I tu dobry wybór, zdaj relacje jakie wyniki:) Oczywiście życzę powodzenia i połamania kija.Ale skrzydełka z motylka to na pewno rozpływają się w ustach?:)
Witam Was ! A co proponujecie dla mnie na weekend, jaką metode mam obrać, rybaczówka dysponuje łodziami a więc no problem :))) POMOOOOCY !!!! Dziękuje za wszelkie sugestie :)
Witam Was ! A co proponujecie dla mnie na weekend, jaką metode mam obrać, rybaczówka dysponuje łodziami a więc no problem :))) POMOOOOCY !!!! Dziękuje za wszelkie sugestie :)
Edytko, na swoich łowie, tylko radze sie Was, może szczęście mi przyniesiecie , coś tam podpowiadając :)). Ale ten weeked chyba będzie spiningowy. Mam stówke na przynęty i kufanoga, musze coś wychaczyć. Dawno nie miałem żadnego konkretu. Chyba że sie przeciepne jak Czesio, na motyle , hehehehe !! Na grzybki, też bym sie wybrał, ale czy są ???
Hi hi ,długo nie czekając.......Witaj Robert,jednak Edytka wymiata,,,.Gratuluje Edytce,, proszę,,, jakie piękne okonie:),Heniu też sztuki ma,,,,oby tak dalej:):). Czesio.....motylki piękne i pod ochroną...a rybaczka gdzie??? Myślimy że w końcu pochwalisz Się?:):):):)lubimy Cie:):):):):):)
Puk,puk,,,, coś cicho tu!?,czyżby u Wszystkich glony?,,,Eeeeeee,nie daje wiary:) To w takim razie ,pięknie Witam i o zdrowie pytam? Tomek u ciebie też nic?,my Wszyscy Zbyszki kciuki powykręcali,,w Tobie i Edytce z Heniem cała nadzieja:):):)pozdrawiam.
Ja niestety Zbyszku mam popołudniówki ciężka orka się zaczęła i nie prędko zawitam nad moją wodą ;(no chyba że się skuszę iść na rybki jutro po pracy jak wobki dojdą na sandałka ;)Pozdrawiam Wszystkich:)ps.Edytko pięknie żeście połowili znów z niutkiem ;)
Dobry wieczór wszystkim:) Witaj Czesiulku:) No nie pięknie połowiłaś, jakże miła odmiana po tych motylach:) Piękny linek, uwielbiam na nie patrzeć to takie piękne i delikatne rybki, a jazgarz to tak nie bardzo lubię, ale te myszki to niczego sobie pewnie przyszły popatrzeć jak łowisz i tobie potowarzyszyć?:)
Dobry wieczór wszystkim:) Witaj Czesiulku:) No nie pięknie połowiłaś, jakże miła odmiana po tych motylach:) Piękny linek, uwielbiam na nie patrzeć to takie piękne i delikatne rybki, a jazgarz to tak nie bardzo lubię, ale te myszki to niczego sobie pewnie przyszły popatrzeć jak łowisz i tobie potowarzyszyć?:)
Cześć Edytko...:) jak tam pasiaczki się czują? dzisiaj pewnie odpoczywałaś z Heniem...?
Witam Edytko :) Ten jazgarz to okonek a myszki to młode szczury bo bardzo wyrośnięte i wcale nie połowiłem ,straszna kicha ...gdzieś się rybkom smaki pozmieniały ...trzeba będzie poeksperymentować z przynętami dawno nie byłem na tym stawie ...
Witaj Andrzejku:) A od pasiaczków dzisiaj odpoczywaliśmy, ale za to spining był dziś górą i tym razem Niutkowi się poszczęściło i złapał szczupłego,ja nie miałam szczęścia i nic nie złowiłam , ale i tak bywa.
Witaj Andrzejku:) A od pasiaczków dzisiaj odpoczywaliśmy, ale za to spining był dziś górą i tym razem Niutkowi się poszczęściło i złapał szczupłego,ja nie miałam szczęścia i nic nie złowiłam , ale i tak bywa.
