Gratuluję rybek Kolego ;)mi dziś spadł sandacz w pierwszym rzucie taki gdzieś 2 kg mógł być ...myslałem że złość mi skroń rozwali...zauważyłem że z haków V-point dragona strasznie dużo mi sandałów schodzi i definitywnie usuwam je z pudełka... Hmm. Ciekawe spostrzeżenie. Ja do cieńszych gum jak mały Lunatic, Chucky czy Viper używam właśnie v-pointów Speed HD 6/0-7/0 i w tym roku może miałem z 3-4 spady więc nie mam do nich żadnych uwag. Tym bardziej że haki dla Dragona produkuje właśnie Mustad... Fakt zawsze przed założeniem przynęty sprawdzam hak, jak widzę problem to ostrzę ale robię to z każdym. I nie ważne czy spinninguje czy łowię na grunt. Ale Tomku czasem zdarzają się trefne serie. W zeszłym roku dostałem do ręki od znajomego sprzedawcy moje ulubione haki do 5" gumek Mustad 8/0 i to była tragedia. Wszystkie tępe a z jak dobrze pamiętam 3 różnych paczek. Kolega powiedział że w tej gramaturze 25g wszystkie tak samo wyglądały. Oczywiście zwrot do przedstawiciela. A Mustady Big Game używam do grubych mięsistych gumek bo mają dużo większe talerzyki:) PS A może ten sezon masz taki jak ja zeszły? Czyli wszystko co na haku spadało. Bo złośliwości rzeczy martwych nie przeskoczysz:(
Zapomniałem dodać że mi w v-pointach nie bardzo się podoba kształt haka, moim zdaniem mniejsza siła z zacięcia idzie w grot niżli w "tradycyjnych" Mustadach. Więc tnę na chama. Ale jak się nie spóźnię to mam dużą szansę na szczęśliwy hol:) I może tu być trzeba szukać przyczyn porażek. Ale co ja tam się znam;) Pozdro!
Nawiązując do główek to mam w planie zrobić sobie teraz zimą formę do ich odlewania i robić je sam.Trzeba tylko uruchomić pewne dojścia bo w domu tego raczej nie zrobię.Karol dał rade muszę wziąć z niego przykład.
Nawiązując do główek to mam w planie zrobić sobie teraz zimą formę do ich odlewania i robić je sam.Trzeba tylko uruchomić pewne dojścia bo w domu tego raczej nie zrobię.Karol dał rade muszę wziąć z niego przykład.
Cze Wszystkim nie wiem jak u Was ale ja nic nie mogę ukilować,,płace niezłe frycowe" od dwóch miesiecy ale myślę że doświadczenie którego nabiorę zaowocuje w przyszłym sezonie. ps Krzysiek jaka chcesz gramature bo mam prawie gotowce , na 7 ,12 20,25 i 30 gr 35 na big gamie +- 1 gram wystarczy tylko wycentować ogólnie kosmetyka i lać hehe
Nawiązując do główek to mam w planie zrobić sobie teraz zimą formę do ich odlewania i robić je sam.Trzeba tylko uruchomić pewne dojścia bo w domu tego raczej nie zrobię.Karol dał rade muszę wziąć z niego przykład.
Cze Wszystkim nie wiem jak u Was ale ja nic nie mogę ukilować,,płace niezłe frycowe" od dwóch miesiecy ale myślę że doświadczenie którego nabiorę zaowocuje w przyszłym sezonie. ps Krzysiek jaka chcesz gramature bo mam prawie gotowce , na 7 ,12 20,25 i 30 gr 35 na big gamie +- 1 gram wystarczy tylko wycentować ogólnie kosmetyka i lać hehe
U mnie Karol kompletna tragedia pogoda zablokowała mnie całkowicie mróz,lód,kra,katastrofa.:) Jeśli chodzi o gramaturę to mnie interesują rozmiary pomiędzy 10 a 20 g.Takich najczęściej u siebie używam.Z tych które wymieniłeś to te 12 i 20 by mi pasiły.
