Cześć Darek oraz Wszystkim :) Dareczku nie trzeba być bogatym aby znależć swoje miejsce na ziemi. Jak sie może w końcu kiedyś spotkamy i pogadamy, to zaciekawi Cie moja alternatywa na rodzinne weekendowe wypady po za miasto. Jestem pewien że twoje wypady wcale nie są tańsze od moich, może i droższe :)) Tylko że ja bywam tam 2-3 dni jednorazowo, jak czas pozwala i nie musze sie zbierać do domu , bo mam dach nad głową. Coraz więcej młodych czy starych małżeństw korzysta z takiej formy wypoczynku. Ja zachęcam, ale to jest indywidualny wybór. " Na zdrowie " :)))))))
Czołem Zbyniu, eeeeetam zaraz podziw, na bocznego troczka dzisiaj okonki nie chciały brać to przestawiłem się na szczupłego, wystarczyło zamienić wędki. Reszta to już wiadomo, same się zahaczyły ;) Ja też mam długi weekend, tylko żeby pogoda dopisała to sprawdzę co u linów i leszczy słychać. Zbyniu życzę ci, pożądanego drapieżnika, może to być nawet krokodyl:) Ważne by wziął, po prostu trzeba próbować, inaczej się nie da. Miłej nocy życzę wszystkim, ja niestety muszę w kimonko. Za chwilkę budzik zadzwoni, i do kochanej robótki trza maszerować.
Witam. Wszyscy narzekają a Henio nadal łowi - ja się zabiję, ale może dopiero w przyszłym tygodniu, bo wybieram się na weekend na Turawę... może tam się odblokuję ?
Fajne szczupłe Niutek;)Gratki:)Ja wczoraj w nocy bez brania i wobka urwałem ;/dziś pasuje jutro dopiero uderzę na jeziorko marzeń...:)Pozdro Siemaneczko z wieczorka, Tomku rybki zawsze są fajne, a zwłaszcza jak biorą ;) Troszkę wk........a mnie pogoda, fala jak na Bałtyku, a chciałem z linami i leszczami zatańczyć, a przy takiej pogodzie,ze spławiczkiem to mogę sobie zatańczyć, ale na dancingu lub na zabawie. Takiej pitolonej pogody jak w tym roku to chyba jeszcze nie było! Jacku grzybki jakieś tam rosną, ale słabiutko teraz z nimi, ja sądzę, że w wrześniu to będzie prawdziwy wysyp prawdziwka, normalnie czuję to w kościach. Chyba,że to co czuję to reumatyzm;)
Witam. Wszyscy narzekają a Henio nadal łowi - ja się zabiję, ale może dopiero w przyszłym tygodniu, bo wybieram się na weekend na Turawę... może tam się odblokuję ?
Cześć Zbyszku:) Wiem zachowałem się jak Gówniarz , naprawdę mi przykro więcej tak głupio i nieodpowiedzialnie się nie zachowam obiecuję :) Zbyszku pamiętaj nić nie tra wiecznie, passa zawszę się odwraca, prędzej czy później. Życzę powodzenia, wiedzę i doświadczenie masz, teraz potrzeba troszkę szczęścia.
Zbyszku-trzymam za Ciebie kciuki,mam nadzieje że się odkujesz i padnie jakaś fajna przygoda jak w opisie na Twoim blogu..trzy razy czytałem to i nadal wyobrażam sobie te okonie:)"Wy" doświadczeni wędkarze..zazdroszczę wam tego ;)Niutek-u mnie brak szczupłych jak i brak szczęścia rok temu miałem piękny urlop i leszcze po 3,5kg ,a w tym roku...nie będę lepiej nic mówił :)no ale za to pstrążków połowiłem więc coś za coś :)Pozdrawiam serdecznie:)))
Równierz pozdrawiam, jak tu czytałem,że jedziesz tu nad morze, na urlop to już ci współczułem. Dokładnie wiem, jaka na północy jest pogoda.Krótko mówiąc pod psem (tak się u nas mówi) Potem wróciłeś chciałeś powędkować i w sumie wędkujesz tylko może nie tak jak byś chciał. Takie to już jest życie, nigdy (no prawie nigdy ) nie mamy tego cobyśmy chcieli.
