Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać. Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Nie, ja juz sprowokować się nie dam. Tomek, jutro od 8 do 16-tej rozpoczynają "pracę" pracownicy Zarządu Okręgowego, Zarządu Głównego PZW, proponuję zadzwonić do jednego lub drugiego i poprosić o odpowiedzi na te pytania. Napewno u źródeł uzyskasz satysfakcjonujące Ciebie i innych odpowiedzi. A co z tym zrobisz, to już nie moja Baśka.
Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać. Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Proszę o racjonalne odpowiedzi, a nie o kłótnie.
Pozdrawiam.
Dla mnie rejestr jest rzeczą oczywistą, o ile mamy limit dobowy połowu ryb to w jakiś sposób musimy się z tego wywiązać ! a na słowo nikt nam nie uwierzy.
Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać. Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Powitać kolegów po kiju . naczytałem wypowiedzi na forum na temat " Rejestry a kontrola " i nurtuje mnie pytanie - co ma zrobić wędkarz którego pasją spining a w rejestrze dla danego łowiska są 24 pozycje do wpisu . Może na to pytanie odpowie mi kolega Mastif który pewnie dobrze zna to zagadnienie .
Dostałem tylko jedno no prawie dwie racjonalne odpowiedzi od kol....miru57... i prawie od kolegi...mastiff... a kol...robocik.... bo taki mamy obowiązek.
Tylko zapytałem z kulturą nie ubliżając nikomu tym bardziej nie prowokując jaki według powtarzam co do niektórych niekumatych według NAS spełnia on cel bo po to chyba jest.
Odpisuję na odpowiedz ....mastiff... To jaki on spełnia cel według ZG to ja wiem bo pisze to na co po niektórych rejestrach na końcu pogrubionym drukiem. Ja tylko pytam co według nas i też Ciebie spełnia on cel.
Do kol....robocik.... nie chciałem wojny i nie przyjmę wyzwania bo zacząłeś nie mile. Sam sobie odpowiedz jaki sens ma Twoja odpowiedź cytuje Bo taki mamy jako wędkarze obowiązek !!!
Obowiązek właśnie lecz to nie racjonalne. Według ciebie jaki cel spełnia.
Każdy go uzupełnia do jasnej cholery pod groźbą wykluczenia z PZW innej kary nikt nie wlepi bo paragrafu na to nie ma. Odpowiedz mi tylko racjonalnie co jaki według Ciebie spełniają cel, tylko proszę nie odpowiadaj jak powyrzej.
P.S. Gdyby wyszedł przepis pod groźbą wykluczenia z PZW że gruntówkę zarzucamy z zamkniętym prawym okiem, a spławikówkę z lewym to też byś powiedział, że taki mamy obowiązek.
Wędkarz nie oddając rejestru połowów działa na szkodę PZW!
Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 1999r. Nr 66 poz. 750 z późn. zm.) uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim jest obowiązany prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką. Natomiast art. 4 ust. 2 tej ustawy nakazuje uprawnionemu do rybactwa udokumentowanie wszelkich działań związanych z prowadzoną gospodarką rybacką.
Szczegółowe przepisy w tym temacie zawarte są w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30 września 2003 r. w sprawie dokumentacji prowadzonej przez uprawnionego do rybactwa (Dz. U. z 2003r. Nr 180 poz. 1766)
Na podstawie § 6 ust.3 pkt 2 i ust.4 tego rozporządzenia uprawniony do rybactwa ma obowiązek prowadzić księgę gospodarczą w formie pisemnej albo elektronicznej osobno dla każdego jeziora, zbiornika wodnego, rzeki, kanału oraz cieku naturalnego, które znajdują się w granicach obwodu rybackiego.
Księga ta musi zawierać również ewidencję amatorskiego połowu ryb. Zgodnie z § 8 w/w rozporządzenia uprawniony do rybactwa musi dokonywać wpisów w księdze dot. amatorskiego połowu ryb nie później niż do dnia 15 kwietnia drugiego roku po roku , w którym złowiono ryby.
Zarząd województwa raz na trzy lata, dokonuje oceny wypełnienia przez uprawnionego do rybactwa obowiązku prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej. Jeżeli stwierdzi, że PZW nie wykonuje odpowiednio obowiązku dokumentowania działań dot. gospodarki rybackiej to może zostać ukarany grzywną (art. 27b ust.1 pkt 1 ustawy o rybactwie śródlądowym)
Obecnie tylko ok. 15% wędkarzy w naszym okręgu zwraca rejestry połowów. To z całą pewnością jest powód do nałożenia na nas grzywny. Aby temu zapobiec wszyscy wędkarze muszą obowiązkowo oddawać rejestry.
Jak podnieść skuteczność egzekwowania zwrotu rejestrów?
Proponuję proste zasady:
Wędkarze otrzymują rejestr połowów na rok 2008 po opłaceniu składek.
Wydanie rejestru jest bezpłatne
Na każdym wędkarzu ciąży obowiązek zwrotu rejestru po sezonie 2008
Osoba, która nie zwróci rejestru połowów po sezonie 2008 w celu wykupienia znaczków na rok 2009 musi wnieść opłatę za wydanie rejestru w wysokości ustalonej przez Zarząd Okręgu( np. 50 zł).
Osoby które zwrócą rejestr za rok 2008 z opłaty będą zwolnione
Wysoka opłata za nowy rejestr jest uzasadniona tym, że wędkarz nie oddając rejestru działa na szkodę Związku, narażając go na ukaranie grzywną i PZW musi mieć pieniądze na zapłacenie ewentualnej grzywny, która może być wysoka.
Wprowadzenie opłaty będzie dyscyplinować wędkarzy i zwrot rejestrów powinien kształtować się na poziomie 90-95%
Biorąc pod uwagę , że liczba wędkarzy w naszym Okręgu wynosi ok. 18 000 przy zwrotach na poziomie 95% rejestrów nie odda Np. 900 wędkarzy. Wtedy wykupienie przez nich rejestrów na rok 2009 zasili kasę Związku kwotą w wysokości 45 000zł
Uwagi dodatkowe dotyczące rejestru:
Rejestr Połowu powinien być drukiem ścisłego zarachowania, a fakt jego wydania zostać odnotowany w specjalnie prowadzonym zestawieniu wydanych Rejestrów przez skarbnika koła przyjmującego składkę i wydającego Rejestr.
Wydanie Rejestru Połowu powinno zostać również odnotowane w legitymacji członkowskiej przez wpisanie daty wydania i numeru Rejestru.
Zwrócenie Rejestru powinno zostać potwierdzone w sposób analogiczny.
Należy utrzymać wobec wędkarzy obowiązek wpisania nazwy łowiska i daty przed rozpoczęciem wędkowania. Obecnie obowiązek ten realizowany jest przez wędkarzy bardzo rzadko.
Kluczową rolę w kwestii dyscyplinowania wędkarzy do wypełniania rejestrów musi odgrywać etatowa straż rybacka.
Zasady pracy straży powinny być następujące:
Strażnik przeprowadza kontrolę wędkarzy poprzez sprawdzenie karty wędkarskiej oraz rejestru połowów.
Każdy skontrolowany wędkarz musi być zapisany przez strażnika z imienia i nazwiska.
Strażnik ma obowiązek zapisać w rejestrze połowów, że przeprowadził kontrolę.
Strażnik powinien sporządzać raport dzienny z kontroli z wykazem skontrolowanych osób.
Raporty dzienne strażników gromadzone w ZO i będzie je można porównać z zapisami ze zwróconych rejestrów połowów. Da to dodatkową korzyść w postaci skontrolowania jakości pracy strażników.
Intensywnie działająca straży będzie czynnikiem mobilizującym dla wędkarzy należących do Związku do prowadzenia rejestrów połowów oraz wykryje wielu z tych, którzy zrezygnowali z płacenia składek natomiast nie zrezygnowali z łowienia..
