Bo przy tej pogodzie i temperaturze na zalewie nie ma juz tlenu. I to jest caly problem z zalewem :( Im bedzie cieplej i mniej wiatru tym bedzie gorzej. Za pare lat to tylko ryby dwudyszne tam przezyja :)
Przeprosiłem się wczoraj z Zalewem i popłynąłem z kolegą pookoniować.Ustawialiśmy się na spadkach,górkach i q..rwa nawet kontaktu.Była już ok.20 więc postanowiliśmy spływać do portu,jednak niedaleko brzegu zauważyłem jakiś ruch na wodzie.Narybek wyrażnie nie chciał przebywać pod powierzchnią.Pierwszy rzut paproszkiem dał mi okonka ok.15 cm.Potem wystarczyło aby gumka wpadła do wody.Nie dały jej nawet utonąć.Mnóstwo okoni jednak wszystko dłoniowce.Wszystko działo się na głębokości 1.40 cm.W pobliżu roślinności.Na 3-4 metrach totalna studnia.
Ostatnio mój kolega trolował po ZS i połowił ładnych garbusów 30-35 cm ale tak jak pisze pawelz pogoda najprawdopodobniej rybkom doskwiera.
Wczoraj byłem fakt krótko (łowienia 0,5h - deszcz zmusił do powrotu) na Pilicy poniżej linii wysokiego napięcia - mały leszczyk, płotka 20cm i okonek 20cm - myślę że połowiło by się całkiem przyzwoicie gdyby nie ulewa.
Przeprosiłem się wczoraj z Zalewem i popłynąłem z kolegą pookoniować.Ustawialiśmy się na spadkach,górkach i q..rwa nawet kontaktu.Była już ok.20 więc postanowiliśmy spływać do portu,jednak niedaleko brzegu zauważyłem jakiś ruch na wodzie.Narybek wyrażnie nie chciał przebywać pod powierzchnią.Pierwszy rzut paproszkiem dał mi okonka ok.15 cm.Potem wystarczyło aby gumka wpadła do wody.Nie dały jej nawet utonąć.Mnóstwo okoni jednak wszystko dłoniowce.Wszystko działo się na głębokości 1.40 cm.W pobliżu roślinności.Na 3-4 metrach totalna studnia.
Ostatnio mój kolega trolował po ZS i połowił ładnych garbusów 30-35 cm ale tak jak pisze pawelz pogoda najprawdopodobniej rybkom doskwiera.
Wczoraj byłem fakt krótko (łowienia 0,5h - deszcz zmusił do powrotu) na Pilicy poniżej linii wysokiego napięcia - mały leszczyk, płotka 20cm i okonek 20cm - myślę że połowiłoby się całkiem przyzwoicie gdyby nie ulewa.
Osobiście mam teraz dylemat: jechać-nie jechać? Gdyby mnie złapało wczorajsze zło na wodzie to niewiem czy dałbym radę dopłynąć w całości.Prognozy na dziś nie przewidują burz ale one chodzą własnymi ścieżkami.Ja na łowisko płynę ok.40 minut więc dość długo.
Z.Sulejowki juz sobie odpusciłem!!!dzis bylem w Cieszanowicach złapałem 4 szczupaczki z tego 2 wymiarowe:)kolesie z piotrkowa co plywali nie daleko nas 8sztuk z tego 4 wymiarowe!
Cześć wszystkim. Noc za sandaczem z piątku na sobotę - zero brań, rano na spining okonie żywce :-) Nie wiem czy zauważyliście ale jest masa narybku w zbiorniku, pewnie wynik nie spuszczania wody w maju. Dużo drobnego okonia a ataki drapieżników na drobnice wyglądają rewelacyjnie - miałem okazję zobaczyć z bliska atak suma koło metra i ostentacyjne pomachanie ogonem :-)................ale gdzie są sandacze..