Witam:) późno dziś pisze bo dopiero z rybaczki wróciłem,Niutek piękne szczupaczki:),ja Wam się też już w końcu pochwalę,co prawda szczupak i sum bez wymiaru,ale okoń to miał 32cm:)
Fajne rybki kolego ;)))Ja dziś miałem grubasa i wjechał mi w drzewo pod wodą ;/ myślałem że sum,ale po retrospekcji odzyskanej gumy z zaczepu na główce znalazłem ślady "psich" zębów..nie byle jakich;/brały strasznie upierdliwie kąsając ogonki lub waląc w główkę nic nie szło przyciąć ,koledze jedynie wyszła kaczka 2kg i okonek który wisiał również w podbródek ...Pozdro
Witam Tomku, myślę se że może hak za mały???,,taki pysk i takie zębiska....szczupły to by się pewno już nie wy-haczył !?.nie wspomnę o wąsatym,, Hubert,a coś Ty taki zagoniony?,kija w rękę i w samochód nad rzekę wyciągać ryby z wody,ja wczoraj dopiero o 17tej pojechałem:).Też pracą zagoniony:)Pozdrawiam.
Witam wszystkich wieczorkiem:) Zbyszku"kowalu" ładnie wczoraj połowiłeś gratulacje, ale Mirek widzę wszystkich nas pobił, wielkie gratulacje Mirku piękna ryba:)
Jasny gwint:):):), Mirku aleś wymiótł,,,Ten mój sumik to jego syn:):):).Gratulacje:):):). Heniu,jak pisałeś na priv,,,to miałeś racje ,,,pogoda na szczupłego:):):).
Królu balu... jesteś od teraz moim idolem :) Dziewczyny szaleją na Twoim punkcie (wędkujące dziewczyny) Edytko, teraz będziemy konkurowały o względy Mirka ;) Taka ryba to już nie "Pikuś".... wymiata.
Witaj Zbyszku:) To nieźle dzisiaj poszalałeś takiego szczupłego wyciągnąłeś, gratulacje, widzisz ty łowisz my niestety nie. Ja parę okonków nie do pochwalenia, a niuco zero kontaktu ze szczupłym.
Witam Edytko,,,ach,,,udało się hi hi , :):),ale to mobilizacja dziś nad wodę to Niutka:):),to On zachęcił mnie:):)powiadał że pogoda na szczupłego szykuje się:):):)
Witaj Olu :) Jasne, że będziemy konkurować, takiego mistrza spinningu nie odpuszczę.To mnie pierwszą poprosił do tańca!!!
Wiem, wiem... dlatego zaczekam i będę słała dyskretne uśmiechy w kierunku Króla :)Potrzebuję nauczyciela spinningu, a gra jest warta tego, bo chodzi o Mistrza....Ja dzisiaj tylko kilka płoci zahaczyłam, ale ładne...
Olu zawsze to coś jak się na spinning nie nastawia. A co do spinningu to ja trochę na ten temat wiem bo trochę złowiłam, ale Mirek mnie rozbroił doszczętnie więc idę z nim w tango:)
Dziewczyny jesteście przemiłe ! :) Ja już raczej do różańca się nadaję a tu wkoło tylu młodych do tańca, więc pod ścianą stać nie będziecie. Buziaki od Króla :)
....a ja pół nocy żem je całował i powtarzał płyń po mamusię , płyn po mamusię ....tfuuuuu jeszcze do tej pory czuję ich wąsy na policzkach .:)))) Moje gratulacje .Piękne sztuki :)
Witam Wszystkich wieczorową porą:),Czesiu,mamusi to już nie ma bo Mirek wyciągną:):), Ach piękną rybkę złowił:),ja już mu nie dorównam,,a ja tu widzę że też nocny z Ciebie Czesiu jest marek:):)he he ,pozdrawiam i życzę dalej sukcesu:):):)
Gratulacje dla wszystkich co maja się czym konkretnym pochwalić. Ja dzisiaj po pracy w końcu wymiarowego okonia na spina upolowałem. Niestety tylko jeden ale dzięki temu odzyskał wolność.
Pogodnego weekendu wszystkim życze.