Stwierdzenie podczas kontroli, że ktoś nie wpisał wyjścia nad wodę za pierwszym razem powinno skutkować tylko upomnieniem. Następnym razem natomiast powinno się wiązać z zatrzymaniem rejestru (a wędkowanie bez rejestru nie powinno być możliwe). Wędkarz łowiąc ryby i nie wypełniając rejestru połowów działa na szkodę PZW!!! Każdorazowo zatrzymany przez straż rejestr będzie mógł być wykupiony za Np. 50 zł
Wędkarze muszą się przyzwyczaić, że rejestr połowów jest narzędziem pomocniczym do prowadzenia racjonalnej gospodarki na naszych wodach i nie ma innej możliwości jak tylko obowiązkowe prowadzenie go i oddawanie skarbnikowi koła po każdym sezonie.
(autor tekstu znany adminowi)
Weź udział w konstruktywnej dyskusji w tym temacie.
(dop. red.)
Apel do wędkarzy:
... Warunkiem wieloletniego i dobrego użytkowania obwodów, które jako Okręg Mazowiecki PZW uzyskaliśmy po trudach przetargów prowadzonych w roku 2004, jest wypełnianie tego obowiązku w stopniu należytym.Dotychczasowe nasze działania, w świetle kontroli prowadzonych przez Urząd Marszałkowski w Warszawie, muszą być rozwijane w kierunku powszechnej i obowiązkowej rejestracji połowów wędkarskich - tak jak ma to miejsce w wielu okręgach południowej i południowo-zachodniej Polski...
Jutro stado zapominalskich i opornych wędkarzy leci do skarbników kół i będą kolejki po rejestry. A nie wiem czy wiecie,ale na wniosek ZG kierowane są wnioski o ukaranie skarbników kół ,którzy tych rejestrów wędkarzom nie wydawali przy pobieraniu opłat za nowy sezon wędkarski.
"Obecnie tylko ok. 15% wędkarzy w naszym okręgu zwraca rejestry połowów.
To z całą pewnością jest powód do nałożenia na nas grzywny. Aby temu
zapobiec wszyscy wędkarze muszą obowiązkowo oddawać rejestry."
To jest sposób na walkę z PZW. Nie oddawać rejestrów!
Jezu, ludzie poswieccie troche czasu na zrozumieniu tego co czytacie.
"Jeśli Twoja praca z kolei, pozwala Ci na "robienie najgłupszych
rzeczy", i jeszcze pracodawca za to płaci, to tylko mogę współczuć
Twojemu szefowi takiego pracownika. A swoimi czynami, "chwali" sie
tylko osoba pozbawiona realnej samooceny, gburowata, wzniosła i
narcystycznie nastawiona do życia, a ja za takiego się nie uważałem i
nie uważam"
To nie moja praca pozwala mi na robienie najglupszych rzeczy. Napisalem ze jesli pracodawca sobie tego zazyczy, je to zrobie. Bo mi za to placi. I tyle. Niektorzy lubia nadinterpretowac pewne slowa. Dla wlasnej wygody i poparcia wlasnej tezy. A odnioslem sie do tego, ze to my jestesmy pracodawca tego calego ZG PZW a nie odwrotnie. I to my mamy wymagac od ich dzialan rzeczy madrych i przemyslanych. Jaki cel ma pytanie tworcow tego pomyslu z rejestrami ?. Przeciez ten co to wymyslil nie napisze, ze bez sensu.
Co do substytutu. Nie kwestionuje zaangazowania SSR i jej czlonkow. Ale nadal uwazam ze ich praca bedzie mniej efektywna niz praca zawodowych straznikow. I to tyle. Dla mnie najlepszym pracownikiem jest ten ktory nic nie robi a praca jest wykonana. Z tym ktory zap... 8 godzin i ciagle nie moze sie wyrobic jest cos nie tak. Zakladamy ze obaj maja tyle samo pracy. Mozna wykopac dol lopata, ale mozna to zrobic duzo szybciej koparka.
Ja też jestem za "koparką", tak, też wolałbym widzieć całe plutony strażników PAŃSTWOWYCH, ale nie zobaczę ich! Bo niestety nie PZW powołuje,i płaci im za NASZE pieniądze ich pensje, a Wojewodowie! Więc to już sprawa wyższej półki a nie ingerencji protestacyjnej wędkarzy. A co do właśnie "koparki" i "łopaty" , to właśnie dlatego kopane jest łopatą, bo łopata nic nie kosztuje NIKOGO oprócz samej zainteresowanej, a koparka potrzebuje paliwa, części, opłat, ubezpieczeń i wielu wielu jeszcze zabiegów i kosztownych wydatków, kompetentnego i sprawnego operatora aby dobrze i efektywnie kopała ten rów.
Do kol. miru57. Nie wiem, moze jestem slepy, moze rzeczywiscie jakos malo kumaty. Przeczytalem caly ten tekst ktory wkleiles dwa razy. I nigdzie nie znalalzem jakie konsekwencje mi groza za brak wpisu do rejestru. To ze straznik zabierze mi rejestr i bede musial wykupic nastepny za 50 zl to nie kara. A co jesli nie wykupie i bede lowil dalej ?. O tym juz ani slowa. Ale przynajmnie mam dla Ciebie podziw za to ze jako jedynemu chcialo Ci sie poszukac tego tekstu w internecie i go wkleic. Choc nie jest on zadna wykladnia prawa co do obowiazkow wedkarza. Pieknie opisuje obowiazki PZW jako dzierzawcy. Ale ani slowa o obowiazkach wedkarza. Autor ladnie przeskakuje, podajac na poczatku paragrafy. Po czym przechodzac do rejestrow podaje juz tylko wlasne przemyslenia i propozycje. Ladnie sie to zlewa i moze zrobic wrazenie na niektorych. Na mnie zadnego. TO NIE JEST ZADNA WYKLADNIA PRAWNA DOTYCZACA WEDKARZA. TE PARAGRAFY DOTYCZA PZW JAKO DZIERZAWCY, NIE PZW JAKO CZLONKOW. Nie mniej dwoch kolegow wpadlo w zachwyt. Cel prawie osiagniety. Zaraz posypia sie na mnie epitety, ale chociaz niech ktos wskarze mi to czego nie zauwazylem podczas okreslania mnie tepakiem.
@pawelz, ty teraz na serio, czy jaja se robisz? No nie wierzę! Wiesz co, zaglądnęła mi przez ramię na to co piszę moja współpracownica i uśmiechnęła sie z politowaniem po lekturze tych Twoich postów teraz, a po tym ostatnim zwłaszcza. No chyba, że naprawde robisz se jajca teraz, to wyszło Ci to dość dowcipaśnie.
Ja też jestem za "koparką", tak, też wolałbym widzieć całe plutony strażników PAŃSTWOWYCH, ale nie zobaczę ich! Bo niestety nie PZW powołuje,i płaci im za NASZE pieniądze ich pensje, a Wojewodowie! Więc to już sprawa wyższej półki a nie ingerencji protestacyjnej wędkarzy. A co do właśnie "koparki" i "łopaty" , to właśnie dlatego kopane jest łopatą, bo łopata nic nie kosztuje NIKOGO oprócz samej zainteresowanej, a koparka potrzebuje paliwa, części, opłat, ubezpieczeń i wielu wielu jeszcze zabiegów i kosztownych wydatków, kompetentnego i sprawnego operatora aby dobrze i efektywnie kopała ten rów.
