witom wczora byłech na świyrkolu pora leszczykow a potym armagedon jak je...ło dyszczym normalnie ściana wody nic żech niy widzioł wiater fala jak na morzu bez kitu ledwo coch ze wody wyloz tak wioło zresztom kto tam wczora był to wiy o czym godom połomanio kija życza nara.A klamoty jeszcze mi sie suszom we garażu :)
witom wczora byłech na świyrkolu pora leszczykow a potym armagedon jak je...ło dyszczym normalnie ściana wody nic żech niy widzioł wiater fala jak na morzu bez kitu ledwo coch ze wody wyloz tak wioło zresztom kto tam wczora był to wiy o czym godom połomanio kija życza nara.A klamoty jeszcze mi sie suszom we garażu :) Ciebie klamoty a mie wodery hahaha. Pozdrowiom
Czesc, dzisiaj w moim zaczarowanym stawie 3 okonie....31cm,35cm i 37cm....Na sam koniec w kopytko przywalił esox 71cm....pozdrowionka:-) Ja dziś z ranka na dzikim (Brzeziny) ok 30-tu karasi w tym 4 złote i 2 linki .kilka sztuk pow,30-tki...zdradziłbys gdzie ten magiczny stawik,esoxom dam spokój ale na okonia to bym zapolował :-)
Siema.... Z wiadomości castingowych.....od 10.00 do 14.00 na Czechach.....moje miejsca szczupakowe wolne....Jeden mi się dzisiaj trafił szpunt.....niewiele większy od sliderka.....dobrze, że za wargę się zaczepił.....No i burza mnie złapała....Wszystko co miałem ....do suszarki.... Ale super było....
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
Nie wiem po co Ci ż tak duża krzywa ugięcia 3,5lbs, chyba że lubisz tak sztywne wędki. To wędka 3 składowa, więc już sama w sobie jest sztywniejsza od wędzisk dwuskładowych. Myślę że 3lbs będzie lepsza bo również mniejszą rybę będziesz czuł na wędce podczas holu.
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
Nie wiem po co Ci ż tak duża krzywa ugięcia 3,5lbs, chyba że lubisz tak sztywne wędki. To wędka 3 składowa, więc już sama w sobie jest sztywniejsza od wędzisk dwuskładowych. Myślę że 3lbs będzie lepsza bo również mniejszą rybę będziesz czuł na wędce podczas holu.
byłem dziś w sklepie fishing markt w Katowicach i facet mnie rozwalił bo widziałem na ich stronie tego cormorana i myślę pomacam a ten no wie pan to są wirtualne towary oni tego nie maja to quwa niech kiełbasami handlują ,ta krzywa faktycznie jest duża ale ona niby odpowiada 100 gramom ja już widziałem chyba z 10 przeliczników lbs i każdy inny ale fakt faktem kupić u nas coś to masakra albo chłam albo ceny z kosmosu nic pośrodku tak jak by już zwykłych gruntówek nie było na świecie ,a wciskanie federów to im w nawyk wlazło tylko sęk w tym że mam już 4 szt a chcę tylko zwykłą gruntówkę aby na dupny koszyk walnąć czy żywca no i zong
no bo normalnego sprzętu nie uświadczysz a jak się trafi mądry ciężejsy kijek typu właśnie grunt,żywiec to ma dopisek "karp " (czytaj jedno zero w cenie więcej) P.S.wahadła też mało gdzie kupisz za to silikon i plastik wszędzie
cześć panowie ,właśnie wróciłem z wypadu na łąka w Pszczynie -005..Pojechaliśmy wczoraj z kumplami ..Ciasno z miejscówkami by sie wydawało na początku ,ale wjechałem od strony Poręby w las i trafiliśmy ślepo na dwie fajne miejscówy - cisza ,spokój i fajny teren ...
o walorach wypadu kulinarno -towarzysko -wypoczynkowego nie będe pisoł ,bo było w p....e i na gaz -ciacia malina - właśnie po lekku dołaża do siebie ..
Natomiast wędkarsko średnio ...Stanowiska ładnie podnęcone kuku i robaczkami i coś tam sie po połedniu wczoraj działo - duble i leszczkli ,ale bajtle ..Pod wieczór i w nocy na małe płotki i rosówy ,same sumiki karłowate ..ale co rzut ,to branie . Sumiki dupne ,ale co z tego ... Na drugi dzień przed wyjazdem ,kumpel z głupot spina wciepnoł i sandacza wytargał - taki 55 +
Tak że tak to wyglądało - jo zaraz wyłaża jeszcze na grilla i powiem już-dobrołnoc .
byłem dziś w sklepie fishing markt w Katowicach i facet mnie rozwalił bo widziałem na ich stronie tego cormorana i myślę pomacam a ten no wie pan to są wirtualne towary oni tego nie maja to quwa niech kiełbasami handlują ,ta krzywa faktycznie jest duża ale ona niby odpowiada 100 gramom ja już widziałem chyba z 10 przeliczników lbs i każdy inny ale fakt faktem kupić u nas coś to masakra albo chłam albo ceny z kosmosu nic pośrodku tak jak by już zwykłych gruntówek nie było na świecie ,a wciskanie federów to im w nawyk wlazło tylko sęk w tym że mam już 4 szt a chcę tylko zwykłą gruntówkę aby na dupny koszyk walnąć czy żywca no i zong
Jeżeli jesteś kolego zainteresowany to mam do sprzedania używaną Jaxon Grand Virtuoso 390/3,5 lb cena poniżej tego Cormorana.