Tak to to już jest Edyto... raz się jest na wozie a raz pod nim...:) ale znając Twoją determinację to jutro będzie na odwrót i Heniu będzie robił Tobie zdjęcia...:)
Czesiulku, ale ten okonek miał wyupaszcze oczy, chyba za bardzo go ścisnąłeś, że takie dostał, a tak po za tym to dla mnie były myszki a nie jakieś tam szczury i bardzo sympatyczne;)Nie bądź taki skromny, nie zawsze ma się wielki połów ważne, że się coś dzieje i nie ma nudów nad wodą:)
Andrzeju wszystko możliwe, mamy urlop wiec spędzamy go nad wodą, a,że pogoda do leżakowania nie dopisuje więc zostają rybki, albo grzybki, ale i tu nie ciekawie byliśmy dziś w lesie i tu słabo więc zostają rybki, a tu przynajmniej się coś dzieje.
Ładnie sobie spędzacie wolne chwile. Fajne rybki itd:)) U mnie cinizna, ale dlatego że mało czasu mam nad wodą na zasiadke. Dwie ,trzy godzinki i już wołają do innych "zajęć". Od 15go wezme sobie pare dni urlopu to może i ja sie Wam czymś pochwale :))
Dobranoc Andzrzejku, miłej i spokojnej nocy życzę i miłej pracy jutro:) Witaj Zbynio:) Jakoś trzeba urlop spędzać jak pogoda nie dopisuje, nawet na wczasy nie chciało się jechać, bo i po co jak zimno.Ale przynajmniej rybki nas nie zawodzą!
Zbynio chętnie się z tobą zamienię,bo chciała bym chociaż tydzień pięknej słonecznej pogody, a nie słońca przeplatanego chmurami i deszczem.A z rybkami to sobie poradzę, a jak by jakiś czas nie brały, a ja bym kąpieli słonecznych doznała to też nie było by źle.
hahaha !To samo ja moge powiedzieć, że też chętnie bym sie na jskiś czas zamienił :)
Ale musimy to przeżyć, tak ciężko nam, kapryśnym dogodzić. Troche tego lata jeszcze zostało , może coś sie odmieni ? To co , zmykamy w kimono ? Dobranoc :)
Ja wróciłem z popołudniówki ,jest masakra Niutek!gorąco pot się leje itp...Czesio ładny linek ;)a dziś miałem taki cyrk z rana że hej,spałem przy otwartym oknie na maxa na stole rozłożyłem koguty do wyschnięcia i obcy kot wpadł mi za motylem przez okno...nie do opisania jak nadział się na kotwice zwalił mi obrus masakre taką odwalił że szok heheheheh...obudziłem się o 8 i już taki bajzel w pokoju że głowa boli hehe;)))Pozdrawiam
Witam ,dzisiaj że tak brzydko powiem wyruchała mnie przyroda .....Tak w wojsku sie gadało jak coś nie poszło ,ale to były czasy jak jeszcze czołgi mielismy. Miałem jechac na nocke z kolegami -własnie piją browary ,jedzą grilla i życie jest piekne-a robola do dupy.Kolega mój zmiennik ,jest perkusistą w jednej ze śląskich kapel rockowych i wypadł mu koncert i trafiło mi sie robolenie od rana do teraz. Żyć nie umierać -job jego mać ...w prawdzie chłodzi sie podziekowanie ,ale nie przebije to święcących sygnalizatorków ,wściekłych komarów i dobrego towarzystwa .Nic ..rano jakis tam wypad bez historii ..Pozdrawiam zacne grono..
Witam. Wróciłem z dwudniówki i znów nie ma co wkleić. Tomek podeślij mi Twojego koguta, jak koty na nie biorą, to muszą być łowne.
To Irasowe dzieła więc idzie na nie nie tylko ukilować sandacze ,szczupaki ,okonie i sumy a również...kota sąsiada hehehe.W niedziele planuje zaatakować wodę dwa razy i nie wykluczam pstrągów?A może tylko spróbuję sił na Warcie :)Dawno nic nie złowiłem poczciwego ,jak na razie trochę brak szczęścia mi psuje łowy ;)Pozdrawiam
Witam wszystkich w sobotnie przedpołudnie:) Wróciliśmy właśnie z Niutkiem z kilowania na boczny troczek,zrównałam się z moim rekordem,ale niestety nie poprawiłam.Ten większy to mój, a ten drugi to niutka.