P.S. Tomek - jak to mój pewien kolega po kiju mawia "nie wypijesz - nie zabijesz" - zabijać od razu nie musisz ale oby brać w końcu zaczęły - czego serdecznie Tobie życzę.
Witam Wszystkich wieczorową porą:),Czesiu,mamusi to już nie ma bo Mirek wyciągną:):), Ach piękną rybkę złowił:),ja już mu nie dorównam,,a ja tu widzę że też nocny z Ciebie Czesiu jest marek:):)he he ,pozdrawiam i życzę dalej sukcesu:):):) Zbyniu ,Miras mamuśkę wypuścił tylko czy do Czesia w tym roku dopłynie
Cześć Darek oraz Wszystkim :) Dareczku nie trzeba być bogatym aby znależć swoje miejsce na ziemi. Jak sie może w końcu kiedyś spotkamy i pogadamy, to zaciekawi Cie moja alternatywa na rodzinne weekendowe wypady po za miasto. Jestem pewien że twoje wypady wcale nie są tańsze od moich, może i droższe :)) Tylko że ja bywam tam 2-3 dni jednorazowo, jak czas pozwala i nie musze sie zbierać do domu , bo mam dach nad głową. Coraz więcej młodych czy starych małżeństw korzysta z takiej formy wypoczynku. Ja zachęcam, ale to jest indywidualny wybór. " Na zdrowie " :)))))))
Cześć Niucio, ale wymiatasz, pełen podziw :)) Może nie długo ja sie pochwale jakimś drapieżnikiem. "Długi weekend" już sie zbliża :)
Czołem Zbyniu, eeeeetam zaraz podziw, na bocznego troczka dzisiaj okonki nie chciały brać to przestawiłem się na szczupłego, wystarczyło zamienić wędki. Reszta to już wiadomo, same się zahaczyły ;) Ja też mam długi weekend, tylko żeby pogoda dopisała to sprawdzę co u linów i leszczy słychać. Zbyniu życzę ci, pożądanego drapieżnika, może to być nawet krokodyl:) Ważne by wziął, po prostu trzeba próbować, inaczej się nie da.
Miłej nocy życzę wszystkim, ja niestety muszę w kimonko. Za chwilkę budzik zadzwoni, i do kochanej robótki trza maszerować.
Fajne szczupłe Niutek;)Gratki:)Ja wczoraj w nocy bez brania i wobka urwałem ;/dziś pasuje jutro dopiero uderzę na jeziorko marzeń...:)Pozdro
Witajcie,
U mnie dzisiaj od samego rana to teraz cały czas pada. Z rybek nici ale może grzybki się ruszą?
Witajcie,
U mnie dzisiaj od samego rana to teraz cały czas pada. Z rybek nici ale może grzybki się ruszą?
Na pewno,u mnie pojedyńcze podgrzybki wyszły czyli nadzieja jest :)
Witam.
Wszyscy narzekają a Henio nadal łowi - ja się zabiję, ale może dopiero w przyszłym tygodniu, bo wybieram się na weekend na Turawę... może tam się odblokuję ?
Fajne szczupłe Niutek;)Gratki:)Ja wczoraj w nocy bez brania i wobka urwałem ;/dziś pasuje jutro dopiero uderzę na jeziorko marzeń...:)Pozdro
Siemaneczko z wieczorka, Tomku rybki zawsze są fajne, a zwłaszcza jak biorą ;) Troszkę wk........a mnie pogoda, fala jak na Bałtyku, a chciałem z linami i leszczami zatańczyć, a przy takiej pogodzie,ze spławiczkiem to mogę sobie zatańczyć, ale na dancingu lub na zabawie. Takiej pitolonej pogody jak w tym roku to chyba jeszcze nie było!
Jacku grzybki jakieś tam rosną, ale słabiutko teraz z nimi, ja sądzę, że w wrześniu to będzie prawdziwy wysyp prawdziwka, normalnie czuję to w kościach. Chyba,że to co czuję to reumatyzm;)
Witam.
Wszyscy narzekają a Henio nadal łowi - ja się zabiję, ale może dopiero w przyszłym tygodniu, bo wybieram się na weekend na Turawę... może tam się odblokuję ?