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
nie wyginaj tak za bardzo -kup shimano w cenie jaxona to wierz mi będzie 2 razy większy chłam wiem coś na ten temat sporo sprzętu już zjechałem i twierdzę że tyle masz ile dasz
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
nie wyginaj tak za bardzo -kup shimano w cenie jaxona to wierz mi będzie 2 razy większy chłam wiem coś na ten temat sporo sprzętu już zjechałem i twierdzę że tyle masz ile dasz
Ok. ......żeby nie było że ściemniam bo zawierzyłem tej marce 1- przy holu ryby kołowrotek tnie zyłke wciagnietą pod rolkę 2- drugi kołowrotek nie tnie zyłek poniżej 0,2 ale puszcza blokada i w momencie podbierania robi pedzel na szpuli -co wiadomo jak sie kończy 3 podbierak,podbieram linka nowym sprzętem -niestety się rozdzielił (teleskop) 4 kij .tel.do 30 gram ,na przynętę mały twister 3gramy -wylatuje drugi segment 5 - tydzień temu dałem sie namówić na śliczny kijek do lekkiego spławika ; telstar telefloat 400/15 ...po pierwsze żaden nawet najmniejszy kołowrotek nie wchodzi w mocowanie (opanowałem -kwestja 0,2mm szerokości stopek) po drugie łowiac na wronkę z ciężarkiem 0,5g przy wyrzucie leci zestaw razem ze szczytówką CHYBA WYSTARCZY !!!
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
nie wyginaj tak za bardzo -kup shimano w cenie jaxona to wierz mi będzie 2 razy większy chłam wiem coś na ten temat sporo sprzętu już zjechałem i twierdzę że tyle masz ile dasz
Ok. ......żeby nie było że ściemniam bo zawierzyłem tej marce 1- przy holu ryby kołowrotek tnie zyłke wciagnietą pod rolkę 2- drugi kołowrotek nie tnie zyłek poniżej 0,2 ale puszcza blokada i w momencie podbierania robi pedzel na szpuli -co wiadomo jak sie kończy 3 podbierak,podbieram linka nowym sprzętem -niestety się rozdzielił (teleskop) 4 kij .tel.do 30 gram ,na przynętę mały twister 3gramy -wylatuje drugi segment 5 - tydzień temu dałem sie namówić na śliczny kijek do lekkiego spławika ; telstar telefloat 400/15 ...po pierwsze żaden nawet najmniejszy kołowrotek nie wchodzi w mocowanie (opanowałem -kwestja 0,2mm szerokości stopek) po drugie łowiac na wronkę z ciężarkiem 0,5g przy wyrzucie leci zestaw razem ze szczytówką CHYBA WYSTARCZY !!!
to kup topowy sprzęt jaxona bo ja kupiłem 14 lat temu spining genezis zander i do dziś nie dorówna mu mało który kij a wiem o czym gadam bo mam kilka niedawno kupiłem XT-PRO tak samo bajeczka a teraz shimano 1 2 kołowrotki catana 2500 FD po 140 zł na pickerku po roku grzechocze 2 2 kołowrotki catana 400 FD po 130 na teleskopach kupione w maju już szurają 3 kołowrotek EXAGE 20-ka za 320 zł na spiningo 2 sezon i wstyd tym kręcić przy ludziach 4 2 teleskopy alivio 330/80 kupiony miesiąc temu i na pławkach złamał się na leszczu około 38 cm a kołowrotki karpiowe jaxona nazwy nie pamiętam takie dupne działają do dziś u syna a mają 9 lat i zero luzów wymieniać dalej ?? a po co jedni chwalą to inni tamto ale dalej twierdzę ile dasz tyle masz ,kup ich topowe wersje i zobaczysz że to dobry sprzęt a kosztuje tyle ile chłam od shimano
i tu się cześciowo zgodzę co do topowych modeli ale moim zdaniem szanujaca sie firma nie powinna puszczać aż tak badziewnego g...a tylko by zapchac rynek no ale cóż takie czasy i nawet takie marki jak merol puszczają niewypały na kilka lat a potem tylko szrot
witom a jo zaś we robocie cały wykend mom nadzeja ze jutro skończa wcześni i sru na ryby bo tak mie nośi bez wzglyndu na wyniki bo wyndkowanie to do mie relax i przygoda :))))
witom a jo zaś we robocie cały wykend mom nadzeja ze jutro skończa wcześni i sru na ryby bo tak mie nośi bez wzglyndu na wyniki bo wyndkowanie to do mie relax i przygoda :))))
witom a jo zaś we robocie cały wykend mom nadzeja ze jutro skończa wcześni i sru na ryby bo tak mie nośi bez wzglyndu na wyniki bo wyndkowanie to do mie relax i przygoda :))))
To kaj cie Hopie poniesie -dej znać ,może sie trefiymy
Rysiek -jaxon to firma otwarta na każdą kieszeń dla wędkarzy . Takie było założenie firmy ,przez co marka mo do dziś taką renome jaką mo . Jak ty kupujesz teleskopy za 60 zeta jak telstar telefloat 400/15- jeszcze to stary model - to czego Ty oczekujesz .Zresztą jaxon nigdy z dobrych teleskopów nie słynął i z dobrych kręciołów za 60 zł .... Wydaje mi sie że w tym najtańszym przedziale cenowym najlepsze produkty ma mikado i tą marke bym polecał tym mniej zasobnym finansowo . Natomiast kije i inne produkty za jakieś tam pieniądze -te swoje topowe-jaxon ma w miare dobre i dobrze wykonane .Chyba modele z ostatniego katalogu ,to już dość dobra półka za rozsądną kasę .. Shimano ,to marka i renoma ,jednak ma modele typu alivio - kiere posiadam - nie są warte takiej kasy jak ta firma za nie oczekuje .Modele różnych firm zależne są jeszcze od tego, czy robione w Europie,Japoni ,czy w fabrykach Chińskich.