Siemano wszystkim jeśli chcecie kupić rybę z zalewu sulejowskiego sandacz, leszcze itp to 28 lipca o 10 obok Tresty. Takiej treści ogłoszenie wisi w sklepie w Smardzewicach przy tamie. Jest to trzecia tego typu wywieszka w tym roku jaką widziałem. Ryby odławiają ponoć w celach badawczych.
Ano, kolego sprawa tak wygląda, że w Zarzęcinie leszcz nie bierze. Kolega siedział 3 tygodnie, tam na urlopie, i nie widział żeby, ktoś coś łowił bryndza, na całego jest, w tym roku
Musisz Kolego udać się do Pana Dariusza Dudara do sklepu wędkarskiego (adres: 97-300 Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego 29/31) wraz z kartą wędkarską i zarezerwować łódkę. Nie wiem jak z kosztami bo w tym roku nie brałem ale w zeszłym roku to były jakieś śmieszne pieniądze coś kolo 15 zł
Musisz Kolego udać się do Pana Dariusza Dudara do sklepu wędkarskiego (adres: 97-300 Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego 29/31) wraz z kartą wędkarską i zarezerwować łódkę. Nie wiem jak z kosztami bo w tym roku nie brałem ale w zeszłym roku to były jakieś śmieszne pieniądze coś kolo 15 zł
numer telefonu niedawno zamieszczałem na forum. Swoją drogą w zeszłym roku płaciłem 5 pln ale należę do koła które jest właścicielem łódek i ta cena dla nas jest zdaje się taka, a dla reszty wędkarzy pewnie tak jak piszesz czyli 15 pln. Czy ktoś wie ile kosztuje wynajem łódki w Zarzęcinie lub Barkowicach Mokrych? Niby ludzie tam pływają ale nikt nie potrafi mi powiedzieć ile kosztuje doba ;/
Z cenami wynajmu łódek na stanicy w Barkowicach jest przegięcie, ale zapytajcie - jeśli będziecie, ile kosztuje wynajęcie łodzi na Przystani u Łysego w Bronisławowie, emocje gwarantowane. Żeby było więcej ryb w zbiorniku do połowienia masa ludzi by płaciła a że jest jak jest łódki stoją.
Z cenami wynajmu łódek na stanicy w Barkowicach jest przegięcie, ale zapytajcie - jeśli będziecie, ile kosztuje wynajęcie łodzi na Przystani u Łysego w Bronisławowie, emocje gwarantowane. Żeby było więcej ryb w zbiorniku do połowienia masa ludzi by płaciła a że jest jak jest łódki stoją.
Też słyszałem że u Łysego ceny są nie z tej ziemi... pływanie łódką trochę kosztuje - 60 zł pozwolenie na wędkowanie z łodzi do tego 40 wynajęcie lódki = 100 zł :) na szczęście można wynająć za 20 zł na 12h Tak jak Kolego piszesz łódek sporo - większość stoi przy brzegu...
na stanicy (zalew Sulejowski) łódki (jak dla mnie) są całkiem spoko - tyle że w zeszłym roku było sporo taniej. Pewnie że można powiedzieć że wszystko drożeje... z drugiej strony tak jak Kolega napisał nawet na 2 to nie jest aż tak drogo.
Racja ruffio.Suma nie ma w Pilicy zbyt wiele więc celowe nastawianie się na niego częsta mija się z celem.Łąki Henrykowskie to mój rejon i znam tam każdą wodę.Setki razy byłem za sumo-sandaczem i w dzień i w nocy i niestety nie udało mi się go złapać.Sandacze owszem nawet często.Najlepiej brały wraz z miętusami.Z początkiem tyg.byłem w nocy z rosówkami.Do 1-ej siedziałem.Miałem dwa brania na rosówkę ale puste,więc to raczej nie sum.