Przynajmniej dochodzimy do jakiegos porozumienia. Wiem ze PZW nie placi PSR. Dlatego mialem to na koncu jezyka, ale balem sie ze zostane zle zrozumiany w poprzednim poscie, ze nie chodzi mi o profesjonalna ochrone w postaci PSR. Probe zatrudnienia profesjonalnej ochrony podjelo PZW w Nowym Saczu na OS"e. Tam zatrudniono firme ochroniarska. Cos z tego nie wyszlo do konca i pomysl ten upadl. Ale mi raczej chodzilo o takie rozwiazanie. PZW jako dzierzawca powinien sam zadbac o swoje wody a nie liczyc na PSR czy policje. Te sluzby powinny byc co najwyzej pomocnicze. PZW powinno posiadac srodki na zatrudnienie ludzi, przeskolenie ich i zaopatrzenie w niezbedne srodki (pojazdy, paliwo itp) do tego aby w sposob profesjonalny pilnowali naszych wod. Tym ludzim nalezaloby zaplacic odpowiednie pieniadze i rozliczac z wykonanej pracy. Ja widzac wtedy goscia, ktry bierze pieniadze z moich skladek moglbym z czystym sumieniem wnioskowac o ukaranie go w przypadku ewidentnego braku interwencji. Ci ludzie przychodzili by do pracy. SSR niechy sobie bylo. Nikomu nie mozna zabronic spolecznej pracy. Ale to nie na nich powinna opierac sie ochrona naszych wod. Chcialbys zeby do pozarow jezdzila glownie OSP (nic im nie ujmujac). Zeby na nich opieralo sie Twoje bezpieczenstwo. ?. Oni moga co najwyzej pomagac. Wiem ze to rozwiazanie kosztuje. Ale bez odpowiedniej ochrony mozemy pomazyc o rybnych wodach. Mozemy pakowac tony ryb, narzekac ze nikt tego nie pilnuje i ze klusole wybieraja nam ryby. ALE KTO MA TEGO PILNOWAC. Kto ma walczyc z bandami klusoli. ?. Zaopatrzonych w noze z czasami i bron palna. Gosc z SSR ?. Sam chyba w to nie wierzysz.
@pawelz, ty teraz na serio, czy jaja se robisz? No nie wierzę! Wiesz co, zaglądnęła mi przez ramię na to co piszę moja współpracownica i uśmiechnęła sie z politowaniem po lekturze tych Twoich postów teraz, a po tym ostatnim zwłaszcza. No chyba, że naprawde robisz se jajca teraz, to wyszło Ci to dość dowcipaśnie. Wg Ciebie sie myle ?. To obiecuje wiecej na ten temat nie dyskutowac z Toba, jesli skopiujesz jedna linijke z tekstu Miru57 ktora rozwieje moje watpliwosci prawne. Przemyslenia jakiegos goscia dotyczace skutecznosci rejestrow i propozycje ktore nie sa w niczym wiazace mnie nie interesuja.
Czytać , a zwłaszcza ze zrozumieniem tekstu i wyciąganiem potrzebnych danych, to ja Cie uczył nie będę! Nurkować-proszę bardzo, sztuk walki-proszę bardzo, mojego zawodu-proszę bardzo, ale nie materiału edukacyjnego klas 1-3. No już nie przeginaj, podaj, poproś o czytanie i jeszcze palcem pokaż i przetłumacz, no jaj se naprawdę nie rób!
Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać. Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Proszę o racjonalne odpowiedzi, a nie o kłótnie.
Pozdrawiam.
Dla mnie rejestr jest rzeczą oczywistą, o ile mamy limit dobowy połowu ryb to w jakiś sposób musimy się z tego wywiązać ! a na słowo nikt nam nie uwierzy.
OK. Tylko jak to sie ma do propozycji jakie tu padly, zeby ryby wpisywac po zakonczeniu lowienia. Zgodnie przepisami, rybe przeznaczona do zabrania nalezy wpisac od razu. Podalem przyklad ze moze to byc nieco skomplikowana czynnosc, wiec wtedy padla odpowiedz ze mozna to zrobic po zakonczeniu, a straznik nie powinien sie czepiac. Uczciwy wedkarz, czy kaza nam wpisywac w trakcie czy po czy wogole, pozostanie uczciwym. I do tego rejestr mu nie bedzie potrzebny. A klusol natychmiast wykorzysta la luke i tak ja napisalem, po zlowieniu limitu i zlapaniu kolejnych ryb zawsze ta najmniejsza bedzie ladowac w krzakach. Na kogos kto chce klusowac i ma choc odrobine oleju w glowie rejest nie bedzie zadna przeszkoda. Dla uczciwych to tylko kamien u nogi. Rozumiem tych co lowia na splawik, DS czy inne metody gruntowe. Tam jest czas i mozliwosci na wypelnianie rejestru. Spinningisci maja juz gorzej, natomiast w wielu przypadkach dla muszkarzy chcacych zabierac ryby, to spory problem.
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Czytać , a zwłaszcza ze zrozumieniem tekstu i wyciąganiem potrzebnych danych, to ja Cie uczył nie będę! Nurkować-proszę bardzo, sztuk walki-proszę bardzo, mojego zawodu-proszę bardzo, ale nie materiału edukacyjnego klas 1-3. No już nie przeginaj, podaj, poproś o czytanie i jeszcze palcem pokaż i przetłumacz, no jaj se naprawdę nie rób!
Moze jest na forum ktos kto to potrafi wskazac. Kol. Mastiff jak widac nie potrafi. Wystarczy jedna linijka cytatu ( z ewentualnym komentarzem, jesli ktos uwaza ze jestem na tyle tepy, ze nie zrozumiem). Jesli ktos to zrobi, przeprosze publicznie wszystkich z ktorymi mialem odmienne zdanie i przyznam im racje. Zrobie to na prawde z pelnym przekonaniem, nie dla tego ze tak obiecalem. TYLKO NIECH W KONCU KTOS MNIE OSWIECI CO MI GROZI ZA NIEPOSIADANIE REJESTRU POZA SADEM KOLEZENSKIM I WYLKUCZENIEM Z PZW.
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Tak, może nie zażądać ,ale poprosić o pokazanie jego ryb, bo nie jesteś pewien, czy wszystko ma w porządku z RAPR. Zarządac możesz nieoficjalnie, jeśli rozumiesz o co biega :). Jeśli ma w porządku, to raczej pokaże. Ale przypuszczam, że usłyszysz kim jest Twoja mama, siostra, co on z Tobą zaraz zrobi i jak się naprawde nazywasz. Istnieje coś takiego, jak ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE w momencie podejrzenia o popełnione przestępstwo no i wezwanie Policji lub w tym przypadku PSR.
Moze jest na forum ktos kto to potrafi wskazac. Kol. Mastiff jak widac nie potrafi.
Wystarczy jedna linijka cytatu ( z ewentualnym komentarzem, jesli ktos uwaza ze jestem na tyle tepy, ze nie zrozumiem). Jesli ktos to zrobi, przeprosze publicznie wszystkich z ktorymi mialem odmienne zdanie i przyznam im racje. Zrobie to na prawde z pelnym przekonaniem, nie dla tego ze tak obiecalem. TYLKO NIECH W KONCU KTOS MNIE OSWIECI CO MI GROZI ZA NIEPOSIADANIE REJESTRU POZA SADEM KOLEZENSKIM I WYLKUCZENIEM Z PZW.
Nie. Kol. Mastiff jest zmęczony i ma dość walenia głową w mur, a potrafi bardziej jak Ty. Jesteś naprawde niesamowity!
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Tak, może nie zażądać ,ale poprosić o pokazanie jego ryb, bo nie jesteś pewien, czy wszystko ma w porządku z RAPR. Zarządac możesz nieoficjalnie, jeśli rozumiesz o co biega :). Jeśli ma w porządku, to raczej pokaże. Ale przypuszczam, że usłyszysz kim jest Twoja mama, siostra, co on z Tobą zaraz zrobi i jak się naprawde nazywasz. Istnieje coś takiego, jak ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE w momencie podejrzenia o popełnione przestępstwo no i wezwanie Policji lub w tym przypadku PSR.
i oto chodzi mi kurde bo mam juz dosc patrzenia jak tłuka szczupaki po45 cm albo karpie 34cm
Chłopy olejcie kol. pawelz . Przecież on nas podpuszcza . Przecież on się teraz zachowuje jak ten troll lisadam .Nie chce nic przyjąć do wiadomości jego sprawa . Jego wolna wola . To on będzie bulił mandaty . Takim ludziom trzeba współczuć , bo są dotkliwie pokrzywdzeni przez życie !!! .
