Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Jesli myslisz o Pilicy ponizej Zalewu, to lepiej zostan na ZS :). Przynajmniej nie bedziesz wyciagal co chwile tony zielska. Bo o rybach mowy nie ma. Moze sporo nizej (Spala - Teofilow - Inowlodz) jest lepiej. Ale okolice Nagorzyc - Smardzewic to obecnie totalna kicha. W dodatku woda syf.
Miałem zamiar wybrać się w okolice Gapinina :) Tylko czekam kompana wypraw bo akurat w Turcji sie opala :P
Byłem ze spiningiem na Cieszanowicach w sobotę małe szczupaczki się wieszały, pogadałem sobie z wędkarzem to opowiadał mnie, że nocą biorą sandacze ale nie wiem czy to prawda. Macie jakieś informacje na ten temat ? Bo o tych sandaczach z Cieszanowic słyszę już któryś raz z rzędu - może jest w tym trochę prawdy.
Wróciłem właśnie z ryb.Tak jak myślałem.Im bardziej się nastawię tym większe rozczarowanie.Od 19 do 23 miałem tylko jedno normalne branie.Leszcz koło kila.Przygiął mi o 22,30.Poza tym same biele się wieszały.Żarłoczne są bo 3 białe łykały.Lipa totalna.Woda mi spadła ok.30 cm więc tym sobie tłumaczę niepowodzenie.
Byłem ze spiningiem na Cieszanowicach w sobotę małe szczupaczki się wieszały, pogadałem sobie z wędkarzem to opowiadał mnie, że nocą biorą sandacze ale nie wiem czy to prawda. Macie jakieś informacje na ten temat ? Bo o tych sandaczach z Cieszanowic słyszę już któryś raz z rzędu - może jest w tym trochę prawdy.
Mam kolegę w pracy który na Cieszanowichach bywa często ale o sandaczach za dużo nie mówi, tzn. nie ma szału, ogólnie ta ryba tam jest ale na jednym z ostatnich miejsc w rankingu rybostanu tego akwenu. Podpytam go jeszcze raz i jak będę miał jakieś newsy dam znać.
Byłem ostatnio na noce nad Pilicą . Sporo brań małych leszczy i płoci , jedno poważne branie ryba około 2kg ale zabardzo sie podpaliłem i przypon pękł:( Kolejna wizyta koło 4 rano znów brania małych leszczy , brały także ładne okonie , jednak ulewny deszcz nie dawał za wygraną :(
BRabit, myślę że jeśli Spała,Inowłódz itd.mają dużą wodę to Gapinin ,Mysiakowiec i Grotowice mają podobnie.Proponuję wstrzymać się do przyszłego tyg.aż woda sie ustabilizuje.Zresztą to nie jest bardzo daleko więc kontrolnie można wyskoczyć.
Byłem ze szczytówkami.Jeden kontakt.Wynik rybka ok.8 cm.kształtem przypominała rozdeptanego jazgra,maści marmurkowej,oczy jak kartofle i była całkiem zajebiście ładna.
Po krótkiej wakacyjnej przerwie, uprzejmie donoszę:-->Jeśli chodzi o ZS i jeśli kogoś to w ogóle jeszcze interesuje, to nic się nie zmieniło (czyli lipa) i w nocy i do południa (czyli drobna rybka, miejscowy Pan Stanisław alias Wiesiek - Wiesław - i zero ludzi)...byłem właśnie wróciłem i sprawdziłem. Dzisiaj ma być maraton nocny na betonach i jestem ciekawy jak im pójdzie :D Co do Pilicy to wczoraj na Utracie od "słynnego źródełka" w dół do Niebieskich Źródeł, Bolonką w sumie to na chodzonego(neciłem kulką i dostrzelałem robactwem) połapałem dłoniowe płocie i pare niewielkich leszczyków (takich do 0,6kg max) ...(i tu ukłony dla kolegi brt3 - doradził mi spławik który genialnie trzyma się nurtu :D czyt nie spływa do brzegu). Nadal trzeba uważać na spływający syf....bo miałem dużo pustych cięć z moczarką na haczyku. Koniec donosu. Połamania
Wczorajszy wypad ze szczytówkami nad Pilicę . Efekty mizerne 1 klonek i 1 mały biegas . W tamtym roku w tym miejscu brały piękne klenie i świnki . W tym roku był to pierwszy wypad w to miejsce.
