Jeziorzany kolego jescze zalane , betony w wodzie . Troszkę spadła woda ale raczej nie bedzie gdzie połowic tam za betonami . Ktos tam dzisiaj sie krecił ale to chyba ze spinami .
witam byłem zobaczyć jak tam wygląda Wieprz ale nawet nie dojechałem do koryta rzeki tyle jest wody, że w moich str jeszcze potrzebny jest miesiąc upalnych dni. pozdrawiam
U mnie kolejne 45 i 37.Jeden mi się spiął przy brzegu(też w okolicach 40 cm)i do tego drobnica w postaci jelców.Brania zaczęły się ok. godz.15 Ogólnie lipa.Jeszcze troszkę musimy poczekać na stabilizacje Wieprza i konkretniejszą pogodę:)
witam byłem w sobotę okolice Spiczyna tam gdzie bystrzyca wpada do wieprza i nic na grunt i spławik , na spina też lipa , woda jeszcze wysoka trzeba poczekać jeszcze ..
Witam byłem na Wieprzu w okolicach Korzeniowa i woda sytrasznie wysoka ale bardzo czysta wszystko widac na dnie z odleglości ok 2m widać stojace w nurcie nieduże klenie oraz widzialem pierwszy raz taki atak bolenia jak on wyglada pod woda niesamowicie to wyglada. pozdrawiam
Jak tam wyniki na Wieprzu???Ja byłem w sobotę na Firleju od godz.16-19 Kilka pustych brań i tyle,ale rozmawiałem z ludźmi i już powoli rybki zaczynają się rozkręcać.
wieprz wyrósł na rzekę jaziową :) kiedy spoglądam na rekordy z tej rzeki zawsze piękne jazie :) Mam nie daleko jednak jeżdzę tylko na miętuski jesienią i wiosną a powiem że o kiju nigdy nie wróciłem więc to o czymś świadczy :) pozdrawiam
Witam serdecznie szanownych kolegów. Chciał bym się dowiedzieć nieco więcej na temat miejscówek nad Wieprzem w okolicy Siostrzytów. Czy jest możliwość podjechania samochodem w okolice łowiska tak aby nie tarabanić się z całym majdanem kilka kilometrów? No i jaka ryba tam występuje? Jak silny jest nurt, czy jest szansa połapać na przepływanke zestawem skróconym? Dzieki śliczne za każdą podpowiedz ;)
Faktycznie nad wieprzem o jazia nie jest trudno. No chyba ze mam więcej szczęścia niż rozumu jak to mówią. Dzisiaj np wybrałem się na szczupaka, który wcześniej przez 2 dni z rzędu buszował w jednym miejscu po przeciwnej stronie rzeki przyprawiając mnie swoimi rozmiarami o szybsze bicie serca. Oczywiście jak to zazwyczaj bywa skoro już postanowiłem mu się dobrać do tyłka ( a raczej paszczy) to już go w tym miejscu nie było widać, albo nie żerował w tak okazały sposób. Na szczęście rzeka mnie nie zawiodła, ponieważ gdy próbował złowić zapasowego żywczyka (o ukleje było o dziwo trudno), puszczając przy dnie w pobliżu trzcin przepływankę z 1,5 gramowym spławikiem licząc na krąpika lub płoteczkę udało mi się złowić na kukurydze z białym robakiem jazia tak na oko 1,4kg:) Pięknie walczył na niespełna 4m pałce (czy tam bacie) i żyłce 0,16. Z racji na dość delikatny zestaw hol musiał trochę potrwać, ale jak to mówią cierpliwość popłaca, opanowanie tym bardziej:D a tego szczupaka ani widu ani słychu, ale ten jaź mi trochę poprawił humor muszę przyznać:) a jeśli chodzi o dotychczasowy sezon to u mnie jaź króluje. I to dość ładny, bo oprócz jednego lojtka 0.5kg to reszta od 1,2 do ponad 1,5kg. Ubiegłoroczny personal best 1.65kg jeszcze nie pobity, ale będę się starał. Póki co 0 leszczy i ładnych płoci:( trochę drobiu w postaci jelców i krąpi, plus 2 niezbyt duże japońce(ok 30 dag) i jeden koluch. z ciekawostek zdecydowaną większość tegorocznych jazi złowiłem na przepływankę(tylko oczywiście solidniejszą