czy na kanale są wogóle jakieś kontrole? czy ktoś był tam kiedykolwiek kontrolowany?
Byłem tam ostatnio kilkanaście razy i to, że prawie każdy łowi na trzy wędki to standart, a jak gościu przy mnie rozwinął czwartą wędkę to odechciało mi się wszystkiego, masakra
Od trzech lat łowię na kanale i nigdy nie miałem kontroli. Podobno tylko na opolskim odcinku są jakieś kontrole.
Witam Zasiadka na Plawkach od strony Pławniowic od soboty 5 rano do niedzieli 18 godziny w sobote dwa male leszczyki i dalej nic ani skubniecia nad ranem w niedziele udezył pierwszy karpik taka kilogramowka i przez caly dzien dzisiaj takich zlapalem 6 sztuk jeden mial moze jakos 2kg byl troche wiekszy nie wazylem ich wszytskich i na koniec dzisiaj okolo godziny trafil sie elegancki karpki mial 4,7kg :) (nie stety foty nie mam padla komora juz ) co mnei mega zaskoczylo i zadowolony spakowalem graty i do domu a z checia zostal bym jeszcze dzien bo miejscowka mega podnecona ryba zaczela od rana z godziny na godziny coraz lepiej brac i podchodzic kto wie co by sie dzialo w nocy no ale jutro do pracy
Witam caly dzien na brantce pora leszczykowkrapikow ploci do 11 a potem nic lipa na calego do 19 juz bez brania normalnie delirki dostac idzie coraz gorzej
Z soboty na Niedziela nocka we wieczorkiem leszczyki leszczyki leszczyki ja dale ciepołech bliżej wzdręga i nawet jeden jazik i spory krąp, ale dla mnie mega małe wszystko z haka i do wody ale to nie te emocje, z rana powtórka, drapieżnik też nie współpracował troszkę lipa no do następnego razu.
Po tym weekendzie słowo Odra do mnie nie istnieje. Mam już dość tam jeździć, w dodatku jak jechałem z powrotem to stałem w korku na a4 przez godzinę, auto mi się zagotowało musiałem ogrzewanie puścić. Jestem tak, zły że obłęd...
Po tym weekendzie słowo Odra do mnie nie istnieje. Mam już dość tam jeździć, w dodatku jak jechałem z powrotem to stałem w korku na a4 przez godzinę, auto mi się zagotowało musiałem ogrzewanie puścić. Jestem tak, zły że obłęd...
Nie ma to jak jechać autem gdzie na placu jest ponad 30 c w aucie z 40 c i trzeba jeszcze ogrzewanie puścić heheh....fest kapa ..
Wypad na kanał wraz z córką która chce spróbować tego hobby minął bardzo
dobrze, pogoda dopisała przez wszystkie dni , co do wody po przyjeździe
stan dość niski w sobotę małe wahania spowodowane przez kajakarzy . W
piątek do godziny 1 w nocy brań zero , później trafił się sumik 35 cm na
czerwone . Około godziny 4 rano pierwsze brania nastąpiły leszczyki od
30-40cm do godziny 11 w sobotę .Około godziny 14 woda na kanale raz
niżej po paru minutach przybrało około 30 cm sprawcami takiego stanu
byli kajakarze przepływający przez śluzę ,później woda znów opadła ...Po
tych turystach na kajakach i wahaniach stanu wody brań zero do godziny
18 później znów szalały leszczyki oraz pojawiły się karasie 20-30 cm .
Wędkarzy na kanale dość dużo większość stanowisk była obłożona , jeden
gościu z spinem trafił szczupaka 80 cm . Wieczór i noc z soboty na
niedzielę była bardzo spokojna bardzo sporadycznie brania .Około godziny
4 w niedzielę znów leszczyki szalały oraz karasie tak do godziny 10
później brania bardzo słabe na grunt i spławik .Przez te parę dni było
widać jak drapieżnik cały czas grasuje na kanale ale z jego schwytaniem
większość wędkarzy miała problemy po mimo prób na żywca i innych metod
..