Cześć Zbyszku:) Wiem zachowałem się jak Gówniarz , naprawdę mi przykro więcej tak głupio i nieodpowiedzialnie się nie zachowam obiecuję :) Zbyszku pamiętaj nić nie tra wiecznie, passa zawszę się odwraca, prędzej czy później. Życzę powodzenia, wiedzę i doświadczenie masz, teraz potrzeba troszkę szczęścia.
Zbyszku-trzymam za Ciebie kciuki,mam nadzieje że się odkujesz i padnie jakaś fajna przygoda jak w opisie na Twoim blogu..trzy razy czytałem to i nadal wyobrażam sobie te okonie:)"Wy" doświadczeni wędkarze..zazdroszczę wam tego ;)Niutek-u mnie brak szczupłych jak i brak szczęścia rok temu miałem piękny urlop i leszcze po 3,5kg ,a w tym roku...nie będę lepiej nic mówił :)no ale za to pstrążków połowiłem więc coś za coś :)Pozdrawiam serdecznie:)))
Równierz pozdrawiam, jak tu czytałem,że jedziesz tu nad morze, na urlop to już ci współczułem. Dokładnie wiem, jaka na północy jest pogoda.Krótko mówiąc pod psem (tak się u nas mówi) Potem wróciłeś chciałeś powędkować i w sumie wędkujesz tylko może nie tak jak byś chciał. Takie to już jest życie, nigdy (no prawie nigdy ) nie mamy tego cobyśmy chcieli.
Witam:) późno dziś pisze bo dopiero z rybaczki wróciłem,Niutek piękne szczupaczki:),ja Wam się też już w końcu pochwalę,co prawda szczupak i sum bez wymiaru,ale okoń to miał 32cm:)
No piękne rybki poławiacie oj piękne, ja niestety czasu nie mam.
Fajne rybki kolego ;)))Ja dziś miałem grubasa i wjechał mi w drzewo pod wodą ;/ myślałem że sum,ale po retrospekcji odzyskanej gumy z zaczepu na główce znalazłem ślady "psich" zębów..nie byle jakich;/brały strasznie upierdliwie kąsając ogonki lub waląc w główkę nic nie szło przyciąć ,koledze jedynie wyszła kaczka 2kg i okonek który wisiał również w podbródek ...Pozdro
Witam Tomku, myślę se że może hak za mały???,,taki pysk i takie zębiska....szczupły to by się pewno już nie wy-haczył !?.nie wspomnę o wąsatym,, Hubert,a coś Ty taki zagoniony?,kija w rękę i w samochód nad rzekę wyciągać ryby z wody,ja wczoraj dopiero o 17tej pojechałem:).Też pracą zagoniony:)Pozdrawiam.
Witajcie. Kto stoi to niech usiądzie. Zaraz zobaczycie dzisiejszą moją rybę życia !
24,88 kg i 156 cm :)
Tak się bawiliśmy...
A tak wróciła do domku...
Oooo jeee... ale olbrzym... !!! gratulacje Mirku :)
W życiu zdarzają się piękne chwile Olu, więc chyba warto żyć... :). Po 40-tu latach łowienia ryba życia. Znaczy rozwijam się jeszcze, czy co ?... :)
OMG - szczena mi opadła ! szok - GRATULACJE Miras !
Mirek ,totalne gratki ja na czeskiej granicy szukam zbiornika wodnego .
Ps. wiedziałeś kiedy mnie zaprosić hee
Tak się bawiliśmy...
Gratulacje Mirku!Przepiękne rybsko!:)))Pozdrawiam
Witam wszystkich wieczorkiem:) Zbyszku"kowalu" ładnie wczoraj połowiłeś gratulacje, ale Mirek widzę wszystkich nas pobił, wielkie gratulacje Mirku piękna ryba:)
Zatańczysz z "królem balu" Edytko ? :)
Witaj Mirku:) Jakże mogła bym odmówić:) Dzisiaj to pokazałeś klasę i jakie można rybki złowić.
Jasny gwint:):):), Mirku aleś wymiótł,,,Ten mój sumik to jego syn:):):).Gratulacje:):):). Heniu,jak pisałeś na priv,,,to miałeś racje ,,,pogoda na szczupłego:):):).
Królu balu... jesteś od teraz moim idolem :) Dziewczyny szaleją na Twoim punkcie (wędkujące dziewczyny) Edytko, teraz będziemy konkurowały o względy Mirka ;) Taka ryba to już nie "Pikuś".... wymiata.