niż ww. zestawik) , tylko jednego na feedera. W tamtym roku żadnego na przepływankę, wszystko na feedera i część na przystawkę. Warto też podkreślić, że w tym sezonie póki co łowię tylko w Chlewiskach (bardzo blisko Lubartowa, w którym mieszkam), a Wieprz w tym miejscu jest bardzo mocno eksploatowany przez okolicznych wędkarzy, a mimo to efekty dość przyjemne, choć nie udało mi się złowić więcej niż 1 jazia na jednej wyprawie. A WIĘC WIEPRZ JAZIEM STOI (przynajmniej w moim przypadku w tym sezonie:D)
WitamByłem dziś nad wieprzem w Kijanach i 0. Kilka godzin blacha, guma i nic widziałem w jednym miejscu w wodzie chyba jazia, w przyszłych dniach pojade tam ze spławikiem i gruntem może wtedy coś weźmie :) A mimo że mnóstwo zaczepów to nic nie urwałem :) raz rzuciłem na drzewo szarpałem z 5 minut, myśle trzeba rwać ciągne i co? ułamała się gałąź o średnicy ok 2 cm żywa :D
Byłem w sobotę w okolicach kładki w Lubartowie-lipa.Od godz. 6-9 zero brania.W niedzielę połaziłem pod wieczór ze spinningiem i smużakami-też tragedia.Ch.. wie o co chodzi tym rybom???Już lepsze brania były na"wysokiej wodzie".
Na smużaka ciężko jest złowić na wieprzu cokolwiek, szczególnie na naszym odcinku wieprza. Lepsza jest maleńka obrotówka prowadzona przy powierzchni, nawet z lekkim dociążeniem śruciną. Chociaż wiadomo że w górnym odcinku tej pięknej rzeki łowi się na smużaki ale to jest odcinek gdzie występuje także pstrąg i jest sporo kleni.
wybieram sie na jeziorzany na weekend. info o jakie prosze to jak z woda na łakach, betonach itp. o braniach ryb tez z checia posłucham :) z góry dzieki
Witam kolego . Jeziorzany no juz prawie dostepne, płyty wolne od wody a rybka coś tam skubie a raczej skubia płoteczki na wieprzu . Sporo ludzi kręci się po płytach ale z braniami to tak sobie . Może coś teraz się zmieniło ale tydzień temu w niedziele to sama drobnica. pozdro
Cześć, ostatnie 2 wypady dały mi świnkę 26cm 25 krąpi "patelniaczków" leszczyka około 35cm, następnego dnia 3 krąpie tej wielkości i kilka mniejszych. krąpiki zabrałem na grilowanie :P
Witam.Starorzecze znajduje się w miejscowości Zakalew (a właściwie ok 0.5km przed nim) a za wsią jest rzeka Wieprz.Nie wiem jak starorzecze ale na Wieprzu po ostatnich opadach woda strasznie się podniosła i nie ma szans na łowienie.Jak chcesz się dowiedzieć czegoś więcej to pisz.Pozdrawiam.
Ryby słabo żerują bo najadły się jętką, w weekend był wyrój tego owada i ryba głupieją heheRyby spokojnego żeru opychają się wieczorami tymi owadami i ciężko jest je skusić na inną przynętę. Za tydzień powinny już normalnie żerować.
bylem dwa dni temu, jakies skubania, ciekawsze brania pod sam wieczor, jak juz prawie ciemno bylo, ale ogolnie z opinii znajomych wynika, ze rzeka się martwą zrobila. Zero bran
Na rybki zawsze można pojechać ,czemu nie.Ale musisz się upewnić czy w miejscu w które się wybierasz już można wędkować (mam na myśli poziom wody).Pozdrawam.
siema może w chwilach lipy nad wodą pochwalcie się swoimi okazami z nad wieprza:)
ps. ja niestety nie wędkuję w tej rzece często bo mam ponad 100 km ale tak 3-6 razy w roku jestem na miętuskach , od 3 lat ani razu o kiju nie wrócilimy ogólnie same małe ale w październiku, listopadzie i marcu po zimie cieszą wszystkie rybki rekordowy 37 cm a jak u Was?
gdzie Pan takie ladne jazie "upolowal"??
gdzie Pan takie ladne jazie "upolowal"??