Faust - kiedyś odłowiono na Rzeczycach sporo karpia ,ale było to dobrych pare lat temu ...
Rysiek -jaxon to firma otwarta na każdą kieszeń dla wędkarzy . Takie było założenie firmy ,przez co marka mo do dziś taką renome jaką mo . Jak ty kupujesz teleskopy za 60 zeta jak telstar telefloat 400/15- jeszcze to stary model - to czego Ty oczekujesz .Zresztą jaxon nigdy z dobrych teleskopów nie słynął i z dobrych kręciołów za 60 zł .... Wydaje mi sie że w tym najtańszym przedziale cenowym najlepsze produkty ma mikado i tą marke bym polecał tym mniej zasobnym finansowo . Natomiast kije i inne produkty za jakieś tam pieniądze -te swoje topowe-jaxon ma w miare dobre i dobrze wykonane .Chyba modele z ostatniego katalogu ,to już dość dobra półka za rozsądną kasę .. Shimano ,to marka i renoma ,jednak ma modele typu alivio - kiere posiadam - nie są warte takiej kasy jak ta firma za nie oczekuje .Modele różnych firm zależne są jeszcze od tego, czy robione w Europie,Japoni ,czy w fabrykach Chińskich.
Faust - kiedyś odłowiono na Rzeczycach sporo karpia ,ale było to dobrych pare lat temu ...
te odłowy były jak pod swoją opiekę wzieło to PZW w roku 2005 i potem kilka odłowów tak zwanych kontrolnych w tym pierwszym to 60 ton wyciągli potem jeszcze chyba 3 razy ale ciutyńkie bo tylko po 40 ton i 20 ton a najlepsze że po tych odłowach zrobili mistrzowstwa świata czy europy nie pamiętam w karpiowaniu 2009 rok totalna wtopa na 200 ponad chłopa złapano kilka karpi czysta żenada ,narzekania w prasie zagranicznej że zasyfione brzegi i bezrybie
Majster wczoraj dla sportu Przeczyce spinning po 30 okoniu przestałem liczyć oczywiście wszystkie z powrotem do wody, wieczorem Brandka i 2 szczupłe co prawda pistolety ale zabawy od groma:)
Jak na karpia to za cienkie... spoko potrafię poznać lechola ;)
a godosz że na odcinku jeszcze Opolskim czy już w górę za śluzą w stronę Łabęd ????
za łabędami, na google mapy wejżij sie jest taki plac co tam pioch fedrują, brzeg ma sto metrów trziny i jeden plac wnęka w trzinie, tam żech je widzioł. Byłech tam bez jedna nocka terozki, ale same karachy nojwiekszy 43cm i w końcu jeden linek ;)
Majster wczoraj dla sportu Przeczyce spinning po 30 okoniu przestałem liczyć oczywiście wszystkie z powrotem do wody, wieczorem Brandka i 2 szczupłe co prawda pistolety ale zabawy od groma:)
Widza do perfekcji opanowałeś dropa , powodzenia .
wczoraj kanal gliwicki , na dwie osoby 4 leszczyki do max 30cm przez 3 godziny...lipa
wina tej paskudnej pogody powierze polarne jeszcze ryby nie dało ,jo tyż mioł jechać dzisioj na pszczyna na sandala szczupala i lecholeczka i to dyszcz pieroński
16.08. Kanał Gliwicki oczywiście. Od 4:00 - 11:00 15 płoci w przedziale 25-40 cm, tych mniejszych nie liczyłem , a było kilkanaście. Złowiłem tylko 15 bo łowiłem ok. 1,5 godz. Wcześniej nastawiałem się na leszcza ale kumple obstawili najlepsze miejscówki i zostały mi tylko płocie. Koledzy połowili po kilka leszczy 35-45 cm i po jednym linie. Jak leszcze przestały brać to przerzucili się na płocie i był "koncert". Tyle. Dzisiaj siedzieli we dwoje na kanale i tylko kilka małych płotek. Chyba pogoda namieszała bo brań prawie wcale.Jutro jadę łowić ja na kanał i jak dzieciaki dopuszczą do kompa to dam znać co i ile. Pozdrawiam. P.S. Była dyskusja n.t. sprzętu Jaxona. Mam kołowrotek Spherus SXL Match 300 i tak jak kol. Rysiek38 pisał żyłka co kilka rzutów "wcina" się pod rolkę i tnie. Ostatnio przezbrajałem zestaw chyba z 5 razy. Dodam, że kołowrotek do tanich nie należał i był zachwalany przez sprzedawcę ale okazało się, że to szajs. Mam jeszcze 3 inne w tym jeden "targowy" już ponad 15 lat i żadnych problemów. Coś więc z tym Jaxonem jest nie tak. A tak na marginesie to jestem wierny marce Mikado. Mam bacika 6m, tyczkę 11m, odległościówkę 4,20 już kilka lat(odlagłościówka ponad 8 lat) i raczej pozostanę przy tej marce jeśli chodzi o wędziska.