Witam Hubercie,,,:), jadę nad wodę dziś po obiadku,do tej pory to same maluszki, wrócę to dam znać i się ,,może jakimś okazem pochwale:), myślę że Edytka mnie wszystkich nie wyłowi:):),,,,i też coś złowię:)Ale razem z Niutkiem łowi piękne okazy:)
Jutro uderzam na rybki ... postanowione
ps.z takiego motyla to nawet nie ma co obgryźć , praktycznie sama panierka ...bllllleeee
I tu dobry wybór, zdaj relacje jakie wyniki:) Oczywiście życzę powodzenia i połamania kija.Ale skrzydełka z motylka to na pewno rozpływają się w ustach?:)
Witam Was ! A co proponujecie dla mnie na weekend, jaką metode mam obrać, rybaczówka dysponuje łodziami a więc no problem :))) POMOOOOCY !!!! Dziękuje za wszelkie sugestie :)
Witaj Zbyniu:) Jak z łodzi to proponuję spinning lub boczny trok, w nieznanym miejscu zawsze lepsze to ja spławik, i nie trzeba wcześniej nęcić.
Co to Edytko "nieznane miejsce" ? Ale moge sie domyśleć, ta woda ma 244 ha. Już mam na myśli tego , co będzie wiosłował :)))
Witam Was ! A co proponujecie dla mnie na weekend, jaką metode mam obrać, rybaczówka dysponuje łodziami a więc no problem :))) POMOOOOCY !!!! Dziękuje za wszelkie sugestie :)
Witam :)) Może trolling.... z napędem eko:)
Zbynio skoro się pytasz jaką masz metodę obrać to myślę, że nie łowisz na swoich wodach.
Edytko, na swoich łowie, tylko radze sie Was, może szczęście mi przyniesiecie , coś tam podpowiadając :)). Ale ten weeked chyba będzie spiningowy. Mam stówke na przynęty i kufanoga, musze coś wychaczyć. Dawno nie miałem żadnego konkretu. Chyba że sie przeciepne jak Czesio, na motyle , hehehehe !! Na grzybki, też bym sie wybrał, ale czy są ???
Hi hi ,długo nie czekając.......Witaj Robert,jednak Edytka wymiata,,,.Gratuluje Edytce,,
proszę,,, jakie piękne okonie:),Heniu też sztuki ma,,,,oby tak dalej:):). Czesio.....motylki piękne i pod ochroną...a rybaczka gdzie??? Myślimy że w końcu pochwalisz Się?:):):):)lubimy Cie:):):):):):)
Puk,puk,,,, coś cicho tu!?,czyżby u Wszystkich glony?,,,Eeeeeee,nie daje wiary:) To w takim razie ,pięknie Witam i o zdrowie pytam? Tomek u ciebie też nic?,my Wszyscy Zbyszki kciuki powykręcali,,w Tobie i Edytce z Heniem cała nadzieja:):):)pozdrawiam.
Ja niestety Zbyszku mam popołudniówki ciężka orka się zaczęła i nie prędko zawitam nad moją wodą ;(no chyba że się skuszę iść na rybki jutro po pracy jak wobki dojdą na sandałka ;)Pozdrawiam Wszystkich:)ps.Edytko pięknie żeście połowili znów z niutkiem ;)
Co tam Zbychu słychać :))) Cześc Tomasz ! A kto to Zbyszku, jest Robert ? Bo nie kumam :(
No cóż, Dobranoc Wam :)))
Miłego popołudnia wszystkim życzę:)
Tomku popołudniówki,to masakra, ale cóż począć? Sam na własnej skórze to odczuwam i niestety przerabiam ;)
Dobry wieczór na wieczór ;) Uwaga będę się teraz chwalił (...jak ja tego nie lubię robić )
Byłem na rybach i ....to mnie chciało zeżreć ...
Dobry wieczór na wieczór ;) Uwaga będę się teraz chwalił (...jak ja tego nie lubię robić )
Byłem na rybach i ....to mnie chciało zeżreć ...
Powitać...:) oj toż to musiałeś niezle zanęcić że takie futrzaki wyszły...:)
a potem to ...
Czesio " jazgora " schwytał ???
a potem to ...
..a jakie zdziwko strzelił łoł...
Witam :) Mocniej zanęciłem jak się pokazały wszystkie cztery :) No największa ryba popołudnia;) linek...
Ogólnie kicha ....Przy Edytce i Niutku (nie wspominając o innych łowcach ) to się kryje do nory razem z tymi futrzakami ...