Wczoraj na barkowicach jeden szczupak wymiarowy - o dziwo :-), poza tym dwa krótkie. Po spłynięciu posłuchałem nastrojów na przystani i były niemrawe nie łapią nawet leszczy. Nie wiem czy ktoś z Was orientuje się ile i jakich ryb odłowili siatkami z środy na czwartek.
Są to odłowy Uniwersytetu Łódzkiego w celach badawczych. Ale z tego co się orientuje 3 w tym roku. Ryby sprzedają gdzieś w okolicach Tresty, ale nie wiem ile odławiają. Ogłoszenia na ten temat wiszą w sklepie w Smardzewiach koło tamy.
prezes u mnie w kole mówił, że ma być odłów kontrolny bo jest za dużo białej ryby - tak przynajmniej twierdzi ichtiolog który czuwa na rybostanem zalewu swoją droga ciekaw po co odłów robi Uniwersytet Łódzki a potem sprzedaje ryby? żeby je policzyć czy jak?
Uniwersytet odławia w celach badawczych, co badają nie wiem. O tym że jest za dużo białej ryby mówią wszyscy i o wszystkich zbiornikach. Ale w jaki sposób zamierzają odłowić tylko białą? Mają białe sieci? Generalnie jest mało drapieżnika z rzadka szczupaki, okonie czasem sum o sandaczu można praktycznie zapomnieć - regularnie łowić się go nie da, choć po odłowach w 1998 roku była zapaść z rybami ale sandacze od 2003 dawało się łowić i to w miarę często. Dużo takich w okolicach wymiaru ale trafiały się też i 2,5 kg a u innych wędkarzy widziałem i większe. Tyle moich wywodzin pozdrawiam wszystkich
A mnie ciekawi jedna rzecz. W polowie lat 70-tych jezdzilem z ojcem na betony ze zwykla wedka splawikowa, kolowrotek o szpoli stalej na haczyku zacisnieta bulka albo ciasto. I leszcze lowilo sie bez najmniejszego problemu w ten sposob niemalze wszedzie. Czy to opisane betony, czy Omega (to kilka lat pozniej) czy to pierwsza zatoka za molem. Konia z rzedem temu, kto teraz gdziekolwiek zlowi cokolwiek na Zalewie w ten sposob.
A podobno teraz jest za duzo bialej ryby. To co bylo wtedy ?. Lowilo sie glownie spore leszcze , plocie jakos mniej (przynajmniej ja tak pamietam). Ale NIE BYLO PROBLEMU Z RYBAMI. Skoro teraz jest takie przerybienie to czy ktos z gory (zarzad) zastanowil sie jaka jest przyczyny , ze wedkarze nie lowia ryb. I czy podjeli jakiekolwiek kroki aby to zmienic ?.
Słuszna uwaga. Białej drobnicy to może i w ZS jest dużo, ale to chyba nie o tych rybach mowa. Tak jak kolego powyżej pisze, tyby brały wszędzie, teraz na Omedze pustki - kiedyś brak miejsca aby kije rzucić, ale brały kawałek dalej za zatoką w lasku.
Zimą uświadczyłem tej "białej" ryby - na lodzie w zatokach (Barkowice zatoka pod gruszą, Bronisławów zatoka u łysego) łapałem praktycznie same płotki i uklejki do 10 cm... a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcz. Więc pytam sie gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !! Inną sprawa jest chora gospodarka wodna w Zalewie. I te dziwne sany wody. Jedynie wczesną wiosną trochę połapałem na zalewie...
Zalew jest po prostu zasyfiony. Troche sloneczka i przy dnie brak tlenu. Co roku od czerwca jest zakaz kapieli. Woda w zatokach obecnie nie przypomina juz wody. To jakas zielona maz z blekitnymi odcieniami. Problem w tym ze nikt nic z tym nie robi. Ani PZW ani wlasciciel tego Zbiornika czyli Panstwo. Jesli nie zostanie oczyszczony to moga sobie sypac, zarybiac i odprawiac gusla. Za kilka lat nawet w maju nie bedzie juz co lowic. A zakaz wejscia do wody nie bedzie obowiazywal tylko zima.
< a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcza. Więc pytam się gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !! > Możemy jechać razem :-))) choć wolę drapieżniki to się poświęcę...