Dzisiejsze popoludnie od 16ej do 20:30 na jednej z Odrzanskich glowek, efekt to okolo 10 plotek/uklei/leszczykow do 15cm, leszczyk kolo 30 cm, jeden maly kleń, sum 45cm, ...no i na koniec wrecz na chwile przed zwinieciem osttaniej wedki kapitalne branie na robaka....zaciecie, kilka sekund niezlego oporu ryby....i trach, zykla glowna strzelila ....i tylko niesmak pozostal :/ prawdopodobnie brzana
Witam. Dzisiejsze "łowy" od 4:30 do 11:00 słabiutko brały ,oj słabiutko.Do 6:00 właściwie cisza. Kilka małych płotek i nic więcej. Przed 7 ładne branie, zacięcie i ... menda wypluła hak. Prawdopodobnie duży leszcz bo mnóstwo śluzu na przyponie i branie typowe dla tego gatunku. Po 9 delikatne branie i "tańczenie" spławika, zacięcie i linek 33 cm ląduje w podbieraku, a potem w siatce.Koło 10 powtórka z rozrywki. Branie, zacięcie i leszczyk pod 50 wyskoczył z podbieraka :( Po 10 kolejne branie, krótki hol i tym razem bezbłędnie! Jak to mówią do 3 razy sztuka. Leszcz 44 cm ląduje w siatce :) Jeszcze nie zdążyłem ochłonąć , a spławik znowu zaczął tańczyć. Zacięcie i lin 44 cm ląduje w siatce. Tego zważyłem: 1578 gr. Generalnie słabiutko ale lin poprawił mi humor i zadowolony zakończyłem na dziś. A łowiłem jak zwykle na Kanale Gliwickim, oczywiście w Rudzińcu, na odległościówkę, a przynętą były pinki moczone w leszczowym atraktorze do zanęty :) Słodziutkie takie były.... Miłego dzionka.Pozdrawiam.
Chodzi mi o kanał który płynie w m. Pławniowice, wzdłuż jeziora Pławniowickiego. Inaczej nie potrafie tego określić :)
Witam. Powiedzcie Panowie czy kanał w Pławniowicach trzeba dodatkowo opłacać ?
Chodzi Ci o odcinek pod mostem A4 tzw. galoty?
opłacać już trzeba od śluzy Dzierżna dużego aż do Kędzierzyna ale to tylko 30 zł
witom wczora byłech na świyrkolu pora leszczykow a potym armagedon jak je...ło dyszczym normalnie ściana wody nic żech niy widzioł wiater fala jak na morzu bez kitu ledwo coch ze wody wyloz tak wioło zresztom kto tam wczora był to wiy o czym godom połomanio kija życza nara.A klamoty jeszcze mi sie suszom we garażu :)
witom wczora byłech na świyrkolu pora leszczykow a potym armagedon jak je...ło dyszczym normalnie ściana wody nic żech niy widzioł wiater fala jak na morzu bez kitu ledwo coch ze wody wyloz tak wioło zresztom kto tam wczora był to wiy o czym godom połomanio kija życza nara.A klamoty jeszcze mi sie suszom we garażu :)
Ciebie klamoty a mie wodery hahaha. Pozdrowiom
Czesc, dzisiaj w moim zaczarowanym stawie 3 okonie....31cm,35cm i 37cm....Na sam koniec w kopytko przywalił esox 71cm....pozdrowionka:-)
Czesc, dzisiaj w moim zaczarowanym stawie 3 okonie....31cm,35cm i 37cm....Na sam koniec w kopytko przywalił esox 71cm....pozdrowionka:-)
Ja dziś z ranka na dzikim (Brzeziny) ok 30-tu karasi w tym 4 złote i 2 linki .kilka sztuk pow,30-tki...zdradziłbys gdzie ten magiczny stawik,esoxom dam spokój ale na okonia to bym zapolował :-)
Sosina z 14/15 nocka
Brania były bardzo sporadyczne na białe robaki same małe leszczyki, na rosówke ani nie pisnęło...Ogólnie słabizna na maxa
Siema....
Z wiadomości castingowych.....od 10.00 do 14.00 na Czechach.....moje miejsca szczupakowe wolne....Jeden mi się dzisiaj trafił szpunt.....niewiele większy od sliderka.....dobrze, że za wargę się zaczepił.....No i burza mnie złapała....Wszystko co miałem ....do suszarki....