Ogólnie kicha ....Przy Edytce i Niutku (nie wspominając o innych łowcach ) to się kryje do nory razem z tymi futrzakami ...
...:):):):):)
Dobry wieczór wszystkim:) Witaj Czesiulku:) No nie pięknie połowiłaś, jakże miła odmiana po tych motylach:) Piękny linek, uwielbiam na nie patrzeć to takie piękne i delikatne rybki, a jazgarz to tak nie bardzo lubię, ale te myszki to niczego sobie pewnie przyszły popatrzeć jak łowisz i tobie potowarzyszyć?:)
Dobry wieczór wszystkim:) Witaj Czesiulku:) No nie pięknie połowiłaś, jakże miła odmiana po tych motylach:) Piękny linek, uwielbiam na nie patrzeć to takie piękne i delikatne rybki, a jazgarz to tak nie bardzo lubię, ale te myszki to niczego sobie pewnie przyszły popatrzeć jak łowisz i tobie potowarzyszyć?:)
Cześć Edytko...:) jak tam pasiaczki się czują? dzisiaj pewnie odpoczywałaś z Heniem...?
Witam Edytko :) Ten jazgarz to okonek a myszki to młode szczury bo bardzo wyrośnięte i wcale nie połowiłem ,straszna kicha ...gdzieś się rybkom smaki pozmieniały ...trzeba będzie poeksperymentować z przynętami dawno nie byłem na tym stawie ...
Witaj Andrzejku:) A od pasiaczków dzisiaj odpoczywaliśmy, ale za to spining był dziś górą i tym razem Niutkowi się poszczęściło i złapał szczupłego,ja nie miałam szczęścia i nic nie złowiłam , ale i tak bywa.
Witaj Andrzejku:) A od pasiaczków dzisiaj odpoczywaliśmy, ale za to spining był dziś górą i tym razem Niutkowi się poszczęściło i złapał szczupłego,ja nie miałam szczęścia i nic nie złowiłam , ale i tak bywa.
Tak to to już jest Edyto... raz się jest na wozie a raz pod nim...:) ale znając Twoją determinację to jutro będzie na odwrót i Heniu będzie robił Tobie zdjęcia...:)
Czesiulku, ale ten okonek miał wyupaszcze oczy, chyba za bardzo go ścisnąłeś, że takie dostał, a tak po za tym to dla mnie były myszki a nie jakieś tam szczury i bardzo sympatyczne;)Nie bądź taki skromny, nie zawsze ma się wielki połów ważne, że się coś dzieje i nie ma nudów nad wodą:)
Andrzeju wszystko możliwe, mamy urlop wiec spędzamy go nad wodą, a,że pogoda do leżakowania nie dopisuje więc zostają rybki, albo grzybki, ale i tu nie ciekawie byliśmy dziś w lesie i tu słabo więc zostają rybki, a tu przynajmniej się coś dzieje.
Także pomykam w ciepłe nóżki moi drodzy...:) bo o godz.5 pobudka i niestety nie na rybki tylko do pracy...papatki...:)
P:)
Witam po emocjach sportowych , łeee :(((
Ładnie sobie spędzacie wolne chwile. Fajne rybki itd:)) U mnie cinizna, ale dlatego że mało czasu mam nad wodą na zasiadke. Dwie ,trzy godzinki i już wołają do innych "zajęć". Od 15go wezme sobie pare dni urlopu to może i ja sie Wam czymś pochwale :))
Dobranoc Andzrzejku, miłej i spokojnej nocy życzę i miłej pracy jutro:) Witaj Zbynio:) Jakoś trzeba urlop spędzać jak pogoda nie dopisuje, nawet na wczasy nie chciało się jechać, bo i po co jak zimno.Ale przynajmniej rybki nas nie zawodzą!
No widzisz Edyto u nas na śląsku pogoda piękna, ale co jak ryby nie biorą.