Ja też ponad miesiąc jestem bez ryby ... Jadę właśnie na godzinkę porzucać nad Wisłę, może jakiś okoń wpadnie, bo o sandaczu już przestałem marzyć nawet. :/
powiem wam tak opaska ok 500 m co dzień ok 50 osób zawsze coś ktoś łapnie w piątek było eldorado kilka sztuk od 8 do 13 kilo to szczupak to wąsacz za brzuch , są dnia kiedy jest lepiej ale częściej jest gorzej to szóstka czasem padnie to krótki ogólnie jest ciekawie , mnie jakoś omijają ;;brak doświadczenia" ale najważniejsza jest wiara a ja wieże
Witam Panowie , z racji swojej nieustępliwości postanowiłem dziś ponownie zajrzeć nad wodę czy nic tam na mnie nie czekało...doczekałem się jednego brania po cięciu w tępo czułem jak 12cm guma rozciąga się w pysku sandacza i tyle zostawił ładną dziurkę ;)Jak kra nie popłynie w sobote być może zakończę sezon w miejscach gdzie kończyłem rok temu ;)Karolu Wiara jest najważniejsza , zacznij łowić może lżej, tak aby przynęta długo się bujała i mozolnie ją wzruszaj z dna jak nie biorą na nic to zawsze atakują taki wabik...Lub przeciąż i w poprzek nurtu podbijaj 2-1 itp..Pozdro
Piękne ryby Andrzeju. Jednak patrząc na zdjęcia to nie ryb Ci zazdroszczę tylko tych warunków,które w porównaniu z tym co jest u mnie są wręcz letnie.:)
Piękne ryby Andrzeju. Jednak patrząc na zdjęcia to nie ryb Ci zazdroszczę tylko tych warunków,które w porównaniu z tym co jest u mnie są wręcz letnie.:)
Dokładnie Krzysztofie...:) z tego co słyszałem dzisiaj rano w radiu to na wschodzie -17C a w Wlkp. +3C także rozbieżność jest arcy ciekawa...:) ale czuć już dzisiaj było że od wschodu nadciąga "dziadek mróz"...:)
Ja się nie poddaję...i czasami mi to wychodzi na dobre...:)
Gratki po raz kolejny i nie ustający ;))Pięknie wymiotłeś ja skończyłem na 4 pstrykach pustych...Jak pozwoli opatrzność Boża pojadę w sobotę-niedzielę zaatakować troszkę rzeczkę może akurat coś pstryknie.Choć mały dla ukojenia roztrzęsionych rąk po spinach ;)Pozdro
Dajesz radę Andrzeju, gratuluję połowu. Widać nowy kijek się spisuje, bo wyniki mówią same za siebie. Powiedz, patyk godny uwagi?
Jak najbardziej Darku patyk godny uwagi leży mi ten Batson...:) na dzisiejszych rybkach pracował sam blank gdyż hamulec mam z reguły skręcony na beton łowiąc plecionką...także dzisiejsza 3 z małym plusikiem nie poszalała...:) czuła szczytówka + mocny dolnik to jest to...:) w razie pytań pisz na priv...:)
Leszcze często łowię jesienią i zimą na gumy i małe wahadełka,teraz potrzebują mięsa i gryzą ...w ciągu 1 roku mam około 10 leszczy 3-4+ na spina na gumy 7-10cmA sumy teraz pływają zbijając się w grypy jak idzie kra i dla tego się je podhacza ;/Pozdro
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Sezon Trwa do 31 grudnia ;)Najlepsze przed nami ;))Pozdro
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Sezon Trwa do 31 grudnia ;)Najlepsze przed nami ;))Pozdro
Tak jest! jeszcze może się dużo wydarzyć...:) jutro killujemy razem z Tomkiem...:)))
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Mariusz na samą myśl o ogłoszeniu wyników i wyborze najlepszego muszę się napić.:))) Nie dam rady !!!
Szkoda Andrzeju ,ze nie moge dolaczyc do Ciebie i Tomka !!! :(((( Ale jak sie domyslam , to jutro macie szczesliwy dzien. Nalapiecie panowie, ktos musi !!!!! :)
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Mariusz na samą myśl o ogłoszeniu wyników i wyborze najlepszego muszę się napić.:))) Nie dam rady !!!
Chętnie pomogę w liczeniu punktów=napiciu się.:)))
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Sezon Trwa do 31 grudnia ;)Najlepsze przed nami ;))Pozdro
Tak jest! jeszcze może się dużo wydarzyć...:) jutro killujemy razem z Tomkiem...:)))
P:)
W związku z powyższymi uwagami muszę się wstrzymać z ogłoszeniem wyników.:) Szkoda tylko że u mnie zimno jak na Syberii i nie borę chwilowo udziału w walce o tytuł.:)
Trzymamy kciuki.:)
Gratuluję rybek Kolego ;)mi dziś spadł sandacz w pierwszym rzucie taki gdzieś 2 kg mógł być ...myslałem że złość mi skroń rozwali...zauważyłem że z haków V-point dragona strasznie dużo mi sandałów schodzi i definitywnie usuwam je z pudełka...