Chłopy olejcie kol. pawelz . Przecież on nas podpuszcza . Przecież on się teraz zachowuje jak ten troll lisadam .Nie chce nic przyjąć do wiadomości jego sprawa . Jego wolna wola . To on będzie bulił mandaty . Takim ludziom trzeba współczuć , bo są dotkliwie pokrzywdzeni przez życie !!! .
"Istnieje coś takiego, jak ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE w momencie
podejrzenia o popełnione przestępstwo no i wezwanie Policji lub w tym
przypadku PSR. "
Zdajesz sobie sprawe do czego namawiasz goscia ?. Zatrzymanie obywatelskie ? W przypadku gdy ktos nie chce pokazac siatki z rybami ? Gdzie tu widzisz slowa : podejrzenie popelnienia przestepstwa
Z treści art. 243 k.p.k. wiemy, że ujęcie osoby jest dopuszczalne, gdy następuje:
a) na gorącym uczynku przestępstwa,
b) w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. c) obawa ukrycia się takiej osoby;
d) nie można ustalić jej tożsamości.
Pkt c i d odnosza sie tylko wtedy gdy spelniony jest jeden z punktow a lub b.
Pokaż mi ten przepis, mówiący jasno o tym, że złowioną rybe przeznaczoną do zabrania, należy niezwłocznie wpisac w rejestr!
Np. Tu: http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/29/wiadomosci/24331/pliki/wzor_rejestru_polowu.pdf
Po pierwsze: "w zasadach połowu ryb na wodach okręgu PZW KRAKÓW".....
Po drugie: NIE WSZYSTKICH RYB, tylko objętych limitem ilościowym, pozostałe, po zakończeniu wędkowania......
Po trzecie: okręgi te zasady ustalają indywidualnie w porozumieniu z ZG, co zreszta już wspominałem ,ale z czytaniem masz najwyraźniej spore problemy, niczego nigdzie nie możesz sie doczytać.
Chłopy olejcie kol. pawelz . Przecież on nas podpuszcza . Przecież on się teraz zachowuje jak ten troll lisadam .Nie chce nic przyjąć do wiadomości jego sprawa . Jego wolna wola . To on będzie bulił mandaty . Takim ludziom trzeba współczuć , bo są dotkliwie pokrzywdzeni przez życie !!! .
Czytalem wiekszosc Twoich postow. Poza popieraniem kogos, albo namawianiem do czegos lub rzucaniem inwektyw nie powiedziales jeszcze nic konstruktywnego. Przez caly ten watek tylko albo klaskales albo obrzucales blotem. Nic wiecej. Inni probowali czasami podjac jakas merytoryczna dyskusje. Z Twojej klawiatury posypal sie co najwyzej ciag znaczkow nic kompletnie nie wnoszacych. Kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Fajnie jesli proboje je uzasadnic jakimis (jakimikolwiek) argumentami. Z Twojej strony nie padl ZADEN.
Już wiem jak się nazywa choroba kolegi pawelz - ignorancja !!! . On będzie się wykłócał nawet z policjantem o mandat za nie zapięte pasy , bo jak wcześniej napisał nikomu tym krzywdy nie robi . A że jest taki obowiązek to nie ważne . Tyle że u policjanta krótka piłka - nie przyjęcie mandatu kończy się wnioskiem do sądu grodzkiego .
Pokaż mi ten przepis, mówiący jasno o tym, że złowioną rybe przeznaczoną do zabrania, należy niezwłocznie wpisac w rejestr!
Np. Tu: http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/29/wiadomosci/24331/pliki/wzor_rejestru_polowu.pdf
Po pierwsze: "w zasadach połowu ryb na wodach okręgu PZW KRAKÓW".....
Po drugie: NIE WSZYSTKICH RYB, tylko objętych limitem ilościowym, pozostałe, po zakończeniu wędkowania......
Po trzecie: okręgi te zasady ustalają indywidualnie w porozumieniu z ZG, co zreszta już wspominałem ,ale z czytaniem masz najwyraźniej spore problemy, niczego nigdzie nie możesz sie doczytać.
Oczywiscie ze dotyczy to ryb ujetych limitem ilosciowym. W innym przypadku nie mialoby to sensu. Pisalem gdzies w poprzednim przykladzie chyba o szczupaku.
To ze jest w Krakowie to przyklad. Nie znajde i nie wypisze Ci zasad ze wszystkich rejestrow. O ile mnie pamiec nie myli w katowicach jest tak samo. W piotrkowskim nie pamietam.
Pkt trzeci. Czy zmienia to fakt ze w wielu okega zgodnie z przepisami musze kazda rybe (objeta limitem ilosciowym) wpisac do rejestru.
Już wiem jak się nazywa choroba kolegi pawelz - ignorancja !!! . On będzie się wykłócał nawet z policjantem o mandat za nie zapięte pasy , bo jak wcześniej napisał nikomu tym krzywdy nie robi . A że jest taki obowiązek to nie ważne . Tyle że u policjanta krótka piłka - nie przyjęcie mandatu kończy się wnioskiem do sądu grodzkiego .
Czlowieku, lecz sie. Jestem z natury spokojna osoba i ciezko mnie wyprowadzic z rownowagi. Gdzie napisalem ze bede sie wyklucal z Policjantem o niezapiete pasy. Napisalem ze nie zapinam liczac sie z konsekwencja tego czynu. Nie odpowiada mi ten przepis, nie zapinam pasow w miescie, ale jak mnie zlapia to zaplace bez marudzenia. Wiem co mi grozi i mandat przyjme. Natomiast bylem ciekaw co mi grozi za nieposiadanie badz niewypelnienie rejestru. Na to pytanie nie odpowiedzial mi nikt.
Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać.
Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Proszę o racjonalne odpowiedzi, a nie o kłótnie.
Pozdrawiam.
Nie, ja juz sprowokować się nie dam. Tomek, jutro od 8 do 16-tej rozpoczynają "pracę" pracownicy Zarządu Okręgowego, Zarządu Głównego PZW, proponuję zadzwonić do jednego lub drugiego i poprosić o odpowiedzi na te pytania. Napewno u źródeł uzyskasz satysfakcjonujące Ciebie i innych odpowiedzi. A co z tym zrobisz, to już nie moja Baśka.
Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać.
Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Proszę o racjonalne odpowiedzi, a nie o kłótnie.
Pozdrawiam.
Dla mnie rejestr jest rzeczą oczywistą, o ile mamy limit dobowy połowu ryb to w jakiś sposób musimy się z tego wywiązać ! a na słowo nikt nam nie uwierzy.
Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać.
Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Proszę o racjonalne odpowiedzi, a nie o kłótnie.
Pozdrawiam.
Bo taki mamy jako wędkarze obowiązek !!!
Powitać kolegów po kiju . naczytałem wypowiedzi na forum na temat " Rejestry a kontrola " i nurtuje mnie pytanie - co ma zrobić wędkarz którego pasją spining a w rejestrze dla danego łowiska są 24 pozycje do wpisu . Może na to pytanie odpowie mi kolega Mastif który pewnie dobrze zna to zagadnienie .
No i jak są te 24 pozycje do wpisu, to co w związku z tym , bo niebardzo łapie.
Dostałem tylko jedno no prawie dwie racjonalne odpowiedzi od kol....miru57... i prawie od kolegi...mastiff... a kol...robocik.... bo taki mamy obowiązek.
Tylko zapytałem z kulturą nie ubliżając nikomu tym bardziej nie prowokując jaki według powtarzam co do niektórych niekumatych według NAS spełnia on cel bo po to chyba jest.