Wszystko fajnie tylko coś obiło mi się o uszy że z pontonu nie wolno poławiać. Więc radzę się dowiedzieć żeby nie było lipy po zakupie :D. A swoją drogą jak deszczowy łikend? Ktoś coś upolował na naszych wodach? Ja powiem szczerze, że na tygodniu połowiłem tylko płoteczek na Zimnym, bo na Pilicy po tej huśtawce wody i całym syfie, który mi przepłynął pod nosem, szczerze mi się odechciało i chyba rybom też, bo nie chciały łykać. ZS to już w ogóle omijam i jak byłem z moim juniorem na przysłowiowej "obczajce", to żywego ducha nie widziałem.
Z tego co widzę to w moim porcie przy tamie są pontony oczywiśce zarejestrowane i chłopaki się bujają na fali. A nawet jak byłoby nie wolno to kto miałby to egzekwować??? Od kilku lat ie było kontroli na wodzie.Policjantom to machamy na powitanie z daleka.
Jakos nie wyobrazam sobie plywania pontonem na otwartym zalewie, a juz na pewno nie na wioslach. Gdzies po zatokach OK. A teraz liczac dobrze, to solidny ponton z drugiej reki - kilkaset zlotych, akumulator - kilkaset zlotych plus silnik elektryczny. Czy to wyjdzie duzo taniej. A jednak komfort w lodce duzo wiekszy.
Jakos nie wyobrazam sobie plywania pontonem na otwartym zalewie, a juz na pewno nie na wioslach. Gdzies po zatokach OK. A teraz liczac dobrze, to solidny ponton z drugiej reki - kilkaset zlotych, akumulator - kilkaset zlotych plus silnik elektryczny. Czy to wyjdzie duzo taniej. A jednak komfort w lodce duzo wiekszy.
wszystko ma swoje plusy i minusy - podstawa to zadać sobie pytanie jak często będę pływał łódka tak jak Kolega napisał, jest bardziej komfortowa, jednak trzeba mieć ją czym wozić albo gdzieś cumować. Po sezonie trzeba ją gdzieś trzymać. W moim wypadku bardziej mi się kalkuluje wynająć kilka razy łódkę...
Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Jesli myslisz o Pilicy ponizej Zalewu, to lepiej zostan na ZS :). Przynajmniej nie bedziesz wyciagal co chwile tony zielska. Bo o rybach mowy nie ma. Moze sporo nizej (Spala - Teofilow - Inowlodz) jest lepiej. Ale okolice Nagorzyc - Smardzewic to obecnie totalna kicha. W dodatku woda syf.
Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Jesli myslisz o Pilicy ponizej Zalewu, to lepiej zostan na ZS :). Przynajmniej nie bedziesz wyciagal co chwile tony zielska. Bo o rybach mowy nie ma. Moze sporo nizej (Spala - Teofilow - Inowlodz) jest lepiej. Ale okolice Nagorzyc - Smardzewic to obecnie totalna kicha. W dodatku woda syf.
myślałem żeby jechać ze spinem na odcinek od Sulejowa w górę rzeki - tylko nie wiem jaka tam jest sytuacja...
Woda spada na rzece.Jeśli ktoś ma możliwość to proponuję nocne federowanie na Pilicy.Wczoraj w godz.20-23 dostałem 3 leszcze ponad kg.klenia i coś mi wygło haka.Chyba wiem co:) Wąsata pani:)))Nie byłem przygotowany na długą zasiadkę ale dzisiaj wyskoczę i posiedzę dłużej.Jednak w moim przypadku im bardziej się naszykuję tym większa lipa mnie czeka...
Woda spada na rzece.Jeśli ktoś ma możliwość to proponuję nocne federowanie na Pilicy.Wczoraj w godz.20-23 dostałem 3 leszcze ponad kg.klenia i coś mi wygło haka.Chyba wiem co:) Wąsata pani:)))Nie byłem przygotowany na długą zasiadkę ale dzisiaj wyskoczę i posiedzę dłużej.Jednak w moim przypadku im bardziej się naszykuję tym większa lipa mnie czeka...
Bo przy tej pogodzie i temperaturze na zalewie nie ma juz tlenu.
