pojeździłem jeszcze dobrze za zanderami.


  • Reklama
  • Tomekoo 2012-08-23 20:18:56

    Gratuluję Tomku! Czyli ja miałem brania wcześniej z Andrzejem a teraz będziemy za kare pałzować jesienią?o nie:) trzeba to zmienić jutro wybieram się więc na rybki ;)))Pozdrawiam 

  • jurcio6 2012-08-24 13:58:31

    Heh, my wczoraj na zaporówkę za zanderem, a tu wody mało co - myślimy sobie "dobrze, ryba będzie bardziej skupiona" - niestety bez żadnych efektów. Natomiast podczas przepływania z miejscówki na miejscówkę i oddaniu "rzutu kontrolnego" coś większego uwiesiło się u kolegi na kiju. Byłem na początku pewien, że to piękny smoczuś, ale jak podciągnął go mniej więcej na 2m głębokości i ryba przywaliła 20-metrowy odjazd od razu wiedziałem co to - nie mogło to być nic innego niż sumisko :P Walczyliśmy z nim na zmianę przez jakieś 45-50 minut :D Na pontoniku zawalonym sprzętem, bez żadnego podbieraka czy rękawicy, bez latarki (a akurat się ściemniało.. :P). Wędka Konger World Champion Zander 2,55m cw -28g, plećka Takumi Jig Line 0,15 i jazda :d Kij tak się wyginał, że nawet dolnik przyjął akcję paraboliczną :D Po kilku próbach podebrania wreszcie wpadliśmy na pomysł i od moim combo-spodni odmontowałem nogawki na zamki błyskawiczne (^^). Kolega nogawki na ręce, ja jedna ręka kij, druga kołowrotek, w zębach telefon i świecę ostro :P Dopiero przez nogawki jakoś udało się wpakować cholernikowi ręce do gęby i wciągnąć cielsko do pontonu :) Oczywiście jeszcze wcześniej kilka razy zdążył nas chlapnąć ogonem, także siedzieliśmy już cali mokrzy... No to co - wracamy do brzegu... tylko że jest jeden problem - akumulator się rozładował :D Dobrze, że były wiosła - na adrenalinie dopłynęliśmy w 10 minut ;)

    Na brzegu oczywiście kilku pobliskich wędkarzy się zleciało, bo "widzieli, że kręcimy się w wkoło na wodzie i świecimy" :D No fakt, wyobracał nas z tym pontonem nieźle. Pomiar: 125cm, 16kg. Banany od ucha do ucha, całkiem niezły przyłów :P Jakby miał ze 140cm, to chyba byśmy nie dali rady takim sprzętem. O tyle dobrze, że kij szybki, więc dostał prosto w mięcho za tarką - nie mógł przetrzeć plecionki, jedynie mógł złamać hak :)

    Nie powiem, plecionka Momoi się nieźle sprawdziła. Kij z resztą też... i niech ktoś mi powie, że one nie mają zapasu mocy. Może kol. ZanderHunter też jednak przekona się do wklejanek Kongerowych :D

    Podsumowując - "emocje jak na rybach" ;) Wszystko, co złego mogło nas spotkać (oprócz zerwania ryby), to chyba spotkało. Począwszy wyjątkowego braku przyczepki, żeby wziąć łódkę (stąd na pontoniku walczyliśmy..), kończąc na braku latarki, podbieraka, rękawicy czy czegokolwiek, żeby do cholerstwo wyjąć z wody xD

    PS. Sum zrobił się chyba bardzo aktywny... przedwczoraj znajomy na Wiśle upolował byka 220cm, a drugi kolega zerwał też sporego na zaporówce. Chyba trzeba się wyposażyć w kij z większym zapasem mocy i grubszą plećkę :D

  • jurcio6 2012-08-24 14:06:10

    Zapomniałem jeszcze dodać o stratach :P Oprócz moim uśluzionych nogawek od spodni (:D) kołowrotek kolegi (Spro Dragmaster X-class) skończył z wygiętą ośką od szpuli... chodzi, jak "zósemkowane" koło w rowerze :) Jak się okazuje to kręcioł za 150zł to trochę mało jak na takie ryby...