Po tym weekendzie słowo Odra do mnie nie istnieje. Mam już dość tam jeździć, w dodatku jak jechałem z powrotem to stałem w korku na a4 przez godzinę, auto mi się zagotowało musiałem ogrzewanie puścić. Jestem tak, zły że obłęd...
a nie mówiłem - ja też olewam tę rzekę szkoda kasy na paliwo aby posiedzieć bez brań już lepiej u siebie na jakimś kaczym dole posiedzieć i zawsze jakaś frajda z karachami czy płoteczkami a tak 120 kilosów w dupie
faktycznie trzeba jak na razie z wstępnych przemyśleń wypierdolić ze łba takie niby łowiska jak 1 Pławniowice 2 Odra 3 Świerklaniec już robi sie mniej daremnych kilosów bo pławki to dno w dodatku wszystko na plerach nosić na świyrkolu prawie to samo na plerach abo mandatami straszą a odra to ino nazwa ale ryb tam już raczyj niy ma bo rozumia że jo ale widza że inni to samo żeby te durne capy niy zarybiali tym pierdolonym karpiym to szło by sie pochytać blisko chałpy ale kaj tam karp musi być niy ważne że 2-3 dni ale to podstawa brbrbr
Łojciec to dawaj do mnie to cie podszkola na Kanale :) HEHEHEHEHHE Kanał tysz znasz to sie trza wkońcu spiknac, grila strzlic, piwka sie napic i na spokojnie kilka sztuk natargać :) Witam,a gdzie łowisz na kanale? Ja w tym roku jeszcze nie połowiłem w tych miejscach co zawsze, zmęczony z ryb wracałem ,a teraz wypoczywam... Poza pojedyńczymi sztukami.. Ostatnio nawet brania przez noc nie miałem. Może ma to związek z upuszczeniem wody do remontu sluz,nie wiem...Może trzeba zmienic miejscówki...Kanał to dla mnie woda nr 1 ale na razie chyba dam sobie spokój jak inni koledzy z Odrą...Kiedys jeszcze na Dzierżnie małym łowiło się fajne leszcze,w tym roku nic...
Wegorzyk 2 w nocy na peczek :) 79 cm i 1kg wagi Leszczyk kolegi 70 cm i 3.5 kg wagi jak dobrze pamietam :) Lowilismy 24 h wiec efekt dobry . Brania caly dzien , trafialy sie tez duze plocie i multum leszczykow mniejszych
Wegorzyk 2 w nocy na peczek :) 79 cm i 1kg wagi Leszczyk kolegi 70 cm i 3.5 kg wagi jak dobrze pamietam :) Lowilismy 24 h wiec efekt dobry . Brania caly dzien , trafialy sie tez duze plocie i multum leszczykow mniejszych Lowilismy 22.07 :)
Świetny leszcz gratuluję, ja na kozłowej po 2 pellety 25 na włos i od leszczyków odpędzić się nie idzie. Dodając swoje 3 grosze to powiem, że Brantka powoli mnie przeraża, 12-15 lat temu zazwyczaj 2-3 wędkarzy od miechowic i tyle samo od skarpy a teraz jak jadę tą nową drogą to aut nie potrafię czasem policzyć.
Siema . Brantka z niedzieli od około godziny 16 do poniedziałku godz 11 kolega chycił karpia 70 cm 7 kg a jo sandacza 63 cm . Co lepsze sandacz wzioł mi na makaron i to już nie pierwszy taki przypadek bo tydzien temu też na brandce kolega chycił sandacza ale na kuku z madami .
Ja byłem na szkopce i nic . Tylko z 30 karpiów wygrzewających sie tak po 50 cm . Powie ktoś jak tam z Skałka . A powie ktoś coś o stawie żegnica na świonach .
czy na kanale są wogóle jakieś kontrole? czy ktoś był tam kiedykolwiek kontrolowany?
Byłem tam ostatnio kilkanaście razy i to, że prawie każdy łowi na trzy wędki to standart, a jak gościu przy mnie rozwinął czwartą wędkę to odechciało mi się wszystkiego, masakra
Od trzech lat łowię na kanale i nigdy nie miałem kontroli. Podobno tylko na opolskim odcinku są jakieś kontrole.