Hmm. Ciekawe spostrzeżenie. Ja do cieńszych gum jak mały Lunatic, Chucky czy Viper używam właśnie v-pointów Speed HD 6/0-7/0 i w tym roku może miałem z 3-4 spady więc nie mam do nich żadnych uwag. Tym bardziej że haki dla Dragona produkuje właśnie Mustad... Fakt zawsze przed założeniem przynęty sprawdzam hak, jak widzę problem to ostrzę ale robię to z każdym. I nie ważne czy spinninguje czy łowię na grunt. Ale Tomku czasem zdarzają się trefne serie. W zeszłym roku dostałem do ręki od znajomego sprzedawcy moje ulubione haki do 5" gumek Mustad 8/0 i to była tragedia. Wszystkie tępe a z jak dobrze pamiętam 3 różnych paczek. Kolega powiedział że w tej gramaturze 25g wszystkie tak samo wyglądały. Oczywiście zwrot do przedstawiciela. A Mustady Big Game używam do grubych mięsistych gumek bo mają dużo większe talerzyki:)
PS A może ten sezon masz taki jak ja zeszły? Czyli wszystko co na haku spadało. Bo złośliwości rzeczy martwych nie przeskoczysz:(
Zapomniałem dodać że mi w v-pointach nie bardzo się podoba kształt haka, moim zdaniem mniejsza siła z zacięcia idzie w grot niżli w "tradycyjnych" Mustadach. Więc tnę na chama. Ale jak się nie spóźnię to mam dużą szansę na szczęśliwy hol:) I może tu być trzeba szukać przyczyn porażek. Ale co ja tam się znam;) Pozdro!
Nawiązując do główek to mam w planie zrobić sobie teraz zimą formę do ich odlewania i robić je sam.Trzeba tylko uruchomić pewne dojścia bo w domu tego raczej nie zrobię.Karol dał rade muszę wziąć z niego przykład.
Nawiązując do główek to mam w planie zrobić sobie teraz zimą formę do ich odlewania i robić je sam.Trzeba tylko uruchomić pewne dojścia bo w domu tego raczej nie zrobię.Karol dał rade muszę wziąć z niego przykład.
Cze Wszystkim nie wiem jak u Was ale ja nic nie mogę ukilować,,płace niezłe frycowe" od dwóch miesiecy ale myślę że doświadczenie którego nabiorę zaowocuje w przyszłym sezonie. ps Krzysiek jaka chcesz gramature bo mam prawie gotowce , na 7 ,12 20,25 i 30 gr 35 na big gamie +- 1 gram wystarczy tylko wycentować ogólnie kosmetyka i lać hehe
Nawiązując do główek to mam w planie zrobić sobie teraz zimą formę do ich odlewania i robić je sam.Trzeba tylko uruchomić pewne dojścia bo w domu tego raczej nie zrobię.Karol dał rade muszę wziąć z niego przykład.
Cze Wszystkim nie wiem jak u Was ale ja nic nie mogę ukilować,,płace niezłe frycowe" od dwóch miesiecy ale myślę że doświadczenie którego nabiorę zaowocuje w przyszłym sezonie. ps Krzysiek jaka chcesz gramature bo mam prawie gotowce , na 7 ,12 20,25 i 30 gr 35 na big gamie +- 1 gram wystarczy tylko wycentować ogólnie kosmetyka i lać hehe
U mnie Karol kompletna tragedia pogoda zablokowała mnie całkowicie mróz,lód,kra,katastrofa.:)
Jeśli chodzi o gramaturę to mnie interesują rozmiary pomiędzy 10 a 20 g.Takich najczęściej u siebie używam.Z tych które wymieniłeś to te 12 i 20 by mi pasiły.
Ja też ponad miesiąc jestem bez ryby ... Jadę właśnie na godzinkę porzucać nad Wisłę, może jakiś okoń wpadnie, bo o sandaczu już przestałem marzyć nawet. :/
powiem wam tak opaska ok 500 m co dzień ok 50 osób zawsze coś ktoś łapnie w piątek było eldorado kilka sztuk od 8 do 13 kilo to szczupak to wąsacz za brzuch , są dnia kiedy jest lepiej ale częściej jest gorzej to szóstka czasem padnie to krótki ogólnie jest ciekawie , mnie jakoś omijają ;;brak doświadczenia" ale najważniejsza jest wiara a ja wieże
Witam Panowie , z racji swojej nieustępliwości postanowiłem dziś ponownie zajrzeć nad wodę czy nic tam na mnie nie czekało...doczekałem się jednego brania po cięciu w tępo czułem jak 12cm guma rozciąga się w pysku sandacza i tyle zostawił ładną dziurkę ;)Jak kra nie popłynie w sobote być może zakończę sezon w miejscach gdzie kończyłem rok temu ;)Karolu Wiara jest najważniejsza , zacznij łowić może lżej, tak aby przynęta długo się bujała i mozolnie ją wzruszaj z dna jak nie biorą na nic to zawsze atakują taki wabik...Lub przeciąż i w poprzek nurtu podbijaj 2-1 itp..Pozdro
Ja się nie poddaję...i czasami mi to wychodzi na dobre...:)
...i "łopatki" też czasami współpracują...:)
...ale tego kolegę zaprosiłem na Wigilię...:)))
Piękne ryby Andrzeju.