Ale super było....
cześć,
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
cześć,
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
http://allegro.pl/wedka-cormoran-speciland-carp-3-60m-3-5lbs-3-skl-i4484104820.html
cześć,
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
http://allegro.pl/wedka-cormoran-speciland-carp-3-60m-3-5lbs-3-skl-i4484104820.html
Podobno na ich widok karpiochy i to nie małe, same wyskakują z wody;)
cześć,
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
http://allegro.pl/wedka-cormoran-speciland-carp-3-60m-3-5lbs-3-skl-i4484104820.html
Nie wiem po co Ci ż tak duża krzywa ugięcia 3,5lbs, chyba że lubisz tak sztywne wędki. To wędka 3 składowa, więc już sama w sobie jest sztywniejsza od wędzisk dwuskładowych. Myślę że 3lbs będzie lepsza bo również mniejszą rybę będziesz czuł na wędce podczas holu.
Nocka czwartek /piątek na bocianim jedyne co udało się złapać to kilka leszczyków i katar. Jutro spin na dzikusie.
Pogoria 4 wczoraj 1 leszcz 50cm , a dzisiaj 2 okonki 15cm lipa:(
cześć,
jak powiedział tak zrobił, wczoraj od 2 do 10.30 staw Maroko Katowice.
Mój debiut na wodach PZW (do tej pory tylko komercja i pewien dzikol).
Wypad zaliczam do bardzo udanych, dwie wędki w wodzie (spławik i grunt) Na spławik wyciągnąłem karpia 44cm i płoć 22cm, a na grunt złapał się bardzo fajny leszczyk (46cm) i karaś 25cm. Może ryby to nie potwory, ale jak na PZW, debiut, i nowe łowisko, to się bardzo cieszę, bo pierwszy karp na delikatny spławik (do te pory tylko na grunt łapane) i pierwszy leszcz powyżej 25 :)
Ale najbardziej podobała mi się mina starszego Pana co obok łowił, jak zobaczył, że rybki tylko po fotce i do wody, chyba tego zrozumieć nie mógł a ja się pieniłem jak widziałem, że karasie po kilkanaście cm to siatki wkłada. Poza tym zaliczyłem kontrolę Straży Rybackiej i kąpiel telefonu w stawie (nie działa do teraz:( )
pozdrawiam,
Artur
no mnie też dziś badali dziwnym wzrokiem jak już chyba 30-tego leszcza do wody wypuszczałem i to dosyć fajne jak na Pszczynę bo takie niektóre po 45 cm ,oczywiście deszcz o nas nie zapomniał a jakże by inaczej , aż dziw że udało się znaleść jakieś miejsce bo obsada grożna po 3 auta na jedno miejsce szerokości 3m , w następnym tygodniu jakaś większa zasiadka z toną kukurydzy peletu i kiblem żywca na sandacza ,no i oczywiście 20 kg karczku na grila i 3 flachy na głowę .będzie się działo więc na tą okazję muszę jeszcze z 2 nowe kije kupić a tak przy okazji zna ktoś te kije nada się to na coś ,opinie mile widziane
http://allegro.pl/wedka-cormoran-speciland-carp-3-60m-3-5lbs-3-skl-i4484104820.html
Nie wiem po co Ci ż tak duża krzywa ugięcia 3,5lbs, chyba że lubisz tak sztywne wędki. To wędka 3 składowa, więc już sama w sobie jest sztywniejsza od wędzisk dwuskładowych. Myślę że 3lbs będzie lepsza bo również mniejszą rybę będziesz czuł na wędce podczas holu.
byłem dziś w sklepie fishing markt w Katowicach i facet mnie rozwalił bo widziałem na ich stronie tego cormorana i myślę pomacam a ten no wie pan to są wirtualne towary oni tego nie maja to quwa niech kiełbasami handlują ,ta krzywa faktycznie jest duża ale ona niby odpowiada 100 gramom ja już widziałem chyba z 10 przeliczników lbs i każdy inny ale fakt faktem kupić u nas coś to masakra albo chłam albo ceny z kosmosu nic pośrodku tak jak by już zwykłych gruntówek nie było na świecie ,a wciskanie federów to im w nawyk wlazło tylko sęk w tym że mam już 4 szt a chcę tylko zwykłą gruntówkę aby na dupny koszyk walnąć czy żywca no i zong
no bo normalnego sprzętu nie uświadczysz a jak się trafi mądry ciężejsy kijek typu właśnie grunt,żywiec to ma dopisek "karp " (czytaj jedno zero w cenie więcej)
P.S.wahadła też mało gdzie kupisz za to silikon i plastik wszędzie
cześć panowie ,właśnie wróciłem z wypadu na łąka w Pszczynie -005..Pojechaliśmy wczoraj z kumplami ..Ciasno z miejscówkami by sie wydawało na początku ,ale wjechałem od strony Poręby w las i trafiliśmy ślepo na dwie fajne miejscówy - cisza ,spokój i fajny teren ...
o walorach wypadu kulinarno -towarzysko -wypoczynkowego nie będe pisoł ,bo było w p....e i na gaz -ciacia malina - właśnie po lekku dołaża do siebie ..