Od ponad 10 lat łowię na Kanale i to na odcinku opolskim i jak dotychczas miałem tylko jedną kontrolę strażnika SSR z okręgu katowickiego ale może za rzadko łowię. Mój kumpel emeryt jest na kanale 5 razy w tygodniu na opolskim i kontroli ŻADNYCH nie ma.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo już łapy bolały. Niektóre płocie ponad 40 cm i zastanawiałem się czy to na pewno płoć. Kumpel złowił taką ponad 50 cm.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim.
A to pozostałości na brzegu po nocnej zasiadce "elity" wędkarskiej czyli karpiarzy. Żałuję, że nie zrobiłem fotek pet i reszty syfu zanim posprzątałem. No cóż....
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim.
ale chyba nie na kanale przy śluzie dzierżna dużego co ???? bo ja tam po prawdzie nigdy nie złowiłem nawet małej płotki tylko okoniska klenie czasem karp lub leszcz od biedy mały szczupaczek ,jeśli w tym miejscu to kompletne zaskoczenie ale człek uczy się czegoś całe życie
cześć pany ...Wekend od bardzo dawna zapowiada sie wreszcie po myśli wędkarskiej ,czyli po mojej myśli. Jutro beda walczył na zawodach nocnych - technika połowu dowolna - tak że mam nadzieje że będzie wesoło i wędkarsko i towarzysko ..
Po zawodach jada do dom coś zjeść i dalej jada kajś na nocke ,lub dwie ..tak że jest szansa że w tym roku chyca jeszcze rybe. Pozdrawiam ..
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim. Moze to nie byla Ploc tylko JAZ bo jazie dochodza do takich rozmiarow a z tego co wiem to na odc.Opolskim Jazie sa.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim. Moze to nie byla Ploc tylko JAZ bo jazie dochodza do takich rozmiarow a z tego co wiem to na odc.Opolskim Jazie sa.
no bo chyba cie niy bydymy podejrzywać że niy poznowowosz klenia- hehehe
a tak na poważnie chlapnij coś więcej bo narobiłeś zamieszania a teraz cisza
Dzisiaj rano na kokotku 0d 6 do 12:30 3 małe płotki i 4 karasie te złote .1 26cm2 313 294 36 Trzy wypuszczone z powrotem do wody jedna na ogródek do oczka .
Gdyby ktoś na weekend wybierał się na Wisłę poniżej zbiornika Goczałkowickiego to nie polecam. Woda wystąpiła z koryta, tak że kilka dni zanim opadnie. A wszystko to przez Iłownicę, bo zapora nie puszcza wody ..
Czołem !!! Czechowice od 10tej do 14tej ...... jeden podwymiarek się zachaczył......na szczęscie przy brzegu się odpiął.....Na Halembie rzut i jakby granat w wodzie eksplodował.....trafiłem w amura takiego ponad metr, który zapewne się opalał....a jaką świecę odstawił....Poza tym spoko, można było spokojnie połowić. I co najważniejsze nikt mordy nie darł....... Jutro zapewne betony...
Od 6.00 w starym składzie, pierwszy raz z łodzi na Pławkach .... bez efektów ...... Ale dopiero zaczynamy poznawać zbiornik....może to w przyszłości zaowocuje ciekawymi wynikami. Chyba z braniami kiepsko bo tylko kilka łodzi wypłynęło.
ja jutro rano na plawki sie wybieram oby z efektami jak kilkanascie dni temu , teraz testowanie pasty peletowej :) relacje zdam po przyjezdzie :) pzdr
a mnie żona na pławki wyciągła wczoraj cel opalanie i kąpiele ale dałem warunek NOCKA i wczoraj od 15-tej do wieczora około 5 leszczy 35-40 cm oraz jeden węgorzyk o 19-tej 50 cm poszedł maluszek do wody noc kompletna bryndza nic nawet drobnego pyknięcia od rana leniwe brania ale około 15 szt leszczy do godz 15-tej około ale potem była jazda takiego deszczu jeszcze nie widziałem ściana wody wszystko zalane szmaty torby wsio ale było fajnie
WitamWiem że to nie miejsce na ogłoszenie ale jeśli są wsród was koledzy po kiju chętni na wzięcie udziału w zawodach o Puchar "Miesiorza" organizowanych przez TW FORYŚKA w Świętochłowicach to proszę o info.Ilość miejsc ograniczona i pozostało jeszcze 4 miejsca Zawody rozegrane zostaną na zbiorniku Foryśka w ŚwiętochłowicachZbiórka o godz, 17:30 w sobotę 09.08.2014Łowimy od 18:00 do 11:00 następnego dnia czyli niedziela 10.08.2014Walczymy oczywiście o puchar MięsiorzaWpisowe 10 złW zależności od liczby zawodników łowić będziemy na 2 lub 1 wedkę. Jeśłi są chętni to proszę o info to zarezerwuje miejsce
Do pytania o Żegnica to byłech w sobota byłech. Stawik zarośnięty na max a ja gruntówki tak więc nie trafiłem z brzegu na grunt ( 6 metrów od brzegu) płoteczka za płoteczka tak jak bym miał bacika to zabawa by była a tak masakra, no i trzy sumiki karłowate takie już 25 cm.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim. Moze to nie byla Ploc tylko JAZ bo jazie dochodza do takich rozmiarow a z tego co wiem to na odc.Opolskim Jazie sa.