I to jest caly problem z zalewem :(
Im bedzie cieplej i mniej wiatru tym bedzie gorzej.
Za pare lat to tylko ryby dwudyszne tam przezyja :)
Przeprosiłem się wczoraj z Zalewem i popłynąłem z kolegą pookoniować.Ustawialiśmy się na spadkach,górkach i q..rwa nawet kontaktu.Była już ok.20 więc postanowiliśmy spływać do portu,jednak niedaleko brzegu zauważyłem jakiś ruch na wodzie.Narybek wyrażnie nie chciał przebywać pod powierzchnią.Pierwszy rzut paproszkiem dał mi okonka ok.15 cm.Potem wystarczyło aby gumka wpadła do wody.Nie dały jej nawet utonąć.Mnóstwo okoni jednak wszystko dłoniowce.Wszystko działo się na głębokości 1.40 cm.W pobliżu roślinności.Na 3-4 metrach totalna studnia.
Ostatnio mój kolega trolował po ZS i połowił ładnych garbusów 30-35 cm ale tak jak pisze pawelz pogoda najprawdopodobniej rybkom doskwiera.
Wczoraj byłem fakt krótko (łowienia 0,5h - deszcz zmusił do powrotu) na Pilicy poniżej linii wysokiego napięcia - mały leszczyk, płotka 20cm i okonek 20cm - myślę że połowiło by się całkiem przyzwoicie gdyby nie ulewa.
Pozdrawiam
P
Przeprosiłem się wczoraj z Zalewem i popłynąłem z kolegą pookoniować.Ustawialiśmy się na spadkach,górkach i q..rwa nawet kontaktu.Była już ok.20 więc postanowiliśmy spływać do portu,jednak niedaleko brzegu zauważyłem jakiś ruch na wodzie.Narybek wyrażnie nie chciał przebywać pod powierzchnią.Pierwszy rzut paproszkiem dał mi okonka ok.15 cm.Potem wystarczyło aby gumka wpadła do wody.Nie dały jej nawet utonąć.Mnóstwo okoni jednak wszystko dłoniowce.Wszystko działo się na głębokości 1.40 cm.W pobliżu roślinności.Na 3-4 metrach totalna studnia.
Ostatnio mój kolega trolował po ZS i połowił ładnych garbusów 30-35 cm ale tak jak pisze pawelz pogoda najprawdopodobniej rybkom doskwiera.
Wczoraj byłem fakt krótko (łowienia 0,5h - deszcz zmusił do powrotu) na Pilicy poniżej linii wysokiego napięcia - mały leszczyk, płotka 20cm i okonek 20cm - myślę że połowiłoby się całkiem przyzwoicie gdyby nie ulewa.
Pozdrawiam
P
Znam tego kolegę:)
Osobiście mam teraz dylemat: jechać-nie jechać? Gdyby mnie złapało wczorajsze zło na wodzie to niewiem czy dałbym radę dopłynąć w całości.Prognozy na dziś nie przewidują burz ale one chodzą własnymi ścieżkami.Ja na łowisko płynę ok.40 minut więc dość długo.
Byłem wczoraj i dziś rano.Efekty katastrofalne.2 okonki dłoniaki.Opływałem wszystkie możliwe znane mi miejscówki.Czy u Was podobna bryndza?
Znajomy był na Starej Wsi tuż za betonami, zero brań na trupa - ktoś obok wyjął jednego sandała - ogólnie kiepsko. W Pilicy duuuuża woda.
Z.Sulejowki juz sobie odpusciłem!!!dzis bylem w Cieszanowicach złapałem 4 szczupaczki z tego 2 wymiarowe:)kolesie z piotrkowa co plywali nie daleko nas 8sztuk z tego 4 wymiarowe!
Czy na Cieszanowicach jest opcja wynajmu łódki czy trzeba ciągać własną?