Wieprz w Lubartowie.
witam
Panowie jak wygląda dojazd do wieprza i tyśmienicy koło Kocka. Wiem że łatwo nie jest ale jakbym się uparł i dobrze rozpędził ......?
W Kijanach jeszcze wieprz wysoki ale spada
a jeziorzany jak???? chociaż z betonów woda zesżła...
podeślijcie jakies info
Jeziorzany kolego jescze zalane , betony w wodzie . Troszkę spadła woda ale raczej nie bedzie gdzie połowic tam za betonami . Ktos tam dzisiaj sie krecił ale to chyba ze spinami .
czyli moja czerwcowa przepowiednia jest coraz bliżej sprawdzenia...
witam byłem zobaczyć jak tam wygląda Wieprz ale nawet nie dojechałem do koryta rzeki tyle jest wody, że w moich str jeszcze potrzebny jest miesiąc upalnych dni. pozdrawiam
U mnie na Wieprzu w Kijanach od strony wsi Stoczek już można łowić. Było kilku wędkarzy ale nie bardzo coś łowili.
U mnie kolejne 45 i 37.Jeden mi się spiął przy brzegu(też w okolicach 40 cm)i do tego drobnica w postaci jelców.Brania zaczęły się ok. godz.15 Ogólnie lipa.Jeszcze troszkę musimy poczekać na stabilizacje Wieprza i konkretniejszą pogodę:)
A jak tam wieprz w kijanach ?? Kogo nie spytam to nic... Jeszcze woda niestabilna czy nie ma ryb??
witam byłem w sobotę okolice Spiczyna tam gdzie bystrzyca wpada do wieprza i nic na grunt i spławik , na spina też lipa , woda jeszcze wysoka trzeba poczekać jeszcze ..
Witam byłem na Wieprzu w okolicach Korzeniowa i woda sytrasznie wysoka ale bardzo czysta wszystko widac na dnie z odleglości ok 2m widać stojace w nurcie nieduże klenie oraz widzialem pierwszy raz taki atak bolenia jak on wyglada pod woda niesamowicie to wyglada. pozdrawiam
Jak tam wyniki na Wieprzu???Ja byłem w sobotę na Firleju od godz.16-19 Kilka pustych brań i tyle,ale rozmawiałem z ludźmi i już powoli rybki zaczynają się rozkręcać.
wieprz wyrósł na rzekę jaziową :) kiedy spoglądam na rekordy z tej rzeki zawsze piękne jazie :)
Mam nie daleko jednak jeżdzę tylko na miętuski jesienią i wiosną a powiem że o kiju nigdy nie wróciłem więc to o czymś świadczy :) pozdrawiam
Witam serdecznie szanownych kolegów. Chciał bym się dowiedzieć nieco więcej na temat miejscówek nad Wieprzem w okolicy Siostrzytów. Czy jest możliwość podjechania samochodem w okolice łowiska tak aby nie tarabanić się z całym majdanem kilka kilometrów?
No i jaka ryba tam występuje? Jak silny jest nurt, czy jest szansa połapać na przepływanke zestawem skróconym?