Natomiast wędkarsko średnio ...Stanowiska ładnie podnęcone kuku i robaczkami i coś tam sie po połedniu wczoraj działo - duble i leszczkli ,ale bajtle ..Pod wieczór i w nocy na małe płotki i rosówy ,same sumiki karłowate ..ale co rzut ,to branie . Sumiki dupne ,ale co z tego ...
Na drugi dzień przed wyjazdem ,kumpel z głupot spina wciepnoł i sandacza wytargał - taki 55 +
Tak że tak to wyglądało - jo zaraz wyłaża jeszcze na grilla i powiem już-dobrołnoc .
byłem dziś w sklepie fishing markt w Katowicach i facet mnie rozwalił bo widziałem na ich stronie tego cormorana i myślę pomacam a ten no wie pan to są wirtualne towary oni tego nie maja to quwa niech kiełbasami handlują ,ta krzywa faktycznie jest duża ale ona niby odpowiada 100 gramom ja już widziałem chyba z 10 przeliczników lbs i każdy inny ale fakt faktem kupić u nas coś to masakra albo chłam albo ceny z kosmosu nic pośrodku tak jak by już zwykłych gruntówek nie było na świecie ,a wciskanie federów to im w nawyk wlazło tylko sęk w tym że mam już 4 szt a chcę tylko zwykłą gruntówkę aby na dupny koszyk walnąć czy żywca no i zong
Jeżeli jesteś kolego zainteresowany to mam do sprzedania używaną Jaxon Grand Virtuoso 390/3,5 lb cena poniżej tego Cormorana.
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
?????????????
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
nie wyginaj tak za bardzo -kup shimano w cenie jaxona to wierz mi będzie 2 razy większy chłam wiem coś na ten temat sporo sprzętu już zjechałem i twierdzę że tyle masz ile dasz
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
nie wyginaj tak za bardzo -kup shimano w cenie jaxona to wierz mi będzie 2 razy większy chłam wiem coś na ten temat sporo sprzętu już zjechałem i twierdzę że tyle masz ile dasz
Ok. ......żeby nie było że ściemniam bo zawierzyłem tej marce
1- przy holu ryby kołowrotek tnie zyłke wciagnietą pod rolkę
2- drugi kołowrotek nie tnie zyłek poniżej 0,2 ale puszcza blokada i w momencie podbierania robi pedzel na szpuli -co wiadomo jak sie kończy
3 podbierak,podbieram linka nowym sprzętem -niestety się rozdzielił (teleskop)
4 kij .tel.do 30 gram ,na przynętę mały twister 3gramy -wylatuje drugi segment
5 - tydzień temu dałem sie namówić na śliczny kijek do lekkiego spławika ; telstar telefloat 400/15 ...po pierwsze żaden nawet najmniejszy kołowrotek nie wchodzi w mocowanie (opanowałem -kwestja 0,2mm szerokości stopek) po drugie łowiac na wronkę z ciężarkiem 0,5g przy wyrzucie leci zestaw razem ze szczytówką
CHYBA WYSTARCZY !!!
Jaxon to powinien rozdawać sprzęt za darmo i dopłacac za straty przy testowaniu
nie wyginaj tak za bardzo -kup shimano w cenie jaxona to wierz mi będzie 2 razy większy chłam wiem coś na ten temat sporo sprzętu już zjechałem i twierdzę że tyle masz ile dasz
Ok. ......żeby nie było że ściemniam bo zawierzyłem tej marce
1- przy holu ryby kołowrotek tnie zyłke wciagnietą pod rolkę
2- drugi kołowrotek nie tnie zyłek poniżej 0,2 ale puszcza blokada i w momencie podbierania robi pedzel na szpuli -co wiadomo jak sie kończy
3 podbierak,podbieram linka nowym sprzętem -niestety się rozdzielił (teleskop)
4 kij .tel.do 30 gram ,na przynętę mały twister 3gramy -wylatuje drugi segment
5 - tydzień temu dałem sie namówić na śliczny kijek do lekkiego spławika ; telstar telefloat 400/15 ...po pierwsze żaden nawet najmniejszy kołowrotek nie wchodzi w mocowanie (opanowałem -kwestja 0,2mm szerokości stopek) po drugie łowiac na wronkę z ciężarkiem 0,5g przy wyrzucie leci zestaw razem ze szczytówką
CHYBA WYSTARCZY !!!