Na Cieszanowicach kolego nie ma wynajmu łódek także jak coś musisz zabrac swoją pozadrawiam i życze udanych połowów
Cześć wszystkim. Noc za sandaczem z piątku na sobotę - zero brań, rano na spining okonie żywce :-) Nie wiem czy zauważyliście ale jest masa narybku w zbiorniku, pewnie wynik nie spuszczania wody w maju. Dużo drobnego okonia a ataki drapieżników na drobnice wyglądają rewelacyjnie - miałem okazję zobaczyć z bliska atak suma koło metra i ostentacyjne pomachanie ogonem :-)................ale gdzie są sandacze..
Witam.
Dodajecie czasem do zanęty norweskiej mączki rybnej?
Jak wygląda sprawa z leszczem na Zarzęcinie? Wybieram sie w piątek na nockę i nie wiem co przygotowywać :)
Siemano wszystkim jeśli chcecie kupić rybę z zalewu sulejowskiego sandacz, leszcze itp to 28 lipca o 10 obok Tresty. Takiej treści ogłoszenie wisi w sklepie w Smardzewicach przy tamie. Jest to trzecia tego typu wywieszka w tym roku jaką widziałem. Ryby odławiają ponoć w celach badawczych.
Ano, kolego sprawa tak wygląda, że w Zarzęcinie leszcz nie bierze. Kolega siedział 3 tygodnie, tam na urlopie, i nie widział żeby, ktoś coś łowił bryndza, na całego jest, w tym roku
Czy na Cieszanowicach jest opcja wynajmu łódki czy trzeba ciągać własną?
Oczywiście że jest możliwość wynajęcia łódki na Cieszanowicach.
Dzięki za info.Czy masz jakieś bliższe informacje? Gdzie, u kogo i za ile? Może nr.tel?
To ułatwiło by mi sprawę gdyż wziąłbym tylko silnik i echo.
Musisz Kolego udać się do Pana Dariusza Dudara do sklepu wędkarskiego (adres:
97-300 Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego 29/31) wraz z kartą wędkarską i zarezerwować łódkę. Nie wiem jak z kosztami bo w tym roku nie brałem ale w zeszłym roku to były jakieś śmieszne pieniądze coś kolo 15 zł
Dzięki za info choć nie napawa optymizmem to jednak spróbuje :) może sandał w nocy na filet? :) Okaże sie ;)
Pozdro.
1z2z3z4 Dzięki wielkie.Zdobyłem już nr.tel.
Musisz Kolego udać się do Pana Dariusza Dudara do sklepu wędkarskiego (adres:
97-300 Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego 29/31) wraz z kartą wędkarską i zarezerwować łódkę. Nie wiem jak z kosztami bo w tym roku nie brałem ale w zeszłym roku to były jakieś śmieszne pieniądze coś kolo 15 zł
numer telefonu niedawno zamieszczałem na forum. Swoją drogą w zeszłym roku płaciłem 5 pln ale należę do koła które jest właścicielem łódek i ta cena dla nas jest zdaje się taka, a dla reszty wędkarzy pewnie tak jak piszesz czyli 15 pln.
Czy ktoś wie ile kosztuje wynajem łódki w Zarzęcinie lub Barkowicach Mokrych? Niby ludzie tam pływają ale nikt nie potrafi mi powiedzieć ile kosztuje doba ;/
Przeczytaj informację pod tym adresem powinno pomóc
http://www.pzw.org.pl/40/wiadomosci/811/60/stanica_pzw_barkowice_mokre
Pozdrawiam
na stanicy za 12 h płaciłem 20 zł - analogicznie 24h = 40 zł
na stanicy za 12 h płaciłem 20 zł - analogicznie 24h = 40 zł (zalew sulejowski )
40 zł??? Chyba ich pogięło.To ja dokładam 20 i mam zezwolenie na łódkę.
Z cenami wynajmu łódek na stanicy w Barkowicach jest przegięcie, ale zapytajcie - jeśli będziecie, ile kosztuje wynajęcie łodzi na Przystani u Łysego w Bronisławowie, emocje gwarantowane. Żeby było więcej ryb w zbiorniku do połowienia masa ludzi by płaciła a że jest jak jest łódki stoją.