Witaj Olu :) Jasne, że będziemy konkurować, takiego mistrza spinningu nie odpuszczę.To mnie pierwszą poprosił do tańca!!!
Witaj Zbyszku:) To nieźle dzisiaj poszalałeś takiego szczupłego wyciągnąłeś, gratulacje, widzisz ty łowisz my niestety nie. Ja parę okonków nie do pochwalenia, a niuco zero kontaktu ze szczupłym.
Witam Edytko,,,ach,,,udało się hi hi , :):),ale to mobilizacja dziś nad wodę to Niutka:):),to On zachęcił mnie:):)powiadał że pogoda na szczupłego szykuje się:):):)
Witaj Olu :) Jasne, że będziemy konkurować, takiego mistrza spinningu nie odpuszczę.To mnie pierwszą poprosił do tańca!!!
Wiem, wiem... dlatego zaczekam i będę słała dyskretne uśmiechy w kierunku Króla :)Potrzebuję nauczyciela spinningu, a gra jest warta tego, bo chodzi o Mistrza....Ja dzisiaj tylko kilka płoci zahaczyłam, ale ładne...
Olu zawsze to coś jak się na spinning nie nastawia. A co do spinningu to ja trochę na ten temat wiem bo trochę złowiłam, ale Mirek mnie rozbroił doszczętnie więc idę z nim w tango:)
Dziewczyny jesteście przemiłe ! :) Ja już raczej do różańca się nadaję a tu wkoło tylu młodych do tańca, więc pod ścianą stać nie będziecie. Buziaki od Króla :)
Dobry wieczór Wszystkim :))) Tradycyjnym juz dla mnie zwyczajem ,SERDECZNIE GRATULUJĘ :))) Wszystkim Łowcom, przedstawionych tu okazów ... :)))
No to już wiem gdzie jest ich mamusia ....
....a ja pół nocy żem je całował i powtarzał płyń po mamusię , płyn po mamusię ....tfuuuuu jeszcze do tej pory czuję ich wąsy na policzkach .:)))) Moje gratulacje .Piękne sztuki :)
Witam Wszystkich wieczorową porą:),Czesiu,mamusi to już nie ma bo Mirek wyciągną:):), Ach piękną rybkę złowił:),ja już mu nie dorównam,,a ja tu widzę że też nocny z Ciebie Czesiu jest marek:):)he he ,pozdrawiam i życzę dalej sukcesu:):):)
Niezły patan Czesiu;)Gratulacje;)Ja porządnie dziś popije to może ryby mi w końcu zaczną brać;)))Pozdrawiam
Witajcie wieczorową acz weekendową porą,
Gratulacje dla wszystkich co maja się czym konkretnym pochwalić. Ja dzisiaj po pracy w końcu wymiarowego okonia na spina upolowałem. Niestety tylko jeden ale dzięki temu odzyskał wolność.
Pogodnego weekendu wszystkim życze.
P.S. Tomek - jak to mój pewien kolega po kiju mawia "nie wypijesz - nie zabijesz" - zabijać od razu nie musisz ale oby brać w końcu zaczęły - czego serdecznie Tobie życzę.
A tak wróciła do domku...
I tak wygląda mistrzostwo.Gratuluję.
Siemaneczko, Miłej niedzieli wszystkim życzę. My zmykamy nad jeziorko, po prażyć się troszkę korzystając z pięknej słonecznej pogody.
Witam Wszystkich wieczorową porą:),Czesiu,mamusi to już nie ma bo Mirek wyciągną:):), Ach piękną rybkę złowił:),ja już mu nie dorównam,,a ja tu widzę że też nocny z Ciebie Czesiu jest marek:):)he he ,pozdrawiam i życzę dalej sukcesu:):):)
Zbyniu ,Miras mamuśkę wypuścił tylko czy do Czesia w tym roku dopłynie
Cześć Wszystkim ...już jestem..:) Pozdrawiam
Nieee - wszelki duch Pana Boga chwali - Jozin z Bażin powrócił !!!
.......:))))))))))))))) nie wiem na jak długo ale na razie dzisiaj jestem...:)
Marek , a co ci to przypomina ?