Odpisuję na odpowiedz ....mastiff... To jaki on spełnia cel według ZG to ja wiem bo pisze to na co po niektórych rejestrach na końcu pogrubionym drukiem. Ja tylko pytam co według nas i też Ciebie spełnia on cel.
Do kol....robocik.... nie chciałem wojny i nie przyjmę wyzwania bo zacząłeś nie mile. Sam sobie odpowiedz jaki sens ma Twoja odpowiedź cytuje Bo taki mamy jako wędkarze obowiązek !!!
Obowiązek właśnie lecz to nie racjonalne. Według ciebie jaki cel spełnia.
Każdy go uzupełnia do jasnej cholery pod groźbą wykluczenia z PZW innej kary nikt nie wlepi bo paragrafu na to nie ma. Odpowiedz mi tylko racjonalnie co jaki według Ciebie spełniają cel, tylko proszę nie odpowiadaj jak powyrzej.
P.S. Gdyby wyszedł przepis pod groźbą wykluczenia z PZW że gruntówkę zarzucamy z zamkniętym prawym okiem, a spławikówkę z lewym to też byś powiedział, że taki mamy obowiązek.
wchodząc na łowisko wpisujemy datę a jeżeli zabraknie 24 rubryk do wpisu to co ma sobie dodrukować i zrobić harmonijkę ???
Nadal nie rozumiem na co ma zabraknąć tych 24 rubryk.
wchodząc na łowisko wpisujemy datę a jeżeli zabraknie 24 rubryk do wpisu to co ma sobie dodrukować i zrobić harmonijkę ???
Idziesz do własnego koła oddajesz stary wypełniony i dostajesz nowy ot cała Filozofia.
Pozdrawiam i połamania życzę.
Podejrzewam, że gdybym w rejestrze napisał, że Prezes Grabowski jest mądry i coć tam to i tak nikt tego by nie przeczytał i tyle.
Dzięki kolego Tomikan 1129 o taką mi odpowiedź chodziło a przyda się ona każdemu do wiadomości jak zapełni rejestr . POZDRAWIAM
Dzięki kolego Tomikan 1129 o taką mi odpowiedź chodziło a przyda się ona każdemu do wiadomości jak zapełni rejestr . POZDRAWIAM
Sorry, najzwyczajniej w świecie nie zrozumiałem pytania. Miałem ciężki dzien w pracy.
Wędkarz nie oddając rejestru połowów działa na szkodę PZW!
Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 1999r. Nr 66 poz. 750 z późn. zm.) uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim jest obowiązany prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką. Natomiast art. 4 ust. 2 tej ustawy nakazuje uprawnionemu do rybactwa udokumentowanie wszelkich działań związanych z prowadzoną gospodarką rybacką.
Szczegółowe przepisy w tym temacie zawarte są w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30 września 2003 r. w sprawie dokumentacji prowadzonej przez uprawnionego do rybactwa (Dz. U. z 2003r. Nr 180 poz. 1766)
Na podstawie § 6 ust.3 pkt 2 i ust.4 tego rozporządzenia uprawniony do rybactwa ma obowiązek prowadzić księgę gospodarczą w formie pisemnej albo elektronicznej osobno dla każdego jeziora, zbiornika wodnego, rzeki, kanału oraz cieku naturalnego, które znajdują się w granicach obwodu rybackiego.
Księga ta musi zawierać również ewidencję amatorskiego połowu ryb. Zgodnie z § 8 w/w rozporządzenia uprawniony do rybactwa musi dokonywać wpisów w księdze dot. amatorskiego połowu ryb nie później niż do dnia 15 kwietnia drugiego roku po roku , w którym złowiono ryby.
Zarząd województwa raz na trzy lata, dokonuje oceny wypełnienia przez uprawnionego do rybactwa obowiązku prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej. Jeżeli stwierdzi, że PZW nie wykonuje odpowiednio obowiązku dokumentowania działań dot. gospodarki rybackiej to może zostać ukarany grzywną (art. 27b ust.1 pkt 1 ustawy o rybactwie śródlądowym)
Obecnie tylko ok. 15% wędkarzy w naszym okręgu zwraca rejestry połowów. To z całą pewnością jest powód do nałożenia na nas grzywny. Aby temu zapobiec wszyscy wędkarze muszą obowiązkowo oddawać rejestry.
Jak podnieść skuteczność egzekwowania zwrotu rejestrów?
Proponuję proste zasady:
Wędkarze otrzymują rejestr połowów na rok 2008 po opłaceniu składek.
Wydanie rejestru jest bezpłatne
Na każdym wędkarzu ciąży obowiązek zwrotu rejestru po sezonie 2008
Osoba, która nie zwróci rejestru połowów po sezonie 2008 w celu wykupienia znaczków na rok 2009 musi wnieść opłatę za wydanie rejestru w wysokości ustalonej przez Zarząd Okręgu( np. 50 zł).
Osoby które zwrócą rejestr za rok 2008 z opłaty będą zwolnione
Wysoka opłata za nowy rejestr jest uzasadniona tym, że wędkarz nie oddając rejestru działa na szkodę Związku, narażając go na ukaranie grzywną i PZW musi mieć pieniądze na zapłacenie ewentualnej grzywny, która może być wysoka.
Wprowadzenie opłaty będzie dyscyplinować wędkarzy i zwrot rejestrów powinien kształtować się na poziomie 90-95%
Biorąc pod uwagę , że liczba wędkarzy w naszym Okręgu wynosi ok. 18 000 przy zwrotach na poziomie 95% rejestrów nie odda Np. 900 wędkarzy. Wtedy wykupienie przez nich rejestrów na rok 2009 zasili kasę Związku kwotą w wysokości 45 000zł
Uwagi dodatkowe dotyczące rejestru:
Rejestr Połowu powinien być drukiem ścisłego zarachowania, a fakt jego wydania zostać odnotowany w specjalnie prowadzonym zestawieniu wydanych Rejestrów przez skarbnika koła przyjmującego składkę i wydającego Rejestr.
Wydanie Rejestru Połowu powinno zostać również odnotowane w legitymacji członkowskiej przez wpisanie daty wydania i numeru Rejestru.
Zwrócenie Rejestru powinno zostać potwierdzone w sposób analogiczny.
Należy utrzymać wobec wędkarzy obowiązek wpisania nazwy łowiska i daty przed rozpoczęciem wędkowania. Obecnie obowiązek ten realizowany jest przez wędkarzy bardzo rzadko.
Kluczową rolę w kwestii dyscyplinowania wędkarzy do wypełniania rejestrów musi odgrywać etatowa straż rybacka.
Zasady pracy straży powinny być następujące:
Strażnik przeprowadza kontrolę wędkarzy poprzez sprawdzenie karty wędkarskiej oraz rejestru połowów.
Każdy skontrolowany wędkarz musi być zapisany przez strażnika z imienia i nazwiska.
Strażnik ma obowiązek zapisać w rejestrze połowów, że przeprowadził kontrolę.
Strażnik powinien sporządzać raport dzienny z kontroli z wykazem skontrolowanych osób.
Raporty dzienne strażników gromadzone w ZO i będzie je można porównać z zapisami ze zwróconych rejestrów połowów. Da to dodatkową korzyść w postaci skontrolowania jakości pracy strażników.
Intensywnie działająca straży będzie czynnikiem mobilizującym dla wędkarzy należących do Związku do prowadzenia rejestrów połowów oraz wykryje wielu z tych, którzy zrezygnowali z płacenia składek natomiast nie zrezygnowali z łowienia..