Mój pierwszy sum z pilicy :):)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/12ac94b9f58dbbf8.html
Mój pierwszy sum z pilicy :):)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/12ac94b9f58dbbf8.html
no gratulacje Kolego !!
pochwal się jeszcze na co wziął
Z cenami wynajmu łódek na stanicy w Barkowicach jest przegięcie, ale zapytajcie - jeśli będziecie, ile kosztuje wynajęcie łodzi na Przystani u Łysego w Bronisławowie, emocje gwarantowane. Żeby było więcej ryb w zbiorniku do połowienia masa ludzi by płaciła a że jest jak jest łódki stoją.
Też słyszałem że u Łysego ceny są nie z tej ziemi...
pływanie łódką trochę kosztuje - 60 zł pozwolenie na wędkowanie z łodzi do tego 40 wynajęcie lódki = 100 zł :) na szczęście można wynająć za 20 zł na 12h
Tak jak Kolego piszesz łódek sporo - większość stoi przy brzegu...
Nie wiem jakiej wielkosci sa te lodki, ale jak poplynie ze 3 wedkarzy to 7zl / 12 godzin da sie jakos przezyc :).
na stanicy (zalew Sulejowski) łódki (jak dla mnie) są całkiem spoko - tyle że w zeszłym roku było sporo taniej. Pewnie że można powiedzieć że wszystko drożeje... z drugiej strony tak jak Kolega napisał nawet na 2 to nie jest aż tak drogo.
Gratuluje! zdradz kolego na jakim odcinku go złapałeś jeśli to nie tajemnica pozdro
Złapałem suma na obrotówke nr 2 :):) A miejscówka niech zostanie moja tajemnica :)
A Pilica długa jest... :)
Trafił się jak ślepej kurze ziarno.Na łąkach henrykowskich parę sumów padło.
Racja ruffio.Suma nie ma w Pilicy zbyt wiele więc celowe nastawianie się na niego częsta mija się z celem.Łąki Henrykowskie to mój rejon i znam tam każdą wodę.Setki razy byłem za sumo-sandaczem i w dzień i w nocy i niestety nie udało mi się go złapać.Sandacze owszem nawet często.Najlepiej brały wraz z miętusami.Z początkiem tyg.byłem w nocy z rosówkami.Do 1-ej siedziałem.Miałem dwa brania na rosówkę ale puste,więc to raczej nie sum.
Jednak gratuluję połowu.
tak czy siak sumika miło złapać ;)
na stanicy za 12 h płaciłem 20 zł - analogicznie 24h = 40 zł (zalew sulejowski )
kurwa, tak słyszałem ale chciałem się upewnić... w takim razie kupie sobie ponton za 300 pln i będę dobrze do przodu...
Wszystko fajnie tylko coś obiło mi się o uszy że z pontonu nie wolno poławiać. Więc radzę się dowiedzieć żeby nie było lipy po zakupie :D. A swoją drogą jak deszczowy łikend? Ktoś coś upolował na naszych wodach? Ja powiem szczerze, że na tygodniu połowiłem tylko płoteczek na Zimnym, bo na Pilicy po tej huśtawce wody i całym syfie, który mi przepłynął pod nosem, szczerze mi się odechciało i chyba rybom też, bo nie chciały łykać. ZS to już w ogóle omijam i jak byłem z moim juniorem na przysłowiowej "obczajce", to żywego ducha nie widziałem.
Z tego co widzę to w moim porcie przy tamie są pontony oczywiśce zarejestrowane i chłopaki się bujają na fali. A nawet jak byłoby nie wolno to kto miałby to egzekwować??? Od kilku lat ie było kontroli na wodzie.Policjantom to machamy na powitanie z daleka.
Jakos nie wyobrazam sobie plywania pontonem na otwartym zalewie, a juz na pewno nie na wioslach.