no bo chyba cie niy bydymy podejrzywać że niy poznowowosz klenia- hehehe
a tak na poważnie chlapnij coś więcej bo narobiłeś zamieszania a teraz cisza
Jakie tam "zamieszanie"? :) Normalny wypad na rybki na kanale. Kolego, Jazia od Płoci to jeszcze odróżniam, aczkolwiek kolega w domu w atlasie sprawdzał bo też był w szoku. Co do łowienia to zanęta traperowska, a na haku ziarenko kukurydzy z puszki z biedronki.W sobotę (02.08) 2 płocie i okonek :( , natomiast w niedzielę kolega (ten od płoci) połowił i zaraz idę na wędzonego leszcza :) Wczoraj brały jak głupie płoć i leszcz. Oczywiście kanał i oczywiście opolskie.Nie łowię na "naszym" bo nie wiem gdzie i jak jechać, a na opolskim już ponad 10 lat łowię i wiem gdzie co i jak. Pozdrawiam.
WitamWiem że to nie miejsce na ogłoszenie ale jeśli są wsród was koledzy po kiju chętni na wzięcie udziału w zawodach o Puchar "Miesiorza" organizowanych przez TW FORYŚKA w Świętochłowicach to proszę o info.Ilość miejsc ograniczona i pozostało jeszcze 4 miejsca Zawody rozegrane zostaną na zbiorniku Foryśka w ŚwiętochłowicachZbiórka o godz, 17:30 w sobotę 09.08.2014Łowimy od 18:00 do 11:00 następnego dnia czyli niedziela 10.08.2014Walczymy oczywiście o puchar MięsiorzaWpisowe 10 złW zależności od liczby zawodników łowić będziemy na 2 lub 1 wedkę. Jeśłi są chętni to proszę o info to zarezerwuje miejsce Mom pytanie a prond mocie , bo maszynka mom na prond , jak niy ma nim miolbych jak ryby zmielić.
czy na kanale są wogóle jakieś kontrole? czy ktoś był tam kiedykolwiek kontrolowany?
Byłem tam ostatnio kilkanaście razy i to, że prawie każdy łowi na trzy wędki to standart, a jak gościu przy mnie rozwinął czwartą wędkę to odechciało mi się wszystkiego, masakra
Od trzech lat łowię na kanale i nigdy nie miałem kontroli. Podobno tylko na opolskim odcinku są jakieś kontrole.
Witam Zasiadka na Plawkach od strony Pławniowic od soboty 5 rano do niedzieli 18 godziny w sobote dwa male leszczyki i dalej nic ani skubniecia nad ranem w niedziele udezył pierwszy karpik taka kilogramowka i przez caly dzien dzisiaj takich zlapalem 6 sztuk jeden mial moze jakos 2kg byl troche wiekszy nie wazylem ich wszytskich i na koniec dzisiaj okolo godziny trafil sie elegancki karpki mial 4,7kg :) (nie stety foty nie mam padla komora juz ) co mnei mega zaskoczylo i zadowolony spakowalem graty i do domu a z checia zostal bym jeszcze dzien bo miejscowka mega podnecona ryba zaczela od rana z godziny na godziny coraz lepiej brac i podchodzic kto wie co by sie dzialo w nocy no ale jutro do pracy
Witam caly dzien na brantce pora leszczykowkrapikow ploci do 11 a potem nic lipa na calego do 19 juz bez brania normalnie delirki dostac idzie coraz gorzej
A ja dzisiaj złowiłem swojego pierwszego szczupaczka :) 56 cm
I oczywiście wrócił do wody .