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-24 16:46:45

    Zapomniałem jeszcze dodać o stratach :P Oprócz moim uśluzionych nogawek od spodni (:D) kołowrotek kolegi (Spro Dragmaster X-class) skończył z wygiętą ośką od szpuli... chodzi, jak "zósemkowane" koło w rowerze :) Jak się okazuje to kręcioł za 150zł to trochę mało jak na takie ryby...

    Zdjęcie Piotrze, ja chcę zdjęcie! Bo to już kurde fajny kawał ryby. Wielkie gratulacje!
    Co do sumów, ja poluję na skubańce i nic ciekawego nie mogę dorwać a Wy łapiecie je ot tak, jako przyłowy. To niesprawiedliwe!!! ;)

  • jurcio6 2012-08-29 11:17:30

    Natura oddaje mi w tym roku za te kilka lat posuchy wędkarskiej :) Jeszcze tylko smoczusia jakiegoś bym chciał złapać, aby poprawić swój najlepszy wynik, który jest przeciętny, tj. 68cm.

    Zdjęcie wrzucę, tylko muszę wziąć od kolegi, bo mój tel. robi kiepskie foty po ciemku :P Choć nawet na nim fajnie ten sum wygląda przy mojej nodze :D

  • zuraw16 2012-09-21 00:00:16

    63 cm 2,3 kg żółta mamba 4" na główce 12 gr.

  • robban 2014-04-19 12:34:31

    Witam. Powoli czas na sandacze zbliża się wielkimi krokami. Co niektórzy, maja już szpady gotowe. Ja dziś zaliczyłem pierwszy wypad łodzią. Pierwszy raz bez papierosa , bo walczę z nałogiem już 16 dzień i na razie daje rade. Za to chyba , woda obdarowała mnie dwoma okonkami i szczupakiem. Temp.wody 7,8 stopnia ,  flauta i słonko. 

  • Reklama
  • robban 2014-04-19 12:34:57

  • robban 2014-04-19 12:35:24

  • robban 2014-04-19 12:35:42

  • robban 2014-04-21 14:56:57

    Dzisiejszy polow. Szczuply 90+ i 2 okonie

  • robban 2014-04-21 14:57:25

  • robban 2014-04-21 14:57:44

  • robban 2014-04-21 14:58:04

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-21 16:18:22

    Dzisiejszy polow. Szczuply 90+ i 2 okonie
    Robert, weź nie dobijaj ;-)

  • grzegorz not 2014-04-21 16:29:54

    Dokładnie...nie dobijaj...człowiek ze szpadą w przedpokoju depta a Ty jeszcze smaka takimi rybkami robisz...:-)

  • robban 2014-04-21 18:59:53

    Panowie , przepraszam bardzo :) Nie dobijam, na razie testuje nowe echo i w miedzy czasie wędkuje. Musze być gotowy ,jak się zacznie na dobre. Teraz aby do soboty. 

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-21 20:00:47

    Dobra, dobra Robercik:) My Cię znamy ściemniaczu ;-) Echo to tylko pretekst aby nam ciśnienie podnosić przed samym sezonem  hahaha

    Pozdro!

  • robban 2014-04-21 20:39:51

    Dobra, dobra Robercik:) My Cię znamy ściemniaczu ;-) Echo to tylko pretekst aby nam ciśnienie podnosić przed samym sezonem  hahaha

    Pozdro!
    Szkoda ze  w Polsce, nie można tak wędkować jak tu !!! Ale może i dobrze bo wtedy wogole juz ryb ,by nie było.  Ale Tomku i koledzy już do rozpoczęcia sezonu tylko naście dni. Wiec i u Was sie zacznie. 