Dzieki śliczne za każdą podpowiedz ;)
Faktycznie nad wieprzem o jazia nie jest trudno. No chyba ze mam więcej szczęścia niż rozumu jak to mówią. Dzisiaj np wybrałem się na szczupaka, który wcześniej przez 2 dni z rzędu buszował w jednym miejscu po przeciwnej stronie rzeki przyprawiając mnie swoimi rozmiarami o szybsze bicie serca. Oczywiście jak to zazwyczaj bywa skoro już postanowiłem mu się dobrać do tyłka ( a raczej paszczy) to już go w tym miejscu nie było widać, albo nie żerował w tak okazały sposób. Na szczęście rzeka mnie nie zawiodła, ponieważ gdy próbował złowić zapasowego żywczyka (o ukleje było o dziwo trudno), puszczając przy dnie w pobliżu trzcin przepływankę z 1,5 gramowym spławikiem licząc na krąpika lub płoteczkę udało mi się złowić na kukurydze z białym robakiem jazia tak na oko 1,4kg:) Pięknie walczył na niespełna 4m pałce (czy tam bacie) i żyłce 0,16. Z racji na dość delikatny zestaw hol musiał trochę potrwać, ale jak to mówią cierpliwość popłaca, opanowanie tym bardziej:D a tego szczupaka ani widu ani słychu, ale ten jaź mi trochę poprawił humor muszę przyznać:) a jeśli chodzi o dotychczasowy sezon to u mnie jaź króluje. I to dość ładny, bo oprócz jednego lojtka 0.5kg to reszta od 1,2 do ponad 1,5kg. Ubiegłoroczny personal best 1.65kg jeszcze nie pobity, ale będę się starał. Póki co 0 leszczy i ładnych płoci:( trochę drobiu w postaci jelców i krąpi, plus 2 niezbyt duże japońce(ok 30 dag) i jeden koluch. z ciekawostek zdecydowaną większość tegorocznych jazi złowiłem na przepływankę(tylko oczywiście solidniejszą niż ww. zestawik) , tylko jednego na feedera. W tamtym roku żadnego na przepływankę, wszystko na feedera i część na przystawkę. Warto też podkreślić, że w tym sezonie póki co łowię tylko w Chlewiskach (bardzo blisko Lubartowa, w którym mieszkam), a Wieprz w tym miejscu jest bardzo mocno eksploatowany przez okolicznych wędkarzy, a mimo to efekty dość przyjemne, choć nie udało mi się złowić więcej niż 1 jazia na jednej wyprawie. A WIĘC WIEPRZ JAZIEM STOI (przynajmniej w moim przypadku w tym sezonie:D)
WitamByłem dziś nad wieprzem w Kijanach i 0. Kilka godzin blacha, guma i nic widziałem w jednym miejscu w wodzie chyba jazia, w przyszłych dniach pojade tam ze spławikiem i gruntem może wtedy coś weźmie :) A mimo że mnóstwo zaczepów to nic nie urwałem :) raz rzuciłem na drzewo szarpałem z 5 minut, myśle trzeba rwać ciągne i co? ułamała się gałąź o średnicy ok 2 cm żywa :D
W okolicach Kocka można ruszać.
byłem 3 godz wieczorne tylko drobnica, nic konkretnego moskity nie dają usiedzieć okolice Jawidz a jak u was ?
Kolejny wypad do Kijan i kolejny bez brań. Spotkałem innego wędkarza i też nic...
w okolicach Lubartowa nie najgorzej, ale wieczorem. Ostatnio 2 leszcze, ale pierwsze branie dopiero po 19.30
Byłem w sobotę w okolicach kładki w Lubartowie-lipa.Od godz. 6-9 zero brania.W niedzielę połaziłem pod wieczór ze spinningiem i smużakami-też tragedia.Ch.. wie o co chodzi tym rybom???Już lepsze brania były na"wysokiej wodzie".
Panowie i panie,mam pytanie za 100pkt. do tych którzy lubią spinning-czy ktoś z Was złowił kiedykolwiek na smużaka jakąś rybę w Wieprzu???
Na smużaka ciężko jest złowić na wieprzu cokolwiek, szczególnie na naszym odcinku wieprza. Lepsza jest maleńka obrotówka prowadzona przy powierzchni, nawet z lekkim dociążeniem śruciną. Chociaż wiadomo że w górnym odcinku tej pięknej rzeki łowi się na smużaki ale to jest odcinek gdzie występuje także pstrąg i jest sporo kleni.