Stwierdzenie podczas kontroli, że ktoś nie wpisał wyjścia nad wodę za pierwszym razem powinno skutkować tylko upomnieniem. Następnym razem natomiast powinno się wiązać z zatrzymaniem rejestru (a wędkowanie bez rejestru nie powinno być możliwe). Wędkarz łowiąc ryby i nie wypełniając rejestru połowów działa na szkodę PZW!!! Każdorazowo zatrzymany przez straż rejestr będzie mógł być wykupiony za Np. 50 zł
Wędkarze muszą się przyzwyczaić, że rejestr połowów jest narzędziem pomocniczym do prowadzenia racjonalnej gospodarki na naszych wodach i nie ma innej możliwości jak tylko obowiązkowe prowadzenie go i oddawanie skarbnikowi koła po każdym sezonie.
(autor tekstu znany adminowi)
Weź udział w konstruktywnej dyskusji w tym temacie.
(dop. red.)
Apel do wędkarzy:
... Warunkiem wieloletniego i dobrego użytkowania obwodów, które jako Okręg Mazowiecki PZW uzyskaliśmy po trudach przetargów prowadzonych w roku 2004, jest wypełnianie tego obowiązku w stopniu należytym.Dotychczasowe nasze działania, w świetle kontroli prowadzonych przez Urząd Marszałkowski w Warszawie, muszą być rozwijane w kierunku powszechnej i obowiązkowej rejestracji połowów wędkarskich - tak jak ma to miejsce w wielu okręgach południowej i południowo-zachodniej Polski...
Źródło: Okręg Mazowiecki PZW Rejestruj swoje połowy wędkarskie
Ufffffffffffffffff......................
Ufffffffffffffffff......................
wszystko w temacie dla niedowiarków a po co te rejestry!!!!
Mirek , jestem Twoim dłużnikiem.....:)))))
Mirek , jestem Twoim dłużnikiem.....:)))))
I ja też , bo już mi ręce opadały :)
Mirek , jestem Twoim dłużnikiem.....:)))))
Niech to zkopiują i pod poduche na noc !!!
Jutro stado zapominalskich i opornych wędkarzy leci do skarbników kół i będą kolejki po rejestry. A nie wiem czy wiecie,ale na wniosek ZG kierowane są wnioski o ukaranie skarbników kół ,którzy tych rejestrów wędkarzom nie wydawali przy pobieraniu opłat za nowy sezon wędkarski.
Mam jednak obawy że jeszcze znajdą się oponenci :(
"Obecnie tylko ok. 15% wędkarzy w naszym okręgu zwraca rejestry połowów. To z całą pewnością jest powód do nałożenia na nas grzywny. Aby temu zapobiec wszyscy wędkarze muszą obowiązkowo oddawać rejestry."
To jest sposób na walkę z PZW. Nie oddawać rejestrów!
NIE, PRZEMILCZĘ.....!
Nie mówiłem ? :(
:) S/M :)
Jezu, ludzie poswieccie troche czasu na zrozumieniu tego co czytacie.
"Jeśli Twoja praca z kolei, pozwala Ci na "robienie najgłupszych rzeczy", i jeszcze pracodawca za to płaci, to tylko mogę współczuć Twojemu szefowi takiego pracownika. A swoimi czynami, "chwali" sie tylko osoba pozbawiona realnej samooceny, gburowata, wzniosła i narcystycznie nastawiona do życia, a ja za takiego się nie uważałem i nie uważam"
To nie moja praca pozwala mi na robienie najglupszych rzeczy. Napisalem ze jesli pracodawca sobie tego zazyczy, je to zrobie. Bo mi za to placi. I tyle. Niektorzy lubia nadinterpretowac pewne slowa. Dla wlasnej wygody i poparcia wlasnej tezy. A odnioslem sie do tego, ze to my jestesmy pracodawca tego calego ZG PZW a nie odwrotnie. I to my mamy wymagac od ich dzialan rzeczy madrych i przemyslanych.
Jaki cel ma pytanie tworcow tego pomyslu z rejestrami ?. Przeciez ten co to wymyslil nie napisze, ze bez sensu.
Co do substytutu. Nie kwestionuje zaangazowania SSR i jej czlonkow. Ale nadal uwazam ze ich praca bedzie mniej efektywna niz praca zawodowych straznikow. I to tyle. Dla mnie najlepszym pracownikiem jest ten ktory nic nie robi a praca jest wykonana. Z tym ktory zap... 8 godzin i ciagle nie moze sie wyrobic jest cos nie tak. Zakladamy ze obaj maja tyle samo pracy. Mozna wykopac dol lopata, ale mozna to zrobic duzo szybciej koparka.
Ja też jestem za "koparką", tak, też wolałbym widzieć całe plutony strażników PAŃSTWOWYCH, ale nie zobaczę ich! Bo niestety nie PZW powołuje,i płaci im za NASZE pieniądze ich pensje, a Wojewodowie! Więc to już sprawa wyższej półki a nie ingerencji protestacyjnej wędkarzy. A co do właśnie "koparki" i "łopaty" , to właśnie dlatego kopane jest łopatą, bo łopata nic nie kosztuje NIKOGO oprócz samej zainteresowanej, a koparka potrzebuje paliwa, części, opłat, ubezpieczeń i wielu wielu jeszcze zabiegów i kosztownych wydatków, kompetentnego i sprawnego operatora aby dobrze i efektywnie kopała ten rów.
Do kol. miru57.
Nie wiem, moze jestem slepy, moze rzeczywiscie jakos malo kumaty. Przeczytalem caly ten tekst ktory wkleiles dwa razy. I nigdzie nie znalalzem jakie konsekwencje mi groza za brak wpisu do rejestru. To ze straznik zabierze mi rejestr i bede musial wykupic nastepny za 50 zl to nie kara. A co jesli nie wykupie i bede lowil dalej ?. O tym juz ani slowa.
Ale przynajmnie mam dla Ciebie podziw za to ze jako jedynemu chcialo Ci sie poszukac tego tekstu w internecie i go wkleic. Choc nie jest on zadna wykladnia prawa co do obowiazkow wedkarza. Pieknie opisuje obowiazki PZW jako dzierzawcy. Ale ani slowa o obowiazkach wedkarza. Autor ladnie przeskakuje, podajac na poczatku paragrafy. Po czym przechodzac do rejestrow podaje juz tylko wlasne przemyslenia i propozycje. Ladnie sie to zlewa i moze zrobic wrazenie na niektorych. Na mnie zadnego. TO NIE JEST ZADNA WYKLADNIA PRAWNA DOTYCZACA WEDKARZA. TE PARAGRAFY DOTYCZA PZW JAKO DZIERZAWCY, NIE PZW JAKO CZLONKOW.
Nie mniej dwoch kolegow wpadlo w zachwyt. Cel prawie osiagniety.
Zaraz posypia sie na mnie epitety, ale chociaz niech ktos wskarze mi to czego nie zauwazylem podczas okreslania mnie tepakiem.
@pawelz, ty teraz na serio, czy jaja se robisz? No nie wierzę! Wiesz co, zaglądnęła mi przez ramię na to co piszę moja współpracownica i uśmiechnęła sie z politowaniem po lekturze tych Twoich postów teraz, a po tym ostatnim zwłaszcza. No chyba, że naprawde robisz se jajca teraz, to wyszło Ci to dość dowcipaśnie.
Ja też jestem za "koparką", tak, też wolałbym widzieć całe plutony strażników PAŃSTWOWYCH, ale nie zobaczę ich! Bo niestety nie PZW powołuje,i płaci im za NASZE pieniądze ich pensje, a Wojewodowie! Więc to już sprawa wyższej półki a nie ingerencji protestacyjnej wędkarzy. A co do właśnie "koparki" i "łopaty" , to właśnie dlatego kopane jest łopatą, bo łopata nic nie kosztuje NIKOGO oprócz samej zainteresowanej, a koparka potrzebuje paliwa, części, opłat, ubezpieczeń i wielu wielu jeszcze zabiegów i kosztownych wydatków, kompetentnego i sprawnego operatora aby dobrze i efektywnie kopała ten rów.