< a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcza. Więc pytam się gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !! > Możemy jechać razem :-))) choć wolę drapieżniki to się poświęcę...
jak tylko bedę wiedział gdzie trzeba sie udać to dam znać i jedziemy na odłów :D :D :D :D
< a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcza. Więc pytam się gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !! > Możemy jechać razem :-))) choć wolę drapieżniki to się poświęcę...
jak tylko bedę wiedział gdzie trzeba sie udać to dam znać i jedziemy na odłów :D :D :D :D
w takim razie ja pojadę z Wami jako kontrol, będzie to zatem odłów kontrolny :D
Tak jak mówiłem - byłem na nocce na Pilicy z Soboty na Niedziele efekt na 3 łowiących 2 ryby leszcz 44cm i kleń 34 cm , jeden plus woda bardzo szybko opada :) na moich oczach jakieś 25cm w dół :)
Tak jak mowiłem byłem na nocce na pilicy z soboty na niedziele efekt na 3 łowiących 2 ryby ... - leszcz 44cm i klen 34cm oprócz tego sporo drobnicy (leszczyk , ukleja , biel ), Z tego co zauwazyłem woda bardzo szybko opada, na moich oczach jakieś 20 - 30cm w dół ;)
Tak jak mowiłem byłem na ncce na pilicy z soboty na niedziele efekt na 3
łowiących 2 ryby ... - leszcz 44cm i klen 34cm oprócz tego sporo
drobnicy (leszczyk , ukleja , biel ), Z tego co zauwazyłem woda bardzo
szybko opada na moich oczach jakieś 20 - 30cm w dół ;)
Mój ojciec pracuje w porcie przy tamie i tam są keje do cumowania żaglówek.Ok.3-4 metry wody pod nogami.Czasem tam zasiadam za białorybem.Tak tez było i wczoraj.17-21 pierwszy kontakt o magicznej godz.20. Łowiłem na macza i lekki spławik.Wszystkie ryby a było ich ze 30 zostały złowione metr nad dnem.Płotki,klapioki i certy.Maczówka stała nie tknięta.Wszystko niestety w przedziale 10-15-18 cm.
hej koledzy mam pytanie z trochę innej beczki ale nie chce zakładać nowego tematu... chcę się z ekipą wybrać na weekend połowić nad Wisłę i z tego co widzę w porozumieniach to Piotrków ma porozumienie z Radomiem i Siedlcami. Co muszę zrobić, żeby bez kłopotów połowić na Wiśle, np. w rejonie gdzie łączy się z Wisłą Pilica? To jest okręg Radom, czyli pasuje, tylko nie mam jak tego wpisać w rejestr. Czy muszę jakoś sobie załatwiać dodatkowe pozwolenia?
witam czy wie ktoś może co się dzieje z rybą w Pilicy??? Nic nie bierze a jak to jużm drobnica macie jakieś pomysły w którą strone sie kierować w Tomaszowie???...
Moje miejsca jazio-kleniowo-świnkowo-brzanowe są albo puste albo ryba nie pobiera.Wczoraj od 17 do 23 tylko jedno branie na szczytówkę.Jaziorka 40+.Masakra.
też jestem ciekawy
Dół Pilicy.Tzn.mój dół, Tomaszów -Spała.To są najpiękniejsze wody dla mnie.
Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Jesli myslisz o Pilicy ponizej Zalewu, to lepiej zostan na ZS :).
Przynajmniej nie bedziesz wyciagal co chwile tony zielska. Bo o rybach mowy nie ma. Moze sporo nizej (Spala - Teofilow - Inowlodz) jest lepiej. Ale okolice Nagorzyc - Smardzewic to obecnie totalna kicha. W dodatku woda syf.
Miałem zamiar wybrać się w okolice Gapinina :) Tylko czekam kompana wypraw bo akurat w Turcji sie opala :P
Byłem ze spiningiem na Cieszanowicach w sobotę małe szczupaczki się wieszały, pogadałem sobie z wędkarzem to opowiadał mnie, że nocą biorą sandacze ale nie wiem czy to prawda. Macie jakieś informacje na ten temat ? Bo o tych sandaczach z Cieszanowic słyszę już któryś raz z rzędu - może jest w tym trochę prawdy.
Wróciłem właśnie z ryb.Tak jak myślałem.Im bardziej się nastawię tym większe rozczarowanie.Od 19 do 23 miałem tylko jedno normalne branie.Leszcz koło kila.Przygiął mi o 22,30.Poza tym same biele się wieszały.Żarłoczne są bo 3 białe łykały.Lipa totalna.Woda mi spadła ok.30 cm więc tym sobie tłumaczę niepowodzenie.
Dobranoc Państwu.