Gdzies po zatokach OK.
A teraz liczac dobrze, to solidny ponton z drugiej reki - kilkaset zlotych, akumulator - kilkaset zlotych plus silnik elektryczny. Czy to wyjdzie duzo taniej. A jednak komfort w lodce duzo wiekszy.
na stanicy za 12 h płaciłem 20 zł - analogicznie 24h = 40 zł (zalew sulejowski )
kurwa, tak słyszałem ale chciałem się upewnić... w takim razie kupie sobie ponton za 300 pln i będę dobrze do przodu...
Słowa kolego , słowa.
Jakos nie wyobrazam sobie plywania pontonem na otwartym zalewie, a juz na pewno nie na wioslach.
Gdzies po zatokach OK.
A teraz liczac dobrze, to solidny ponton z drugiej reki - kilkaset zlotych, akumulator - kilkaset zlotych plus silnik elektryczny. Czy to wyjdzie duzo taniej. A jednak komfort w lodce duzo wiekszy.
wszystko ma swoje plusy i minusy - podstawa to zadać sobie pytanie jak często będę pływał
łódka tak jak Kolega napisał, jest bardziej komfortowa, jednak trzeba mieć ją czym wozić albo gdzieś cumować. Po sezonie trzeba ją gdzieś trzymać.
W moim wypadku bardziej mi się kalkuluje wynająć kilka razy łódkę...
A jak na Pilicy (odcinek Sulejów Kurnędz Biała) ? warto się wybrać ze spinningiem ??
Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Żeby tylko pogoda sie poprawiła
Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Jesli myslisz o Pilicy ponizej Zalewu, to lepiej zostan na ZS :).
Przynajmniej nie bedziesz wyciagal co chwile tony zielska. Bo o rybach mowy nie ma. Moze sporo nizej (Spala - Teofilow - Inowlodz) jest lepiej. Ale okolice Nagorzyc - Smardzewic to obecnie totalna kicha. W dodatku woda syf.
Byłem w weekend poniżej Inowłodza - tam jest w miarę, zielska nie było.
Tak jak mowilem byłem w z piątku na sobote na nocce w Zarzęcinie i to jedyne co upolowałem (fot.), Oglonie bryndza totalna nikt nic nie lowił , w nocy trupek przeleżał bez odzewu , leszcze tez nie skore do współpracy :( Trzeba sie na Pilicę przestawić ;)
Jesli myslisz o Pilicy ponizej Zalewu, to lepiej zostan na ZS :).
Przynajmniej nie bedziesz wyciagal co chwile tony zielska. Bo o rybach mowy nie ma. Moze sporo nizej (Spala - Teofilow - Inowlodz) jest lepiej. Ale okolice Nagorzyc - Smardzewic to obecnie totalna kicha. W dodatku woda syf.
myślałem żeby jechać ze spinem na odcinek od Sulejowa w górę rzeki - tylko nie wiem jaka tam jest sytuacja...
Woda spada na rzece.Jeśli ktoś ma możliwość to proponuję nocne federowanie na Pilicy.Wczoraj w godz.20-23 dostałem 3 leszcze ponad kg.klenia i coś mi wygło haka.Chyba wiem co:) Wąsata pani:)))Nie byłem przygotowany na długą zasiadkę ale dzisiaj wyskoczę i posiedzę dłużej.Jednak w moim przypadku im bardziej się naszykuję tym większa lipa mnie czeka...
Woda spada na rzece.Jeśli ktoś ma możliwość to proponuję nocne federowanie na Pilicy.Wczoraj w godz.20-23 dostałem 3 leszcze ponad kg.klenia i coś mi wygło haka.Chyba wiem co:) Wąsata pani:)))Nie byłem przygotowany na długą zasiadkę ale dzisiaj wyskoczę i posiedzę dłużej.Jednak w moim przypadku im bardziej się naszykuję tym większa lipa mnie czeka...
który region obławiałeś - jeśli można wiedzieć?