Z soboty na Niedziela nocka we wieczorkiem leszczyki leszczyki leszczyki ja dale ciepołech bliżej wzdręga i nawet jeden jazik i spory krąp, ale dla mnie mega małe wszystko z haka i do wody ale to nie te emocje, z rana powtórka, drapieżnik też nie współpracował troszkę lipa no do następnego razu.
Na Brandce
Nocka w sobote na bocianim, same leszczyki największy 39cm. A zamulone takie że nie miały siły odpłynąć.
Po tym weekendzie słowo Odra do mnie nie istnieje. Mam już dość tam jeździć, w dodatku jak jechałem z powrotem to stałem w korku na a4 przez godzinę, auto mi się zagotowało musiałem ogrzewanie puścić. Jestem tak, zły że obłęd...
Po tym weekendzie słowo Odra do mnie nie istnieje. Mam już dość tam jeździć, w dodatku jak jechałem z powrotem to stałem w korku na a4 przez godzinę, auto mi się zagotowało musiałem ogrzewanie puścić. Jestem tak, zły że obłęd...
Nie ma to jak jechać autem gdzie na placu jest ponad 30 c w aucie z 40 c i trzeba jeszcze ogrzewanie puścić heheh....fest kapa ..
Naruto ,a coś o amurach wekendowych wiesz?
Wypad na kanał wraz z córką która chce spróbować tego hobby minął bardzo dobrze, pogoda dopisała przez wszystkie dni , co do wody po przyjeździe stan dość niski w sobotę małe wahania spowodowane przez kajakarzy . W piątek do godziny 1 w nocy brań zero , później trafił się sumik 35 cm na czerwone . Około godziny 4 rano pierwsze brania nastąpiły leszczyki od 30-40cm do godziny 11 w sobotę .Około godziny 14 woda na kanale raz niżej po paru minutach przybrało około 30 cm sprawcami takiego stanu byli kajakarze przepływający przez śluzę ,później woda znów opadła ...Po tych turystach na kajakach i wahaniach stanu wody brań zero do godziny 18 później znów szalały leszczyki oraz pojawiły się karasie 20-30 cm .
Wędkarzy na kanale dość dużo większość stanowisk była obłożona , jeden gościu z spinem trafił szczupaka 80 cm . Wieczór i noc z soboty na niedzielę była bardzo spokojna bardzo sporadycznie brania .Około godziny 4 w niedzielę znów leszczyki szalały oraz karasie tak do godziny 10 później brania bardzo słabe na grunt i spławik .Przez te parę dni było widać jak drapieżnik cały czas grasuje na kanale ale z jego schwytaniem większość wędkarzy miała problemy po mimo prób na żywca i innych metod ..
Po tym weekendzie słowo Odra do mnie nie istnieje. Mam już dość tam jeździć, w dodatku jak jechałem z powrotem to stałem w korku na a4 przez godzinę, auto mi się zagotowało musiałem ogrzewanie puścić. Jestem tak, zły że obłęd...