Byłem ze spiningiem na Cieszanowicach w sobotę małe szczupaczki się wieszały, pogadałem sobie z wędkarzem to opowiadał mnie, że nocą biorą sandacze ale nie wiem czy to prawda. Macie jakieś informacje na ten temat ? Bo o tych sandaczach z Cieszanowic słyszę już któryś raz z rzędu - może jest w tym trochę prawdy.
Mam kolegę w pracy który na Cieszanowichach bywa często ale o sandaczach za dużo nie mówi, tzn. nie ma szału, ogólnie ta ryba tam jest ale na jednym z ostatnich miejsc w rankingu rybostanu tego akwenu. Podpytam go jeszcze raz i jak będę miał jakieś newsy dam znać.
Czy możemy o Cieszanowicach pisać w osobnym temacie, wtedy będzie łatwiej znaleźć info np. tutaj: http://forum.wedkuje.pl/post/cieszanowice-jak-z-braniami/313098/0
Pozdrawiam
P
Ciekawe jak TO http://www.epiotrkow.pl/news/Przekroczone-stany-ostrzegawcze-na-Pilicy-i-Luciazy,8008 wpłynie na brania...?
Byłem ostatnio na noce nad Pilicą . Sporo brań małych leszczy i płoci , jedno poważne branie ryba około 2kg ale zabardzo sie podpaliłem i przypon pękł:( Kolejna wizyta koło 4 rano znów brania małych leszczy , brały także ładne okonie , jednak ulewny deszcz nie dawał za wygraną :(
Ciekawe jak TO http://www.epiotrkow.pl/news/Przekroczone-stany-ostrzegawcze-na-Pilicy-i-Luciazy,8008 wpłynie na brania...?
Pewnie będą zrzucać więcej wody z zalewu, może opuszczą drugą śluzę
Woda juz sie podniosla ze 40 cm. Wczoraj odkrecili. Pojechalem z nadzieja na niska wode i ... :(((
to penie powyżej zalewu woda też wysoka
Nie wiecie przypadkiem Panowie jak sytuacja wygląda w Gapininie ? w sensie jaki poziom wody ?
http://www.pogodynka.pl/polska/podest/zlewnia_srodkowej_wisly
Klikajac na wybrany punkt pomiarowy masz dokladny opis aktualizowany co 1 godz
BRabit, myślę że jeśli Spała,Inowłódz itd.mają dużą wodę to Gapinin ,Mysiakowiec i Grotowice mają podobnie.Proponuję wstrzymać się do przyszłego tyg.aż woda sie ustabilizuje.Zresztą to nie jest bardzo daleko więc kontrolnie można wyskoczyć.
Byłem ze szczytówkami.Jeden kontakt.Wynik rybka ok.8 cm.kształtem przypominała rozdeptanego jazgra,maści marmurkowej,oczy jak kartofle i była całkiem zajebiście ładna.
Stawiam na babkę.Co Wy na to?
Po krótkiej wakacyjnej przerwie, uprzejmie donoszę:-->Jeśli chodzi o ZS i jeśli kogoś to w ogóle jeszcze interesuje, to nic się nie zmieniło (czyli lipa) i w nocy i do południa (czyli drobna rybka, miejscowy Pan Stanisław alias Wiesiek - Wiesław - i zero ludzi)...byłem właśnie wróciłem i sprawdziłem. Dzisiaj ma być maraton nocny na betonach i jestem ciekawy jak im pójdzie :D Co do Pilicy to wczoraj na Utracie od "słynnego źródełka" w dół do Niebieskich Źródeł, Bolonką w sumie to na chodzonego(neciłem kulką i dostrzelałem robactwem) połapałem dłoniowe płocie i pare niewielkich leszczyków (takich do 0,6kg max) ...(i tu ukłony dla kolegi brt3 - doradził mi spławik który genialnie trzyma się nurtu :D czyt nie spływa do brzegu). Nadal trzeba uważać na spływający syf....bo miałem dużo pustych cięć z moczarką na haczyku. Koniec donosu. Połamania
więcej takich donosicieli :)
pozdrawiam
Hmm,teraz nie wiem co robić... Jechać na rzekę czy popłynąc na łódkę za okoniami.Tylko że one nie bardzo współpracują ostatnio.
Hmm,teraz nie wiem co robić... Jechać na rzekę czy popłynąc na łódkę za okoniami.Tylko że one nie bardzo współpracują ostatnio.
Witam,
Przepraszam za dwa puste powyżej.
Byłem w okolicach Gapinina - woda wysoka.