Przynajmniej dochodzimy do jakiegos porozumienia. Wiem ze PZW nie placi PSR. Dlatego mialem to na koncu jezyka, ale balem sie ze zostane zle zrozumiany w poprzednim poscie, ze nie chodzi mi o profesjonalna ochrone w postaci PSR. Probe zatrudnienia profesjonalnej ochrony podjelo PZW w Nowym Saczu na OS"e. Tam zatrudniono firme ochroniarska. Cos z tego nie wyszlo do konca i pomysl ten upadl. Ale mi raczej chodzilo o takie rozwiazanie. PZW jako dzierzawca powinien sam zadbac o swoje wody a nie liczyc na PSR czy policje. Te sluzby powinny byc co najwyzej pomocnicze. PZW powinno posiadac srodki na zatrudnienie ludzi, przeskolenie ich i zaopatrzenie w niezbedne srodki (pojazdy, paliwo itp) do tego aby w sposob profesjonalny pilnowali naszych wod. Tym ludzim nalezaloby zaplacic odpowiednie pieniadze i rozliczac z wykonanej pracy. Ja widzac wtedy goscia, ktry bierze pieniadze z moich skladek moglbym z czystym sumieniem wnioskowac o ukaranie go w przypadku ewidentnego braku interwencji. Ci ludzie przychodzili by do pracy. SSR niechy sobie bylo. Nikomu nie mozna zabronic spolecznej pracy. Ale to nie na nich powinna opierac sie ochrona naszych wod.
Chcialbys zeby do pozarow jezdzila glownie OSP (nic im nie ujmujac). Zeby na nich opieralo sie Twoje bezpieczenstwo. ?. Oni moga co najwyzej pomagac. Wiem ze to rozwiazanie kosztuje.
Ale bez odpowiedniej ochrony mozemy pomazyc o rybnych wodach. Mozemy pakowac tony ryb, narzekac ze nikt tego nie pilnuje i ze klusole wybieraja nam ryby. ALE KTO MA TEGO PILNOWAC. Kto ma walczyc z bandami klusoli. ?. Zaopatrzonych w noze z czasami i bron palna. Gosc z SSR ?. Sam chyba w to nie wierzysz.
@pawelz, ty teraz na serio, czy jaja se robisz? No nie wierzę! Wiesz co, zaglądnęła mi przez ramię na to co piszę moja współpracownica i uśmiechnęła sie z politowaniem po lekturze tych Twoich postów teraz, a po tym ostatnim zwłaszcza. No chyba, że naprawde robisz se jajca teraz, to wyszło Ci to dość dowcipaśnie.
Wg Ciebie sie myle ?. To obiecuje wiecej na ten temat nie dyskutowac z Toba, jesli skopiujesz jedna linijke z tekstu Miru57 ktora rozwieje moje watpliwosci prawne. Przemyslenia jakiegos goscia dotyczace skutecznosci rejestrow i propozycje ktore nie sa w niczym wiazace mnie nie interesuja.
ANI
MI
SIĘ
ŚNI !
Czytać , a zwłaszcza ze zrozumieniem tekstu i wyciąganiem potrzebnych danych, to ja Cie uczył nie będę! Nurkować-proszę bardzo, sztuk walki-proszę bardzo, mojego zawodu-proszę bardzo, ale nie materiału edukacyjnego klas 1-3. No już nie przeginaj, podaj, poproś o czytanie i jeszcze palcem pokaż i przetłumacz, no jaj se naprawdę nie rób!
Tak czytam i nie doczytałem żadnej racjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie przez kol....pawelz... Czy nie ma takiej odpowiedzi czy nikt nie zna tu z wiedzących czy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Tylko padały obraźliwe słowa ale racjonalnej odpowiedzi brak.
AAAA i ja też napiszę bo już nie wiadomo na jaki temat ten wątek.
Nie mam nic do rejestrów jeżeli spełniają jakiś cel. Ja już pisałem na ni jednym wątku jaki dla mnie cel powinny spełniać.
Więc zapytam tutaj jaki dla innych ten rejstr spełnia cel, albo inaczej jak uwarzją jaki on niby spełnia.
Proszę o racjonalne odpowiedzi, a nie o kłótnie.
Pozdrawiam.
Dla mnie rejestr jest rzeczą oczywistą, o ile mamy limit dobowy połowu ryb to w jakiś sposób musimy się z tego wywiązać ! a na słowo nikt nam nie uwierzy.
OK. Tylko jak to sie ma do propozycji jakie tu padly, zeby ryby wpisywac po zakonczeniu lowienia. Zgodnie przepisami, rybe przeznaczona do zabrania nalezy wpisac od razu. Podalem przyklad ze moze to byc nieco skomplikowana czynnosc, wiec wtedy padla odpowiedz ze mozna to zrobic po zakonczeniu, a straznik nie powinien sie czepiac.
Uczciwy wedkarz, czy kaza nam wpisywac w trakcie czy po czy wogole, pozostanie uczciwym. I do tego rejestr mu nie bedzie potrzebny. A klusol natychmiast wykorzysta la luke i tak ja napisalem, po zlowieniu limitu i zlapaniu kolejnych ryb zawsze ta najmniejsza bedzie ladowac w krzakach. Na kogos kto chce klusowac i ma choc odrobine oleju w glowie rejest nie bedzie zadna przeszkoda. Dla uczciwych to tylko kamien u nogi. Rozumiem tych co lowia na splawik, DS czy inne metody gruntowe. Tam jest czas i mozliwosci na wypelnianie rejestru.
Spinningisci maja juz gorzej, natomiast w wielu przypadkach dla muszkarzy chcacych zabierac ryby, to spory problem.
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Pokaż mi ten przepis, mówiący jasno o tym, że złowioną rybe przeznaczoną do zabrania, należy niezwłocznie wpisac w rejestr!
ANI
MI
SIĘ
ŚNI !
Czytać , a zwłaszcza ze zrozumieniem tekstu i wyciąganiem potrzebnych danych, to ja Cie uczył nie będę! Nurkować-proszę bardzo, sztuk walki-proszę bardzo, mojego zawodu-proszę bardzo, ale nie materiału edukacyjnego klas 1-3. No już nie przeginaj, podaj, poproś o czytanie i jeszcze palcem pokaż i przetłumacz, no jaj se naprawdę nie rób!
Moze jest na forum ktos kto to potrafi wskazac. Kol. Mastiff jak widac nie potrafi.
Wystarczy jedna linijka cytatu ( z ewentualnym komentarzem, jesli ktos uwaza ze jestem na tyle tepy, ze nie zrozumiem). Jesli ktos to zrobi, przeprosze publicznie wszystkich z ktorymi mialem odmienne zdanie i przyznam im racje. Zrobie to na prawde z pelnym przekonaniem, nie dla tego ze tak obiecalem. TYLKO NIECH W KONCU KTOS MNIE OSWIECI CO MI GROZI ZA NIEPOSIADANIE REJESTRU POZA SADEM KOLEZENSKIM I WYLKUCZENIEM Z PZW.
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Tak, może nie zażądać ,ale poprosić o pokazanie jego ryb, bo nie jesteś pewien, czy wszystko ma w porządku z RAPR. Zarządac możesz nieoficjalnie, jeśli rozumiesz o co biega :). Jeśli ma w porządku, to raczej pokaże. Ale przypuszczam, że usłyszysz kim jest Twoja mama, siostra, co on z Tobą zaraz zrobi i jak się naprawde nazywasz. Istnieje coś takiego, jak ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE w momencie podejrzenia o popełnione przestępstwo no i wezwanie Policji lub w tym przypadku PSR.
Pokaż mi ten przepis, mówiący jasno o tym, że złowioną rybe przeznaczoną do zabrania, należy niezwłocznie wpisac w rejestr!
Np. Tu:
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/29/wiadomosci/24331/pliki/wzor_rejestru_polowu.pdf
Moze jest na forum ktos kto to potrafi wskazac. Kol. Mastiff jak widac nie potrafi.