Jednak patrząc na zdjęcia to nie ryb Ci zazdroszczę tylko tych warunków,które w porównaniu z tym co jest u mnie są wręcz letnie.:)
Piękne ryby Andrzeju.
Jednak patrząc na zdjęcia to nie ryb Ci zazdroszczę tylko tych warunków,które w porównaniu z tym co jest u mnie są wręcz letnie.:)
Dokładnie Krzysztofie...:) z tego co słyszałem dzisiaj rano w radiu to na wschodzie -17C a w Wlkp. +3C także rozbieżność jest arcy ciekawa...:) ale czuć już dzisiaj było że od wschodu nadciąga "dziadek mróz"...:)
P:)
Przepiękne rybki, ale ja bym zaprosił tego pierwszego :)
Ja się nie poddaję...i czasami mi to wychodzi na dobre...:)
Gratki po raz kolejny i nie ustający ;))Pięknie wymiotłeś ja skończyłem na 4 pstrykach pustych...Jak pozwoli opatrzność Boża pojadę w sobotę-niedzielę zaatakować troszkę rzeczkę może akurat coś pstryknie.Choć mały dla ukojenia roztrzęsionych rąk po spinach ;)Pozdro
Dajesz radę Andrzeju, gratuluję połowu. Widać nowy kijek się spisuje, bo wyniki mówią same za siebie. Powiedz, patyk godny uwagi?
Dajesz radę Andrzeju, gratuluję połowu. Widać nowy kijek się spisuje, bo wyniki mówią same za siebie. Powiedz, patyk godny uwagi?
Jak najbardziej Darku patyk godny uwagi leży mi ten Batson...:) na dzisiejszych rybkach pracował sam blank gdyż hamulec mam z reguły skręcony na beton łowiąc plecionką...także dzisiejsza 3 z małym plusikiem nie poszalała...:) czuła szczytówka + mocny dolnik to jest to...:) w razie pytań pisz na priv...:)
P:)
taki leszek...+ 3 sumy z tego jeden pewnie na życiówkę jak spotkam go znów za rok ;)
a tu świąteczne pożegnanie bez uścisków (prócz mojego palca) i pocałunków heheh
a tu świąteczne pożegnanie bez uścisków (prócz mojego palca) i pocałunków heheh
Jutro w prawym ramieniu będziesz chyba miał zakwasy.;)
Mnie po dzisiejszym killowaniu tylko nogi i plecy bolą.:)))
No walka była , ale co z tego jak można powiedzieć że nie w sezonie...Wolał bym tak ładne pasiaki jak Ty łowić;)Pozdro
Koledzy się chwalą no to żebym nie odstawał za bardzo i ja coś zapodam z dnia dzisiejszego...:) tzw. 80-siątka...:)
Piękny Gratulacje po raz kolejny i nie ustający ;)Mam nadzieje że i ja jutro zobaczę sandacza...Imieninowego ;)Pozdro
Tomku, ja niewiem co sie dzieje , ale Wy teraz non stop łopaty na spina na wielkie gumy łowicie, coś im sie poj.. :)
Koledzy z forum innego też lechy na spining łowią...
A te sumy z Warty ? Gryzą jeszcze ?
Wielkie gratulacje Irku, Andreju, Tomku.
Leszcze często łowię jesienią i zimą na gumy i małe wahadełka,teraz potrzebują mięsa i gryzą ...w ciągu 1 roku mam około 10 leszczy 3-4+ na spina na gumy 7-10cmA sumy teraz pływają zbijając się w grypy jak idzie kra i dla tego się je podhacza ;/Pozdro
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Sezon Trwa do 31 grudnia ;)Najlepsze przed nami ;))Pozdro
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Sezon Trwa do 31 grudnia ;)Najlepsze przed nami ;))Pozdro
Tak jest! jeszcze może się dużo wydarzyć...:) jutro killujemy razem z Tomkiem...:)))
P:)
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Mariusz na samą myśl o ogłoszeniu wyników i wyborze najlepszego muszę się napić.:)))
Nie dam rady !!!