Pozdrawiam
P
Wczorajszy wypad ze szczytówkami nad Pilicę . Efekty mizerne 1 klonek i 1 mały biegas . W tamtym roku w tym miejscu brały piękne klenie i świnki . W tym roku był to pierwszy wypad w to miejsce.
http://imageshack.us/photo/my-images/35/p3007111656jpg.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/32/p300711185jpg.jpg/
Wczoraj na barkowicach jeden szczupak wymiarowy - o dziwo :-), poza tym dwa krótkie. Po spłynięciu posłuchałem nastrojów na przystani i były niemrawe nie łapią nawet leszczy. Nie wiem czy ktoś z Was orientuje się ile i jakich ryb odłowili siatkami z środy na czwartek.
to znowu wymyślili odłów kontrolny ?
Są to odłowy Uniwersytetu Łódzkiego w celach badawczych. Ale z tego co się orientuje 3 w tym roku. Ryby sprzedają gdzieś w okolicach Tresty, ale nie wiem ile odławiają. Ogłoszenia na ten temat wiszą w sklepie w Smardzewiach koło tamy.
prezes u mnie w kole mówił, że ma być odłów kontrolny bo jest za dużo białej ryby - tak przynajmniej twierdzi ichtiolog który czuwa na rybostanem zalewu
swoją droga ciekaw po co odłów robi Uniwersytet Łódzki a potem sprzedaje ryby? żeby je policzyć czy jak?
Jakieś wieści z betonów macie? Jak poszło na zawodach?
Uniwersytet odławia w celach badawczych, co badają nie wiem. O tym że jest za dużo białej ryby mówią wszyscy i o wszystkich zbiornikach. Ale w jaki sposób zamierzają odłowić tylko białą? Mają białe sieci? Generalnie jest mało drapieżnika z rzadka szczupaki, okonie czasem sum o sandaczu można praktycznie zapomnieć - regularnie łowić się go nie da, choć po odłowach w 1998 roku była zapaść z rybami ale sandacze od 2003 dawało się łowić i to w miarę często. Dużo takich w okolicach wymiaru ale trafiały się też i 2,5 kg a u innych wędkarzy widziałem i większe. Tyle moich wywodzin pozdrawiam wszystkich
ciekaw w jakich ilościach odławiają tą "białą" rybę... i jak sam słusznie zauważyłeś sieć nie ma "detekcji gatunku" i wpada w nią wszystko... ;(
A mnie ciekawi jedna rzecz. W polowie lat 70-tych jezdzilem z ojcem na betony ze zwykla wedka splawikowa, kolowrotek o szpoli stalej na haczyku zacisnieta bulka albo ciasto. I leszcze lowilo sie bez najmniejszego problemu w ten sposob niemalze wszedzie. Czy to opisane betony, czy Omega (to kilka lat pozniej) czy to pierwsza zatoka za molem. Konia z rzedem temu, kto teraz gdziekolwiek zlowi cokolwiek na Zalewie w ten sposob.
A podobno teraz jest za duzo bialej ryby. To co bylo wtedy ?. Lowilo sie glownie spore leszcze , plocie jakos mniej (przynajmniej ja tak pamietam). Ale NIE BYLO PROBLEMU Z RYBAMI. Skoro teraz jest takie przerybienie to czy ktos z gory (zarzad) zastanowil sie jaka jest przyczyny , ze wedkarze nie lowia ryb. I czy podjeli jakiekolwiek kroki aby to zmienic ?.
Słuszna uwaga. Białej drobnicy to może i w ZS jest dużo, ale to chyba nie o tych rybach mowa. Tak jak kolego powyżej pisze, tyby brały wszędzie, teraz na Omedze pustki - kiedyś brak miejsca aby kije rzucić, ale brały kawałek dalej za zatoką w lasku.
Zimą uświadczyłem tej "białej" ryby - na lodzie w zatokach (Barkowice zatoka pod gruszą, Bronisławów zatoka u łysego) łapałem praktycznie same płotki i uklejki do 10 cm... a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcz. Więc pytam sie gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !!
Inną sprawa jest chora gospodarka wodna w Zalewie. I te dziwne sany wody. Jedynie wczesną wiosną trochę połapałem na zalewie...
Zalew jest po prostu zasyfiony. Troche sloneczka i przy dnie brak tlenu. Co roku od czerwca jest zakaz kapieli. Woda w zatokach obecnie nie przypomina juz wody. To jakas zielona maz z blekitnymi odcieniami. Problem w tym ze nikt nic z tym nie robi. Ani PZW ani wlasciciel tego Zbiornika czyli Panstwo. Jesli nie zostanie oczyszczony to moga sobie sypac, zarybiac i odprawiac gusla. Za kilka lat nawet w maju nie bedzie juz co lowic. A zakaz wejscia do wody nie bedzie obowiazywal tylko zima.