to kup topowy sprzęt jaxona bo ja kupiłem 14 lat temu spining genezis zander i do dziś nie dorówna mu mało który kij a wiem o czym gadam bo mam kilka niedawno kupiłem XT-PRO tak samo bajeczka
a teraz shimano
1 2 kołowrotki catana 2500 FD po 140 zł na pickerku po roku grzechocze
2 2 kołowrotki catana 400 FD po 130 na teleskopach kupione w maju już szurają
3 kołowrotek EXAGE 20-ka za 320 zł na spiningo 2 sezon i wstyd tym kręcić przy ludziach
4 2 teleskopy alivio 330/80 kupiony miesiąc temu i na pławkach złamał się na leszczu około 38 cm
a kołowrotki karpiowe jaxona nazwy nie pamiętam takie dupne działają do dziś u syna a mają 9 lat i zero luzów
wymieniać dalej ?? a po co jedni chwalą to inni tamto ale dalej twierdzę ile dasz tyle masz ,kup ich topowe wersje i zobaczysz że to dobry sprzęt a kosztuje tyle ile chłam od shimano
i tu się cześciowo zgodzę co do topowych modeli ale moim zdaniem szanujaca sie firma nie powinna puszczać aż tak badziewnego g...a tylko by zapchac rynek no ale cóż takie czasy i nawet takie marki jak merol puszczają niewypały na kilka lat a potem tylko szrot
No ale w sumie to miało być o rybach a wiec dziś bryś i kulka -3godzinki i 60krasnopiórek ,zabawa przednia
witom a jo zaś we robocie cały wykend mom nadzeja ze jutro skończa wcześni i sru na ryby bo tak mie nośi bez wzglyndu na wyniki bo wyndkowanie to do mie relax i przygoda :))))
witom a jo zaś we robocie cały wykend mom nadzeja ze jutro skończa wcześni i sru na ryby bo tak mie nośi bez wzglyndu na wyniki bo wyndkowanie to do mie relax i przygoda :))))
..czy słyszeliście że na Rzeczycach odłowiono 20 ton karpia,niywiym czy to prowda a jak ja to kaj ta ryba wpuśćyli te złodzieje!
witom a jo zaś we robocie cały wykend mom nadzeja ze jutro skończa wcześni i sru na ryby bo tak mie nośi bez wzglyndu na wyniki bo wyndkowanie to do mie relax i przygoda :))))
To kaj cie Hopie poniesie -dej znać ,może sie trefiymy
Rysiek -jaxon to firma otwarta na każdą kieszeń dla wędkarzy . Takie było założenie firmy ,przez co marka mo do dziś taką renome jaką mo .
Jak ty kupujesz teleskopy za 60 zeta jak telstar telefloat 400/15- jeszcze to stary model - to czego Ty oczekujesz .Zresztą jaxon nigdy z dobrych teleskopów nie słynął i z dobrych kręciołów za 60 zł ....
Wydaje mi sie że w tym najtańszym przedziale cenowym najlepsze produkty ma mikado i tą marke bym polecał tym mniej zasobnym finansowo .
Natomiast kije i inne produkty za jakieś tam pieniądze -te swoje topowe-jaxon ma w miare dobre i dobrze wykonane .Chyba modele z ostatniego katalogu ,to już dość dobra półka za rozsądną kasę ..
Shimano ,to marka i renoma ,jednak ma modele typu alivio - kiere posiadam - nie są warte takiej kasy jak ta firma za nie oczekuje .Modele różnych firm zależne są jeszcze od tego, czy robione w Europie,Japoni ,czy w fabrykach Chińskich.
Faust - kiedyś odłowiono na Rzeczycach sporo karpia ,ale było to dobrych pare lat temu ...
Rysiek -jaxon to firma otwarta na każdą kieszeń dla wędkarzy . Takie było założenie firmy ,przez co marka mo do dziś taką renome jaką mo .
Jak ty kupujesz teleskopy za 60 zeta jak telstar telefloat 400/15- jeszcze to stary model - to czego Ty oczekujesz .Zresztą jaxon nigdy z dobrych teleskopów nie słynął i z dobrych kręciołów za 60 zł ....
Wydaje mi sie że w tym najtańszym przedziale cenowym najlepsze produkty ma mikado i tą marke bym polecał tym mniej zasobnym finansowo .
Natomiast kije i inne produkty za jakieś tam pieniądze -te swoje topowe-jaxon ma w miare dobre i dobrze wykonane .Chyba modele z ostatniego katalogu ,to już dość dobra półka za rozsądną kasę ..
Shimano ,to marka i renoma ,jednak ma modele typu alivio - kiere posiadam - nie są warte takiej kasy jak ta firma za nie oczekuje .Modele różnych firm zależne są jeszcze od tego, czy robione w Europie,Japoni ,czy w fabrykach Chińskich.
Faust - kiedyś odłowiono na Rzeczycach sporo karpia ,ale było to dobrych pare lat temu ...
te odłowy były jak pod swoją opiekę wzieło to PZW w roku 2005 i potem kilka odłowów tak zwanych kontrolnych w tym pierwszym to 60 ton wyciągli potem jeszcze chyba 3 razy ale ciutyńkie bo tylko po 40 ton i 20 ton a najlepsze że po tych odłowach zrobili mistrzowstwa świata czy europy nie pamiętam w karpiowaniu 2009 rok totalna wtopa na 200 ponad chłopa złapano kilka karpi czysta żenada ,narzekania w prasie zagranicznej że zasyfione brzegi i bezrybie
witom cie kolego rysiek38 jo na bank sie wybiera na świyrkol :)
Świyrkol cel drapieżnik :
3h spining :
efekt 0 nawet pstryknięcia
Majster wczoraj dla sportu Przeczyce spinning po 30 okoniu przestałem liczyć oczywiście wszystkie z powrotem do wody, wieczorem Brandka i 2 szczupłe co prawda pistolety ale zabawy od groma:)
Jak na karpia to za cienkie...
spoko potrafię poznać lechola ;)
a godosz że na odcinku jeszcze Opolskim czy już w górę za śluzą w stronę Łabęd ????
za łabędami, na google mapy wejżij sie jest taki plac co tam pioch fedrują, brzeg ma sto metrów trziny i jeden plac wnęka w trzinie, tam żech je widzioł. Byłech tam bez jedna nocka terozki, ale same karachy nojwiekszy 43cm i w końcu jeden linek ;)
Wczoraj od 19 do 1 w nocy Świerklaniec. Jedna wędka za sandaczem, druga za białą rybą. Jedno branie ""zdechlok" leszczyk i to wszystko.