a nie mówiłem - ja też olewam tę rzekę szkoda kasy na paliwo aby posiedzieć bez brań już lepiej u siebie na jakimś kaczym dole posiedzieć i zawsze jakaś frajda z karachami czy płoteczkami a tak 120 kilosów w dupie
faktycznie trzeba jak na razie z wstępnych przemyśleń wypierdolić ze łba takie niby łowiska jak
1 Pławniowice
2 Odra
3 Świerklaniec
już robi sie mniej daremnych kilosów bo pławki to dno w dodatku wszystko na plerach nosić na świyrkolu prawie to samo na plerach abo mandatami straszą a odra to ino nazwa ale ryb tam już raczyj niy ma bo rozumia że jo ale widza że inni to samo
żeby te durne capy niy zarybiali tym pierdolonym karpiym to szło by sie pochytać blisko chałpy ale kaj tam karp musi być niy ważne że 2-3 dni ale to podstawa brbrbr
Łojciec to dawaj do mnie to cie podszkola na Kanale :)
HEHEHEHEHHE
Kanał tysz znasz to sie trza wkońcu spiknac, grila strzlic, piwka sie napic i na spokojnie kilka sztuk natargać :)
Witam,a gdzie łowisz na kanale? Ja w tym roku jeszcze nie połowiłem w tych miejscach co zawsze, zmęczony z ryb wracałem ,a teraz wypoczywam... Poza pojedyńczymi sztukami.. Ostatnio nawet brania przez noc nie miałem. Może ma to związek z upuszczeniem wody do remontu sluz,nie wiem...Może trzeba zmienic miejscówki...Kanał to dla mnie woda nr 1 ale na razie chyba dam sobie spokój jak inni koledzy z Odrą...Kiedys jeszcze na Dzierżnie małym łowiło się fajne leszcze,w tym roku nic...
poprzedni weekendzik plawniowice :)
Wegorz 79 cm na peczek waga 1kg
oraz leszczyk kolegi 70 cm i 3,3-3,5 kg nie pamietam :)
24 h lowienia i efekty eleganckie , nastepny weekend testowanie przynet na innym lowisku :) ;)
Wegorzyk 2 w nocy na peczek :) 79 cm i 1kg wagi
Leszczyk kolegi 70 cm i 3.5 kg wagi jak dobrze pamietam :)
Lowilismy 24 h wiec efekt dobry . Brania caly dzien , trafialy sie tez duze plocie i multum leszczykow mniejszych
Wegorzyk 2 w nocy na peczek :) 79 cm i 1kg wagi
Leszczyk kolegi 70 cm i 3.5 kg wagi jak dobrze pamietam :)
Lowilismy 24 h wiec efekt dobry . Brania caly dzien , trafialy sie tez duze plocie i multum leszczykow mniejszych
Lowilismy 22.07 :)
Nic tylko pogratulować ja mój weekend dałem na blogu
Świetny leszcz gratuluję, ja na kozłowej po 2 pellety 25 na włos i od leszczyków odpędzić się nie idzie.
Dodając swoje 3 grosze to powiem, że Brantka powoli mnie przeraża, 12-15 lat temu zazwyczaj 2-3 wędkarzy od miechowic i tyle samo od skarpy a teraz jak jadę tą nową drogą to aut nie potrafię czasem policzyć.
Siema . Brantka z niedzieli od około godziny 16 do poniedziałku godz 11 kolega chycił karpia 70 cm 7 kg a jo sandacza 63 cm . Co lepsze sandacz wzioł mi na makaron i to już nie pierwszy taki przypadek bo tydzien temu też na brandce kolega chycił sandacza ale na kuku z madami .
Ja byłem na szkopce i nic . Tylko z 30 karpiów wygrzewających sie tak po 50 cm . Powie ktoś jak tam z Skałka . A powie ktoś coś o stawie żegnica na świonach .
czy na kanale są wogóle jakieś kontrole? czy ktoś był tam kiedykolwiek kontrolowany?
Byłem tam ostatnio kilkanaście razy i to, że prawie każdy łowi na trzy wędki to standart, a jak gościu przy mnie rozwinął czwartą wędkę to odechciało mi się wszystkiego, masakra
Od trzech lat łowię na kanale i nigdy nie miałem kontroli. Podobno tylko na opolskim odcinku są jakieś kontrole.
Od ponad 10 lat łowię na Kanale i to na odcinku opolskim i jak dotychczas miałem tylko jedną kontrolę strażnika SSR z okręgu katowickiego ale może za rzadko łowię. Mój kumpel emeryt jest na kanale 5 razy w tygodniu na opolskim i kontroli ŻADNYCH nie ma.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo już łapy bolały. Niektóre płocie ponad 40 cm i zastanawiałem się czy to na pewno płoć. Kumpel złowił taką ponad 50 cm.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim.
A to pozostałości na brzegu po nocnej zasiadce "elity" wędkarskiej czyli karpiarzy. Żałuję, że nie zrobiłem fotek pet i reszty syfu zanim posprzątałem. No cóż....