Zbynio chętnie się z tobą zamienię,bo chciała bym chociaż tydzień pięknej słonecznej pogody, a nie słońca przeplatanego chmurami i deszczem.A z rybkami to sobie poradzę, a jak by jakiś czas nie brały, a ja bym kąpieli słonecznych doznała to też nie było by źle.
hahaha !To samo ja moge powiedzieć, że też chętnie bym sie na jskiś czas zamienił :)
Ale musimy to przeżyć, tak ciężko nam, kapryśnym dogodzić. Troche tego lata jeszcze zostało , może coś sie odmieni ? To co , zmykamy w kimono ? Dobranoc :)
Dobranoc , miłej i spokojnej oraz rybnych snów :)
Ja wróciłem z popołudniówki ,jest masakra Niutek!gorąco pot się leje itp...Czesio ładny linek ;)a dziś miałem taki cyrk z rana że hej,spałem przy otwartym oknie na maxa na stole rozłożyłem koguty do wyschnięcia i obcy kot wpadł mi za motylem przez okno...nie do opisania jak nadział się na kotwice zwalił mi obrus masakre taką odwalił że szok heheheheh...obudziłem się o 8 i już taki bajzel w pokoju że głowa boli hehe;)))Pozdrawiam
Witam wszystkich , nareszcie można trochę oddychać ---------- ale od niedzieli znów parówa
Dzięki Jurek za dobrą prognoze :) Mało gadasz ale dobrze gadasz hehehe ! :)))
A ja jutro znowu zmykam na "balety" jeziorowe . Pozdrawiam, bawcie sie dobrze :)
Witam Wszystkich;)Ja po pracy jakoś nie mam ochoty ruszyć tyłka nocą na spina...czekam na wobki jak dojdą sandacze mogą się bać ;)
No my tu gadu gadu a już piątek ahh jutro na rybki:).
Witam.
Wróciłem z dwudniówki i znów nie ma co wkleić. Tomek podeślij mi Twojego koguta, jak koty na nie biorą, to muszą być łowne.
Witam ,dzisiaj że tak brzydko powiem wyruchała mnie przyroda .....Tak w wojsku sie gadało jak coś nie poszło ,ale to były czasy jak jeszcze czołgi mielismy.
Miałem jechac na nocke z kolegami -własnie piją browary ,jedzą grilla i życie jest piekne-a robola do dupy.Kolega mój zmiennik ,jest perkusistą w jednej ze śląskich kapel rockowych i wypadł mu koncert i trafiło mi sie robolenie od rana do teraz. Żyć nie umierać -job jego mać ...w prawdzie chłodzi sie podziekowanie ,ale nie przebije to święcących sygnalizatorków ,wściekłych komarów i dobrego towarzystwa .Nic ..rano jakis tam wypad bez historii ..Pozdrawiam zacne grono..
Witajcie! - Nareszcie! - Jakoś przeżyłem!
Jak tam sytuacja na "froncie" dzieje sie coś ciekawego?
Pozdrawiam wszystkich.
Witam.
Wróciłem z dwudniówki i znów nie ma co wkleić. Tomek podeślij mi Twojego koguta, jak koty na nie biorą, to muszą być łowne.
To Irasowe dzieła więc idzie na nie nie tylko ukilować sandacze ,szczupaki ,okonie i sumy a również...kota sąsiada hehehe.W niedziele planuje zaatakować wodę dwa razy i nie wykluczam pstrągów?A może tylko spróbuję sił na Warcie :)Dawno nic nie złowiłem poczciwego ,jak na razie trochę brak szczęścia mi psuje łowy ;)Pozdrawiam
Witajcie i poławiajcie:):),,,,mnie się dziś weekend własnie zaczną:),pozdrawiam Was wszystkich i wspaniałego,z wędką w ręku weekendu ino życzę:):):)
Witam wszystkich w sobotnie przedpołudnie:) Wróciliśmy właśnie z Niutkiem z kilowania na boczny troczek,zrównałam się z moim rekordem,ale niestety nie poprawiłam.Ten większy to mój, a ten drugi to niutka.
He he ,Witaj Edytko,no proszę,,,znowu piękne okazy,,Heniu?,,co ten Twój znowu taki mały?:):):)
Witaj Zbyszku:) No tak mi się znowu udało niutka przebić, miałam farta, ale jedziemy po południu to na pewno mnie przebije:)
Witajcie wszyscy. No Edytko ładny okonek, a co tam Zbyszku u ciebie? Biorą? Czy chociaż grzyby są?
Witam Hubercie,,,:), jadę nad wodę dziś po obiadku,do tej pory to same maluszki, wrócę to dam znać i się ,,może jakimś okazem pochwale:), myślę że Edytka mnie wszystkich nie wyłowi:):),,,,i też coś złowię:)Ale razem z Niutkiem łowi piękne okazy:)