Wystarczy jedna linijka cytatu ( z ewentualnym komentarzem, jesli ktos uwaza ze jestem na tyle tepy, ze nie zrozumiem). Jesli ktos to zrobi, przeprosze publicznie wszystkich z ktorymi mialem odmienne zdanie i przyznam im racje. Zrobie to na prawde z pelnym przekonaniem, nie dla tego ze tak obiecalem. TYLKO NIECH W KONCU KTOS MNIE OSWIECI CO MI GROZI ZA NIEPOSIADANIE REJESTRU POZA SADEM KOLEZENSKIM I WYLKUCZENIEM Z PZW.
Nie. Kol. Mastiff jest zmęczony i ma dość walenia głową w mur, a potrafi bardziej jak Ty. Jesteś naprawde niesamowity!
Słuchaj mastiff ja mam takie pytanie ? czy jak zwykły wędkarz mam prawo rzadac od innego wędkarza pokazania mi ryb czy są wymiarowe jeśli wiem ze kłusuje?
Tak, może nie zażądać ,ale poprosić o pokazanie jego ryb, bo nie jesteś pewien, czy wszystko ma w porządku z RAPR. Zarządac możesz nieoficjalnie, jeśli rozumiesz o co biega :). Jeśli ma w porządku, to raczej pokaże. Ale przypuszczam, że usłyszysz kim jest Twoja mama, siostra, co on z Tobą zaraz zrobi i jak się naprawde nazywasz. Istnieje coś takiego, jak ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE w momencie podejrzenia o popełnione przestępstwo no i wezwanie Policji lub w tym przypadku PSR.
i oto chodzi mi kurde bo mam juz dosc patrzenia jak tłuka szczupaki po45 cm albo karpie 34cm
Chłopy olejcie kol. pawelz . Przecież on nas podpuszcza . Przecież on się teraz zachowuje jak ten troll lisadam . Nie chce nic przyjąć do wiadomości jego sprawa . Jego wolna wola . To on będzie bulił mandaty . Takim ludziom trzeba współczuć , bo są dotkliwie pokrzywdzeni przez życie !!! .
Chłopy olejcie kol. pawelz . Przecież on nas podpuszcza . Przecież on się teraz zachowuje jak ten troll lisadam . Nie chce nic przyjąć do wiadomości jego sprawa . Jego wolna wola . To on będzie bulił mandaty . Takim ludziom trzeba współczuć , bo są dotkliwie pokrzywdzeni przez życie !!! .
popieram
"Istnieje coś takiego, jak ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE w momencie podejrzenia o popełnione przestępstwo no i wezwanie Policji lub w tym przypadku PSR. "
Zdajesz sobie sprawe do czego namawiasz goscia ?. Zatrzymanie obywatelskie ? W przypadku gdy ktos nie chce pokazac siatki z rybami ? Gdzie tu widzisz slowa : podejrzenie popelnienia przestepstwa
Z treści art. 243 k.p.k. wiemy, że ujęcie osoby jest dopuszczalne, gdy następuje:
a) na gorącym uczynku przestępstwa,
b) w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa.
c) obawa ukrycia się takiej osoby;
d) nie można ustalić jej tożsamości.
Pkt c i d odnosza sie tylko wtedy gdy spelniony jest jeden z punktow a lub b.
Pokaż mi ten przepis, mówiący jasno o tym, że złowioną rybe przeznaczoną do zabrania, należy niezwłocznie wpisac w rejestr!
Np. Tu:
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/29/wiadomosci/24331/pliki/wzor_rejestru_polowu.pdf
Po pierwsze: "w zasadach połowu ryb na wodach okręgu PZW KRAKÓW".....
Po drugie: NIE WSZYSTKICH RYB, tylko objętych limitem ilościowym, pozostałe, po zakończeniu wędkowania......
Po trzecie: okręgi te zasady ustalają indywidualnie w porozumieniu z ZG, co zreszta już wspominałem ,ale z czytaniem masz najwyraźniej spore problemy, niczego nigdzie nie możesz sie doczytać.
Chłopy olejcie kol. pawelz . Przecież on nas podpuszcza . Przecież on się teraz zachowuje jak ten troll lisadam . Nie chce nic przyjąć do wiadomości jego sprawa . Jego wolna wola . To on będzie bulił mandaty . Takim ludziom trzeba współczuć , bo są dotkliwie pokrzywdzeni przez życie !!! .
Czytalem wiekszosc Twoich postow. Poza popieraniem kogos, albo namawianiem do czegos lub rzucaniem inwektyw nie powiedziales jeszcze nic konstruktywnego. Przez caly ten watek tylko albo klaskales albo obrzucales blotem. Nic wiecej. Inni probowali czasami podjac jakas merytoryczna dyskusje. Z Twojej klawiatury posypal sie co najwyzej ciag znaczkow nic kompletnie nie wnoszacych.
Kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Fajnie jesli proboje je uzasadnic jakimis (jakimikolwiek) argumentami. Z Twojej strony nie padl ZADEN.
Już wiem jak się nazywa choroba kolegi pawelz - ignorancja !!! .
On będzie się wykłócał nawet z policjantem o mandat za nie zapięte pasy , bo jak wcześniej napisał nikomu tym krzywdy nie robi . A że jest taki obowiązek to nie ważne . Tyle że u policjanta krótka piłka - nie przyjęcie mandatu kończy się wnioskiem do sądu grodzkiego .
Pokaż mi ten przepis, mówiący jasno o tym, że złowioną rybe przeznaczoną do zabrania, należy niezwłocznie wpisac w rejestr!
Np. Tu:
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/29/wiadomosci/24331/pliki/wzor_rejestru_polowu.pdf
Po pierwsze: "w zasadach połowu ryb na wodach okręgu PZW KRAKÓW".....
Po drugie: NIE WSZYSTKICH RYB, tylko objętych limitem ilościowym, pozostałe, po zakończeniu wędkowania......
Po trzecie: okręgi te zasady ustalają indywidualnie w porozumieniu z ZG, co zreszta już wspominałem ,ale z czytaniem masz najwyraźniej spore problemy, niczego nigdzie nie możesz sie doczytać.
Oczywiscie ze dotyczy to ryb ujetych limitem ilosciowym. W innym przypadku nie mialoby to sensu. Pisalem gdzies w poprzednim przykladzie chyba o szczupaku.
To ze jest w Krakowie to przyklad. Nie znajde i nie wypisze Ci zasad ze wszystkich rejestrow.
O ile mnie pamiec nie myli w katowicach jest tak samo. W piotrkowskim nie pamietam.
Pkt trzeci. Czy zmienia to fakt ze w wielu okega zgodnie z przepisami musze kazda rybe (objeta limitem ilosciowym) wpisac do rejestru.
Z mojej strony ten temat jest juz OT
a) na gorącym uczynku przestępstwa,
a tu co pisze. chłopie ty czytasz co piszesz
Już wiem jak się nazywa choroba kolegi pawelz - ignorancja !!! .
On będzie się wykłócał nawet z policjantem o mandat za nie zapięte pasy , bo jak wcześniej napisał nikomu tym krzywdy nie robi . A że jest taki obowiązek to nie ważne . Tyle że u policjanta krótka piłka - nie przyjęcie mandatu kończy się wnioskiem do sądu grodzkiego .
Czlowieku, lecz sie. Jestem z natury spokojna osoba i ciezko mnie wyprowadzic z rownowagi.
Gdzie napisalem ze bede sie wyklucal z Policjantem o niezapiete pasy. Napisalem ze nie zapinam liczac sie z konsekwencja tego czynu. Nie odpowiada mi ten przepis, nie zapinam pasow w miescie, ale jak mnie zlapia to zaplace bez marudzenia. Wiem co mi grozi i mandat przyjme.
Natomiast bylem ciekaw co mi grozi za nieposiadanie badz niewypelnienie rejestru.
Na to pytanie nie odpowiedzial mi nikt.