Trzeba było zrobić zdjęcie tej płoci 51cm i pokazać :)
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim.
ale chyba nie na kanale przy śluzie dzierżna dużego co ???? bo ja tam po prawdzie nigdy nie złowiłem nawet małej płotki tylko okoniska klenie czasem karp lub leszcz od biedy mały szczupaczek ,jeśli w tym miejscu to kompletne zaskoczenie ale człek uczy się czegoś całe życie
cześć pany ...Wekend od bardzo dawna zapowiada sie wreszcie po myśli wędkarskiej ,czyli po mojej myśli. Jutro beda walczył na zawodach nocnych - technika połowu dowolna - tak że mam nadzieje że będzie wesoło i wędkarsko i towarzysko ..
Po zawodach jada do dom coś zjeść i dalej jada kajś na nocke ,lub dwie ..tak że jest szansa że w tym roku chyca jeszcze rybe.
Pozdrawiam ..
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim.
Moze to nie byla Ploc tylko JAZ bo jazie dochodza do takich rozmiarow a z tego co wiem to na odc.Opolskim Jazie sa.
dzisiej jeden miarowy 57cm tyn na zdjęciu i jeden pistolet oba na kopyto.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim.
Moze to nie byla Ploc tylko JAZ bo jazie dochodza do takich rozmiarow a z tego co wiem to na odc.Opolskim Jazie sa.
no bo chyba cie niy bydymy podejrzywać że niy poznowowosz klenia- hehehe
a tak na poważnie chlapnij coś więcej bo narobiłeś zamieszania a teraz cisza
Perwer gdzie na te zawody jedziesz?
Pytam, żeby się nie okazało, że będą akurat na wybranym przeze mnie łowisku :)
Ja dzisiaj na Pławki się wybieram, do niedzieli :-)
Pozdrawiam
są jacys chetni na nocke dzis na Dziećkach?????pisac na priva jak cos...
Dzisiaj rano na kokotku 0d 6 do 12:30 3 małe płotki i 4 karasie te złote .1 26cm2 313 294 36
Trzy wypuszczone z powrotem do wody jedna na ogródek do oczka .
A odpowie mi ktoś na pytanie jak jest na stawie Żegnica ?
Gdyby ktoś na weekend wybierał się na Wisłę poniżej zbiornika Goczałkowickiego to nie polecam. Woda wystąpiła z koryta, tak że kilka dni zanim opadnie. A wszystko to przez Iłownicę, bo zapora nie puszcza wody ..
Czołem !!!
Czechowice od 10tej do 14tej ...... jeden podwymiarek się zachaczył......na szczęscie przy brzegu się odpiął.....Na Halembie rzut i jakby granat w wodzie eksplodował.....trafiłem w amura takiego ponad metr, który zapewne się opalał....a jaką świecę odstawił....Poza tym spoko, można było spokojnie połowić.
I co najważniejsze nikt mordy nie darł....... Jutro zapewne betony...
ja jutro rano na plawki sie wybieram oby z efektami jak kilkanascie dni temu , teraz testowanie pasty peletowej :) relacje zdam po przyjezdzie :) pzdr
Dzisiaj Kanał Gliwicki od 5-tej do12-tej 3 sazanki po około kilogramie , 13 karasi i od groma żyletek.
Od 6.00 w starym składzie, pierwszy raz z łodzi na Pławkach .... bez efektów ...... Ale dopiero zaczynamy poznawać zbiornik....może to w przyszłości zaowocuje ciekawymi wynikami. Chyba z braniami kiepsko bo tylko kilka łodzi wypłynęło.
ja jutro rano na plawki sie wybieram oby z efektami jak kilkanascie dni temu , teraz testowanie pasty peletowej :) relacje zdam po przyjezdzie :) pzdr
a mnie żona na pławki wyciągła wczoraj cel opalanie i kąpiele ale dałem warunek NOCKA i wczoraj od 15-tej do wieczora około 5 leszczy 35-40 cm oraz jeden węgorzyk o 19-tej 50 cm poszedł maluszek do wody noc kompletna bryndza nic nawet drobnego pyknięcia od rana leniwe brania ale około 15 szt leszczy do godz 15-tej około ale potem była jazda takiego deszczu jeszcze nie widziałem ściana wody wszystko zalane szmaty torby wsio ale było fajnie
tyż dzisiej byłech na pławkach ale ze spinem.sporadycznie okoń ale ta burza i grad przepedziła do auta i do dom.