  • robban 2014-05-30 20:55:56

    Witam wszystkich sandaczomaniakow. Mimo beznadziejnej pogody wybrałem się na trzy godzinne popołudniowe wędkowanie. Cały czas siąpił deszcz. Zaliczyłem tylko jedno branie i udało mi się je wykorzystać. Na końcu zestawu zawisł mętnooki. Sezon sandaczowy uważam za rozpoczęty. Poniżej fotka. Nic specjalnego ale ryba się liczy. :)))))

  • Kowal73 2014-05-30 22:18:51

    Robcio, już jutro o 24.00. Zarzucam zestaw na ciężko, zakończony będzie filecikiem z uklei, myślę że będę też miał czym się pochwalić :) a na teraz Tobie wielkie gratki :)

  • marciin 2424 2014-05-30 22:40:13

    Witam wszystkich sandaczomaniakow. Mimo beznadziejnej pogody wybrałem się na trzy godzinne popołudniowe wędkowanie. Cały czas siąpił deszcz. Zaliczyłem tylko jedno branie i udało mi się je wykorzystać. Na końcu zestawu zawisł mętnooki. Sezon sandaczowy uważam za rozpoczęty. Poniżej fotka. Nic specjalnego ale ryba się liczy. :)))))


    Gratki  mam nadzieję ,że i mi się w końcu uda zaliczyć zanderka . Odliczanie rozpoczęte do otwarcia sezonu tym razem musi się udać :)

  • robban 2014-06-01 20:47:15

    Witajcie. Miałem dziś zacząć wędkowanie o 2 w nocy , ale trzy godziny snu było mało. Wiec zostawiłem wędkowanie na późne popołudnie. Bylem i wędkowałem. Ogólnie lipa. Dwa brania pierwsze trafione i mętny dostał po zębach. Potem drugie , ale to było atomowe branie , ale przespałem hhhmmmm. I tak czasem bywa. Sandacz pewnie się rozrusza, dopiero. Na 5 lodzi tylko mi sie poszczęściło. Walnął z 9 metrów na prostym blacie jakieś 6-7 metrów za górką. 

  • Kowal73 2014-06-03 20:25:38

    Robcio, gratulacje :):))), u mnie, sandacz popłyną do Morza, widać jest już u Ciebie :) :)

  • robban 2014-06-03 21:57:56

    Witaj Zbyszku. Nie , niestety jeszcze nie widac  :)) Ale może wkrótce ??? Ale u mnie pogoda do bani :((( Skąd się bierze taki klimat ? 

  • Forum wedkuje.pl 2014-06-03 22:08:00

    Witam wszystkich,dziś 3 godziny za sandaczem i 4 pstryki z czego 3 wykorzystane największy jegomość 40cm,zaczyna coś się dziać-;)

  • Forum wedkuje.pl 2014-06-03 22:09:29

  • robban 2014-06-03 22:45:04

    Fajne kolego sandaczyki. Taka młodzież dobrze wróży :))))

  • skryty 2014-06-03 22:53:11

    pierwszego, pierwszy (w tym roku)

  • Forum wedkuje.pl 2014-06-05 21:13:25

    Fajne kolego sandaczyki. Taka młodzież dobrze wróży :))))                                                    

     

    Fajne fajne niech szybko rosną;-) dziś powtórka ze spinem ale sandacza brak,uwiesił sie mały boleń 31cm i 3 okonie.W niedziele znowu nad wodę.

     

    pozdrawiam



  • robban 2014-06-06 14:11:18

    U mnie gruntowy sandaczyk na trupka. 

  • grzegorz not 2014-06-06 17:05:01

    U mnie gruntowy sandaczyk na trupka. 

    Ładny samczyk...

  • Tomekoo 2014-06-07 20:10:00

    U mnie sporo drobnicy na koguty własnej roboty , wczoraj jeden duży spadł i jeden taki se ponad wymiarek się uchaczył

  • robban 2014-06-07 22:16:31

    Tomku , te nasze zandery są podobnych wymiarów. Jak z jednego stada , a tyle kilometrów je dzieli ! Fajny zander. Ja w domku , jakaś grypa żołądkowa mnie dopadła i nie mogę ruszyć sie na krok. Miałem zacząć od 24 do rana ze spinem , ale muszę zostać w domu. Jak wydobrzeje to jutro z ranka do południa , czego nie lubię czynić :))) Albo po południu do późnego wieczora. A musze sie zjawić bo umówiłem się z tym co mi spadł ostatnio przy lodzi. :)



Reklama
Reklama