Orientuje się ktoś może jak tam sytuacja wygląda na rzece Wieprz w Sobieszynie??
Dziś trochę grunt trochę spin i nic 0 . Chyba czas odpuścić sobie wyjazdy nad wieprz a zacząć nad jeziorka jeździć :)
wybieram sie na jeziorzany na weekend. info o jakie prosze to jak z woda na łakach, betonach itp. o braniach ryb tez z checia posłucham :) z góry dzieki
Madmaxm4
Witam kolego . Jeziorzany no juz prawie dostepne, płyty wolne od wody a rybka coś tam skubie a raczej skubia płoteczki na wieprzu . Sporo ludzi kręci się po płytach ale z braniami to tak sobie . Może coś teraz się zmieniło ale tydzień temu w niedziele to sama drobnica. pozdro
Cześć, ostatnie 2 wypady dały mi świnkę 26cm 25 krąpi "patelniaczków" leszczyka około 35cm, następnego dnia 3 krąpie tej wielkości i kilka mniejszych. krąpiki zabrałem na grilowanie :P
Byłem nad rzeką 26.05. pierwszy wypad w tym roku , niestety woda się podniosła jakieś 0,5 m , a brania nie dopisały.Tylko drobnica obskubywała robaki.
witam gdzie są jakies fajne starorzecza lub odcinki wieprza z jak najwolniej płynącą woda w okolicach Kock-Dęblin?? prosze o pomoc i z góry dzieki
Witam.Starorzecze znajduje się w miejscowości Zakalew (a właściwie ok 0.5km przed nim) a za wsią jest rzeka Wieprz.Nie wiem jak starorzecze ale na Wieprzu po ostatnich opadach woda strasznie się podniosła i nie ma szans na łowienie.Jak chcesz się dowiedzieć czegoś więcej to pisz.Pozdrawiam.
a jakies ciekawe stawy znacie na karte wedkarska i moze jakies na ktorych karta jest nie potrzebna? gdzies gdzie sa jakies mozliwosci zlowienia
jak tam Wieprz?? Dzieje sie cos ciekawego??
byłem okolice Jawidza woda wysoka zero brań spławik i grunt ..
Ryby słabo żerują bo najadły się jętką, w weekend był wyrój tego owada i ryba głupieją heheRyby spokojnego żeru opychają się wieczorami tymi owadami i ciężko jest je skusić na inną przynętę. Za tydzień powinny już normalnie żerować.
bylem dwa dni temu, jakies skubania, ciekawsze brania pod sam wieczor, jak juz prawie ciemno bylo, ale ogolnie z opinii znajomych wynika, ze rzeka się martwą zrobila. Zero bran
witam jest sens wybrac sie jutro na Wieprz?? bo akurat trafila mi sie wolna sobota
Na rybki zawsze można pojechać ,czemu nie.Ale musisz się upewnić czy w miejscu w które się wybierasz już można wędkować (mam na myśli poziom wody).Pozdrawam.
mysle o sobieszynie tam fajne miejsce jest ale wlasnie martwie sie ze moze byc zalane
Niestety nie znam tamtych okolic.Jeśli nie masz daleko to możesz się przejechać przy najmiej dowiesz się jak wygląda sytuacja.Pozdrawiam
Stan wody na Wieprzu pow. ostrzegawczego info z dziś , więc raczej nie powędkujemy. Krasnystaw 449cm przybyło 1cm
bylem zobaczylem spuściłem głowę i pojechalem dalej
siema może w chwilach lipy nad wodą pochwalcie się swoimi okazami z nad wieprza:)
ps. ja niestety nie wędkuję w tej rzece często bo mam ponad 100 km ale tak 3-6 razy w roku jestem na miętuskach , od 3 lat ani razu o kiju nie wrócilimy ogólnie same małe ale w październiku, listopadzie i marcu po zimie cieszą wszystkie rybki rekordowy 37 cm a jak u Was?