Wczoraj rano spin na dzikim stawie efekt: szczupaczek 60cm, dwa pistolety i jeden okonek.
Majster wczoraj dla sportu Przeczyce spinning po 30 okoniu przestałem liczyć oczywiście wszystkie z powrotem do wody, wieczorem Brandka i 2 szczupłe co prawda pistolety ale zabawy od groma:)
Widza do perfekcji opanowałeś dropa , powodzenia .
Mi te parę wolnych dni ogólnie minęło sie z planem co nie znaczy że były to dni stracone ,zbiora to cuzamuyn do kupy i dom na blog , a w tle kulka :-)
wczoraj kanal gliwicki , na dwie osoby 4 leszczyki do max 30cm przez 3 godziny...lipa
wczoraj kanal gliwicki , na dwie osoby 4 leszczyki do max 30cm przez 3 godziny...lipa
wina tej paskudnej pogody powierze polarne jeszcze ryby nie dało ,jo tyż mioł jechać dzisioj na pszczyna na sandala szczupala i lecholeczka i to dyszcz pieroński
16.08. Kanał Gliwicki oczywiście. Od 4:00 - 11:00 15 płoci w przedziale 25-40 cm, tych mniejszych nie liczyłem , a było kilkanaście. Złowiłem tylko 15 bo łowiłem ok. 1,5 godz. Wcześniej nastawiałem się na leszcza ale kumple obstawili najlepsze miejscówki i zostały mi tylko płocie. Koledzy połowili po kilka leszczy 35-45 cm i po jednym linie. Jak leszcze przestały brać to przerzucili się na płocie i był "koncert". Tyle. Dzisiaj siedzieli we dwoje na kanale i tylko kilka małych płotek. Chyba pogoda namieszała bo brań prawie wcale.Jutro jadę łowić ja na kanał i jak dzieciaki dopuszczą do kompa to dam znać co i ile. Pozdrawiam.
P.S. Była dyskusja n.t. sprzętu Jaxona. Mam kołowrotek Spherus SXL Match 300 i tak jak kol. Rysiek38 pisał żyłka co kilka rzutów "wcina" się pod rolkę i tnie. Ostatnio przezbrajałem zestaw chyba z 5 razy. Dodam, że kołowrotek do tanich nie należał i był zachwalany przez sprzedawcę ale okazało się, że to szajs. Mam jeszcze 3 inne w tym jeden "targowy" już ponad 15 lat i żadnych problemów. Coś więc z tym Jaxonem jest nie tak. A tak na marginesie to jestem wierny marce Mikado. Mam bacika 6m, tyczkę 11m, odległościówkę 4,20 już kilka lat(odlagłościówka ponad 8 lat) i raczej pozostanę przy tej marce jeśli chodzi o wędziska.
Dzisiejsze popoludnie od 16ej do 20:30 na jednej z Odrzanskich glowek, efekt to okolo 10 plotek/uklei/leszczykow do 15cm, leszczyk kolo 30 cm, jeden maly kleń, sum 45cm, ...no i na koniec wrecz na chwile przed zwinieciem osttaniej wedki kapitalne branie na robaka....zaciecie, kilka sekund niezlego oporu ryby....i trach, zykla glowna strzelila ....i tylko niesmak pozostal :/ prawdopodobnie brzana
Witam. Dzisiejsze "łowy" od 4:30 do 11:00 słabiutko brały ,oj słabiutko.Do 6:00 właściwie cisza. Kilka małych płotek i nic więcej. Przed 7 ładne branie, zacięcie i ... menda wypluła hak. Prawdopodobnie duży leszcz bo mnóstwo śluzu na przyponie i branie typowe dla tego gatunku. Po 9 delikatne branie i "tańczenie" spławika, zacięcie i linek 33 cm ląduje w podbieraku, a potem w siatce.Koło 10 powtórka z rozrywki. Branie, zacięcie i leszczyk pod 50 wyskoczył z podbieraka :( Po 10 kolejne branie, krótki hol i tym razem bezbłędnie! Jak to mówią do 3 razy sztuka. Leszcz 44 cm ląduje w siatce :) Jeszcze nie zdążyłem ochłonąć , a spławik znowu zaczął tańczyć. Zacięcie i lin 44 cm ląduje w siatce. Tego zważyłem: 1578 gr. Generalnie słabiutko ale lin poprawił mi humor i zadowolony zakończyłem na dziś. A łowiłem jak zwykle na Kanale Gliwickim, oczywiście w Rudzińcu, na odległościówkę, a przynętą były pinki moczone w leszczowym atraktorze do zanęty :) Słodziutkie takie były.... Miłego dzionka.Pozdrawiam.
Dzisiejsze pistolety na Brandce ... wpadła trójeczka, największy 48,5cm dwóch mniejszych nawet nie mierzyłem. Wszystkie oczywiście wróciły do wody .