Szkoda Andrzeju ,ze nie moge dolaczyc do Ciebie i Tomka !!! :(((( Ale jak sie domyslam , to jutro macie szczesliwy dzien. Nalapiecie panowie, ktos musi !!!!! :)
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Mariusz na samą myśl o ogłoszeniu wyników i wyborze najlepszego muszę się napić.:)))
Nie dam rady !!!
Chętnie pomogę w liczeniu punktów=napiciu się.:)))
Irek wiem że we dwóch dalibyśmy radę to policzyć.:))))
Irek wiem że we dwóch dalibyśmy radę to policzyć.:))))
Uuuuu.... Hmm... Nie lubię przeceniać swoich możliwości, a dzieląc na dwóch też trudno powiedzieć. Nie znam potencjału/możliwości Głównego Sędziego?;)
Nie będzie lekko...
Irek wiem że we dwóch dalibyśmy radę to policzyć.:))))
We dwóch mówisz Krzysztofie hmm...oj ale słodko by było...:)))
Andrzeju zawsze możesz pomóc.:)))
Irek wiem że we dwóch dalibyśmy radę to policzyć.:))))
Uuuuu.... Hmm... Nie lubię przeceniać swoich możliwości, a dzieląc na dwóch też trudno powiedzieć. Nie znam potencjału/możliwości Głównego Sędziego?;)
Nie będzie lekko...
No nie będzie Irku lekko musimy jako komisja podejmować ciężkie decyzje.:)
Irek wiem że we dwóch dalibyśmy radę to policzyć.:))))
Uuuuu.... Hmm... Nie lubię przeceniać swoich możliwości, a dzieląc na dwóch też trudno powiedzieć. Nie znam potencjału/możliwości Głównego Sędziego?;)
Nie będzie lekko...
No nie będzie Irku lekko musimy jako komisja podejmować ciężkie decyzje.:)
Poczekajmy na jutrzejsze efekty, a może do końca roku coś się jeszcze uda ukillować?
;)
Może się uda jak tylko mróz puści to startuję.;)
No to powodzonka życzę,ja idę moczyc co innego...:)Oby do 2013,wtedy to podwajam stawkę;)
Ja się nie poddaję...i czasami mi to wychodzi na dobre...:)
Taki marzyl mi sie na wigilie,ale na marzeniach sie skończylo !
Gratulacje Andrzeju milo popatrzeć- przynajmniej?
Najszanowniejsza komisjo "Wyborów Mistrza sezonu",chociaż nie uczestniczyłem w tym wyścigu z przyczyn oczywistych-(....kobieta...!) ale śledzę Wasze postępy i gratulacje tym którzy dali sobie radę z nimi jak i z pogodą Ciekaw jestem Krzychu kiedy ogłosicie oficjal.;)
Sezon Trwa do 31 grudnia ;)Najlepsze przed nami ;))Pozdro
Tak jest! jeszcze może się dużo wydarzyć...:) jutro killujemy razem z Tomkiem...:)))
P:)
W związku z powyższymi uwagami muszę się wstrzymać z ogłoszeniem wyników.:)
Szkoda tylko że u mnie zimno jak na Syberii i nie borę chwilowo udziału w walce o tytuł.:)
Zaraz biorę spinna i startuję, dziś może południowy brzeg jeziora sprawdzę.
Irek wiem że we dwóch dalibyśmy radę to policzyć.:))))
We dwóch mówisz Krzysztofie hmm...oj ale słodko by było...:)))
Jak zerknąłem na tę fotkę od razu pomaszerowałem do kibelka,wczoraj mnie sponiewierała pierwsza z lewej;-))) Zdrowości i wesołości życzę.
Z Andrzeje nie połowiłem zakola nam stanęły hehe ;)za to były pogawędki i śmiech ;)Pozdro
Nawet ze mną nie starujcie koledzy, jednym rzutem pozamiatałem wszystkich. :P
Z Andrzeje nie połowiłem zakola nam stanęły hehe ;)za to były pogawędki i śmiech ;)Pozdro
Nie ważne Tomku ryby...przede wszystkim liczy się dobre towarzystwo...:)))
Nawet ze mną nie starujcie koledzy, jednym rzutem pozamiatałem wszystkich. :P
Dałeś radę Irku.:)
Jesteś mistrzem dnia.:)
Nawet ze mną nie starujcie koledzy, jednym rzutem pozamiatałem wszystkich. :P
Irku tego co to zrobił chyba bym wyfiletował w mgnieniu oka...:)))
P:)