< a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcza. Więc pytam się gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !! >
Możemy jechać razem :-))) choć wolę drapieżniki to się poświęcę...
< a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcza. Więc pytam się gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !! >
Możemy jechać razem :-))) choć wolę drapieżniki to się poświęcę...
jak tylko bedę wiedział gdzie trzeba sie udać to dam znać i jedziemy na odłów :D :D :D :D
< a ichtiolog twierdzi że jest za dużo leszcza. Więc pytam się gdzie ?Chętnie pojadę go "odłowić" !! >
Możemy jechać razem :-))) choć wolę drapieżniki to się poświęcę...
jak tylko bedę wiedział gdzie trzeba sie udać to dam znać i jedziemy na odłów :D :D :D :D
w takim razie ja pojadę z Wami jako kontrol, będzie to zatem odłów kontrolny :D
Tak jak mówiłem - byłem na nocce na Pilicy z Soboty na Niedziele efekt na 3 łowiących 2 ryby leszcz 44cm i kleń 34 cm , jeden plus woda bardzo szybko opada :) na moich oczach jakieś 25cm w dół :)
Tak jak mowiłem byłem na nocce na pilicy z soboty na niedziele efekt na 3 łowiących 2 ryby ... - leszcz 44cm i klen 34cm oprócz tego sporo drobnicy (leszczyk , ukleja , biel ), Z tego co zauwazyłem woda bardzo szybko opada, na moich oczach jakieś 20 - 30cm w dół ;)
Tak jak mowiłem byłem na ncce na pilicy z soboty na niedziele efekt na 3 łowiących 2 ryby ... - leszcz 44cm i klen 34cm oprócz tego sporo drobnicy (leszczyk , ukleja , biel ), Z tego co zauwazyłem woda bardzo szybko opada na moich oczach jakieś 20 - 30cm w dół ;)
leszczyk ładny
ale 2 ryby na 3 troszkę mało
gratuluje wytrwałości ;)
Mój ojciec pracuje w porcie przy tamie i tam są keje do cumowania żaglówek.Ok.3-4 metry wody pod nogami.Czasem tam zasiadam za białorybem.Tak tez było i wczoraj.17-21 pierwszy kontakt o magicznej godz.20. Łowiłem na macza i lekki spławik.Wszystkie ryby a było ich ze 30 zostały złowione metr nad dnem.Płotki,klapioki i certy.Maczówka stała nie tknięta.Wszystko niestety w przedziale 10-15-18 cm.
przynajmniej coś sie działo
Sory panowie za to wyżej :/ net szwankuje :( A co do wytrawłosci to jak się uprę to nie ma bata :P
Jak woda w Pilicy na odcinku od Tomaszowa do Spały? Da się pospinningować?
hej koledzy mam pytanie z trochę innej beczki ale nie chce zakładać nowego tematu...
chcę się z ekipą wybrać na weekend połowić nad Wisłę i z tego co widzę w porozumieniach to Piotrków ma porozumienie z Radomiem i Siedlcami. Co muszę zrobić, żeby bez kłopotów połowić na Wiśle, np. w rejonie gdzie łączy się z Wisłą Pilica? To jest okręg Radom, czyli pasuje, tylko nie mam jak tego wpisać w rejestr. Czy muszę jakoś sobie załatwiać dodatkowe pozwolenia?
witam czy wie ktoś może co się dzieje z rybą w Pilicy??? Nic nie bierze a jak to jużm drobnica macie jakieś pomysły w którą strone sie kierować w Tomaszowie???...
Smakosz- wczoraj byłem Tomaszów Spała.Woda zjechała.Możesz kontrolnie wyskoczyć.Wieczorem hordy pasiaków ganiały po płytkich wodach.
Pablos-daj se luzu z dołem.Jedz raczej za jaz.
Moje miejsca jazio-kleniowo-świnkowo-brzanowe są albo puste albo ryba nie pobiera.Wczoraj od 17 do 23 tylko jedno branie na szczytówkę.Jaziorka 40+.Masakra.
Witam,
Proszę o info - jaka jest woda w Pilicy w porównaniu z poprzednim tygodniem - dużo niższa?
Pozdrawiam
P
Tomaszów Spała woda spadła 45cm. Na pionie oczywiście.