WitamWiem że to nie miejsce na ogłoszenie ale jeśli są wsród was koledzy po kiju chętni na wzięcie udziału w zawodach o Puchar "Miesiorza" organizowanych przez TW FORYŚKA w Świętochłowicach to proszę o info.Ilość miejsc ograniczona i pozostało jeszcze 4 miejsca Zawody rozegrane zostaną na zbiorniku Foryśka w ŚwiętochłowicachZbiórka o godz, 17:30 w sobotę 09.08.2014Łowimy od 18:00 do 11:00 następnego dnia czyli niedziela 10.08.2014Walczymy oczywiście o puchar MięsiorzaWpisowe 10 złW zależności od liczby zawodników łowić będziemy na 2 lub 1 wedkę.
Jeśłi są chętni to proszę o info to zarezerwuje miejsce
siemka tez bylem na kanale byles moze hondą??
siemka tez bylem na kanale byles moze hondą??
Mondeo
Do pytania o Żegnica to byłech w sobota byłech. Stawik zarośnięty na max a ja gruntówki tak więc nie trafiłem z brzegu na grunt ( 6 metrów od brzegu) płoteczka za płoteczka tak jak bym miał bacika to zabawa by była a tak masakra, no i trzy sumiki karłowate takie już 25 cm.
Nocka w sobote same leszczyki króciutkie i mega odjazd o 4 rano niestety ryba nie wyholowana ale adrenalina jeszcze dzisiaj trzyma.
Mój połów na kanale od 6:00 do 12:00. Dłużej już nie łowiłem bo mi ręce "wysiadły". Niektóre płocie ponad 40 cm. Kolega obok złowił płoć 51 cm i zastanawiał się czy to na pewno płoć. Mutanty jakieś czy hybrydy?? Ale przyjemność z łowienia super. Szkoda tylko, że karasie nie brały i leszcze. łowiliśmy na opolskim.
Moze to nie byla Ploc tylko JAZ bo jazie dochodza do takich rozmiarow a z tego co wiem to na odc.Opolskim Jazie sa.
no bo chyba cie niy bydymy podejrzywać że niy poznowowosz klenia- hehehe
a tak na poważnie chlapnij coś więcej bo narobiłeś zamieszania a teraz cisza
Jakie tam "zamieszanie"? :) Normalny wypad na rybki na kanale. Kolego, Jazia od Płoci to jeszcze odróżniam, aczkolwiek kolega w domu w atlasie sprawdzał bo też był w szoku. Co do łowienia to zanęta traperowska, a na haku ziarenko kukurydzy z puszki z biedronki.W sobotę (02.08) 2 płocie i okonek :( , natomiast w niedzielę kolega (ten od płoci) połowił i zaraz idę na wędzonego leszcza :) Wczoraj brały jak głupie płoć i leszcz. Oczywiście kanał i oczywiście opolskie.Nie łowię na "naszym" bo nie wiem gdzie i jak jechać, a na opolskim już ponad 10 lat łowię i wiem gdzie co i jak. Pozdrawiam.
a co bys chciol wiedzieć
WitamWiem że to nie miejsce na ogłoszenie ale jeśli są wsród was koledzy po kiju chętni na wzięcie udziału w zawodach o Puchar "Miesiorza" organizowanych przez TW FORYŚKA w Świętochłowicach to proszę o info.Ilość miejsc ograniczona i pozostało jeszcze 4 miejsca Zawody rozegrane zostaną na zbiorniku Foryśka w ŚwiętochłowicachZbiórka o godz, 17:30 w sobotę 09.08.2014Łowimy od 18:00 do 11:00 następnego dnia czyli niedziela 10.08.2014Walczymy oczywiście o puchar MięsiorzaWpisowe 10 złW zależności od liczby zawodników łowić będziemy na 2 lub 1 wedkę.
Jeśłi są chętni to proszę o info to zarezerwuje miejsce
Mom pytanie a prond mocie , bo maszynka mom na prond , jak niy ma nim miolbych jak ryby zmielić.